Zobacz pełną wersję : z kliszy/zdjęcia na plik cyfrowy
uppersilesian
08-01-2012, 17:06
Witajcie,
Mam u siebie i po rodzinie, jak pewnie każdy z nas, mnóstwo starych (nawet kilkadziesiąt lat) negatywów B&W od 6x9 do małego obrazka, slajdów, negatywów kolorowych i starych rodzinnych zdjęć (jeszcze sprzed wojny).
Chciałbym to wszystko zarchiwizować do postaci cyfrowej.
Czy ktoś z Was coś takiego robił? Jaki skaner byłby najlepszy?
Czy wystarczy jeden do tych wszystkich celów?
Czy zeskanowane negatywy B&W można obrabiać w programach graficznych, tak żeby uzyskać odbitki?
Piszcie wszystko, co wiecie i czego nie wiecie na ten temat.
Pozdrawiam
Idź do dobrego fotolabu i tam ci zrobią.
Idź do dobrego fotolabu i tam ci zrobią.
Jasne, tylko ciekawe ile za to zapłaci? Za bardzo średniej jakości skany, laby wołają sobie ponad 10pln za film i wystarczy sobie pomnożyć przez ilość filmów, aby odechciało się archiwizacji.
To już lepiej kupić skaner, samemu zeskanować, a po wszystkim odsprzedać go z niewielką stratą.
Zajrzyj tutaj, jest sporo ciekawych rzeczy w temacie skanowania http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=2478
Pozdrawiam
michalus
08-01-2012, 22:18
Do fotolabu warto iść chyba tylko wtedy kiedy się nie ma czasu zrobić tego samemu. Przy dużej liczbie rzeczy do skanowania koszt skanera się zapewne zwróci. A kilka sztuk można i spokojnie obskoczyć za pomocą lustrzanki i szkła makro.
Witaj uppersilesian :)
Jakieś 2-3 lata temu przechodziłam przez to samo: masa negatywów, pozytywów, mały obrazek, duża klatka i do tego mnóstwo starych fotografii od lat 50-tych.
Zebrało się tego na ponad 16000 plików, więc jak widzę takie "porady" typu : "Idź do dobrego fotolabu i tam ci zrobią.", to tylko się uśmiecham :)
Nie wiem, jaka jakość Cię zadowoli, ale na moje potrzeby całkowicie wystarczył i rewelacyjnie sprawdził się skaner Canona CanoScan 8800F (jest już jego następca), bardzo szybki, dokładny, posiadający wiele możliwości (wszystko znajdziesz tutaj: http://www.canon.pl/For_Home/Product_Finder/Scanners/Flatbed_with_Film_Scanning/canoscan_8800f/ )
Ja zapłaciłam za niego niecałe 700 zł, ale nawet nie próbuję policzyć ile zapłaciłabym za całą tę robotę w najtańszym nawet fotolabie. Poza tym skaner wykorzystuję do domowego użytku na bieżąco, więc nawet nie myślę o jego odsprzedaży.
No, ale to już zależy od indywidualnych potrzeb i możliwości każdego z nas.
Pozdrawiam po sąsiedzku z Chorzowa ;)
edit:
aha, mi całkowicie wystarczył ten skaner do wszystkiego: ma przystawkę do negatywów, pozytywów, dużej i małej klatki, a oprócz tego normalne funkcje skanowania dokumentów, nawet książek (ruchoma pokrywa), zapisuje do pdfa jedno lub wielostronicowego, skanuje do jpga w jakości foto, ma bogate oprogramowanie, w tym silverfast do usuwania zanieczyszczeń z klisz itp.
slawson38
09-01-2012, 13:57
Ja do kopiowania negatywów ( kolorowe, czarno-białe i slajdy) użyłem samoróbki zrobionej z rurki PCV kawałka czarnego papieru i obiektyw N 60/2,8.
Same skopiowanie na kartę to połowa roboty. Negatywy były naświetlane głownie cmienką i fedem, więc najwięcej czasu zajęła obróbka na kompie.
Z wyników jestem bardzo zadowolony.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/860/kopioramka.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
uppersilesian
09-01-2012, 18:58
Dziękuję wszystkim, szczególnie Ewie____ . Chyba już wszystko wiem. Fotolab nie wchodził w grę z dwóch powodów: cena i to, że zdjęcia, te najstarsze i najcenniejsze są rozrzucone po rodzinie i pewnie nikt mi ich nie przyśle ani nie wypożyczy, przecież to najczęściej pojedyncze egzemplarze. Zamierzam jeździć i skanować na miejscu.
Jeszcze raz wszystkim dziękuję.
Jedna wątpliwość: plik z aparatu cyfrowego to pozytyw, skan zdjęcia to, jak mniemam, też pozytyw, a co otrzymujemy po zeskanowaniu negatywu? Czy konwersję do pozytywu załatwiają te przystawki, czy jakieś polecenie z Photoshopa?
Pozdrawiam.
michalus
09-01-2012, 20:42
Zobacz: https://sites.google.com/site/negfix/ - ja skanuje, a potem tiff obrabiam w Rawtherapee jak zwykły RAW.
a co otrzymujemy po zeskanowaniu negatywu? Czy konwersję do pozytywu załatwiają te przystawki, czy jakieś polecenie z Photoshopa?
Pozdrawiam.
W moim skanerze konwersje wykonuje program. Podajesz mu tylko, czy klisza jest negatywem, czy pozytywem, dodatkowo możesz podać, czy jest kolorowa, czy monochromatyczna (chociaż nie wiem, czy urządzenie nie rozpoznaje tego automatycznie, dawno nie skanowałam klisz), wsadzasz w odpowiednią ramkę (duża, bądź mała klatka) i resztę już robi za Ciebie urządzenie :)
Cieszę się, jeśli pomogłam choć trochę i również pozdrawiam ;)
Skanowanie sredniego formatu to wersje Canoscana 8800 albo 9000. Od epsona od v500/600. Pozostaja tez skanery od nikona ale to juz cena 10x wyzsza niz epson i canon. Uzywam canona 9000f i szczerze polecam.
uppersilesian
11-01-2012, 13:21
Jeszcze raz, który to już?, dzięki.
Ten CanScan 9000F wydaje się rzeczywiście rozsądnym wyborem.
Pozdrawiam wszystkich.
krokus66
11-01-2012, 14:12
Ja skanowałem na Epson Pervection V750 PRO.
W skanerze ustawia się jaki typ materiału skanujemy, poźniej obrabiałem w CS3. Obsługa jest bardzo prosta. Warto mieć go w domu i nie sprzedawać. Kosztował mnie ok. 2.800 zł jeśli dobrze pamiętam.
Ja tylko dodam, że jeśli zależy na jakości, to lepiej mieć swój skaner i samemu to zrobić. Główną "obróbkę" robi się w oprogramowaniu skanującym. W PSie, to potem można jakieś drobne poprawki nanieść. W każdym razie nie jest to robota jak na RAWach, gdzie można suwakami wyżymać obraz do woli.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.