Zobacz pełną wersję : nikkor 50 1.4D BF z nikonem D90
Witam serdecznie,
Ostatnio zamieniłem swoją 50 1.8 na 1.4D. Na zdjęciach widzę jednak irytujący BF co nie wystepowało w poprzednim obiektywie i nie występuje w innych obiektywach z moim D90.
Zrobiłem test AF i wyszło coś takiego
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/6599824089_50f4f75bee_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7173/6599824089_50f4f75bee_b.jpg)
Co dziwne na Live view wygląda ok
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/6599824213_bae1e84309_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7023/6599824213_bae1e84309_b.jpg)
Czy można oddać sam obiektyw do wyregulowania tzn. bez body?
Znacie może jakieś serwisy godne polecenia?
pozdrawiam
1. Tego nie da się wyregulować w obiektywie. Jedyne co możesz regulować, to body. Ale wtedy rozjedziesz inne obiektywy.
2. Na LV zawsze jest ostro
Dzięki za odpowiedź. Regulacja body nie wchodzi w rachubę bo rozjedzie się mój 17-55. Więc mam tylko trzy wyjścia :)
1. sprzedać obiektyw
2. pstrykać na live view, w tym przypadku trzeba mieć dużo cierpliwości
3. kupić puszkę co ma mikroregulację AF
Pstrykanie na LV to nieporozumienie. Sprzedaj ten obiektyw i kup 50/1.4G lub 50/1.8G, te można skalibrować pod puszkę.
Daniel_Foto
31-12-2011, 00:40
chyba dorosłem do 80 1.8
Mam 1,4D na D90 i na szczęście nie mam tego problemu. Fakt faktem 85 (nie 80) 1,8 to super zabaweczka :)
PS. Chyba że nie mówisz o Nikkorze a np o PANCOLAR MC auto 80mm f/1.8 CARL ZEISS JENA :) To sorki.
Chodziło o 85. Może moje body jest jakieś dziwne. W następnym roku pożyczę od kolegi inne body i zobaczę jak współpracuje
Wysłane z mojego Nexus S za pomocą Tapatalk
Nie rozumiem dlaczego piszecie o regulacji w body. Ostatni kalibrowałem do D90 Sigmę i w serwisie Sigmy zapewnili mnie że ingerencja jest tylko na poziomie obiektywu (software-owa?)
Czyżby z obiektywami Nikona kalibracja odbywała się w inny sposób?
jackrabbit
31-12-2011, 03:22
Nie rozumiem dlaczego piszecie o regulacji w body. Ostatni kalibrowałem do D90 Sigmę i w serwisie Sigmy zapewnili mnie że ingerencja jest tylko na poziomie obiektywu (software-owa?)
Czyżby z obiektywami Nikona kalibracja odbywała się w inny sposób?
zalezy jakimi obiektywami
Test w którym mamy pochyloną tablicę testową może być niemiarodajny
Punkty ostrości wyświetlane na matówce nie odpowiadają wielkości pojedynczego czujnika, i mogą być przesunięte wobec niego i w takim wypadku wszelkie kalibracje dokonywane przy pomocy nachylonej tablicy mogą być obarczone błędami. Nachylona powinna być skala odległości, natomiast sam cel (miejsce na które ostrzymy) powinien być prostopadły, by test miał sens.
Widziałem tablicę testową (nie pamiętam lokalizacji), gdzie na środku tablicy testowej (w punkcie 0) był doklejony kawałek kartki prostopadły do osi optyczne z wydrukowaną szachownicą. Dzięki temu mamy pewność że autofocus trafia tam gdzie trzeba.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=191673
Nie rozumiem dlaczego piszecie o regulacji w body. Ostatni kalibrowałem do D90 Sigmę i w serwisie Sigmy zapewnili mnie że ingerencja jest tylko na poziomie obiektywu (software-owa?)
Czyżby z obiektywami Nikona kalibracja odbywała się w inny sposób?
Obiektywów ze śrubokrętem się nie kalibruje. Tylko te z własnym silnikiem. Teoretycznie w przypadku śrubokręta nie ma prawa wystąpić BF/FF.
Test w którym mamy pochyloną tablicę testową może być niemiarodajny
Punkty ostrości wyświetlane na matówce nie odpowiadają wielkości pojedynczego czujnika, i mogą być przesunięte wobec niego i w takim wypadku wszelkie kalibracje dokonywane przy pomocy nachylonej tablicy mogą być obarczone błędami.
I właśnie dlatego na tej tablicy jest tylko jeden pasek w centrum, na który się ostrzy. Nie ma możliwości wyostrzenia na coś innego. Nawet jak punkt jest przesunięty (co też jest wadą), to i tak wyostrzy dobrze.
Sprawdziłem obiektyw na dwóch innych aparatach. Wszystko było ok, czyli coś jest nie tak z moim body.
Pozostaje wymienić obiektyw.
Pozostaje wymienić obiektyw.
To chyba jedyny sposób w przypadku jasnych obiektywów Nikona nawet tych co można kalibrować.
Miałem do tej pory 4 jasne stałki tej firmy.
Wszystkie miały FF z moją lustrzanką D5000 bez mikrokalibracji.
Słałem zestaw z aparatem do serwisu i nigdy nie byłem zadowolony z rezultatów.
Zawsze był FF.
Ostatnio się dowiedziałem, że oni robią kalibrację na przesłonie 2.8
Poprosiłem o regulację na 1.8, ale i tak zrobili to po swojemu.
Miałem kiedyś Sony i tam zrobili mi ok kalibrację za pierwszym razem.
Nie wiem czemu Nikon tak nie potrafi :(
Znajoma ma Canona 450D plus 50mm 1.8
Nawet na 2.2 trafia bezproblemowo, moje Nikony równo od ...2.8
Mam także D700 i tam sobie mogłem sam ustawić i wszystko działa ekstra.
Wymień body. D90-ki są bardzo kapryśne pod tym względem. Ja już to przechodziłem na 2 puszkach i 50G serwis też odwiedziłem (aparat skalibrowali, obiektyw w granicach normy). Ogólnie temat wałkowany nie raz.
Wystarczyło podpiąć 50 pod D200 i ostrzy idealnie mimo braku mikrokalibracji. D300s D700 podobnie, a druga szt. D90 od kolegi, również FF. Niestety.
Ja też dostałem info że kalibrują na 2.8 bo wtedy da się łatwo odróżnić GO.
Ja podpinałem do innej 90 i było ok. Wcześniej z 50 1.8 nie miałem takich problemów, ale mam podobne tylko mniej intensywne z 85 1.8. Chyba czas na wymianę body. Żonie powiem, że uszkodzony jest autofocus.
D90 ma strasznie kiepski (niepewny) af. Ze wszystkim co ma 1.8 lub jaśniej jest loteria. Albo będzie super albo nie i nie żadnej gwarancji, że serwis coś pomoże. To po prostu słaby punkt korpusu i nic rozsądnego zrobić się z tym nie da. Albo kupić inną puszkę (starczy d200) albo dopasowywać przed zakupem szkła pod body.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.