stachmuszel
29-12-2011, 11:15
Witam serdecznie!
Nabyłem ostatnio do zabawy analogiem Olympusa OM-10 wraz z obiektywem Zuiko 50/1.8 MC. Piękna zabawka, mała, lekka. Przypomniałem sobie stare dobre czasy, kiedy ostrzyło się manualnie i dobierało ekspozycję wbudowanym światłomierzem. Mina mi się chacha, że hej:-) Body w stanie kolekcjonerskim, obiektyw również, ale jest małe ale. Sprzedający uprzedził mnie, że listki przysłony są lekko leniwe, tzn. po wykonaniu fotki nie wracają samoczynnie do pozycji pełnego otworu. Trzeba lekko ruszyć pierścieniem przysłony i wracają. Przyczyną jest prawdopodobnie zaoliwienie listków przysłony. Wg niego jest to prosta konstrukcja i "naprawę" można wykonać we własnym zakresie. Nie jest to specjalnie uciążliwe, ale pomyślałem, że może spróbuję własnych sił i usunę nadmiar oliwy z listków przysłony własnoręcznie. Czy może któryś z kolegów ma jakieś doświadczenie z tym szkiełkiem w tej materii? Wdzięczny będę za podpowiedzi.
Pozdrawiam.
Nabyłem ostatnio do zabawy analogiem Olympusa OM-10 wraz z obiektywem Zuiko 50/1.8 MC. Piękna zabawka, mała, lekka. Przypomniałem sobie stare dobre czasy, kiedy ostrzyło się manualnie i dobierało ekspozycję wbudowanym światłomierzem. Mina mi się chacha, że hej:-) Body w stanie kolekcjonerskim, obiektyw również, ale jest małe ale. Sprzedający uprzedził mnie, że listki przysłony są lekko leniwe, tzn. po wykonaniu fotki nie wracają samoczynnie do pozycji pełnego otworu. Trzeba lekko ruszyć pierścieniem przysłony i wracają. Przyczyną jest prawdopodobnie zaoliwienie listków przysłony. Wg niego jest to prosta konstrukcja i "naprawę" można wykonać we własnym zakresie. Nie jest to specjalnie uciążliwe, ale pomyślałem, że może spróbuję własnych sił i usunę nadmiar oliwy z listków przysłony własnoręcznie. Czy może któryś z kolegów ma jakieś doświadczenie z tym szkiełkiem w tej materii? Wdzięczny będę za podpowiedzi.
Pozdrawiam.