Zobacz pełną wersję : pilne !!!!! jak ustalić skąd ktoś się logował na fejsie?
rockabilly
28-12-2011, 22:15
sluchajcie, generalnie sprawa polega na tym że pewien jegomość dał dyla z dzieciakami co do których ma odebrane prawa rodzicielskie.
telefony wyłączone, dzis pojawił się wpis na fejsie.
da sie to ustalić domowym sposobem skąd "nadawał"??
pilne !!!
jak ktoś coś wie to proszę o info, w razie czego na pw telefon to zadyndam
Policja -> prokuratura... jak będziesz namolny (lub poszukujący będzie namolny, zakładając, że Ty doradzasz), to do 48 godz. pojawią się konkrety... Tylko musisz nie wychodzić z komendy odpowiedniej dla miejsca osoby poszkodowanej i iść z kompletem papierów potwierdzających tejże prawa.
Pewnego, domowego sposobu nie ustalisz...
Rafał_Sz
28-12-2011, 23:07
Ślad jest zarejestrowany w serwerach, także w przypadku komórek. Tak napisał pilon, samemu nie da rady (chyba, że jesteś wyśmienitym hackerem).
wasilewk
28-12-2011, 23:43
Wydaje mi się, że każdy średnio zaawansowany administrator sieci powinien to umieć - cóż to za administrator, który mając setkę komputerów nie potrafi wejść na podległą sobie maszynę (po sieci) - więc do innego (oszukanie routerów) też mógłby to zrobić ---> tylko czy zechce...
Pzdr.
jackrabbit
28-12-2011, 23:48
Wydaje mi się, że każdy średnio zaawansowany administrator sieci powinien to umieć - cóż to za administrator, który mając setkę komputerów nie potrafi wejść na podległą sobie maszynę (po sieci) - więc do innego (oszukanie routerów) też mógłby to zrobić ---> tylko czy zechce...
Pzdr.
ze co? ;) cos pokreciles chyba
a co do tematu to zle sie zabieracie do typa, nalezy zalozyc fikcyjne konto, wrzucic zdjecie jakiejs ladnej dziewczyny, natrzaskac z 40 znajomych zeby konto bylo wiarygodne i do typa po prostu napisac, dwa wieczory spedzone przy komputerze i bedziesz wiedzial gdzie koles sie znajduje, policji z pewnoscia zajmie to duzo dluzej
gorzej jak się logował np z wifi skądkolwiek - z Mc Donalda czy jakiegokolwiek innego miejsca z podróży :/
wasilewk
28-12-2011, 23:51
gorzej jak się logował np z wifi skądkolwiek - z Mc Donalda czy jakiegokolwiek innego miejsca z podróży :/
No problem: na serwerze wszystko jest.
ze co? ;) cos pokreciles chyba
a co do tematu to zle sie zabieracie do typa, nalezy zalozyc fikcyjne konto, wrzucic zdjecie jakiejs ladnej dziewczyny, natrzaskac z 40 znajomych zeby konto bylo wiarygodne i do typa po prostu napisac, dwa wieczory spedzone przy komputerze i bedziesz wiedzial gdzie koles sie znajduje, policji z pewnoscia zajmie to duzo dluzej
Ej..króliczku, ja zaczynam się Ciebie bać :lol: :mrgreen:
A co do administratora - jakieś półtora roku temu gadałem ze znajomym adminem i ... wg jego lokalizatora, że tak to powiem, mieszkam (w sensie piszę) w Gdańsku :]
wasilewk
28-12-2011, 23:59
A co do administratora - jakieś półtora roku temu gadałem ze znajomym adminem i ... wg jego lokalizatora, że tak to powiem, mieszkam (w sensie piszę) w Gdańsku :]
Wszędzie są niedouczeni - a swoją drogą to też EU.
Pzdr.
Ślad jest zarejestrowany w serwerach, także w przypadku komórek. Tak napisał pilon, samemu nie da rady (chyba, że jesteś wyśmienitym hackerem).
To by raczej nie pytał :)
Lokalizacja nie zawsze jest prosta. Są metody, ale to nie jest sprawa banalna i trzeba mieć dużo doświadczenia, jak po drugiej stronie jest ogarnięta osoba to możesz jej skoczyć. Należy pamiętać, że przełamywanie zabezpieczeń systemów informatycznych to przestępstwo. Więc jeśli dane nie są dostępne bezpośrednio i wchodzimy w ich posiadanie drogą okrężną, to możemy mieć duże kłopoty.
jackrabbit
29-12-2011, 00:08
no to jeszcze banalniejszy sposob, zakladamy stronke ze statystykami, wysylamy kolesiowi linka (w taki sposob zeby wszedl) i juz wiemy w jakims miescie mieszka (przy odrobinie szczescia)
rockabilly
29-12-2011, 00:19
DZIĘKI za pomysły!! proszę o więcej jeśli to możliwe...całą noc działamy!
de Fresz
29-12-2011, 01:06
Wydaje mi się, że każdy średnio zaawansowany administrator sieci powinien to umieć
Masz całkowitą rację – tylko Ci się wydaje.
- cóż to za administrator, który mając setkę komputerów nie potrafi wejść na podległą sobie maszynę (po sieci) - więc do innego (oszukanie routerów) też mógłby to zrobić
Buchachacha! Za dużo o oglądasz filmów klasy B i C, gdzie przechodzenie przez firewalla przypomina grę z Atari.
Co do naszej policji – biorąc pod uwagę lokalizację serwerów FB i siedzibę firmy, szanse że coś zdziałają są raczej marne. Nie przy tym kalibrze sprawy. Najróżniejsze sprytne socjotechniki mają większe szanse powodzenia.
Co do naszej policji – biorąc pod uwagę lokalizację serwerów FB i siedzibę firmy, szanse że coś zdziałają są raczej marne. Nie przy tym kalibrze sprawy. Najróżniejsze sprytne socjotechniki mają większe szanse powodzenia.
Sprawa zahacza o porwanie (po przekroczeniu czasu lub rejonu na zasądzone widzenia z dziećmi), w takich wypadkach policja i prokuratura działa naprawdę nieźle. Przynajmniej wrocławska. A mam dane praktycznie z pierwszej ręki ;)
A co dadzą socjotechniki, jeśli wpis był z netu mobilnego? Socjotechnicznie będziecie namierzać logowania aparatu do stacji bazowych? ;)
Albo socjotechnicznie jechać do Elbląga, tylko dlatego że sieć dostawcy ma tam huby? ;)
Ja pracuję na obrzeżach Wrocławia, a IP raz mam warszawskie, a raz z Neuss, z Niemiec ;)
Nie dawajcie zdesperowanym ludziom próżnych nadziei! Nie w takiej sytuacji!
RobertMiernik
29-12-2011, 10:52
Niestety pilon ma rację, domowe sposoby namierzania miejsca po IP to zabawa na widget na stronę nic więcej.
Bez udziału providera, który powie Ci gdzie jest dane IP jedyne co da się zrobić to znaleźć obszar w którym dany proveider dostarcza internetu.
de Fresz
29-12-2011, 11:56
A co dadzą socjotechniki, jeśli wpis był z netu mobilnego? Socjotechnicznie będziecie namierzać logowania aparatu do stacji bazowych? ;)
Chyba nie załapałeś – socjotechnikę (a poprawniej: technikę inżynierii społecznej) opisał jackrabbit – jest równie skuteczna niezależnie jakiego łącza używa nasz cel. Jak to powiedział hacker wszechczasów Kevin Mitnick: "łamałem ludzi, nie hasła".
Chyba nie załapałeś – socjotechnikę (a poprawniej: technikę inżynierii społecznej) opisał jackrabbit – jest równie skuteczna niezależnie jakiego łącza używa nasz cel. Jak to powiedział hacker wszechczasów Kevin Mitnick: "łamałem ludzi, nie hasła".
Zalapalem, zalapalem i to az za dobrze ;)
Socjotechnika wspomnianej metody jest naprawde super ;) na 5+ ;) tyle ze w wypadku stosowania na napalonym nastolatku ;)
Natomiast psychologia i zrozumienie uciekiniera kuleje. uciekiniera,a tak wlasciwie to porywacza,ukrywajacego sie z przynajmniej dwojka dzieci na karku...
Juz to widze,jak gosc bajerzy z laska na fejsie: "mmmmm kochana, me gusta twoje oczy, przyjezdzaj,czekam w Szklarskiej Porebie,na ul. Turystycznej 868A/4" ;) albo "nie ruszaj sie ze Zbaszynka, jade na przytulanki, bede z dziecmi!!!!"
Nawet jesli osoba ktora dala noge jest tak glupia (przepraszam za te slowa,bo sam w nie nie wierze), zeby to zrobic,to pamietajcie ze takie proby trzymania kogos online, moga odciagac uwage ojca,mimo wszystko aktualnie "opiekuna" od dzieci...
Zeby potem nie bylo plucia w brode do konca zycia "Synek sciagnal na siebie wrzaca zupe,bo ojciec siedzial na kompie,a ja go sciemnialam/sciemnialem na podryw". Jesli glowa faceta, ktory dal noge, jest choc w ulamku skalana mysla, to uzyska sie co najwyzej maila w odpowiedzi na cos, a tym samym IP, ktore moze niewiele dac...
Ale ja umywam rece i juz nie doradzam... Wzorujcie sie na hakerach w przypadku poszukiwania dzieci z byc moze nieodpowiedzialnym opiekunem, z wyrokiem rodzicielskim,bedzie super ;)
sorry za pl ogonki,z tableta pisze.
lokalizacja po stacjach sieci gsm w tym przypadku nie wchodzi w grę ?
de Fresz
29-12-2011, 13:27
Zalapalem, zalapalem i to az za dobrze ;)
Socjotechnika wspomnianej metody jest naprawde super ;) na 5+ ;) tyle ze w wypadku stosowania na napalonym nastolatku ;)
Natomiast psychologia i zrozumienie uciekiniera kuleje. uciekiniera,a tak wlasciwie to porywacza,ukrywajacego sie z przynajmniej dwojka dzieci na karku...
Juz to widze,jak gosc bajerzy z laska na fejsie:
Nie jestem przekonany czy akurat coś takiego byłaby najlepszym sposobem, ale raczej chodziło o pokazanie drogi – osoby znające danego typa mogą wymyślić coś znacznie lepszego.
Ale ja umywam rece i juz nie doradzam... Wzorujcie sie na hakerach w przypadku poszukiwania dzieci z byc moze nieodpowiedzialnym opiekunem, z wyrokiem rodzicielskim,bedzie super ;)
IMHO warto spróbować. I, co dla mnie jest zupełnie oczywiste, nie zamiast kontaktu z policją – w której zdolność podążania tropami internetowymi osobiście powątpiewam, ale i tak to do tej instytucji należy się zgłosić w pierwszej kolejności – w końcu mają też bardziej "analogowe" metody, ale oprócz.
Sprawa zahacza o porwanie (po przekroczeniu czasu lub rejonu na zasądzone widzenia z dziećmi), w takich wypadkach policja i prokuratura działa naprawdę nieźle. Przynajmniej wrocławska. A mam dane praktycznie z pierwszej ręki ;)
Oj, byś się zdziwił... Idź, a się dowiesz, że delikwent ma same prawa, a matka same obowiązki.
Oj, byś się zdziwił... Idź, a się dowiesz, że delikwent ma same prawa, a matka same obowiązki.
zgadzam sie Krzysiek co do bagna praw rodzicielskich... niestety! chodzilo mi raczej o dzialanie w wypadku porwan lub przetrzymywania wbrew woli i o to zeby tak wlasnie to sprzedac i pokazac...
zgadzam sie Krzysiek co do bagna praw rodzicielskich... niestety! chodzilo mi raczej o dzialanie w wypadku porwan lub przetrzymywania wbrew woli i o to zeby tak wlasnie to sprzedac i pokazac...
Nikt nie potrafi i nawet nie chce pomagać w skutecznym egzekwowaniu prawa nawet na podstawie prawomocnych wyroków - jeśli np. gnój ma przywozić dziecko do godziny 18, a przywozi np. o 20-21-22 albo za dzień czy dwa, to po prostu nie ma na to sposobu, a debil śmieje się w twarz, bo jest bezkarny.
lokalizacja po stacjach sieci gsm w tym przypadku nie wchodzi w grę ?
Potrzebujesz współdziałania operatorów GSM a Ci wskażą Ci jedynie lokalizację zalogowanej karty SIM do konkretnych BTSów w dużym mieście, dzięki czemu można oszacować lokalizację, na mniej zurbanizowanych obszarach będzie to już tylko jeden BTS, co da niemały obszar. Ma chodzić z psem tropiącym lub szukać na ślepo? Operator sieci czeka na Policję lub Prokuraturę, sam z siebie nie uwzględnia takich rzeczy, zalogowana karta SIM nie jest tożsama z daną osobą.
nie - ale obszar w powiązaniu z innymi info (np o miejscach zamieszkania rodziny) może być pomocne
nie zakładałem że operator udzieli jakiejkolwiek info inaczej niż policji/prokuraturze
rockabilly
30-12-2011, 01:11
witam,
Niestety walka z biurokracją i wiatrakami..
Policja nic nie może zrobić mimo iż ma w ręku nakaz sądowy gdzie wyraźnie jest napisane gdzie i do kiedy ojciec może trzymać dzieci.
Policja w dupie ma IP, fejsa, czy nawet namierzenie aktywnego telefonu(który został ustalony -nowy).
Zwyczajna zlewka i spychologia.
Kurator sądowy to już w ogóle cyrk bo sądowy rejonowy kurator PODWAŻYŁ postanowienie sądu OKRĘGOWEGO i nie wykazał najmniejszej inicjatywy w rozwiązaniu problemu - najmniejszej.
Niby policja może działać ale tylko na żądanie prokuratury....
błędne koło bo tu chodzi o czas....
to może czas odwiedzić prokuraturę okręgową , może skarga na postępowanie , przekazać wiedzę o nowym telefonie i domagać się ustalania lokalizacji...
rockabilly
30-12-2011, 01:33
co my takiego zrobiliśmy że przyszło nam się urodzić w takim chorym kraju...
Bartek - NinoVeron
30-12-2011, 01:44
Niestety walka z biurokracją i wiatrakami..
Policja nic nie może zrobić mimo iż ma w ręku nakaz sądowy gdzie wyraźnie jest napisane gdzie i do kiedy ojciec może trzymać dzieci.
Policja w dupie ma IP, fejsa, czy nawet namierzenie aktywnego telefonu(który został ustalony -nowy).
Zwyczajna zlewka i spychologia.
Kurator sądowy to już w ogóle cyrk bo sądowy rejonowy kurator PODWAŻYŁ postanowienie sądu OKRĘGOWEGO i nie wykazał najmniejszej inicjatywy w rozwiązaniu problemu - najmniejszej.
Niby policja może działać ale tylko na żądanie prokuratury....
Policja bez problemu może namierzyć telefon ale musi mieć na to zgodę prokuratury
Tyle, że prokuratura musi mieć "poważny powód" aby wydać policji taką zgodę.
kiedyś opisywałem na tym forum sytuacje z jaką osobiście się spotkałem.
Jestem opiekunem obecnie już prawie osiemnastoletniego Mateusza. Półtora roku temu został zaatakowany w parku przez pewnego zbira (wytatuowany mięśniak, 5 lat starszy ... do tego "pod wpływem" i na dodatek jeszcze w obstawie kolegów). Mateusz stracił telefon....
chyba z 1,5h później zgłosiłem sprawę na policji ... podaliśmy wszystkie dane telefonu (numer IMEI, numer seryjny itp...)
Policjant spisujący zeznania powiedział nam wprost - "O ile Mateusz nie został pobity to policja nie zrobi nic bo namierzenie kosztuje i prokurator dla błahych spraw nie wydaje zgody na namierzanie telefonu" :(
czyli napaść w parku i grabież telefonu to błahostka. Trzeba do tego dać się pobić bo wtedy czyn jest inaczej kwalifikowany i jeśli utracone mienie jest warte więcej niż... nie pamiętam już dokładnie ale coś koło - 500 zł to wtedy prokurator może wydać zgodę na namierzanie.
W naszym przypadku prokuratura wydała zgodę i już po ok. tygodniu złapali "gościa" ... telefonu już nie miał (bo sprzedał w lombardzie) ... my byliśmy przez rok ciągani najpierw na policję (dodatkowe wyjaśnienia, okazanie/rozpoznanie przestępcy) później kilka spraw w sądzie ... Gościu przyznał się do winy ... przeprosił ... oddał telefon (ten sam model ale w dużo gorszym stanie i już po znaczniej utracie wartości rynkowej) ... i dostał "zawiasy" :(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.