Zobacz pełną wersję : Zmiana adresu Nikon Polska
Dzisiaj prawdopodobnie wielu z nas dostało taką informacje na maila:
Zmiana siedziby NIKON POLSKA Sp. z o.o.
Uprzejmie informujemy, że w dniach 29-30.12.2011 r. serwis i biuro Nikon Polska Sp. z o.o. będą nieczynne.
Od dnia 02.01.2012 r. zapraszamy do nowej siedziby przy ul. Łopuszańskiej 38B w Warszawie. Godziny pracy serwisu:
poniedziałek 10:00 18:00,
wtorek piątek 8:30 16:30,
telefon: 22 460 87 60,
e-mail:
[email protected]
Tym samym adres podany w karcie gwarancyjnej (ul. Postępu 14, 02-676 Warszawa) przestał być aktualny. Wszelkie przesyłki zawierające sprzęt do naprawy gwarancyjnej lub pogwarancyjnej prosimy kierować na adres:
Nikon Polska Sp. z o.o. ul. Łopuszańska 38B, 02-232 Warszawa.
To już zakrawa na parodię - Nikon Polska o przeprowadzce dowiaduje się i informuje klientów na przysłowiowe "za pięć dwunasta".
Jeżeli macie zatem jakieś paczki do serwisu to upewnijcie się najpierw dokąd je wysyłacie, bo zarządzający tym cyrkiem nawet nie podjęli decyzji czy paczki mają być przekierowywane ze starego adresu na nowy, czy co. A potem się okaże, że wasz aparat, obiektyw, czy cokolwiek innego wróci do Was i zapłacicie jeszcze za przejażdżkę po Polsce.
żółto-czarny
28-12-2011, 16:33
Kiepsko, że się przenieśli, jakby co, to miałem blisko z pracy ;) Ale do tej pory to chyba i godziny od wtorku do piatku były dłuższe :?
A czym tu się podniecać? Ludzie się przeprowadzają, to i firmy mogą.
Naprawy gwarancyjne wysyła się kurierem na koszt NP i na pewno trafi pod dobry adres. Na poczcie na pewno też znają nowy adres.
A czym tu się podniecać? Ludzie się przeprowadzają, to i firmy mogą.
Naprawy gwarancyjne wysyła się kurierem na koszt NP i na pewno trafi pod dobry adres. Na poczcie na pewno też znają nowy adres.
na pewno to sa tylko śmierć i podatki, a nie doręczanie przez dowolną firmę kurierską
a jak się firma przeprowadza to w dobrym prokonsumenckim tonie byłoby poinformować klientów i kontrahentów o tym fakcie z wyprzedzeniem, tylko, że w Nikon Polska nie ma nawet jednej osoby (chyba, że stróż), która stara się zrozumieć klienta
A po co komu taka informacja z wyprzedzeniem? Paczka idzie 2-3 dni i takie wyprzedzenie zachowali. Jak się normalnemu użytkownikowi zepsuje za pół roku aparat, to zajrzy na stronę i sprawdzi adres. A jeśli wyśle na ten z karty gwarancyjnej, to i tak informacja sprzed pół roku mu nie pomoże. Gdyby się przeprowadzali do innego miasta, to problem mógłby mieć ktoś, kto chce sam dowieźć sprzęt np. na kalibrację. Ale zwykle jest wcześniej umówiony i poinformowany.
A po co komu taka informacja z wyprzedzeniem? Paczka idzie 2-3 dni i takie wyprzedzenie zachowali. Jak się normalnemu użytkownikowi zepsuje za pół roku aparat, to zajrzy na stronę i sprawdzi adres. A jeśli wyśle na ten z karty gwarancyjnej, to i tak informacja sprzed pół roku mu nie pomoże. Gdyby się przeprowadzali do innego miasta, to problem mógłby mieć ktoś, kto chce sam dowieźć sprzęt np. na kalibrację. Ale zwykle jest wcześniej umówiony i poinformowany.
ech... to w takim układzie chyba jestem nienormalny, jak również dziwne są firmy współpracujące ze mną - o wszekich zmianach adresu informują z wyprzedzeniem wystarczająco długim, aby informacja ta dotarła do wszelkich zainteresowanych osób,
w przypadku Nikona jutro biuro nieczynne, w piątek nieczynne, w poniedziałek już na nowym adresie, dzisiaj infolinia się o zmianie adresu dowiedziała i informacja o wysyłce sprzętu na nowy adres "lekko" kuleje - nie wiem czy ktoś z PR w tej firmie ma coś między uszami? nie dość, że serwis sam w sobie jest nienajlepszy to jeszcze cyrk z przeprowadzką :(
ech... to w takim układzie chyba jestem nienormalny
"Chyba" możesz usunąć.
flashmen
28-12-2011, 18:48
Mysle, ze adresujac paczke na 'stary' adres nic sie nie stanie i paczki trafia na wlasciwe miejsce.
Nowe lokum to pewnie nowe ceny uslug, czego sobie i Wam wszystkim zycze w tym 2012r ;)
nie wiem czy ktoś z PR w tej firmie ma coś między uszami? :(
Ma..................
...............sznurek , żeby USZY nie odpadły :)))
"Chyba" możesz usunąć.
dobrze, zatem jestem nienormalny
wasilewk
28-12-2011, 21:12
Dobrze, że na Ochotę - będę miał bliżej --> obym nie musiał korzystać !
RobertMiernik
28-12-2011, 21:53
dobrze, zatem jestem nienormalny
Nie bądź dla siebie taki surowy - może po prostu za bardzo analizujesz ? ;>
A tak do tematu, ile osób pójdzie osobiście/wyśle paczkę do serwisu w pierwszym dniu po nowym roku? 3? 5? Ja bym obstawiał 0...
Nie bądź dla siebie taki surowy - może po prostu za bardzo analizujesz ? ;>
A tak do tematu, ile osób pójdzie osobiście/wyśle paczkę do serwisu w pierwszym dniu po nowym roku? 3? 5? Ja bym obstawiał 0...
ja niestety obstawię inną liczbę i to nie chodzi nawet o sam nowy rok i parę pierwszych dni, tylko skoro kuleje informacja w NP w tej chwili, to nie sądzę, że będzie lepiej w przyszłości i skończy się tym, że sprzedawcy nikonów usłyszą kolejną porcję wulgaryzmów od klientów (za problemy z reklamacjami, z paczkami, które nie trafiły do serwisu), nie za bardzo zasłużoną
a klienci potrafią wysyłać sprzęt do reklamacji w różne dziwne miejsca, bo jest np. na pudełku napisany jakiś adres
A w jaki sposób informacja o zmianie adresu wysłana np. miesiąc temu to zmieni?
Tylko i wyłącznie właściwa informacja na poczcie pomoże w takich sytuacjach.
A w jaki sposób informacja o zmianie adresu wysłana np. miesiąc temu to zmieni?
Tylko i wyłącznie właściwa informacja na poczcie pomoże w takich sytuacjach.
a może po prostu wstawić tą informację na główną stronę? w czytelny i widoczny sposób, z jakimś sensownym wyprzedzeniem
czy wyobrażasz sobie np. przenieść swoją firmę bez uprzedzenia i bez informacji dla swoich klientów, ot tak? wstałeś rano i stwierdzasz wyprowadzam się, nie informuję o tym i mam w .... klientów - gwarantuję Ci, że oni też mieliby Ciebie i Twoją firmę w .... - a tak wygląda to w wykonaniu Nikon Polska, skoro nawet swojej infolini nie poinformowali o zmianach aż do dzisiaj rana
PS między innymi dzięki oszołomom takim jak ja, którym się to nie podobało już w końcu się pojawiła informacja na głównej stronie NP
Ale kogo mają informować? Przecież nie wiedzą komu padnie sprzęt. A mało kto komu sprzęt działa zagląda na stronę Nikona, żeby sprawdzić adres. A jak mu się popsuje, to znajdzie AKTUALNY adres.
Ale kogo mają informować? Przecież nie wiedzą komu padnie sprzęt. A mało kto komu sprzęt działa zagląda na stronę Nikona, żeby sprawdzić adres. A jak mu się popsuje, to znajdzie AKTUALNY adres.
ech, może taką maleńką grupę ludzi na których powinno im zależeć, zwaną klientami, może poinformować sprzedawców o tym fakcie - taka grupa zwana kontrahentami, na której nikonowi też powinno zależeć
ale to niestety jest problem NP, że informacje istotne nie są dystrybuowane w prawidłowy sposób
RobertMiernik
29-12-2011, 10:40
Kurcze Erie, sam napisałeś, że dostałeś maila, jak chciałbyś dostać tą informację?
Kurcze Erie, sam napisałeś, że dostałeś maila, jak chciałbyś dostać tą informację?
Robercie, nie ja dostałem - miałem okazję go przeczytać i zacytować powyżej. Z tego co rozmawiałem z kilkoma znajomymi sklepami foto nikt nie dostał tejże informacji, potem dopiero dzwonili do Nikona i dowiadywali się w celu potwierdzenia wiadomości z "poczty pantoflowej". Więc chyba Nikonowi nie zależy na informowaniu własnych klientów i dystrybutorów swojego coraz bardziej zawodnego sprzętu.
Zatem nie dość, że marny serwis mamy to jak widać również marny marketing i polityka informacyjna w Nikon Polska.
Maila dostałem z nikona wczoraj tuż przed 16 - stą.
Nie należę do osób, którym zawsze źle i dla której każdy powód jest dobry żeby sobie ponarzekać ale to jest niepoważne traktowanie klientów.
Wysyła się maila dosłownie na ostatnią chwilę z informacją, że przez następne dwa dni serwis jest nieczynny oraz jest zmiana siedziby. Rewelacja.
A dlaczego na to psioczę? A no dlatego, że akurat wczoraj miałem do nich wysłać obiektyw, który wpadł mi w łapy ale wymaga przeglądu przez serwis. Zatem wchodzę wczoraj z rana na ich stronę w celu pobrania druku serwisowego oraz spisania sobie adresu serwisu. Robiłem to gdzieś ok 12. Żadnej informacji na stronie o zmianie siedziby nie było.
Ładnie zapakowane szkiełko podrzuciłem na pocztę. Przychodzę do domu, odpalam kompa, sprawdzam maile i zonk.
I teraz pytanie słać przesyłkę na stary adres w nadziei, że ktoś tam jednak przesyłkę odbierze....kiedyś? W dodatku przez następne dwa dni serwis zamknięty więc paczka będzie gdzieś tam się walała. Zatem szybko gnam na pocztę anulować przesyłkę, co dzięki miłym paniom udało się zrobić bezproblemowo i bezkosztowo.
Wg mnie są wyłącznie 2 wytłumaczenia tej sytuacji:
1. zaskoczyła ich przeprowadzka, może właściciel lokalu kupił np D7000, musiał oddać do serwisu i po pierwszym kontakcie z nim wywalił ich na pysk :)
2. olewackie podejście do klienta, bo takie przenosiny to zaplanowana operacja, którą planuje się na długo przed. Był czas na stosowną informację, żeby np uniknąć takich syt jak moja.
Niestety nic więcej nie przychodzi mi do głowy
Teraz zastanawiam się czy nie wysłać szkła do serwisu za Odrą, bo patrząc na zmiany, serwis będzie miał kolejną wymówkę tłumacząc się z koszmarnie długich terminów napraw.
Koszmar.
Mogli by swojego kuriera DHL poinformować zeby odrazu zawoził tam gdzie trzeba, tym bardziej ze i tak zapłacą za podwójne dostarczenie. Kurcze to było baaaardzo nie miłe i stresujące!!!
A może po prostu aktualne przez pewien czas będa oba adresy? Sądzę, że pod starym adresem jeszcze ktoś urzęduje i przewiezie paczki z Postępu na Łopuszańską. Wg mnie tak powinno być to zrobione, bo jakiekolwiek poinformowanie wczesniej nie załatwia wszystkiego w 100%. Jedynie odbieranie przesyłek pod obydwoma adresami.
Ciekawe czy pracownicy wiedzieli, że zmieniają adres i nie poszli do roboty pod stary :D
Dobrze się do tej relokacji przygotowali.
Mnie dziś zaskoczyła Pani w DHL Łódź która przyjmując paczkę do Nikona na Postępu zwróciła mi uwagę że adres Nikona się zmienił. Dostali maila uczulającego pracowników.
Łukasz Szeląg
zmiana jak zmiana, będę miał bliżej :-)
a z minusów to to, że wcześniej zamykają interes, już po pracy nie zdążę podskoczyć jakby co. Poniedziałek został po staremu, dobre chociaż tyle.
p.s. też wysłali mi e-mail z info o przeprowadzce, jak to dla stałych bywalców :lol:
Dobrze się do tej relokacji przygotowali.
Mnie dziś zaskoczyła Pani w DHL Łódź która przyjmując paczkę do Nikona na Postępu zwróciła mi uwagę że adres Nikona się zmienił. Dostali maila uczulającego pracowników.
Łukasz Szeląg
Wysyłałem sprzęt 29.12.2011. DHL nic jeszcze wtedy nie wiedział.
30.12.2012r - DHL poinformował mnie ze odbiorca nie istnieje. :shock: Sam musiałem przekierować na poprawny adres. Wtedy jeszcze nic nie wiedzieli. Myślę ze sami sobie oszczędzają jazdy na Postępu i dla swojego interesu informują o nowej lokalizacji serwisu.
A może po prostu aktualne przez pewien czas będa oba adresy? Sądzę, że pod starym adresem jeszcze ktoś urzęduje i przewiezie paczki z Postępu na Łopuszańską. Wg mnie tak powinno być to zrobione, bo jakiekolwiek poinformowanie wczesniej nie załatwia wszystkiego w 100%. Jedynie odbieranie przesyłek pod obydwoma adresami.
no właśnie chyba nie bardzo Jacku ktokolwiek tam urzęduje skoro paczki wracają tudzież:
Wysyłałem sprzęt 29.12.2011. DHL nic jeszcze wtedy nie wiedział.
30.12.2012r - DHL poinformował mnie ze odbiorca nie istnieje. :shock: Sam musiałem przekierować na poprawny adres. Wtedy jeszcze nic nie wiedzieli. Myślę ze sami sobie oszczędzają jazdy na Postępu i dla swojego interesu informują o nowej lokalizacji serwisu.
nie żebym od samego początku o tym mówił, ale gdzie tam "czym się podniecać", a co jakby okazało się że paczka zginęła w trakcie przeadresowywania? ciekawi mnie czy wówczas Nikon Polska albo ci "niepodniecacze" chcieliby za taką paczkę zapłacić
DHL zapewne dowiedział się od tego biednego kuriera co to zasuwał do serwisu z workiem paczek i napotkał kartkę "nie ma nas tu" i poinformował oddział, a oddział firmy kurierskiej zareagował dobrze, wykazując się doświadczeniem - skontaktował się zapewne z NP, dowiedział się o zmianie adresu (mogę się założyć, że samo naczalstwo NP nie wpadło na tak podstawowy pomysł, aby poinformować DHL o fakcie przeprowadzki, no chyba, że wysłali im tego maila co powyżej do masowego odbiorcy ;) i trafił między inne reklamy do spamu) i zareagował
Nikon Polska jest strasznie g... oddziałem Nikona, od serwisu, przez marketing, a na zarządzających tym cyrkiem kończąc i tyle
RobertMiernik
04-01-2012, 02:08
Paczka od momentu nadania do dostarczenia jest pod opieką kuriera, jeśli zgubi/zniszczy to zapłaci Ci za nią DHL a nie Nikon, bez względu na to czy adres docelowy istnieje czy nie...
nie żebym od samego początku o tym mówił, ale gdzie tam "czym się podniecać", a co jakby okazało się że paczka zginęła w trakcie przeadresowywania? ciekawi mnie czy wówczas Nikon Polska albo ci "niepodniecacze" chcieliby za taką paczkę zapłacić
raczej nie znasz tematu, bo kolega poniżej ma racje
Paczka od momentu nadania do dostarczenia jest pod opieką kuriera, jeśli zgubi/zniszczy to zapłaci Ci za nią DHL a nie Nikon, bez względu na to czy adres docelowy istnieje czy nie...
i mało tego, przeadresowanie odbywa sie maile, ze skanem swojego dowodu.
Nic zginąć nie ma prawa.
Paczka od momentu nadania do dostarczenia jest pod opieką kuriera, jeśli zgubi/zniszczy to zapłaci Ci za nią DHL a nie Nikon, bez względu na to czy adres docelowy istnieje czy nie...
tylko jeżeli paczka jest ubezpieczona na pełną kwotę - domyślnie w DHL paczka jest ubezpieczona na kilkaset złotych, więc jak wysyła się bzdurę w stylu coolpixa to ok, a jak d700 to już raczej nalezy ją ubezpieczyć
dodatkowo jako wysyłający dużo paczek kurierem wiem jak wyglada kwestia reklamacji paczek zaginionych/ zniszczonych i jaka to droga przez mękę czasem, więc... to nie tak milusio, że zapłacą, dodatkowo zapłaca tylko kwotę netto jeżeli jesteś płatnikiem VAT (w końcu to ubezpieczenie, prawda?)
a na koniec niespodzianka - kurierzy potrafią doręczyć paczkę pod wskazany adres komukolwiek, więc jak będzie pod starym adresem jakiś inny klient i podpisze odbiór paczki to... paczka jest prawidłowo dostarczona :D
RobertMiernik
04-01-2012, 12:55
Proste - zmień kuriera.
Nie wysyłam na pewno tyle co Ty, ale jeszcze nie zdarzyło mi się żadne z wymienionych przez Ciebie nieszczęść.
Może jednak mniejsze firmy kurierskie są lepsze od gigantycznych molochów?...
Proste - zmień kuriera.
Nie wysyłam na pewno tyle co Ty, ale jeszcze nie zdarzyło mi się żadne z wymienionych przez Ciebie nieszczęść.
Może jednak mniejsze firmy kurierskie są lepsze od gigantycznych molochów?...
przetestowałem za swojego życia UPS, GLS, DHL, siódemkę i DPD, więc nie bardzo jest już co zmieniać, szczególnie że zasady i doręczalność są wszędzie praktycznie takie same i zależą od najsłabszego ogniwa czyli końcowego kuriera - jak mu się chce to jest ok, jak ma to gdzieś to ok nie będzie choćby nadawca za paczkę płacił 100 zł
co do mniejszych firm to albo są one tylko pośrednikiem (jak np. Furgonetka), a dostawy i tak robią kurierzy molochów jak UPS czy DHL, albo sa na tyle małe że doręczenia do małych miejscowości graniczą z cudem z uwagi na brak kurierów
Odwiedziłem dziś serwis pod nowym adresem. Pracują pełną parą co mnie bardzo cieszy. We wtorek kurier dostarczył do nich mój sprzęt a w środę wieczorem miałem info że jest gotowy do odbioru. Jak zwykle spisami się na medal.
Dobrą wiadomością jest też to że wreszcie można zaparkować samochodem pod ich siedzibą. Na starej lokacji wkurzało mnie to że trzeba kombinować z miejscem parkingowym.
Pozdrawiam
Łukasz Szeląg
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.