PDA

Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 stary i nowy z VC.



Remol71
26-12-2011, 20:05
Jak wypadają optycznie ? Czy ten nowy nie jest gorszy przypadkiem ? Stary Tamron na 2.8 prezentował sie bardzo dobrze. Różnica w cenie niewielka, warto zapłacić za VC 300pln ale czy nie jest to okupione gorszą jakością optyki ?

Daniel_Foto
26-12-2011, 20:11
Nie kupuj 17-50 z VC. Nie wiem czy jest gorszy optycznie od tego bez czy nie, bo nie miałem bez, ale VC = Problem. Ja ze swoim mam jazdy do tej pory, znam 3 inne osoby które mają tego z VC i mają większe bądź mniejsze problemy. A poco się stresować niecelnym AF? I mieć ostre 3-4 zdjęcia na 10 a resztę do kosza. Decyzja należy do ciebie, ja odradzam, a mam go od roku więc wiem co mówię :)
Pozdro ;)

Remol71
26-12-2011, 20:27
.... ale VC = Problem....;)

Na czym dokładnie problem polega ?? Na gorszym AF ?? Nie zależy mi na prędkości, może ustawiać długo, aby celnie.

Daniel_Foto
26-12-2011, 20:41
Problem u mnie jak i u 3 moich znajomych polega na ogromnym BF. I to w każdym przypadku jest to właśnie BF. Serwis twierdzi że może być on spowodowany wadliwym działaniem VC. (Nie wiem dokładnie czemu) Jak trafi to żyleta... ale trafia rzadko. Prędkość też nie powala. Odkąd mam N50/1,4 Tamron leży w plecaku nie używany :)

micz87
29-12-2011, 12:50
Ja mam bez VC i sobię chwalę. Kupiony oczywiście wyselekcjonowany także ostry i zmoją puszka również celny :) Tak mi się podoba że nie chce mi się zakładać Nikkora 35mm 1.8 ;)

manski
05-01-2012, 01:10
witam,
jakiś czas temu obejrzałem i pstryknąłem kilka fotek oboma modelami
już gdzieś pisałem - nie podoba mi się model z VC
większy, cięższy, jakiś taki nieproporcjonalny, soczewka tłucze się w środku jak w jakimś garnku przy każdym ruchu - o ile wcześniej wymienione wady jakoś można przecierpieć tak to rzegotanie bardzo mi przeszkadzało...
inną kwestią jest to czy w obiektywie o ogniskowej do 50mm jest ci VC potrzebne?
piszę WYŁĄCZNIE o odczuciach organoleptycznych, nie o jakości zdjęć

zdecydowałem się więc na model bez VC i niestety podejście do kupna zakończyło się porażką
3 egzemplarze
wszystkie miały mydło w lewym górnym rogu przy pełnej dziurze
przy czym w jednym znikało ono po przymknięciu do 4,5 a pozostałych dwóch nawet takie przymknięcie nie pomagało za bardzo...
masakra
ale rozmawiałem kiedyś z canonierem i z tego co mówił że swój egzemplarz wybrał spośród pięciu...

Bett
05-01-2012, 10:04
Ja miałam tego bez VC, kolega kupił z VC. On narzekał, ja nie :) Tak jak koledzy napisali - problem z celnością, a tak naprawdę ten obiektyw stabilizacji właściwie nie wymaga.

triggerman
11-01-2012, 18:38
pomyślałem, że dorzucę swoje parę groszy na temat tamrona bez VC. Rzucili go na sklep, to pomyślałem, że go obejrzę. Podpiąłem go do mojej puszki. Wydał mi się nawet solidny. Zacząłem pstrykać po sklepie. Całkiem szybko ostrzył i wcale nie był głośny, choć to mu się tak bardzo zarzuca. Myślę sobie -- nie jest zły... dopóki w domu nie obejrzałem zdjęć... Na żadnym zdjęciu ostrość nie była właściwa. Może i jest to jasny obiektyw, ale optycznie to mój 18-55 VRII jest o niebo lepszy.

Jaworus
11-01-2012, 23:44
Tamron 17-50 VC (wersji bez stabilizacji nie miałem) to dosyć dziwny obiektyw. Kiedy miałem D5000, pomimo kalibracji body na Postępu i Tamrona w Fototechnice, używanie tego szkła to była prawdziwa loteria, AF trafiał gdzie chciał i jak chciał, niestety przeważnie nie tam gdzie celowałem. Po zamianie body na D300s i ponownej kalibracji Tamrona pod korpus jest o wiele lepiej, AF trafia niemal zawsze tam gdzie chcę, jednak tylko na centralnym punkcie AF. Pozostałe punkty to nadal loteria, a im dalej od centralnego tym gorzej. Gdyby nie VC to już bym się go pozbył, a tak służy jako obiektyw na rodzinne wycieczki krajoznawczo/muzealne, czyli biorę go tam gdzie będzie ciemno i nie będzie można błyskać a chciałbym zrobić jak najlepsze zdjęcia do rodzinnego albumu. Zdjęcia z takich wypadów to w większości sceny statyczne, tak więc można spokojnie używać centralnego punktu AF i przekadrowywać, a VC pozwala zejść z ISO 3200 do ISO 800. Innego zastosowania dla tego obiektywu nie mam i nawet nie zapinam go na body, niestety jest to dosyć przykre ponieważ optycznie obiektyw jest całkiem przyzwoity.

blackmetal_x
12-01-2012, 13:28
I ja dorzucę 5 groszy o starej wersji. Miałem rok. Kupiłem i po roku sprzedałem w tej samej cenie w dużo gorszym stanie i to sobie chwalę. Obiektyw trafiał tylko na centralnym punkcie. Chociaż zdjęcia niektóre niesamowite, jednak jest to tanie szkło i tak samo się zachowywało. Gumy rozciągnęły się, plastik zaczął się rozchodzić - dosłownie! Jedynie przy zdjęciu serca z ognia (xblackmetalx na mm) został kilkukrotnie opluty parafiną, może to go naoleiło:D Działać - działał. Af wolny, po przesiadce na 17-55 ogromna różnica, do sportu sie nie nadaje, chyba, że siedzisz pod koszem, z przesłoną 5,6+ ostrość na siatkę kosza ustawiona i czekasz aż ktoś podbiegnie... Pracowałem nim rok na fotorelacjach i nie polecam. TO, że jasny, nie oddaje jakości na 2.8

manski
12-01-2012, 23:01
Problem u mnie jak i u 3 moich znajomych polega na ogromnym BF. I to w każdym przypadku jest to właśnie BF. Serwis twierdzi że może być on spowodowany wadliwym działaniem VC. (Nie wiem dokładnie czemu) Jak trafi to żyleta... ale trafia rzadko. Prędkość też nie powala. Odkąd mam N50/1,4 Tamron leży w plecaku nie używany :)

Witaj,
widzę u Ciebie w stopce szerokiego zooma tamrona - wprawdzie planuję powoli sigmę 10-20 ale mógłbyś się wypowiedzieć coś też na temat tego zooma?

Daniel_Foto
13-01-2012, 15:32
Co do T10-24 jest to MZ solidne szkło. W pejzażu sprawuje się super, jest celne i ostre. Jednakże demon szybkości to nie jest, ale daje radę nawet w repo. Na 10mm światło znośne F/3,5, ale przeszkadza olbrzymia dystorsja, oraz aberracja. Ładnie oddaje kolory i kontrasty. Niewygodna jest osłona przeciwsłoneczna (ale to chyba bolączka każdego 10-12mm UWA) Nie polecam, nie odradzam. Nie mam konkretnego zdania na temat tego szkła, od takie UWA bez "duszy". Podsumowując na + :ostre, kontrastowe, solidnie wykonane. Na - :dość wolne, ma dużą dystorsję i spore aberracje. W torbie nie zajmuje dużo miejsca (bez osłony) więc warto mieć takie UWA. :)

LordRamzes
13-01-2012, 15:51
moje spostrzeżenia to takie miałem starego tamrona 17-50 bez VC pomijam ,że cały dzień stracony na szukaniu odpowiedniej sztuki i chyba w 4 sklepie 9 egzemplarz był ok ale tylko ok to po 2 latach się rozjustował i 1/3 lewego kadru była nie ostra ....porażka

manski
14-01-2012, 19:36
no i wróciłem z zakupów tamrona 17-50 2.8 bez stablizacji
przestrzelone kolejne dwie sztuki - niestety (bo mimo wszystko chcę kupić taki obiektyw) mydło w jednym lub drugim rogu, a przymknięcie do 3.5 nic nie daje
mało tego - losowość AF - już nawet zacząłem się obawiać o moje body, ale podpięcie mojego 18-105 daje dobry kadr w całej klatce, podobnie na stałce n 50 1.8

nie wiem czy dalej jeszcze szukać - ręce mi opadły, nawet w akcie desperacji podpiąłem wersję z VC - to samo! po jednej stronie mydło w rogu że hej, także na 3.5
czy to tak ma być? czy jesteśmy skazani na szkła za kilka tysięcy PLN za sztukę?
czy może ol...ć takie tanie zoomy, zostawić całkiem dobrego spacerzooma 18-105 na co dzień, a dokupić 85, jakiś szeroki ca. 10-20 i tele: nikkora 70-300VR lub tamrona 70-300VC
sam już nie wiem co myśleć...

LordRamzes
14-01-2012, 19:46
no i wróciłem z zakupów tamrona 17-50 2.8 bez stablizacji
przestrzelone kolejne dwie sztuki - niestety (bo mimo wszystko chcę kupić taki obiektyw) mydło w jednym lub drugim rogu, a przymknięcie do 3.5 nic nie daje
mało tego - losowość AF - już nawet zacząłem się obawiać o moje body, ale podpięcie mojego 18-105 daje dobry kadr w całej klatce, podobnie na stałce n 50 1.8

nie wiem czy dalej jeszcze szukać - ręce mi opadły, nawet w akcie desperacji podpiąłem wersję z VC - to samo! po jednej stronie mydło w rogu że hej, także na 3.5
czy to tak ma być? czy jesteśmy skazani na szkła za kilka tysięcy PLN za sztukę?
czy może ol...ć takie tanie zoomy, zostawić całkiem dobrego spacerzooma 18-105 na co dzień, a dokupić 85, jakiś szeroki ca. 10-20 i tele: nikkora 70-300VR lub tamrona 70-300VC
sam już nie wiem co myśleć...

przeczytaj wcześniejszy post :) , zostaw 18-105 kup stałkę o ogniskowej jakiej potrzebujesz (wiem nie szerokich jasnych stałek pokroju 35 f1,8) tamrona odpuść ....

dominicus
08-03-2012, 23:43
Na dniach sprzedaje 18-105 VR i zastanawiam się co kupić. Do tej pory myślałem nad kupnem T 17-50 VC, ale im więcej czytam tym bardziej się zastanawiam czy przypadkiem nie kupić wersji bez VC :?: Teraz znowu zaczynam się zastanawiać czy przypadkiem 28-75 nie będzie lepszym wyborem :?: Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego że momentami będzie zbyt wąsko, ale... Zaraz ktoś mi poleci Sigmę ale to nie na moją kieszeń :( Co więc wybrać :?:
Mam jeszcze 35 i 50 f/1,8 dla jasności sprawy.

Daniel_Foto
09-03-2012, 00:02
A co przeszkadza ci w N18-105? Jasność? Znaczy ciemność? Da się z tym żyć. Jeśli już masz kupować tamrona to raczej tego bez VC.

dominicus
09-03-2012, 17:39
A co przeszkadza ci w N18-105? Jasność? Znaczy ciemność?
Głownie. Zdecydowana wiekszość moich zdjęć powstaje w pomieszczeniach, a tu czasami 35 mm to będzie wąsko na DX.

Da się z tym żyć.
Pewnie że się da, ale jak można sobie życie ułatwic to czemu nie:?: Z drugiej strony to 18-105VR używam sporadycznie od kiedy mam 35 f/1,8

Jeśli już masz kupować tamrona to raczej tego bez VC.
Zważywszy, że nie trzeba bedzie wiele dopłacać po rozstaniu z 18-105 VR. Pytanie tylko ile egzempolaży bede musiał przetestować.

Cały czas chodzi mie po gowie T 28-75...

Daniel_Foto
09-03-2012, 22:06
Jesli 28 nie będziesz miał zbyt wąsko to może okazać sie dobre wyjście. Co do 17-50 VC to nie ile. Jak będziesz miał pecha to sporoo. :)

dominicus
10-03-2012, 15:41
Idealny byłby T 24-70, ale niestety cena pewnie będzie kosmiczna więc w razie czego jakoś przeżyje brak tych 4 mm. Choć cały czas się waham.

Emhyrion
11-03-2012, 17:08
W Nikonie tego szkła nie miałem, ale żona pojechała do Turcji z Canonem 450D i właśnie podpiętym Tamim 17-50 (wersja bez OS). REWELACJA!!! Piekielnie ostry, praktycznie od 2.8, a przymknięty do 4-5.6 kreśli prześliczne zdjęcia, nawet przy paskudnej, pochmurnej pogodzie.
Faktem jest, że komplet puszka obiektyw kupiłem z drugiej ręki, może to było jakoś selekcjonowane - nie wiem. Ale jako zestaw działa doskonale. Wada - latający kawałek plastiku na końcu, do którego mocuje się osłonę czy filtry. Aż się wkurzyłem i podkleiłem. Poza tym bajka, chciałbym mieć tak ostry obraz w nikonowskich szkłach...

Co do stabilizacji - do pstrykania w pełnym słońcu na wakacjach nie przyda się w ogóle. Do pstrykania ze statywu wręcz przeszkadza. Ale uważam, że lepiej mieć niż nie mieć, bo zawsze prędzej czy później trafi się jakiś kościół, w którym nam światła zabraknie. Jeśli więc optycznie są to takie same aparaty to ja bym brał z OS - jeśli byłoby mnie stać.

cigi
13-03-2012, 13:32
dominicus
Rozumiem Twój problem... sam długo się głowiłem, czym zastąpić ciemnego 18-70. Rozważałem tego Tamrona (bez i z VC), ale jakoś mnie nie przekonywał ani loteryjną jakością obrazu i AF, ani wykonaniem. Jak jest Ci w pomieszczeniach za ciemno, to postaw na jasne stałki.
Ja zostawiłem sobie zooma w razie czego, a dokupiłem dwie stałki: najpierw Samyanga 35/1.4, później jeszcze Sigmę 24/1.8

Bardzo dobrego 35/1.8 już masz, a jak jest Ci czasem za wąsko, to nie kupuj jakichś zoomów (2.8 też nie jest niewiadomo jakie jasne), tylko postaw na coś szerokiego i dobrego optycznie. Wymieniona Sigma wpisywała się idealnie w moje preferencje i szczerze ją polecam, a jak 24 to dla Ciebie za wąsko, to zawsze jest jeszcze 20/1.8, też całkiem niezła, a szeroka na DX prawie tak samo jak Twój 18-105. Wprawdzie droga, ale da się wychaczyć dobrą używkę w rozsądnej cenie.
AF-em w Sigmach bym się nie przejmował - dopóki szkło jest na gwarancji, to za kalibrację nie płacisz. Oddajesz szkło z body na tydzień i pokrywasz tylko koszty przesyłki.

Tamrona 28-75 kiedyś używałem i na DX jest nijaki - przede wszystkim za wąski.