Zobacz pełną wersję : pomiar swiatla bez swiatlomierza :-)
Witam,
mam robic zdjecia analogiem z lampa studyjna.
Nie mam swiatlomierza, wiec jak robie cyfra to robie kilka prob przy roznych czasach i przeslonach, az otrzymam to co mi potrzebne. Potem lece na takim ustawieniu cala serie, az do zmkiany ustawienia swiatla itd. Przy analogu problemu jest niestety taki, ze od razu nie widac co wyszlo.
Pytanie jest nastepujce - czy mozna wykorzystac do pomiaru ten swiatlomierz z cyfry?
Innymi slowy chce zrobic tak - ustawic swiatlo, zrobic probne zdjecie cyfra (przy takim ISO jak mam film w analogu), jak efekty beda zadawalajace to ustawie ta sama przeslone i czas na analogu i zrobie zdjecia.
Czy to zadziala?
Czy ISO w cyfrze odpowiada ISO na filmie?
Bede wdzieczny za wszelkie rady i sugestie :-)
RobertMiernik
26-12-2011, 17:58
Tak, zadziała bez problemu.
Błona jest bardzo tolerancyjna jeśli chodzi o nieprawidłowe naświetlenie, często oceniam oświetlenie (w plenerze) 'na oko' i też wystarcza.
W każdym razie kilka razy w studio pomagałem sobie tak jak opisałeś i zawsze działało ;)
Powodzenia.
pastwisko
26-12-2011, 18:15
Jak chcesz mieć pewność to porób testy najzwyczajniej w świecie.
Witam,
mam robic zdjecia analogiem z lampa studyjna.
Nie mam swiatlomierza, wiec jak robie cyfra to robie kilka prob przy roznych czasach i przeslonach, ..Zadziała.
Dlaczego przestrzeliwujesz rózne czasy pracując z lampa studyjną? Masz az tak dużo światła zastanego?
Ustaw 1/125 i zapomnij o czasach. No chyba, że masz jakieś nietypowe warunki...
enthropia
28-12-2011, 18:25
Innymi slowy chce zrobic tak - ustawic swiatlo, zrobic probne zdjecie cyfra (przy takim ISO jak mam film w analogu), jak efekty beda zadawalajace to ustawie ta sama przeslone i czas na analogu i zrobie zdjecia.
Czy to zadziala?
Tak jak wspominali koledzy, zadziała.
Tylko na jedną rzecz Cię uczulę (choć może o tym wiesz) - uważaj na czas synchronizacji.
Nie wiem jakim analogiem robisz, ale niektóre starsze analogi mają dłuższy (niż obecne cyfrówki) czas synchronizacji. Przejechałem się tak raz na Nikonie FG-20 i 1/250s. :)
Fakt, napisałem 1/125, ale jak masz bardzo stare body to może to być 1/60, a nawet 1/30 - w Zenicie.
O jaki sprzęt chodzi (nie napisałeś), ile będzie światła zastanego?
Dodałbym jeszcze:
Do pomiaru używaj body pełnoklatkowego z tym samym obiektywem, co na analogu ;)
Ewentualnie utrzymaj ten sam kadr na cropowym korpusie, ale szkło warto mieć z podobnymi parametrami.
No, chyba, że robić w średnim formacie, to już musisz pokombinować.
Jeżeli sam wywołujesz film i robisz odbitki, to masz jeszcze szansę znormalizować zdjęcia w procesie pozytywowym. Można "potarmosić" film np. na +3EV, a wywołując odbitki to sam decydujesz, czy już, czy jeszcze chcesz wołać. Czasem niedoświetlone kadry można uratować (podobnie jak prześwietlone).
pastwisko
31-12-2011, 15:37
Dodałbym jeszcze:
Do pomiaru używaj body pełnoklatkowego z tym samym obiektywem, co na analogu ;)
Ewentualnie utrzymaj ten sam kadr na cropowym korpusie, ale szkło warto mieć z podobnymi parametrami.
No, chyba, że robić w średnim formacie, to już musisz pokombinować.
Jak bedzie używał pomiaru puktowego i wymaca nim całą scenę to niekoniecznie ;)
Jak bedzie używał pomiaru puktowego i wymaca nim całą scenę to niekoniecznie ;)
No to może być trudniejsze niż dorwanie pełnoklatkowego body ;)
pastwisko
31-12-2011, 15:42
Eee... a co w tym trudnego? Mam na mysli oczywiscie pomiar punktowy w cyfrze nie w siakimś światłomierzu zewnętrznym - choć to by było najlepsze rozwiązanie ;)
Eee... a co w tym trudnego? Mam na mysli oczywiscie pomiar punktowy w cyfrze nie w siakimś światłomierzu zewnętrznym - choć to by było najlepsze rozwiązanie ;)
No utrafić pewnej wielkości "punktem" w cyfrze, a potem mieć takiej samej wielkości pomiar punktowy w analogu. Moim zdaniem rzecz niemożliwa ;)
Dodatkowo musimy idealnie trafić w to samo miejsce.
No i pozostaje się zastanowić, co nam da ów pomiar punktowy...
.. a potem mieć takiej samej wielkości pomiar punktowy w analogu...
Dodatkowo musimy idealnie trafić w to samo miejsce....Po co? On w analogu jak rozumiem wcale nie ma pomiaru, żadnego, więc spota też tam nie ma.
Jak będzie wiedział jaką ekspozycje ustawić - na podstawie wskazań z cyfry (ze spota czy nie - bez róznicy) to sobie poradzi z przeniesieniem tego na analoga.
Problemem może być jedynie praca na slajdach, wymagają dużej precyzji w naświetleniu. Negatywy mają całkiem spora tolerancję, więc spoko.
Szkoda tylko, że autor postawił wątek i siedzi cicho, nic nie wyjasnia w kwestii sprzetu, warunków itd.
pastwisko
31-12-2011, 16:01
Ale po co on ma potem trafiać tym punktem w analogu? Przecież robisz pomiar całej sceny - czyli upraszczając, mierzysz sobie niebo, jasną czesc budynku, ciemną czesc budynku, ulicę i usredniasz sobnie te wyniki z akcentem na to co cię bardziej interesuje i nastawiasz dany czas/przeslonę w analogu.
Ale po co on ma potem trafiać tym punktem w analogu? Przecież robisz pomiar całej sceny - czyli upraszczając, mierzysz sobie niebo, jasną czesc budynku, ciemną czesc budynku, ulicę i usredniasz sobnie te wyniki z akcentem na to co cię bardziej interesuje i nastawiasz dany czas/przeslonę w analogu.
To czemu wyjeżdżasz ze spotem, jak chodzi o uśredniony pomiar? Nie lepiej od razu matrycowym zmierzyć?
Ja tylko twierdzę, że pomiar punktowy nic nie da (chyba, że chce mieć dobrze naświetlony tylko jeden element sceny ;) )
Przeczytaj to, co napisałem wyżej o podobnym kadrze (korpus, obiektyw). Nic mu nie da pomiar sceny szerokim kątem (np. 18mm) gdy chce robić portret za pomocą 80mm. Napisałem dlatego, żeby pomiaru dokonał możliwie zbliżonym szkłem, a raczej zachowaniem tego samego kadru.
pastwisko
31-12-2011, 16:42
To czemu wyjeżdżasz ze spotem, jak chodzi o uśredniony pomiar? Nie lepiej od razu matrycowym zmierzyć?
Ja tylko twierdzę, że pomiar punktowy nic nie da (chyba, że chce mieć dobrze naświetlony tylko jeden element sceny ;) )
Przeczytaj to, co napisałem wyżej o podobnym kadrze (korpus, obiektyw). Nic mu nie da pomiar sceny szerokim kątem (np. 18mm) gdy chce robić portret za pomocą 80mm. Napisałem dlatego, żeby pomiaru dokonał możliwie zbliżonym szkłem, a raczej zachowaniem tego samego kadru.
Bo pomiar sceny uśredniony można wykonać pomiarem punktowym, mierzysz sobie rozne punkty i uśredniasz ale w głowie - zawsze tak mierzę w wielkim formacie. Sprawdza się znakomicie, na negatywach i na slajdach. Nawet nie wiem jaką "ogniskową" mam w swiatlomierzu ;)
Pomiar punktowy negatyw & slajd:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/5476356651_1b93a9db2a-1.jpg
źródło (http://farm6.staticflickr.com/5214/5476356651_1b93a9db2a.jpg) .
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/6276959481_2a319fb28d-1.jpg
źródło (http://farm7.staticflickr.com/6103/6276959481_2a319fb28d.jpg)
Bo pomiar sceny uśredniony można wykonać pomiarem punktowym, mierzysz sobie rozne punkty i uśredniasz ale w głowie - zawsze tak mierzę w wielkim formacie. Sprawdza się znakomicie, na negatywach i na slajdach. Nawet nie wiem jaką "ogniskową" mam w swiatlomierzu ;)
No w sumie tak, ale to chrzanienia trochę jest, a pewnie Autor chciałby jednym "klikiem" znać wynik ;)
Oczywiście to, o czym piszesz jest dokładniejsze, ale czy nie za bardzo skomplikowane?
A światłomierzem to i odbite i padające sobie pomierzysz ;) Może warto zainwestować w jakiś tani, a dobry...
pastwisko
31-12-2011, 17:45
No w sumie tak, ale to chrzanienia trochę jest, a pewnie Autor chciałby jednym "klikiem" znać wynik ;)
Oczywiście to, o czym piszesz jest dokładniejsze, ale czy nie za bardzo skomplikowane?
A światłomierzem to i odbite i padające sobie pomierzysz ;) Może warto zainwestować w jakiś tani, a dobry...
Dla mnie juz mierzenie drugim aparatem jest skomplikowane, ale raczej chodzi mi o logistykę i wygodę - dlatego kupując drugi średni po psiksie za priorytet przyjąłem wbudowany pomiar :)
Siedze cicho bo pierwsza odpowiedz "Tak zadziala bez problemu" w zasadzie rozwiazala problem :-)
a dokladniej postanowilem zastosowac sie do drugiej podowiedzi "Jak chcesz mieć pewność to porób testy najzwyczajniej w świecie."
Co do szczegolow technicznych to:
- pomiar niestety nie byl pelna klatka tylko cropem 1,6
- analog byl srednioformatowy (Hass 500)
- zdjecia w studio domowym (swiatla zastanego w zasadzie wogole, oswietlenie - dwie nieduze lampy)
- czas ustawiany byl na 1/60
- staralem sie ustawiac pomiar przy takim samym kadrze, jak bylem zadowolony z efektow na cyfrze to dawalem ten sam czas i przeslone na analogu i pstryk :-)
Co do efektow koncowych to niestety jeszcze ich nie ma, ale za chwile powinny byc i wtedy sie okaze :-)
Bardzo wszystkim dziekuje za pomoc :-)
Nie wiem co z tego wyszlo, ale przynajmniej byla super zabawa :-)
- zdjecia w studio domowym (swiatla zastanego w zasadzie wogole, oswietlenie - dwie nieduze lampy)
Skoro tak, to znaczy, że całe światło pochodzi od błysku. A skoro tak, to zmiana ekspozycji czasami nic nie daje. Wybierz sobie jakikolwiek :) czas synchronizacji, pisałem już o tym:
Ustaw 1/125 i zapomnij o czasach. No chyba, że masz jakieś nietypowe warunki...
Ale skoro nie wiedziałem, że masz (a to ważne, bo w nim jest migawka centralna)
- analog byl srednioformatowy (Hass 500)
W aparacie z migawką centralną (hass 500) możesz sobie ustawić czas dowolnie krótki. Tu jedynym problemem może być słabe urządzenie synchro, o ile używasz chińskiej/koreańskiej radiówki.
Jak masz radio Pocket Wizarda, albo kabel albo synchronizujesz błyskiem/IR to możesz zejść nawet do 1/500 (tylko z drugiej strony - po co?)
Gdy się rozmawia o błyskaniu to trzeba podawać komplet informacji - jakie body, jaki sposób synchronizacji, jakie lampy, jaki tryb pracy itd itd.
Po prostu opcji jest od groma i po co pisać elaboraty skoro chodzi o konkretny przypadek.
Jacek, dzieki.
Coraz bardziej mi sie rozjasnia :-)
Rzeczywiscie korzystalem w cyfrowce z radia i to raczej takiego tanszego i przy zbyt krotkich czasach byly problemy z synchronizacja lamp.
Z tego Hassa wyzwalalismy z kabla (nie ma stopki, gdzie mozna wpiac radio). Mozna by wiec pewnie zejsc na krotsze czasy (nie wiem czy to w tej chwili potrzebne, ale dobrze wiedziec).
Z tego Hassa wyzwalalismy z kabla (nie ma stopki, gdzie mozna wpiac radio). Mozna by wiec pewnie zejsc na krotsze czasy (nie wiem czy to w tej chwili potrzebne, ale dobrze wiedziec).
W ogóle nie ma uchwytu do lampy? Bo zwykle transmiter ma gniazdo PC i wtedy można spiąć kabelkiem z gniazdem PC w aparacie i wyzwalać radiowo.
Mozna by wiec pewnie zejsc na krotsze czasy (nie wiem czy to w tej chwili potrzebne, ale dobrze wiedziec).Powiem tak. Wiele osób płacze, że nie może synchronizować na 1/250, a jedynie na 1/160 ( z radiem). Niestety generalnie nie potrafią odpowiedzieć mi na pytanie dlaczego 1/250 jest OK, a 1/160 jest be. Co to za róznica ???
Co to za róznica ???
Ja też nie wiem jaka to różnica. W firmie mamy ustawiony czas w puszce 1/125 s. Synchro jednej lampy przez radio reszta przez fotocelę wyzwalaną od tej sterowanej radiowo.
Robiłem już przy tym czasie zdjęcia nawet z ogniskowej 210 mm. Zero poruszeń, a puszka DX (D300). Inna sprawa, że sprawdzałem i łapie synchro do 1/250.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.