PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografia ślubna zimą :)



Karolina Żuk
26-12-2011, 00:07
Witajcie :)
Odpoczywajac od światecznego obżarstwa chciałabym zaczerpnąć jakichs doswiadczeń kolegów(kolezanek) z branzy slubnej.
Otóż czeka mnie pierwszy ślub zimą i to całkiem niedługo. Jest to dla mnie wyzwanie ale jestem chyba przygotowana. Cieszy mnie fakt iz bedzie to okres poświateczny a więc jakies fajne akcenty, kolorowe lampki, choinki jakoś ożywią zdjęcia i nadadzą fajnego klimatu.
Mam jednak parę wątpliwości co do kilku elementów całej uroczystości.
Zastanawiam się nad wyjściem Pary Młodej z koscioła. Zapewne na dworze będzie juz ciemno. Błysnąć lampą ale jak? Odbić nie będę miała od czego a do tych wszystkich dyfuzorów nie jestem przekonana a Garego Fonga nienawidze bo sie go wstydzę :)
Co z bateriami? Czy faktycznie zużyję więcej energi? w Kosciele przeciez mrozu nie będzie :)
Jakie ogólnie macie doswiadczenia, z czym uwazać, na co zwrócić uwagę.
W Kościele oczywiscie nie zamierzam uzywac lampy (kościól ciemny, zero światła z okien bo na dworze ciemno) ale mam dobrą puchę i jasne szkła więc chyba (!) dam radę :)
Boże juz mam stresa jak pomyslę co mnie czeka ;)
Będę wdzięczna za podpowiedzi

verus
26-12-2011, 01:20
Bądź spokojna, kotlet zimowy niewiele różni się od letniego :-)

downunder
26-12-2011, 01:49
Z reguły każdy kościół ma jakieś oświetlenie przy wyjściu, więc jeżeli twój sprzęt poradzi sobie bez lampy w ciemnym kościele to i spokojnie poradzi sobie przy wyjściu z niego. :)

Slon
26-12-2011, 01:50
Zastanawiam się nad wyjściem Pary Młodej z koscioła. Zapewne na dworze będzie juz ciemno. Błysnąć lampą ale jak?

mozna smialo ladowac palnikiem na wprost. Tylko trzeba przy okazji zlapac jak najwiecej zastanego. I obowiazkowo kolorowy filtr na palnik lampy (najlepiej dzien/dwa dni wczesniej sprowac na "sucho")



Co z bateriami? Czy faktycznie zużyję więcej energi? w Kosciele przeciez mrozu nie będzie :)

z energia nie ma wielkiego problemu, jest tylko troche gorzej niz latem



Jakie ogólnie macie doswiadczenia, z czym uwazać, na co zwrócić uwagę.

najwiekszy problem stanowi przechodzenie z wychlodzonym aparatem do ogrzanego pomieszczenia. Momentalnie paruje wizjer, obiektyw itp i uniemozliwia prace na dobre 10-15 min. Pamietaj o tym i focac na zewnatrz czesto chowaj aparat pod kurtke.

najwazniejsze jesli bedzie mroz - patrz pod nogi i uwazaj na kazdy swoj krok :D

marekb
26-12-2011, 05:18
A dlaczego nie chcesz świecić w kościele? czemu również zawzięcie przed kościołem nie użyć lampy na wprost?

manfred
26-12-2011, 06:48
Największa bolączka to z ciepłego na zimne i na odwrót ;-)

Karolina Żuk
26-12-2011, 23:20
mozna smialo ladowac palnikiem na wprost. Tylko trzeba przy okazji zlapac jak najwiecej zastanego. I obowiazkowo kolorowy filtr na palnik lampy (najlepiej dzien/dwa dni wczesniej sprowac na "sucho")


kolorowy filtr? Mam tylko te co były w zestawie z lampa czyli pomarańczowy i zielony. Nigdy ich nie uzywałam. Rozumiem że powinnam założyc ten zielony żeby zneutralizowac żółte światło?


A dlaczego nie chcesz świecić w kościele? czemu również zawzięcie przed kościołem nie użyć lampy na wprost?

Nie wiem ale mam opory przed tym błyskaniem na wprost...a w kościele zawsze robię bez lampy...mam nadzieje ze tym razem tez dam radę :)

27-12-2011, 22:42
kolorowy filtr? Mam tylko te co były w zestawie z lampa czyli pomarańczowy i zielony. Nigdy ich nie uzywałam. Rozumiem że powinnam założyc ten zielony żeby zneutralizowac żółte światło?
)

odwrotnie - pomaranczowy aby dopasowac kolor blysku lampy do otoczenia :)

Slon
28-12-2011, 00:43
kolorowy filtr? Mam tylko te co były w zestawie z lampa czyli pomarańczowy i zielony. Nigdy ich nie uzywałam. Rozumiem że powinnam założyc ten zielony żeby zneutralizowac żółte światło?

filterki mozna dokupic, np: http://allegro.pl/lee-cokin-filtry-zelowe-strobist-cto-ctb-12-szt-gr-i1996728505.html
do tego tasma (piankowa) montazowa dwu-stronna, troche rzepow, nozyczki i gotowe :D

i to co pisalem wczesniej - jesli ma to byc wiecej niz 1-2 zdjecia, warto podskoczyc dzien wczesniej "wyprobowac" warunki. Sprawdzic ktory filtr bedzie odpowiedniejszy, ile swiatla zastanego lapac itp. Przy kilku kadrach nie warto - wtedy lepiej uciekac w BW ;)

Karolina Żuk
28-12-2011, 01:05
Niestety nie będę mogła sprawdzić bo ten ślub jest kawał drogi ode mnie ale dziękuję za rady przydadzą się.

stock
28-12-2011, 08:13
baterie lepiej miej w sporym zapasie - nigdy nie wiesz na co trafisz. ja np w styczniu w Zakopanem na Jaszczurówkach fociłem ślub który trwał blisko 2h+plus wyjście, zyczenie, pakowanie się do sań itp itd. Łacznie trwało wszystko 3h. W kaplicy temperatura poniżej zera. Zdziwiłabys się jak szybko baterie idą w takich temperaturach :) Także lepiej mieć więcej niż mniej. Poza tym klasyk - z zimnego w ciepłe. Mega wkurzający problem z tym jest :)
Poza tym ze ciemniej to tak samo jak w sezonie :)

bialogardzianin
28-12-2011, 09:42
.... Tylko trzeba przy okazji zlapac jak najwiecej zastanego. I obowiazkowo kolorowy filtr na palnik lampy...

Do tej pory stosowałem 1/2 lub 1/4 CTO wewnątrz, nawet nie wiedziałem, że temp. K zimowego otoczenia jest podobna do temperatury światła żarowego, aż sobie popróbuję.

malachowskim
28-12-2011, 11:38
na zewnątrz lampa na wprost, nie masz wyjścia...
chociaż kiedyś na dworze będąc w parku przy totalnej ciemnicy odbijałem do liściastych drzew, lampa w trybie manual full power f/1.8 i dało radę :)
w kościele śmiało też można z lampą robić jak nie będzie wyjścia tylko odbijać od czego się da, zresztą co ja będę pouczał bardziej wprawionych od mojej osoby :)

a z filtrami do tej pory mam problemy, może pomożecie czy dobrze rozumuję:
CTO 1/1 1/2 1/4 daje jak mam światło żarowe
GREEN 1/1 1/2 1/4 jak mam jarzeniówki
CTB - przy jakim świetle??

mOSAd
28-12-2011, 19:06
CTB - gdy chesz ochłodzić błysk lampy. Przykładem mogą być zdjęcia w pomieszczeniu, przy sztucznym świetle, w którym sporo światła wpada przez okno lub okno widnieje w kadrze. Zdjęcie bez filtra uczyni okno niebieskim, zdjęcie z filtrem zbliży temperaturę wnętrza do temperatury za oknem. Podobnie z monitorami emitującymi zimną barwę. Można chcieć do nich zbliżyć błysk lampy lub nią zasymulować podobne urządzenie.Te filtry stosuje się też jako efektowe, dające niebieska poświatę, kontrę, halo. Może praktycy podpowiedzą coś jeszcze.

RomanZWrocławia
28-12-2011, 19:19
Karolina nie kombinuj z filtrami na lampie błyskowej. W większości kościołów w których ja bywam nie ma już tradycyjnego oświetlenia żarowego - klasycznych żarówek. Jak masz szczęście trafią się budowlane reflektory. Najczęściej spotykam energooszczędne najtańsze, "zielono" świecące koszmarki, w kombinacji ze zjadliwym pomarańczem lamp rodem z oświetlenia ulic. Jak do tego dodasz jeszcze błysk pomielony z filtrem konwersyjnym długim chwilom przy obróbce nie będzie końca. Nikon bardzo subtelnie ( przy umiejętnym użyciu) dozuje siłę błysku do światła zastanego. Jeśli musisz lub chcesz używać błysku dobierz dobrze warunki ekspozycji, błysk "wyczyści" nieco kolorystykę na planie, na którym ustawiona była odległość i tyle.
Z powodu zimna młodzi często siedzą okutani w zimowe "ciuszki" wyglądając jak przed atakiem szczytowym na jakiś Mount. Poproś by przynajmniej na czas przysięgi małżeńskiej, wymiany obrączek zdjęli z siebie ubrania wierzchnie. Nie zmarzną - emocje im nie pozwolą.

Co do filtrów niebieskich zawsze sądziłem, ze używa się ich przede wszystkim do tego by temperaturę barwową źródła światła żarowego zbliżyć do temperatury światła dziennego. Mam na myśli oczywiście folie konwersyjne, a nie niebieski filtry nakręcane na obiektyw

Karolina Żuk
28-12-2011, 22:44
Karolina nie kombinuj z filtrami na lampie błyskowej. W większości kościołów w których ja bywam nie ma już tradycyjnego oświetlenia żarowego - klasycznych żarówek. Jak masz szczęście trafią się budowlane reflektory. Najczęściej spotykam energooszczędne najtańsze, "zielono" świecące koszmarki, w kombinacji ze zjadliwym pomarańczem lamp rodem z oświetlenia ulic. Jak do tego dodasz jeszcze błysk pomielony z filtrem konwersyjnym długim chwilom przy obróbce nie będzie końca. Nikon bardzo subtelnie ( przy umiejętnym użyciu) dozuje siłę błysku do światła zastanego. Jeśli musisz lub chcesz używać błysku dobierz dobrze warunki ekspozycji, błysk "wyczyści" nieco kolorystykę na planie, na którym ustawiona była odległość i tyle.
Z powodu zimna młodzi często siedzą okutani w zimowe "ciuszki" wyglądając jak przed atakiem szczytowym na jakiś Mount. Poproś by przynajmniej na czas przysięgi małżeńskiej, wymiany obrączek zdjęli z siebie ubrania wierzchnie. Nie zmarzną - emocje im nie pozwolą.

Co do filtrów niebieskich zawsze sądziłem, ze używa się ich przede wszystkim do tego by temperaturę barwową źródła światła żarowego zbliżyć do temperatury światła dziennego. Mam na myśli oczywiście folie konwersyjne, a nie niebieski filtry nakręcane na obiektyw

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Juz wcześniej postanowiłam że z filtrami kombinować nie bèdę a już napewno nie na ślubie...moze kiedyś jak będę miala więcej czasu..