Zobacz pełną wersję : bokeh - do znawców tematu
Witam,
Mam pytanie. czy tak powinien wyglądać kształt kółka na 1.4? Po mojemu powinno być pełne koło a nie "pościnane". Sprawdzałem na 2 rożnych obiektywach i efekt jest taki sam. Trochę mnie to martwi.... Dziękuję za info.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/819/bokehh.jpg/)
A nie widać dziwnie przymkniętej przysłony jak patrzysz w obiektyw?? Bo faktycznie dziwnie to wygląda
hijax_pl
23-12-2011, 23:01
A z jakiej odległości strzelałeś foty?
Foty były strzelane jak najbliżej sie da. w tym wypadku ok 20 cm. dodam, że jak sie oddale to problem jest mniej dokuczliwy. na live view są piękne koła a jak zrobię zdjęcie to wychodzi właśnie taki kwas. dodam, że domkniecie przysłony jakby rozwiązuje problem. Jak patrze w obiektywy to wszystko jest ok.
Może robisz obiektywem FX na korpusie DX?
Przy takiej odległości bokeh nie mieści się na matrycy więc go troszkę przycina.
Dobrze myślę? :p
a przy tej odległości?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/337/bokeh2.jpg/)
u mnie na FX z 85/1.4D, ostrzone na jakieś 1.5m a lampki z choinki tak na oko w odległości 3m, wygląda to tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://komeko.strefa.pl/FOTO/TEMP/bokeh/DSC_8466.jpg)
to było na f/1.4
a tak na f/2.8 tylko chyba odległość ustawienia ostrości na jakieś 2m, nie istotne:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://komeko.strefa.pl/FOTO/TEMP/bokeh/DSC_8467.jpg)
hijax_pl
24-12-2011, 12:48
crisder, wygląda to tak, jakby coś Ci przysłaniały źrenicę wyjściową obiektywu - jak weźmiesz go do ręki i spojrzysz "od tyłu" (otwierając ręcznie przysłonę na maksa) też masz taki kształt? Jeśli jest OK to co się dzieje jak powoli domykasz przysłonę (popuszczając delikatnie dźwigienkę)??
Na w pełni otwartej przysłonie nie działa dźwignia i zdjęcie powstaje bez udziału mechaniki. Skoro na LiveView jest ładnie, w wizjerze jest ładnie, to oznacza to, że dzieje się coś w momencie naciskania spustu migawki. Przysłona nie jest ruszana, zatem zostaje lustro i migawka. Obcięcia bywają obustronne, a zatem migawkę bym obstawiał. Spróbuj na innych czasach naświetlania może? Jednak na pierwszy rzut oka laika nie wygląda to najlepiej. :(
Sprawdzałem na 2 różnych obiektywach (na pełną klatkę 50 1.4 i 85 1.4) i mam tak samo czyli raczej problem z obiektywami odpada. Zastanawiam się może to dlatego ,że obiektywy są na FX? sam już nie wiem.Może ma ktoś jakieś zdjęcie bokeh z DX z obiektywem na pełną klatkę?
dodam,że na livewiev jest ok a jak patrze przez wizjer to na okręgu mam ucięte koło w ok 1/4 wysokości. Przy domknięciu przysłony problem znika. Zmiana czasu w każdą stronę nic nie zmienia
FX i DX nie ma związku w tym przypadku - jakim cudem na LiveView byłoby dobrze? To sprawa tego, co się dzieje po naciśnięciu spustu, a nie przed.
Deep też masz odciętych kilka kółek. I od góry i od dołu klatki. Te na górze są obcięte od dołu, a te na dole od góry. :D
Kojarzę jednak, że ktoś w instrukcji któregoś obiektywu wyczytał, że takie obcięcia mogą być na dużych otworach przysłony. Bodajże dotyczyło to Sigmy 85/1.4.
PS. Skoro przez wizjer jest źle, to kwestia lustra może?
Martinek
24-12-2011, 14:11
no rzeczywiście @crisder coś nie zaciekawie z tym szkiełkiem. U mnie to wygląda tak::
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://exif.opzsgu.pl/klaster/zdjecia/test/jF5Z87XG3pSgY222ToWm6HIF42fZKFLjcZNWFAZ7JCtVJZ9Yh/1/1.jpg)
A jak wyglądają zdjęcia zrobione w trybie LiveView? I ważniejsze pytanie - jak wygląda zdjęcie zrobione ze wstępnym uniesieniem lustra (Mup)? Strzelam, że w Mup będzie dobrze, a w LiveView - nie wiem. Jeżeli z Mup będzie ok, wówczas to ewidentnie kwestia mechanizmu lustra.
Deep też masz odciętych kilka kółek. I od góry i od dołu klatki. Te na górze są obcięte od dołu, a te na dole od góry. :D
Tak tak, wiem, nie postarałem się podczas komponowania kadru, obiecuję że to był ostatni raz :)
FX i DX nie ma związku w tym przypadku - jakim cudem na LiveView byłoby dobrze? To sprawa tego, co się dzieje po naciśnięciu spustu, a nie przed.
Deep też masz odciętych kilka kółek. I od góry i od dołu klatki. Te na górze są obcięte od dołu, a te na dole od góry. :D
Kojarzę jednak, że ktoś w instrukcji któregoś obiektywu wyczytał, że takie obcięcia mogą być na dużych otworach przysłony. Bodajże dotyczyło to Sigmy 85/1.4.
PS. Skoro przez wizjer jest źle, to kwestia lustra może?
A nie było to przy okazji podpinania szkieł z bagnetem F do nikona 1? Coś świta właśnie.
A racja! Dotyczyło to tej przejściówki do Nikon 1.
Zdjęcia w trybie Mup wyglądają tak samo. Zdjęcia zrobione na Livewiev tak samo ale na monitorku wygląda wszystko ok. Zmiana obiektywu na 50mm efekt ten sam. Zauważyłem jeszcze jedną zależność koła tnie jeżeli obiektyw ustawiony jest na nieskończoność. w drugą stronę nie
Tak tak, wiem, nie postarałem się podczas komponowania kadru, obiecuję że to był ostatni raz :)
Przeczytaj jeszcze raz mój wpis. To nie był żart. Dwa pomarańczowe kółka u dołu kadru mają obciętą górną krawędź. Jedno na górze ma obciętą delikatnie dolną.
PS. Aż chyba zaraz sam zrobię test! :D
Sprawdziłem. To normalne! Nawet na FX tak to działa. To jest kwestia tego, że te światełka są przed minimalną ogniskową chyba. A na pewno przed płaszczyzną ostrości. Na D700 i 85/1.4D jest tak samo - kółka mają obcięte fragmenty. W trybie LiveView to działa ponieważ... ten głupi aparat sam domyka przysłonę!
Sprawdziłem. To normalne! Nawet na FX tak to działa. To jest kwestia tego, że te światełka są przed minimalną ogniskową chyba. A na pewno przed płaszczyzną ostrości. Na D700 i 85/1.4D jest tak samo - kółka mają obcięte fragmenty.
rozumiem ,ze mój "problem" to nie problem?
rozumiem ,ze mój "problem" to nie problem?
Dokładnie. Nic nie jest wadliwe.
PS. Co ciekawe być może to nie jest tak częsta sytuacja, gdy rozmyte bliki mamy przed płaszczyzną ostrości. Stąd mała wiedza o tym zjawisku (przynajmniej u mnie). A sprawdzę jeszcze czy to działa tylko przed minimalną odległością ostrzenia...
poproszę o sampla, ze tak jest i u Ciebie, będę spokojniejszy :)
OK, zaraz wrzucę. Sprawa wygląda tak... Po pierwsze odległość od punktowych źródeł światła nie wpływa na obecność zjawiska. Po drugie gdy ostrzymy na nieskończoność, obcięcia kółek są od strony krawędzi u mnie. Gdy zmieniam ostrość pomału na mniejszą i dochodzę aż do ostrzenia przed źródłami światła, wówczas odcięcia przeskakują na drugą stronę, czyli są od środka kadru. Możliwe, że trochę inaczej rzutujący obiektyw, będzie miał inne te obcięcia. U Ciebie są z obu stron. Skoro są w poziomie, to pewnie są to krawędzie komory lustra. Wnioskuję tak, ponieważ znajdują się jedynie przy krawędzi klatki, w aparacie DX oraz FX. Zatem gdybym wyciął fragment DX z klatki FX, wówczas to zjawisko nie byłoby widoczne.
PS. OK, wrzut musi trochę poczekać z godzinkę (właśnie wychodzę z domu).
Aaa teraz widzę, faktycznie, ale to mało co. Myślałem że masz na myśli te ciachnięte fest :)
Widzę, że wcale nie tak bardzo przy brzegach mi się udało to złapać (choć to dość nietypowe zastosowanie akurat). :( Co ciekawe czasem nie ma tego efektu prawie lub wcale. Może w wolnej chwili potestuję to zjawisko jeszcze. Tu D700 + 85/1.4D w pełni otwarta. Ostatnie zdjęcie ostrząc przed światełkami na choince.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img94.imageshack.us/img94/1347/dsf6817.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/4646/dsf6828mps.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/8895/dsf6830.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img717.imageshack.us/img717/5552/dsf6831.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img833.imageshack.us/img833/314/dsf6848.jpg)
hijax_pl
24-12-2011, 23:05
mOSAd, to co pokazałeś to koma.
mOSAd, to co pokazałeś to koma.
No nie mów, że nie widzisz obciętych kółek?
dzięki za foty, już mi leepiej :)
hijax_pl
25-12-2011, 21:51
No nie mów, że nie widzisz obciętych kółek?Widzę, ale to nie to samo co boke w środkowej części obrazu, gdzie koma już tak o sobie nie daje znać...
My o jednym, ty o czymś kompletnie innym. Co ma koma do zjawiska obcinania fragmentów kółek? No może tylko to, że poza centrum kółka zmieniają kształt - i tyle. Zamiast obciętych kółek, mamy obcięte łezki (soczewki, czy jak zwał tak zwał ten kształt).
hijax_pl
25-12-2011, 22:21
No cóż. Ja zrozumiałem, że kolega crisder ma te obcięte kółka w środku kadru. Bo takie przycinanie na bokach to nawet 70-200VR uzyskam ;)
A to już nie wiem czy na środku. Może na środku też się da je uzyskać w specyficznych warunkach. Akurat świąteczny temat, choinki są po domach, można testować. :D
PS. Ja założyłem, że ma obiektywy bez komy. :D
We właśnie wrzuconym wątku portretowym na forum, też można się dopatrzyć tego efektu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198265. Nie jesteśmy sami zatem! Hurra! :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.