Zobacz pełną wersję : 60 nikkor /90 tamron
Jak w temacie - chcialbym sobie sprawdzic szkielko do portretu ale rowniez do makro - ktore z tych 2 ?
Al Bundy
22-02-2007, 16:57
60
60 juz wiele osob chwalilo mi za wyjatkowy bokeh i ostrosc - szczegolnie wlasnie w portrecie
Na poczatku myslalem o 50/1.4 ale w sumie dlaczego pomyslalem nie polaczyc milego z pozytecznym i nie kupic szkla, ktore sprawdzi sie w tych 2 tematykach..
Mam jeszcze pytanie - czy ktos z Forumowiczow posiada moze ta 60 i moglby pokazac przykladowe fotki portretowe ?
Z wlasnego doswiadczenia polece Tamrona.
Kupilem go jako obiektyw do macro (bo do tego przeciez jest dedykowany), ale juz wlasciwie nie pamietam, kiedy robilem nim co innego niz portret. :)
Za stigiem - polecam Tamrona 90 (miałem do wczoraj). Do makro lepszy, bo większa odległość ostrzenia przy tej samej skali odwzorowania, w portrecie też się dobrze sprawdza.
Mata_Hari
23-02-2007, 00:07
Hi hi, a teraz będę go mieć ja i już się doczekać paczki nie mogę.
To taka mała dygresja ;)
P.S.
Pozdrawiam sprzedającego ;)
Zbigniew
23-02-2007, 00:17
Ostatnio robiłem fotki portretowe Sigmą 150/2.8 Macro - też się nadaje, choć już nieco za długo. 90mm wydaje się być najlepsze, bo z kolei 60 to trochę za blisko.
Czy ktos widzial gdzies porzadne testy tej 60 ?
60-tką oprócz portretów zrobisz również całe postacie nie dysponując zbyt dużym pomieszczeniem.
Taki przykładzik... (http://www.pbase.com/orlowski/image/73463738)
A tu z dosyć bliska.. (http://www.pbase.com/orlowski/image/73273700)
Andy - dzieki za odzew ! :)
wlasnie dlatego coraz b sie do niego sklaniam - tak dluga ogniskowa nie jest mi potrzebna jednak (mysle o 90mm)
Al Bundy
23-02-2007, 21:39
Miałem Tamrona a widziałem w akcji 60-tkę. Ta jest o wiele bardziej uniwersalna. Sam fakt długości i niestety lekkości Tamrona sprawiał mi w wieczornym portrecie kłopoty - zdjęcia były jakieś takie drżąco nieostre gdy fociłem z ręki... Do tego 60-tka spokojnie wyrobi jako portret w mieszkaniu a 90-tka już zacznie Cię ograniczać. W macro tamron moim zdaniem jest ostrzejszy i trochę ciekawszy pod względem ew. rozbudowania go o np. Raynoxa 250 - ten na 60-tce prawie uniemożliwia focenie ze względu na zbyt małą odległość od modela :)
Zadecyduj czego więcej robisz czy robić będziesz a będziesz wiedział co wybrać...
Dzieki za odpowiedzi - juz zdecydowalem ;)
Funky_Koval
27-02-2007, 21:25
I o ile się domyślam to dokonałeś dobrego wyboru :) ja mam 60ke od 2 miesięcy i jestem więcej niż zadowolony. Ostry jak brzytwa :) Życzę udanych fot nowym szkłem :)
W macro tamron moim zdaniem jest ostrzejszy i trochę ciekawszy pod względem ew. rozbudowania go o np. Raynoxa 250 - ten na 60-tce prawie uniemożliwia focenie ze względu na zbyt małą odległość od modela
Przegladalem opisy obu obiektywow i z tego co rozumiem to tamron ma 1:1 przy odleglosci 29cm a nikkor przy 22cm od obiektu, w przypadku doczepienia raynox'a te 7 cm robi az taka roznice??
a ja jestem dalej w kropce ktory obiektyw wybrac . niestety - nie mam mozliwosci zeby pobawic sie obydwoma. chodzi mi glownie o jak najlepsze makro . 105 VR jest za drogi dla mnie - wiec zostaje 90Di albo nikkorek.. hmmm - kto poradzi cosik ?
To poszukaj przechadzanej 105-tki bez VR.
arthx, jeśli głównie makro, to już miałeś odpowiedź w tym wątku - dłuższy będzie lepszy, a więc Tamron, który optycznie jest rewelacyjny (potwierdzam z autopsji)
dziekuje za odpowiedzi - i trzeba zaczac jakos zaczac zbierac zlotoweczki...
zastanawiam sie tez gdzie szukac np uzywane 105/2.8 bez VR - choc moze jak trafie w totka to z VR chyba bedzie lepiej...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.