Zobacz pełną wersję : światłomierz, hmm
nonnatus
22-12-2011, 14:56
witam, czy ktoś ma jakiś pomysł jak skalibrować światłomierz?
chodzi mi o to, że mam sekonica 358 i nie jest dobrze skalibrowany. potrzebuję wzorca.
próbowałem ustawiać go pod światłomierz z aparatu, ale chyba nie o to chodzi.
ma ktoś jakieś pomysły?
a może ktoś z okolicy opola, wrocławia używa światłomierzy zewnętrznych i mógłby pomóc mi skalibrować mojego sekonica?
będę wdzięczny za podpowiedzi.
hmm
Generalnie światłomierze powinny być powtarzalne. A drobna odchyłka od wzorca nie jest problemem byle było to powtarzalne i liniowe w zakresie liniowym krzywej charakteryski. Dla przykładu Flashmetery Minolty maja (miały) potencjometr do kalibracji kilku światłomierzy.
Służyło to do ustawienia kilku światłomierzy w ten sam sposób , tak by wszystkie wskazywały w tych samych warunkach to samo. Wzorcem był dowolnie wybrany jeden z tych które brały udział w tej zabawie. Otóż w praktyce 2 światłomierze które "dobrze "wskazują, w tych samych warunkach pokażą 2 rózne odczyty. Różnice sa minimalne ale są.
W tym wypadku odstępstwo od ogólnego wzorca nie było ważne, ważne było aby np. 3 czy 4 światłomierze które byłe używane w tej samej sesji na tym samym planie pracowały identycznie.
Na ogół każdy światłmierz troszeczkę inaczej wskazuje. Jeśli u ciebie ten bład nie jest większy niż to "troszeczke" to skalibruj sobie zgodnie z aparatem.
Oczywiście jesli twoj aparat dobrze mierzy.
Chyba że twoj problem ze wskazaniami światłomierza wybiega poza to co napisałem.
Napisz co to jest to co nazwałeś " nie jest dobrze skalibrowany".
nonnatus
22-12-2011, 16:34
różnice między światłomierzem w moim D300 a sekoniciem jest bardzo nieregularna, ale to wilkość rzędu kilku EV.
zrobiłem test:
zmierzyłem na tym samym punkcie w odległości około 1 m, czarny napis na białym tle.
Iso 200. celowane w ten sam punkt z tej samej odległosci, w tym samym świetle. pomiar punktowy. baterie wszędzie nowe.
wskazania:
D300 - 2,8 - 6
F 65 - 2,8 - 6
D 70s - 2,8 - 10
światłomierz - 2,8 - 4
rozumiesz coś z tego?
w świetle studyjnym to już w ogóle jazda bez trzymanki. cekonic mierzy w cały świat.
światłomierz przyda mi się li tylko do równego ustawienia świateł, ale nie do ustawienia ekspozycji.
umiem go skalibrować, ale muszę mieć jakiś wzornik.
no i drugie pytanie:
skąd takie różnice w pomiarze w D300 i D70s?
przyznam, że już to dawniej zauważyłem, także na innym D70s. hmmm
Władca Pixeli
22-12-2011, 16:41
Jak pomiar światła jest ustawiony w aparatach?
Jaką nasadkę masz na światłomierzu?
Jakie światło mierzysz światłomierzem (padające czy odbite)?
nonnatus
22-12-2011, 17:00
wszędzie pomiar centralny 10 mm
światło padające.
kopułka wysunięta. mleczna.
D300 - 2,8 - 6
D70s - 2,8 - 10
:(
normalnie w trakcie focenia, to koryguję ekspozycję patrząc na histogram, ale coś tu nie teges...
czasem pracuję z drugim fotografem i on używa D70s. jak podaję mu parametry z mojego D300 to zawsze ma biedę.
trza wtedy korygować.
hmm
Przeczytaj
http://www.fredmiranda.com/forum/topic/855876
nonnatus
22-12-2011, 17:13
z tego co przeczytałem wynika - jak rozumiem - że powinienem skalibrować światłomierz coś na wzór ręcznego ustawiania balansu bieli, na szarej karcie (w tym przykładzie na białym ręczniku:) ) i mierzyć dopiero tak skalibrowanym światłomierzem, tak?
zaraz to sprawdzę, dalej jednak nie trybię skąd taki rozrzut pomiędzy D300 a D70s? hmm
Nie skalibrować. Kalinrację masz+\- 1ev
Skompensować
To normalne. Czassmi między dwoma teoretycznie takimi samymi aparatami mogą być różnice.
To ma związek z różnymi matrycami i ich softem.
Ale to już za bardzo rozbijanie g na atomy jak na mój mały móżdzek
marszull
22-12-2011, 18:12
zeby skalibrowac sekonica pod puszke rzeba miec karte do kalibracji (za jakas chora cene)
soft i troche czasu
a pozniej wgrywamy taki profil do swiatlomierza i ob bierze pod uwage to jak jest "skalibrowana" nasza matryca
a co do reszty aparatow to ramzey juz napisal
kurczę nie rozumiem, najpierw podajesz pomiar punktowy, w następnym poście już podajesz pomiar centralny, mierzysz aparatem światło odbite, od czarnego ? - czy białego ? - a powinno być od szarej karty zwłaszcza, że już światłomierzem mierzysz światło padające ?, a pytanie do aparatów czy ten sam obiektyw ? - bo teraz po twoim opisie widzę, że po prostu test przeprowadzony źle, chyba, że twój opis jest bardzo niedokładny
Bierzesz szarą kartę (bo na takową są ustawiane światłomierze), mierzysz światło odbite aparatem, więc też zmierz światło odbite światłomierzem, i koniecznie sprawdzając korpusy dokładnie na tym samym obiektywie, jeśli występują rozbieżności ( a mogą, bo to inna konstrukcja, choć by matrycy, to może jeszcze wystąpić różnica w sterowaniu mechanizmu przysłony (choć by ze względu na stan zużycia), używając w studio ( w różnych okresach) d50, d100, d200, praktycznie dla każdego z nich była wymagana mała korekcja
Władca Pixeli
22-12-2011, 20:52
światło padające.
kopułka wysunięta. mleczna.
Zanim zaczniesz kalibrować światłomierz najpierw "skalibruj wiadomości" :mrgreen:
Światłomierz jest najprawdopodobniej OK
Na początek poczytaj w instrukcji kiedy stosuje się kopułkę wysuniętą a kiedy schowaną (strona 9 w instrukcji).
Razem ze światłomierzem przychodzi przeźroczysta kopułka. Zmień na nią i zrób ponownie test.
nonnatus
22-12-2011, 21:12
kurczę nie rozumiem, najpierw podajesz pomiar punktowy, w następnym poście już podajesz pomiar centralny, mierzysz aparatem światło odbite, od czarnego ? - czy białego ? - a powinno być od szarej karty zwłaszcza, że już światłomierzem mierzysz światło padające ?, a pytanie do aparatów czy ten sam obiektyw ?
najpierw podałem ustawienia ekspozycji dla pomiaru punktowego i napisałem wyniki.
w kolejnym wykonałem pomiar centralnie ważony i wyszło to samo.
nigdzie nie napisałem że mierzyłem światło odbite. nie czytasz uważnie:)
ale być może masz rację co do obiektywów.
test wykonywałem pod F65 była podpięta stałka 28/2.8
pod D70s - 50/1.8 ustawiona też na 2.8
a na D300 - 70-200/2.8
Władco - istotnie tu mój bład - światłomierz w aparacie mierzy światło odbite, a ja sekonickiem mierzyłem światło padające, ale czy ekspozycja nie powinna być taka sama??? hmm
zrobię zaraz raz jeszcze ten test:
światło odbite.
pomiar punktowy.
ten sam obiektyw 50/1.8
ps.
też nie wydaje mi się że światłomierz jest walnięty. choć kiedyś tak sądziłem:)
aparatem, mierzysz właśnie światło odbite, czyli analizowane dla szarej karty, kierując na białe lub czarne już masz błąd w pomiarze, no i już masz rozwiązanie co do aparatów, 50 jest "jaśniejszym" obiektywem (temat już był poruszany nie raz)
nonnatus
22-12-2011, 21:27
D300 - 2.8 - 6
F 65 - 2.8 - 6
D70s - 2.8 - 15
sekonic - 2.8 - 4
czyli wyniki jak wyżej. obiektyw ten sam 50/1.8
ta sama odległość, to samo światło. kierowany w ten sam punkt. Napis - NIKON czarny na białym tle:)
z tego wynika, że D300 i F65 mają podobnie ustawiony świałomierz.
martwi mnie tylko tak duża rozbieżność z D70s
światłomierz ustawię/ skompensuję więc pod D300 i analoga.
Władca Pixeli
22-12-2011, 21:34
Władco - istotnie tu mój bład - światłomierz w aparacie mierzy światło odbite, a ja sekonickiem mierzyłem światło padające, ale czy ekspozycja nie powinna być taka sama??? hmm
To jest jeden problem.
Drugi to kopułka schowana i wysunięta ma zastosowanie w różnych przypadkach i pomiary nie są zawsze takie same.
Powieś na ścianie białą kartkę i zrób pomiar aparatem na kartkę.
Powieś na ścianie czarną kartkę i zrób pomiar aparatem na kartkę.
Powieś na ścianie szarą kartkę i zrób pomiar aparatem na kartkę.
Czy pomiary będą takie same?
Teraz zrób ten sam test mierząc światło padające na białą, czarną i szarą kartkę papieru.
Kartka papieru będzie się znajdować z tyłu światłomierza i jej kolor nie będzie miał najmniejszego wpływu na pomiar, co nie znaczy, że fotograf nie musi wprowadzać ręcznych korekt.
nonnatus
22-12-2011, 22:03
racja. święta racja. niby oczywiste, ale przykład wszystko poukładał.
dlaczego jednak są tak duże rozbieżności między wskazaniami ekspozycji w D300 i D70s w tych samyxh warunkach, tym samym szkłem, mierzone w ten sam punkt z tej samej odległości. różnica jest jednak znaczna.
Władca Pixeli
22-12-2011, 22:12
dlaczego jednak są tak duże rozbieżności między wskazaniami ekspozycji w D300 i D70s w tych samyxh warunkach, tym samym szkłem, mierzone w ten sam punkt z tej samej odległości. różnica jest jednak znaczna.
A D70 nie ma przypadkiem ustawionej ręcznej korekcji?
najprostszy test, ustaw te same parametry na dwóch aparatach i zrób zdjęcia, porównaj na komputerze jasność, może to ci da odpowiedź i koniecznie zrób test pomiaru dla jednolitego tła, bez żadnych napisów, kropek itp - polecam szarą kartę
nonnatus
22-12-2011, 22:26
A D70 nie ma przypadkiem ustawionej ręcznej korekcji?
nie. wszystko wyzerowane.
co więcej w innym aparacie D70s jest tak sama duża różnica.
wykonam test tymi aparatami i wtedy porównacie co i jak.
bo to jest sto kilometrów od ok.
1. Mierzysz biały ręcznik - powinna być szara krata
2. Przy jakim świetle - światłomierze aparatu i L358 są skalibrowane do światła dziennego (może być błyskowe)
nonnatus
23-12-2011, 00:37
Panowie, test zrobię jutro w świetle dziennym i świetle studyjnym.
już teraz zauważyłem dziwną rzecz.
przy iso 200 w D300 i w D70s - są duże rozbieżności w ustawieniach ekspozycji wskazywanych przez wewnętrzny światłomierz, ale im wyższe iso tym te różnice są mniejsze. przy iso 640 - są niemal identyczne.
jutro zrobię dokładniejszy test.
hmm
nigdzie nie napisałem że mierzyłem światło odbite. nie czytasz uważnie:)
Przy pomocy body możesz mierzyć tylko i wyłacznie światło odbite.
Nie jesteś w stanie porównać precyzyjnie światłomierzy body i sekonica 358. Zresztą nikt z nas nie da rady tego zrobić. Nie jesteśmy w stanie stworzyć prawidłowego stanowiska do testów.
Można spróbować porównać sekonica, ale model 758 pracującego na spocie, ze spotem w D300.
przy iso 200 w D300 i w D70s - są duże rozbieżności w ustawieniach ekspozycji wskazywanych przez wewnętrzny światłomierz, uwzględniłeś to, że prawdziwy ekwiwalent iso jest inny niż podaje producent?
http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/%28appareil1%29/440|0/%28brand%29/Nikon/%28appareil2%29/238|0/%28brand2%29/Nikon (http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/%28appareil1%29/440%7C0/%28brand%29/Nikon/%28appareil2%29/238%7C0/%28brand2%29/Nikon)
pamiętaj, że D70 to stary CCD, światłomierz (matryc) zabezpieczał przed przepaleniem, D300 to CMOS. Inna charakterystyka matrycy, inne oprogramowanie pomiaru matrycowego.
Przy spotach - powinno się zgadzać. Oczywiście wtedy szara karta itd.
nonnatus
23-12-2011, 06:00
"nigdzie nie napisałem że mierzyłem światło odbite. nie czytasz uważnie"
- Przy pomocy body możesz mierzyć tylko i wyłacznie światło odbite.
na to zwrócił mi uwagę Władca - że na tym polegał mój błąd w tym porównywaniu wyników mierzenia światła,
bo sekonikiem mierzyłem światło padające na obiekt,
a światłomierzem w aparacie - odbite.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[IMG]http://img688.imageshack.us/img688/1761/d300vd70s.jpg]źródło ([URL=http://imageshack.us/photo/my-images/688/d300vd70s.jpg/)[/URL]
dzięki za to wyjaśnienie - sądziłem, że światłomierze mierzą tak samo niezależnie od modelu.
Władca Pixeli
23-12-2011, 07:06
dzięki za to wyjaśnienie - sądziłem, że światłomierze mierzą tak samo niezależnie od modelu.
To co pokazałeś to tylko ocena aparatu.
Kliknij na "Measurements" TAB i dopiero wtedy zobaczysz to czego szukasz :mrgreen:
nonnatus
23-12-2011, 07:43
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img28.imageshack.us/img28/1761/d300vd70s.jpg]źródło (
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img823.imageshack.us/img823/1725/schowek02z.jpg]źródło ([URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/schowek02z.jpg/)
jak mam czytać ten opis? czyli co z tego wynika.
czy nie powinno być tak, że poprawna ekspozycja, to ...poprawna ekspozycja dla wszystkich aparatów.
a tu się okazuje, że przy 2.8 w D300 wystarczy np. czas 30, a przy D70s - muszę czas wydłużyć do 10-15.
a światłomierz mierzy to jeszcze inaczej...
Wszystko masz napisane w linku który podałem na pierwszej stronie, wystarczyło przeczytać.
... czy nie powinno być tak, że poprawna ekspozycja, to ...poprawna ekspozycja dla wszystkich aparatów....., pisałem ci, że nie
- różne matryce
- f2,8 nie zawsze jest 2,8 (wielkość matematyczna - pomiar światłomierzem, wielkość fizyczna)
w studio światłomierz mi służy do ustawienia "różnic" mocy na kilku lampach, później ustawiam białą kartkę w miejscu światła głównego i dla danego obiektywu wprowadzam korektę na granicy prześwietlenia, to samo robię dla KAŻDEGO obiektywu, którego będę używał (i dla każdego są różne f , w przypadku gdy używałem różnych modeli aparatów, też była potrzeba korekcji, dlatego teraz w studio używam tylko jednego aparatu, choć mogą być też różnice używając tego samego modelu a różnej skrzynki), "schodki" się zaczynają gdy trzeba użyć dipozytywu i naświetlić w punkt (tu wspaniałą pomocą jest znajomość własnego sprzętu, dlatego nie lubię zbyt częstych zmian), zwłaszcza 50, 1/8 jest "kapryśna"
jeszcze raz napiszę, że światłomierz w cyfrze głównie mi do określenia różnic dla lamp, lub zrównoważenie błysku do zastanego (aby nie robić zbyt dużo testów błyskając), po prostu, światłomierz trzeba "opanować" (jak cały sprzęt) i po pomiarach nauczyć się wyciągać wnioski z jego wskazań i nie wierzyć w wyniki pomiarów bezgranicznie
- f2,8 nie zawsze jest 2,8 .
Bo co innego przysłona, a co innego transmisja T - to raczej o to chodzi.
Ja również mając całkiem dobry flasmeter używam go wyłącznie do błysku (studio, czasem plener - równoważenie zastane-błyskowe).
Przy pracy wyłącznie na świetle ciągłym uważam, że nie ma sensu zawracać sobie głowy zewnętrznym światłomierzem, bo nie jest on TTL. Pomiar padającego - po co? Pomiar odbitego - jedynie spotem, ale spot mam w body. Więc w terenie (bez błysku) flasmeter to rzecz zbędna do noszenia, tym bardziej, że na pewno pomiar światła padającego da inne wskazania niż światłomierz wbudowany mierząc odbite :mrgreen: więc po co się denerowować :) tzn kombinować jak interpretować pomiary. Już lepej interpretować wskazania spota w body - proste to.
Oczywiście, możliwa jest praca w terenie z światłomierzem na światło padające (ciągłe), ale to dla osób biegłych w pomiarach, nie wierzę, że ktoś wstrzeli się co do 1/10 EV. Ale ja tam głupi jestem, truskawki cukrem posypuję ;) a z flashmeterami pracuję na razie tylko 15 lat (jak nie więcej) :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.