PDA

Zobacz pełną wersję : Urwane karabińczyki w torbie.



Odyseusz
21-12-2011, 22:21
Witam! Przytrafiła mi się ostatnio w czasie focenia niemiła niespodzianka. Spakowałem tym razem starą dobra torbę naneu-pro która jeszcze mnie nie zawiodła. Na pokładzie w sumie dwa body ze szkiełkami i jedna lampa. Torba niby nie była z najwyższej półki ale jest to podobno producent lowe-pro tylko wersja dla biedniejszych(tak mówił sprzedawca jak jest nie wiem). Jak wychodziłem z domu wszystko było ok. Natomiast gdy dojechałem na miejsce odpiął mi się jeden karabińczyk od jednego paska. Okazało się że puścił metal od blokady. Pomyślałem ok mogło się zdążyć. Po wykonanej misji gdy pakowałem sprzęt puściła blokada w drugim pasku. I wtedy już postanowiłem nieść torbę na ramieniu trzymając pod ręką. Miałem dobre przeczucie. karabińczyk się urwał a torba została mi w rękach. Aż mi ciarki przechodzą jak sobie pomyślę, że mogło się to stać w rozpiętej torbie która nie raz wisiała mi na ramieniu . Fakt koszt drugiego paska nie duży ale straty po urwaniu i upadku na glebę mogły by być bolesne.

foty pasków i torby poniżej
http://imageshack.us/photo/my-images/543/ods3691.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/823/ods3692.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/696/ods3687.jpg/

Jeżeli post w złym temacie umieszczony proszę o przeniesienie ;)

rychu_cmg
21-12-2011, 22:26
Nie warto kupować nowego paska wymień tylko karabińczyki na mocniejsze.

Art Erie
21-12-2011, 22:32
Nie warto kupować nowego paska wymień tylko karabińczyki na mocniejsze.

Dokładnie tak, tylko przy zakupie zwróć uwagę na to by karabińczyki były porządne. Miałem podobny problem z torbą firmy QUANTUUM na lampy studyjne. Same torby dobrze wykonane, ale jeśli ktoś takowe posiada radzę wymienić karabińczyki za wczasu.

Odyseusz
21-12-2011, 22:33
No tak tylko sądząc po cenach pasków nawet dobrych firm nie są zbyt wygórowane. A tu trzeba kupić 4 karabińczyki albo dwa zależy czy bym oba robił a potem prucie i szycie. Niby nic wielkiego. Zobaczymy ;)

RobertMiernik
22-12-2011, 01:03
Zamiast wymieniać na podobne polecam coś takiego:
http://www.przedrajdem.pl/images/karabinczyk_25kn.jpg

zawsze wszystkie podejrzane mocowania wymieniam na takie karabińczyki (dostać można w niektórych sklepach sportowych).

Nie trzeba szyć, przekładasz po prostu przez 'ucho' w pasku i torbie, zakręcasz i po sprawie - nie do zerwania.

Odyseusz
22-12-2011, 10:27
Dobry pomysł szczerze nawet przez myśl mi nie przeszło takie rozwiązanie ;) Tylko muszę poszukać szerokiego bo widziałem koło mnie w sklepie ale z jednej strony był węższy.

RobertMiernik
22-12-2011, 11:52
No właśnie grunt ro znaleźć takie, których nośne części będą w miarę równoległe, żeby się nie ślizgał, ja to czasem próbuję obejść stosując jako podkładkę antypoślizgową koszulkę termokurczliwą (działa) aczkolwiek wygodniej kupić od razu dobry.

The Structorr
23-12-2011, 12:21
Dobry pomysł szczerze nawet przez myśl mi nie przeszło takie rozwiązanie ;) Tylko muszę poszukać szerokiego bo widziałem koło mnie w sklepie ale z jednej strony był węższy.

W castoramie widziałem takie w różnych rozmiarach. Poszukaj.

Art Erie
23-12-2011, 12:23
Allegro, rymarz, sklepy żeglarskie.

Tommy
23-12-2011, 13:38
mnie się cos podobnego stało z karabinkiem w kaburze tamraca - karabinek pękł przy wyciąganiu z plecaka. Nie urwała się w nim żadna ruchoma część tylko pękł wzdłuż - trzeba uważać na takie 'pierdoły' :/

wasilewk
23-12-2011, 14:49
No, to mnie nastraszyliście !

Mam przy swoich torbach i plecakach (pokrowcach) plastikowe karabińczyki. Używam je od 4-ch lat i nie zawiodły - ale skoro metal zawodzi, to co może być z moimi 'sprężynkami' z plastiku ? Dobrze, że do wyjazdu jest trochę czasu...

Art Erie
23-12-2011, 15:36
No, to mnie nastraszyliście !

Mam przy swoich torbach i plecakach (pokrowcach) plastikowe karabińczyki. Używam je od 4-ch lat i nie zawiodły - ale skoro metal zawodzi, to co może być z moimi 'sprężynkami' z plastiku ? Dobrze, że do wyjazdu jest trochę czasu...

Wszystko zależy od jakości materiału, są tworzywa sztuczne o wytrzymałości większej niż metale, a z drugiej strony ja '"aluminiowe" karabińczyki w torbie Quantuum'a połamałem w rękach :)

Odyseusz
23-12-2011, 15:40
No, to mnie nastraszyliście !

Mam przy swoich torbach i plecakach (pokrowcach) plastikowe karabińczyki. Używam je od 4-ch lat i nie zawiodły - ale skoro metal zawodzi, to co może być z moimi 'sprężynkami' z plastiku ? Dobrze, że do wyjazdu jest trochę czasu...

Sądzę że plastik wytrzyma dłużej niż ten pseudo metal. Dobrym patentem jest ten karabińczyk zaadoptowany z żeglarstwa lub wspinaczki jak pisał wyżej RobertMiernik. Jak sobie przemyślałem to stwierdziłem że główną przyczyną może być utlenianie się tego stopu "czegoś" a gwoździem do trumny niska temperatura. Chociaż do końca to chyba nikt tego nie wie. ;)

Art Erie
23-12-2011, 15:45
Utlenianie, czyli inaczej korozja - raczej nie. Prędzej chodzi o skład stopu i sposób jego wykonania. Te o których pisałem miały po przełamaniu dobrze widoczną strukturę "krystaliczną", nie wiem co oni z tym robili, ale metal bez mikroskopu tak nie wygląda ;)

RobertMiernik
23-12-2011, 16:34
Może Ci się ostatnio wzrok poprawił ? ;]

Niestety metal jest ciężko przygotować do takiego przepracowania, (znaczy niby łatwo ale jest to drogie), więc firmy oszczędzają, bez prawidłowego hartowania, może to właśnie tak wyglądać, dlatego dobrze jest wymieniać wszystko co wydaje się niepewne...

Tommy
24-12-2011, 01:41
Utlenianie, czyli inaczej korozja - raczej nie. Prędzej chodzi o skład stopu i sposób jego wykonania. Te o których pisałem miały po przełamaniu dobrze widoczną strukturę "krystaliczną", nie wiem co oni z tym robili, ale metal bez mikroskopu tak nie wygląda ;)

podobnie u mnie - metalurgiem nie jestem, ale na oko było widać że to jakiś marny syf w środku

natomiast parząc na górskie rzeczy to właśnie plastik wydaje się być pewniejszą opcją