Zobacz pełną wersję : Kiedy to Nikon poprawi?
Witajcie Bracia Nikonowcy!
Miałem kiedyś Nikona F100-guma rekojeści się odkleiła i niczym jej się przykleic nie dało więc serwis i 350zł,potem dokupiłem Nikona F5-guma rekojeści się odkleiła i niczym jej się przykleic nie dało więc serwis i znowu 350zł, potem łudziłem się że w D200 będzie inaczej i .....kicha.Znowu sie odkleiła -ręce mi opadają.Słyszałem że to standardowa wada fabryczna Nikona czy to prawda czy tylko ja mam pecha?
napiszcie bracia czy wam też się to często zdarza? ciekawe czy nikon o tym nie wie? kiedy to naprawi jako wadę produkcyją.
Specjalnie tak tę gumę robią, bo lubią swoich klientów. Przy okazjii przyklejania gumy (oczywiście na poczekaniu) można pogadać z kientem, postawić mu kawę lub herbatę, zaoferować nowe zabaeki, dać coś do potestowania. Tylko cholera jakoś nie u nas na Postępu.
Jest na to tylko jedna rada - fotografuj w rękawiczkach. Ta cholerna guma ponoć odkleja się od potu.
Miałem trzy Nikony i w żadnym nie miałem przygód z gumą, ale to chyba dlatego, że każdy był o klasę niżej - F80, D100, D70s :)!!
Miałem trzy Nikony i w żadnym nie miałem przygód z gumą, ale to chyba dlatego, że każdy był o klasę niżej - F80, D100, D70s :)!!
Bo na nich nie ma gumy! :lol:
Czornyj, w takim razie trochę mnie poniosło :)
A w moim kilkuletnim D100 właśnie odkleila się guma :( Guma to może za dużo powiedziane, jej kawałek w kolorze czerwonym przyklejomy na uchwycie. Jest tam tylko dla ozdoby, więc nie robię hałasu. Jak odpadnie, to i bez tego aparat nie straci na funkcjonalności.
Pozdro - Jacek
Na S3 tez mi sie guma odkleila. Kropelka pomogla... tylko ta deformacja.... fuj!
Władca Pixeli
24-02-2007, 06:54
Jest na to tylko jedna rada - fotografuj w rękawiczkach. Ta cholerna guma ponoć odkleja się od potu.
Kiedyś Nikon sprzedawał 2-częściowe pokrowce. Wystarczyło kupić część, którą się zakłada na aparat.
Witam
Miałem ten problem z D50 - ale kropelka kleju SOS PATTEX SUPER KLEJ pomogła.
Klej do kupienia przy kasach tesco
(wcześniej klejone powierzchnie odtłuścić)
Pozdrawiam Artur
Grześ Pseudonim
24-02-2007, 16:08
Ciacho, to ty może z rękami masz coś nie tak? Może nie do serwisu Nikona a do jednego z punktów serwisowych NFZ powinieneś pójść? :)
Ciacho, to nie tylko nikony tak mają, podobno 5d canona też się odkleja.
Valdek_Tychy
25-02-2007, 12:06
ciekawe czy nikon o tym nie wie? kiedy to naprawi jako wadę produkcyją.
Patrz Pan, niby taka wysoko zaawansowana technologia,Japonia,małe żółte ludziki itp, a zwykłej porządnej gumy i kleju do niej nie mają.W ZSRR jak gumofilce zrobili to ....... po Wani ani śladu a gumofilce całe :)
Tak swoją drogą zastanawiam się - jeśli na nikonach takie gumowe dziadostwo dają to z czego oni prezerwatywy robią ?? :D
Z tego samego. Tylko u nich one są jednorazowego użytku i się ich nie przykleja. :D
Tak swoją drogą zastanawiam się - jeśli na nikonach takie gumowe dziadostwo dają to z czego oni prezerwatywy robią ?? :D
Jak puszkę będziesz używał jak prezerwatywy,to Ci guma nie odpadnie:) :)
Lepiej że odpada niż miałaby pęknąć.
w Canonie nie dosc, ze sie odkleja to jeszcze brudzi, robi sie "tlusta". Ble .. wole Nikonowska. A ciekawe jest to, ze tylko raz sie odkleja. Po wymianie w serwisie juz potem nic sie z nia nie dzieje (tak przynajmniej bylo w F100).
Nie zgodzę się że guma rekoreści Nikona po serwisie się nie odkleja.W mojej F5 odkleiła sie ponownie i co dziwne nie w miejscach gdzie sa największe naprężenia. Na szczęscie serwis uznał że coś musiało byc nie tak z ich strony zrobił już poprawkę za free. Uff 350 złociszy się uratowało.
Dowiedziałem się jednak że znacząco zabezpiecza przed odklejaniem jeżeli na poczatku posmaruje się gumę małą ilością wazeliny technicznej. Nie propnuje tego robić z innymi gumami... :-D
Już słyszę docinki ze strony erotomanów że guma i wazelina itd. :mrgreen:
nightbird
02-03-2007, 04:15
Chyba niedawno widziałem rozwiązanie tego problemu - nawet tańsze niż naprawa serwisowa: http://www.allegro.pl/item164897609_obudowa_camera_armor_do_nikon_d200_f oto_net].html
Estetyka może tu jest na drugim planie ale mamy opancerzony aparat :)
Chyba niedawno widziałem rozwiązanie tego problemu - nawet tańsze niż naprawa serwisowa: http://www.allegro.pl/item164897609_obudowa_camera_armor_do_nikon_d200_f oto_net].html (http://www.allegro.pl/item164897609_obudowa_camera_armor_do_nikon_d200_f oto_net%5D.html)
Estetyka może tu jest na drugim planie ale mamy opancerzony aparat :)
Info o tym produkcie juz od dosc dawna kracy po necie, ale... czy ktos go naprawde uzywal?
Maciekkk
06-03-2007, 15:51
w Canonie nie dosc, ze sie odkleja to jeszcze brudzi, robi sie "tlusta".
Nie potwierdzam.
Radosnym natomiast jest fakt, że w 300D po kilkunastu k klapnięć lustro wypada :mrgreen:
Kacper_84
06-03-2007, 16:34
Radosnym natomiast jest fakt, że w 300D po kilkunastu k klapnięć lustro wypada
ze coo..? nie no to chyba albo pojedynczy przypadek albo po kilkunastu klapnieciach ale chyba o podłoge...
baj de łej, body armor juz sie przewijal przez forum, ktos napisal ze jego znajomy uzywal ze nieporeczne, utrudnia uzywanie i szybko sie niszczy.. ponoc wywalona kasa w bloto. pewnie wkestia indywidualnych upodoban. Pewnie jak ktos ma na szyi dwa lub wiecej aparatow ktore obijaja sie o siebie to z takiego armora bedzie zadowolony.. guma sie odkleja no i trudno kiedys gumy nie bylo i nie bylo problemu ale guma to guma lepiej sie trzyma aparat kosztem trwalosci.. nie ma co marudzic i udziwniac jakies obudowy pokrowce rekawiczki.. zuzyje sie to sie wymieni. Kupujac drogia aparat ludzie nastawiaja sie ze bedzie wieczny bezbledny i nie trzeba bedzie nawet zlotowki do niego dolozyc.. a porownac sobie z samochodami np, po paru ladnych latach wychodzi na to ze wlozylo sie w niego drugie tyle wiec nie placzmy nad gripem za 350zl kiedy kupilismy puszke za pare tysiakow.
po wazelinie to chyba troche sliska sprawa sie robi.. hmm?
ja bym nie ryzykowal zadnych zabaw, jesli juz to bym umyl woda z mydlem tak robie z gripami w rowerze kiedy zaczynaja sie kleic brudzic i takie ciagnace sie robia.
Maciekkk
06-03-2007, 16:36
ze coo..? nie no to chyba albo pojedynczy przypadek albo po kilkunastu klapnieciach ale chyba o podłoge...
to nie pojedynczy przypadek a przypadłość tego modelu i nie po kilkunastu tylko po kilkunastu tysiącach.
Maciek, pisalem o 5D a nie o 300D.
Maciekkk
07-03-2007, 21:33
Maciek, pisalem o 5D a nie o 300D.
Mam piątkę ok. roku. Używam jej co prawda nie zawodowo ale bardzo często i wygląda jak nowa.
aALL, wiem, że pisałeś o 5D ale ta jajca z 300D podałem jako ciekawostkę przyrodniczą ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.