Zobacz pełną wersję : Pytanie o TTla...
Serwus,
mam pytanie (czy dobrze rozumuję)
Jeżeli lampę mam na statywie - ustawioną dajmy na to 1,5m - 2m od "modela" dobłyskuję z włączoną funkcją TTL - to muszę mieć obiektyw/aparat mniej więcej w tej samej odległości od modela - tak?
W momencie jak się zbliże oddalę to zdjęcie będzie prześwietlone lub niedoświetlone - czyli w zasadzie ttl na statywie włączony w lampie średnio mi się sprawdzi - tak ?
W końcu to jest tak: ze światłomierz w aparacie mierzy ilość światła, przekazuje informację lampie i lampa na tej podstawie reguluje siłę błysku. (piszę o wyzwalaniu za pomocą body które jest ustawione w trybie "sterownik błysku' lampą wbudowaną)
edit: body D90 lampa SB700
jackrabbit
20-12-2011, 15:08
lampa wysyla przedblyski wiec sobie aparat cos tam mniej wiecej pomierzy i bedzie spoko, niedoswietli albo przeswietli tylko jak lampa bedzie mocno za blisko albo mocno za daleko i nie wyrobi
Spoko to wiem, ale to nie jest odp na moje pytanie :) chyba, że nie zrozumiałem intencji :) peace :)
jackrabbit
20-12-2011, 15:13
odpowiedz na Twoje pytanie brzmi "nie", rozwinalem to troche zebys lepiej zrozumial ale jak lubisz proste odpowiedzi to spoko :)
Ok dziękuję
Czyli zakładamy sytuacje, gdzie lampa na statywie stoi tylko w jednym miejscu! a ja poruszam się z aparatem - dodatkowo korzystam z obiektywu 18-105 wiec kadruję bliżej dalej też za pomocą obiektywu.
Czyli i tak i tak, lampa w manualu to podstawa - w takiej sytuacji - tak ?
Ale jak działa TTL skoro lampa jest na statywie. Masz kabel TTL od aparatu do lamy, działasz w CLS-ie, czy założyłeś, że jak włączysz w lampie TTL i postawisz ją gdzieś ot tak po prostu (samą) to zadziała. Aby działał TTL musu być komunikacja lampa - aparat.
w body ustawione ze w kanale jest lampa - ustawiona w TTL , na lampie tez ustawiony ttl - wyzwalam ją przez wbudowana fotocele.
jackrabbit
20-12-2011, 15:36
Aby działał TTL musu być komunikacja lampa - aparat.
no i jest, porozumiewaja sie blyskowo :)
adolfik9501
20-12-2011, 15:43
Ok dziękuję
Czyli zakładamy sytuacje, gdzie lampa na statywie stoi tylko w jednym miejscu! a ja poruszam się z aparatem - dodatkowo korzystam z obiektywu 18-105 wiec kadruję bliżej dalej też za pomocą obiektywu.
W 99% ujęć dostaniesz dobrze/przyzwoicie naświetlone kadry (CLS/AWL w iTTL). Dla zdjęć z błyskiem najważniejsza jest odległość lampa - obiekt, a nie gdzie aparat się znajduje.
Czyli i tak i tak, lampa w manualu to podstawa - w takiej sytuacji - tak ?
Nie, choć daje pełną kontrolę nad błyskiem.
To nie działa tak
Poczytaj instrukcję od aparatu lub lampy.
Ty wyzwalasz lampę bez żadnej kontroli (zapewne błyska stale z jakąś "niezbadaną mi" siłą - stale tak samo niezależnie jak jest daleko i czy nie jest np w innym pomieszczeniu)
jeśli ustawisz lamę w manualu to empirycznie dobierzesz właściwą siłę błysku.
jackrabbit
20-12-2011, 16:03
To nie działa tak
Poczytaj instrukcję od aparatu lub lampy.
Ty wyzwalasz lampę bez żadnej kontroli (zapewne błyska stale z jakąś "niezbadaną mi" siłą - stale tak samo niezależnie jak jest daleko i czy nie jest np w innym pomieszczeniu)
jeśli ustawisz lamę w manualu to empirycznie dobierzesz właściwą siłę błysku.
ta niezbadana sila to TTL i nie jest stala tylko dobrana tak aby ekspozycja byla w miare prawidlowa, radze poczytac o tym, we wspomnianej instrukcji z pewnoscia pisze :)
To nie działa tak
Poczytaj instrukcję od aparatu lub lampy.
Ty wyzwalasz lampę bez żadnej kontroli (zapewne błyska stale z jakąś "niezbadaną mi" siłą - stale tak samo niezależnie jak jest daleko i czy nie jest np w innym pomieszczeniu)
jeśli ustawisz lamę w manualu to empirycznie dobierzesz właściwą siłę błysku.
Instrukcje lampy oraz aparatu czytałem oraz czytam często - tak dla uściślenia
Moje pytanie brało się z czysto praktycznego punktu widzenia.
:)
adolfik9501 n o dobra skoro dla lampy ważna jest odległość (chodzi mi tylko o ttl) to skąd ona wie jak mocno ma błysnąć ? dostaje info przekazane przez aparat - tak ?
dominicus
20-12-2011, 23:46
Lampa dostaje info z aparatu, ale... aparat nie wie w jakiej odległości od fotografowanego obiektu znajduje się lampa. Aby to zrozumieć proponuję Ci mały eksperyment. Ustaw aparat na statywie. Zdejmij lampę z aparatu i ustaw ją około metra od fotografowanego obiektu, w menu aparatu ustaw zewnętrzną na TTL, wbudowaną na "--" i zrób zdjęcie. Teraz ustaw lampę 3 metry od fotografowanego obiektu i zrób zdjęcie. Jeśli masz miejsce to ustaw lampę jeszcze dalej i zrób zdjęcie. Porównaj zdjęcia. Jak już pisałem aparat nie wie, jaką pozycję względem fotografowanego obiektu ma lampa, więc niby jakim cudem może dokładnie obliczyć siłę błysku?? Zwróć uwagę, że jeśli masz lampę na sankach aparatu i palnik skierowany jest prosto na fotografowany obiekt (palik lampy i obiektyw są do siebie położone równolegle) to na wyświetlaczu lampy pojawia Ci się zasięg błysku. Odchyl lub obróć delikatnie palnik i wartość ta znika.
dominicus uwierz mi wiem - to co napisales - bo takie ekperymenty - to nawet nie trzeba robić a efekt będzie wiadomy :)
Rozumiem również ze ttl jest "idealny" jak lampa jest na sankach skierowana w obiekt.
Dobra chyba na własne pytanie odpowiedziałem sam już sobie - dziękuję za dyskusje :)
Mówiłem o przypadku gdy lampa wyzwalana jest przez fotocelę.
adolfik9501
21-12-2011, 11:21
(...)
adolfik9501 n o dobra skoro dla lampy ważna jest odległość (chodzi mi tylko o ttl) to skąd ona wie jak mocno ma błysnąć ? dostaje info przekazane przez aparat - tak ?
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak jest w przypadku lampy zdalnej i nie interesuje mnie to, skoro działa, a gdybać nie będę ;)
Co się zaś tyczy odległości lampy od obiektu to chodziło mi o to, że:
1. Obiekt nie może być za blisko/za daleko - nie może się znajdować poza możliwościami lampy tak odnośnie mocy, jak i możliwościami podziału błysku.
2. Gdy obiekt - lampa jest w odległości stałej X to odległość i miejsce aparatu względem obiektu nie ma znaczenia, lampa błyśnie tak samo (w TTL na 99% bo to jednak automatyka, w M na 100%).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.