PDA

Zobacz pełną wersję : przesiadka na kompakt



Goral1001
15-12-2011, 20:40
Witam wszystkich forumowiczów!
Posiadam Nikona D90 jednak z ciężkim sercem postanowiłem go zamienić na kompakt lub hybrydę ze względu na wymiary. Wkręciłem się w kolarstwo górskie i chcę kupić aparat, który spokojnie będę mógł schować do bocznej kieszeni plecaka i nie martwić się czy wstrząsy mu zaszkodzą. Moje oczekiwania:
- małej lub średniej wielkości, budowa typu lustro odpada
- w miarę wytrzymały i odporny na wstrząsy
- szeroki obiektyw głównie do krajobrazów (du ze zoomy niepotrzebne)
- jak najlepsza jakość zdjęć i zapis w RAWach
- możliwość manualnych ustawień
- cena ok 1500zł z hakiem jeśli będzie warto
Zastanawiam się nad Coolpix P7000, Nikon P300, Panasonic DMC LX5 EP-K, Lumix DMC-GX1, lub cos z Evili?? Nikon P7100 raczej odpada bo nie potrzebuję bardzo szybkiego AF, a z tego co wyczytałem to zdjęcia są gorszej jakości niż 7000. Jeżeli ktoś ma doświadczenia związane z tego typu aparatami proszę o rady, może jakies inne modele od wyżej wymienionych?? Szczerze to się zamotałem i sam nie wiem na co się zdecydować.
Pozdrawiam wszystkich

MariuszJ
15-12-2011, 22:13
Nex 3 + 16mm (ekw. 24mm), nie ma już promocji za 999 zł ale za okolice 1111 zł pewnie dostaniesz.

Jacenty Z.
16-12-2011, 00:20
Z modeli które wymieniłeś pewnie wybrałbym LX5. Znam od kilku lat jego "starszego kuzyna" LX3, aparat ma swoje wady (jak każdy), ale jest twardy (wiele razy poniewierał się w plecaku wciśnięty między lustrzankę i inną zawartość), ma jasne szkło ekwiw. 24-60/2.0-2.8, RAWy, dużo ustawień manualnych i wygodną obsługę. Warto zobaczyć gdzieś i pomacać czy Ci pasuje.

Wprawdzie w LX5 wystąpiło trochę zmian (ponoć część z nich na niekorzyść), a praca z LX3 bywa mniej wygodna niż z lustrzanką (na tą dobrą jakość obrazu trzeba się czasem więcej napracować), ale stanowi on niezłą alternatywę dla lustrzanki (czy bezlusterkowca) z obiektywem kitowym, a przede wszystkim mniej zawadza.

MariuszJ
16-12-2011, 02:30
http://www.dpreview.com/articles/4333175133/buyers-guide-enthusiast-raw-shooting-compact-cameras

Robinson73
16-12-2011, 15:27
Olympus E-PL1 z kitem , kupisz go teraz śmieszne pieniądze, a da Ci lepszej jakości zdjęcia od każdego kompaktu typu LX-5 itp.

darkmajin
16-12-2011, 15:49
zanim kupisz, strzel parę zdjęć kompaktem porównaj i przemyśl to raz jeszcze bo możesz być zaskoczony ;)

stachmuszel
16-12-2011, 19:47
Olympus E-PL1 z kitem , kupisz go teraz śmieszne pieniądze, a da Ci lepszej jakości zdjęcia od każdego kompaktu typu LX-5 itp.

Tylko, ze kit od E-PL1 ma swiatlo 3,5 na szerokim kacie, czyli o 1 3/4 EV ciemniej niz 1,8 w np. P300. Co to oznacza? Oznacza, ze uzywajac w P300 ISO400 w E-PL1 musimy uzyc ISO1250. Jak myslisz, ktory zrobi ladniejsza fotke?

MariuszJ
16-12-2011, 20:24
Ja jestem pewien, że Olympus.

Robinson73
16-12-2011, 20:42
Nawet nie mamy co dyskutować który , bo jest oczywiste ze E-PL1 . Może jeszcze na najniższym ISO będzie "podobnie" , ale już wyżej to P300 przegrywa zdecydowanie , nie pomoże mu tu żadne światło 1.8 . Robiłem zdjęcia tymi dwoma modelami i wiem co mówię .

Robinson73
16-12-2011, 20:56
Zresztą na dpreview.com jest fajna porównywarka . Wejdź sobie na test P300 , ustaw mu ISO na 400 , w okienku nizszym znajdz E-PL1 i ustaw ISO 1600 , i przejrzyj na oczy :)

stachmuszel
16-12-2011, 21:35
Nie patrzylem, ale jesli tak mowicie to pewnie macie racje :-)

aikidudi
16-12-2011, 22:47
moja żona uzywa epl1 i za takie pieniadze to jest to strzał w 10. Brakuje wbudowanego wizjera, ale po za tym jest extra.

Rycerz
18-12-2011, 00:35
fajny jest też samsung nx100 ;-)

Goral1001
18-12-2011, 00:57
Ehh naprawdę ciężko coś wybrać, a najgorsze jest to że nie można za bardzo sprawdzić kilku aparatów i wybrać z nich jeden;/ Tym bardziej, że to mój pierwszy aparat tego typu. Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje to piszcie z uzasadnieniem dlaczego właśnie ten model. Idę spać, pozdrawiam

bpskiba
18-12-2011, 09:23
Jeśli chcesz PL-1 wraz z 14-42 to ja chętnie się zamienię na tą D90.

Odnośnie jakości obrazów natomiast:
Zwrócę uwagę, że kitowy 14-42 należałoby porównać np z 18-55 Nikona. Przy takim porównaniu wnioski nie będą już tak jednoznaczne. Do tego dołożę, że PL-1 ma wymienne obiektywy i przez to możliwość montażu dowolnego szkła z mocowaniem Olympusa - a w tym znacznie ciekawszych jak to z P300. To rozwiązanie powoduje, że PL-1 jest z zupełnie innej ligi i porównywanie go z P300 wiele sensu nie ma.
Natomiast jest to jednak puszka znacznie delikatniejsza od kompaktu P300

stachmuszel
18-12-2011, 09:41
...i znacznie wieksza. Ciezko bedzie EPL1 zmiescic w kieszeni.
P300 jako dodatek do DSLR sprawuje sie swietnie, ale jako jedyny aparat w torbie faktycznie EPL1/NX100 to super wybor. Kosztuja teraz smieszne pieniadze.

Goral1001
18-12-2011, 15:28
No NX100 wydaje się bardzo fajny jak na taką cenę. A może lepiej dołożyć kilka zł na LumiX DMC - GF3 z obiektywem 14-42mm?? Stałki raczej odpadają gdyż w górach nie zawsze ma się możliwość podejść czy oddalić. Zoom niewielki 2-3x powinien wystarczyć. Będę się musiał wybrać do sklepu żeby pomacać kilka modeli jak leżą w dłoni. Co do wielkości to nie musi się mieścić w kieszeni spodni:P Można go chować do plecaka bo tego typu aparaty i tak są o wiele mniejsze niż lustro ze szkłem.

stachmuszel
18-12-2011, 15:44
W gorach jak mam nosic jakis aparat w plecaku, to wole juz nosic DSLR. W gorach nie do przeceniemia jest "kieszonkowosc". Na plaskim szlaku zgoda, mozna sobie siegac do plecaka, ale gdzies na szlakach, drabinach i lancuchach Orlej Perci lub innych trudnych szlakach, nie proponuje tego robic. Wtedy siegam do bocznej kieszeni spodni po P300 lub cos podobnego i jedna reka pstrykam fotki a druga trzymam swoje zycie, wiszac na drabinie lub lancuchu.
Ale moze tylko ja jestem taki "bzdziuch" :-)

deep
18-12-2011, 16:16
W gorach jak mam nosic jakis aparat w plecaku, to wole juz nosic DSLR. W gorach nie do przeceniemia jest "kieszonkowosc". Na plaskim szlaku zgoda, mozna sobie siegac do plecaka, ale gdzies na szlakach, drabinach i lancuchach Orlej Perci lub innych trudnych szlakach, nie proponuje tego robic. Wtedy siegam do bocznej kieszeni spodni po P300 lub cos podobnego i jedna reka pstrykam fotki a druga trzymam swoje zycie, wiszac na drabinie lub lancuchu.
Ale moze tylko ja jestem taki "bzdziuch" :-)

Eeee bez przesady, ja na rysach w tym roku miałem i oczywiście wyciągałem z plecaka D700 AFS14-24/2.8 i AF80-200/2.8. To tylko kwestia wprawy i chęci.

wasilewk
18-12-2011, 16:23
... ja na rysach w tym roku miałem i oczywiście wyciągałem z plecaka D700 AFS14-24/2.8 i AF80-200/2.8. ...

I samozaparcia !

deep
18-12-2011, 16:35
I samozaparcia !

Z tym u mnie też nie ma problemu, jak coś sobie postanowię to...:) W przyszłym roku ma być pralka na brzuchu i będzie :)

Goral1001
18-12-2011, 16:48
Jadąc rowerem lepiej go mieć w plecaku, a idąc pieszo zawsze można kupić jakiś pokrowiec i przypiąć go do paska czy szelki plecaka:)

stachmuszel
18-12-2011, 17:25
Hmm...Jak byles na Rysach zgoda, ale jak szedles na Rysy tez miales aparat na ramieniu? Masz fotki ze szlaku, czy tylko jak juz wszedles na szczyt lub zatrzymywales sie co jakis czas oby popelnic fotke? Rozumiem, ze piszesz o szlaku po polskiej stronie, bo po slowackiej to pikus.
Szedlem nimi dwoma i mialem przy sobie D200. Komfortowo nie bylo.

deep
18-12-2011, 17:34
oczywiście że po polskiej stronie. Jak wchodziłem to miałem w plecaku, jak fotkę chciałem strzelić to chwila postoju i już.

stachmuszel
18-12-2011, 18:12
oczywiście że po polskiej stronie. Jak wchodziłem to miałem w plecaku, jak fotkę chciałem strzelić to chwila postoju i już.

To wyobraz sobie taki maly postoj i wyciaganie sprzetu z plecaka lub kabury na drabinie czy lancuchach, gdzies na np. Granatach lub innych miejscach Orlej Perci. Ja idac tam nie przywiozlem zadnej fotki ze szlaku, kolega mial malucha w kieszeni bocznej spodni, dzieki niemu mam kilka fotek. Moze bzdziuch jestem i tyle:-)
Ale moze wrocmy do tematu, bo make OT zrobilem niechcacy.

Goral1001
18-12-2011, 18:57
A co myślicie o Panasonic Lumix DMC-G3, teraz czytałem jego recenzję, jego poprzednika G2 i NX100. G3 Wypada najlepiej pod względem jakości zdjęć, ma też wizjer który jest bardzo przydatny w słoneczne dni. Wygląda na większy w porównaniu do NX100 ale to nie powinien być problem. Ciekaw jestem tylko czy nic mu sie nie stanie jak go trochę wytrzęsie w plecaku podczas zjazdu.

bogdi64
18-12-2011, 19:16
ktoś kiedyś powiedział "masz takie zdjęcie jak szybko jesteś w stanie wyjąć aparat z torby"
https://picasaweb.google.com/111837667327221520494/2697km#5224780792244830082
zawsze bawią mnie tematy ( a jest to jakaś taka mania forumowa), że człek wie czego chce, a wiele osób mu uzmysławia, że nie wie - bo coś jest lepszego, KAŻDY aparat ma swoje przeznaczenie ( w tym wkalkulowane zalety i wady), dla mnie akurat bezlusterkowiec łączy wady lustrzanki i kompaktu ( ale to dla mnie) więc wciskanie komuś czegoś na siłę i jeszcze próba przekonywania go, że popełnił błąd, to co najmniej nie takt, a co do kompaktów to popieram stachumuszel o decyzji posiadania "małpki" nie każde zdjęcie jest robione tylko w celu pokazania tu na forum, ja w kompaktach szukam zawsze jeszcze niskiej ceny (ko każde włożenie jego do kieszeni, może być ostatnim), ale "niska cena", jest ceną na którą mnie w danej chwili "stać" ... :)

Goral1001
18-12-2011, 21:04
chyba jednak się zdecyduję na tego Lumixa DMC-G3, jakos mi się podoba. Jeszcze jesli ktoś wie jak u niego z wytrzymałością na wstrząsy to proszę się podzielić taka informacją:)

ocean
18-12-2011, 23:43
Hmm...Jak byles na Rysach zgoda, ale jak szedles na Rysy tez miales aparat na ramieniu? Masz fotki ze szlaku, czy tylko jak juz wszedles na szczyt lub zatrzymywales sie co jakis czas oby popelnic fotke? Rozumiem, ze piszesz o szlaku po polskiej stronie, bo po slowackiej to pikus.
Szedlem nimi dwoma i mialem przy sobie D200. Komfortowo nie bylo.

Kolego bez przesady. Rysy to nie Everest, jest mnóstwo miejsc po drodze by się zatrzymać, wyjać z plecaka lustro i strzelić zdjęcie podczas wspinaczki. Nie przesadzajmy z trudnoscią szlaków, nawet Orla Perć ma takie zabezpieczenia że bez trudu każdy kto ma choć trochę wprawy może bezpiecznie przejsć ten szlak. Wszystko zależy od pogody i ona jest tu największym zagrożeniem. Wolę nosić ciężkie lustro w plecaku niż kompakt w kieszeni. Uważam że trzymanie aparatu w kieszeni, czy na ramieniu w takich warunkach jest bardziej niebezpieczne niż trzymanie go w plecaku. Nie ma znaczenia czy to mały kompakt czy lustro - plecak jest w takich warunkach najlepszym zabezpieczeniem dla sprzętu. Tak się składa że też mam P300 - aparat robi świetne zdjęcia jak na swoją cenę, ale gdy jadę gdzieś w góry biorę D90 bez żadnego zastanowienia. Nie po to targa się sprzęt w góry by pędem wejść na szczyt i zrobić kilka fotek z góry. Po drodze trzeba mieć czas na chwilę zadumy i podziwianie tych pięknych okoliczności przyrody, czasem zatrzymać się, spokojnie wyjąć aparat i zrobić zdjęcie. A P300? P300 przydaje się tam na dole gdy trzeba wyskoczyć gdzieś na Krupówki czy Gubałówkę. To właśnie tam na dole najbardziej denerwuje mnie targanie lustra z plecakiem. Wkładam kompakt do kieszeni i wszystko gra. Plecy odpoczywają, ramiona i ręce wolne, można sobie wyskoczyć gdzieś na piwko :wink:

stachmuszel
19-12-2011, 08:47
Kolego bez przesady. Rysy to nie Everest, jest mnóstwo miejsc po drodze by się zatrzymać, wyjać z plecaka lustro i strzelić zdjęcie podczas wspinaczki. Nie przesadzajmy z trudnoscią szlaków, nawet Orla Perć ma takie zabezpieczenia że bez trudu każdy kto ma choć trochę wprawy może bezpiecznie przejsć ten szlak. Wszystko zależy od pogody i ona jest tu największym zagrożeniem. Wolę nosić ciężkie lustro w plecaku niż kompakt w kieszeni. Uważam że trzymanie aparatu w kieszeni, czy na ramieniu w takich warunkach jest bardziej niebezpieczne niż trzymanie go w plecaku. Nie ma znaczenia czy to mały kompakt czy lustro - plecak jest w takich warunkach najlepszym zabezpieczeniem dla sprzętu. Tak się składa że też mam P300 - aparat robi świetne zdjęcia jak na swoją cenę, ale gdy jadę gdzieś w góry biorę D90 bez żadnego zastanowienia. Nie po to targa się sprzęt w góry by pędem wejść na szczyt i zrobić kilka fotek z góry. Po drodze trzeba mieć czas na chwilę zadumy i podziwianie tych pięknych okoliczności przyrody, czasem zatrzymać się, spokojnie wyjąć aparat i zrobić zdjęcie. A P300? P300 przydaje się tam na dole gdy trzeba wyskoczyć gdzieś na Krupówki czy Gubałówkę. To właśnie tam na dole najbardziej denerwuje mnie targanie lustra z plecakiem. Wkładam kompakt do kieszeni i wszystko gra. Plecy odpoczywają, ramiona i ręce wolne, można sobie wyskoczyć gdzieś na piwko :wink:

Robimy małe OT, ale odpowiem.
Oczywiście masz rację, ja też targam D200 w plecaku chodząc po górach. Tam gdzie jest miejsce i sposobność: "Po drodze trzeba mieć czas na chwilę zadumy i podziwianie tych pięknych okoliczności przyrody, czasem zatrzymać się, spokojnie wyjąć aparat i zrobić zdjęcie". Ale są sytuacje, gdzie stojąc na krawędzi lub wisząc na drabinie czy łańcuchu nie ma miejsca nawet na obrócenie się, a tym bardziej wyjęcie aparatu z plecaka. W takich sytuacjach przydaje się mały kieszonkowy kompakt.
Pozdr.

deep
19-12-2011, 10:59
czyli wniosek mamy taki że głuptak w górach nie zmniejsza nam wagi a zwiększa wagę sprzętu :) Dobra koniec z tym zbaczaniem z toru :)

wojteh
19-12-2011, 11:00
a ja ciągle i zawsze proponuję dp1 - kosztuje teraz mniej niż 1 tyś

3 przykłady pierwsze z brzegu:
sdim0476.jpg (http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/inne/sdim0476.jpg)
sdim0498.jpg (http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/inne/sdim0498.jpg)
sdim0492.jpg (http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/inne/sdim0492.jpg)

jest mały czarny i wygląda jak popierdułka ma tylko 4 tryby M,S,A,P stałka f4 ale najlepsza jaką widziałem ekwiwalent 35 mm

jeszcze RAWy mogę podesłać ale maja po 14Mb

pan.lukasz
21-12-2011, 08:54
czy to kolarstwo górskie jest dosyć ekstremalne? w tym roku jeździłęm po górach z d3100 i miałem do niego specjalną torbę na kierownicę ze sztywnym stelarzem i dodatkowo wyłożyłem gabką grubosci około 1,3 cm od środka i aparat przetrwał i ma się dobrze, a gdzieniegdzie były znaczne wyboje.

luk et diz:
http://allegro.pl/sport-arsenal-440-sakwa-na-kierownice-stelaz-i1983941205.html

u mnie się sprawdziło

Goral1001
21-12-2011, 22:26
extremalne znowu nie, ale lubię szybkie zjazdy jak już się wgramolę na jakąś górkę:) A D90 jest już na allegro:)

Jacenty Z.
21-12-2011, 23:45
A co myślicie o Panasonic Lumix DMC-G3, teraz czytałem jego recenzję, jego poprzednika G2 i NX100. G3 Wypada najlepiej pod względem jakości zdjęć, ma też wizjer który jest bardzo przydatny w słoneczne dni.[...]

Używam LX3, testowałem E-P1, E-PL1 i G3 - wgląd może niewielki i subiektywny bardzo, ale mówię nie tylko z teorii.

G3 może i ładnie wygląda, obróbkę kolorów ma nieco poprawioną w porównaniu do LX3 czy G1, ostrość ze szkłem kitowym nie powala - ale czy chciałbyś mieć aparat średnio zaawansowany w obsłudze i "Made in China", gdzie pożałowano nawet sprężynki w slocie karty SD? Do tego prawie tak duży jak podstawowe Nikony...

E-PL1 nie polecam ze względu na pokopane menu obsługi - tego porównywarki nie pokażą, a w życiu dać się może we znaki (choć to podobno kwestia przyzwyczajenia, bo do niewygody też się można przyzwyczaić).

Nikt jeszcze chyba nie wymienił opcji: Samsung NX5/NX10 - tu masz do wyboru kity lub dwie szerokie, jasne stałki - obsługa moim zdaniem milsza niż Micro 4/3, jeśli ktoś przywykł do Nikona, ale znów rozmiar zbliża się też do Nikona.

Czuję, że zataczasz koło i jeszcze chwila, a będziesz żałował D90;)

Goral1001
22-12-2011, 20:16
Jacek Z. właśnie to ostatnio zauważyłem, że zbliżam się coraz bardziej do lustra, bo tak też ludzie doradzają;P Czytałem wiele wątków na forach i w większości przepadków jak ktoś chce kompakta w cenie ok 1tyś to się zaczyna, za taka cene możesz mieć "hybryde", dołożysz grosza i możesz mieć to czy tamto. Więc wracam do pierwszej myśli, cyfrówka, jak najlepsza jakość zdjęć (wiem że będą gorsze od tych z lustra), wymiary mniejsze od lustra i kompaktów z wymienną optyką, nie musi mieć dużego zooma, zapis najlepiej z RAWami, w miarę odporny na wstrząsy. Miał ktoś w rękach Panasonica Lumix LX5 albo Olympus XZ-1?? OK 1,5 tyś mogę dać jeśli taki kompakt jest tego wart.

bogdi64
22-12-2011, 20:59
musisz sam zdecydować co potrzebujesz, dla mnie "kompakt" to coś co mieści mi się w kieszeni, jest "kompletny, zamknięty" czyli nie muszę do niego nosić torby ze szkłami, lampy itp, a mam to wszystko w jednym z w miarę uniwersalnym obiektywem, nie szukam w nich mega jakości obrazka (bo się nie da) a traktuję jako pamiętnik, jako "elektroniczny notes" więc cena też dla mnie istotna, gdyż nie mam być w takim przypadku niewolnikiem aparatu, więc strata jego lub uszkodzenie jest wkalkulowane w użytkowanie (najwyżej będzie tylko szkoda ewentualnie karty pamięci, jeśli na niej były fotki), co do bezlusterkowców, to dla mnie łączą wszystkie wady kompaktów i lustrzanek, dlatego jestem zwolennikiem, lustrzanki (jako ta, która pozwoli mi poszukać jakości i możliwości rozwoju) i kompaktu jako ten na co dzień
np - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198083

Goral1001
22-12-2011, 21:45
Dzięki bogdi64:) na 99% zdecydowałem, a ten 1% będzie jak go pomacam:)

bogdi64
22-12-2011, 21:50
to później daj znać co kupiłeś .....

Rycerz
23-12-2011, 00:32
co do bezlusterkowców, to dla mnie łączą wszystkie wady kompaktów i lustrzanek,

raczej wszystkie zalety ;-)

bogdi64
23-12-2011, 00:55
raczej wszystkie zalety ;-)

a to wszystko zależy jak na to patrzeć - dla mnie szklanka jest do połowy pusta ;)

Rycerz
23-12-2011, 12:49
a to wszystko zależy jak na to patrzeć - dla mnie szklanka jest do połowy pusta ;)

pesymista ;-) ;-)

Robinson73
23-12-2011, 19:03
" co do bezlusterkowców, to dla mnie łączą wszystkie wady kompaktów i lustrzanek, dlatego jestem zwolennikiem, lustrzanki (jako ta, która pozwoli mi poszukać jakości i możliwości rozwoju) "

Ta wada kompaktu w odniesieniu do bezlusterkowca to niby kiepska jakość zdjęć? Czy twierdzisz że z takiego aparatu np. NEX są gorsze od np. Nikona D90 ? To tu jesteś w błędzie akurat. Nie ma sensu powielać takich opinii jeśli nie użytkowało się tych aparatów. Mam i bezlusterkowce i jeszcze ze dwie starsze lustrzanki , i lustrzanki leżą nieużywane od miesięcy. Oczywiście inna kwestia to ergonomia , ale to każdy widzi w momencie kupna czy mu to pasuje czy nie. I o co chodzi z tą jakością?

bogdi64
23-12-2011, 19:28
" co do bezlusterkowców, to dla mnie łączą wszystkie wady kompaktów i lustrzanek, dlatego jestem zwolennikiem, lustrzanki (jako ta, która pozwoli mi poszukać jakości i możliwości rozwoju) "

Ta wada kompaktu w odniesieniu do bezlusterkowca to niby kiepska jakość zdjęć? Czy twierdzisz że z takiego aparatu np. NEX są gorsze od np. Nikona D90 ? To tu jesteś w błędzie akurat. Nie ma sensu powielać takich opinii jeśli nie użytkowało się tych aparatów. Mam i bezlusterkowce i jeszcze ze dwie starsze lustrzanki , i lustrzanki leżą nieużywane od miesięcy. Oczywiście inna kwestia to ergonomia , ale to każdy widzi w momencie kupna czy mu to pasuje czy nie. I o co chodzi z tą jakością?

wezwany do tablicy ......
zapomniałeś do pisać, że DLA MNIE bo patrzę się pod swoim kontem, czyli ma spełniać MOJE wymagania

odnośnie kompaktów, bo nie mieści się do kieszeni (i nie interesuje mnie opcja "naleśnikowa jedno ogniskowa" bo przerobiłem już ten temat w olympus mju i yashica hexar) choć z góry wiem, że bym miał lepszą jakość

odnośnie lustrzanek, bo jest niewiele mniejsza od lustrzanki (chcąc mieć system i tak muszę brać torbę), bo ergonomia kuleje strasznie zwłaszcza z dłuższymi obiektywami (waga i stabilność), bo nie posiadają optycznego wizjera ( w niektórych sytuacjach podgląd na lcd jest niewskazany), bo brak do nich optyki i nie interesuje mnie rozwiązanie tysiąca przejściówek, gorsza jakość zdjęć w tym momencie wynika z BRAKU OPTYKI DEDYKOWANEJ, a dla mnie aparat to przede wszystkim optyka, a podejście do niego mam jak do młotka - to moje narzędzie pracy

Gdybym aparat traktował jako zabawkowe hobby, pamiętnik rodzinny itp, może bym zdecydował się na jakiegoś bezlusterkowca w ładnej torebce pod kolor sukienki mojej żony, niestety tak jak napisałem DLA MNIE niestety łączy wady wyżej wymienionych typów aparatów
ps: pamiętam jak rynek się zachłysnął systemem APS, to miała być rewelacja, co do bezlusterkowaca bym był na pewno pierwszym w kolejce gdyby NIKON lub FUJI wypuściło model z bagnetem NIKONA, jako rezerwowa puszka zajęła by honorowe miejsce w moim plecaku mimo w/w niedoskonałości, ale jako rezerw bym to jakoś tolerował ;)

wasilewk
23-12-2011, 19:36
Czy twierdzisz że z takiego aparatu np. NEX są gorsze od np. Nikona D90 ?

Oooczyyywiścieee!!!

Ostatnio porównywałem G1 ze swoim D700. Hmmm... Zszedłem niżej: wyciągnąłem D80...
Zdjęć nie daje się porównywać !

To może same JPGi prosto z aparatu ? Aaaa ! To już tak ! Można porównać i stwierdzić, że "Nie dam się nabrać !"

Inaczej powiem: jeśli uda się zrobić dobre zdjęcie z bezlusterkowca, to można je próbować porównać do takiego samego z lustrzanki. Tylko, że... ...jeśli się uda !
Niestety w większości przypadków ten aparacik robi co chce a nie to co ja chcę. Owszem: przy super dobrym świetle starannie przygotowane zdjęcie się uda - ale to i z Camera Obscura się da ! Format 4/3 jest dobry ale dla siebie i do lustrzanek startować nie ma co ! Tak jak DX nie ma co startować do FX itd.

Robinson73
23-12-2011, 23:43
"Inaczej powiem: jeśli uda się zrobić dobre zdjęcie z bezlusterkowca, to można je próbować porównać do takiego samego z lustrzanki. Tylko, że... ...jeśli się uda !
Niestety w większości przypadków ten aparacik robi co chce a nie to co ja chcę. "

Powiedz po prostu , że nie potrafisz obsługiwać takiego aparatu bo jest za mały dla Ciebie , w tu uwierze . Nigdzie nie mówiłem , że jakośc zdjęć z E-PL1 jest lepsza od lustrzanek z matrycą APS-C . Stwierdziłem tylko tyle , że taki aparat można kupić za 700 zł , i w tej cenie nie kupisz lustrzanki czy też kompaktu oferującego tak dobrych zdjęcia jak ten maluch. NO i te porównania bardzo trafne , D700 przeciwko G1 . NO cóż zapewne zdjęcia z lustrzanek muszą być lepsze bo są robione dużymi , ciężkimi, czarnymi aparatami , i ich nazwa zaczyna się na N ;)

bogdi64
24-12-2011, 00:15
wybacz, ale nikt do tej pory nie mówił o cenie (bo nie było tego tematu), na co dzień używam R1, który jest DLA MNIE najlepszym bezlustekowcem (też z w/w wadami), co do testów, to jestem w stanie udowodnić i zrobić swój test, czyli wyższość każdego systemu, aparatu, nad innym, bo to jest właśnie poznanie danego modelu i wykorzystanie jego plusów, a co (znów) do cen to http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198083, i wszystko to zależy kto robi test i jaki chce osiągnąć wynik, ja tylko potwierdzam, że DLA MNIE, powyższe wady, pod którymi się podpisuję występują w bezlusterkowcach, ale to jest specyfika moich wymagań i warsztatu pracy, nie napisałem nigdzie po ludzku mówiąc, że bezlusterkowce są do dupy, to jest tylko kwestia wymagań, które dotyczą danego systemu, aparatu itp, bezlusterkowce trafiły w pewną niszę (księgowi myślą aby budżet był na plus), więc eksperymenty z różnymi systemami będą na pewno, a czy się przyjmą ? - znów przypominam APS lub w pokrewnej dziedzinie system BETA

stachmuszel
24-12-2011, 09:32
Moje doświadczenia, a tym samym podejście do tematu, pokrywają się niestety z tym co napisał kolega wasilewsk i bogdi64. Motywował swojej wypowiedzi nie będę, bo koledzy już to zrobili. Chciałem, ale się nie udało. Na wypady w góry będę niestety targał moje D200/D700.
Wesołych Świąt Panowie :-)

Robinson73
24-12-2011, 10:58
A ja nikogo nie przekonuje na siłę , że bezlusterkowiec ma zastąpić jego ukochaną lustrzankę . Szanuję Twój wybór bogdi64 , i nnych , dla których praca z lustrzanką będzie zawsze wygodniejsza niż z małym aparatem, to oczywiste, że każdy wybiera to co mu leży w ręce najlepiej. Tylko proszę bez tego typu śmiesznych tekstów kolegi wasilewk
"Inaczej powiem: jeśli uda się zrobić dobre zdjęcie z bezlusterkowca, to można je próbować porównać do takiego samego z lustrzanki. Tylko, że... ...jeśli się uda !" .Bo nie ma w tym żadnego sensu.
I wiem ,że bezlusterkowce to nie wymysł księgowych , tylko kolejny krok w miniaturyzacji dobrych sprawdzonych technologii . Wielu klientów od dawna szukało małego aparatu , dającego doskonałą jakość zdjęć i pozbawionego wad lustrzanki. Poczytajcie fora np. olympusa , ile osób zostawiło swoje stare ciężkie klamoty na rzecz tych małych aparacików. Ale oczywiste jest też , że są dziedziny gdzie duża lustrzanka będzie lepsza.
Wesołych Świąt

Władca Pixeli
29-12-2011, 07:00
Fotografów z agencji Maganum kompakty nie ograniczają
http://www.robgalbraith.com/bins/multi_page.asp?cid=7-6468-7844

Rycerz
29-12-2011, 09:51
Fotografów z agencji Maganum kompakty nie ograniczają
http://www.robgalbraith.com/bins/multi_page.asp?cid=7-6468-7844

bo oni się nie znają, gdyby czytali nasze forum wiedzieliby, że tym się nie da zrobić zdjęć
;-) ;-)



niestety zobacz, który to był rok. Wtedy nie było jeszcze takiego cyfrowego sprzętu jak dzisiaj. Był d100.

zakwas
29-12-2011, 10:33
bo patrzę się pod swoim kontem,

Litości...

stachmuszel
29-12-2011, 10:54
Oj...czepialscy są wśród nas :-). Od tego jest ekonet.

Jerles
06-01-2012, 00:10
To i ja dorzucę 3 grosze. Mam d90 z 18-105 i 35mm, E-P1 z 14-42 , LX-5 - więc zupełnie adekwatny materiał porównawczy. Do Twoich wymagań zdecydowanie pasuje ten ostatni. W zasadzie wsród swoich zabawek najczęściej wybieram właśnie Panasa. Nawet na wyprawę do Japonii pojechał maluch. 2 uwagi: miałem 2 sztuki, różniły się obiektywami (aktualny jest ostrzejszy - jest wręcz fenomenalnie ostry). Po drugie - istnieje ogromna różnica pomiędzy raw a jpg, na korzyść tego pierwszego oczywiście. Silnik jpg to rozwiązanie awaryjne, jeśli mówimy o jakości. Trafnego wyboru życzę.