Zobacz pełną wersję : Nikkor AF 18 mm f/2.8D ???
Daniel_Foto
12-12-2011, 23:49
Witam
Ostatnio planuję zakup D700 -jestem na niego zdecydowany i niebawem sobie sprawię takowy. Mam jednak pytanie co do UWA pod niego. Natknąłem się na taki oto obiektyw Nikkor AF 18 mm f/2.8D. Kąt widzenia 100 stopni i F2,8 to dla mnie ideał. Jednak nie wiem czy to szkło jest w ogóle warte uwagi bo chyba jest dość rzadkie. Zna ktoś/używał tego szkła? :)
A to koniecznie stałka musi być?
Daniel_Foto
13-12-2011, 00:04
Znaczy nie, jeśli chodzi o UWA to myślałem o N16-35mm f/4G ale właśnie to f/4 mnie odstrasza. A o N18mm f/2,8 pytam z ciekawości, bo było by to dla mnie idealne rozwiązanie.
Znaczy nie, jeśli chodzi o UWA to myślałem o N16-35mm f/4G ale właśnie to f/4 mnie odstrasza. A o N18mm f/2,8 pytam z ciekawości, bo było by to dla mnie idealne rozwiązanie.
Skoro masz pieniądze na 16-35, ale odstrasza f4, to może 17-35?
MariuszJ
13-12-2011, 00:07
Rockwell i Hogan piszą, że tańsza 20-tka robi tę samą robotę.
http://www.kenrockwell.com/nikon/1828af.htm
http://bythom.com/20lens.htm
Daniel_Foto
13-12-2011, 00:22
Skoro masz pieniądze na 16-35, ale odstrasza f4, to może 17-35?
No tak wydaję się to najrozsądniejszym wyborem.
Mariusz888
14-12-2011, 18:29
Badałem temat bo też kiedyś strasznie mnie korciło to szkło, ale praktycznie nie znajdziesz miejsca gdzie by je ktoś polecał ;) lepiej za połowę ceny kupić N AF 20/2.8 a jak nie to już pojechać po bandzie jak koniecznie chce mieć stąłkę i kupić N AF 14/2.8. Chociaż zależy co chcesz nią robić - jak chcesz mieć filtry to AF-S 17-35/2.8 lub 16-35/4VR - i jak nie do reporterki to raczej bym brał to drugie :)
krolewicz
14-12-2011, 20:08
a czemu nie do reporterki 16-35? znam paru reporterów ktorzy uzywaja tego szkla i odpowiednika Canona (17-40)
oni o czymś nie wiedzą ?:D
Mariusz888
14-12-2011, 21:58
Nie no jasne że da reporterki też się da, ale w tym wypadku wolę mieć f2.8 niż VR :)
MariuszJ
14-12-2011, 22:07
Nie zapominajmy o gabarytach. 18 czy 20 względem 16-35 czy 17-35 - naprawdę robi różnicę w wielu reporterskich sytuacjach.
Daniel_Foto
14-12-2011, 22:20
I kolejny dylemat, D700 będzie z N24-70. Więc czy N20 coś wniesie? Jest to w praktyce duża różnica? 20 a 24mm?
Mariusz888
14-12-2011, 22:23
W takim wypadku uważam zakup 20 za zbyteczny :) Różnica jest i to całkiem spora, ale uważam, że lepiej jest mieć na drugiej puszce coś szerszego :) jeśli druga puszka będzie DX (bo tak z tego wynika) to ew. zmieniłbym tego Tamrona szerokiego na coś lepszego (sigma 10-20, tokina 11-16) i wtedy miałbyś i tak szerzej niż te 20 na FX (a już nie mówiąc o tym gdybyś na FX miał 24-70 a 20 na DX) ;)
Daniel_Foto
14-12-2011, 22:26
Tak też myślałem :) Czyli na DX wskoczy sigma 10-20 3,5 :)
MariuszJ
14-12-2011, 22:50
I kolejny dylemat, D700 będzie z N24-70. Więc czy N20 coś wniesie? Jest to w praktyce duża różnica? 20 a 24mm?
Jeżeli zapomnimy o własnościach konkretnych szkieł, to możesz dostać różne odpowiedzi. Wg mnie różnica jest znacząca.
Jeżeli dołożyć jednak do tego rozważania na temat jakości poszczególnych szkieł, perspektywa może się zmienić - 24-70 deklasuje jakością optyczną 20 (oczywiście przy pixelanalizie, bez uwzględnienia kątów widzenia). Ale - co stwierdziłem z dużym zdziwieniem - o 16-35 czy 17-35 nie można tego względem 20 powiedzieć. Są tylko nieco lepsze, na różnicę można spokojnie machnąć ręką.
Dlatego podstawowym kryterium jest wniosek płynący z poniższego obrazka.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img846.imageshack.us/img846/9633/00184.jpg)
Popatrz na niego, a potem zadaj sobie pytanie, gdzie TY będziesz co stosował. A może wybierzesz taki wariant, że to z lewej będzie 17-35 a to z prawej np. filigranowe 50 czy 85? Albo od razu dwa ogóry... dużo możliwości, w wyborze których pomóc możesz sobie tylko Ty sam.
LordYoghurt
15-12-2011, 10:39
MariuszJ ma rację. Jestem świeżo upieczonym posiadaczem FX i mogę powiedzieć dwie rzeczy, których nie dostrzegałem mając DX. Po pierwsze na FX zdecydowanie wolę stałki - waga i gabaryty D700 z dobrym zoomem jak 24-70/2.8 czy 24-120/4 bywają kłopotliwe. Zwłaszcza, że mam odkrycie numer dwa, a mianowicie ...różnice w jakości zdjęć bywają bardzo złudne! Tak między DX a FX, jak i między świetnymi a "zaledwie" dobrymi szkłami. Patrzę na dwa zdjęcia na ekranie komputera i rozpływam się nad FX - te kolory, ostrość... ach! A potem patrzę na wydruki i gdybym nie wiedział które zdjęcie czym mam robione, to w większości wypadków nie byłbym w stanie odróżnić D90 od D700. Kurcze, nawet wakacyjne pstryki z kompaktu Sony potrafią być bardzo ładne – oczywiście mówimy o sytuacjach, gdy AF trafi i gdzie jest dość światła i można pozostać na względnie niskim ISO.
Dopóki nie drukujesz plakatów z każdego zdjęcia, póki nie pracujesz w reporterce, gdzie każde zdjęcie może być tym najważniejszym, puty możesz sobie śmiało odpuścić wybitne szkła. Świadomie wybrałem 24-120/4 zamiast 24-70/2.8 i bardzo się z tego cieszę, bo 2tys różnicy w cenie mogę przeznaczyć np. na dwie fajne stałeczki z poniższych (dziś może nawet olałbym 24-120/4 i nabył wyłącznie zestaw stałek):
20/2.8 – do krajobrazu i powiedzmy „kreatywnej fotografii miejskiej” (niestety, szeroki kąt jest bardzo trudny do opanowania, dużo nauki przede mną)
35/2 – bo to moja ulubiona ogniskowa do zdjęć we wnętrzach – 24 jest dla mnie za szeroko, a 50 za wąsko
50/1.8G – w sumie przy 35 i 85 jako ogniskowa zbyteczny, ale jest tak dobry i tani że wstyd nie mieć ;-)
85/1.8 – do portretu – duuużo ładniej rozmywa tło niż 50
Komplet używanych 20, 35 i 85 można kupić w sumie za 3-3,5tys. zł. Do tego może jeszcze za 1,5-2tys zł Sigma 150/2.8 lub Nikkor 180/2.8 jako wąska portretówka i względnie lekkie tele (a w przypadku Sigmy także świetne macro) i można świat zawojować ;-)
Komplet używanych 20, 35 i 85 można kupić w sumie za 3-3,5tys. zł. Do tego może jeszcze za 1,5-2tys zł Sigma 150/2.8 lub Nikkor 180/2.8 jako wąska portretówka i względnie lekkie tele (a w przypadku Sigmy także świetne macro) i można świat zawojować ;-)
Po jakimś czasie człowiek sobie uświadamia, że szkła o ogniskowej powyżej 50 mm, są mu w zasadzie zbędne. ;)
Daniel_Foto
15-12-2011, 19:22
Po jakimś czasie człowiek sobie uświadamia, że szkła o ogniskowej powyżej 50 mm, są mu w zasadzie zbędne. ;)
Dla mnie w zasadzie NIE zbędne :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.