PDA

Zobacz pełną wersję : D700 - kropla nalewki wiśniowej we włączniku



k.tucholski
11-12-2011, 14:56
Witam,

wczoraj bardzo niefortunnie kropla nalewki wiśniowej wleciała i zakleiła mi włącznik D700. Bardzo opornie chodzi włącznik. Jak rozruszam to jest dużo lepiej. Jak to naprawić? Komu można to zlecić i dlaczego tak dużo będzie to kosztować?

Pozdrawiam,
Krzysztof Tucholski

fjerzy
11-12-2011, 15:07
"lepkości" trzeba usunąć, a na to znam tylko jeden sposób - rozkręcić i oczyścić. Tak więc bez spotkania z kimś kto umie to zrobić chyba się nie obejdzie. Nie sądzę być miał problem w Poznaniu ze znalezieniem fachowca, który to zrobi. Wszak wystarczy tu praktyka, części Nikona potrzebne chyba nie będą. tutaj pierwszy lepszy link z google: http://www.fototronik.com.pl/marki.html

Powodzenia.

k.tucholski
11-12-2011, 15:10
w Poznaniu są dwa takie serwisy. Jutro pójdę o tu -> http://www.fototechnik.pl/

Skibek
16-12-2011, 00:25
Idź pod umywalkę, odkręć letnią wodę (ale nie na cały zycher, tylko niech sobie lekko leci), potrzymaj 2 minuty puszkę (wyłącznik) pod strumieniem wody, zakręć wodę. Powinno działać.
Sposób sprawdzony (tyle, że z piwem, ale na nalewkę też powinno podziałać).

A... uprzedzę Twoje pytanie: Tak, na pewno jest uszczelniony ;)


Koszt: w zależności ile wody zużyjesz...

k.tucholski
17-12-2011, 19:06
nigdy bym sie nie spodziewał takiej odpowiedzi :-)

flashmen
28-12-2011, 10:33
nigdy bym sie nie spodziewał takiej odpowiedzi :-)

ja tez nie ;)

kichu
28-12-2011, 10:40
moge potwierdzic to co pisze Skibek
ktos kiedys oblal mi aparat (D3) piwem z sokiem, caly wyczyscilem wilgonta szmatka, zostaly klejace sie przelaczniki
oblalem je woda gazowana z butelki i poszlo :) na wiekszosc wystarczylo raz polac, ze 2-3 przyciski wymagaly poprawki
z tymi 2 minutami to przesada :)