Nikonozaur
08-12-2011, 22:48
Wiem, że cudu nie ma, a obiecywałem sobie dość sporo jadąc na trzy tygodnie do Danii. Tylko na początku pogoda była dość względna, ale przecież trzeba było się przywitać, a to wedle naszych zwyczajów może potrwać nieoczekiwanie (?) długo. ;) Potem przylazły chmury i na dobrą sprawę było po zawodach. Była chwila kiedy troszkę zaświeciło słoneczko, za to zamiast chmur pojawił się huragan. W Polsce też bo mówili o tysiącach gospodarstw bez prądu. Potem wiatr spasował i chmury wróciły na swoje miejsce. Na koniec zaczęło padać...
Co do zdjęcia: wiatr 80-100/h w zasadzie wykluczył postawienie statywu. I tak nie było czasu na zabawę bo po kilku sekundach wszystko było mokre od zwiewanej z fal wody, dobrze, że miałem flachę mineralnej... Reszta w EXIF-ie.
***
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/)
***
Zapraszam.
***
Co do zdjęcia: wiatr 80-100/h w zasadzie wykluczył postawienie statywu. I tak nie było czasu na zabawę bo po kilku sekundach wszystko było mokre od zwiewanej z fal wody, dobrze, że miałem flachę mineralnej... Reszta w EXIF-ie.
***
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/)
***
Zapraszam.
***