PDA

Zobacz pełną wersję : Filmy 135 z metra cięte



zdyboo
08-12-2011, 21:32
Witam!

Cały czas mnie trapi długość filmu 135. 36 klatek, to dla mnie przeważnie za dużo. Sprawdza się tylko na plenerach i wyjazdach, do codziennego pstrykania wystarczyłby mi filmy długości 12 - 18 klatek. Wyjściem jest kupowanie szpul i samodzielne nawijanie. Co rodzi następujące pytania:
1. Jakie kasetki wielorazowego użytku są godne polecenia? Tak żeby to był produkt naprawdę wielorazowego użytku, a nie jedynie kilkukrotnego.
2. Czy nawijarka umożliwia nawijanie w świetle dziennym? Podejrzewam, że nie, bo przynajmniej w ciemnicy trzeba przykleić końcówkę kliszy do szpuli.
3. Czy nawijarka umożliwia obcięcie filmu jak to mają zrobione kasetki firmowe?
4. Chyba najważniejsze. Jak jest z chemią? Podobno zużycie wywoływacza zależy od powierzchni na jakiej pracował, zatem skoro z litra daje się wywołać 10 filmów 135/36, to czy mogę przyjąć, że dam rade wywołać 20 - 30 filmów 135/18 - 135/12? Podobnie dla utrwalacza.

Jeżeli ktoś w ogóle bawił się z samodzielnym nawijaniem filmów ze szpuli i może podzielić wrażeniami, to poproszę.

doktor
08-12-2011, 21:42
Kiedyś sam szukałem informacji na ten temat. Masz linka (http://www.instructables.com/id/How-to-use-a-35mm-film-bulk-loader/#step1)
Z chemią powinno się wszystko zgadzać, tak samo jak 1 rolka 120 =1 rolka 135. To co istotne to powierzchnia filmu

zdyboo
08-12-2011, 22:15
Dzięki dottore.
Poczytałem i wychodzi na to, że nawijanie filmu do kasetki można przeprowadzić w świetle, ale końcówka kliszy będzie zaświetlona. Tego chciałbym jednak uniknąć, bo nie lubię jak się klatka marnuje w taki sposób. Kupiłem kiedyś na allegro Polypana F nawijanego ze szpuli i tak właśnie ostatnia klatka była do wyrzucenia o czym nie wiedziałem. Lekko mi to ciśnienie podniosło. Z drugiej strony, po ciemku, chyba nie jest aż tak trudno przykleić prosto koniec kliszy do szpulki.

wojteh
08-12-2011, 22:18
A masz taka nawijarke ? Jakoś nie widziałem u nas na portalu aukcyjnych ... Ile może kosztować?

pastwisko
08-12-2011, 22:29
Dzięki dottore.
Poczytałem i wychodzi na to, że nawijanie filmu do kasetki można przeprowadzić w świetle, ale końcówka kliszy będzie zaświetlona. Tego chciałbym jednak uniknąć, bo nie lubię jak się klatka marnuje w taki sposób. Kupiłem kiedyś na allegro Polypana F nawijanego ze szpuli i tak właśnie ostatnia klatka była do wyrzucenia o czym nie wiedziałem. Lekko mi to ciśnienie podniosło. Z drugiej strony, po ciemku, chyba nie jest aż tak trudno przykleić prosto koniec kliszy do szpulki.

no ale jak bedziesz o tym wiedział i co wazniejsze nawijał tyle klatek ile chcesz to co za problem?

microbot
08-12-2011, 22:39
jak będzie ładował kasetkę 4 razy w miesiącu, tak aby mieć 12 klatek do wystrzelania i za każdym razem zmarnuje 1 klatkę to daje 48 klatek zmarnowanych rocznie

miron19j
08-12-2011, 22:45
ja poradziłem sobie inaczej :-)
Z labu dostałem kilka kasetek z wystającą końcówką. Z pełnej kasetki film przykleiłem do tej końcówki i przewinąłem w rękawie połowę filmu. Potem tylko przeciąłem film i zarobiłem końcówki. I tek miałem dwie kasetki z filmem ~18 klatek. Dla pewności robiłem po 17.

pastwisko
08-12-2011, 23:05
jak będzie ładował kasetkę 4 razy w miesiącu, tak aby mieć 12 klatek do wystrzelania i za każdym razem zmarnuje 1 klatkę to daje 48 klatek zmarnowanych rocznie

no tak, dramat pełną gębą :)

microbot
08-12-2011, 23:07
no tak, dramat pełną gębą :)

;)

danz1ger
09-12-2011, 03:02
Były kiedyś, bardzo dawno temu, plastykowe kasety z deklem z zamknięciem bagnetowym, chyba orwo. Ale pewnie nie przetrwały do dzisiaj. A jak chcecie filmy z metra lub raczej ze stopy, to może coś takiego: http://store.kodak.com/store/ekconsus/en_US/list/ThemeID.3925700/Film/Motion_Picture_Film/categoryID.55766100 .
12 klatek to jeszcze ostał się taki: http://store.kodak.com/store/ekconsus/en_US/pd/ThemeID.3925700/ULTRA_MAX_400_Film__135__12_exp/baseProductID.200961900/productID.200962300

zdyboo
09-12-2011, 08:58
no ale jak bedziesz o tym wiedział i co wazniejsze nawijał tyle klatek ile chcesz to co za problem?

Problem jest, żeby o tym pamiętać, że ostatnia klatka nie jest do naświetlania. Co będzie wymagało zorientowania się co pokazuje licznik aparatu. Bo nie wiem czy jeśli wg licznika nawijarki bedzie 12 klatek, to będzie 12 klatek czy może 11, czy może 13. Oczywiście po jakimś czasie się nauczę.


Z labu dostałem kilka kasetek z wystającą końcówką. Z pełnej kasetki film przykleiłem do tej końcówki i przewinąłem w rękawie połowę filmu. Potem tylko przeciąłem film i zarobiłem końcówki. I tek miałem dwie kasetki z filmem ~18 klatek. Dla pewności robiłem po 17.

Właśnie takiej rzeźby chce uniknąć.


Były kiedyś, bardzo dawno temu, plastykowe kasety z deklem z zamknięciem bagnetowym, chyba orwo.

Jest kilka rodzajów kasetek, plastikowe lub metalowe, wszystko wydaje się produkowane współcześnie.


A jak chcecie filmy z metra lub raczej ze stopy, to może coś takiego: http://store.kodak.com/store/ekconsus/en_US/list/ThemeID.3925700/Film/Motion_Picture_Film/categoryID.55766100 .


Ten Double-X był nawet na takiej szpuli ostatnio na allegro. Ja jednak skupiłbym się na najpopularniejszych materiałach. Neopan 400, FP4+, Acros, HP5+ czy nawet może Tri-X.

sorevell
09-12-2011, 11:15
Kupiłem kiedyś na allegro Polypana F nawijanego ze szpuli i tak właśnie ostatnia klatka była do wyrzucenia o czym nie wiedziałem. Lekko mi to ciśnienie podniosło.

Cenna informacja - też kupiłem na alle Polypana F nawiniętego ze szpuli, ale jeszcze nie zacząłem zużywać. Swoją drogą gość mnie... zdenerwował, bo przesyłkę dostałem po ponad miesiącu od dokonania płatności.

zdyboo
09-12-2011, 11:43
Cenna informacja - też kupiłem na alle Polypana F nawiniętego ze szpuli, ale jeszcze nie zacząłem zużywać.

Ja przesyłkę dostałem w normalnym czasie, ale cenniejszą informacją może się okazać to, że:
- początek kliszy jest częściowo zaświetlony na głębokość kilku klatek. Są pasy w poprzek filmu.
- klatek jest na filmie tak ze 33 przy dobrych wiatrach. 36 to jakby robić zdjęcia już na rozbiegówce.

Naświetliłem dwie rolki tego materiału, mam jeszcze dwie lub trzy i w sumie nie wiem gdzie je naświetle.

sorevell
09-12-2011, 11:59
- początek kliszy jest częściowo zaświetlony na głębokość kilku klatek. Są pasy w poprzek filmu.
- klatek jest na filmie tak ze 33 przy dobrych wiatrach. 36 to jakby robić zdjęcia już na rozbiegówce.

Pozwoliłem sobie nie wystawić jeszcze komentarza sprzedającemu, więc jak się okaże, że to chłam - będzie zwracał pieniądze. W sumie to nie wiązałem jakichś wielkich nadziei z tym materiałem, co nie zmienia faktu, że powinien być zgodny z opisem na stronie aukcji. A kupiłem od razu 10 szt. + 1 gratis :P

doktor
09-12-2011, 12:10
Tylko przy wywoływaniu będziesz musiał zrobić zacięcia na kliszy, żeby nie wlazły na siebie i wywołały się poprawnie końcówki i się nie skleiły. Poza tym nie wiem czy dwie rolki po 18 klatek plus de facto 4 rozbiegówki (koniec i początek razy dwa) zmieszczą się na długości spirali. Może będą wystawać. Miron, co ty na to?

zdyboo
09-12-2011, 12:21
Tylko przy wywoływaniu będziesz musiał zrobić zacięcia na kliszy, żeby nie wlazły na siebie i wywołały się poprawnie końcówki i się nie skleiły. Poza tym nie wiem czy dwie rolki po 18 klatek plus de facto 4 rozbiegówki (koniec i początek razy dwa) zmieszczą się na długości spirali. Może będą wystawać. Miron, co ty na to?

Myślałem raczej o doklejaniu jednego filmu do drugiego przy wkręcaniu na szpulę koreksu.
Poza tym raczej bym ciął na odcinki po 12 klatek i wołał po dwa w jednej szpuli.

doktor
09-12-2011, 12:25
Można doklejać, jak 120tki. Choć klejenie po ciemku może być trudniejsze. Zapuść sobie trzecią rękę. Jedną trzymasz jeden film, drugą drugi, a trzecią kleisz. Proste.

zdyboo
09-12-2011, 12:29
Można doklejać, jak 120tki. Choć klejenie po ciemku może być trudniejsze. Zapuść sobie trzecią rękę. Jedną trzymasz jeden film, drugą drugi, a trzecią kleisz. Proste.

Raczej tak to sobie wyobrażam. Pierwszy film wkręcam w szpulę i zostawiam kawałek. Szpulę chwytam między kolana i mam dwie ręce wolne do klejenia. Żadna ekwilibrystyka do tego nie jest potrzebna.
Między filmami zostawiam niewielki odstęp, bo w to, że prosto przykleję po ciemku nie wierzę.

pastwisko
09-12-2011, 12:32
Moment, chcesz ciąć filmy, naświetlać je osobno, a potem i tak wołać razem? Myslałem ze chcesz mieć krótsze zeby nie czekać z wołaniem na koniec filmu..

wojteh
09-12-2011, 12:33
a jaka taśmę można stosować ??? pytam poważnie - nie ma wpływu taśma na chemię ??

zdyboo
09-12-2011, 12:35
Moment, chcesz ciąć filmy, naświetlać je osobno, a potem i tak wołać razem? Myslałem ze chcesz mieć krótsze zeby nie czekać z wołaniem na koniec filmu..

Zasadniczo to nie, ale raz że skoro się taki temat nawinął to pociągnąłem. ;)
Dwa nie wykluczam takich sytuacji, ale raczej nie są one moim celem.

Taśmę bym stosował taką malarską, papierową. Czymś podobnym jest przyklejany film 120 do papieru.

motyl
09-12-2011, 12:37
Myślałem raczej o doklejaniu jednego filmu do drugiego przy wkręcaniu na szpulę koreksu.
Poza tym raczej bym ciął na odcinki po 12 klatek i wołał po dwa w jednej szpuli.

A w czym wołasz filmy. Szpule od systemu Jobo miały specjalne ograniczniki do wołania 2 filmów typ 120 na jednej szpuli. Na zdjęciu szpuli widać taki czerwony element. Nawijasz jeden film, zatrzaskujesz blokadę i nawijasz drugi. Jak masz zamiar wołać krótkie odcinki do jest to patent dla Ciebie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/338/dsc0951c.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

pastwisko
09-12-2011, 12:40
Szpule od systemu Jobo miały specjalne ograniczniki

Nadal je mają ;)

motyl
09-12-2011, 12:44
Miło to słyszeć :) Wywoływałem kiedyś filmy (E-6) usługowo a z systemem Jobo rozstałem się na dobre kilka lat temu, stąd użycie czasu przeszłego

zdyboo
09-12-2011, 12:44
Ja mam zwykłego Kaisera. Jak na początku roku kupowałem koreks, to jeszcze nie wiedziałem czy własnoręczne wołanie ma przyszłość, wolałem kupić taniego Kaisera.

motyl
09-12-2011, 12:49
Sprawdź. Może być tak, że rozmiar szpul z któregoś systemu Jobo będzie pasował do koreksu, który posiadasz. Pamiętam, że np. ta rurka na którą się nakłada szpule do wołania do Jobo pasowała od starego polskiego koreksu Krokus.

sorevell
14-12-2011, 16:44
Kupiłem kiedyś na allegro Polypana F nawijanego ze szpuli...

zdyboo, mam jeszcze jedno pytanie odnośnie Polypana F. W czym to wołałeś i ile czasu? Bo digitaltruth podaje mi na przykład 8-13 minut dla 50ISO i D-76 1+1. A to dosyć duża rozbieżność...

zdyboo
14-12-2011, 18:50
Naświetlałem na 80 ASA i wołałem w Diafine 3+3 minuty.
Ja bym potraktował go jak Ilford PAN 50

wojteh
14-12-2011, 20:54
Jak to 3+3 ?

zdyboo
14-12-2011, 21:11
Jak to 3+3 ?

Normalnie, Diafine to dwa roztwory A i B. W każdym moczysz po 3-5 minut, przepłukujesz chwilę wodą i od razu do utrwalacza, potem normalne płukanie w wodzie.

Nie jest ważne jaki film, jaka temperatura, większość materiałów moczysz po 3 minuty, są wyjątki, które wymagają moczenia nieco dłużej.

wojteh
14-12-2011, 21:23
Aha ... Następna mądrość do zapamiętania ....

sorevell
14-12-2011, 21:53
Naświetlałem na 80 ASA i wołałem w Diafine 3+3 minuty.
Ja bym potraktował go jak Ilford PAN 50

Diafine jeszcze nie przerabiałem. Jeśli chodzi o wołanie Polypana jak Ilforda Pan F+, to dla rozcieńczenia 1+1 wszystko się zgadza - PPF: 8-13 min.; IPF+: 10.5 min., ale już przy 1+3 jest PPF: 21-25 min., IPF+: 15.5 min., czyli mamy znaczną rozbieżność, zatem nasuwa się wniosek, że jednak te dwa materiały sporo się różnią.

Na szczęście znalazłem jeszcze resztkę R09 w szafce z chemią i w tym wypiorę testową rolkę. 6 min. w 1+25.
Przy okazji, jest szansa na jakieś sample z tego materiału, żebym wiedział, czego się mniej więcej spodziewać?

zdyboo
14-12-2011, 22:11
Zdecydowanie się różnią, to fakt. Dla Diafine, to jeden pies co za film.
A jedna uwaga, film po wyjęciu z kasetki się rozprostowuje. ;)
Co sampli, to proszę: Wszystko pchane na 80 ASA i wołane w Diafine.

http://tomzych.com/pictures/forum/gkj_ludki/sleza/11_08_07_ppf_050.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/gkj_ludki/sleza/11_08_07_ppf_050.jpg)

http://tomzych.com/pictures/forum/inne/polypan_f/11_08_07_ppf_005.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/inne/polypan_f/11_08_07_ppf_005.jpg)

tu wspomniane pasy z pierwszych klatek


http://tomzych.com/pictures/forum/inne/polypan_f/11_08_07_ppf_010.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/inne/polypan_f/11_08_07_ppf_010.jpg)

http://tomzych.com/pictures/forum/inne/polypan_f/11_08_07_ppf_035.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/inne/polypan_f/11_08_07_ppf_035.jpg)

Oraz ostatnia klatka, automat od skanerowego kadrowania złapał to w kwadrat, ale wiadomo o co chodzi.

http://tomzych.com/pictures/forum/inne/polypan_f/11_08_07_ppf_068.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/inne/polypan_f/11_08_07_ppf_068.jpg)

sorevell
14-12-2011, 22:44
Ok, dzięki. Na trzecim zdjęciu nawet ciekawie wyglądają te pasy :P

rafulec
14-12-2011, 23:24
Z labu dostałem kilka kasetek z wystającą końcówką. Z pełnej kasetki film przykleiłem do tej końcówki i przewinąłem w rękawie połowę filmu. Potem tylko przeciąłem film i zarobiłem końcówki. I tek miałem dwie kasetki z filmem ~18 klatek. Dla pewności robiłem po 17.

Właśnie takiej rzeźby chce uniknąć.


Myślałem raczej o doklejaniu jednego filmu do drugiego przy wkręcaniu na szpulę koreksu.
Poza tym raczej bym ciął na odcinki po 12 klatek i wołał po dwa w jednej szpuli.

to jest imho rzeżba :)

zdyboo
15-12-2011, 08:47
Ok, dzięki. Na trzecim zdjęciu nawet ciekawie wyglądają te pasy :P

Jak zorza polarna. ;)


to jest imho rzeżba :)

Rafi, doklejanie byłoby w wyjątkowych sytuacjach. Typu poszedłem z dwiema rolkami myśląc, że zrobię jedną, ale zrobiłem dwie. To przecież nie będę wkręcał tego w dwie szpule i zalewał całego koreksu.