Zobacz pełną wersję : Soda kaustyczna - jak zneutralizować skutki uboczne
Generalnie przypadkowo wykąpałem łapki w tym świństwie. Tragedii nie ma ale jedna dłoń ma ślady delikatnego poparzenia i trochę piecze. Jest coś czym mogę to sobie posmarować na wypadek wszelki czy nie ma dramatu i samo się uspokoi ?
Art Erie
08-12-2011, 20:13
Trzeba było przemyć wodą z octem, teraz to już po ptakach, jeśli to tylko drobne oparzenie, to tłusty krem wystarczy; jeśli trochę poważniejsze, to wizyta u lekarza bo oparzenia po NaOH lubią się paprać i długo goić.
Cos nawilzajacego powinno w takim razie wystarczyc. Jak sie nie poprawi to bedzie lekarz choc dramatu nie ma.
Dzieki bardzo
no jesli na kwasy już za późno to proponuję Tormentiol bardzo dobra maść
nie wiem do końca czy przy oparzeniach nawilżenie jest dobre, bo często pojawia się leki wysięk
w każdym razie warto mieć ta maść w domu jest na prawdę dobra ;)
Soda kaustyczna to silna zasada.
Proponuję iść do lekarza skoro nie zneutralizowałeś od razu jakimś kwasem ( np. octem jak radzili koledzy ).
Art Erie
08-12-2011, 22:19
Krem nawilżający nie nadaje się na oparzenia, albo tłusty albo jakieś medykamenty*
*Skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą
no właśnie myślałem ze napisałeś nawilżający :)
a maści na oparzenia są wysyszające.
Witek "Wisz"
08-12-2011, 22:28
Wtrącę swoje trzy grosze - żadne kremy, tłuste czy nawilżające. Jak już Art Erie napisał - oparzenia po zasadach lubią si paprać, dlatego należy zasuszać. Posypać Dermatolem.
Art Erie
08-12-2011, 22:32
Jeśli kolega poczuł tylko "śliskie ręce" jak przy myciu mydłem i zaraz spłukał to wodą, to wystarczy krem (tłusty).
Jeśli będą pęcherze, lub rany to do lekarza.
Wierzch jednej dloni dostal czerwonki :) i miejscami widac ze skora jest sucha jak na pustyni. Nie kumam wiec dlaczego suszyc cos co juz jest suche ?
Art Erie
08-12-2011, 22:37
Suszyć trzeba jak się zrobią pęcherze, albo rany z wysiękiem.
Miałeś szczęście :)
hehe i już kilka opinii
kremy to kremy jak będziesz miał sucha skórę możesz się smarować... jak się popatrzyłes używaj maści na poparzenia
nawet jeśli ci wysusza skórę to nie problem
mają działanie przeciwbakteryjne, łagodzące i przeciwzapalne ;)
Witek "Wisz"
09-12-2011, 00:43
Suszyć trzeba jak się zrobią pęcherze, albo rany z wysiękiem.
Miałeś szczęście :)
I ja w ten sposób zrozumiałem, dlatego pisałem o Dermatolu.
Jeśli tylko przesuszona skóra, to krem wystarczy.
Rafał_Sz
09-12-2011, 01:01
Ja bym jednak obstawiał maści lecznicze i tłuste regeneracyjne kremy.
stoodent1
09-12-2011, 01:55
Następny raz zapamiętaj że każde poparzenia czy to kwasami czy zasadami zawsze przemywa się dużą ilością wody w celu neutralizacji.
Żadne zasady na kwas i żadne kwasy na zasady TYLKO WODA!!
Posłuchaj chemika ;)
Po poparzeniach czy to termicznych czy chemicznych nie stosuje się tłustych kremów które blokują dostęp tlenu do skóry która chce oddychać.
Można więcej sobie zaszkodzić niż pomóc.
Psychotrop
09-12-2011, 02:14
Żadne zasady na kwas i żadne kwasy na zasady, TYLKO WODA!!
dokładnie.
sole powstałe z reakcji zasady z kwasem także mogą narobić niezłych szkód, zwłaszcza, jeśli to poważniejsze poparzenie.
Wodą królewską od razu! :D
BHP mówi, że wszystkie oparzenia czy to kwasami czy zasadami zobojętnia się sporą ilością wody, która jest dość neutralna dla skóry, w przeciwieństwie do kwasu, który może wywołać dodatkowe oparzenia w miejscach przez NaOH nienaznaczonych.
Pójdź do lekarza a nie wygłupiasz się z pytaniem na forum o fotografii :)
No i na przyszłość będziesz już wiedział, że rękawiczki to jednak dość dobry pomysł na ochronę zdrowia.
Woda byla zaraz po fakcie. Duzo wody. Czyli dobrze :) jak na razie nie jest źle. Chyba faktycznie mialem wiecej szczescia niż rozumu. Jak sie cos zmienia na gorsze to bedzie i lekarz.
Pytalem bo wole dmuchac na letnie :) :)
warto mieć ta maść w domu jest na prawdę dobra ;)
O, nie wiedziałem, że jest jakiś sposób na prawdę. ;)
jak się popatrzyłes używaj
Na co popatrzył? ;)
Gratuluje kolegom hobbystom-oparzeniowcom pomysłów. Chemii się ktorykolwiek uczył? Nie słyszeli, że kwas + zasada to reakcja egzoergiczna? Nie wiedza co to znaczy? To szybko wytłumaczę - wydziela się ciepło - czyli można pogłębić sobie poparzenia. To po pierwsze. Po drugie - zasady powodują poparzenia o typie martwicy rozpływnej... A to znaczy, że tym bardziej byłoby dobrze, żeby obejrzał to lekarz, który oceni rozległość i przede wszystkim stopień uszkodzenia skóry. Struś - nie czekaj...
kolega chemik teoretyk ;)
ale takie jest postępowanie przy oparzeniach ługiem
najpierw intensywne spłukiwanie samą wodą
nastepinie zobojętnianie resztek np. 3% kwasem borowym lub 1% roztworem octu
kolejne płukanie rąk pod wodą
a nastepnie posmarowanie masciami na oparzenia ;)
kluczowe w tym działaniu jest używanie słabych roztworów kwasów i tylko wtedy, gdy wiesz na 100%, że poparzyłeś się zasadą ;)
Art Erie
09-12-2011, 11:34
Reakcji egzotermicznej można dostać czytając niektóre wypowiedzi ;)
Jedynie kolega wonito opisał słuszny, wręcz książkowy sposób postępowania. Niestety nie zawsze mamy taki komfort jak gotowe roztwory kwacu octowego, czy bornego. Kiedyś na zajęciach pękło naczynie ze stężonym i na dodatek wrzącym kwasem siarkowym (prawie 300 stopni C), część poleciała na rękę koleżanki. Pech chciał, że w pracowni zakręcili wodę w kranach.
Kolega trzymał ją na krześle, a ja lałem wszystko co było na półkach i było zasadą, lub dysocjowało z takim odczynem ( głównie 1 i 2 normalne r-ry).
Gdy było po wszystkim, sprawdzali jej papierkiem wskażnikowym odczyn, czy aby moje postępowanie było prawidłowe i nie zrobiłem jej krzywdy...
Uważajcie na wszelkie "Domestosy", czy kawasy do akumulatora, trzymajcie je w oznakowanych opakowaniach i z dala od dzieci.
Uważajcie na wszelkie "Domestosy", czy kawasy
O kurdę, a ja już dzisiaj jeden kawas w pracy wypiłem, na szczęście z mlekiem. ;)
Art Erie
09-12-2011, 11:46
O kurdę, a ja już dzisiaj jeden kwas w pracy wypiłem, na szczęście z mlekiem. ;)
Kwaśne mleko jest dobre, zwłaszcza na zatrucie estrami :mrgreen:
EDIT
Wystarczy literówkę zrobić i kolega na posterunku :)
Kremy to można stosować, jeśli efektem jest zaczerwienienie skóry. Jeśli już to pantenol. Jak będziesz smarował gęstym kremem (mówię o poważniejszym poparzeniu) to poza odcięciem dopływu tlenu możesz mechanicznie ściągnąć skórę, która w miejscu poparzonym słabo trzyma się podłoża.
Ide sobie kawasa zrobić. Z mlekiem
Art Erie
09-12-2011, 12:26
Najlepszy kawas jest bez mleka i bez cukru :)
A co do merituma, jak już zlezie naskórek to nie posypywać i nie smarować niczym tylko do doktora. Maści często mają podłoże wazelinowe, a zasypki swoją bazę. Potem taką ranę trzeba wyczyścić z tego rodzaju zawartości. To samo dotyczy ewentualnego opatrunku. Lekarz najpierw zdejmie opatrunek. Jeśli ktoś zdążył zapomnieć jak bolało poparzenie przy ściąganiu opatrunku z gazy sobie przypomni. Jeśli można, to z gołą raną do doktora.
A z kawasem to coś musi być na rzeczy. Jacobs faktycznie kwaśny jest.
O kurdę, a ja już dzisiaj jeden kawas w pracy wypiłem, na szczęście z mlekiem. ;)
Hahaha, busted! :evil:
Ale mamy tu lekarzy na forum.........
Hahaha, busted! :evil:
To jest coś, do czego nie jestem do końca przekonany. ;)
"Uważajcie na wszelkie "Domestosy", czy kwasy do akumulatora..."
I "Kreta". To niemal czysta soda (z punktu widzenia potencjalnej ofiary).
Powstrzymalem sie od wszelkich kremow i masci. Zaczerwienia zeszly. Naskorek lekko podsuszony ale jest dosc dobrze. Niestety w 2 miejscach musiala być gwaltowniejsza reakcja bo wczoraj dosc mocno wysuszona skora zaczela sie otwierac. Ranki nie sa duze ale dosc upierdliwe (szczypia). Norma na drodze ku zagojeniu sie czy to jest wlasnie ten moment kiedy musze skorzystac z lekarza?
Art Erie
17-12-2011, 11:37
Norma na drodze ku zagojeniu sie czy to jest wlasnie ten moment kiedy musze skorzystac z lekarza?
Lepiej póżno niż wcale; jak pisałem wcześniej takie oparzenia lubią się "paprać".
Po prostu wykrakales :) :)
Powstrzymalem sie od wszelkich kremow i masci. Zaczerwienia zeszly. Naskorek lekko podsuszony ale jest dosc dobrze. Niestety w 2 miejscach musiala być gwaltowniejsza reakcja bo wczoraj dosc mocno wysuszona skora zaczela sie otwierac. Ranki nie sa duze ale dosc upierdliwe (szczypia). Norma na drodze ku zagojeniu sie czy to jest wlasnie ten moment kiedy musze skorzystac z lekarza?
lepiej leczyć się u lekarze niż u wujka google :D
astra510
17-12-2011, 23:19
Hej.
Pracuję w firmie galwanicznej i dobrze się znam na tego typu substancjach.
Sprawdzony sposób na poparzenie sodą, który ja stosuję to krem ARGOSULFAN krem - rewelacja.
W razie jakiś pytań chętnie pomogę.
Pozdrawiam.
lepiej leczyć się u lekarze niż u wujka google :D
Zaufaj mi ze w UK zdrowiej jest leczyc sie samemu. No chyba ze chcesz dostac paracetamol :)
Zona mi jakis super hiper krem do rak dala i jest znacznie lepiej. Skora nie wysycha i ranki sie goja :)
lepiej leczyć się u lekarze niż u wujka google :D
Hej.
Pracuję w firmie galwanicznej i dobrze się znam na tego typu substancjach.(...)
Zaufaj mi ze w UK zdrowiej jest leczyc sie samemu. (...)
To rzeczywiście niesamowite... Gdybym zapytał jak robić zdjęcie na weselu, na co zwrócić uwagę w kościele, może jakieś sposoby na fajne fotki, to odbyłoby się kamienowanie. Zagadnienia z zakresu innych profesji? Nie ma sprawy! :-D
A poważnie. Trudno rozstrzygnąć naturę problemu nie widząc czego dotyczy. Udzielanie porad na odległość uważam za nieodpowiedzialne. Strusiu, nie wiem jakich lekarzy masz do dyspozycji, ale idź do kogoś, kto Twoje oparzenie obejrzy.
ebstein, to forum nauczy Cię każdego zawodu! :mrgreen:
Widzisz, ja na przyklad teraz wiem ze w takich wypadkach moge albo uzyc tlustego kremu albo moge go nie uzyc :)
ebstein, to forum nauczy Cię każdego zawodu! :mrgreen:
Oprócz zawodowego fotografa. (do tego zawodu, śpieszę oświadczyć, nie dążę).
Widzisz, ja na przyklad teraz wiem ze w takich wypadkach moge albo uzyc tlustego kremu albo moge go nie uzyc :)
Tak. Tak Ci powiedziano. Ty uwierzyłeś. Niby OK.
Ale (wydaje mi się, że) nadal nie wiesz, co będzie lepsze dla zdrowia rąk? I wydaje mi się także, że o Twoje zdrowie bardziej odpowiedzialnie zadba lekarz z życia wzięty, a nie z forum zapytany ;)
Nie wiem u jakich lekarzy tam bywasz, ale jeśli jest tak tragicznie, to może warto gdzieś to zgłosić i niech taki lekarz partacz zajmie się innym zawodem? ;)
jackrabbit
18-12-2011, 10:51
Nie wiem u jakich lekarzy tam bywasz, ale jeśli jest tak tragicznie, to może warto gdzieś to zgłosić i niech taki lekarz partacz zajmie się innym zawodem? ;)
generalnie to w uk rzeczywiscie z byle *******ami do lekarza sie nie chodzi, dostalem kiedys infekcji oka ale takiej strasznej, oko cale lepkie, ropialo, polecialem szybko do apteki i spytalem czy mam z tym do szpitala leciec czy co a on mi dal kropelki i wysmial, powiedzial ze od tego sie nie umiera
.......że kwas + zasada to reakcja egzoergiczna? Nie wiedza co to znaczy? To szybko wytłumaczę - wydziela się ciepło - czyli można pogłębić sobie poparzenia.... Struś - nie czekaj...
A może egzoalergicznej?:-o
Nigdy o takiej nie słyszałem ani nie czytałem :)
A może chodziło o reakcję EGZOTERMICZNĄ ? W tym wypadku mogę się zgodzić.
Boryszuk
18-12-2011, 15:58
To rzeczywiście niesamowite... Gdybym zapytał jak robić zdjęcie na weselu, na co zwrócić uwagę w kościele, może jakieś sposoby na fajne fotki, to odbyłoby się kamienowanie. Zagadnienia z zakresu innych profesji? Nie ma sprawy! :-D
A poważnie. Trudno rozstrzygnąć naturę problemu nie widząc czego dotyczy. Udzielanie porad na odległość uważam za nieodpowiedzialne. Strusiu, nie wiem jakich lekarzy masz do dyspozycji, ale idź do kogoś, kto Twoje oparzenie obejrzy.
Mi mononukleozę chcieli paracetamolem leczyć ;)
Art Erie
18-12-2011, 16:27
Widzisz, ja na przyklad teraz wiem ze w takich wypadkach moge albo uzyc tlustego kremu albo moge go nie uzyc :)
Tak. Tak Ci powiedziano. Ty uwierzyłeś. Niby OK.
ebstein może przeczytaj wątek od początku ;)
Ręce kolegi miały kontakt ze stężonym r-rem NaOH, ale w miarę szybko się zorientował i umył ręce pod bieżacą wodą.
OK. Mógł użyć słabego kwasu ( rozcieńczonego octu ), a dopiero pózniej wody; nie musiał o tym wiedzieć, a przy tak małym kontakcie nie jest to niezbędne.
Dłonie mają zazwyczaj dość odporny naskórek i dodatkowo skóra jest zabezpieczona warstwą tłuszczu, co dość skutecznie chroni przed ługiem nawet przez około minutę.
Po oparzeniu nie pojawiły się pęcherze, a jedynie zaczerwienienie. W takim wypadku warstwa tłustego kremu jest wystarczającym zabezpieczeniem podrażnionego miejsca i szybka pomoc lekarska nie jest bezwględnie konieczna ( nie mówimy o oparzeniach większych powierzchni ciała, oczach itd. ).
[...]Zona mi jakis super hiper krem do rak dala i jest znacznie lepiej. Skora nie wysycha i ranki sie goja :)
Struś - teraz na kremik jest trochę za póżno; możesz go użyć na ręce, ale nie w miejscach gdzie pojawiły się ranki, bo uniemożliwi on dopływ powietrza do rany. Na rany możesz użyć jakieś maści, lub zasypki o działaniu wysuszającym i bakteriobójczym, jeśli nie chcesz iść do lekarza ( też bym nie poszedł ;) ), zapytaj w aptece.
A i żeby nie było; nie jestem lekarzem, ale mam wykształcenie chemiczne i coś tam już widziałem ;)
A może egzoalergicznej?:-o
Nigdy o takiej nie słyszałem ani nie czytałem :)
A może chodziło o reakcję EGZOTERMICZNĄ ? W tym wypadku mogę się zgodzić.
jest taka nazwa i kolega się tutaj zupełnie nie pomylił
-ergiczna dla tego że dochodzi do wydzielenia energii jest egzo i endoergiczna reakcja
można w tym wypadku powiedzieć równie dobrze o reakcji egzotermicznej słowo bardzo bliskoznaczne ale jednak jest mała różnica.
ps.
pęcherze chrakteryzują drugi stopień poparzenia więc skoro ich nie ma nie powinno być dramatu
oczywiście nie oceniam realnej sytuacji tylko teoretyczną bo nie widzę rąk
Struś - teraz na kremik jest trochę za póżno; możesz go użyć na ręce, ale nie w miejscach gdzie pojawiły się ranki, bo uniemożliwi on dopływ powietrza do rany. Na rany możesz użyć jakieś maści, lub zasypki o działaniu wysuszającym i bakteriobójczym, jeśli nie chcesz iść do lekarza ( też bym nie poszedł ;) ), zapytaj w aptece.
A i żeby nie było; nie jestem lekarzem, ale mam wykształcenie chemiczne i coś tam już widziałem ;)
O dziwo ten krem naprawdę pomaga :) Wszystkie ranki się goją aż miło. Skóra też robi się powoli bardziej nawilżona
Mi mononukleozę chcieli paracetamolem leczyć
A tak z ciekawości zapytam, to czym chciałbyś ją leczyć? Bo może nie jestem na bieżąco...
Rafał_Sz
18-12-2011, 18:17
A tak z ciekawości zapytam, to czym chciałbyś ją leczyć? Bo może nie jestem na bieżąco...Pewnie "szpirytusem". ;)
ebstein może przeczytaj wątek od początku ;)
Ależ śledzę go od początku. Zareagowałem tylko na wypowiedź:
Powstrzymalem sie od wszelkich kremow i masci. Zaczerwienia zeszly. Naskorek lekko podsuszony ale jest dosc dobrze. Niestety w 2 miejscach musiala być gwaltowniejsza reakcja bo wczoraj dosc mocno wysuszona skora zaczela sie otwierac. Ranki nie sa duze ale dosc upierdliwe (szczypia). Norma na drodze ku zagojeniu sie czy to jest wlasnie ten moment kiedy musze skorzystac z lekarza?
Boryszuk
18-12-2011, 18:23
A tak z ciekawości zapytam, to czym chciałbyś ją leczyć? Bo może nie jestem na bieżąco...
Od drugiego lekarza dostalem antybiotyk (na penicylinie). Migdalki mialem tak spuchniete, ze oddychanie bolalo. Pierwsza lekarka, ktora mnie ogladala powiedziala, ze samo przejdzie.
A może egzoalergicznej?:-o
Nigdy o takiej nie słyszałem ani nie czytałem :)
A może chodziło o reakcję EGZOTERMICZNĄ ? W tym wypadku mogę się zgodzić.
Cieszę się, ze możesz się zgodzić. Natomiast to ze o czymś nie słyszałeś, nie znaczy ze to nie istnieje;) egzoergiczna to po prostu nieco szersze pojęcie niż egzotermiczna- chodzi o wydzielenie w czasie reakcji energii (stad przedrostek egzo-). Reakcja egzoTERMICZNA poprostu okresla, ze energia wydziela się w postaci ciepła.
www.edupedia.pl/words/index/show/125853_slownik_biologiczny-egzoergiczna_reakcja.html
Od drugiego lekarza dostalem antybiotyk (na penicylinie). Migdalki mialem tak spuchniete, ze oddychanie bolalo. Pierwsza lekarka, ktora mnie ogladala powiedziala, ze samo przejdzie.
A nie dostałeś wysypki po antybiotyku?:)
Od drugiego lekarza dostalem antybiotyk (na penicylinie). Migdalki mialem tak spuchniete, ze oddychanie bolalo. Pierwsza lekarka, ktora mnie ogladala powiedziala, ze samo przejdzie.
I miała rację. Antybiotyk leczy różne przypadłości, ale mononukleozy na pewno nie.
Art Erie
18-12-2011, 18:41
O dziwo ten krem naprawdę pomaga :) Wszystkie ranki się goją aż miło. Skóra też robi się powoli bardziej nawilżona
Na skórę w tym przypadku możesz użyć kremu tłustego (nie nawilżającego). Chodzi mi o to, co napisałeś w poście 33; jeśli rany będą podsiąkać, to nie można ich paćkać kremem, tylko maścią; żeby zasuszyć i nie dopuścić do infekcji.
Po prostu szybciej się zagoi.
I miała rację. Antybiotyk leczy różne przypadłości, ale mononukleozy na pewno nie.
Zalezy od pacjenta, Polaka z kazdej choroby moze wyleczyc tylko antybiotyk, niewazne jaki, niewazne na co, wazne zeby byl antybiotykiem. Ot taka reakcja organizmu nauczonego od dziecka dostawac antybiotyk na katar :wink:
jackrabbit
18-12-2011, 19:44
Zalezy od pacjenta, Polaka z kazdej choroby moze wyleczyc tylko antybiotyk, niewazne jaki, niewazne na co, wazne zeby byl antybiotykiem. Ot taka reakcja organizmu nauczonego od dziecka dostawac antybiotyk na katar :wink:
To samo chcialem napisac, za dzieciaka matka mnie ciagala po lekarzach z kazda *******a i za kazdym razem dostawalem antybiotyk
To samo chcialem napisac, za dzieciaka matka mnie ciagala po lekarzach z kazda *******a i za kazdym razem dostawalem antybiotyk
Bo tak wlasnie bylo, na wszystko dawali antybiotyk, polopiryne i tussipet, jedynym wyjatkiem byla ospa, tu nie dawali tussipetu :mrgreen: To jak komus szprycowanemu przez 30 lat antybiotykami maja pomoc leki ktorych powinno sie uzyc? :wink:
a żeby jeszcze pediatra przed zastosowaniem antybiotyku robił antybiogram... można zapomnieć...:(
W PL antybiotyki w UK paracetamol. Dlatego od jakis 6ciu lat lecze sie sam. Bezpieczniej sie czuje :) :) :)
Art Erie
18-12-2011, 21:09
W PL antybiotyki w UK paracetamol. Dlatego od jakis 6ciu lat lecze sie sam. Bezpieczniej sie czuje :) :) :)
Antybiotykami faszerowane są zwierzęta hodowlane, więc masz je jako "przystawkę" do każdego obiadu :mrgreen:
bobik1959
18-12-2011, 21:10
Zalezy od pacjenta, Polaka z kazdej choroby moze wyleczyc tylko antybiotyk, niewazne jaki, niewazne na co, wazne zeby byl antybiotykiem. Ot taka reakcja organizmu nauczonego od dziecka dostawac antybiotyk na katar :wink:
Jak to nieważne jaki. Ja dostawałem zawsze biseptol. Nieważne co mi dolegało.
jackrabbit
18-12-2011, 21:15
Jak to nieważne jaki. Ja dostawałem zawsze biseptol. Nieważne co mi dolegało.
zyjesz? to znaczy ze pomoglo :mrgreen:
Antybiotykami faszerowane są zwierzęta hodowlane, więc masz je jako "przystawkę" do każdego obiadu :mrgreen:
To mit ze względu na cenę antybiotyków. Wiesz ile by kosztowało mięso, gdy hodowcy faszerowali zwierzęta antybiotykami. Wielu zwierząt hodowlanych nawet nie opłaca się leczyć, chyba, ze można uzyskać z nich 100 kilo mięcha itp.
Art Erie
18-12-2011, 21:21
To mit ze względu na cenę antybiotyków. Wiesz ile by kosztowało mięso, gdy hodowcy faszerowali zwierzęta antybiotykami. Wielu zwierząt hodowlanych nawet nie opłaca się leczyć, chyba, ze można uzyskać z nich 100 kilo mięcha itp.
Może i mit, ale mieszkam w zagłębiu drobiowym i wiem, że lepiej tych mutantów nie spożywać ;)
Antybiotykami faszerowane są zwierzęta hodowlane, więc masz je jako "przystawkę" do każdego obiadu :mrgreen:
To mit ze względu na cenę antybiotyków. Wiesz ile by kosztowało mięso, gdy hodowcy faszerowali zwierzęta antybiotykami. Wielu zwierząt hodowlanych nawet nie opłaca się leczyć, chyba, ze można uzyskać z nich 100 kilo mięcha itp.
nie to nie jest mit to normalna rzeczywistość
zwierzęta hoduje się dla zysku i stosowanie antybiotyków podczas choroby bakteryjnej musi mieć miejsce
ale... jest coś takiego jak karencja czyli czas po upływie którego antybiotyk w całości jest wydalany z organizmu...
więc nie taki diabeł straszny ;)
bobik1959
18-12-2011, 21:40
zyjesz? to znaczy ze pomoglo :mrgreen:
Na pewno nie zaszkodziło, a to już sukces
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.