Zobacz pełną wersję : Pozycjonowanie - Szukam
Witam, dwa pytanka, szukam kogoś od pozycjonowania.
Jeśli znacie jakiegoś człowieka, który się na tym zna i ma jakieś wyniki to dajcie mi cynk. :)
I jeszcze pytanie czy adres strony wpływa na samo pozycjonowanie?
Dla przykładu 3 adresy:
1. http://www.adres.pl
2. http://www.nazwa.adres.pl
3. http://www.adres.pl/nazwa/
W zasadzie chodzi raczej o formę adresu...
Adres strony ma bardzo duże znaczenie dla pozycjonowania. Jeśli adres ma słowo kluczowe pod, które chcesz pozycjonować to bardzo pomaga.
Adres typu adres.nazwa.pl to zły adres. Lepiej zainwestować parę groszy we własną domenę.
Jeśli szukasz kogoś kto dobrze pożyczone strony to wpisz w Google "pozycjonowanie stron" . Pierwsze 2-3 firmy będą dobre bo skoro potrafią wypozycjonowac siebie to i klienta wysoko wypozycjonuja
Od raza takie info - nie osiągniesz szybkiego efektu. To proces długotrwały, mozolny, który wymaga ciągłej analizy i pracy nad PR poszczególnych stron. Zasada jest prosta - jak najwięcej wartościowych linków ze stron które mają wyższy tzw Page Rank niż twoja strona. Nie rób tego w drugą stronę. Podczep się pod katalogi stron, dodaj do googla,wp,onetu, etc. Linkuj się na stronach, blogach, stwórz spójny tzw "keywords".
Tutaj jest kopalnia wiedzy :
http://www.forum.optymalizacja.com/
Mi udało się dojść do PR 4, przy czym gazeta.pl, onet miały po PR 5. Wynik wyszukiwania pewnej frazy był drugi na liście w google, zaczynałem od 20 strony. Ale to było kilka lat temu i zajęło to pół roku. To forum (podlinkowane) wszystko Ci podpowie.
orchidea
08-12-2011, 14:53
Niekoniecznie pierwsze będą najlepsze bo zamiast pozycjonowac ciebie, zajmują się pozycionowaniem siebie.
Poszukaj z głową pozycjonera na forum PIO.
Karolina
Był tutaj podobny temat ale niestety został zarchiwizowany więc nie da się odpowiedzieć.
A było tam kilka osób, które w tym siedzą.
Czyli domena 2 i 3 odpada? Nie dobrze. :)
Witam, dwa pytanka, szukam kogoś od pozycjonowania.
Jeśli znacie jakiegoś człowieka, który się na tym zna i ma jakieś wyniki to dajcie mi cynk. :)
I jeszcze pytanie czy adres strony wpływa na samo pozycjonowanie?
Dla przykładu 3 adresy:
1. http://www.adres.pl
2. http://www.nazwa.adres.pl
3. http://www.adres.pl/nazwa/
W zasadzie chodzi raczej o formę adresu...
Witam,
www.natopie.pl
Grzegorz daje radę tj. jest skuteczny :)
Pozdrawiam
Beson, napisz mi na PW adres stronki, na jakie frazy ma być strona pozycjonowana to wyślę to swojemu koledze z którym współpracuję przy pozycjonowaniu i niech to wyceni.
Pozycjonuje mi kilka stron i nie jest źle ;)
A o tym co myślicie?
http://gruper.pl/x.php/1,12422/Twoja-Firma-Icommedia-pozycjonowanie-strony-internetowej-w-Google.html?utm_source=newsletter-twojafirma-2011-12-13&utm_medium=e-mail&utm_term=twojafirma&utm_campaign=7f7ea5e5057254bc7b6f6f7dea5187ea&grid=163390
Sendilkelm
13-12-2011, 11:50
A o tym co myślicie?
http://gruper.pl/x.php/1,12422/Twoja-Firma-Icommedia-pozycjonowanie-strony-internetowej-w-Google.html?utm_source=newsletter-twojafirma-2011-12-13&utm_medium=e-mail&utm_term=twojafirma&utm_campaign=7f7ea5e5057254bc7b6f6f7dea5187ea&grid=163390
To samo co o fotografach ślubnych za 900 zł - plener, ślub, plener, 1000 zdjęć etc.
Nic tanio i za darmo się nie zrobi.
orchidea
13-12-2011, 11:59
Daj sobie spokój z takimi ofertami. Pozycjonera dobrego trzeba poszukac i to z głową . Ja podpisałam w 2010 umowę na rok z pierwszym lepszym i ten rok straciłam bo efektów nie było. I pamiętaj dobry pozycjoner nie będzie pracował za półdarmo oraz najważniejsze dobrego pozycjonera szukają klienci a nie on szuka klientów
Karolina
A o tym co myślicie?
http://gruper.pl/x.php/1,12422/Twoja-Firma-Icommedia-pozycjonowanie-strony-internetowej-w-Google.html?utm_source=newsletter-twojafirma-2011-12-13&utm_medium=e-mail&utm_term=twojafirma&utm_campaign=7f7ea5e5057254bc7b6f6f7dea5187ea&grid=163390
Lepiej kup za 100 zł kilka paczek dobrej kawy, pozostałe 79 zł odłóż sobie na wpisy do dobrych, wartościowych katalogów, poświęć ze 2 tygodnie na czytanie i naukę www.forum.optymalizacja.com a sam osiągniesz nie gorsze wyniki.
adam.dorozinski
14-12-2011, 11:48
Powiem więcej ... osiągniesz wyniki LEPSZE. Jak skorzystasz z grupera, to po wyczerpaniu się "limitu" z oferty albo Ci strona poleci w guglownicy na ryj, albo będziesz uwiązany do icommedia jak pies łańcuchem do budy, już za konkretne stawki.
No, chyba że to strona w bardzo konkurencyjnej branży, wtedy świeżak z trzema paczkami kawy nie powalczy ;)
bialogardzianin
15-12-2011, 10:03
Lepiej kup za 100 zł kilka paczek dobrej kawy, pozostałe 79 zł odłóż sobie na wpisy do dobrych, wartościowych katalogów, poświęć ze 2 tygodnie na czytanie i naukę www.forum.optymalizacja.com a sam osiągniesz nie gorsze wyniki.
Powiem więcej ... osiągniesz wyniki LEPSZE. Jak skorzystasz z grupera, to po wyczerpaniu się "limitu" z oferty albo Ci strona poleci w guglownicy na ryj, albo będziesz uwiązany do icommedia jak pies łańcuchem do budy, już za konkretne stawki.
No, chyba że to strona w bardzo konkurencyjnej branży, wtedy świeżak z trzema paczkami kawy nie powalczy ;)
"W rzeczy samej"- jak mawia profesorek ze słynnego serialu- tasiemca. :) O ile kompletnie nie znasz się na informatyce, daj zarobić komuś, kto zna się na tym lepiej od Ciebie. Jeśli cokolwiek wiesz, to:
1) wykup domenę
2) postaw stronę z CMSem abyś mógł samodzielnie edytować elementy meta
3) kup i przeczytaj min. dwie książki:
a) P. Kobis, Marketing z Google. Jak wejść na pierwszą pozycję. Techniki pozycjonowania a spam. PWN
b) S. Thurow. Pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych. Wydanie II. Helion
4) działaj konsekwentnie i regularnie (o ile masz czas i zapał)!
Pisze Ci to zwykły, szary człowiek z wykształceniem humanistycznym, który sam wypozycjonował sobie stronę na określone frazy. ;)
P.S.: Nie sugeruj się PR, autorzy ww. książek uświadomią Cię lepiej niż niejeden "webmaster". ;)
Pozycjonowanie samodzielne jest trudne, a w obleganych branżach osiągnięcie sensownego rezultatu niemożliwe. To nie jest tylko domena i słowa kluczowe jak było wiele lat temu. Algorytm wielkiego G uwzględnia masę czynników i do tego często się zmienia. Np tzw "meta tagi" są obecnie prawie zupełnie ignorowane. Współpracuję z pewnym człowiekiem od lat, to zawodowy programista ze specjalizacją aplikacje "webowe" i mam efekty. Spójrzcie proszę na wyniki mojej strony na na frazy "monitory EIZO", "monitory NEC" albo "monitory graficzne" czy wiele innych fraz z branży. Wszystko czołówka przy ogromnej konkurencji. Nawet na frazę "monitory" jestem w pierwszej 10-tce na kilkadziesiąt milionów stron! Jak napisał ktoś wcześniej, dobrego fachowca od pozycjonowania się szuka, sami nie muszą się reklamować.
Szczerze?
W ciągu ostatniego tygodnia przejrzałem pewnie ze 100 ofert z googla, allegro i innych serwisów.
Każdy pozycjoner miał inną ofertę, co innego proponował, co innego zapewniał. A co najważniejsze
żaden nie wzbudził mojego zaufania i chyba głównie dlatego rezygnuje z usług "profesjonalisty".
Pytacie o cenę? Widełki takie, że szkoda gadać... :)
Ten czas, który straciłem na szukanie odpowiedniej osoby mogłem w sumie spożytkować lepiej.
Postanowiłem więc, że po nowym roku sam zasiądę do tematu i będę próbował krok po kroku
zdobywać potrzebną wiedzę do wypozycjonowania mojej strony.
Domenę mam już od dawna, strona jest na serwerze. W chwili obecnej uzupełniam ją o
właściwe materiały i mam nadzieję, że ruszy z początkiem roku.
Html nie jest mi obce, bo sam zajmuje się składaniem stron www, w zasadzie bardziej od strony graficznej.
Więc generalnie wiem co w trawie piszczy ale tak jak pisałem wcześniej samo pozycjonowanie to na chwilę
obecną czarna magia dla mnie.
bialogardzianin
Mówisz, że te dwie książki mi wystarczą?
Html nie jest mi obce (...) ale tak jak pisałem wcześniej samo pozycjonowanie to na chwilę
obecną czarna magia dla mnie.
Jedno jest z drugim bardzo silnie związane. Pozycjonowanie to nie są żadne czary. To po prostu robienie wszystkiego zgodnie ze sztuką. Poprawnie napisana strona z wartościową zawartością jest zawsze wyżej od napisanej przez amatora który coś tam wie o HTML i wali przedszkolnymi błędami w stylu tabele do formatowania tekstu. Dlatego najlepsze wyniki w wielkim G mają strony pisane przez programistów i nie czarujmy się że domowymi sposobami prześcigniemy zawodowca który tylko to robi od lat.
bialogardzianin
15-12-2011, 13:03
Szczerze?
W ciągu ostatniego tygodnia przejrzałem pewnie ze 100 ofert z googla, allegro i innych serwisów.
Każdy pozycjoner miał inną ofertę, co innego proponował, co innego zapewniał. A co najważniejsze
żaden nie wzbudził mojego zaufania i chyba głównie dlatego rezygnuje z usług "profesjonalisty".
Pytacie o cenę? Widełki takie, że szkoda gadać... :)
Ten czas, który straciłem na szukanie odpowiedniej osoby mogłem w sumie spożytkować lepiej.
Postanowiłem więc, że po nowym roku sam zasiądę do tematu i będę próbował krok po kroku
zdobywać potrzebną wiedzę do wypozycjonowania mojej strony.
Domenę mam już od dawna, strona jest na serwerze. W chwili obecnej uzupełniam ją o
właściwe materiały i mam nadzieję, że ruszy z początkiem roku.
Html nie jest mi obce, bo sam zajmuje się składaniem stron www, w zasadzie bardziej od strony graficznej.
Więc generalnie wiem co w trawie piszczy ale tak jak pisałem wcześniej samo pozycjonowanie to na chwilę
obecną czarna magia dla mnie.
bialogardzianin
Mówisz, że te dwie książki mi wystarczą?
Tego to nie jestem pewien, ale te dwie pozycje rekomendowane przez przyjaznego mi webmastera, to podstawa. Fora tematyczne traktuj jako uzupełnienie wiedzy i jej weryfikację a nie źródło wiedzy. :) Nikt nie wymyślił jeszcze patentu jak podejść wielkie G, to jak znaleźć św graala. ;) Istotne jest zbudowanie solidnego zaplecza. Nie wolno zapominać o SEO, SEM i odpowiednim systemie backlinków- to długotrwały i konsekwentny proces. No i trzeba pamiętać o najważniejszym, ale to oczywista oczywistość- treść musi być użyteczna dla internauty. ;)
Jedno jest z drugim bardzo silnie związane. Pozycjonowanie to nie są żadne czary. To po prostu robienie wszystkiego zgodnie ze sztuką. Poprawnie napisana strona z wartościową zawartością jest zawsze wyżej od napisanej przez amatora który coś tam wie o HTML i wali przedszkolnymi błędami w stylu tabele do formatowania tekstu. Dlatego najlepsze wyniki w wielkim G mają strony pisane przez programistów i nie czarujmy się że domowymi sposobami prześcigniemy zawodowca który tylko to robi od lat.
Kod mojej strony jest czysty i bez zbędnego syfu i oczywiście spełnia wszystkie obecne standardy webowe.
Kod mojej strony jest czysty i bez zbędnego syfu i oczywiście spełnia wszystkie obecne standardy webowe.
No to po co pozycjonowanie? ;)
bialogardzianin
15-12-2011, 13:09
Jedno jest z drugim bardzo silnie związane. Pozycjonowanie to nie są żadne czary. To po prostu robienie wszystkiego zgodnie ze sztuką. Poprawnie napisana strona z wartościową zawartością jest zawsze wyżej od napisanej przez amatora który coś tam wie o HTML i wali przedszkolnymi błędami w stylu tabele do formatowania tekstu. Dlatego najlepsze wyniki w wielkim G mają strony pisane przez programistów i nie czarujmy się że domowymi sposobami prześcigniemy zawodowca który tylko to robi od lat.
Ależ to oczywiste, to tak jak ze zleceniem sesji foto a udziałem A. Rubik. ;) My tu nie mówimy co kto ma zrobić, lecz uświadamiamy, a właściciel www podejmie jedynie słuszną decyzję. Są różne możliwości osiągnięcia sukcesu- można kupić Q&Q i można kupić Hublota, można kupić Nikona D3100 i D3X, można zamówić prawdziwie profesjonalne usługi webmasterskie i samemu wypozycjonować stronę tak, jak się potrafi. :)
No to po co pozycjonowanie? ;)
Dobre pytanie.
Czyli rozumiem, że po wklepaniu metatagów stronka ma sobie wisieć w google
i nic już mam przy niej robić przez 5 lat? :)
Chyba nie? :)
Sendilkelm
15-12-2011, 13:12
Beson to dobrego wypozycjonowania swojej strony trzeba mieć jeszcze zaplecze. Jeśli nie zajmujesz się komercyjnie pozycjonowaniem to go nie masz i tu bardzo dużą przewagę mają zewnętrzne firmy. Jeśli nie zaczniesz się zajmować komercyjnie, nadal go nie będziesz miał. Pisząc o zapleczu, mam na myśli swoje własne tematyczne "serwisy :wink:" na których możesz reklamować swoją stronę. Więcej nie zdradzę :) Zresztą mało kto się chce dzielić wiedzą na ten temat. W zależności od frazy, ale wejść do top10-20 to w sumie żadna sztuka. Utrzymać to przez długi okres czasu to jest coś.
Tom01
"Monitory EIZO" to akurat prosta fraza. W top20 w ciągu 2-3 tygodni, a w ciągu 2 miesięcy top10.
bialogardzianin
15-12-2011, 13:21
Beson to dobrego wypozycjonowania swojej strony trzeba mieć jeszcze zaplecze. Jeśli nie zajmujesz się komercyjnie pozycjonowaniem to go nie masz i tu bardzo dużą przewagę mają zewnętrzne firmy. Jeśli nie zaczniesz się zajmować komercyjnie, nadal go nie będziesz miał. Pisząc o zapleczu, mam na myśli swoje własne tematyczne "serwisy :wink:" na których możesz reklamować swoją stronę. Więcej nie zdradzę :) Zresztą mało kto się chce dzielić wiedzą na ten temat. W zależności od frazy, ale wejść do top10-20 to w sumie żadna sztuka. Utrzymać to przez długi okres czasu to jest coś.
Tom01
"Monitory EIZO" to akurat prosta fraza. W top20 w ciągu 2-3 tygodni, a w ciągu 2 miesięcy top10.
Bajer cały polega na tym, że system linków zewnętrznych, istotny a jakże (są katalogi i katalogi od wyciągania kasy), musi być wsparty linkami z innych stron, powiązanych tematycznie z naszą stroną. Sprzedajesz monitory E, to musisz mieć linki ze stron, w których treść dotyczy monitorów E. Nierzadko, linki wiodą ze stron tak naprawdę dupowatych i beznadziejnie bezsensownych w swej treści, a z których linki wiodą do strony właściwej. Linki muszą być opatrzone anchor tekstami. Komercyjne świadczenie takich usług pozwala na kupowanie porzuconych lub nowych domen i budowanie solidnego zaplecza. Zaplecze winno być pielęgnowane, G to lubi. :) Faktem jest, że nikt nie będzie dzielić się widzą, z której ma chleb. Nic więcej nie napiszę. :)
Sendilkelm
15-12-2011, 13:25
Bajer cały polega na tym, że system linków zewnętrznych, istotny a jakże (są katalogi i katalogi od wyciągania kasy), musi być wsparty linkami z innych stron, powiązanych tematycznie z naszą stroną. Sprzedajesz monitory E, to musisz mieć linki ze stron, w których treść dotyczy monitorów E. Nierzadko, linki wiodą ze stron tak naprawdę dupowatych i beznadziejnie bezsensownych w swej treści, a z których linki wiodą do strony właściwej. Linki muszą być opatrzone anchor tekstami. Komercyjne świadczenie takich usług pozwala na kupowanie porzuconych lub nowych domen i budowanie solidnego zaplecza. Zaplecze winno być pielęgnowane, G to lubi. :) Faktem jest, że nikt nie będzie dzielić się widzą, z której ma chleb. Nic więcej nie napiszę. :)
No właśnie. Mnie tego pisać nie musisz :) Ale ja też więcej nie zdradzę. W każdym razie, lepiej się samemu tym nie zajmować jeśli się nie zajmuje na skale komercyjną. Dlatego radzę wykupić u kogoś dobrego usługi.
Ależ to oczywiste, to tak jak ze zleceniem sesji foto a udziałem A. Rubik. ;) My tu nie mówimy co kto ma zrobić, lecz uświadamiamy, a właściciel www podejmie jedynie słuszną decyzję. Są różne możliwości osiągnięcia sukcesu- można kupić Q&Q i można kupić Hublota, można kupić Nikona D3100 i D3X, można zamówić prawdziwie profesjonalne usługi webmasterskie i samemu wypozycjonować stronę tak, jak się potrafi. :)
Wszystko racja. Warto mieć świadomość co jest istotne i zarządzać stroną z głową. Wyniki same się pojawią. Jednak "grunt" powinien przygotować fachowiec. Mówię to na bazie ponad 20 letniego doświadczenia w "obecności w sieci". Samemu człowiek tylko traci czas z efektami co najwyżej średnimi. Spektakularnych sukcesów raczej nie wróżę.
Bajer cały polega na tym, że system linków zewnętrznych, istotny a jakże (są katalogi i katalogi od wyciągania kasy), musi być wsparty linkami z innych stron, powiązanych tematycznie z naszą stroną. Sprzedajesz monitory E, to musisz mieć linki ze stron, w których treść dotyczy monitorów E. Nierzadko, linki wiodą ze stron tak naprawdę dupowatych i beznadziejnie bezsensownych w swej treści, a z których linki wiodą do strony właściwej. Linki muszą być opatrzone anchor tekstami. Komercyjne świadczenie takich usług pozwala na kupowanie porzuconych lub nowych domen i budowanie solidnego zaplecza. Zaplecze winno być pielęgnowane, G to lubi. :) Faktem jest, że nikt nie będzie dzielić się widzą, z której ma chleb. Nic więcej nie napiszę. :)
Linki zewnętrzne to ciężki temat. Niby jak je zdobyć? Kupić, nie bardzo bo wielkie G wie, że farmy linków to lipa i "karze" za takie numery. Z tego co wiem, od jakiegoś czasu liczą się przede wszystkim czyste intencje, co wynika z kodu oraz zawartość merytoryczna. To 90% sukcesu.
Sendilkelm
15-12-2011, 13:33
Linki zewnętrzne to ciężki temat. Niby jak je zdobyć? Kupić, nie bardzo bo wielkie G wie, że farmy linków to lipa i "karze" za takie numery. Z tego co wiem, od jakiegoś czasu liczą się przede wszystkim czyste intencje, co wynika z kodu oraz zawartość merytoryczna. To 90% sukcesu.
Z drugiej strony nie może karać za takie numery. Co byś zrobił jakbym kupił linki na gównianych stronach do Twojej strony? Tak można wyciąć konkurencję :wink:, ale to jednak nie takie proste :)
bialogardzianin
15-12-2011, 13:36
Linki zewnętrzne to ciężki temat. Niby jak je zdobyć? Kupić, nie bardzo bo wielkie G wie, że farmy linków to lipa i "karze" za takie numery. Z tego co wiem, od jakiegoś czasu liczą się przede wszystkim czyste intencje, co wynika z kodu oraz zawartość merytoryczna. To 90% sukcesu.
Obie twoje powyższe wypowiedzi są słuszne. Beson- czyń Waść swoją powinność! Aha, pamiętaj- czyste intencje! :)
bialogardzianin
15-12-2011, 13:38
Z drugiej strony nie może karać za takie numery. Co byś zrobił jakbym kupił linki na gównianych stronach do Twojej strony? Tak można wyciąć konkurencję :wink:, ale to jednak nie takie proste :)
A to dobre! Zlecić profi pozycjonerowi wycięcie konkurencji. Fajny pomysł, nie ma co, przyjmują oni takie zlecenia? Uff, dobrze, że nie mam linka w stopce! ;)
Sendilkelm
15-12-2011, 13:40
A to dobre! Zlecić profi pozycjonerowi wycięcie konkurencji. Fajny pomysł, nie ma co, przyjmują oni takie zlecenia? Uff, dobrze, że nie mam linka w stopce! ;)
Tym chciałem tylko pokazać, że to jest trochę bardziej skomplikowanie niż zwykłe karanie za linki na "niesłusznych" stronach, bo byłoby to właśnie zbyt proste. Co oczywiście nie znaczy, że można je tam bez problemów umieszczać :wink:
Dobre pytanie.
Czyli rozumiem, że po wklepaniu metatagów stronka ma sobie wisieć w google
i nic już mam przy niej robić przez 5 lat? :)
Chyba nie? :)
W sporej części tak. Ale nie metatagów, bo to już dawno "nie działa". Musi być napisana perfekcyjnie zgodnie ze sztuką, nie zawierać brutalnych oszustw dla robota i mieć dobrą treść, napisaną z użyciem słów na które ma być wyszukiwana. Przy tym treść musi być zarządzalna aby strona "żyła". Reszta to kosmetyka, którą można nieco podnieść wyniki ale to już zaledwie parę miejsc góra-dół. Ot i cała tajemnica.
"Monitory EIZO" to akurat prosta fraza. W top20 w ciągu 2-3 tygodni, a w ciągu 2 miesięcy top10.
Tia.... ;)
Z drugiej strony nie może karać za takie numery. Co byś zrobił jakbym kupił linki na gównianych stronach do Twojej strony? Tak można wyciąć konkurencję :wink:, ale to jednak nie takie proste :)
Może może. Tak działało sporo firm pozycjonujących. Wrzucają w krótkim czasie masę linków, strona "na zachętę" winduje się mocno, klient bez oporów płaci fakturę i za pół roku kiedy wielkie G widzi że to działania pozorowane, wykopuje stronę. Umowa zerwana ale pieniążki już przelane. Kilka lat temu to było nagminne. Oczywiście, że można było w ten sposób komuś zaszkodzić. Pamięta Pan może akcję "Kretyn"? Głośno było o tym. Obecnie algorytm G nie bierze tak bardzo pod uwagę zewnętrznych linków. Tzn bierze, ale z małymi wagami i preferuje np fejsbukowe. Niby skąd taki nagły rozwój mordoksiążki?
bialogardzianin
15-12-2011, 13:44
W sporej części tak. Ale nie metatagów, bo to już dawno "nie działa". Musi być napisana perfekcyjnie zgodnie ze sztuką, nie zawierać brutalnych oszustw dla robota i mieć dobrą treść, napisaną z użyciem słów na które ma być wyszukiwana. Przy tym treść musi być zarządzalna aby strona "żyła". Reszta to kosmetyka, którą można nieco podnieść wyniki ale to już zaledwie parę miejsc góra-dół. Ot i cała tajemnica.
Tia.... ;)
Może może. Tak działało sporo firm pozycjonujących. Wrzucają w krótkim czasie masę linków, strona "na zachętę" winduje się mocno, klient bez oporów płaci fakturę i za pół roku kiedy wielkie G widzi że to działania pozorowane, wykopuje stronę. Umowa zerwana ale pieniążki już przelane. Kilka lat temu to było nagminne. Oczywiście, że można było w ten sposób komuś zaszkodzić. Pamięta Pan może akcję "Kretyn"? Głośno było o tym. Obecnie algorytm G nie bierze tak bardzo pod uwagę zewnętrznych linków. Tzn bierze, ale z małymi wagami i preferuje np fejsbukowe. Niby skąd taki nagły rozwój mordoksiążki?
a mi się wydawało, że fejsbukowe są nofollow. :)
Sendilkelm
15-12-2011, 13:48
Tia.... ;)
Owszem i tak, widać po niektórych stronach jakie są w top20. Spierać się nie będę, ale z własnego doświadczenia kilkuletniego w pozycjonowaniu, to nie miałbym większych problemów.
Może może. Tak działało sporo firm pozycjonujących. Wrzucają w krótkim czasie masę linków, strona "na zachętę" winduje się mocno, klient bez oporów płaci fakturę i za pół roku kiedy wielkie G widzi że to działania pozorowane, wykopuje stronę. Umowa zerwana ale pieniążki już przelane. Kilka lat temu to było nagminne. Oczywiście, że można było w ten sposób komuś zaszkodzić. Pamięta Pan może akcję "Kretyn"? Głośno było o tym. Obecnie algorytm G nie bierze tak bardzo pod uwagę zewnętrznych linków. Tzn bierze, ale z małymi wagami i preferuje np fejsbukowe. Niby skąd taki nagły rozwój mordoksiążki?
To, że firmy tak działały to jedno, ale samo wrzucenie takich linków nie do końca skutkuje źle, tylko trzeba wiedzieć jak przeciwdziałać. Ale tej wiedzy nie zdobywa się z książek.
Takich akcji było dużo. Nie wiem skąd wiesz jak działa algorytm G, bo raczej nikt nie ma do tego dostępu. Można tylko się domyślać na podstawie przyczyny i skutku. Wagi :) To jest to.
a mi się wydawało, że fejsbukowe są nofollow. :)
A jednak...
Chciałem na jedną z fraz "przeskoczyć" stronę która się wtarabaniła przede mnie. To walka o pojedyncze pozycje bo mówimy o TOP3 i TOP5. Mój zaufany programista podpowiedział to i owo, założyłem konto na fejsbuku i hop, przeskoczyłem w ciągu 2 tygodni. :)
Sendilkelm
15-12-2011, 13:50
A jednak...
Chciałem na jedną z fraz "przeskoczyć" stronę która się wtarabaniła przede mnie. To walka o pojedyncze pozycje bo mówimy o TOP3 i TOP5. Mój zaufany programista podpowiedział to i owo, założyłem konto na fejsbuku i hop, przeskoczyłem w ciągu 2 tygodni. :)
No właśnie, dziwny ten google. On ma swoje algorytmy chronione i jeden nofollow może działać, inny nie :wink: Ahhh ten google.
Owszem i tak, widać po niektórych stronach jakie są w top20. Spierać się nie będę, ale z własnego doświadczenia kilkuletniego w pozycjonowaniu, to nie miałbym większych problemów.
Ale ja nie mówię o marnym TOP20. :)
Wie pan przecież jak wygląda "złoty trójkąt". Mówię o miejscach 1-5 i to maksymalnie! I nie przez miesiąc a przez 10 lat!
Takich akcji było dużo. Nie wiem skąd wiesz jak działa algorytm G, bo raczej nikt nie ma do tego dostępu. Można tylko się domyślać na podstawie przyczyny i skutku. Wagi :) To jest to.
Jak mówiłem, współpracuję z programistą za którego fachowość dam się pokroić. Człowiek podpowiadał mi wielokrotnie rzeczy o których nie miałem pojęcia i które działają. Latami.
Sendilkelm
15-12-2011, 13:54
Ale ja nie mówię o marnym TOP20. :)
Wie pan przecież jak wygląda "złoty trójkąt". Mówię o miejscach 1-5 i to maksymalnie! I nie przez miesiąc a przez 10 lat!
Im dłużej, tym łatwiej.
Jak mówiłem, współpracuję z programistą za którego fachowość dam się pokroić. Człowiek podpowiadał mi wielokrotnie rzeczy o których nie miałem pojęcia i które działają. Latami.
Ja nie neguję skutków działania. Neguję pewność działania algorytmu G.
Im dłużej, tym łatwiej.
Ale wcześniej napisał Pan:
wejść do top10-20 to w sumie żadna sztuka. Utrzymać to przez długi okres czasu to jest coś.
Odpowiada Pan "jadnostkowo-kontekstowo", całkiem jak nowy algorytm podawania wyników G. :D
Sendilkelm
15-12-2011, 14:02
Ale wcześniej napisał Pan:
Już się poprawiam. Nie miałem informacji o 10 latach. Samo wejście do top10 lub top20 to nie problem (tym bardziej na taką frazę). Później utrzymanie tego jest problemem. Jeśli się utrzyma już 1-2 lata. Na dłuższą metę już jest coraz łatwiej.
Precyzując, chodziło mi o utrzymanie od razu po wejściu do top.
Ja kończę wywód, bo zaczynamy odchodzić od tematu. Moim zdaniem jest lepiej kogoś wynająć niż robić to samemu, nawet jeśli posiadamy jakąś wiedzę, to nie mamy zaplecza.
Ale ja nie mówię o marnym TOP20. :)
Jak mówiłem, współpracuję z programistą za którego fachowość dam się pokroić. Człowiek podpowiadał mi wielokrotnie rzeczy o których nie miałem pojęcia i które działają. Latami.
Możesz dać na niego namiary, no chyba, że bierze dużo sianka? :)
Generalnie mnie teraz zdemotywowaliście i nie wiem w którą stronę mam podążać,
wygląda na to, że wylądowałem w czarnej dupie bo jakoś nie mam ochoty przeglądać
ponownie setek ofert.
Np. oferta pozycjonowania za 250 zł miesięcznie (rok 3000 zł) A skąd ja mam wiedzieć, że to
faktycznie coś da i że ten pozycjoner faktycznie będzie coś robił? Bo wiele jest takich cwaniaków
co raz wypozycjonują a potem nic nie robią ale kasę biorą.
To oczywiście tylko przykład.
A takiej kasy rzecz jasna nie mam.
Ciągle piszecie żeby jednak wziąć kogoś do tej roboty.
Ale ja nie znam tego "kogoś". A osób, którym faktycznie
mógłbym zaufać na prawdę nie widzę.
Możesz dać na niego namiary, no chyba, że bierze dużo sianka? :)
Albo tanio albo dobrze. Kontakt: http://www.kalinowski.biz.pl Proszę się powołać na mnie.
adam.dorozinski
15-12-2011, 15:02
Generalnie mnie teraz zdemotywowaliście i nie wiem w którą stronę mam podążać,
wygląda na to, że wylądowałem w czarnej dupie bo jakoś nie mam ochoty przeglądać
ponownie setek ofert.
Jak byś się podzielił (choćby i na priv) stroną która ma być pozycjonowana, to łatwiej byłoby coś powiedzieć.
Jak byś się podzielił (choćby i na priv) stroną która ma być pozycjonowana, to łatwiej byłoby coś powiedzieć.
Wpisz w google nick :)
Wpisz w google nick :)
Strona bez treści będzie miała raczej ciężko w wielkim G.
Michał Jędrak
16-12-2011, 01:22
Pozycjonowanie jest banalnie proste i jednocześnie mega trudne.
1. Banalnie proste jest dla osób, które robią to dla siebie. Tworzysz stronę i dbasz o to, żeby było dużo tekstu. Zapomnij o flashu, trudnych linkach w stylu index.php?content_id=256&show=fullscreen&itakdalej. Jednym z setek narzędzie do sprawdzania zawartości testujesz stronę i masz raport, że gdzieś jest za mało treści, że jakiś link się sypnął, że jest jakiś błąd w formatowaniu itd. Po takim sprawdzeniu następuje kolejny etap, ale dla ludzi mających czym się dzielić ze światem, czyli pisanie i dbanie o to, żeby strona żyła. Nie chcesz chyba, żeby google przeglądał stronę i widział, że jest pusta. Wtedy ją olewa i wraca do niej dopiero za miesiąc. Przy stronach z dużą ilością treści google potrafi indeksować stronę nawet kilka razy dziennie. No i na koniec trzeba robić to co najważniejsze, czyli backlinki. Musisz spędzić po parę godzin dziennie przez dwa miesiące wpisując swoje linki na forach, rejestrując się w portalach branżowych, wysyłając gdzieś krótkie artykuły itd... Efekty nadejdą za pół roku albo i trochę dłużej, ale dzięki takiemu naturalnemu pozycjonowaniu strona pnie się w górę nie tyle szybko, co pewnie. Krótko mówiąc trudno stracisz raz uzyskaną pozycję.
2. Pozycjonowanie jest mega trudne dla firm, które się tym zajmują. Gdyby informatyk miał dziennie jedynie czas na obskoczenie dwóch firm (po 4 godziny każda i to przez parę miesięcy), to musiałby brać po 5000zł od klienta. Jednak pozycjonerzy biorą po 300-1000zł. Po prostu mają stworzone setki stron, setki bezwartościowych for, gdzie treść jest dosłownie z dupy. W jednej linijce jest sklep mięsny a w drugiej fotograf. Automaty dodają Twoją stronę od razu na setki tych for. Jednak google ma takie algorytmy, które wykrywają oszustwa i Twoja strona na 100% się nie znajdzie wysoko, a w wielu przypadkach może dostać bana i zostać wykluczona z wyników wyszukiwania.
A więc rób to sam i się wiele po drodze nauczysz, albo znajdź pozycjonera, który poświęci się Twojej sprawie (raczej trudna i ko$$$ztowna sprawa). No i najważniejsza jest treść spójna ze słowami kluczowymi, które linkujesz. Masz nudną stronę to jesteś nisko, masz wiele wartościowej treści to jesteś wysoko. Owszem, duże firmy mają takie sztaby informatyków, którzy wysuną na pierwszą pozycję nawet pustą czarną stronę, ale to są już kosmiczne/korporacyjne pieniądze (a google i tak im się ciągle dobiera do tyłków)
Pozycjonowanie i optymalizacja stron WWW. Jak się to robi (http://helion.pl/ksiazki/pozycjonowanie-i-optymalizacja-stron-www-jak-sie-to-robi-wydanie-iii-bartosz-danowski-michal-makaruk,pozop3.htm) dzisiaj w promocji w helionie.
jak masz chęci i czas to sam wybijesz w gogle swoją stronę.
Zrób listę słów na jakie chcesz wypromować, wpisz je w gogle. Pierwsze pięć stron z wyniku przejrzyj sobie i przeanalizuj. Czym mniej słów będziesz chciał wybić w górę tym będzie łatwiej to zrobić. Dodaj meta tagi do strony, pisz na stronie tak by słowa kluczowe pojawiały się w artykułach. To jest łatwe, tylko trzeba być cierpliwym.
.........
Jeśli masz stronkę na worpresie to proponuje Ci skórkę ProPhoto 4 (http://www.prophotoblogs.com/) płatna ale warta ceny, bardzo dobrze się ją pozycjonuje. Powiem tylko, że wejście na pierwsze miejsce w gogle dwóch słów z 5 strony wyników jakie miały zajęło mi 6 dni na tej skórce.
adam.dorozinski
16-12-2011, 17:47
A można prosić ekspertów wypowiadających się w temacie o rzucenie jakiejś przykładowej frazy którą wybili? Ja przez wiele miesięcy byłem w top3 na "taniec". Trzymałem ponad rok w top5 "meble biurowe" i "meble kuchenne". Aktualnych podawał nie będę :-)
Większość rad znajdujących się w tym temacie oceniam jako bullshit i zaklinanie rzeczywistości.
Michał Jędrak
17-12-2011, 12:23
Bardzo nam miło, że cieszysz się z naszych rad niedowiarku. A Ty myślisz, że kto pozycjonuje strony? Marsjanie? Spece od reakcji termojądrowych? Nie, robią to zwykli ludzie, którzy muszą mieć ogrom cierpliwości i trochę wiedzy z HTMLa. No ale skoro prosisz o jakieś frazy to proszę bardzo:
fotograf
fotograf warszawa
akty waszawa
portrety warszawa
sesje zdjęciowe warszawa
fotografia warszawa
Poza tym google indeksuje cokolwiek wpiszę na swoim blogu i w 99% trafia to na pierwszą stronę, w większości na jedną z pierwszych trzech pozycji:
agencja schulz
nikon backfocus
nikkor 35mm
nikkor 200mm
nikkor 85mm
nikkor 24-70
af-s
backup zdjęć
gps gp-1
epson v750
i tak dalej... Nie będę wszystkiego wypisywał, bo kombinacji haseł z bloga na które jestem na pierwszej stronie są dziesiątki.
Jest to efekt paru miesięcy prawdziwej pracy pozycjonerskiej, czyli ciekawa (według googla) treść oraz ręczne, mozolne dzielenie się linkami z innymi. Żaden automat, czy firma biorąca za tę usługę mniej niż kilka tysięcy miesięcznie nie da takich wyników. No chyba, że interesują Cię hasł 'łatwe' czyli mało popularne, jak 'kołodziej pcim dolny'.
adam.dorozinski
17-12-2011, 13:00
Michał, te wysokie pozycje to w dużym stopniu też zasługa trwałej obecności w sieci od 2002 roku (fantastyczne kręcące się logo 3d na początku ;-) ). No i paru nie do końca czystych sztuczek też. Zresztą wróciłem do postów w temacie, i Ty żeś się wypowiedział całkiem sensownie.
Moje słowa wypromowane w 6 dni by ruch specjalnie trafił na moją stronę zamiast na stronę pałacu. Ostatnio właściciele pałacu mnie zdenerwowali swoim zachowaniem i zamiast ich promować wypromowałem siebie. Jestem w stanie nawet przebić ich w słowach szukanych " pałac trzebosz" ale to by wymagało trochę więcej czasu i większej ilości wpisów na stronie.
bing sylwester trzebosz (http://www.bing.com/search?q=sylwester+trzebosz)
google sylwester trzebosz (http://www.google.pl/#hl=pl&sugexp=ppwe&cp=18&gs_id=2&xhr=t&q=sylwester+trzebosz&pf=p&sclient=psy-ab&site=&source=hp&pbx=1&oq=sylwester+trzebosz&aq=f&aqi=&aql=&gs_sm=&gs_upl=&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&fp=c65bd9061f151c06&biw=1600&bih=815xhr=t&q=sylwester+trzebosz)
Jeśli weżniesz firmę do pozycjonowania to co sam byś mógł zrobić to będą ich 80% zarobki więc spokojnie możesz tę kasę zaoszczędzić i samemu zacząć pozycjonować stronę. Wystarczy tylko systematyczność i cierpliwość. Na szybko też można wypromować się ale i szybko można spaść z rankingu po takim pozycjonowaniu.
Tak więc wpisy na stronie powiązanie z twoimi słowami kluczowymi, częsta aktualizacja treści a wyniki same przyjdą z czasem.
Michał Jędrak
17-12-2011, 14:06
Michał, te wysokie pozycje to w dużym stopniu też zasługa trwałej obecności w sieci od 2002 roku (fantastyczne kręcące się logo 3d na początku ;-) ).
LOL, rozczuliłeś mnie, bo nawet nie pamiętam jak wyglądają już moje dawne strony. Ale faktycznie fajna jest ta stronka, gdzie można przejrzeć wygląd innych stron www sprzed lat. No ale wróćmy do tematu...
Nie do końca masz rację jeśli chodzi o wpływ wieku strony na jej pozycję. Być może jakoś to wspomaga pozycję, ale nie jest kluczowe. Mam też inną stronę o tematyce motoryzacyjnej. Miałem ambicje, aby ją jakoś rozwijać, bo to moje hobby, ale z braku czasu skończyło się na paru artykułach i pomysł upadł. Minęło pół roku czy może rok od jej założenia i okazało się, że bez żadnego pozycjonowania strona zajmuje pozycje w pierwszej dziesiątce na różne hasła.
Okazuje się, że Google nie kłamie. Ich sugestia to zrobienie strony z wartościową treścią, która przez to się sama wypozycjonuje do top 10. Mają rację, bo strony nie tykałem (w sumie o niej zapomniałem) i sama treść ją wzniosła na pierwszą stronę (domena miała wtedy niecały rok, więc młodziutka).
Piszesz też o paru nieczystych sztuczkach... Już sam fakt pozycjonowania jest nieczystą sztuczką, bo według googla strony mają się pozycjonować same, na podstawie linków skopiowanych przez zadowolonych użytkowników. Niestety w większości tak nie jest.
adam.dorozinski
17-12-2011, 14:22
bing sylwester trzebosz (http://www.bing.com/search?q=sylwester+trzebosz)
google sylwester trzebosz (http://www.google.pl/#hl=pl&sugexp=ppwe&cp=18&gs_id=2&xhr=t&q=sylwester+trzebosz&pf=p&sclient=psy-ab&site=&source=hp&pbx=1&oq=sylwester+trzebosz&aq=f&aqi=&aql=&gs_sm=&gs_upl=&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&fp=c65bd9061f151c06&biw=1600&bih=815xhr=t&q=sylwester+trzebosz)
Zgaduję że te frazy da się wrzucić do top3 dwoma, trzema wartościowymi linkami + pewnie w ramach optymalizacji strony walnięciem fraz w title / h1 / i ze dwa razy w treść. Albo zapakowaniem 50 sztuk z dowolnego systemu wymiany.
Michał Jędrak
17-12-2011, 14:46
Tak, jest to fraza mało popularna, więc google aż się prosi aby ją posiadać. Jednak frazy popularne są mega trudne.
Zwróćcie uwagę, że ilekroć jakaś firma proponuje Wam pozycjonowanie, to pieprzą o tym, jak ważne są skomplikowane frazy lokalne. Ja nieraz dostaję 'wspaniałe' propozycje i słowa kluczowe takie jak:
"fotograf warszawa tanio cennik"
"fotografia w warszawie zdjęcia"
"zdjęcia warszawa praga południe"
Mało kto wpisuje takie bzdety w wyszukiwarce, więc pozycjonowanie zajmuje parę dni. Jednak gdy się poprosi o hasła ogólne, często używane, takie jak 'fotografia' czy 'fotograf', to firmy dziękują za współpracę.
marcelina_kusmier
10-08-2015, 02:11
Ale co ci po słowie fotograf, fotografia? Takie frazy to nie wiadomo co tak naprawdę opisują, bo np jest wiele rodzajów fotofrafów. Bo np wielu z nich nie pojedzie z południa polski na północ za zleceniem, no i sumasumarum koszt takiej frazy może być nieadekwatnyd do zysku.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.