Zobacz pełną wersję : KRRiT chce abonamentu za.....
..... komputer w domu
Zaczerpnięte stad (http://www.proline.pl/?n=krrit-chce-abonamentu-za-komputer-domu&grupa=news) :
Cyt.:
"Abonament radiowo-telewizyjny od dawna budził spore kontrowersje, dyskusja na ten temat ma jednak szanse wejść na nowe wyżyny absurdu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji szykuje się do wprowadzenia w życie nowych rozwiązań - konkretnie dwóch projektów nowelizacji ustawy medialnej, które zakładają pobieranie abonamentu nawet, jeśli nie posiadamy telewizora, a mamy... komputer.
Przewodniczący Rady, Jan Dworak, powiedział w radiowej Trójce (http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,10759364,Abonament_zaplacisz_za_domowy_ko mputer__KRRiT_ma_pomysl.html), że nowe zasady płacenia abonamentu miałyby dotyczyć każdego, kto ma w mieszkaniu energię elektryczną, radio, telewizor lub komputer. Tylko w sytuacji, gdy ktoś nie posiadałby żadnego z tych urządzeń, mógłby wystąpić o zwolnienie z abonamentu.
Dworak przypomniał orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, według którego abonament powinien być ściągany. Zauważył też, że za osoby zwolnione z jego płacenia (np. emeryci) powinien płacić budżet (czyli nie-emeryci). Na pocieszenie przewodniczący dodał, że gdyby każdy płacił abonament, ten mógłby być niższy niż obecnie. Oprócz marchewki straszył też kijem - nowelizacja zakłada możliwość zgłaszania osób niepłacących do Krajowego Rejestru Długów.
Zasadność pobierania abonamentu poddawana jest w coraz większą wątpliwość. Komisja Europejska przykładowo twierdzi, że abonament powinien służyć wyłącznie do opłacania kosztów utrzymania misji mediów publicznych. Misyjność TVP realizowana jest jednak najchętniej o 3:20 nad ranem i wyciąganie na nią pieniędzy od ludzi, którzy TVP nie włączają już nawet podczas sylwestra na szopkę noworoczną, to bandytyzm. Opinię w tej sprawie otrzymało już Ministerstwo Kultury, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji - ta jednak widać nie tylko nie ma zamiaru odnaleźć się w nowych realiach, ale bez skrępowania szuka nowych sposobów sięgania do kieszeni.
Co innego, gdyby nasze państwowe media realizowały misję publiczną choćby w połowie tak, jak na podstawie Karty Królewskiej robi to brytyjska BBC. Tak jednak nie jest, a Grupa TVP w 2010 roku miała 33-procentowy udział w rynku reklamy telewizyjnej - praktycznie tyle samo, co Grupa TVN i więcej, niż POLSAT. Co więcej, coraz częstszym zjawiskiem jest telewizor bez tradycyjnej anteny, który służy tylko za interfejs kina domowego, komputera lub platformy cyfrowej. Obchodzenie tego problemu poprzez ściąganie abonamentu RTV na podstawie faktu posiadania komputera wydaje się wręcz bezczelnością - a może macie inne zdanie?"
Pewnie nie przejdzie, ale to co zaczynają wymyślać wola o pomstę do nieba. A może by tak odchudzić całą naszą kochaną biurokrację na początek, zamiast po raz kolejny sięgać do portfeli obywateli ?
Co myślicie ?
jacek.gold
06-12-2011, 23:07
po raz kolejny będziemy mogli potuptać nóżkami i bezsilnie część jak jelenie pójdzie zapłacić
Ja nie płacę i płacić nie mam zamiaru. Sorry...
Niech jeszcze więcej reklam puszczają :roll:
no tak Majek, ale jak Cie wrzuca do rejestru dluznikow i wywala kare do zaplaty na kwote dajmy na to 1500 zl to dalej nie bedziesz placil ? (kwota nie jest z sufitu tylko z autentycznego ponaglenia do zaplaty, ktore otrzymal znajomy)
Nie mam telewizora i nie oglądam telewizji wiec na jakiej podstawie ktoś ma zadać ode mnie zapłaty? Absurd!
Cosnek, a monitor Wasc masz ? Czy to wazne, ze nie ogladasz telewizji ?
Dobre podsumowanie w wykonaniu Pana G.Blooma odnosnie tego co politycy robia i wymyslaja:
a06cw87_qfs (http://www.youtube.com/watch?v=a06cw87_qfs)
rychu_cmg
06-12-2011, 23:18
Cosnek, a monitor Wasc masz ? ;)
Podciągną YouTube i serwisy VOD pod ustawę i będzie trzeba płacić
Jak to przejdzie, to świat naprawdę się skończy... :roll:
Jak już zmuszą mnie do oglądania TV, to niech mi płacą za oglądanie reklam, bo właśnie z ich powodu przestałam oglądać TV... Tu już nawet nie chodzi o tupanie nóżkami, ale o logikę ...
A może by tak odchudzić całą naszą kochaną biurokrację na początek, zamiast po raz kolejny sięgać do portfeli obywateli ?
Co myślicie ?
AMEN! :evil:
tomek...
06-12-2011, 23:23
Bo niestety tak to już u nas jest, że Państwo pod szyldem opłat, ubezpieczeń itp wprowadza kolejny podatek.
Tak jest np z "ubezpieczeniem" płaconym do ZUS, który Państwo zabiera i może kiedyś będzie nam z tego płacić emerytury czy opłatą paliwową, która podobno miała iść na drogi.
Postanowiłem sobie zadać trud i policzyć ile zabiera nam Państwo ze 100 zł, które przeznaczył dla nas na wynagrodzenie nasz pracodawca w przypadku gdy np kupujemy za nie paliwo na stacji.
1. Z przeznaczonych dla nas 100 zł. ZUS i podatek dochodowy w najniższej stawce pochłaniają 42,5 zł, zostaje nam 57,5
2. Kupujemy paliwo za 57,5, a w nim 10,75 to VAT, 21,85 to akcyza i opłata paliwowa, czyli stacja za paliwo dostanie 24,9
Prosty z tego wniosek, Państwo w tym wypadku zabiera nam ponad trzy czwarte - 75,1 % procent NASZYCH pieniędzy!
Jak więc widać dawna dziesięcina to pikuś przy apetytach naszego aparatu władzy
Pozdrawiam
Tomek
Podciągną YouTube i serwisy VOD pod ustawę i będzie trzeba płacić
A co ma państwo do YT i VOD? Utrzymują to? Realizują w nim "misję"? Niech się bujają.
A dlaczego komputer? Przecież w praktycznie każdym smartfonie da się odpalić takie np. YT. Opodatkujmy smartfony!
Jak zwykle pomieszanie z poplątaniem.
"A ja słyszałam jak jedna pani drugiej pani..."
Podobnie jak z tym co jest "misyjne" a co nie jest i w ilu procentach telewizja spełnia misje....
Wiara w to że telewizje komercyjne będą pełniły misję....także śmieszne...
Jedyne sensowne zdanie dotyczyło zmniejszenia administracji.....
blackone
07-12-2011, 00:03
Dziwi mnie jedno - na jakiej podstawie KRRiT chce abonamentu od komputera? Za co mamy płacić? Za prąd? Płacimy. Za internet? Nie każdy ma, a jak ma to płaci. To za co?
Tak jak w przypadku płacenia abonamentu za TV jest to uzasadnione (teoretycznie) tym, że idzie to na utrzymanie telewizji publicznej. Okej, ale ja kupiłem telewizor i chcę na nim oglądać filmy z DVD, albo podłączyć laptopa i z niego coś oglądać, a nie oglądać tradycyjnej TV. To wtedy też mam płacić za TV? Z jakiej racji?
http://biznes.onet.pl/abonament-rtv-po-nowemu-kto-ma-placic,18490,4957749,1,prasa-detal
W moim przypadku telewizja spelnila swoja misje, przestalem ja ogladac :mrgreen:
Mam nadzieję, że temat wyląduje co najwyżej w humorze, bo już nawet płakać się nie chce...
To ja tak dla podniesienia na duszy
Abonament telewizyjny jest w Norwegii prawnie narzucona oplata, zalezna od posiadania odbiornika sygnalu TV a nie preferencji ogladanych programow.
Nie zaliczacie sie raczej do zadnej grupy zwolnionej od tej oplaty: § 5. Fritak for kringkastingsavgift (frilisens)
Mozna pisemnie zlozyc wniosek o zaprzestaniu uzywania odbiornika, wtedy nie placi sie przy kolejnym terminie (raz wniesiona oplata nie jest zwracana). NRK ma w takim przypadku prawo zaplombowac odbiornik lub wyjscie anteny. Kazdy ma obowiazek pokazania karty licencyjnej w razie kontroli, posiadanie niezarejestrowanego odbiornika jest karalne. W razie przeprowadzki, sprzedazy, wypozyczenia lub przekazania odbiornika nalezy to zglosic do NRK.
Oplata polroczna wynosi 1100 koron czyli rocznie wychodzi ponad 1000zl :mrgreen: Sklep przy zakupie TV z urzedu melduje do odpowiedniego organu i "znienacka" przychodza fakturki, sciagalnosc tutaj jest bardziej skuteczna niz w Polsce :wink:
RobertMiernik
07-12-2011, 00:59
Tak tylko wtrącę, niby niezwiązane bo u nas abonament też duży nie jest ale:
Norwegia
Średnia pensja: 13500 tys. złotych
Lubię wygłaszać niepopularne opinie:) Mi sie to podoba.
Wg mnie albo zlikwidować abonament, albo niech go płaca prawie wszyscy - 99% ludzi.
Oczywiście powinna byc opcja 1 - bo skoro jest to tak powszechny podatek to nie ma sensu utrzymywanie administracji potrzebnej na jego zbieranie.
W kazdym razie nie może byc tak jak teraz. Płacą emeryci i naiwniacy, nie płacą cwaniacy - oczywiście generalizuje, bez urazy. Nie wierzę, że ponad połowa ludzi nie ma nic wspólnego z oglądaniem TV, nie ma odbiorników. No ale będą się stawiac na zasadzie - niech mi to ktoś udowodni, skoro nie może mnie państwo skontrolować. Wejść do domu może tylko policja z nakazem prokuratorskim, więc mogę łamac prawo, a państwo nie ma możliwości mi tego udowadniać. Tak to teraz bzdurnie wygląda. I dlatego nie szanujemy prawa i kombinujemy. Takie prawo jak jest - nie do wyegzekwowania - powinno być zmienione na takie, które daje się łatwo egzekwować. Nauczmy się porządku.
marszull
07-12-2011, 02:10
zlikwidowac oplaty i sprywatyzowac tvp bo z misyjnoscia to ona i tak nie ma nic wspolnego
a jesli sie nie rozni od telewizji komercyjnych, to dlaczego obywatele maja taki twor utrzymywac?
Publiczna TV pełni misję... dymania obywateli w majestacie prawa.
Na razie to publiczna TV jest regularnie dymana przez obywateli, wystarczy spojrzeć na wpływy z abonamentu...
Władca Pixeli
07-12-2011, 05:45
Na razie to publiczna TV jest regularnie dymana przez obywateli, wystarczy spojrzeć na wpływy z abonamentu...
Dam przykład z USA
Zero abonamentu, zero reklam i TV publiczna jakoś się utrzymuje a obywatel nie musi ich dymać :mrgreen:
To co KRRiT wyrabia w Polsce to najzwyklejsze złodziejstwo.
http://pl.wikipedia.org/wiki/PBS
Public Broadcasting Service (PBS) (ang. Publiczna Usługa Nadawcza) to amerykańska sieć 354 stacji publicznej telewizji. Jest organizacją non-profit nadającą na terenie Stanów Zjednoczonych, jednak niektóre programy telewizyjne można odbierać w Kanadzie. Jej działania są w dużej mierze finansowane przez Corporation for Public Broadcasting i telewizyjne zbiórki pieniędzy (tzw. pledge drives). Siedziba znajduje się w Arlington w stanie Wirginia. PBS nie jest właścicielem żadnej ze swoich stacji, jedynie udostępnia swój wizerunek. Na antenach pojawia się pasmo dziecięce PBS Kids. Wraz z koncertami, dyskusjami i spektaklami nadawany jest serwis informacyjny PBS Newshour.
Na razie to publiczna TV jest regularnie dymana przez obywateli, wystarczy spojrzeć na wpływy z abonamentu...
Dziwisz się ?
Jak TV obywatelowi, tak obywatel TV
zlikwidowac oplaty i sprywatyzowac tvp bo z misyjnoscia to ona i tak nie ma nic wspolnego
a jesli sie nie rozni od telewizji komercyjnych, to dlaczego obywatele maja taki twor utrzymywac?
ale przeglądasz czasem program telewizyjny czy tylko naczytałeś się tego co korporacje komercyjne napisały/nadały/powiedziały ?
Wygłaszając tego typu opinie udowadniasz że niewiele wiesz co telewizja nadaje.
A żeby się utrzymać - muszą mieć kasę - to cholernie droga "zabawa" - nie ma wpływów z abonamentu nie ma kasy od państwa - muszą mieć reklamy - koniec kropka.
Cwaniackie zachowanie typu : nie mam zamiaru płacić bo "...." - to tylko łamanie prawa. Tym bardziej że jeżeli zaczniesz się dobrze przyglądać ofercie tvp - zobaczysz że jednak "trochę" tej misji spełnia, a malejące wpływy z abonamentu nie spowodują że tej misji przybędzie... to chyba logiczne?
Władca piixeli - piszesz o rynku który jest kilkudziesięciokrotnie większy niż nasz grajdołek - to nie jest miarodajne porównanie. To mniej więcej tak jakbyś chciał porównać status platynowej czy złotej płytu u nas i u nich. Dodając ogólnonarodowe przyzwolenie na piractwo - to nie ma sensu
A co takiego nadaje polska TV , picie kawy i herbaty przy serialowej szmirze ach i gawędy przedstawicieli ludu.
Norwegia
Średnia pensja: 13500 tys. złotych
Trzynaście milionów pięćset tysięcy zł? To miesięcznie? Jadę!
A co takiego nadaje polska TV , picie kawy i herbaty przy serialowej szmirze ach i gawędy przedstawicieli ludu.
Radzę zajrzeć trochę do programu bo stereotypy w naszym narodzie to podstawa jak widać
Mi najbardziej nieodpowiada stwierdzenie iż wskutek nieopłacania abonamentu KRRITV ***TRACI*** ileś mln rocznie. To jest tak samo niedorzeczne jak stwierdzenie iż ja tracę 1000 zł rocznie bo nie otrzymuję premii od pracodawcy.
nie no... mogą tak napisać bo płacenie jest obowiązkowe ;)
tylko nie rozumiem czemu płacić za...nic...
Nie za "nic", tylko za posiadanie odbiornika radiowego bądź tv i możliwość obioru sygnału.
Jesli to bedzie podatek od odbiornika tv to ok - trzeba placic
Ale tylko za fakt posiadania a nie za domniemane posiadanie
Co prawda nasz US ma pomysly na opodatkowanie "mozliwosci" uzyskania przychodu (zysk w postaci imprez firmowych niezaleznie od uczestnictwa w nich)
Jesli to podatek to do panstwowej kasy (wiem ze ulegnie malwersacji)
Ale dlaczego mam placic jakiejs korporacji medialnej zwanej "publiczna"?
I tak czesza kasiore na reklamach, od sponsorów i product placement w serialach i filmach
Dostaja tez dofinansowania bo kulture ponoc szerza
Ktos mnie tu nazywa cwaniakiem
Wypraszam sobie - nie mam anteny, nie ogladam tv
Plazma jest ale podpieta do pradu i BR/DVD
Guzik mnie obchodzi "mozliwosc" odbioru bo to jak karanie za gwalt - mam apararture i mozliwosc
Szkoda gadac
Przykre jest to ze jakas klika korporacyjno-polityczna dyktuje ustawy w tym kraju
Prosze zakodowac nadawane programy - kto zaplaci bexzie ogladal
Ps radio - tez nie slucham bo jestem niemuzykalny :p
Duzo czytam - na to jeszcze nie ma abonamentu
Mozna pisemnie zlozyc wniosek o zaprzestaniu uzywania odbiornika, wtedy nie placi sie przy kolejnym terminie (raz wniesiona oplata nie jest zwracana).
Czy ja dobrze rozumiem? Płacą WSZYSCY pierwszą opłatę, bo... tak i koniec? Bez różnicy, czy w dniu płacenia miał odbiornik, czy nie? Słodko :|
Przypomniało mi to jednego z naszych operatorów tel. kom., gdzie przy pierwszym abo płacisz o 35zł więcej za net, którego nie musisz brać, ale płacić musisz, albo bierz wysoki abo :mrgreen:
Paranoja goni kolejną...
Duzo czytam - na to jeszcze nie ma abonamentu
No ale ... my tu gadu gadu, a ONI swoje i tak zrobią, a my grzecznie się dostosujemy, bo jakże inaczej?
de Fresz
07-12-2011, 10:15
Nie za "nic", tylko za posiadanie odbiornika radiowego bądź tv i możliwość obioru sygnału.
Popacz popacz, a za posiadanie samochodu i samą tylko możliwość poruszania się po drogach jakoś nie trzeba płacić. Dopiero za jeżdżenia (w domyśle każdy jeżdżący musi tankować).
Za możliwość kupieni gazety w kiosku też jakoś nikt opłat nie pobiera. Dziwne...
niestety płacę ale krew mnie zalewa jak słyszę jakie pensje mają prezesi i niektóre "gwiazdy"
ja nie zarobię tego w kilka lat co oni w miesiąc a jak widzę te reklamy gwiazd sportu nakłaniające do płacenia to ...
Niech jeszcze więcej reklam puszczają :roll:
Dobrze powiedziane, zwłaszcza kosztem dzieci:(
grudzinsky
07-12-2011, 10:35
przeciez przez komputer tez mozna ogladac tv, sluchac radia, a skoro mozna to nalezy za to zaplacic abonament.
tak sie dzieje np w UK. masz mozliwosc ogladania programow BBC na kompie to Cie nie zwalnia z placenia abonamentu.
sa do tego wszystkiego specjalne sily ;) jezdza sobie samochodami z takim fikusnym sprzetem i skanuja okolice. maja baze adresow w kompie i sprawdzaja, ktore domy nie placa, a ktore powinny byly zaplacic. wysylaja pisemko, jedno, drugie, przy trzecim jest wizyta w domu i kara w wysokosci £1000 za niezaplacenie abonamentu :)
kilka lat siedzialem w UK. kolega mial "polszmat" zamontowany. olewal placenie abonamentu, twierdzil, ze nie oglada BBC tylko polska tv. ekipa wpadla, przedstawila pismo w jezyku polskim tlumaczace wszystko i...trzeba bylo zaplacic ;) dobrze, ze ekipa sledcza byla ok i mozna bylo sie z nimi ugadac do zaplacenia w ratach abonamentu, a nie od razu calej kary (£1000)
Radzę zajrzeć trochę do programu bo stereotypy w naszym narodzie to podstawa jak widać
Zajrzałem. Żeby nie było, że wybieram specjalnie poszedł dzisiejszy dzień...
2x "Plebania", 2x "Klan", "Moda na sukces", "Ratownicy", 2x "Rezydencja", jest jeszcze serial "Tulipan". O 2:00 "Jedenaste przykazanie" i jak pisze jedynka:"Dla wszystkich, którzy nie mogą spać w nocy telewizja proponuje wyjątkowe filmy, pozwalające zapomnieć o rzeczywistości i zmęczeniu". Są jeszcze dwa programy publicystyczne raczej niskich lotów: Sprawa dla reportera(powtórka) i "Na pierwszym planie".
Wszyscy pamiętamy "Taniec na lodzie z "gwiazdami" czy jak to się tam nazywało... Poza tym reklamy, reklamy, reklamy...
Ja tu misji nie widzę.
Gdzie są filmy biograficzne, popularno-naukowe, przyrodnicze? Gdzie świetny "Teatr telewizji"? Gdzie dyskusje i wywiady na wysokim poziomi bez polityków? Telewizja publiczna nie jest w stanie zapewnić transmisji z meczów kadry siatkarzy, którzy są w światowej czołówce reprezentacji... To tak na szybko.... Misja?!
Co do samego płacenia. Płacę za platformę cyfrową. (z przyjemnością oglądam NG, BBC i inne, żeby już nie wymieniać). Na platformie mam oczywiście publiczną, ale nie interesuje mnie to jak rozlicza się mój dostawca z TVP. Dwa razy nie zamierzam płacić.
Tak naprawdę to podatek od posiadania telewizora jako urządzenia, nie telewizji. Może wprowadzić podatek od pralki, lodówki, czy kuchenki?
przeciez przez komputer tez mozna ogladac tv, sluchac radia, a skoro mozna to nalezy za to zaplacic abonament.
tak sie dzieje np w UK. masz mozliwosc ogladania programow BBC na kompie to Cie nie zwalnia z placenia abonamentu.
sa do tego wszystkiego specjalne sily ;) jezdza sobie samochodami z takim fikusnym sprzetem i skanuja okolice. maja baze adresow w kompie i sprawdzaja, ktore domy nie placa, a ktore powinny byly zaplacic. wysylaja pisemko, jedno, drugie, przy trzecim jest wizyta w domu i kara w wysokosci £1000 za niezaplacenie abonamentu :)
kilka lat siedzialem w UK. kolega mial "polszmat" zamontowany. olewal placenie abonamentu, twierdzil, ze nie oglada BBC tylko polska tv. ekipa wpadla, przedstawila pismo w jezyku polskim tlumaczace wszystko i...trzeba bylo zaplacic ;) dobrze, ze ekipa sledcza byla ok i mozna bylo sie z nimi ugadac do zaplacenia w ratach abonamentu, a nie od razu calej kary (£1000)
Właśnie o tym jest, między innymi ta dyskusja. Płacić tak, ale żeby było wiadomo za co. Nie można porównać programów BBC i TVP...
jacek.gold
07-12-2011, 10:50
Może wprowadzić podatek od pralki, lodówki, czy kuchenki?
a jak nie masz pralki to od tarcia szmaty o szmatę
przepraszam was wszyscy praworządni obywatele ale dajecie się dymać i jeszcze klaszczecie sobie za to.
tak jak wszyscy którzy mają dodatkową działalność poza tą w której są zatrudnieni płacą dodatkową składkę zdrowotną bo może będą teraz dwa razy częściej chodzić do lekarza? nie! bo muszą dać się wydymać skoro chcą mieć działalność a za lekarza zapłacą trzeci raz jak już pójdą
http://ksiegowa.stargard.pl/?p=366 Normalnie jak Robin Hood, biednym dać, bogatym zabrać - emeryci (głównie oni oglądają TV) dostali ulgę, a młodzi pracujący (często nie mający czasu lub siły na oglądanie) będą płacić przymusowe...
Niezłą stratę sobie wygenerowali tymi ulgami :)
grudzinsky
07-12-2011, 11:18
Płacić tak, ale żeby było wiadomo za co. Nie można porównać programów BBC i TVP...
zdziwil bys sie jak wyglada ramowka BBC
Popacz popacz, a za posiadanie samochodu i samą tylko możliwość poruszania się po drogach jakoś nie trzeba płacić.
Jak to nie ?! może za samo posiadanie jeszcze nie ale
za kupienie samochodu płacisz za jego sprzedanie również ;)
za posiadanie działki, domu, garażu tez płacisz
teraz zapłacisz za posiadanie prądu w domu...
Popacz popacz, a za posiadanie samochodu i samą tylko możliwość poruszania się po drogach jakoś nie trzeba płacić. Dopiero za jeżdżenia (w domyśle każdy jeżdżący musi tankować).
Za możliwość kupieni gazety w kiosku też jakoś nikt opłat nie pobiera. Dziwne...
No to "popacz popacz" w ustawę. Zdaje się, Żeś prawnik, zatem nie powinieneś mieć kłopotu ani z przeczytaniem, ani z interpretacją przepisów.
Mi najbardziej nieodpowiada stwierdzenie iż wskutek nieopłacania abonamentu KRRITV ***TRACI*** ileś mln rocznie. To jest tak samo niedorzeczne jak stwierdzenie iż ja tracę 1000 zł rocznie bo nie otrzymuję premii od pracodawcy.
To tak samo jak z fotografiami. Przecież fotograf nic nie traci jak ktoś bez jego zgody użyje jego fotografii.
ale to chyba wygląda tak że platformy płacą za to że mają TVP w swojej ofercie
a my musimy płacić za to że płacimy innej platformie... dlatego piszę że jest to opłata za nic...
jacek.gold
07-12-2011, 11:30
To tak samo jak z fotografiami. Przecież fotograf nic nie traci jak ktoś bez jego zgody użyje jego fotografii.
ale tu płaci bez względu na to czy używa czy nie
mogę posiadać Twoje zdjęcie na dysku i je podziwiać ale nie mogę go publikować
nie mogę posiadać telewizora nie używając go nawet i nie płacić za niego
Zajrzałem. Żeby nie było, że wybieram specjalnie poszedł dzisiejszy dzień...
2x "Plebania", 2x "Klan", "Moda na sukces", "Ratownicy", 2x "Rezydencja", jest jeszcze serial "Tulipan". O 2:00 "Jedenaste przykazanie" i jak pisze jedynka:"Dla wszystkich, którzy nie mogą spać w nocy telewizja proponuje wyjątkowe filmy, pozwalające zapomnieć o rzeczywistości i zmęczeniu". Są jeszcze dwa programy publicystyczne raczej niskich lotów: Sprawa dla reportera(powtórka) i "Na pierwszym planie".
Wszyscy pamiętamy "Taniec na lodzie z "gwiazdami" czy jak to się tam nazywało... Poza tym reklamy, reklamy, reklamy...
Gdzie są filmy biograficzne, popularno-naukowe, przyrodnicze? Gdzie świetny "Teatr telewizji"? Gdzie dyskusje i wywiady na wysokim poziomi bez polityków? Telewizja publiczna nie jest w stanie zapewnić transmisji z meczów kadry siatkarzy, którzy są w światowej czołówce reprezentacji... To tak na szybko.... Misja?!
Chcesz biograficzne to masz - przed Tulipanem "Licencja na film - W biały dzień"
Ale tak ogólnie ile abonamentu, tyle misji.
ale to chyba wygląda tak że platformy płacą za to że mają TVP w swojej ofercie
a my musimy płacić za to że płacimy innej platformie... dlatego piszę że jest to opłata za nic...
Płaca też TVN, Polsatowi że mają ich w ofercie. Tak samo kablówki.
ale tu płaci bez względu na to czy używa czy nie
mogę posiadać Twoje zdjęcie na dysku i je podziwiać ale nie mogę go publikować
nie mogę posiadać telewizora nie używając go nawet i nie płacić za niego
Nie było mowy o oglądaniu tylko o tym, że traci KRRiT podobno nie traci bo ludzie nie płacą abo abonamentu.
fafniak poczytaj co napisał marek 2004
de Fresz
07-12-2011, 12:04
Jak to nie ?! może za samo posiadanie jeszcze nie ale
za kupienie samochodu płacisz za jego sprzedanie również ;)
Generalnie za każdy używany towar o wartości pow. 1 tys. zł. Powinno się. I zwyczajowo podatek od czynności cywilno-prawnych pokrywa kupujący, podatek "od wzbogacenia" sprzedający powinien zapłacić tylko w dość szczególnych przypadkach. Ale wracając do sedna – możesz mieć samochód i zupełnie NIC nikomu nie płacić za sam fakt jego posiadania? Możesz. Nie musisz płacić państwu za samą, wyłącznie potencjalną możliwość, że gdzieś, kiedyś wyjedzie na drogę publiczną (znaczy musisz za ubezpieczenie, ale to już zupełnie inna para kaloszy), prawda? A w przypadku telewizora miałoby to tak absurdalnie działać. I mam nadzieję że właśnie dlatego, jeśli by w tej formie przeszło przez parlament, upadnie w TK.
za posiadanie działki, domu, garażu tez płacisz
teraz zapłacisz za posiadanie prądu w domu...
Nie wiem jak Ty, ale za prąd to już od jakiegoś czasu płacę ;-) A nieruchomości to jednak trochę inna bajka.
No to "popacz popacz" w ustawę. Zdaje się, Żeś prawnik,
Wyłącznie hobbysta.
zatem nie powinieneś mieć kłopotu ani z przeczytaniem, ani z interpretacją przepisów.
Na razie dyskutujemy o jakimś mglistym projekcie zapowiedzianym jednym zdaniem w audycji radiowej przez przedstawiciela organu, który nie ma inicjatywy ustawodawczej. Więc nie ma się co za bardzo napinać.
Nie wiem jak Ty, ale za prąd to już od jakiegoś czasu płacę ;-) A nieruchomości to jednak trochę inna bajka.
hehe ja też, ale mówiłem o projekcie w którym każdy kto posiada prąd w domu miałby płacić abonament telewizyjno radiowy :)
co do innej bajki to poprostu polska bajka
np. blisko szukając w niemczech nie ma podatku od wzbogacenia
to idiotyczne z samej nazwy bo kupując samochód nie wzbogacasz się placąć za jego wartość ;)
Sendilkelm
07-12-2011, 12:36
hehe ja też, ale mówiłem o projekcie w którym każdy kto posiada prąd w domu miałby płacić abonament telewizyjno radiowy :)
co do innej bajki to poprostu polska bajka
np. blisko szukając w niemczech nie ma podatku od wzbogacenia
to idiotyczne z samej nazwy bo kupując samochód nie wzbogacasz się placąć za jego wartość ;)
Nieprawda. Jeśli kupiłeś d700 jakiś czas temu, teraz jesteś bogatszy :wink:
"Nie za "nic", tylko za posiadanie odbiornika radiowego bądź tv i możliwość obioru sygnału."
Za posiadanie odbiornika, to ja płaciłem przy jego zakupie, a sygnał niech sobie reglamentują
przy pomocy kart c*ipowych, dostępnych w każdym kiosku i po problemie.
Podatek od dochodu, podatek od zakupu, podatek od użytkowania, podatek od s....
Nie za dużo aby tego okradania na siłę...?
Dlaczego TVP nie zakoduje sygnału i pobiera opłat od tych co naprawdę chcą mieć te kanały?
Odpowiedź jest prosta - mało kto wtedy by to chciał. Na siłę utrzymuje się to coś przy życiu...
Moim zdaniem starczy, że wyłamie się choćby jeden dostawca tv kablowej, który nie będzie dawał w pakiecie TVP i po kłopocie. Teraz TVP jest w praktycznie każdym i dlatego nie ma wyboru. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
blackone
07-12-2011, 13:34
Ok, ale mimo wszystko dużo ludzi ogląda TVP chociażby ze względu na wiadomości. Wiadomo - są też inne stacje z wiadomościami, TVN, Polsat i różne inne, ale na TVP też się ogląda ;-)
Poza tym raz na rok puszczą Bonda :-)
Płacisz np. cyfrze + - oni płacą TVP i nie musisz płacić abonamentu.
Pomysł z kartami wydaje się bardzo ciekawy.
Ale oczywiście trzeba utrudnić życie.
Też jestem tego zdania. Niech zlikwidują nadajniki naziemne i wrzucą to do platform, kablówek itd. Wtedy będą płacić wszyscy. Tylko że jakoś idzie to w drugą stronę - stawiają nowe nadajniki cyfrowe więc jako to jest ??
miron19j
07-12-2011, 13:49
Płacisz np. cyfrze + - oni płacą TVP i nie musisz płacić abonamentu.
jesteś pewny? Bo mi w AsterCity powiedzieli, że abonament i tak mam płacić
Dlaczego TVP nie zakoduje sygnału i pobiera opłat od tych co naprawdę chcą mieć te kanały?
Odpowiedź jest prosta - mało kto wtedy by to chciał. Na siłę utrzymuje się to coś przy życiu...
Moim zdaniem starczy, że wyłamie się choćby jeden dostawca tv kablowej, który nie będzie dawał w pakiecie TVP i po kłopocie. Teraz TVP jest w praktycznie każdym i dlatego nie ma wyboru. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Mylisz się.
Nieprawda. Jeśli kupiłeś d700 jakiś czas temu, teraz jesteś bogatszy :wink:
no właśnie w takiej sytuacji można jedynie żartować ;)
bo jak pomyślę że pracuję i muszę utzymywać zus.. od zarobionych pieniędzy muszę zapłacić VAT i podatek dochodowy, jak już odłoże pieniądze na koncie i będę chciał kupić samochód to ruszając moje już opodatkowane pieniądze muszę znowu zapłacić podatek od "wzbogacenia"... ale na czym? :)
z telewizją jest tak samo i tak dostają już kasę ale chcą ją jeszcze raz od nas ;)
do tego użnali że ściąganie kasy powyżej 5 lat jest zgodne z konstytucją więc jak tylko będą mogli udowodnić to będą ja ściągać...
jesteś pewny? Bo mi w AsterCity powiedzieli, że abonament i tak mam płacić
a co maja powiedzieć? takie jest prawo w Polsce co nie znaczy że cyfra im nie płaci ;)
Udział w rynku reklam jest mniej-więcej równy, z tego co pamiętam, to TVN jest na pierwszym miejscu, TVP na drugim i Polsat na trzecim, ale różnice nie są jakieś powalające. Skoro chcą mieć abonament, niech zrezygnują z reklam - inni jakoś bez abonamentu dają radę a rynek zweryfikuje ofertę.
W ogóle coś takiego jak telewizja publiczna istnieje tylko dlatego, że poli*tycy mają darmowe (czyli utrzymywane z podatków) narzędzie do ogłupiania ludzi. Skoro premier wzywał kiedyś do nie płacenia abonamentu, niech teraz to powtórzy - w końcu KRRiT to teraz jego ludzie.
Następnym krokiem niech będzie abonament radiowy dołączany do rachunku za komórkę - w końcu jest tam radio i każdy ma możliwość jego słuchania.
blackone
07-12-2011, 14:06
@miron19j, miałem na myśli, że tak być powinno, a nie jest, podobnie jak z kodowaniem. Żeby oglądać HBO musisz zapłacić swojemu dostawcy TV i Ci dodaje HBO do pakietu.
Wracając do głównego powodu rozpoczęcia wątku - czy ktoś jest w stanie tutaj powiedzieć z jakiej racji mamy płacić abonament za komputer?
Następnym krokiem niech będzie abonament radiowy dołączany do rachunku za komórkę - w końcu jest tam radio i każdy ma możliwość jego słuchania.
Oczywiście opłata dotyczy wszystkich telefonów, również tych nie posiadających radia ;-)
de Fresz
07-12-2011, 14:11
bo jak pomyślę że pracuję i muszę utzymywać zus.. od zarobionych pieniędzy muszę zapłacić VAT i podatek dochodowy, jak już odłoże pieniądze na koncie i będę chciał kupić samochód to ruszając moje już opodatkowane pieniądze muszę znowu zapłacić podatek od "wzbogacenia"... ale na czym? :)
Wzbogacasz się duchowo ;-) I jeszcze raz, to nie jest podatek "od wzbogacenia", tylko "od czynności cywilno-prawnych". Państwo po prostu chce mieć swój udział we wszystkich transakcjach o większej wartości – dla naszego dobra rzecz jasna...
Wracając do głównego powodu rozpoczęcia wątku - czy ktoś jest w stanie tutaj powiedzieć z jakiej racji mamy płacić abonament za komputer?
Bo komputer to jest jakby telewizor, kupisz sobie kartę telewizyjną, podłączysz kabel i gotowe! A jak masz internet, to możesz przecież słuchać radia przez internet no i TVP umieszcza serial "rezydencja" na swoich stronach!
blackone
07-12-2011, 14:33
Nie mam karty telewizyjnej, nie mam internetu i co? Nadal mogę oglądać? Jest to... nie chcę się wyrażać, ale nienormalne.
miron19j
07-12-2011, 14:35
TVP umieszcza serial "rezydencja" na swoich stronach!
a to ktoś to jeszcze ogląda? :shock: :mrgreen:
Nie mam karty telewizyjnej, nie mam internetu i co? Nadal mogę oglądać? Jest to... nie chcę się wyrażać, ale nienormalne.
Możesz... na komórce :-P
I jeszcze raz, to nie jest podatek "od wzbogacenia", tylko "od czynności cywilno-prawnych". Państwo po prostu chce mieć swój udział we wszystkich transakcjach o większej wartości – dla naszego dobra rzecz jasna...
aaa... no to luzik, teraz będę płacił ze spokojnym sumieniem, bo mnie to "wbogacenie" drażniło ;)
ide w takim razie coś zarabiać żeby politycy mieli z czego wydawać...
Psychotrop
07-12-2011, 15:03
Dlaczego TVP nie zakoduje sygnału i pobiera opłat od tych co naprawdę chcą mieć te kanały?
Odpowiedź jest prosta - mało kto wtedy by to chciał. Na siłę utrzymuje się to coś przy życiu...
Moim zdaniem starczy, że wyłamie się choćby jeden dostawca tv kablowej, który nie będzie dawał w pakiecie TVP i po kłopocie. Teraz TVP jest w praktycznie każdym i dlatego nie ma wyboru. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Mylisz się Przemo.
abonament jest nie za oglądanie TVP, a za posiadanie odbiornika.
to, że z tego między innymi utrzymuje się TVP to już inna historia.
więc nawet jeśli zakodują, to i tak abonament trzeba płacić, bo odbiornik posiadasz.
a co na nim oglądasz/słuchasz, to już inna sprawa.
abonament jest nie za oglądanie TVP, a za posiadanie odbiornika.
"Specem" od abonamentu nie jestem, ale coś mi się o uszy obiło, że abonament trzeba płacić za odbiornik w konfiguracji (czyt.podłączony do instalacji ) umożliwiającej oglądanie programów TV.
Samo posiadanie nie zobowiązuje jeszcze ciebie do płacenia :)
krokus66
07-12-2011, 15:24
Nie mam telewizora i nie oglądam telewizji wiec na jakiej podstawie ktoś ma zadać ode mnie zapłaty? Absurd!
Jak to jakim prawem? Najstarszym prawem na świecie, prawem kaduka.:lol:
Mieszkam na wyspie....place 160 euro rocznie abonametu za TV i komputer....tak, tak, masz internet i komuter placisz abonament.
Smieszy mnie to jak ktos mowi - nie ogladam telewizji, kompletna bzdura....
Kolejna sprawa ktora mnie jednak bulwersuje to porownanie telewizji irlandzkiej i polskiej w krajowej reklam jest bardzo duzo i sa wyjatkowo durne, mamy blog reklamowy 3 minutowe wystapienie kogos z telewizji i znowu 5 min reklam....dodatkowo ogladanie wiecznie takich samych reklam proszku i srodkow nahemoroidy doprowadza do szalu. W telewizji irlandzkie nie stroni sie od reklam, ale przerwa taka nie trwa dluzej niz 2-3 min i reklamy sa smieszne, chce sie je ogladac, ogladajac np: X-Fatora angielskiego w tel irlandzkiej mam jakies 10 min reklam w trakcie trwania programu, nie odchodze od telewizora bo za kazdym razem reklama jest inna, nie reklamuje sie szamponow, proszkow czy srodkow na gazy, reklamuje sie nikona, canona, okularorobow (bardzo zabawne reklamy maja) to jest przyjemnosc....ogladam bardzo malo TV, ale nie powiem, ze nie ogladam, srednio dziennie 10-20 razy klikne link do youtube....to tez ogladanie prawda?
krokus66
07-12-2011, 15:43
Grzegorz, co się stało? Nie poznałem Ciebie na avatarze! Tak mnie wystraszyłeś:mrgreen:
Smieszy mnie to jak ktos mowi - nie ogladam telewizji, kompletna bzdura....
Śmieszy mnie jak ktoś kategorycznym tonem wypowiada się na tematy o których nie ma pojęcia tylko na podstawie własnych potrzeb i przyzwyczajeń.
Przez jakieś 5 lat nie oglądałem TV pomimo posiadania odbiornika. Teraz mam kablówkę z >100 kanałami i włączam projektor dwa razy na tydzień.
No ja nie wiem ile jeszcze można jeszcze na ten debilny temat dyskutować.
Podatek od posiadania odbiornika, na którym oglądam również niepubliczną telewizję, idzie tylko do kieszeni jednej telewizji. Telewizji, która działa na takich samych zasadach jak komercyjne.
No i teraz te komputery! Złodzieje z TVP wraz z całą otoczką producentów programów dla przygłupów poszli jednak na całość.
blackone
07-12-2011, 16:20
Pytanie jest w takim razie inne: kto mi udowodni, że mam komputer, telewizor, komórkę? Kupiłem na rachunek, nie na fakturę, telefon mogę mieć na kartę - kto wtedy może mi udowodnić, że kupiłem? Kto mi wejdzie do domu?
Podobnie jak z posiadaniem telewizora. Co z tego, że posiadam? Jak to ktoś wcześniej ujął, że posiada narzędzie i możliwości do gwałtu, to czy czyni go to gwałcicielem? Posiadanie telewizora czyni mnie oglądaczem TVP? Bo co ma TVP do tego, że na TV oglądam filmy z DVD.
Myślę, że warto uspokoić emocje, to tylko rozważania na temat pomysłu szefa KRRiTV, przewodniczącego instytucji, która, jak napisał de Fresz, nie ma inicjatywy ustawodawczej. Premier, zdaje się, jest przeciw.
Ciekawe czy uda się z wpływów z abonamentu opłacić wszystkie potrzeby misji. Być może dodatkowo z kasy państwa będą chcieli więcej.
Nie płacę abonamentu bo z moich podatków utrzymywany jest ten darmozjad. Oglądam jedyniestacje komercyjne godząc się by czekać 15-20 minut na kolejną część filmu w przerwie na reklamy. Czas ten mam na jedzenie mycie sprzątanie obrabianie zdjęć. Czysty ukłąd. W TVP od lat jedyny główny nacisk to polityka. Szkoda oglądać.
blackone
07-12-2011, 16:27
Po prostu jak się czyta o tych nowych pomysłach to człowieka krew zalewa.
Przez jakieś 5 lat nie oglądałem TV pomimo posiadania odbiornika. Teraz mam kablówkę z >100 kanałami i włączam projektor dwa razy na tydzień.
Czyli nie ogladasz nic.....posiadasz odbiornik, jestes odbiorca....
Ciekawe czy uda się z wpływów z abonamentu opłacić wszystkie potrzeby misji.
Na szczescie nie place za Pospieszalskiego....
Po prostu jak się czyta o tych nowych pomysłach to człowieka krew zalewa.
Może to po prostu styl tej szajki. Parę kiepskich pomysłów, a premier powie, że tak nie będzie i narobi punktów u wyborców. Dziwię się, że jeszcze opozycja nie grzmi w tej sprawie i nie broni obywateli.
BTW, porównywanie się do innych to też kiepski pomysł. W USA mają np. karę śmierci. :)
blackone
07-12-2011, 16:39
No na system więziennictwa w Polsce i wymiar kar to już nie schodźmy, bo nie ten temat ;-) A jest co krytykować...
Grzegorz, co się stało? Nie poznałem Ciebie na avatarze! Tak mnie wystraszyłeś:mrgreen:
Katar mi minal:D
Nie rozumiem dlaczego nie mogą zlikwidować TVP, skoro to ich tak drogo kosztuje.
Ja tam też telewizji nie oglądam. Jak u rodziców czasem coś zobaczę, to aż boli (jakieś Trudne sprawy etc.). Jeśli na takie coś idą podatki, zamiast na zbiorniki retencyjne, to... no comment.
Ale po co zbiorniki retencyjne, skoro:
http://www.youtube.com/watch?v=wDUaVjpPaeg
Ciekaw jestem, czy to w ogóle jest zgodne z prawem UE i czy tam nie można się w razie czego odwoływać.
jackrabbit
07-12-2011, 20:26
przeciez przez komputer tez mozna ogladac tv, sluchac radia, a skoro mozna to nalezy za to zaplacic abonament.
tak sie dzieje np w UK. masz mozliwosc ogladania programow BBC na kompie to Cie nie zwalnia z placenia abonamentu.
sa do tego wszystkiego specjalne sily ;) jezdza sobie samochodami z takim fikusnym sprzetem i skanuja okolice. maja baze adresow w kompie i sprawdzaja, ktore domy nie placa, a ktore powinny byly zaplacic. wysylaja pisemko, jedno, drugie, przy trzecim jest wizyta w domu i kara w wysokosci £1000 za niezaplacenie abonamentu :)
kilka lat siedzialem w UK. kolega mial "polszmat" zamontowany. olewal placenie abonamentu, twierdzil, ze nie oglada BBC tylko polska tv. ekipa wpadla, przedstawila pismo w jezyku polskim tlumaczace wszystko i...trzeba bylo zaplacic ;) dobrze, ze ekipa sledcza byla ok i mozna bylo sie z nimi ugadac do zaplacenia w ratach abonamentu, a nie od razu calej kary (£1000)
w UK jest tak ze placisz jesli uzywasz, u mnie jest kilka komputerow w domu, zrobili nalot i pytaja jak sprawa stoi, mowie ze tv nie ma, sa komputery, telewizji nie ogladamy. no i nie musze placic. jesli mialbym tv nie podlaczony do anteny to tez bym nie placil
Nie rozumiem dlaczego nie mogą zlikwidować TVP, skoro to ich tak drogo kosztuje.
Ja tam też telewizji nie oglądam. Jak u rodziców czasem coś zobaczę, to aż boli (jakieś Trudne sprawy etc.). Jeśli na takie coś idą podatki, zamiast na zbiorniki retencyjne, to... no comment.
Ale po co zbiorniki retencyjne, skoro:
http://www.youtube.com/watch?v=wDUaVjpPaeg
Ciekaw jestem, czy to w ogóle jest zgodne z prawem UE i czy tam nie można się w razie czego odwoływać.
Akurat Trudne Sprawy są w Polsacie, bardzo śmiechowy program.
A co do telewizji publicznej i jej misji - raz, że rozrywka też jest w misję wpisana. A dwa, że niestety, ale robienie misji (ambitniejszych pozycji, które niekoniecznie muszą mieć dużą oglądalność, co nie znaczy, że nie mogą) kosztuje. Robienie nie-misji też kosztuje, tylko nie-misja ma to do siebie, że ma regularnie dużą oglądalność i podnosi ceny reklam.
Niestety, w momencie, gdy wpływy z abonamentu lecą po równi pochyłej TVP musi uciekać się do robienia głównie dochodowej szmiry (choć część seriali jest bardzo dobra), żeby mieć wystarczające przychody. Tu nie ma żadnej magii - jeśli ma być mniej reklam, to musi być większy wpływ z abonamentu, albo jakiś inny sposób finansowania mediów publicznych zapewniający stały dochód. W przeciwnym przypadku dalej siatkówka będzie w stacjach komercyjnych, bo nikt nie zdecyduje się na wyłożenie bardzo grubej kasy na prawa do transmisji, na których straci (bo każdy oczekuje, że jak TVP kupi prawa, to wszystkie mecze będą na żywo w kanale otwartym, a nie dostępnym ekstra TVP Sport - a jak Polsat tak robi, to nikt się nie zająknie).
TVP ma niestety przegwizdane, bo z jednej strony wszyscy drą paszczę "misja!" i "za dużo reklam!" i pewne praktyki reklamowe są zakazane ustawowo, a z drugiej strony oczekuje się, że telewizja sama na siebie zarobi i będzie konkurować ofertą ze stacjami komercyjnymi. A to jest szpagat nad przepaścią i tak się nie da funkcjonować; albo trzeba zapewnić finansowanie (nie musi być w całości, wystarczy, żeby reklamy były dodatkiem do abonamentu a nie odwrotnie) i wtedy wymagać, albo przestać płacić i przestać wymagać.
A poszukującym misji polecam TVP Historia i TVP Kultura, świetne programy są.
Akurat Trudne Sprawy są w Polsacie, bardzo śmiechowy program.
A poszukującym misji polecam TVP Historia i TVP Kultura, świetne programy są.
Obawiam się że zaraz odezwą się głosy że to nudne lub że ludzi to nie interesuje, bo większość postrzega misje jako koniecznosć emisji programów jaki ich interesują.....
costi - myślę ze dość dobrze wyłuszczyłeś problem....
jackrabbit
07-12-2011, 22:44
Obawiam się że zaraz odezwą się głosy że to nudne lub że ludzi to nie interesuje
chyba cala idea tego abonementu polega na tym, zeby osoby ktorych to nie interesuje, nie musialy placic
jesli placic ma kazdy to rownie dobrze mozna kase wziac ze skarbu panstwa
chyba cala idea tego abonementu polega na tym, zeby osoby ktorych to nie interesuje, nie musialy placic
jesli placic ma kazdy to rownie dobrze mozna kase wziasc ze skarbu panstwa
To prawda, ale do tego potrzebna jest zmiana ustawy i tu jest problem. Zbyt wiele można wygrać grając medium takim jak TVP i graczem nie jest sama TVP
I jeszcze te gwiazdorskie kontrakty za publiczne pieniądze, bo przecież prezenter streszczający mi połowę filmu to niezbędna funkcja.
marszull
07-12-2011, 23:10
Ja bym wolal podatek na ambitna produkcje telewizyjna (cos jak PISF, tylko nie na produkcje filmowa a krotsze formy i nie tylko fabularne)
i bedzie sobie kanal na ktorym te ambitne programy leca na okraglo przez tydzien czy dwa 24 na dobe w przeroznych porach
bez prezenterow, reklam, seriali i tej calej kupy
plus niech wszystkie te programy po emisji niech beda dostepne w internecie
A te wszystkie komercyjne rzeczy niech beda na kanale ktory powinno sie sprywatyzowac i niech sam sie utrzymuje
I taki podatek jestem sklonny placic mimo ze ogladam bardzo malo polskiej produkcji telewizyjnej
a i telewizora nie posiadam ;)
Nie mam karty telewizyjnej, nie mam internetu i co? Nadal mogę oglądać? Jest to... nie chcę się wyrażać, ale nienormalne.To jakim cudem udzielasz sie na forum?
jesli placic ma kazdy to rownie dobrze mozna kase wziasc ze skarbu panstwaI to jest jedyny argument.
Nie chciałbym rządzić tym krajem, o nie. Padło tu 150 usprawiedliwień dlaczego nie płace abonamentu. W większości bardzo uznaniowych argumentów, które tak naprawdę nimi nie są.
Ciekawe czy taż tak sobie pozwalacie nie płacić ZUSowi, bo to też instytucja bez sensu.
No tak - ZUSowi musicie płacić, bo to idzie sprawdzić i dlatego, że nie dostaniecie emerytury. A nie płaceni abonamentu nie ma jak sprawdzić, nic nie tracę, wręcz zaoszczędzam pieniądze. Więc na własną potrzebę piszę sobie dobre usprawiedliwienie dlaczego obchodzę prawo.
blackone
08-12-2011, 01:02
Bo internet mam ;) Ale załóżmy, że nie mam i nie mam dostępu do TV przez komputer.
Co do usprawiedliwień - okej, coś w tym jest, że jest to szukanie usprawiedliwienia, ale popatrzmy na to z perspektywy logicznego myślenia: większość z nas ma kablówkę/satelitę, więc płaci za TV i to właśnie Ci operatorzy powinni odprowadzać odpowiednią kwotę do TVP, jeśli oczywiście w pakiecie znajdują się programy TVP (ale chyba nie ma ofert bez TVP). Jeśli nie masz kabla/satelity, a oglądasz TVP to powinieneś płacić abonament, ale jeśli nie masz ani kablówki, ani satelity, ani nie oglądasz z anteny TVP, tylko np. puszczasz filmy z DVD, z komputera to wtedy z jakiej racji masz płacić za telewizor?
Jasne. Zawsze da się przedstawić hipotetycznie dobre usprawiedliwienie. No i nie płacimy ...
blackone
08-12-2011, 01:11
A czy uczciwe jest pobieranie opłat za coś, czego ktoś nie używa?
Cała dyskusja zaczęła się od opłat za komputer, więc wracając do podstaw wątku - dlaczego za komputer mamy płacić?
Psychotrop
08-12-2011, 01:15
dlaczego za komputer mamy płacić?
bo jest dziura w kiesie i to jest NAJŁATWIEJSZY sposób na jakieś tam jej uzupełnienie ?
blackone
08-12-2011, 01:20
Miejmy nadzieję, że tamta wypowiedź o opłacie za komputer nie stanie się rzeczywistością :-) I tyle. Pozdrawiam ;-)
Miejmy nadzieję, że tamta wypowiedź o opłacie za komputer nie stanie się rzeczywistością :-) I tyle. Pozdrawiam ;-)
Nie będą pobierać opłat za komputer. Będą zbierać haracz za dostęp do internetu.:)
Bo internet mam ;) Ale załóżmy, że nie mam i nie mam dostępu do TV przez komputer.
Co do usprawiedliwień - okej, coś w tym jest, że jest to szukanie usprawiedliwienia, ale popatrzmy na to z perspektywy logicznego myślenia: większość z nas ma kablówkę/satelitę, więc płaci za TV i to właśnie Ci operatorzy powinni odprowadzać odpowiednią kwotę do TVP, jeśli oczywiście w pakiecie znajdują się programy TVP (ale chyba nie ma ofert bez TVP). Jeśli nie masz kabla/satelity, a oglądasz TVP to powinieneś płacić abonament, ale jeśli nie masz ani kablówki, ani satelity, ani nie oglądasz z anteny TVP, tylko np. puszczasz filmy z DVD, z komputera to wtedy z jakiej racji masz płacić za telewizor?
Ja sam odkładam na swoją emeryturę, dlaczego muszę na ZUS płacić?
A czy uczciwe jest pobieranie opłat za coś, czego ktoś nie używa?
Nie korzystam z państwowej służby zdrowia, czemu muszę na nią płacić?
Wymyślacie, panowie, i tyle, jak Jacek_Z słusznie napisał, racjonalizujecie sobie fakt olewania prawnego obowiązku, bo Poczta Polska ma w tylnej części ciała ściąganie abonamentu.
Psychotrop
08-12-2011, 02:14
...bo Poczta Polska ma w tylnej części ciała ściąganie abonamentu.
nie prawnych narzędzi do ściągania abonamentu.
nawet nie można wystąpić na drodze prawnej o ściągnięcie należności.
nie jestem prawnikiem i szczegółów nie napiszę, ale wiem, że tak jest.
Firmie windykacyjnej też nie może przekazać takiego niepłacącego zawodnika?
Psychotrop
08-12-2011, 02:46
Firmie windykacyjnej też nie może przekazać takiego niepłacącego zawodnika?
nie można.
jeśli jest ktoś tutaj obeznany w prawie, to niech się wypowie, dlaczego tak jest.
Boryszuk
08-12-2011, 03:19
ani nie oglądasz z anteny TVP, tylko np. puszczasz filmy z DVD, z komputera to wtedy z jakiej racji masz płacić za telewizor?
Bo posiadanie telewizora latwiej udowodnic niz jego uzywanie. Po wypowiedziach w tym watku mozesz sobie wyobrazic jak wiele osob wyparloby sie ogladania TV w razie kontroli (o ile bylyby odpowiednie mechanizmy). Bo przeciez nikt nie oglada TV, kazdy tak sobie trzyma nieporeczne pudlo zeby postawic na nim kwiatki.
Wymyślacie, panowie, i tyle, jak Jacek_Z słusznie napisał, racjonalizujecie sobie fakt olewania prawnego obowiązku, bo Poczta Polska ma w tylnej części ciała ściąganie abonamentu.
Bo Polacy nie sa lemingami. Bo Polacy nie dadza sobie w kasze dmuchac. Bo Polacy buntuja sie przeciwko skubaniu ich przez panstwo. Bo Polacy sami odkladaja na emeryture i placa za opieke medyczna (zwlaszcza w naglym wypadku). Bo Polacy nie musza sie jednoczyc i gromadzic, jednostkowo sa silniejsi. Bo Polacy czekaja az caly ten burdell zwany rzadem pieprznie i nie bedzie niczego.
nie prawnych narzędzi do ściągania abonamentu.
nawet nie można wystąpić na drodze prawnej o ściągnięcie należności.
nie jestem prawnikiem i szczegółów nie napiszę, ale wiem, że tak jest.
Jak nie ma prawnych narzędzi, jeśli w ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny na wniosek Rzecznika Praw obywatelskich wypowiedział się m.in. o ścieżce egzekucji zaległego abonamentu.
Kierownik Centrum obsługi Poczty Polskiej wysyła upomnienie, a po siedmiu dniach wystawia tytuł wykonawczy i kieruje do miejscowego naczelnika urzędu skarbowego celem przeprowadzenia egzekucji.
Psychotrop
08-12-2011, 04:03
Jak nie ma prawnych narzędzi, jeśli w ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny na wniosek Rzecznika Praw obywatelskich wypowiedział się m.in. o ścieżce egzekucji zaległego abonamentu.
Kierownik Centrum obsługi Poczty Polskiej wysyła upomnienie, a po siedmiu dniach wystawia tytuł wykonawczy i kieruje do miejscowego naczelnika urzędu skarbowego celem przeprowadzenia egzekucji.
no to w takim razie nie chce im się egzekwować.
a widać robią to jednostkowo na pokaz.
blackone
08-12-2011, 07:12
Nie korzystam z państwowej służby zdrowia, czemu muszę na nią płacić?
Człowiek chce zrobić jakieś badania to oczywiście wszystko trzeba prywatnie, bo jak na NFZ to trzeba czekać pół roku, albo więcej...
Taki kraj, takie przepisy, takie obowiązki.
Freefly, ale to chyba dotyczy tylko tych, którzy mają zarejestrowane odbiorniki a przestali płacić. Ci co nigdy niczego nie zgłosili mogą spać spokojnie ;-).
Ciekawe co poradzą firmy mające po kilkaset komputerów, jak będą rozliczane serwery albo thin clients. Tu są żniwa!
Jeśli abonament płacę za odbiornik a nie za oglądanie programów, to co jeśli moją 52" plazmę używam tylko do gierczenia? Przecież już raz zapłaciłem podatek zwany VAT-em.
misiobudrysio
08-12-2011, 09:50
.. to co jeśli moją 52" plazmę używam tylko do gierczenia? Przecież już raz zapłaciłem podatek zwany VAT-em.
ustawodawca "mysli" skoro stac Cie bylo na plazme do grania to i na characz wyskrobiesz
Proponuję żeby TVP i Polskie Radio były kodowane. Kto będzie chciał, opłaci abonament i niech sobie ogląda. Nie znoszę tych rozgłośni, nie chcę ich oglądać, to dlaczego mam płacić. Nie ma jak narodowa zrzuta na darmozjadów i towarzystwo wzajemnej adoracji. Jeśli to są publiczne instytucje, to niech nie puszczają reklam lub niech wpływy z abonamentu będą dzielone również na prywatne stacje.
Analogiczna sytuacja z podatkiem od lokaty. A może by tak wprowadzić również podatek od kredytu... Niech bank też płaci podatek od odsetek ;)
No ale jeszcze rok, żona skończy studia i za granicę. Tu chyba nigdy nie będzie normalnie...
krokus66
08-12-2011, 10:05
chyba cala idea tego abonementu polega na tym, zeby osoby ktorych to nie interesuje, nie musialy placic
Nie.
Idea jest taka aby płacił każdy bez względu na to czy go to interesuje czy też nie.
jesli placic ma kazdy to rownie dobrze mozna kase wziac ze skarbu panstwa
Nie.
1. Są osoby ustawowo zwolnione z opłaty za abonament - nieroby. Ponieważ jesteś poza Polską, więc spieszę poinformować, iż emeryci mają obowiązek płacić, podobnie jak płacą podatek od swoich skromnych emerytur.
2. Nie chodzi o to aby kasę wziąć z budżetu państwa ale o to aby obywatela dodatkowo wycyckać.
Po co ten język nienawiści ?
A jakie stacje lubisz?
A jeżeli dobrze pamietam to stacje kablowe muszą udostępnić sygnał TVP 1 i 2 i chyba polsatu za darmo - nawet po rezygnacji z danej oferty kablowej.Jest to związane z ogólną dostępnością sygnału tych stacji "w eterze" i operatorzy kablowi byli zobligowani do tego przy okablowywaniu bloków/mieszkań. Tak więc realnie opłata za kablówkę nie jest związana z tymi stacjami
1. Są osoby ustawowo zwolnione z opłaty za abonament - nieroby.
Toś chyba przesadził.
emeryci mają obowiązek płacić, podobnie jak płacą podatek od swoich skromnych emerytur.
2. Nie chodzi o to aby kasę wziąć z budżetu państwa ale o to aby obywatela dodatkowo wycyckać.
Takie życie, pewne są w nim tylko śmierć i podatki... ;)
A tak poważniej, nie wiedziałam, że emerytów skubie się dodatkowo, skoro raz płacimy za dochód, z którego potem wynika emerytura, to jakim cudem płacimy z emerytury drugi raz ten sam podatek? :|
krokus66
08-12-2011, 11:45
Toś chyba przesadził.
Być może ... nie przeczę ... nie znam szczegółowo ustawy.
Wiem jednak, że są zwolnione osoby bezrobotne w tym takie, które nie chcą pracować gdyż praca jest dla frajerów. Takie osoby w dużej ilości od lat widuję na łódzkich ulicach.
Płacę pełne/ uczciwe niemałe składki na NFZ. Od ponad 30 lat cała moja rodzina z musu korzysta z usług prywatnego dentysty. Są to naprawdę duże comiesięczne koszty. Byłem kilkakrotnie w szpitalu - lekarz mnie "zmusił". Ostatni pobyt - w pokojach szpitalnych pełno zakutych gęb, po których widać, że nie pracują i chlają wódę conajmniej już w 3 pokoleniu, strach przejść. Wg. uzyskanych informacji szpital zadbał o zapełnienie wolnych łóżek. Za każdym razem leżałem na korytarzu dłuższy czas dopóki się miejsce po lumpie nie zwolniło. Po szpitalu liczne badania specjalistyczne - wyczerpany limit - wykonałem prywatnie. Dwóch różnych specjalistów (dwa poważne zagrożenia) spowodowało, że zmuszony byłem pójść się leczyć za dużą kasę.
Mógłbym tak dalej opowiadać, ale po co, każdy może coś podobnego opowiedzieć z własnego życia.
Kiedyś byłem dużo bardziej wyrozumiały. Obecnie jestem już bardzo zmęczony tym "państwem opiekuńczym" oraz tą "sprawiedliwością społeczną.":cry: Zaczynam rozumieć powstający u ludzi opór i radykalizm.
1. Skoro "nie wiesz, nie znasz się" to nie zabieraj głosu w tak restrykcyjnym tonie, gdyż już nie jedna osoba zwróciła Tobie uwagę na agresywne i frustrackie wypowiedzi...
2. Gdybym nie spędził części mojego skromnego życia w szpitalnych salach to może przeszedłbym obojętnie obok tych - ujmę to delikatnie - niezbyt kulturalnych bredni o zapijaczonych lumpach bez pracy. Większości ludzi jednak nie stać na przyniesienie własnej, haftowanej kołderki, flakonika perfum i jedwabnej pidżamki. Na lekturę Tołstoja i płomienną dyskusję o trudach codziennego życia też nie mają zazwyczaj ochoty w okolicznościach w których się znaleźli a niestety nie trafiają do szpitala w szczycie fizycznej i psychicznej formy. Zatem może pomyliłeś szpital z izbą wytrzeźwień... tego już nie wiem, jednak następnym razem zalecam skorzystanie z prywatnych, ekskluzywnych klinik, w których żaden śmierdzący "współspacz" nie będzie zakłócał spokoju Twojej jakże czcigodnej osobie.
3. Zasadniczo z pozostałymi stwierdzeniami o państwie opiekuńczym i przymusowej odpłatności za rzeczy już raz zapłacone raczej się zgadzam.
Proponuję żeby TVP i Polskie Radio były kodowane. Kto będzie chciał, opłaci abonament i niech sobie ogląda. Nie znoszę tych rozgłośni, nie chcę ich oglądać, to dlaczego mam płacić. Nie ma jak narodowa zrzuta na darmozjadów i towarzystwo wzajemnej adoracji. Jeśli to są publiczne instytucje, to niech nie puszczają reklam lub niech wpływy z abonamentu będą dzielone również na prywatne stacje. ...
Też jestem za zakodowaniem. Kto chce - płaci i słucha lub ogląda. Tylko wówczas nie będzie kasiorki na pensyjki dyrektorów, kierowników, zastępców, prezesów, nadprezesów, pod kierowników i innych "ważkich osobistości". Ot, trzeba by firmę zlikwidować. A to jest jeszcze ważna tuba społeczna /partyjna/ ;)
No, to trzeba wymyślić sposób, aby obywateli skubnąć po kieszeni.
Być może ... nie przeczę ... nie znam szczegółowo ustawy.
Wiem jednak, że są zwolnione osoby bezrobotne w tym takie, które nie chcą pracować gdyż praca jest dla frajerów. Takie osoby w dużej ilości od lat widuję na łódzkich ulicach.
Przez kilka lat nie mogłem zdobyć pracy (mam ją od niecałych dwóch miesięcy) - jestem nierobem...?
blackone
08-12-2011, 14:00
@nowart, okej, ale sam przyznaj ile czasu zajmuje zapisanie się do lekarza? Ile się czeka na badania? Ostatnio miałem okazję przekonać się o rehabilitacji. Z NFZu nadal bym czekał, bodaj do połowy stycznia. Skierowanie na rehabilitację dostałem na początku października... Takie są realia. Prywatnie oczywiście od następnego dnia mogłem już przyjść - z dowodem zapłaty.
Ale temat z informacji prasowej o opłatach za komputer stał się dyskusją na temat NFZ. Troszkę zboczyliśmy z tematu. Pożyjemy, zobaczymy jak się sprawa potoczy. Może znajdzie się kilku mądrych i nic takiego nie przejdzie, a nam pozostanie 'tylko' abonament RTV.
Pozdrawiam wszystkich :-)
@nowart, okej, ale sam przyznaj ile czasu zajmuje zapisanie się do lekarza? Ile się czeka na badania?
Wiem ile. Jednak to nie wina jednostek tylko władzy centralnej. A jak wiemy służba zdrowia w każdym państwie jest deficytowa - to nie zarabia na siebie nigdy. Czeka się latami bo większość ludzi wali szturmem do jednej kliniki przy czym kilka kilometrów dalej w znacznie mniejszej jednostce z równie dobrym personelem na ten sam zabieg czeka się miesiąc a nie 3 lata. To temat rzeka, przy którym nigdy nie osiągnie się stanu równowagi.
Przez kilka lat nie mogłem zdobyć pracy (mam ją od niecałych dwóch miesięcy) - jestem nierobem...?
Patrz, ja jestem nierobem od września.
krokus66
08-12-2011, 15:27
[...]
Przez kilka lat nie mogłem zdobyć pracy (mam ją od niecałych dwóch miesięcy) - jestem nierobem...?
Nic o Tobie nie wiedziałem. Znam ten ból wystarczająco dobrze. Masz tę pracę zaledwie 2 miesiące. Jest to bardzo trudny i niebezpieczny okres. Trzymaj się.
Wrocław znam tylko turystycznie, czyli go nie znam. W Łodzi jednak jeszcze 35 lat temu były ulice gdzie niebezpiecznie było również w dzień. Obecnie jest znacznie gorzej, dzielnicowy nie odważy się tam pójść w pojedynkę, chodzą we trzech. Pracując bezposrednio na produkcji poznałem różnych "typów" oraz ich mentalność. Ja wiem o czym piszę. Takowe gęby na odległość każdy pozna, nie tylko ja. Najlepiej ich unikać, w porę.
Przeżyłem wiele, współczuję szczególnie tym, którzy mają swoje lata i małe szanse na znalezienie jakiejkolwiek pracy.
Jeszcze bardziej współczuję ludziom kalekim - oni całe życie są nieszczęśliwi i zdani na cudzą łaskę.
Krokus66 - jakoś sobie radzę od niemal 40 lat i to całkiem nieźle, dziękuję za troskę. Jestem uczulony na ludzi notorycznie wypisujących kompletne farmazony i to w tak napastliwym i agresywnym tonie jak twój. Z góry ludzi bez pracy nazywasz nierobami nie mając pojęcia jakie mogą być ich prawdziwe powody tkwienia w bezrobociu. W szpitalnych łożach same zapite gęby , pewnie też bez pracy. Pewnie też złodzieje.
Od początku wyczułem, że jesteś napastliwym frustratem i zdania nie zmienię a na bezkarne oczernianie innych nie pozwolę choćbym miał tu bana dostać.
Pojęcia nie mam również co ma do tego handel ale rozumiem, że najlepszą obroną jest atak. Pozostałych kwestii - wykasowanych przez ekoneta - komentować nie mam zamiaru ale posłuchaj mądrzejszych jak mówią ci , że lepiej nie klepać takich głupot...
Dobra, chłopaki - koniec boksowania się, idziemy do swoich zajęć.
Miłego dnia. :)
joker333
08-12-2011, 15:47
Lubue wygłaszać niepopularne opinie:) Mi sie to podoba.
Wg mnie albo zlikwidować abonament, albo niech go płaca prawie wszyscy - 99% ludzi.
Oczywiście powinna byc opcja 1 - bo skoro jest to tak powszechny podatek to nie ma sensu utrzymywanie administracji potrzebnej na jego zbieranie.
W kazdym razie nie może byc tak jak teraz. Płacą emeryci i naiwniacy, nie płacą cwaniacy - oczywiście generalizuje, bez urazy. Nie wierzę, że ponad połowa ludzi nie ma nic wspólnego z oglądaniem TV, nie ma odbiorników. No ale będą się stawiac na zasadzie - niech mi to ktoś udowodni, skoro nie może mnie państwo skontrolować. Wejść do domu może tylko policja z nakazem prokuratorskim, więc mogę łamac prawo, a państwo nie ma możliwości mi tego udowadniać. Tak to teraz bzdurnie wygląda. I dlatego nie szanujemy prawa i kombinujemy. Takie prawo jak jest - nie do wyegzekwowania - powinno być zmienione na takie, które daje się łatwo egzekwować. Nauczmy się porządku.
mogę się tylko pod tym podpisać
I tak naprawdę większość ludzi przestała płacić w myśl zasady "skoro inni nie płacą juz tyle lat, to dlaczego ja mam płacić "
krokus66
08-12-2011, 16:01
Krokus66 - jakoś sobie radzę od niemal 40 lat i to całkiem nieźle, dziękuję za troskę. Jestem uczulony na ludzi notorycznie wypisujących kompletne farmazony i to w tak napastliwym i agresywnym tonie jak twój. Z góry ludzi bez pracy nazywasz nierobami nie mając pojęcia jakie mogą być ich prawdziwe powody tkwienia w bezrobociu. W szpitalnych łożach same zapite gęby , pewnie też bez pracy. Pewnie też złodzieje.
Od początku wyczułem, że jesteś napastliwym frustratem i zdania nie zmienię a na bezkarne oczernianie innych nie pozwolę choćbym miał tu bana dostać.
Pojęcia nie mam również co ma do tego handel ale rozumiem, że najlepszą obroną jest atak. Pozostałych kwestii - wykasowanych przez ekoneta - komentować nie mam zamiaru ale posłuchaj mądrzejszych jak mówią ci , że lepiej nie klepać takich głupot...
1. Czytaj uważnie i ze zrozumieniem, to nie będziesz miał nieuzasadnionych pretensji.
Ja czytając Twój wpis domyślam się, że masz nie mniej niż 55 lat, minimum do 15 roku życia byłeś pod opieką mamusi.
2. Również ten wpis pokazuje aż nadto wyraźnie, że nie szukasz drogi porozumienia i zgody gdyż kilkakrotnie mnie obrażasz.
3. Wobec powyższego nie zamierzam z Tobą polemizować ani odpowiadać na Twoje zaczepki. Ignoruję Ciebie. Zmusiłeś mnie do tego.
Wracając do sedna sprawy - telewizji kablowej płacę ok 50zł miesięcznie za pakiet programów , w których jest również telewizja publiczna. Dlaczego zatem mam płacić za to ponownie?
Wracając do sedna sprawy - telewizji kablowej płacę ok 50zł miesięcznie za pakiet programów , w których jest również telewizja publiczna. Dlaczego zatem mam płacić za to ponownie?
Na tej podstawie:
USTAWA z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych1) (Dz. U. z dnia 16 maja 2005 r.)
Art. 2. 1. Za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe.
2. Domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika.
3. Obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej powstaje z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego.
plus, jako wyjaśnienie do w/w przepisu, dwa orzeczenia WSA w Warszawie:
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 sierpnia 2007 r., III SA/Wa 2437/06
1. Opłaty abonamentowe ponoszone przez posiadaczy odbiorników telewizyjnych w całej Polsce wiążą się ściśle z posiadaniem odbiorników telewizyjnych, a nie z korzystaniem z usług konkretnej telewizji. Są świadczeniem przymusowym i bezzwrotnym o charakterze publicznoprawnym, z góry nakierowanym na realizację określonych przez ustawodawcę celów. Stanowią pozabudżetowy dochód celowy o charakterze publicznoprawnym. Pogląd, że ww. opłaty nie stanowią wynagrodzenia za świadczone usługi jest dopuszczalny.
2. Dla obowiązku ponoszenia opłat abonamentowych nie ma znaczenia, czy podmiot je ponoszący zamierza korzystać, czy też korzysta, bądź nie z programów nadawanych, czy też korzysta z innych niż publiczne mediów. Podmiot, który wpłaca abonament radiowo-telewizyjny nie ma wpływu, jaki rodzaj usługi dostanie. Brak jest zatem ekwiwalentności i wzajemności między płaceniem abonamentu a wykonywanymi usługami, a więc elementów koniecznych do przyjęcia, że mamy do czynienia z wynagrodzeniem. Tym samym na uwzględnienie zasługiwał zarzut, iż opłaty abonamentowe, jako zbliżone w swym charakterze do dotacji i subwencji, nie są wymienione w katalogu czynności podlegających opodatkowaniu, nie należy ich zatem uwzględniać przy obliczaniu struktury sprzedaży, o której mowa w art. 20 ust. 3 ustawy z 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, art. 7 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 19 ust. 1 i art. 20 tej ustawy .
LEX nr 376821
oraz
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 sierpnia 2009 r., III SA/Wa 866/09
2. Opłata abonamentowa jest przymusowym i bezzwrotnym świadczeniem o charakterze publicznoprawnym. Stanowi pozabudżetowy dochód celowy o charakterze publicznym i przeznaczony jest na finansowanie misji publicznej radia i telewizji. Dla obowiązku ponoszenia tej opłaty bez znaczenia pozostaje to, czy podmiot ją uiszczający korzysta lub zamierza korzystać z odbioru nadawanych programów. Nie jest więc dobrowolnym uczestnikiem takiej transakcji. Wobec powyższego, nie można przyjąć, aby abonament był zapłatą za zwolnioną z podatku VAT usługę telewizji.
LEX nr 513060
PietiaPawlowicz
08-12-2011, 16:43
Ciężko przebrnąć przez cały wątek, ale udało się. Chciałbym zacytować masę postów ale ograniczę się do jednego z powyższych.
mogę się tylko pod tym podpisać
I tak naprawdę większość ludzi przestała płacić w myśl zasady "skoro inni nie płacą juz tyle lat, to dlaczego ja mam płacić "
Ja abonamentu radiowo telewizyjnego nie płacę i płacić nigdy nie będę. Nie dlatego, że większość ludzi tego nie robi. Żyjemy w wolnym demokratycznym kraju. Rozumiem płacenie podatków, zusów, srusów i innych tego typu podobnych danin. Nie rozumiem ściągania haraczu za coś tylko dlatego, że to coś jest. Ogranicza się w ten sposób moje prawo do wolności, moją swobodę. W poprzednim ustroju było to na porządku dziennym teraz mamy trochę inne realia i KRRiTV powinna się do nich dostosować.
Wg. popularnych portali plotkarskich pani Schymalla ma dostać wypłatę 9 miesięcznej odprawy w wysokości 450 tys. zł. Kwota na którą ja uczciwie pracując musiałbym pewnie odkładać 20-25 lat. Nie mam nic do zarobków celebrytów z TVP. Niech zarabiają nawet i 1 mln złotych miesięcznie. Jeżeli pracują ciężko i uczciwie to ok. Nie będę płacił za coś tylko dlatego, że coś jest i dlatego, że ktoś uważa że powinno się za to płacić. TVP pieniądze ma i niech się odpitoli od pieniędzy zwykłych obywateli. Jeżeli im mało mogą puszczać więcej reklam, mogą przerywać filmy reklamami. Mają cały wachlarz narzędzi dzięki, którym mogą zarabiać tak samo jak TVN, Polsat, itp...
Na stronie TVP można przeczytać coś takiego:
"Abonament – sportowcy i działacze zachęcają do płacenia abonamentu
Abonament telewizyjno-radiowy jest inwestycją, która nam się opłaci – dzięki niemu możemy oglądać programy rozrywkowe, publicystyczne, seriale i dokumenty w telewizji publicznej. Jest to również inwestycja w edukację i rozwój przyszłych pokoleń. Do opłacania abonamentu zachęcają m.in. Włodzimierz Lubański, Czesław Lang, Apoloniusz Tajner i Włodzimierz Szaranowicz."
Mi się nie opłaci. Uważam się za średnio rozgarniętego człowieka i sam dobrze wiem co jest dla mnie opłacalne. Programy rozrywkowe, publicystyczne, seriale, itp... mogę oglądać w innych telewizjach. Wolałbym mieć możliwość wyboru, a nie płacić za coś z czego w ogóle nie korzystam. Jeżeli chodzi o inwestycje w edukacje i rozwój przyszłych pokoleń (w tym moich pociech) to TV jest ostatnim medium, które mogłoby robić naprawdę dobrze i skutecznie.
Ja abonamentu radiowo telewizyjnego nie płacę i płacić nigdy nie będę. .
Będziesz, będziesz... wszystcy będą płacić ;)
kwestia czasu, jedyne co jeszcze pewne nie jest to jak będę sciągać zaległości wstecz oby nie tak skrupulatnie jak z mandatami za parkowanie ;)
krokus66
08-12-2011, 18:05
Patrz, ja jestem nierobem od września.
W poście 112 napisałem:
"... osoby bezrobotne w tym takie, które nie chcą pracować gdyż praca jest dla frajerów." Z dalszej części wpisu wyraźnie wynikało o jaką grupę osób mi chodzi.
Zastanawiam się dlaczego osoby:
1. na forum czytają szybko co drugie zdanie i w efekcie nie rozumieją tekstu.
poniższy punkt nie dotyczy Ciebie thorcik
2. nie zrozumiawszy tekstu zamiast przeczytać go uważnie po raz drugi, to obrażają się lub od razu walą lewym sierpowym używając słów obrażających adwersarza. Oczywiste jest, że wywiązuje się bijatyka, nic już nie da się wytłumaczyć.
Dziwny jest ten świat.
U nas w liceum jak matematyczka traciła resztki cierpliwości, to mówiła: "Boże, spuść nogę i kopnij."
Nie.
Idea jest taka aby płacił każdy bez względu na to czy go to interesuje czy też nie.
Nie.
1. Są osoby ustawowo zwolnione z opłaty za abonament - nieroby. Ponieważ jesteś poza Polską, więc spieszę poinformować, iż emeryci mają obowiązek płacić, podobnie jak płacą podatek od swoich skromnych emerytur.
2. Nie chodzi o to aby kasę wziąć z budżetu państwa ale o to aby obywatela dodatkowo wycyckać.
Ustawowo z obowiązku uiszczania opłat abonamentowych zwolnione są:
1. osoby, co do których orzeczono o:
a) zaliczeniu do I grupy inwalidów lub
b) całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji, na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, lub
c) znacznym stopniu niepełnosprawności, na podstawie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych,
d) trwałej lub okresowej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, na podstawie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, którym przysługuje zasiłek pielęgnacyjny;
2. osoby, które ukończyły 75 lat;
3. osoby, które otrzymują świadczenie pielęgnacyjne z właściwego organu realizującego zadania w zakresie świadczeń rodzinnych jako zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej lub rentę socjalną z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub innego organu emerytalno-rentowego;
4. osoby niesłyszące, u których stwierdzono całkowitą głuchotę lub obustronne upośledzenie słuchu (mierzone na częstotliwości 2.000 Hz o natężeniu od 80 dB);
5. osoby niewidome, których ostrość wzroku nie przekracza 15 %
Rozumiem, że ww osoby są wg ciebie nierobami...
krokus66
08-12-2011, 19:27
ebstein napisał:
Cyt.: "Rozumiem, że ww osoby są wg ciebie nierobami..."
:?::?::?:
Kilka dni temu na necie był długi artykuł o pracach nad ustawą nt. opłat za rtv. Pisali o projekcie jakie grupy zamierzają zwolnić z opłat. Posługiwałem się tą wiedzą. Jednak pod nr 119 napisałem:
[...]
Nic o Tobie nie wiedziałem. Znam ten ból wystarczająco dobrze. Masz tę pracę zaledwie 2 miesiące. Jest to bardzo trudny i niebezpieczny okres. Trzymaj się.
Wrocław znam tylko turystycznie, czyli go nie znam. W Łodzi jednak jeszcze 35 lat temu były ulice gdzie niebezpiecznie było również w dzień. Obecnie jest znacznie gorzej, dzielnicowy nie odważy się tam pójść w pojedynkę, chodzą we trzech. Pracując bezposrednio na produkcji poznałem różnych "typów" oraz ich mentalność. Ja wiem o czym piszę. Takowe gęby na odległość każdy pozna, nie tylko ja. Najlepiej ich unikać, w porę.
Przeżyłem wiele, współczuję szczególnie tym, którzy mają swoje lata i małe szanse na znalezienie jakiejkolwiek pracy.
Jeszcze bardziej współczuję ludziom kalekim - oni całe życie są nieszczęśliwi i zdani na cudzą łaskę.
Wszystko jest nadzwyczaj klarownie napisane, kawa na ławę. Polecam również mój post nr 128.
ebstein, Twój wpis ma nr 129 tzn., że jest tuż pod moimi wpisami - 119 i 128 - i świadczy o tym, że nie zadałeś sobie nawet najmniejszego trudu aby je przeczytać:?: albo co jest bardziej prawdopodobne, świadomie i celowo szukasz zaczepki. Nie dałem Ci żadnych powodów a Ty jednak ... Czy to świadczy o Twojej dorosłości? Zastanów się.
Nie, nie szukam zaczepki. To co napisałeś zszokowało mnie. Nigdzie nie napisałeś, żo odwołujesz swoje słowa. Napisałeś, że współczujesz ludziom bez pracy. Na liście którą przytoczyłem nie ma mowy o bezrobotnych.
Krokus66 napisał: :?::?::?:
Skąd to zdziwienie? Już kilka osób wyczytało z Twoich postów, że lubić gnoić słabszych, "gorszych" ludzi.
marszull
08-12-2011, 19:46
Krokus66 a ja proponuje zdobyc jakas wiedze jak masz zamiar czestowac na prawo i lewo tak radykalnymi opiniami
a nie co chwila powtarzac ze nie masz dostatecznej wiedzy, jako usprawiedliwienie na to co wczesniej wystukasz na forum
bez odbioru
ps jak widze Twoje posty to mi sie przypomina taki jeden ktory tu byl na forum
uboot - poszukaj w archiwum
krokus66
08-12-2011, 20:16
Krokus66 napisał: :?::?::?:
Skąd to zdziwienie? Już kilka osób wyczytało z Twoich postów, że lubić gnoić słabszych, "gorszych" ludzi.
Każdy wyczyta to co zechce bez względu na to co jest napisane. Mój post nr 130 wyjaśnił. Nie miałem i nie mam co odwoływać. Trzeba mieć tylko odrobinę dobrej woli aby zrozumieć, nic więcej.
Jakbyś przeczytał ileś postów wstecz, to byś zobaczył kto gnoił słabszych i "gorszych" a kto ich bezinteresownie bronił narażając się innym. Do dzisiaj to odczuwam.
Twoje zarzuty są wyimaginowane.
Kończę tę rozmowę.
krzysztof jot
08-12-2011, 21:35
dlaczego moderatorzy pozwalają na takie prowadzenie dyskusji ?
Zero merytoryki, totalna nieznajomość prawa, która nie jest żadnym usprawiedliwieniem w dokonywanym procederze jego łamania, osobiste "wycieczki".
Polskie prawo przewiduje płacenie abonamentu RTV przez obywateli - kto, dlaczego i na jakich zasadach - reguluje to Ustawa. Całe to "nie bo nie" jest żałosne jak jazda 210 w terenie zabudowanym bo jest prosto, równo i mam czym. W tym kraju nadal powinno być jak w latach piećdziesiatych - czyli trzymanie za mordę, z pistoletem przy łbie - bo inaczej mowy nie ma o jakimkolwiek respekcie dla przepisów. Tylko skąd to Państwoo ma mieć - jak nikt niczego nie będzie płacił ?
Wracając do sedna sprawy - telewizji kablowej płacę ok 50zł miesięcznie za pakiet programów , w których jest również telewizja publiczna. Dlaczego zatem mam płacić za to ponownie?
Bo płacisz kablówce nie za abonament RTV, tylko za dostarczenie sygnału do domu. Równie dobrze możesz programy TVP mieć z anteny i wtedy kablówce nie musisz płacić.
Tak dla wyjaśnienie z kablówkami. Kablówka musi dostarczyć sygnał, który jest w sieci naziemnej niekodowany. To jej obowiązek. Nie może być tak, że nie ma sygnału TVP w ofercie.
Ale ja nie wiem za co płacę operatorowi tel. kablowej. Nie mam pojęcia czy nie opłacają już daniny do państwa za oferowanie programów tv publicznych. Skoro mam w pakiecie kilkudziesięciu kanałów również publiczne programy Telewizji Polskiej to płacę za sygnał tychże kanałów pośrednikowi - czyli operatorowi tv kablowej. On za darmo ich też nie dostaje prawda?
Nowart - Ty rzeczywiście tego nie rozumiesz, czy tylko udajesz?
To ja tak dla podniesienia na duszy
Abonament telewizyjny jest w Norwegii prawnie narzucona oplata, zalezna od posiadania odbiornika sygnalu TV a nie preferencji ogladanych programow.
Nie zaliczacie sie raczej do zadnej grupy zwolnionej od tej oplaty: § 5. Fritak for kringkastingsavgift (frilisens)
Mozna pisemnie zlozyc wniosek o zaprzestaniu uzywania odbiornika, wtedy nie placi sie przy kolejnym terminie (raz wniesiona oplata nie jest zwracana). NRK ma w takim przypadku prawo zaplombowac odbiornik lub wyjscie anteny. Kazdy ma obowiazek pokazania karty licencyjnej w razie kontroli, posiadanie niezarejestrowanego odbiornika jest karalne. W razie przeprowadzki, sprzedazy, wypozyczenia lub przekazania odbiornika nalezy to zglosic do NRK.
Oplata polroczna wynosi 1100 koron czyli rocznie wychodzi ponad 1000zl :mrgreen: Sklep przy zakupie TV z urzedu melduje do odpowiedniego organu i "znienacka" przychodza fakturki, sciagalnosc tutaj jest bardziej skuteczna niz w Polsce :wink:
to samo jest w UK
przy kazdym zakupie czegokolwiek zwiazanego z tv jest sie pytanym o dokladny adres, nikt nas nie pyta o licencje przy zakupie, ale jesli okaze sie ze licencji nie ma, wezwanie przychodzi do domu...
miesieczna oplata ok 12GBP, kara za nie zaplacenie to 1000GBP
jasiek52
08-12-2011, 22:21
W tym kraju nadal powinno być jak w latach piećdziesiatych - czyli trzymanie za mordę, z pistoletem przy łbie - bo inaczej mowy nie ma o jakimkolwiek respekcie dla przepisów. Tylko skąd to Państwoo ma mieć - jak nikt niczego nie będzie płacił ?
Wybacz, ale chyba możemy dyskutować o przepisie , który jest bzdurny? Abonament miał sens, gdy jedynym dostawcą programów RTV było Polskie Radio i Telewizja. Te przepisy należy zmienić i naprawdę mocno denerwujące jest,gdy gość który zapowiadał zmianę tych przepisów (zdaje się obecny premier) teraz o tym zapomniał i proponuje (ustami pana Dworaka) daninę od posiadaczy wszystkich gniazdek elektrycznych - nie obraża to Twojego zdrowego rozsądku?
Ile razy można pisać że w przypadku opłat za dostarczanie sygnału kablem nie płaci się za sygnał stacji które dotąd były ogólnodostępne?
A przytaczane tu inne kraje także mają telewizję publiczną i obywatele płacą bo takie jest prawo.
Ale ja nie wiem za co płacę operatorowi tel. kablowej. Nie mam pojęcia czy nie opłacają już daniny do państwa za oferowanie programów tv publicznych. Skoro mam w pakiecie kilkudziesięciu kanałów również publiczne programy Telewizji Polskiej to płacę za sygnał tychże kanałów pośrednikowi - czyli operatorowi tv kablowej. On za darmo ich też nie dostaje prawda?
To idź do radcy prawnego on Ci wytłumaczy czy masz płacić czy nie, bo nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności.
Nowart - Ty rzeczywiście tego nie rozumiesz, czy tylko udajesz?
To idź do radcy prawnego on Ci wytłumaczy czy masz płacić czy nie, bo nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności.
Czegoś nie rozumieć/nie wiedzieć to dla Panów wszechwiedzących jakaś ujma? W otwarty sposób tutaj sobie dyskutujemy więc jeśli nie macie ochoty w tym uczestniczyć to sobie darujcie zamiast serwować takie trywialne porady.
Wątpliwość moja polega obecnie na kwestii, czy operator tel. kablowej już płaci telewizji publicznej / telewizjom komercyjnym za sygnał. Nie dyskutuję o zasadności istnienia daniny na KRRiT czy jej braku, zatem za kolejne mądrości i odsyłanie mnie do wszystkich świętych z góry dziękuję.
Wybacz, ale chyba możemy dyskutować o przepisie , który jest bzdurny? (...)
To oczywiste; dyskutować, krytykować zawsze warto. Warto w wyborach wspierać ludzi myślących jak my. Ale, jak napisał krzysztof jot, prawa należy przestrzegać. Ja nie wyobrażam sobie nie opłacić abonamentu, choćby za ulubiony Program Trzeci Polskiego Radia.
Polskie prawo przewiduje płacenie abonamentu RTV przez obywateli - kto, dlaczego i na jakich zasadach - reguluje to Ustawa.
I co z tego, że to jest prawo. Zawsze można je zmienić. Zmienia się często prawo, które staje się martwe. Papier przyjmował nie takie rzeczy.
Może ludzie martwią się tym, jak wydawane są ich pieniądze. TVP ma kilku lub kilkunastokrotnie wyższe zatrudnienie. Działa gorzej niż stacje komercyjne. Nadaje reklamy.
Nieposłuszeństwo obywatelskie to jedyna forma protestu, na jaką może sobie pozwolić naród, który jest systematycznie okradany przez złodziei w garniturach.
W tym kraju nadal powinno być jak w latach piećdziesiatych - czyli trzymanie za mordę, z pistoletem przy łbie - bo inaczej mowy nie ma o jakimkolwiek respekcie dla przepisów.
Skąd ten sentyment?
Tylko skąd to Państwoo ma mieć - jak nikt niczego nie będzie płacił ?
Z reklam, jak każda prywatna telewizja.
Wybacz, ale jeśli ktoś chce mnie wydymać to nie wystawiam tyłka. Staram się sprzeciwiać, walczyć. A już na pewno z mafią z Woronicza.
Ogólnie myślę, że te kilka kontrowersyjnych projektów to PRowy wymysł, żeby odwrócić uwagę od czego innego. Jeśli przeciętny mężczyzna żyje 71,4 lat a na emeryturę pójdzie w wieku 67 to średnio będzie ją brał przez 4 lata i 5 miesięcy. 53 emerytury - a odkładania pewnie z 40-45 lat...
PietiaPawlowicz
09-12-2011, 03:20
dlaczego moderatorzy pozwalają na takie prowadzenie dyskusji ?
Pomijam wycieczki osobiste, ale może właśnie dlatego, że żyjemy w wolnym kraju i możemy swobodnie wyrażać swoje myśli.
Zero merytoryki, totalna nieznajomość prawa, która nie jest żadnym usprawiedliwieniem w dokonywanym procederze jego łamania, osobiste "wycieczki".
Polskie prawo przewiduje płacenie abonamentu RTV przez obywateli - kto, dlaczego i na jakich zasadach - reguluje to Ustawa. Całe to "nie bo nie" jest żałosne jak jazda 210 w terenie zabudowanym bo jest prosto, równo i mam czym. W tym kraju nadal powinno być jak w latach piećdziesiatych - czyli trzymanie za mordę, z pistoletem przy łbie - bo inaczej mowy nie ma o jakimkolwiek respekcie dla przepisów. Tylko skąd to Państwoo ma mieć - jak nikt niczego nie będzie płacił ?
Uwielbiam takie argumenty - "Bo takie jest prawo", a my durne cielaki, bezmózgie istoty mamy się podporządkowywać każdym absurdom. Wg troszkę zaprzeczasz sam sobie. Zmuszanie obywateli do płacenia abonamentu to wg mnie takie trzymanie za mordę i straszenie, że jak nie zapłacisz to KRD. Brak możliwości zaciągnięcia kredytu, brak możliwości zakupów na raty i wszystkie inne niedogodności jakie wiążą się przy okazji wpisania na listy tego uroczego rejestru.
Porównywanie niepłacenia abonamentu do jazdy 210 w zabudowanym pasuje tutaj jak świni siodło. To, że nie mam ochoty wyrzucać w błoto moich ciężko zarobionych pieniędzy, że nie podoba mi się przymusowe płacenie haraczu za uszczęśliwianie mnie na siłę, nie naraża nikogo na niebezpieczeństwo.
Państwo nie straci. Na rzecz Państwa płaci się inne daniny.
Na stronie TVP przeczytać:
"Abonament telewizyjno-radiowy jest inwestycją, która nam się opłaci – dzięki niemu możemy oglądać programy rozrywkowe, publicystyczne, seriale i dokumenty w telewizji publicznej. Jest to również inwestycja w edukację i rozwój przyszłych pokoleń. Do opłacania abonamentu zachęcają m.in. Włodzimierz Lubański, Czesław Lang, Apoloniusz Tajner i Włodzimierz Szaranowicz."
Mi się to nie opłaca. Żyć bez publicznej tv mogę. Nie słucham publicznych programów polskiego radia. Czemu mam więc za to płacić? (Tylko proszę nie używaj znowu argumentu "Bo takie jest prawo"). Proszę o konkretne argumenty. Czemu mam płacić? TVP ma takie same możliwości zarabiania jak inne komercyjne telewizje. Z tego co się orientuje reklam jest podobna ilość jak w TVN, w Polsacie jest więcej. Wpływy z abonamentu to podobno ok 10-12% zarobków TVP. Nie mam nic przeciw zwiększeniu ilości reklam. Nic przeciw przerywaniu filmów reklamami.
Ciągle piszecie o Wielkiej Brytanii, że tam abonament taki, że kontrole, że kary. Czemu nikt nie mówi o tym, że w Europie są też, kraje gdzie nie ma złodziejskich haraczy.
Czegoś nie rozumieć/nie wiedzieć to dla Panów wszechwiedzących jakaś ujma? W otwarty sposób tutaj sobie dyskutujemy więc jeśli nie macie ochoty w tym uczestniczyć to sobie darujcie zamiast serwować takie trywialne porady.
W żadnej z moich wypowiedzi nie udzieliłem nikomu jakichkolwiek rad.
Wątpliwość moja polega obecnie na kwestii, czy operator tel. kablowej już płaci telewizji publicznej / telewizjom komercyjnym za sygnał. Nie dyskutuję o zasadności istnienia daniny na KRRiT czy jej braku, zatem za kolejne mądrości i odsyłanie mnie do wszystkich świętych z góry dziękuję.
[/QUOTE]
W poście nr 124 Napisałeś:
"Wracając do sedna sprawy - telewizji kablowej płacę ok 50zł miesięcznie za pakiet programów , w których jest również telewizja publiczna. Dlaczego zatem mam płacić za to ponownie?"
Skoro Twe wątpliwości dotyczą zasadności "ponownego" ponoszenia opłat za korzystanie z sygnału TV, jaki dostarcza Twój operator telewizji kablowej, to po raz kolejny napiszę, że wynika to wprost z przywołaj już tu kilkukrotnie ustawy. Sposób zapłaty za przekazywanie sygnału TV telewizji ogólnopolskich przez operatorów telewizji kablowych, jak większość tego typu umów, są objęte klauzulą tajemnicy handlowej. Być może, jeżeli tylko Zwrócisz się do Twojego operatora z wnioskiem o udzielenie tego typu informacji, ze stosownym uzasadnieniem, prawdopodobnie otrzymasz na to odpowiedź.
Zauważę ponadto, że nie przekazywałem Ci żadnych "mądrości", a jedynie zacytowałem obowiązujące powszechnie przepisy ustawy. Nie wiem również kto Cię odsyłał do "wszystkich świętych", niemniej jednak także dziękuję za dalszą "dyskusję".
Mądrości za którymi nie przepadam w dyskusji to stwierdzenia typu "czy Ty tego nie rozumiesz, czy tylko udajesz". Problemów ze zrozumieniem tekstu pisanego raczej nie mam. Dla mnie istnienie ustawy, którą nasi jajogłowi mędrcy na Wiejskiej stworzą sobie na kolanie celem wyciągnięcia ode mnie kolejnych pieniążków na ratowanie tonącej zielonej wyspy, nie jest żadnym wzorem. W ten sposób lada chwila ludzie zaczną wychodzić na ulicę o czym mówił też dzisiaj Grzegorz Kołodko w TokFm. Szkoda czasu na tę jałową dyskusję, każdy i tak zrobi po swojemu :)
Amadeusz
09-12-2011, 11:33
Tylko skąd to Państwoo ma mieć - jak nikt niczego nie będzie płacił ?
Tu poniżej masz odpowiedź, zaraz po której wątek powinien zostać zamknięty. Padła ona już na pierwszej stronie żebyś nie musiał błądzić. Ale nie, nie mogłeś wytrzymać walnąć już większej bzdury. Kiedyś były takie karne zadania, żeby napisać coś poprawnie np. 100 razy. Wystarczy, że przeczytasz to 100 razy, może zrozumiesz w końcu.
Bo niestety tak to już u nas jest, że Państwo pod szyldem opłat, ubezpieczeń itp wprowadza kolejny podatek.
Tak jest np z "ubezpieczeniem" płaconym do ZUS, który Państwo zabiera i może kiedyś będzie nam z tego płacić emerytury czy opłatą paliwową, która podobno miała iść na drogi.
Postanowiłem sobie zadać trud i policzyć ile zabiera nam Państwo ze 100 zł, które przeznaczył dla nas na wynagrodzenie nasz pracodawca w przypadku gdy np kupujemy za nie paliwo na stacji.
1. Z przeznaczonych dla nas 100 zł. ZUS i podatek dochodowy w najniższej stawce pochłaniają 42,5 zł, zostaje nam 57,5
2. Kupujemy paliwo za 57,5, a w nim 10,75 to VAT, 21,85 to akcyza i opłata paliwowa, czyli stacja za paliwo dostanie 24,9
Prosty z tego wniosek, Państwo w tym wypadku zabiera nam ponad trzy czwarte - 75,1 % procent NASZYCH pieniędzy!
Jak więc widać dawna dziesięcina to pikuś przy apetytach naszego aparatu władzy
Pozdrawiam
Tomek
Ogólnie myślę, że te kilka kontrowersyjnych projektów to PRowy wymysł, żeby odwrócić uwagę od czego innego.
Też tak myślę.
Czegoś nie rozumieć/nie wiedzieć to dla Panów wszechwiedzących jakaś ujma? W otwarty sposób tutaj sobie dyskutujemy więc jeśli nie macie ochoty w tym uczestniczyć to sobie darujcie zamiast serwować takie trywialne porady.
Wątpliwość moja polega obecnie na kwestii, czy operator tel. kablowej już płaci telewizji publicznej / telewizjom komercyjnym za sygnał. Nie dyskutuję o zasadności istnienia daniny na KRRiT czy jej braku, zatem za kolejne mądrości i odsyłanie mnie do wszystkich świętych z góry dziękuję.
Zachowujesz się niczym urażona księżniczka. Dostałeś odpowiedź w wiadomości http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2639128&postcount=136 .
Tak przytacza sie tutaj jako przyklad Wielka Brytanie czy Szwecje. Powiedzcie prosze, jakie programy sa tam ogolnodostepne, w ramach abonamentu. Jestem ciekaw, czy tak jak u nas, jest to ~5 programow. :)
Tak przytacza sie tutaj jako przyklad Wielka Brytanie czy Szwecje. Powiedzcie prosze, jakie programy sa tam ogolnodostepne, w ramach abonamentu. Jestem ciekaw, czy tak jak u nas, jest to ~5 programow. :)
W Norwegii jest np kilka kanalow
NRK 1
NRK 1 HD
NRK 2 dopiero od 1996
NRK 3 tylko w nocy
NRK Super tylko w dzien
Szal medialny :mrgreen:
Trzeba placic abonament za TV i nie ma przepros, placic ZUS i ubezpieczenia a i tak wizyty u lekarza sa platne a z ambulatorim po wypadku np w pracy wypuszczaja z faktura w rece, w razie czego mozna skorzystac z lotniczego ambulansu pod warunkiem ze sie oplacalo abonament za niego, na jakies powazniejsze badania lekarskie trzeba czekac dosc dlugo, benzyne i gaz maja swoje ale i tak sa najdrozsze w Europie, no i najnizszy podatek to "tylko" 36%, biurokracja jest wieksza niz za komuny, "biurwy" w urzedach sa takie same jak na calym swiecie a policja ma wladze jak w stanie wojennym. Wszyscy mowia ze to panstwo opiekuncze, raj na ziemi bla, bla, bla a tylko w Polsce jest zle :wink:
Amadeusz
10-12-2011, 12:17
Ależ tam bieda i ucisk w tej Norwegii. Zapodaj dane emerytury norweskiej i koszyk miesięcznych wydatków to sobie porównamy ;)
Dokładnie. Pewnie zabrzmi to trywialnie ale jeśli będę zarabiał za tę samą pracę pięciokrotnie więcej to też z uśmiechem na ustach zapłacę jakieś grosiki na tv, zus i wszelakie ubezpieczenia, które po kilkudziesięciu latach takowej pracy zapewnią mi emeryturę miesięczną w wysokości kilkumiesięcznych poborów w PL. O ile za te xx lat w ogóle takowe ujrzymy...
Tak na marginesie:
"2. Domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika."
Zawsze bawily mnie porownania pensji, co z tego ze w Norwegii srednia krajowa wynosi 18 000 (w Polsce 3 600 wiec 5 x mniejsza) jak chleb jest 10 razy drozszy, dom kosztuje ok 3 000 000, wszedzie jest daleko i trzeba zuzywac wiecej paliwa niz w Polsce w dodatku drozszego, oplaty za wszystko (moze oprocz pradu) sa duzo wieksze (i nie sa to grosiki jak uwaza nowart) itp, itd. Kasiore to mozna natrzepac jak ktos co dwa miesiace jezdzi do Polski i przywozi sobie busa zarcia a pozniej zyje na konserwach i zupkach chinskich, jak ktos tu mieszka i wszystko kupuje na miejscu w dodatku musi sobie sam radzic (jadac na dwa tygodnie na urlop musze liczyc 2000 dodatkowo za hotel dla kota bo nie mam tu rodzinki ktora zajelaby sie nim) to nie ma wcale tak slodko jak wszystkim sie wydaje. Owszem jest lzej, pewnie nawet mniej stresujaco ale nie robcie ze Skandynawii jakiejs ziemi obiecanej ktora zrobi wszystko dla obywatela. Roznica miedzy Polska a Norwegia jest taka ze ojczyzna wydyma na sucho a wikingi uzyja wazeliny, moze jest latwiej i mniej bolesnie ale efekt koncowy taki sam.
RobertMiernik
10-12-2011, 12:47
Każdy stan odbiornika jeśli da się go włączyć umożliwia odbiór programu.
I nie przesadzajcie już z tym abonamentem to 200 złotych rocznie, czy to naprawdę robi różnicę?
Robiercie, wydaje się, że to nie o te marne grosze chodzi (dla jednych marne grosze, dla innych istotna każda wydana złotówka), ale o fakt wymuszania płacenia... W pewnym mieszkaniu stoi sprawy telewizor, przynajmniej kilka lat temu był sprawny podczas ostatniego użytkowania. Telewizor jest już niemal antykiem, zabytek, z którym ciężko się rozstać i co, mam go wyrzucić, albo płacić, za to że sobie stoi? W mieszkaniu nie ma komu z niego korzystać...
Drugi przykład - sąsiedzi. Nie używają telewizora, a stary stoi przykryty i służy za półeczkę (stare drewniaki był grube), czy też muszą płacić za to abonament od posiadania? Znam wielu ludzi, którzy tv nie potrzebują do szczęścia i nie będą zachwyceni nowym przepisem.
Jak dla mnie to nielogiczne wymuszanie, wyłudzanie... zwał jak zwał. Korzystam - płacę, nie mam potrzeby korzystania, niech płacą korzystający...
chłopie, sory ale przestań chrzanić. Norwegia to kraj z jednym z najwyższych pkb na świecie, ludzie najdłużej żyją - pewnie przez ten ucisk, biedę i brak miejsc do leczenia. Nie znam Norwegii nawet w ułamku tak dobrze jak Ty więc nie podyskutuję. Byłem raz - u kumpla, który jest zwykłym robolem na budowie. Z ciekawości i zabrał mnie do urzędu pracy bo coś miał załatwić - ręce mi opadły jak tam się traktuje petenta. W salonie samochodowym, kiedy przychodzę po nowe auto tak mnie w PL nie traktują... Ok, może wyjątek, może trafiłem na cud-miód gminę. Nie wiem. Kolega twierdzi, że to raj na ziemi w porównaniu z PL i mógłby tam choćby 80% podatków płacić skoro zostaje mu na godziwe życie i poratowanie rodziny w PL z tego co mu zostaje.
Skoro taka drożyzna to wróć do ojczyzny i nie będziesz musiał płacić 2000zł za hotel dla kota na 2 tygodnie. Tyle to moja babcia po 40 latach ciężkiej pracy ma emerytury. Na 3 miesiące...
Amadeusz
10-12-2011, 13:06
Eskimos czy te ceny są aktualne? - http://praca-w-norwegii.info/cenyp.htm oraz http://my.opera.com/Seji/blog/norwegia-ceny
Robiercie, wydaje się, że to nie o te marne grosze chodzi (dla jednych marne grosze, dla innych istotna każda wydana złotówka), ale o fakt wymuszania płacenia... W pewnym mieszkaniu stoi sprawy telewizor, przynajmniej kilka lat temu był sprawny podczas ostatniego użytkowania. Telewizor jest już niemal antykiem, zabytek, z którym ciężko się rozstać i co, mam go wyrzucić, albo płacić, za to że sobie stoi? W mieszkaniu nie ma komu z niego korzystać...
Drugi przykład - sąsiedzi. Nie używają telewizora, a stary stoi przykryty i służy za półeczkę (stare drewniaki był grube), czy też muszą płacić za to abonament od posiadania? Znam wielu ludzi, którzy tv nie potrzebują do szczęścia i nie będą zachwyceni nowym przepisem.
Jak dla mnie to nielogiczne wymuszanie, wyłudzanie... zwał jak zwał. Korzystam - płacę, nie mam potrzeby korzystania, niech płacą korzystający...
Miałaś już w wątku cytaty z ustawy:
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2638819&postcount=125
ostatni z wyszczególnioną informacją parę wiadomości wyżej http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2640749&postcount=156
Eskimos czy te ceny są aktualne? - http://praca-w-norwegii.info/cenyp.htm oraz http://my.opera.com/Seji/blog/norwegia-ceny
Nie, to jest cennik sprzed pieciu lat i tak np
papierosy kosztuja 95nok - 47 zl
benzyna 14 - 7zl
wolowina kg 190 - 95 zl
kurczak z grilla jest tani 45 - 23 zl ale ilez mozna jesc kurczaka ? :mrgreen:
Bylem dzisiaj w sklepie, dwa chleby, mleko, 20 jajek, plyn do plukania tkanin, cola, 6 pomidorow, piasek dla kota i maslo 345 koron -170 zl
uwierz ze zarobiki robia wrazenie jak ktos przelicza je na to co moze w Polsce miec a to niestety blad. Widze reakcje ludzi ktorzy tu przyjezdzaja i dostaja pierwsza pensje, pelen entuzjazm, szal i plany co sobie kupia, pozniej przychodza rachunki i nagle przestaja byc tacy entuzjastyczni :wink: jak pomieszkaja tu dluzej i otra sie o wiekszosc przepisow, zalapia na tutejszy samochod z oplatami, telefon, internet, ten nieszczesny tv i reszte tego co uzywali w Polsce to okazuje sie ze z tym spelnianiem marzen beda musieli poczekac dluzej niz im sie wydawalo a nie daj Boze trafi sie niedoplata podatku :wink:
Może otwórzcie nowy wątek, bo chętnie podyskutuję, jak i do Twojej galerii chętnie zaglądam :)
Tak z ciekawości, jeśli faktycznie jest tam drogo (a może i drożej niż u nas), to dlaczego Polacy jadą tam i decydują się zostać na dłużej (zawsze?) ? Musi być w takim razie coś za coś...
Amadeusz
10-12-2011, 13:32
No to nieznaczna różnica bo w tabelce benzyna była po 12 NOK. NOK w te czy wewte :) U nas benzyna chyba po 5,5. Generalnie widziałem po tych cenach, że są 2 może 3 razy wyższe od naszych.
Dobra, nie ma co się sprzeczać :) Umówmy się, że tam jest lepiej ;)
Może otwórzcie nowy wątek, bo chętnie podyskutuję, jak i do Twojej galerii chętnie zaglądam :)
Tak z ciekawości, jeśli faktycznie jest tam drogo (a może i drożej niż u nas), to dlaczego Polacy jadą tam i decydują się zostać na dłużej (zawsze?) ? Musi być w takim razie coś za coś...
Ogromna wiekszosc siedzi tu po to zeby slac kase do Polski i ustawic sie w domu, jak wszedzie. Niewielki procent zostanie na stale, czesc pewnie nawet nie dostanie obywatelstwa bo nie rozdaja go z urzedu po kilku latach jak w niektorych krajach.
No to nieznaczna różnica bo w tabelce benzyna była po 12 NOK. NOK w te czy wewte :) U nas benzyna chyba po 5,5. Generalnie widziałem po tych cenach, że są 2 może 3 razy wyższe od naszych.
Dobra, nie ma co się sprzeczać :) Umówmy się, że tam jest lepiej ;)
Jest lepiej ale jak mowilem to nie jest ziemia obiecana i eden jak niektorzy sadza po opowiesciach i czytaniu gazet :wink:
Zabawne jest mowienie ze 200 zl ze sredniej polskiej pensji jest wielkim wydatkiem a 1000zl ze sredniej norweskiej juz by zaplacil, jedno i drugie to taki sam procent pensji. Chyba ze ma na mysli zarabianie sredniej norweskiej a koszty utrzymania jak w Polsce, ale takie rzeczy to tylko w erze albo zwykile szukanie wymowiki.
eskimos, jedno pytanie: jak w Norwegii jest tak źle, to czemu tam siedzisz? :)
eskimos, jedno pytanie: jak w Norwegii jest tak źle, to czemu tam siedzisz? :)
Ale ja nie mowie ze jest zle, po prostu zycie tu wyglada inaczej niz oczekiwania kogos kto przeklada tutejsze zarobki do polskich realiow. Nie raz rozmawialem ze znajomymi w Polsce i zawsze wyglada to tak samo, wydaje im sie ze zarabiajac tu 15 000 zl kazdy zostanie milionerem w kilka lat bo przeciez czynsz to 700 zl a bilet na autobus 4 zl i za nic nie chca przyjac do wiadomosci ze za autobus trzeba zaplacic 30 zl a za jakas klitke kilka tysiecy bo jak to mozliwe w panstwie opiekunczym ktore za darmo uszczesliwia obywateli tylko za to ze oddychaja. Niestety proza zycia to nie pobozne zyczenia i fantazje. Jest lepiej niz w Polsce ale jak ktos chce miec dom, samochod to niestety trzeba brac kredyt, nawet tu ludzi nie stac na kupno domu za gotowke.
PS nie kazdy wyjezdza za kasa, sa tez inne powody.
Zawsze bawily mnie porownania pensji
A co w tym zabawnego?
Problem naszego kraju polega na tym, że proporcje między tym co zarabiamy, a cenami towarów usług, są nadal BARDZO inne od tych proporcji w krajach typu Norwegia.
Ciekaw jestem na jakim poziomie żyje w Norwegii zarabiający średnią krajową "norweską", na co go stać etc... a jak żyje statystyczny Kowalski dostający średnią krajową polską...
p.s nie kazdy wyjezdza za kasa, sa tez inne powody.
Pewnie tak.... tyle, że pewnie 98% jednak za kasą, 2% w innych celach...
A co w tym zabawnego?
Problem naszego kraju polega na tym, że proporcje między tym co zarabiamy, a cenami towarów usług, są nadal BARDZO inne od tych proporcji w krajach typu Norwegia.
Ciekaw jestem na jakim poziomie żyje w Norwegii zarabiający średnią krajową "norweską", na co go stać etc... a jak żyje statystyczny Kowalski dostający średnią krajową polską...
Pewnie tak.... tyle, że pewnie 98% jednak za kasą, 2% w innych celach...
Jasne ze go stac na wiecej ale nie o takich porownaniach pensji mowilem, bo najczesciej wygladaja one inaczej niz statystyczne czy procentowe porownywanie dochodow i wydatkow.
Zacytuje sam siebie bo zbyt odchodzimy od tematu watku.
Zabawne jest mowienie ze 200 zl ze sredniej polskiej pensji jest wielkim wydatkiem a 1000zl ze sredniej norweskiej juz by zaplacil, jedno i drugie to taki sam procent pensji (srednia norweska jest ok 5 krotnie wyzsza niz srednia polska). Chyba ze ma na mysli zarabianie sredniej norweskiej a koszty utrzymania jak w Polsce, ale takie rzeczy to tylko w erze albo zwykile szukanie wymowiki.
No to skoro jest to niby taki sam procent pensji i wszystko jest niby o tyleż samo procentowo droższe ( a w niektórych przypadkach nawet znacznie droższe)to jakim niby cudem tego statystycznego Hansena stać na znacznie więcej niż statystycznego Kowalskiego?
No to skoro jest to niby taki sam procent pensji i wszystko jest niby o tyleż samo procentowo droższe ( a w niektórych przypadkach nawet znacznie droższe)to jakim niby cudem tego statystycznego Hansena stać na znacznie więcej niż statystycznego Kowalskiego?
Moze dlatego ze nie maja takich zwyczajow jak w Polsce, tu nikogo nie dziwi ze w jednym domu mieszka ktos kto zarabia 400 000 rocznie a po siasiedzku w blizniaku facet z dochodem 10 000 000, nikt tu sie nie bawi w stawianie domu bez wzgledu na koszty zeby sasiad z zazdrosci nie mogl spac po nocach, nikt nie jezdzi na wycieczki lepsze niz sasiad zeby sie pokazac, samochodow tez nie kupuja za wszelka cene drozszych niz maja inni, nikt nie wywala 100 000 zloty na plot i brame zeby cala wies widziala ze go stac i najdziwniejsze ze nikogo nie dziwi facet w samochodzie za 800 000 tankujacy gaz, jak ktos zaprosi cie na urodziny do knajpy to dostajesz na koniec rachunek i placisz za to co zjadles i wypiles mozna tak mnozyc przykladow w nieskonczonosc. Owszem maja wiecej kasy i na wiecej moga sobie pozwolic ale z taka mentalnoscia jaka panuje w Polsce to i norweskie pensje bylyby niewystarczajace. Oni zamiast wywalac kilkadziesiat tysiecy na kostke przed domem wola wywalic ciezarowke zwiru a za reszte kasy pojechac na safari i nikt nikogo tu nie pokazuje palcami za takie "dziwne" zachowanie. Uwierz ze jesli chcieliby robic wszystko w mysl zasady "pokaz sie a zastaw sie" to nawet im brakloby kasy.
Zeby bylo smieszniej to te moje "narzekania" sa opinia tubylcow i mimo ze uwazaja swoj kraj za najlepszy na swiecie tak o oplatach a juz zwlaszcza cenie paliwa maja calkiem odmienne zdanie.
jackrabbit
10-12-2011, 16:39
No to skoro jest to niby taki sam procent pensji i wszystko jest niby o tyleż samo procentowo droższe ( a w niektórych przypadkach nawet znacznie droższe)to jakim niby cudem tego statystycznego Hansena stać na znacznie więcej niż statystycznego Kowalskiego?
proste, po odjeciu kosztow zostaje taki sam procent pensji. w pl wystarcza to na pojscie do kina a w norge na d700 ;)
pracowalem troche w Norwegii, w Polsce tez i powiem ze stopien biurokracji bardzo podobny, zyje sie dosyc ciezko bo ceny rzeczywiscie powalaja ale widoki i przyjaznosc tubylcow to wynagradzaja
jesli chodzi o latwosc zycia to jednak najbardziej widzi mi sie uk, ceny jak w pl, zarobki 5 razy wyzsze, 99% spraw urzedowych zalatwia sie przez internet albo pocztowo, strasznie mi to pasuje
eskimos - takimi ogólnikami i stereotypami można wytłumaczyć wszystko... W Norwegii to rzadko spotykane bo mogę sobie sprawdzić w każdej chwili w sieci sąsiad zarabia - nie trzeba tworzyć pozorów nowobogactwa ;)
jackrabbit - skoro takie proste to jednak powszechne i codzienne wydatki nie stanowią takiego samego procenta przeciętnego wynagrodzenia jak w PL. Gdyby tak było to i Hansenowi pozostawałaby resztka na bilet do kina, co prawda nie za 25zł a za 100zł :)
eskimos - takimi ogólnikami i stereotypami można wytłumaczyć wszystko... W Norwegii to rzadko spotykane bo mogę sobie sprawdzić w każdej chwili w sieci sąsiad zarabia - nie trzeba tworzyć pozorów nowobogactwa ;)
jackrabbit - skoro takie proste to jednak powszechne i codzienne wydatki nie stanowią takiego samego procenta przeciętnego wynagrodzenia jak w PL. Gdyby tak było to i Hansenowi pozostawałaby resztka na bilet do kina, co prawda nie za 25zł a za 100zł :)
Klopot jest taki ze te ich zwyczaje i normy spoleczne nie powstaly wczoraj ani w dobie internetu, to sa zasady wypracowane przez wieki, powstale w czasach zanim znaleziono rope i gaz a Norwegia byla krajem trzeciego swiata w zapomnianym przez boga zadupiu Europy, sprawdzanie na necie ile kto zarabia nie ma tu nic do rzeczy.
Jesli tu jest tak pieknie i cudownie to wyjasnij mi pewien fenomen, dlaczego Norwegia ktora posiada wlasne zloza gazu i ropy ma je najdrozsze w Europie? Czemu w Szwecji ktora kupuje te surowce od sasiada a ktora ma poziom zycia na takim samym poziomie paliwa sa tansze o 20%, czemu taka bogata Szwajcaria ktora nie posiada wlasnych zloz rowniez ma tansza benzyne ? Jak to rozgryziesz to mozesz byc pewien swojej kandydatury na premiera Norwegii, ludzie Cie popra bo kazdy tu sie zastanawia jak to jest mozliwe ze rzad rznie obywateli na ich wlasnosci panstwowej.
Powtorze po raz kolejny i ostatni, tu jest lepiej niz w Polsce ale nie tak cudownie jak pisza w gazetach, opowiadaja turysci czy robotnicy ktorzy sa tu tylko zeby wegetowac i wysylac kase do Polski.
Podobnież mógłbym Cię spytać jakim cudem kierowca wiezie tony blachy do Francji z fabryki w Polsce, po czym polskie firmy jeżdzą do tej właśnie Francji po te same blachy i kupują je bo taniej niż w Polsce... przykładów mógłbym mnożyć na pęczki ale nie o to chodzi , żeby przekrzykiwać się absurdami bo takich nie unikniemy nigdzie. Mnie chodzi o całokształt działalności państwa. Może porozmawiamy o wysokości pozostałych świadczeń - zasiłków i pomocy wszelakiej dla osób, które straciły pracę? dla rodziców? dla niepełnosprawnych? porównamy wyniki?
czy w norweskiej prasie przeczytasz artykuły o eutanazji tysięcy chorych w świetle prawa jak tutaj http://biznes.onet.pl/wyrok-smierci-orzeka-ministerstwo-zdrowia,18570,4958823,1,news-detal, czy może o rodzinach, które muszą żyć za 50zł na miesiąc jak w artykule obok? Może przeczytasz o śmieciowych umowach, rentach i emeryturach w wysokości równej naplucia komuś w pysk w świetle prawa? Nie sądzę...
Zasilki sa uzaleznione od wysokosci zarobkow, zarabiales duzo bedziesz mial duzy zasilek, pracowales za najnizsza krajowa masz spore klopoty, to samo jest z rentami i emeryturami, ile zarobisz tyle masz, nie licz na "wesole jest zycie staruszka" jesli zarabiales blizej najnizszej krajowej niz sredniej. Oczywiscie zdajesz sobie sprawe ze jak w kazdym kraju wiekszosc ludzi nie zarabia tej sredniej krajowej, Norwegia nie jest jakims fenomenem zeby 70% zarabialo "srednia krajowa" a reszta byla milionerami. W tutejszych gazetach znajdziesz sporo o Barnevernet urzedzie ktory w swietle prawa odbiera dzieci rodzicom bo urzedasowi nie podobala sie smutna mina dzieciaka w przedszkolu, ale to pewnie nie jest problem bo liczy sie kasa. Wiec moze kilka cytatow z norweskich gazet odnosnie zasilkow i pomocy socjalnej
W niektórych miejscach w kraju pomoc socjalna jest tak niska, że ludziom ledwie wystarcza na przeżycie do końca miesiąca, informuje NAV (urzad pracy)
Bez względu na umiejętności oszczędzania i operowania swoim budżetem w ostatnim tygodniu miesiąca zwyczajnie brakuje środków na zakup jedzenia, człowiek ledwie miał na bilet miesięczny i był zmuszony oszczędzać na czym się dało. Mimo to pod koniec miesiąca trzeba udać się do Międzynarodowego Błękitnego Krzyża aby móc coś zjeść - to tez NAV
Pomine juz plage gwaltow w Oslo gdzie kobiety wola dostac mandat za posiadanie gazu pieprzowego niz byc zgwalcone przy dworcu centralnym, to w koncu tez ma malo finansowy aspekt.
Powiedz mi teraz jak to sie ma do tego raju na ziemi.
Władca Pixeli
10-12-2011, 19:54
I nie przesadzajcie już z tym abonamentem to 200 złotych rocznie, czy to na prawdę robi różnicę?
Ale późnej rodzą się pomysły aby opodatkować nośniki CD i odtwarzacze bo można kopiować nielegalnie muzykę, opodatkować nośniki DVD bo można kopiować nielegalnie filmy, opodatkować nagrywarki bo można kopiować nielegalnie muzykę i filmy, opodatkować papier do drukarek bo można kopiować książki itd.
Tylko dlaczego za to maję ponosić koszty wszyscy kupujący.
Dlaczego nie wprowadzić podatku dla wszystkich od kradzieży aby nasi politycy mogli z tego skorzystać i mieć czyste ręce :mrgreen:
Ale późnej rodzą się pomysły aby opodatkować nośniki CD i odtwarzacze bo można kopiować nielegalnie muzykę, opodatkować nośniki DVD bo można kopiować nielegalnie filmy, opodatkować nagrywarki bo można kopiować nielegalnie muzykę i filmy, opodatkować papier do drukarek bo można kopiować książki itd.
Tylko dlaczego za to maję ponosić koszty wszyscy kupujący.
Dlaczego nie wprowadzić podatku dla wszystkich od kradzieży aby nasi politycy mogli z tego skorzystać i mieć czyste ręce :mrgreen:
Nośniki już dawno opodatkowali na taką okoliczność. Papier też.
EDIT:
Nawet takie pomysły już po głowie niektórym chodzą/chodziły :shock:
http://webhosting.pl/Polska.jako.jedyna.w.Unii.opodatkuje.aparaty.fotog raficzne
EDIT2:
W sumie długopisem/ołówkiem/kredkami/itp. też można przepisać/przerysować treści.
Edytory tekstów to też zło, mogące służyć do kradzieży treści.
Strach pomyśleć, w jakim kierunku to wszystko zmierza.
Dlaczego nie wprowadzić podatku dla wszystkich od kradzieży aby nasi politycy mogli z tego skorzystać i mieć czyste ręce :mrgreen:
Dokładnie. Przy okazji mogłyby te pieniądze pójść na paliwo dla (p)osłów, bo ostatnio domagają się większych stawek.
RobertMiernik
10-12-2011, 20:29
Wolałbym podatki od niecnego używania, niż VAT, który wynosi już prawie 1/4 a uzasadniony jest tak, że jest bo jest...
Pozostaje mieć nadzieję że Ukochany Rząd zamieni Tupolewy na Airbusy A380-800, zapakuje się do nich cała RM, sejm i senat...i że wszystkie będą miały wadę fabryczną :twisted:
Pomyślcie jak po czymś takim podskoczy średnia IQ w Polsce :twisted:
Amadeusz
10-12-2011, 21:54
Pozostaje mieć nadzieję że Ukochany Rząd zamieni Tupolewy na Airbusy A380-800, zapakuje się do nich cała RM, sejm i senat...i że wszystkie będą miały wadę fabryczną :twisted:
Pomyślcie jak po czymś takim podskoczy średnia IQ w Polsce :twisted:
Nie zamieni, nie mają wad fabrycznych, IQ z pewnością by spadła.
teraz słyszałem że jest projekt żeby sciągać abonament za posiadanie radia w samochodach służbowych
chyba będzie abo i z komórek ;)
wonito, wszystko w swoim czasie ;)
teraz słyszałem że jest projekt żeby sciągać abonament za posiadanie radia w samochodach służbowych
chyba będzie abo i z komórek ;)
Za posiadanie radia w samochodach służbowych należy opłacać abonament na podstawie JUŻ isniejących przepisów. ;-)
no to pięknie znowu na bakier z prawem...
myślałem ze to dopiero projekt :/
RobertMiernik
11-12-2011, 18:23
Gorzej jeśli podwieziesz klienta służbowym autem a radio będzie włączone - wtedy też ZAIKS powinieneś zapłacić...
;]
jackrabbit
11-12-2011, 18:52
Gorzej jeśli podwieziesz klienta służbowym autem a radio będzie włączone - wtedy też ZAIKS powinieneś zapłacić...
;]
nie moze podwozic klienta, by musial miec licencje taxi do tego :)
Valdek_Tychy
11-12-2011, 19:27
Ciekaw jestem w jaki sposób naliczą abonament o internetu i komputera temu gościowi:
http://www.youtube.com/watch?v=sz0dWjY_VuA
Wszystkim szukającym "misji" proponuję przyzwyczaić się do tego że misja to nie jest TYLKO to co akurat interesuje właśnie ich. To także programy dla młodzieży , dzieci , informacyjne. To cała TVP kultura , historia ...
To także dokumenty (lecące często o barbarzyńskich porach - niestety)
To także dokumenty które was powinny interesować : War photographer , Korespondent Bryan - wymieniam tylko to co w tej chwili pamiętam.
To także przeglądy filmów niezależnych szkolnych itp. - to też jest w telewizji i warto obejrzeć - naprawdę.
Filmów przyrodniczych nie będę wymieniał bo to wiadomo, tak samo jak sportu -bo wiadomo.
Narzekającym na repertuar tvp przypomnę że w sytuacji gdy tak mało ludzi płaci - tvp musi kasę zdobywać takze na durnych serialach (choc jak zadacie sobie trud to zobaczycie że poziom tych seriali jest jednak wyższy niż w telewizjach komercyjnych) musi zdobyć kasę na teleturniejach itp. Bo nei będzi emiała kasy na produkcję. Chcecie mniej reklam i ambitniejszy program - zacznijcie płacić. Bez kasy nie da się produkować.
Pomijam kwestie łamania prawa to już inna para butów, ale jakże nam bliska - to bardzo lubimy, mamy wręcz we krwi...
Narazie polecam obejrzec o 21.40 kolędę nockę - byłem na próbach - to moze być ciekawe/dobre
RobertMiernik
13-12-2011, 23:15
TVP nie wyprodukowała żadnego z podanych przez Ciebie dokumentów, filmów przyrodniczych też nie produkuje a co do seriali to są one dokładnie na tym samym poziomie co wszystkie inne niestety...
Ale to tak tylko jako vox diaboli ;]
Ale wyemitowała - to trzeba kupić żeby wyemitować -wiesz o tym? Filmy przyrodnicze też trzeba kupić. Trzeb zapłacić za lektora - to kosztuje . Na wszystko trzeba mieć pieniądze. Koszty produkcji są zwykle wyższe niż zakupienie gotowca od BBC (przykład tylko)
W komercyjnej stacji takiej ilości programów na ktorych nie da sie zarobić - nie uświadczysz.
Pokaż mi gdzie jeszcze jest teatr TV - napisze ktoś nudne....ja dodam nie zawsze.
Zobaczcie sobie "kontrym" - polecam
RobertMiernik
13-12-2011, 23:48
Nie uświadczę ale mogę oglądną w oryginale na BBC, misja to produkcja a nie retransmisja która w dobie internetu i kablówki/satelity jest pomyłką.
Nie uświadczę ale mogę oglądną w oryginale na BBC,
1 - myślisz tylko o sobie - nie wszyscy umieją na tyle angielski zeby obejrzeć w oryginale filmy
2 - Nie każdy może oglądać BBC - pomijając kwestię języka- to sam dostępność kanału
3 - TVP może obejrzeć każdy
Mylisz się - misja to nie tylko produkcja - to tak jakbyś zarzucał ze telewizja transmituje a nie produkuje mistrzostwa świata LOL
RobertMiernik
14-12-2011, 00:16
Nie LOL, nie LOL tylko w Polskiej telewizji interesuje mnie realizacja !Polskich! dokumentów a nie retransmisja zagramanicznych...
I tak, myślę o sobie w myśl starej zasady Wszyscy są egoistami bo myślą o sobie, tylko ja myślę o mnie...
Polskiej telewizji interesuje mnie realizacja !Polskich!
Mnie też - tylko na to trzeba mieć kasę. A w tej sytuacji bezpieczniej jest wydać na widowiska itp, które można obłożyć reklamami bo nawet jak przeznaczy się kasę na dokument to stado malkontentów się znajdzie co nadal nie będą płacić bo "coś tam".
To zamknięte koło z którego bez kasy raczej ciężko będzie sie wyrwać - nie sądzisz?
A co do jak to nazywasz retransmisji - powtarzam jeszcze raz - gro osób woli obejrzeć w polskiej wersji językowej i wyemitowanie tych materiałów to także spełnianie misji - tak jak wiele innych programów które mnie osobiscie nie interesują, ale są grupy ludzi dla których są interesujące
RobertMiernik
14-12-2011, 00:50
Każdy program znajdzie 'grupę ludzi, dla których będzie interesujący' ;]
(przypominam, że jestem tu w roli adwokata diabła)
Programy przyrodnicze BBC czy National Geographic mają światową renomę i są zrealizowane na najwyższym poziomie - po co odkrywać koło na nowo?
To nawet nie o to chodzi - koszty wyprodukowania tego na tym poziomie są nie do zaakceptowania przez produkcję która nie ma takiej renomy.
Naprawdę rzadko którą produkcję stać na wynajęcie całego kutra na rok-dwa żeby pływał z operatorem i całą jego rodziną po bajkale. A przecież to tylko jeden z aspektów realizacji tego filmu.
RobertMiernik
14-12-2011, 08:32
No właśnie ale kto mówi, że to ma być z Bajkału?
Ja bym wolał, żeby po Wiśle popływali albo po mazurach...
Mnie też - tylko na to trzeba mieć kasę. A w tej sytuacji bezpieczniej jest wydać na widowiska itp, które można obłożyć reklamami bo nawet jak przeznaczy się kasę na dokument to stado malkontentów się znajdzie co nadal nie będą płacić bo "coś tam".
To zamknięte koło z którego bez kasy raczej ciężko będzie sie wyrwać - nie sądzisz?
Nic na siłę.
Popadamy w jakąś paranoję z tą TVP. Jeśli to nierentowne, ledwo wiążą koniec z końcem, pracownicy TVP zarabiają po 1500pln to niech to zlikwidują. Kto powiedział, że TVP musi istnieć? Wcale nie musi.
A argument, że TVP "musi" robić lipne seriale by się utrzymać jest komiczny.
No właśnie ale kto mówi, że to ma być z Bajkału?
Ja bym wolał, żeby po Wiśle popływali albo po mazurach...
To tylko przykład, który sam widziałem/spotkałem. Po prostu tego typu produkcje kosztują i to nie mało a kompromisy wynikające ze zbytniego przycięcia kasy odbijają sie na jakości -po prostu.
Co do postu prz3emo - Myślisz że komercyjne stacje będzie stać na to żeby darmowo puścić sygnał np. mistrzostw świata? Nie zdajesz sobie sprawy jaki to jest rząd wielkości.
Czy będzie stać na utrzymanie kanału w stylu kultura? Robić programy dla młodzieży, rolnicze, naukowe ?
Utrzymanie archiwum dzięki któremu są materiały z całego okresu istnienia tv?
Nie chce mi się dalej wymieniać, ale będzie tego sporo.
Co do seriali - mają ogromną oglądalnosć - to jest kasa niezależnie od tego że ludzie to lubią, tak samo jak lubią zdjęcia ze ślubów, choć to też produkcja na tym samym poziomie.
No właśnie ale kto mówi, że to ma być z Bajkału?
Ja bym wolał, żeby po Wiśle popływali albo po mazurach...
http://www.tvp.pl/wiedza/przyroda/dzika-polska
Nic na siłę.
Popadamy w jakąś paranoję z tą TVP. Jeśli to nierentowne, ledwo wiążą koniec z końcem, pracownicy TVP zarabiają po 1500pln to niech to zlikwidują. Kto powiedział, że TVP musi istnieć? Wcale nie musi.
A argument, że TVP "musi" robić lipne seriale by się utrzymać jest komiczny.
Nie popadamy w paranoję. Polecam poczytać ile kasy kraje zachodnie wkładają w media publiczne. Chyba tylko w Polsce uważa się, że media publiczne to jakieś piąte koło u wozu, które można spokojnie usunąć i nikt nie ucierpi. Fakt, że głównym powodem tego jest kompletny brak pomysłu jak te media miałyby wyglądać i co miałyby nadawać - ale niestety wachlowanie prezesami i zarządami skutecznie rozwala jakiekolwiek długofalowe planowanie.
W którym miejscu TVP robi produkcje naukowe?
Jak mam ochotę pooglądać program naukowy, to włączam Discovery lub National Geographic lub po prostu szukam w necie. Na TVP już dawno nie widziałem niczego na czym by można zatrzymać oko ;)
fafniak ciągle podajesz argument, że żeby tvp mogło robić coś super, jakieś programy, dokumenty itp to musi mieć pieniądze.
Sądzisz, że ma ich mniej niż inne stacje? Niby dlaczego? Inne stacje potrafią się jakoś utrzymać z samych reklam, konkursów sms, reklamach w serialach, itp. a tvp nie? Przecież tam też są reklamy, konkursy sms a reklamy produktowe w tvp-owskich serialach jak w żadnych innych walą po oczach, a do tego chcą jeszcze ciągnąć z abonamentu. Z jakiej racji?
Mówisz, że na produkcję ciekawych dokumentów potrzeba pieniędzy, skoro tvp taka biedna to dlaczego jest tam więcej dyrektorów i kierowników niż zwykłych pracowników, ich płaca także jest niemała. Czemu w czasie kryzysu budują sobie nowy gmach za miliony złotych zamiast przeznaczyć to na "misję"? Rozumiem, że ciasno im było.
http://www.se.pl/wydarzenia/ciekawostki/siedziba-tvp-awangarda-czy-bubel_98872.html
Ja również nie widzę potrzeby płacenia abonamentu, i nie trafiają do mnie "rozpaczliwe" apele gwiazd jak to ten abonament jest im potrzebny. I jak dla mnie tvp może upaść.
Na TVP już dawno nie widziałem niczego na czym by można zatrzymać oko ;)
Jak to nie? A naukowy eksperyment z kartonami, niefortunnie zakończony śmiertelnym zejściem bohaterki? ;)
(sam nie widziałem, bo nie oglądam, ale czytałem)
RobertMiernik
14-12-2011, 10:17
Co do postu prz3emo - Myślisz że komercyjne stacje będzie stać na to żeby darmowo puścić sygnał np. mistrzostw świata? Nie zdajesz sobie sprawy jaki to jest rząd wielkości.
Co to znaczy puścić za darmo, czy TVP puszcza cokolwiek za darmo, naprawdę nie widzisz reklam w TVP a widzisz te z TVNu?
Najlepszy przykład: Mają zakaz przerywania programu na reklamy to co zrobili, WojsOfPoland jest dwuczęściowy, Live a potem Wyniki - sorry ale jeśli ktoś w świetle prawa próbuje mnie rąbać w dolną część pleców, wmawiając mi jeszcze, że utrzymuje się tylko dzięki abonamentowi jest dla mnie obraźliwe.
Chyba tylko w Polsce uważa się, że media publiczne to jakieś piąte koło u wozu, które można spokojnie usunąć i nikt nie ucierpi. Fakt, że głównym powodem tego jest kompletny brak pomysłu jak te media miałyby wyglądać i co miałyby nadawać - ale niestety wachlowanie prezesami i zarządami skutecznie rozwala jakiekolwiek długofalowe planowanie.
No ale właśnie o to chodzi, że pomysł jest - jest określony w misji, więc to nie pomysłu brakuje tylko woli jego realizacji, prościej zatrudnić dwóch techników, którzy będą puszczać z taśmy kupione 'na zachodzie' produkcje, niż 50 osobową ekipę, która takie produkcje nakręci. W końcu dzięki temu mamy 48 wakatów na Dyrektorów i Kierowników.
I właśnie dlatego uważam, że to jest przeżytek w tej formie w jakiej u nas występuje.
Chce się realizacji 'misyjnych' to się je zleca konkretnie ale czemu akurat tworzyć po to stacje. Założę się że jest w Polsce mnóstwo 'ekip' które chętnie na zlecenie zrobią super dokument, który później 'na zlecenie' wyemituje komercyjna stacja. Czy to nie będzie skuteczniejsze, prostsze i na wyższym poziomie technicznym, niż utrzymywanie betonu, tylko dlatego, że Poważne Państwo Musi mieć własną telewizję?...
fafniak ciągle podajesz argument, że żeby tvp mogło robić coś super, jakieś programy, dokumenty itp to musi mieć pieniądze.
Sądzisz, że ma ich mniej niż inne stacje? Niby dlaczego? Inne stacje potrafią się jakoś utrzymać z samych reklam, konkursów sms, reklamach w serialach, itp. a tvp nie? Przecież tam też są reklamy, reklamy produktowe w tvp-owskich serialach jak w żadnych innych walą po oczach, konkursy sms, a do tego chcą jeszcze ciągnąć z abonamentu. Z jakiej racji?
Mówisz, że na produkcję ciekawych dokumentów potrzeba pieniędzy, skoro tvp taka biedna to dlaczego jest tam więcej dyrektorów i kierowników niż zwykłych pracowników, ich płaca także jest niemała. Czemu w czasie kryzysu budują sobie nowy gmach za miliony złotych zamiast przeznaczyć to na "misję"? Rozumiem, że ciasno im było.
http://www.se.pl/wydarzenia/ciekawostki/siedziba-tvp-awangarda-czy-bubel_98872.html
Ja również nie widzę potrzeby płacenia abonamentu, i nie trafiają do mnie "rozpaczliwe" apele gwiazd jak to ten abonament jest im potrzebny. I jak dla mnie tvp może upaść.
Tekst o kierownikach i dyrektorach jest wierutną bzdurą. No, ale ładnie pasuje do tezy...
Jeśli chodzi o pieniądze - TVP nie wolno przerywać audycji reklamami, a tu jest ogromna kasa ukryta. To raz. A dwa, że jest to firma nieporównywalnie większa niż TVN czy Polsat, mająca na utrzymaniu chociażby ośrodki regionalne, które na siebie nie zarabiają. A każde choćby napomknięcie o ich likwidacji spotyka się z gwałtownymi protestami widzów (bo żadna inna stacja nie nadaje wiadomości lokalnych i audycji regionalnych).
Tak BTW. myślisz, że dlaczego finał WOŚP jest co roku robiony przez TVP? Bo żadna inna stacja nie ma takich środków technicznych do dyspozycji.
A co do nowego budynku - ogólnie rzecz biorąc nowy budynek był potrzebny, bo stary wieżowiec (ten przy głównym wejściu) grozi katastrofa budowlaną. Można dyskutować nad jego formą (tego nowego, znaczy), ale potrzebny był. A kiedy zapadała decyzja o jego budowie i zatwierdzano projekt, to o kryzysie nie myśleli nawet najwięksi czarnowidze.
EDYTKA:
Chce się realizacji 'misyjnych' to się je zleca konkretnie ale czemu akurat tworzyć po to stacje. Założę się że jest w Polsce mnóstwo 'ekip' które chętnie na zlecenie zrobią super dokument, który później 'na zlecenie' wyemituje komercyjna stacja. Czy to nie będzie skuteczniejsze, prostsze i na wyższym poziomie technicznym, niż utrzymywanie betonu, tylko dlatego, że Poważne Państwo Musi mieć własną telewizję?...
Komercyjna stacja wyemituje tylko, jeśli jej się to opłaci. I tu jest pies pogrzebany...
Co to znaczy puścić za darmo, czy TVP puszcza cokolwiek za darmo, na prawdę nie widzisz reklam w TVP a widzisz te z TVNu?
A miałeś MŚ w siatkówce na żywo na otwartym Polsacie, czy płatnym Polsacie Sport?
Tak BTW. myślisz, że dlaczego finał WOŚP jest co roku robiony przez TVP? Bo żadna inna stacja nie ma takich środków technicznych do dyspozycji.
Jesteś pewien? Przykład z bardzo niedawna.
http://www.wprost.pl/ar/200510/TVP-nie-wesprze-WOSP-Owsiak-Nie-placcie-abonamentu/
TVP nie wolno przerywać audycji reklamami
Tu już kolega RobertMiernik mnie uprzedził z przykładem Voice of Poland, który był podzielony na 2 części. Więc niby tacy porządni a sami kombinują na lewo i prawo jak tu obejść ograniczenia.
RobertMiernik
14-12-2011, 10:43
Jeśli chodzi o pieniądze - TVP nie wolno przerywać audycji reklamami, a tu jest ogromna kasa ukryta.
Komercyjna stacja wyemituje tylko, jeśli jej się to opłaci. I tu jest pies pogrzebany...
A miałeś MŚ w siatkówce na żywo na otwartym Polsacie, czy płatnym Polsacie Sport?
1. Właśnie wyżej napisałem o tym jak pięknie sobie to interpretują, niedługo będą filmy dzielili:
Matrix 1: Wstęp
Matrix 1: Zawiązanie akcji
Matrix 1: Rozwinięcie
Matrix 1: Epilog
A między każdą wstawią piękny blok reklam ale filmu nie przerwą! Po prostu wszystkie filmy będą puszczać w formie zserializowanej... No sorrki ale to jest jawna kpina z oglądaczy...
2. No i dobrze, ma się płacić, rozumiem że pensje wypłacane pracownikom to nie jest wg Ciebie opłata za emisję?
To co, lepiej puszczać non stop marne produkcje czy raz w tygodniu dobre?
3. Dodaj do tego jeszcze milion retransmisji w internecie, pakiety kablówki dostępne w sieciach osiedlowych w ramach czynszu i ogólny dostęp do informacji w naszej pięknej Erze...
1. Właśnie wyżej napisałem o tym jak pięknie sobie to interpretują, niedługo będą filmy dzielili
Misiu, ale to są tylko i wyłącznie Twoje spekulacje.
Sendilkelm
14-12-2011, 11:10
Tak dyskutujecie o tym TVP, a ma ktoś z was realne dane obrotu, przychodu, wydatków, pensji etc.? Mam wrażenie, że każdy z was dokładnie wie ilu jest tam pracowników, ile każdy zarabia, ile dostaje prezes, ile zarobili, a ile wydali. Narzekanie nie mając takiej wiedzy mija się z celem. Dopiero jak przyjdzie siedzieć na wyższym stołku z problemami, to zaczynają być teksty w stylu: "ale ja nie wiedziałem, że tak to wygląda".
Jak zwykle każdy zna się na wszystkim... dajcie już spokój.
RobertMiernik
14-12-2011, 11:14
Misiu, ale to są tylko i wyłącznie Twoje spekulacje.
Wiem, Żuczku, przecież nie mówiłem, że to oficjalna prawda z Wielkiej Wikipedii...
PietiaPawlowicz
14-12-2011, 14:40
Tak dyskutujecie o tym TVP, a ma ktoś z was realne dane obrotu, przychodu, wydatków, pensji etc.? Mam wrażenie, że każdy z was dokładnie wie ilu jest tam pracowników, ile każdy zarabia, ile dostaje prezes, ile zarobili, a ile wydali. Narzekanie nie mając takiej wiedzy mija się z celem. Dopiero jak przyjdzie siedzieć na wyższym stołku z problemami, to zaczynają być teksty w stylu: "ale ja nie wiedziałem, że tak to wygląda".
Jak zwykle każdy zna się na wszystkim... dajcie już spokój.
Jakiś czas temu pisałem, że w jednym z porannych programów "Kawa czy herbata" pojawił się jakiś pan dyrektor z KRRiT albo TVP nie pamiętam dokładnie kto. Pan miał wytłumaczyć po co są potrzebne pieniądze za abonamentu jak wielu ludzi nie płaci, itp... Na początku swojego wystąpienia powiedział, że wpływ z abonamentu to jakieś 10-12% budżetu TVP - uważam, że nie dużo. Oczywiście im więcej osób zacznie płacić tym wpływy będą większe. Pomijam fakt żeby usłyszeć 5 minutowe wystąpienie jegomościa musiałem przebrnąć przez fale dżingli, spotów reklamowych (dwa bloki reklamowe - przed i po pogodzie), gimnastykę pani pogodynki...
Oczywiście wszyscy tutaj zabierający głos na temat misji TVP macie racie. Bez kasy się nie da. Naprawdę nie interesuje mnie to czy TVP wypełnia swoją misje czy nie. Nie interesuje mnie to czy program jest wart płacenia tych 17,5 zł, czy też nie jest wart złamanego grosza. Przez cały dzień może lecieć "Taniec we wzwodzie", "N jak nienawiść", "Pigmenty nieszczęścia". Mogą też puszczać cały dzień programy popularno-naukowe, filmy biograficzne, itp... - kompletnie mnie to nie interesuje. Drażni mnie natomiast fakt, że za samo posiadanie odbiornika czy jak to się teraz kombinuje, gniazdka elektrycznego będę musiał dodatkowo płacić tylko dlatego, że domniemywa się, że skoro posiadam te dobra, mogę oglądać lub słuchać polskich programów telewizyjnych i radiowych.
Jeżeli komuś zależy na oglądaniu TVP lub słuchaniu radia publicznego, proszę bardzo niech płaci. Niech sygnał będzie odkodowany dla tych którzy zapłacili.
Pietia, mogę się tylko podpisać - nic dodać, nic ująć.
Albo nie czytacie co inni piszą, albo nie rozumiecie słowa pisanego. Proponuję przemyśleć 4 sprawy
1 - płacenie jest ustawowym obowiązkiem
2 - bez kasy nie da rady produkować - tym samym TVP musi ratować sie reklamami
3 - "misja" to bardzo szerokie pojęcie - nie sprowadza sie tylko do programów naukowych czy przyrodniczych
4 - W przeważającej większości państw jest telewizja publiczna utrzymywana z pieniędzy podatników
A wyszukiwanie usprawiedliwień na sknerstwo i łamanie prawa jest w naszym narodzie bardzo silne.
Programy nie rentowne NIE BEDA EMITOWANE PRZEZ TELEWIZJE KOMERCYJME - bo im się to nie opłaci
Swoją droga nieprawdopodobnie silna jest tendencja do kontestacji
Wszystko*, co państwowe jest gorsze niż prywatne - to jest zasada i tego się trzymajmy :)
*wyłączając drogi, sądy, policję i wojsko
Wszystko*, co państwowe jest gorsze niż prywatne - to jest zasada i tego się trzymajmy :)
Demagogia.
Demagogia.
Chciałbym podjąć polemikę, ale żebyś choć zdanie napisał... Co państwowe jest tak dobre, że prywatne nie mogłoby być lepsze/tańsze?
Chciałbym podjąć polemikę, ale żebyś choć zdanie napisał... Co państwowe jest tak dobre, że prywatne nie mogłoby być lepsze/tańsze?
To teraz odwróć to pytanie i pomyśl dlaczego to co napisałeś w poprzedniej wiadomości jest bzdurą.
PS. Tak a' propos to polecam wywiad z Davide Osbornem,sprzed 5 lat, zamieszczony w Polityce http://archiwum.polityka.pl/art/regenerator,381126.html Tylko aaby go przeczytać to trzeba albo mieć konto na polityka.pl albo wyłaczyć JavaScript.
Rafał_Sz
14-12-2011, 22:49
http://biznes.onet.pl/dworak-abonament-od-placacych-za-prad-to-tylko-jed,18562,4967322,1,news-detal
Jak było, to sorry. :)
To teraz odwróć to pytanie i pomyśl dlaczego to co napisałeś w poprzedniej wiadomości jest bzdurą.
Nie odpowiadaj pytaniem na pytanie tylko napisz, w jakiej dziedzinie produkcji/usług "prywatne" nie może być tak samo dobre jak "państwowe"? Bo to, że prywatne jest zawsze tańsze to jasna sprawa - zawsze dwa składniki (np. szewc + materiał na buty) będzie tańszy niż szewc, materiał na buty i urzędnicy, którzy ustalają w jakich butach będzie nam najwygodniej chodzić - ten model już testowano...
A wracając do abonamentu, czy ktoś wie czy TVP może zbankrutować? Czy jest może jakoś chroniona przepisami jako "dobro całego narodu"?
Nie odpowiadaj pytaniem na pytanie tylko napisz, w jakiej dziedzinie produkcji/usług "prywatne" nie może być tak samo dobre jak "państwowe"?
Ja nie odpowiadam pytaniem na pytanie. Poleciłem Ci tylko Twoje pytanie odwrócić i zobaczyć, że jest tak samo sensowne, jak w drugą stronę.
Bo to, że prywatne jest zawsze tańsze to jasna sprawa - zawsze dwa składniki (np. szewc + materiał na buty) będzie tańszy niż szewc, materiał na buty i urzędnicy, którzy ustalają w jakich butach będzie nam najwygodniej chodzić - ten model już testowano...
No cóż dalej demagogie siejesz. Dwa składniki to ładnie brzmi tyle, że wszystko zależy w jakiej wysokości są te daw składniki. To raz. Dwa, firmy prywatne też mają swoją administrację i też mają koszty dodatkowe, a dodatkowo firma prywatna chce zarobić jak najwięcej, najmniej dając, więc faktycznie może wyjść, że szewc + materiał wyjdzie drożej niż szewc +materiał+ urzędnik, który będzie pilnował, żeby materiał i wykonanie były dobrej jakości.
Amadeusz
15-12-2011, 12:09
Bo to, że prywatne jest zawsze tańsze to jasna sprawa
Zbyt wąsko i egoistycznie myślisz. Musisz najpierw zrozumieć idee państwa a później zastanowić się co "prywatne" mogłoby wnieść do tego wspólnego dobra.
Ze swego rozumowania wykluczyłeś m.in. drogi. Do tego dodaj całą "dużą" infrastrukturę, z której korzystasz na codzień: prąd, gaz, koleje itp. Chyba nie chcesz napisać, że to byłoby tańsze gdyby było prywatne?
Twoje założenie jest niestety błędne. Wg. takiego myślenia nie byłoby wielu rzeczy, z których korzystasz na co dzień. Dlaczego? Nie opłacałoby się "prywaciarzowi".
Możemy się jedynie zgodzić, że KRRiT jest zbędnym organem w organiźmie państwowym, który można wyciąć i nikt na tym nie ucierpi. Ba, będzie taniej.
Albo nie czytacie co inni piszą, albo nie rozumiecie słowa pisanego. Proponuję przemyśleć 4 sprawy
1 - płacenie jest ustawowym obowiązkiem
2 - bez kasy nie da rady produkować - tym samym TVP musi ratować sie reklamami
3 - "misja" to bardzo szerokie pojęcie - nie sprowadza sie tylko do programów naukowych czy przyrodniczych
4 - W przeważającej większości państw jest telewizja publiczna utrzymywana z pieniędzy podatników
Sporo osób rozumie słowo pisane.
Ad.1
Płacenie za odbiornik jest. Ale kontrowersje w wątku dotyczą dotyczą pomysłu "opodatkowania" choćby komputera, co jeszcze nie jest obowiązkiem ustawowym.
Ad. 2
Telewizja publiczna nadawała reklamy jak jeszcze Polsatu i TVNu nie było.
Cytuję pierwszy post:
Grupa TVP w 2010 roku miała 33-procentowy udział w rynku reklamy telewizyjnej - praktycznie tyle samo, co Grupa TVN i więcej, niż POLSAT
W takim razie ma przynajmniej tyle samo kasy i produkuje/kupuje podobne debilne seriale. Na więcej nie zasługuje.
Ad. 3
Misja dla TVP to np. Pospieszalski. Misja to tysiące zatrudnionych "politycznych", co nie mają zielonego pojęcia na temat telewizji.
Ad. 4
W przeważającej większości państw telewizja publiczna przynajmniej sprawia wrażenie apolitycznej.
Może lubisz być dymany przez państwo i znosisz to w imię tzw. "postawy obywatelskiej". Ja się z tym nie zgadzam.
BTW. Nie mam telewizora. To szkodliwe wysoce narzędzie propagandy politycznej i robienia wody z mózgu przez speców od marketingu. To dzięki niemu wiemy, że w Iraku, Afganistanie, Czeczenii mieszkają sami terroryści, którym można bezkarnie mordować. W tym samym tonie hitlerowcy mówili o polskich partyzantach, co bronili własnego kraju przed przemocą i rabunkiem. To dzięki telewizji wiemy o kilkunastu tysiącach poległych powstańców warszawskich, a nie o 200 tysiącach zabitych w bestialski sposób cywilów. To dzięki telewizji wiemy, że USA planuje "operacje wojskowe" w ramach "wojny z terroryzmem", zamiast nazwać to zwykłą agresją militarną.
Ja nie odpowiadam pytaniem na pytanie. Poleciłem Ci tylko Twoje pytanie odwrócić i zobaczyć, że jest tak samo sensowne, jak w drugą stronę.
No cóż dalej demagogie siejesz. Dwa składniki to ładnie brzmi tyle, że wszystko zależy w jakiej wysokości są te daw składniki. To raz. Dwa, firmy prywatne też mają swoją administrację i też mają koszty dodatkowe, a dodatkowo firma prywatna chce zarobić jak najwięcej, najmniej dając
Załóżmy że masz piekarnię. Średnio chleb kosztuje 2.50 zł. Na cenę składają się: produkty, koszt wytworzenia (praca, opłaty itp) i zysk. Oczywiście "prywaciarz" dąży do maksymalizacji zysku - nie zatrudnia ponad potrzeby, tnie koszta stałe itp. Ale jeżeli zacznie piec z badziewnej mąki, a konkurencja będzie dalej sprzedawała lepszy chleb po 2.50 to kto będzie u niego kupował?
W przypadku jakiejkolwiek działalności regulowanej przez państwo, dochodzi koszt urzędników, którzy to podobno dbają, aby chleb był najwyższej jakości, bo głupi ludzie to sami nie umieją tego zrobić. Tak właśnie działa socjalizm. Wolny rynek reguluje to, że firma produkująca te przykładowe wcześniejsze buty nie może podnieść ceny wyżej, niż zrobi to konkurencja - bo po prostu kupisz buty u kogoś innego. Monopol państwa na "buty" i urzędników od planowania jak często Polak może kupić obuwie mieliśmy przez cały PRL, ciekawe czy ktoś chciałby do tego wrócić.
szewc + materiał wyjdzie drożej niż szewc +materiał+ urzędnik, który będzie pilnował, żeby materiał i wykonanie były dobrej jakości" - to dopiero demagogia :) Matematyka na maturze musi być obowiązkowa :) zapraszam do Korei Północnej, tam w dalszym ciągu to państwo szyje ludziom buty i dba, żeby były dobrej jakości :)
Ze swego rozumowania wykluczyłeś m.in. drogi. Do tego dodaj całą "dużą" infrastrukturę, z której korzystasz na codzień: prąd, gaz, koleje itp. Chyba nie chcesz napisać, że to byłoby tańsze gdyby było prywatne?
Wiem, że to Cafe, ale chyba nie dział "humor"? Polskie Koleje Państwowe są wg Ciebie przykładem na to, że "państwowe" byłoby lepsze od prywatnego? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Twoje założenie jest niestety błędne. Wg. takiego myślenia nie byłoby wielu rzeczy, z których korzystasz na codzień. Dlaczego? Nie opłacałoby się "prywaciarzowi". Błagam o przykłady "rzeczy", które wynalazło państwo, a które nie istniałyby gdyby ktoś nie mógł na tym zarabiać :)
Amadeusz
15-12-2011, 15:09
Wiem, że to Cafe, ale chyba nie dział "humor"? Polskie Koleje Państwowe są wg Ciebie przykładem na to, że "państwowe" byłoby lepsze od prywatnego? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Błagam o przykłady "rzeczy", które wynalazło państwo, a które nie istniałyby gdyby ktoś nie mógł na tym zarabiać :)
Gdyby nie PKP nie miałbyś pociągów w Polsce. Mylisz zarządzanie z opłacalnością. Przykłady podałem Ci post wyżej.
Swoim myśleniem dążysz do jakiejś utopii, do świata, który nie istnieje i nie będzie istniał.
Elanek, ładnie to napisałeś. Na co dzień gapiąc się w "pudełko" widownia łyka wszystko jak leci, bez zastanowienia.
Czym się rada zajmuje? http://www.krrit.gov.pl/krrit/informacje-o-krrit/przedmiot-dzialanosci-i-kompetencje/
Ponad dobrą setkę etatów na to potrzeba?
Sendilkelm
15-12-2011, 15:22
Czym się rada zajmuje? http://www.krrit.gov.pl/krrit/informacje-o-krrit/przedmiot-dzialanosci-i-kompetencje/
Ponad dobrą setkę etatów na to potrzeba?
A taki jest jej skład: http://www.krrit.gov.pl/krrit/informacje-o-krrit/sklad/
To jest setka? :wink:
Amadeusz
15-12-2011, 16:12
A taki jest jej skład: http://www.krrit.gov.pl/krrit/informacje-o-krrit/sklad/
To jest setka? :wink:
To wierzchołek góry lodowej :mrgreen:
A taki jest jej skład: http://www.krrit.gov.pl/krrit/informacje-o-krrit/sklad/
To jest setka? :wink:
http://www.krrit.gov.pl/krrit/biuro-krrit/schemat-organizacyjny/
;)
Sendilkelm
15-12-2011, 16:22
http://www.krrit.gov.pl/krrit/biuro-krrit/schemat-organizacyjny/
;)
To ta góra lodowa? :)
Gdyby nie PKP nie miałbyś pociągów w Polsce.
Ciężko stwierdzić co by było gdyby nie było pkp. Czy byłoby gorzej czy może lepiej.
Jednak faktem pozostaje to, że za pkp nikt ci nie każe płacić haraczu co miesiąc, niezależnie czy pociągiem jeździsz czy nie. Chcesz przejechać pociągiem z Wa-wy do Katowic to kupujesz bilet, jedziesz i koniec. Ciekawe co byś powiedział jakby jakiś urzędas stwierdził, że na pkp płacić haracz (bo inaczej tego nie da się nazwać) musi każdy, bo każdy ma możliwość z niego korzystać.
To ta góra lodowa? :)
Podejrzewam, że jedna z części. ;)
Amadeusz
15-12-2011, 16:31
To ta góra lodowa? :)
Sam widzisz jak zagmatwana jest to organizacja, że nawet ciężko znaleźć tak banalną informację. Ale do trzech razy sztuka, może Ci się jeszcze uda :)
Ciekawe co byś powiedział jakby jakiś urzędas stwierdził, że na pkp płacić haracz
Wygląda na to, że mnie z kimś pomyliłeś.
Ja mam jeszcze takie pytanie odnośnie spółek państwowych.
Przyjmijmy założenie:
nie zapłacę gazu-to mi odetną,
nie zapłacę prądu-to mi odetną,
nie zapłacę za benzynę-nigdzie nie pojadę autem,
nie skorzystam z pkp-nie pojadę pociągiem,
itp.itd.
Dlaczego tylko w przypadku tvp ma być inaczej? Dlaczego za niepłacenie nie mogą mi po prostu odciąć tych misyjnych programów? Ja nie potrzebuję teatru telewizji, transmisji meczów, olimpiad, ani informacji regionalnych, więc skoro tego nie używam, to nie będzie mi tego brakować i nie czuję potrzeby płacić za to. Dlaczego więc jestem do tego zmuszany?
To tak jakbym musiał co miesiąc kupować bilet na pociąg mimo, że jeżdżę samochodem, ale to jest nieważne, ważne, że mam możliwość jechać pociągiem. To jest chore.
Wszyscy tak się kurczowo trzymają TVP - a ile na sali jest miłośników radiowej Trójki, która też jest finansowana z abonamentu?
Ja nie wyobrażam sobie nie opłacić abonamentu, choćby za ulubiony Program Trzeci Polskiego Radia.
:-)
Ja mam jeszcze takie pytanie odnośnie spółek państwowych.
Przyjmijmy założenie:
nie zapłacę gazu-to mi odetną,
nie zapłacę prądu-to mi odetną,
nie zapłacę za benzynę-nigdzie nie pojadę autem,
nie skorzystam z pkp-nie pojadę pociągiem,
itp.itd.
Dlaczego tylko w przypadku tvp ma być inaczej? Dlaczego za niepłacenie nie mogą mi po prostu odciąć tych misyjnych programów?
Bo są ogólnodostępne i takie maja być ?
Bo mają WSZYSTKIM zapewnić podstawowa możliwość uzyskania informacji , rozrywki , dostępu do kultury ?
Bo nadal w tym pięknym kraju są obszary gdzie nie ma kabla a TV i radio jest jedynym nośnikiem "multimedialnym"?
Bo to właśnie stacje państwowe jako jedyne mogą realizować programy deficytowe finansowo
Bo to właśnie w mediach publicznych/państwowych starają się "na antenę" posyłać ludzi którzy umieją mówić po polsku. (Choć niestety bywa też że są wpadki) - Nie piszę tu tylko o szeroko rozumianych news-ach. Posłuchaj bełkotu jaki serwowany jest w komercyjnych kanałach radiowych. Dramat.
Z przyjemnością słucham polskiego radia - odpoczywam . Świetne krótkie dokumenty, radio dzieciom, muzyka którą z przyjemnością słucham nie mając wrażenia że DJ ma jeden jedyny krążek.
KToś napisał o Pospieszalskim - ważne żeby mieć programy różne. Jeden z "lewej" jeden z "prawej". Wiem ze teraz jest moda na jazdę po PISowcach, moherach - no cóż mają jeden program....Zwolennicy PO mają cały TVN ...(taka luźna myśl) I proszę nie piszcie mi o obiektywizmie tej stacji....
Bo są ogólnodostępne i takie maja być ?
Ale czemu mają być? Chcesz mieć to sobie płać, a do kieszeni innych nie powinno się zaglądać.
Bo tak przewiduje ustawa?
Bo są ogólnodostępne i takie maja być ?
Bo mają WSZYSTKIM zapewnić podstawowa możliwość uzyskania informacji , rozrywki , dostępu do kultury ?
Bo nadal w tym pięknym kraju są obszary gdzie nie ma kabla a TV i radio jest jedynym nośnikiem "multimedialnym"?
Bo to właśnie stacje państwowe jako jedyne mogą realizować programy deficytowe finansowo
Bo to właśnie w mediach publicznych/państwowych starają się "na antenę" posyłać ludzi którzy umieją mówić po polsku. (Choć niestety bywa też że są wpadki) - Nie piszę tu tylko o szeroko rozumianych news-ach. Posłuchaj bełkotu jaki serwowany jest w komercyjnych kanałach radiowych. Dramat.
Z przyjemnością słucham polskiego radia - odpoczywam . Świetne krótkie dokumenty, radio dzieciom, muzyka którą z przyjemnością słucham nie mając wrażenia że DJ ma jeden jedyny krążek.
KToś napisał o Pospieszalskim - ważne żeby mieć programy różne. Jeden z "lewej" jeden z "prawej". Wiem ze teraz jest moda na jazdę po PISowcach, moherach - no cóż mają jeden program....Zwolennicy PO mają cały TVN ...(taka luźna myśl) I proszę nie piszcie mi o obiektywizmie tej stacji....
I ja Ciebie doskonale rozumiem. Niech będzie tvp, polskie radio i całe te media. Wiem, że są odbiorcy, którzy je cenią i oglądają/słuchają. Ale niech nikt nikogo nie zmusza żeby musiał płacić za coś z czego nie korzysta.
Jeśli ktoś mieszka na zadupiu i będzie chciał mieć dostęp do informacji to zapłaci i dostęp miał będzie.
Jak już zostało tu wspomniane w tvp nie ma wcale mniej reklam niż w innych stacjach, dodatkowo mają finansowanie w jakimś tam stopniu z abonamentu a mimo to jako jedyni sobie nie potrafią dać rady.
Tak jak mówiłem nikt nie płaci za gaz gazowni abonamentu tylko za to, że ma możliwość korzystania z gazu choć z niego nie korzysta.
Musisz zrozumieć, że są osoby, które nie widzą potrzeby płacenia za coś czego nie używają.
Bo tak przewiduje ustawa?
I to ma być twoja odpowiedź na wszystko?
Nikt tego nie kwestionuje przecież, wiemy jaka jest ustawa. Pytanie tylko czy taka być powinna?
I ja Ciebie doskonale rozumiem. Niech będzie tvp, polskie radio i całe te media. Wiem, że są odbiorcy, którzy je cenią i oglądają/słuchają. Ale niech nikt nikogo nie zmusza żeby musiał płacić za coś z czego nie korzysta.
Jeśli ktoś mieszka na zadupiu i będzie chciał mieć dostęp do informacji to zapłaci i dostęp miał będzie.
Jak już zostało tu wspomniane w tvp nie ma wcale mniej reklam niż w innych stacjach, dodatkowo mają finansowanie w jakimś tam stopniu z abonamentu a mimo to jako jedyni sobie nie potrafią dać rady.
Tak jak mówiłem nikt nie płaci za gaz gazowni abonamentu tylko za to, że ma możliwość korzystania z gazu choć z niego nie korzysta.
Musisz zrozumieć, że są osoby, które nie widzą potrzeby płacenia za coś czego nie używają.
Problem polega na tym ze wykonuje także robotę, której nie podejmą się stacje komercyjne. I to jest na tyle szerokie działanie że po prostu potrzebne są na to także pieniądze z budżetu - czyli nasze. Czy ciężko zrozumieć że mając wpływy z reklam na poziomie konkurencji a musi utrzymać więcej kanałów, utrzymuje się ośrodki regionalne, realizuje niekomercyjne programy itd. itp.
Załóżmy że masz piekarnię. Średnio chleb kosztuje 2.50 zł. Na cenę składają się: produkty, koszt wytworzenia (praca, opłaty itp) i zysk. Oczywiście "prywaciarz" dąży do maksymalizacji zysku - nie zatrudnia ponad potrzeby, tnie koszta stałe itp. Ale jeżeli zacznie piec z badziewnej mąki, a konkurencja będzie dalej sprzedawała lepszy chleb po 2.50 to kto będzie u niego kupował?
A pewno tyle samo osób ile u konkurencji. A jak ciut jeszcze obniży cenę, to większość. Dość dać przykład padających piekarni, bo ludzie wolą kupować powietrze z hipermarketu zamiast chleba. Bo to powietrze jest teoretycznie tańsze.
W przypadku jakiejkolwiek działalności regulowanej przez państwo, dochodzi koszt urzędników, którzy to podobno dbają, aby chleb był najwyższej jakości, bo głupi ludzie to sami nie umieją tego zrobić. Tak właśnie działa socjalizm. Wolny rynek reguluje to, że firma produkująca te przykładowe wcześniejsze buty nie może podnieść ceny wyżej, niż zrobi to konkurencja - bo po prostu kupisz buty u kogoś innego. Monopol państwa na "buty" i urzędników od planowania jak często Polak może kupić obuwie mieliśmy przez cały PRL, ciekawe czy ktoś chciałby do tego wrócić.
No właśnie ceny, nie jakość. Ale to nie o tym, żeśmy mówili.Ty twierdzisz, że przedsiębiorstwo prywatne jest zawsze sprawniejsze i zawsze tańsze. A to nie tak działa. Prywatna firma jeżeli będzie jedyna też będzie chałę odstawiała.
[quote]
- to dopiero demagogia :) Matematyka na maturze musi być obowiązkowa :) zapraszam do Korei Północnej, tam w dalszym ciągu to państwo szyje ludziom buty i dba, żeby były dobrej jakości :)
Ale dlaczego zakładasz, że państw ma szyć buty. Ty twierdzisz, że prywatne jest zawsze tańsze i lepsze od państwowego, co jest wierutną bzdurą.
Czy ciężko zrozumieć że mając wpływy z reklam na poziomie konkurencji a musi utrzymać więcej kanałów, utrzymuje się ośrodki regionalne, realizuje niekomercyjne programy itd. itp.
Czy ciężko zrozumieć, że niczego nie musi? :mrgreen:
Czy ciężko zrozumieć, że niczego nie musi? :mrgreen:
Co to znaczy "niczego nie musi"? Demagogia...
I
Tak jak mówiłem nikt nie płaci za gaz gazowni abonamentu tylko za to, że ma możliwość korzystania z gazu choć z niego nie korzysta.
.
płaci. Jak jesteś podpięty to możesz nie zużyć ani jednego m3 - abonament masz do zapłacenia.
------
pracownik PGNiG
OK, poddaję się. Lenin wiecznie żywy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.