Zobacz pełną wersję : SKRADZIONY NIKON D300 I OBIEKTYW Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX
Bardzo proszę o pomoc. Może Wy natkniecie się na ogłoszenie, które będzie akurat dotyczyło sprzedaży mojego aparatu. Kupiłam go jako pierwszy aparat w życiu dwa lata temu za swoje własne pieniądze, więc ból przeogromny. Przebieg miał zapewne dosyć spory, bo fociłam nim dosyć dużo, a więc... miejcie na uwadze d300 z jakimś większym przebiegiem, że MOGĄ BYĆ KRADZIONE.
Aparat zniknął mi w Krakowie. Ktoś prawdopodobnie wszedł do mojego mieszkania, gdy drzwi były otwarte. Około dwa tygodnie wcześniej sąsiadce z dołu także zginął aparat wart około 3 tysiące. Z aparatem był obiektyw Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX i kabelek USB do połączenia go z komputerem.
Aparat model : Nikon D300
Numer seryjny : 4158867
Znaków szczególnych właściwie nie posiadał. Miał z tyłu na wyświetlaczu lekko porysowany plastik ochronny, a więc wyświetlacz był w idealnym stanie. Wyglądał niemal jak nieużywany. Ciężko zamykał się także w miejscu, gdzie podpina się kabelki USB do komputera i inne takie.
Obiektyw : Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX
Numer seryjny : 2103993
Przypięty był do korpusu, a więc i aparat, a także obiektyw pewnie bez dekielków.
Bardzo proszę o pomoc. Odzyskanie go będzie dla mnie bardzo ważne. Nie mogę sobie aktualnie pozwolić na inny sprzęt foto, a bez aparatu to trochę jak bez ręki...
Paradiso Perduto
06-12-2011, 19:18
współczuję. właśnie rozglądam się za body dla siebie, co prawda klasę niżej (D80, D90), ale będę miał na uwadze podejrzanie tanie 300, oraz za obiektywem, właśnie 35mm f/1.8.
swoją drogą wertuj gumtree, allegro, digart i inne serwisy gdzie można zamieszczać ogłoszenia. aparat pewnie wypłynie prędzej czy później i wcale nie jest powiedziane, że ktoś przyzna się, że jest z Krakowa.
no i w niedzielę wybierz się na Balicką. znam osobiście człowieka, który znalazł tam swoje radio samochodowe skradzione kilka dni wcześniej.
a swoją drogą, jak to się stało, że ktoś wszedł Ci do mieszkania? no i napisz w jakiej mieszkasz dzielnicy. ku przestrodze
p.s.
to co napisałeś wrzuć też na grupę krakowską
Dziękuję bardzo za chęci jakiejkolwiek pomocy. Zgłosiłam już aparat do SSSF i przeglądać będę właśnie tak wszystko, bo o tym mi wspominają znajomi fotografowie. Balicka... chodzi o giełdę, prawda ?
Mieszkanie... duże i kilka osób tutaj mieszka. Pewnie ktoś nie domknął drzwi. Mój pokój naprzeciwko wejścia i rach ciach, poszło. Mieszkam w okolicach Karmelickiej. Częste kradzieże samochodów, sąsiadce z dołu także skradli aparat wart około 3 tysięcy. Awww... już sił brakuje.
Paradiso Perduto
06-12-2011, 19:33
sklep fotopanorama miał kiedyś też bazę skradzionego sprzętu. mają też komis, więc warto się przejść i popytać, ewentualnie zostawić numery.
warto może przejść się po wszystkich sklepach foto ( w końcu nie ma ich tak dużo) i zostawić dane sprzętu, kontakt do siebie itp.
skoro nie mieszkasz sam, a ze współspaczami, to może oni mają z tym coś wspólnego? to brutalne, ale dwa lata temu, na Mazowieckiej, czyli też w centrum miasta, w święta znajomej okradli mieszkanie (włamywaczami okazali się byli lokatorzy).
pomyśl sobie, że ja nie tak dawno temu straciłem kochanego D90, którego kupiłem za ciężko zarobione pieniądze... co prawda pomógł mi w tym synek...:-( no i musiałem odkupić SB-900 którą to miałem pożyczoną. domyślam się co czujesz
Masakra, współczuję. :(
Będę się rozglądał na aukcjach. Trzeba zwracać uwagę na ogłoszenia sprzedaży bez pudełek i żadnych papierów, w sumie niewiele jest takich ogłoszeń, także warto być czujnym.
Oficjalnie złodziej tego nie sprzeda w sieci, tylko gdzieś na osiedlu uruchomi kontakty - współczuję. U mnie zawsze odruchowo już drzwi w mieszkaniu zamknięte są na klucz, o sporo takich przypadków już znam.
Popytaj żulików na osiedlu, może chociaż odkupisz za jakieś nieduże pieniądze.
login_87
06-12-2011, 22:11
Sprawdz jaki mial przebieg latwiej w razie czego bedzie wyhaczyc gdzies w sieci...
Oficjalnie złodziej tego nie sprzeda w sieci, tylko gdzieś na osiedlu uruchomi kontakty - współczuję. U mnie zawsze odruchowo już drzwi w mieszkaniu zamknięte są na klucz, o sporo takich przypadków już znam.
Popytaj żulików na osiedlu, może chociaż odkupisz za jakieś nieduże pieniądze.
W ubiegłym roku skradzino mi z samochodu D700 wraz z Sigmą 70-200/2,8 (opisywałem całą sprawę na forum), po 2 m-cach dokładnie w dniu, w którym dostałem świstek o umorzeniu sprawy znalazłem go na Allegro. Na drugi dzień przygotowałem prowokację z policją i odzyskałem cały sprzęt.
Szukaj na aukcjach sprzętu bez ładowarki i akcesoriów, ewentualnie z tanim zamiennikiem ładowarki. Jeśli znajdziesz coś podejrzanego zawsze grzecznie proś o przesłanie JPG testowego celem sprawdzenia przebiegu itd. Otwórz go w PhotoMe i tam znajdziesz numer seryjny body (tabliczkę znamionową na pewno odkleją). Jeśli ktoś wystawia sam 35/1,8 (bez pudła i papierów) proś o JPG testowy na f/1,8.. duże prawdopodobieństwo, że zrobi zdjęcie akurat Twoim D300.
W ubiegłym roku skradzino mi z samochodu D700 wraz z Sigmą 70-200/2,8 (opisywałem całą sprawę na forum), po 2 m-cach dokładnie w dniu, w którym dostałem świstek o umorzeniu sprawy znalazłem go na Allegro. Na drugi dzień przygotowałem prowokację z policją i odzyskałem cały sprzęt.
Szukaj na aukcjach sprzętu bez ładowarki i akcesoriów, ewentualnie z tanim zamiennikiem ładowarki. Jeśli znajdziesz coś podejrzanego zawsze grzecznie proś o przesłanie JPG testowego celem sprawdzenia przebiegu itd. Otwórz go w PhotoMe i tam znajdziesz numer seryjny body (tabliczkę znamionową na pewno odkleją). Jeśli ktoś wystawia sam 35/1,8 (bez pudła i papierów) proś o JPG testowy na f/1,8.. duże prawdopodobieństwo, że zrobi zdjęcie akurat Twoim D300.
Te słowa dodają nieco otuchy. Zobaczymy co to będzie... zgłosiłam sprawę na policję, ale sami wiemy, że oni raczej nie działają w żaden sposób. Nawet mnie chcieli dziś jak najszybciej spławić. Będę sprawdzać na bieżąco. Dużo osób także przegląda te oferty i daje znać o ewentualnych tych, które bywają podejrzane. Nie wiem też czy wierzyć tej stronie, gdzie niby wrzucasz JPEG zdjęcia i wyskakuje numer seryjny, po czym ewentualnie może pokazać czy są inne zdjęcia zrobione tym aparatem. Będę się bawić w mini szpiega i robić ewentualnym złodziejaszkom takie psikusy, o których wspomniałeś.
Mnie skradziono D50 i znalazłem go na Allegro.Policji dałem złodzieja na widelcu ale i tak musiałem wylicytować aparat i przedłużyć jego odbiór, żeby policja zdążyła go złodziejowi odebrać.
Życzę powodzenia!!!
Na policje nie licz zupełnie, nawet jak im palcem pokażesz gdzie leży Twój sprzęt to i tak robią pod górkę, a statystyki wykrywalności poprawiają fotoradarami. Sugerowałem sprawdzenie zapisu z kilkunastu kamer monitoringu, przez 2 m-ce nie dali rady. "Krycha" dobrze radzi, staraj się powęszyć w okolicy, każdy ślad dobry. Nie trać cierpliwości, węsz w necie miesiącami (obyś znalazła wcześniej). Prędzej czy później wyląduje na aukcjach wystawiony przez kogoś, kto świadomie lub nie, kupił bo była okazja, ale nie odnalazł w sobie pasji i postanowił puścić drożej. Dwa lata temu skradzino mi Nikkora 24-70/2,8 ..odzyskałem po pół roku, dzięki sygnałowi kolegi z forum.. Generalnie odzysk po kradzieżach mam (odpukać) 100% i Tobie tego życzę.
Paradiso Perduto
06-12-2011, 23:16
trzeba byc niespelna rozumu,zeby kradziony sprzet wystawiac na Allegro. kazdy komu cos zginelo zaczyna poszukiwania w tym miejscu. ale wiadomo...glupich nie sieja...
jak ktos bedzoe usilowal sprzedac, pewnie dokupi ladowarke a moze i pudelko z instrukcja i kablami i bedzie sprzedawal jako komplet. prawde mowiac kupowalem uzywany sprzet na Allegro i NIGDY nie porownywalem numerow seryjnych z pudelkiem. niedawno sprzedwalem aparat przez forumowa gielde, kupujacy przyjechal do mnie do mieszkania, dalem pudlo, papiery, generalnie wszystko-myslicie ze rzucil chociaz okiem?a gdzie tam!
z mojej strony, jako mieszkaniec Krakowa, bede mial oczy otwarte,bo nie ma wiekszego kur***wa niz zlodziejstwo.
wydrujuj informacje z danymi, przejdz sie po sklepach i komisach foto, zostaw ksero, albo rozeslij maile. lepiej chyba robic cokolwiek,niz nie robic nic i czekac az sam sie znajdzie.
piszac wyzej o Balickiej mialem na mysli niedzielna gielde. jedz i popytaj, porozgladaj sie. to chyba najlepsze miejsce zeby robic interesy bez jakichkolwiek formalnosci, potwierdzen, dokumentow. kto byl, ten wie...
edit: przepraszam za brak polskich znakow,ale pisze z telefonu
Soserious
06-12-2011, 23:27
Również jestem mieszkańcem Krakowa, na dodatek poszukuję właśnie Nikona D300, więc jestem w temacie i przeglądam mnóstwo ogłoszeń z jego sprzedażą. Jakbym znalazł coś podejrzanego, dam znać.
Uważam również że złodziej może się wycwanić - np. kupić kita 18-105 i sprzedawać D300 z kitem, a nie z 35...
trzeba byc niespelna rozumu,zeby kradziony sprzet wystawiac na Allegro.
..mojego D700 i Sigmę wystawiał gość, który nabył kpl. okazyjnie za 5k. chcąc zostawić sobie Sigmę a odsprzedać samo body za 5k. Złodziej może jest cwany, ale nie ma wpływu na to co zrobi kolejne ogniwo w łańcuszku.
..mojego D700 i Sigmę wystawiał gość, który nabył kpl. okazyjnie za 5k. chcąc zostawić sobie Sigmę a odsprzedać samo body za 5k. Złodziej może jest cwany, ale nie ma wpływu na to co zrobi kolejne ogniwo w łańcuszku.
złodziej został złapany? Ten drugi sprzedający stracił sprzęt i kasę? Dało się go ustalić?
złodziej został złapany? Ten drugi sprzedający stracił sprzęt i kasę? Dało się go ustalić?
Pośrednik został ukarany grzywną i oczywiście przepadkiem sprzętu. Sąd stwierdził, że w jego poczynaniach dało się odczuć świadomość, że sprzęt może pochodzić z kradzieży. Złodziej nie został ustalony.
Żeby nie robić OT, szczegóły tych przypadków w moich wątkach z 02.2010 i 08.2009 (chyba..)
edit..
..niestety wątki już wyczyszczone, a było sporo jak się pilnować i jak szukać.
Chciałabym, aby i moja sprawa się tak rozwiązała. Czas pokaże. Ciężko, bo bez aparatu jak bez ręki. Na dodatek tyle projektów miałam realizować w najbliższym czasie już na wyższym poziomie. Bozia chyba nade mną nie czuwa,
Uważam również że złodziej może się wycwanić - np. kupić kita 18-105 i sprzedawać D300 z kitem, a nie z 35...
W/g mnie należy sprawdzić/poprosić sprzedającego o nr seryjny body/szkła-dotyczy to oczywiście zainteresowanych,którzy "znają" temat z forum.
kiedyś znalazłem taką stronkę ale nie miałem czasu aby upewnić się czy działa
http://www.stolencamerafinder.com/
potestuj...może jakoś pomoże
Tutaj sprzedawany taki zestaw bez obiektywu
http://allegro.pl/nikon-d300-gwarancja-hit-cena-2650-zl-i1965938023.html
W ZESTAWIE:
NIKON D300
PASEK
ŁADOWARKA
AKUMULATOR
KABEL USB
!! ZAPRASZAMY !!
Trzymam kciuki za powodzenie poszukiwań. Mam nadzieję, że powyższy post okaże sie strzałem w dziesiątkę.
Napisałam do sprzedawcy miłego maila z prośbą o jakąś fotę, bo jestem zainteresowana kupnem i teraz wystarczy czekać... :)
Desperados
07-12-2011, 16:25
A co jeśli złodziej czyta to forum ? I widzi to wszystko co chcesz zrobić ? Wystarczy wpisać Skradziono Nikon D300 i wyskoczy mu ten temat i klapa..
........
Aparat zniknął mi w Krakowie. Ktoś prawdopodobnie wszedł do mojego mieszkania, gdy drzwi były otwarte. Około dwa tygodnie wcześniej sąsiadce z dołu także zginął aparat wart około 3 tysiące. Z aparatem był obiektyw Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX i kabelek USB do połączenia go z komputerem.
...
Witam.
Ja bym się bliżej przypatrzył twoim sąsiadom !. Jeśli ktoś wcześniej juz to zrobił w twojej klatce to jest szansa że was zna, wiedział co brać i od kogo. Może to być jakiś gówniarz lub też "zaufany" sąsiad. Raczej mało prawdopodobne mi się wydaje aby to była "przypadkowa" kradzież, ktoś wiedział że wchodzi i w ciągu kilkunastu sec. wychodzi z konkretnym sprzętem !!!!!. W przypadku standardowego "włamania" raczej miałbyś mocno przegrzebane bety w domu.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w odnalezieniu sprzętu.
Witam.
Ja bym się bliżej przypatrzył twoim sąsiadom !. Jeśli ktoś wcześniej juz to zrobił w twojej klatce to jest szansa że was zna, wiedział co brać i od kogo. Może to być jakiś gówniarz lub też "zaufany" sąsiad. Raczej mało prawdopodobne mi się wydaje aby to była "przypadkowa" kradzież, ktoś wiedział że wchodzi i w ciągu kilkunastu sec. wychodzi z konkretnym sprzętem !!!!!. W przypadku standardowego "włamania" raczej miałbyś mocno przegrzebane bety w domu.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w odnalezieniu sprzętu.
To oczywiste, żaden złodziej nie idzie w ciemno. Rozeznanie musi być zrobione. Wiec popieram kolege. To napewno ktoś znajomy.
hostman22
07-12-2011, 20:42
chyba że były uchylone drzwi, a na szafce w przedpokoju stał aparacik. Przy takiej okazji, to aż krzyczał weź mnie... .
Przeszukałbym wszelkiej maści giełdy itp (tak odzyskałem radio ;) ), nie wiem w jakiej dzielnicy to było, ale "na hutę" nie zaszkodzi się wybrać :).
Mam nadzieję że odzyskasz sprzęt :)
Krzyczał, krzyczał... niestety. Będę dzielnie szukać w jakikolwiek sposób. Dziękuję za wszelkie rady i takie tam słowa, że sami zaleźliście, bo dodaje to otuchy. Mógłby ktoś być miły i oddać, bo smutno się robi, gdy myślę o tym ile zleceń ominę. Najgorsze, że w styczniu czeka mnie focenie ślubów, a także dwóch studiówek, więc tak czy siak... będę musiała ewentualnie kredycik zaciągnąć, aby odkupić sprzęt. ;/
Paradiso Perduto
07-12-2011, 23:27
, nie wiem w jakiej dzielnicy to było, ale "na hutę" nie zaszkodzi się wybrać :).
bez przesady z Hutą Kolego ;-)
jest tam spokojniej i bezpieczniej niż wyobraża to sobie ktoś kto w życiu tam nie był :-)
o patologii, przestępczości i nowohuckich wynaturzeniach powstały dziesiątki mitów z prawdą mających niewiele wspólnego.
ale swoją drogą rozpytać można, na pewno nie zaszkodzi.
edit: a Koleżanka napisała, że działo się to w okolicach ul. Karmelickiej, czyli na Starym Mieście, gdzie przestępczość w Krakowie jest najwyższa
Jeszcze kilka lombardów mi zostało, w sobotę na giełdę się wybiorę. Kto wie co będzie. Jednak i tak sprzęt mieć muszę, bo mam śluby tuż po nowym roku, a na dodatek studniówki. No i jak pracować w studiu bez aparatu. Chyba wszystko jednak ułoży się po myśli i dzięki uprzejmości mojej najbliższej rodziny uda mi się odkupić ten sam sprzęt, bądź pełną klatkę już, bo mówią o większej inwestycji. Mimo wszystko nie poddam się i będę dalej szukać, bo fajne uczucie musi towarzyszyć momentowi znalezienia sprzętu i możliwości ukarania kogoś, kto taką przykrość i stratę sprawił jednocześnie. :)
Motorniczy
08-12-2011, 14:36
Jeszcze kilka lombardów mi zostało, w sobotę na giełdę się wybiorę. Kto wie co będzie. Jednak i tak sprzęt mieć muszę, bo mam śluby tuż po nowym roku, a na dodatek studniówki. No i jak pracować w studiu bez aparatu. Chyba wszystko jednak ułoży się po myśli i dzięki uprzejmości mojej najbliższej rodziny uda mi się odkupić ten sam sprzęt, bądź pełną klatkę już, bo mówią o większej inwestycji. Mimo wszystko nie poddam się i będę dalej szukać, bo fajne uczucie musi towarzyszyć momentowi znalezienia sprzętu i możliwości ukarania kogoś, kto taką przykrość i stratę sprawił jednocześnie. :)
Przepraszam, ze zwroce uwage ale prewencyjnie ... nie informuj na wstepie w lombardach, ze skradziono Ci sprzet i poszukuje tylko zawsze sie pytaj czy nie ma na sell czegos ciekawego ze sprzetu foto. Pozdrawiam :)
Tylko lepiej idź na giełdę z kimś z rodziny , znajomym. Będziesz za bardzo rozemocjonowana i to może skończyć się dodatkową przygodą niepotrzebną.
W lombardach właśnie pytam o sprzęt foto w okazjonalnej cenie i ściemniam, że chcę wymienić na coś lepszego, ale niestety jeszcze nie spotkałam się z D300. Giełdy trochę się boję, dlatego wybieram się z kumplem, aby nie zgubić się w tym wszystkim. :)
Tutaj sprzedawany taki zestaw bez obiektywu
http://allegro.pl/nikon-d300-gwarancja-hit-cena-2650-zl-i1965938023.html
W ZESTAWIE:
NIKON D300
PASEK
ŁADOWARKA
AKUMULATOR
KABEL USB
!! ZAPRASZAMY !!
Nie wiem czy to znowu nie ten Pan na allegro, który wcześniej sprzedawał D3X, D3S za stosunkowo śmieszne pieniądze. Puszki były golusieńkie a numer seryjny był dziwnie zaślepiony wielkim paluchem z brudem za pazurem. Pamiętam, że tamten był z Rumii, ten z Pruszcza. Kto wie?
m.aperture
08-12-2011, 18:32
Witam wszystkich forumowiczów. Ja niestety też muszę się "pochwalić" przykrymi zdarzeniami. Co prawda było to kilka lat temu (2006/07) ale po przeczytaniu wątku wspomnienia ożyły... Do mojego mieszkania włamano się podczas naszej nieobecności i "wyczyszczono" całe mieszkanie. Byli tak bezczelni że oprócz drogiego (wtedy) sprzętu fotograficznego i całej elektroniki brali nawet takie rzeczy jak perfumy, a nawet scyzoryk... (na pewno daleko mu było do szwajcarskiego) :) Także bezczelność ludzka nie zna granic. Oczywiście pomimo poszukiwań moich jak i policji (mam nadzieję że chociaż próbowali) nie znalazło się nic ze skradzionego sprzętu.
życzę Wam żeby w waszym przypadku nie uszło im to na sucho...
PBmarkII
08-12-2011, 20:56
jedyne co moge dodac to jak zakupisz juz nowy sprzet to zabespieczaj go dobrze zeby sie sytuacja nie powtorzyla bo moze ktos to byc z pobliska i ponownie sie zainteresuje.
pawelsul
08-12-2011, 23:00
heh mialem podoba sytuacje do Twojej, nawet w tej samej okolicy.. ktos nie zamknal drzwi i stracilem macbooka pro :( po miesiacu policja umorzyla sprawe..
heh mialem podoba sytuacje do Twojej, nawet w tej samej okolicy.. ktos nie zamknal drzwi i stracilem macbooka pro :( po miesiacu policja umorzyla sprawe..
Jeszcze pewnie na Kremerowskiej, co ? Samochody tu giną ciągle w okolicy. Masakra po prostu jakaś. Dotrwać do sesji i sru z tego mieszkania, bo coraz gorsze rzeczy się słyszy o tej okolicy.
pawelsul
09-12-2011, 00:16
Blisko - lenartowicza :) po tej kradziezy od razu zmienilem mieszkanie.
No to w tej samej okolicy. Sama chcę zmienić. Na kawalerkę, aby mieszkać już bezpieczniej. Pewnie ktoś w okolicy ma lepkie łapki.
hostman22
09-12-2011, 16:17
Osobiście mieszkałem na Długiej i żyło mi się całkiem dobrze ;)
bez przesady z Hutą Kolego :wink:
jest tam spokojniej i bezpieczniej niż wyobraża to sobie ktoś kto w życiu tam nie był :smile:
Czyli coś się zmieniło ;), bywałem.., a dwa razy przemili panowie z kuchennym argumentem w ręce (i nie była to hola :P), prosili o fanty ;)
astramus
12-12-2011, 15:35
Ludzie to są jednak beznadziejne istoty. Jak można być tak podłym żeby zabrać komuś "coś". Mam nadzieje że złapie się tego kolesia i w końcu ktoś mu "przetłumaczy" żeby się to nie powtarzało.
Skoro nie wiemy kto, to nie generalizujmy że to był facet..
login_87
13-12-2011, 23:05
Jeszcze pewnie na Kremerowskiej, co ? Samochody tu giną ciągle w okolicy. Masakra po prostu jakaś. Dotrwać do sesji i sru z tego mieszkania, bo coraz gorsze rzeczy się słyszy o tej okolicy.
Jesli szukasz czegos to na bronowicach pokoj od stycznia... Jak co to PM
Ludzie to są jednak beznadziejne istoty. Jak można być tak podłym żeby zabrać komuś "coś". Mam nadzieje że złapie się tego kolesia i w końcu ktoś mu "przetłumaczy" żeby się to nie powtarzało.
Nie ma co się dziwić, że ludzie kradną, skoro żyjemy w demokratycznym państwie.
Demokracja jest najbardziej niedorozwiniętym (patologicznym) ustrojem.
Więc w chorym państwie to całkiem normalne, że muszą pojawiać się anomalie.
BTW
Mnie rocznie okrada się na kwotę kilkudziesięciu tyś złotych - Zmartwię Cię - Ciebie jak i całą resztę także.
A jaki znasz lepszy ustrój ???
Soserious
14-12-2011, 21:38
@tomitom ma całkowitą rację. "Demokracja to rządy większości, a większość to idioci, nadszedł więc czas aby dać szansę mniejszości!"
No ale zaczyna się robić OT.
Tylko jest małe ale,nikt jeszcze lepszego ustroju nie wymyślił.
Słyszałem, że rozmowy o polityce są na forum zabronione. Chyba się wam trochę nudzi.
A jaki znasz lepszy ustrój ???
choćby nawet Monarchia patrymonialna. Ważne aby rządy sprawował ktoś komu zależy na państwie.
No chłopi wtedy mieli super życie :)
No chłopi wtedy mieli super życie :)
W polsce po 16 wieku dopiero mieli uciemiężenie. Zresztą to nie ejst element monarchii tylko jedna z jej wersji - nie wszędzie taki model funkcjonował ;-)
a teraz chłopi żyją jak lordowie i każdy ich pracę ceni i w ogóle życie jak w Madrycie.
pancerny
16-12-2011, 18:05
mają dopłaty i lansują się wybajerzonymi ciągnikami z klimą i alusami.
Kiedyś mój wykładowca twierdził, a był to mądry facet, że najlepszym ustrojem jaki kiedykolwiek człowiek wymyślił jest komunizm. Tylko ma jedną poważną wadę a mianowicie taką, że nie bierze pod uwagę tego, że człowiek jest nieuczciwy.
Z tymi ustrojami jest tak, że jak jeden ma lepiej to drugi musi mieć gorzej, jakkolwiek by się to nie nazywało i jakie idee szerzyło o równości itd... to my i tak będziemy walczyć o lepszy byt od "sąsiada" :)
Ale się nam wątek rozrasta :)
ja tylko pragnę przypomnieć, że wątek nie dotyczy tamatu ustrojów politycznych, na forum jest dział Cafe NIKON i chyba tam powinna być przeprowadzana Wasza "debata".
ja tylko pragnę przypomnieć, że wątek nie dotyczy tamatu ustrojów politycznych, na forum jest dział Cafe NIKON i chyba tam powinna być przeprowadzana Wasza "debata".
Zatem wracając do wątku... Ciekawe jaką karę by dostał złodziej w monarchii, a ile w komunizmie. I czy by go wytropiono? :D
jakby mi taki typ wlazł do mieszkania, to by go wynieśli na noszach
jakby dotknął aparatu, to w worku
Jaką kartę pamięci miałaś w środku?
Pytam, bo często sprzedający na allegro/gumtree/ebay'u dopisują takie rzeczy jako bonusy, jeśli złodziej sam nie ma aparatu, to raczej jej też się pozbędzie, prawdopodobnie w taki właśnie sposób.
Mam kolegę, który nałogowo szwęda się po fotokomisach w Krakowie i szuka starych manualnych obiektywów do Canona, robi to bardzo często, więc powiem mu, żeby przy okazji się o d300 pytał.
siedemczwartych
18-12-2011, 17:19
wicie co jest najgorsze... że ci co kradną to idioci.
Ostatnio mnie ze starego auta ukradli antenę CB... nic w tym dziwnego, gdyby nie to, że to była stara, pogięta i ucięta antena, która prawie nie działała. Więc nawet jej nikt nie sprzeda.
Trzeba być debilem, żeby takie coś kraść.
Ale co ja się dziwię.... jak sie nie umie "pomyśleć" o pracy to i nie umie się myśleć jak kraść.
Debile.
wasilewk
18-12-2011, 17:23
wicie co jest najgorsze... że ci co kradną to idioci.
....
Raczej narkomani: codziennie stówa na 1 działkę !
Najgorsze jak wezmą jakiś małowartościowy grat z auta a przy okazji rozbija znacznie droższą szybę lub zniszczą coś cenniejszego wewnątrz. Znajomemu tak ukradli statyw do światła warty może 50zł, ale tylna szyba (którą rozbili przy okazji) kosztowała go 700zł!
To znajomy ma nauczkę,by nic nie zostawiać w samochodzie na widoku.Skąd złodziej miał wiedzieć że statyw był warty 50zł.Od tego jest bagażnik by chować takie rzeczy.Ja swego nawet nie zamykam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.