Zobacz pełną wersję : Zawieszenie działalności fotograficznej w "martwym" sezonie. Próbował ktoś?
gerronimo
05-12-2011, 15:50
Zastanawiam się nad zawieszeniem prowadzenia DG od stycznia do maja. Robię "ślubniaki", a wiadomo, teraz martwy sezon i nie będę miał żadnych przychodów przez parę miesięcy. Mam jednak wątpliwości, czy w czasie obowiązywania zawieszenia mogę reklamować swoje usługi i podpisywać umowy z klientami. Czytam trochę o tym w necie i nie znalazłem jasnej odpowiedzi. Czy ktoś z Was zawieszał działalność? Jak to wyglądało?
RobertMiernik
05-12-2011, 16:40
Możesz się reklamować i podpisywać umowy, nawet możesz przyjmować faktury pod warunkiem, że dotyczą one usług wykonanych na rzecz Twoje działalności kiedy ta jeszcze nie była zawieszona.
Jeśli będziesz chciał wystawić fakturę sprzedaży to masz chyba 14 dni na odwieszenie działalności.
Sprawa do sprawdzenia bo mam informację z drugiej ręki, ale tak to powinno działać.
Możesz się reklamować i podpisywać umowy, nawet możesz przyjmować faktury pod warunkiem, że dotyczą one usług wykonanych na rzecz Twoje działalności kiedy ta jeszcze nie była zawieszona.
Jeśli będziesz chciał wystawić fakturę sprzedaży to masz chyba 14 dni na odwieszenie działalności.
Sprawa do sprawdzenia bo mam informację z drugiej ręki, ale tak to powinno działać.
Na pewno można się reklamować, ale z tym podpisywaniem umów to czy aby na pewno można?
RobertMiernik
05-12-2011, 17:12
Podpisanie umowy to nie zdarzenie gospodarcze, nie idzie za tym kasa (pytanie co z ewentualnymi zaliczkami na które powinno się wystawiać faktury zaliczkowe...).
gerronimo
05-12-2011, 17:13
Znalazłem taki artykuł:
Gazeta Podatkowa nr 35 (763) z dn. 2011.05.02, strona 18
Dział: Wskazówki dla przedsiębiorcy
Autor: Marta Stefanowicz - Wasilewska
Zawieranie umów i pobieranie zaliczek w okresie zawieszenia firmy
Świadczę usługi wideofilmowania. Obecnie jednak zawiesiłem działalność mojej firmy. Czy w okresie tego zawieszenia mogę podpisywać umowy z klientami i pobierać zaliczki na świadczenie usług, które zostaną wykonane po wznowieniu działalności?
Kwestia poruszona przez Czytelnika w pytaniu budzi kontrowersje. Przede wszystkim należy stwierdzić, iż w okresie zawieszenia prowadzenia własnej firmy przedsiębiorca nie może wykonywać działalności gospodarczej i osiągać bieżących przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Art. 14 a ust. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. nr 220, poz. 1447 ze zm.) wyraźnie stanowi, jakie czynności w okresie zawieszenia są dopuszczalne. Podstawowym prawem i jednocześnie obowiązkiem przedsiębiorcy jest wykonywanie wszelkich czynności niezbędnych do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów. Część autorów powołuje się właśnie na ten przepis uznając, iż w trakcie zawieszenia działalności pozyskiwanie nowych klientów i pobieranie od nich zaliczek może być uznawane za czynności niezbędne do zachowania źródła przychodów. Przy czym zwracają jednocześnie uwagę, iż tak zawarta umowa mogłaby być wykonana dopiero po wznowieniu działalności. Trudno jednak zgodzić się z tym poglądem. O ile rzeczywiście zakres wspomnianego przepisu jest dość szeroki, to jednak czynności niezbędne do zachowania źródeł przychodów nie mogą jednocześnie powodować osiągnięcia przychodu, a za takie należałoby uznać zawieranie umów i pobieranie zaliczek.
Można również spotkać się ze stanowiskiem, iż skoro ustawodawca w art. 14a ust. 4 wspomnianej ustawy dopuścił możliwość przyjmowania należności oraz nałożył na przedsiębiorcę obowiązek regulowania zobowiązań w okresie zawieszenia działalności, to za taką należy uznać możliwość przyjmowania zaliczek. Również i z tym poglądem należy polemizować, bowiem z powołanego przepisu wynika, iż przedsiębiorca może przyjmować w okresie zawieszenia należności, ale tylko te, które powstały przed datą zawieszenia działalności. Nie jest więc możliwe zawieranie już w trakcie trwania zawieszenia działalności umów z klientami na wykonanie danej usługi po wznowieniu działalności i pobierania od nich zaliczek na poczet umowy.
Wynika z tego, że nie można pobierać zaliczek/zadatków, ale już nie jest jasno napisane, że umów podpisywać też nie można.
RobertMiernik
05-12-2011, 17:34
Bo umowa nie ma konsekwencji gospodarczych ani przychody ani wydatki się z umową nie wiążą...
gerronimo
05-12-2011, 17:46
Też tak myślę, ale chciałbym mieć 100% pewności, że będę mógł podpisywać umowy zanim zdecyduję się na zawieszenie działalności.
tomisiek
05-12-2011, 17:58
No, z tym, że umowa nie ma konsekwencji gospodarczych (oraz podatkowych) to trochę za daleko idące wnioski. W systemie podatkowym, w podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych, ustawodawca przewidział, że przychodem są kwoty należne - choćby nie zostały faktycznie uzyskane. Jeżeli z umowy wynika obowiązek zapłaty należności - powstaje przychód podlegający opodatkowaniu, nawet jeśli nie wpłynęły żadne środki na rachunek firmy.
Dlatego uważałbym - przy byle kontroli może być zarzut prowadzenia działalności pomimo zawieszenie. Jeżeli masz umowę, z której przed zawieszeniem działalności wynikał obowiązek zaliczkowania, a na czas zawieszenia modyfikujesz ją (żeby nie było obowiązku zaliczkowania) możesz mieć zarzut obejścia prawa i pozornego zawieszenia działalności. Oczywiście wszystko zależy od upierdliwości kontrolujących. Ale moim zdaniem przyjmowanie zaliczek w wykonaniu umowy i zawieranie umów podczas zawieszenia działalności jest śliskim tematem. Można to wybronić, ale trzeba liczyć się z kłopotami.
pozdrawiam
tomisiek
RobertMiernik
05-12-2011, 18:06
Wpłynięcie kwoty rzeczywiście jest (biorąc pod uwagę VAT - niestety) nieistotne, ale dokumentacją przychodu jest Faktura a nie umowa, umów możesz mieć setki, kontrola będzie sprawdzać faktury...
gerronimo
05-12-2011, 18:29
Na dniach zapytam o tą kwestię w moim urzędzie skarbowym.
tomisiek
05-12-2011, 18:42
W podatku VAT tak - ja pisałem w aspekcie dochodówki (nie każdy prowadzący działalność jest VAT-owcem). I w podatku dochodowym umowa ma znaczenie. A jeśli myślisz, że kontrola może zażądać tylko faktur / rachunków i ksiąg to niestety - tak różowo nie jest. Oczywiście - nikt nie będzie szukał umów przy zakupie papieru do ksero, ale już przy rachunkach za świadczenie usług możesz liczyć na pytania o umowę (i kontakt np: z Twoimi klientami). Wszystko zależy od inteligencji kontrolujących, dociekliwości i znajomości swojej pracy.
pozdrawiam
tomisiek
RobertMiernik
05-12-2011, 19:31
I jeszcze kontakt z klientem? A gdzie ustawa o ochronie danych osobowych? Nr telefonu mojego klienta to dana poufna, powierzył mi ją a ja nie mam uprawnienia do przekazywania jej dalej...
tomisiek
05-12-2011, 21:13
Odsyłam do ustaw: ordynacja podatkowa i ustawy o urzędzie kontroli skarbowej. Dowiesz sie jakie są uprawnienia głównych organów zajmujących sie kontrolami z zakresu prawa podatkowego / działalności gospodarczej. Bo są jeszcze inne uprawnione służby, ale gro kontroli robią pracownicy kontroli podatkowej (urzędy skarbowe) i kontroli skarbowej (urzędy kontroli skarbowej). Uwierz mi - mogą sporo.
Ja pytałem o to w urzędzie skarbowym. Możesz podpisywać umowę z młodymi jak masz zawieszoną działalność. Możesz pobierać zaliczkę/zadatek przy podpisywaniu umowy nawet jeśli podpisujesz ją jak masz zawieszoną działalność. Ano dlatego, że zaliczka/zadatek nie są traktowane jako dochód w dniu ich otrzymania. Zaliczka/zadatek staje się dochodem, kiedy młodzi płacą Ci resztę należności, a Ty na rachunku piszesz pełną kwotę razem z zaliczką którą dostałeś wcześniej, i wtedy ją księgujesz i odprowadzasz od niej podatek, czyli wtedy kiedy działalność działa normalnie.
Dodatkowo, zaliczka w żadnym innym wypadku nie będzie dochodem, bo jak młodzi zerwą umowę wcześniej (np w lutym) to zaliczkę musisz zwrócić.
Zadatek który jest bezzwrotny w przypadku zerwania umowy przez młodych bez powodu staje się dochodem w momencie kiedy młodzi zrywają umowę. Więc jeśli zerwą ją w lutym to powinieneś tą zaliczkę w lutym zaksięgować. Ale... Jak by tak odmówili w maju a nie w lutym... :P
Jak chcesz rozwiać wątpliwości zadzwoń do US. Wszystko Ci wyjaśnią.
PS. tomisiek, a przy przeglądaniu umów kontrolerzy dzwonili Ci po klientach z którymi miałeś umowy? Wydaje mi się że jeśli na umowie jest taka sama kwota co na rachunku to nie mają podstaw do takich działań.
bialogardzianin
07-12-2011, 09:40
Ja pytałem o to w urzędzie skarbowym. Możesz podpisywać umowę z młodymi jak masz zawieszoną działalność. Możesz pobierać zaliczkę/zadatek przy podpisywaniu umowy nawet jeśli podpisujesz ją jak masz zawieszoną działalność. Ano dlatego, że zaliczka/zadatek nie są traktowane jako dochód w dniu ich otrzymania. Zaliczka/zadatek staje się dochodem, kiedy młodzi płacą Ci resztę należności, a Ty na rachunku piszesz pełną kwotę razem z zaliczką którą dostałeś wcześniej, i wtedy ją księgujesz i odprowadzasz od niej podatek, czyli wtedy kiedy działalność działa normalnie.
Dodatkowo, zaliczka w żadnym innym wypadku nie będzie dochodem, bo jak młodzi zerwą umowę wcześniej (np w lutym) to zaliczkę musisz zwrócić.
Zadatek który jest bezzwrotny w przypadku zerwania umowy przez młodych bez powodu staje się dochodem w momencie kiedy młodzi zrywają umowę. Więc jeśli zerwą ją w lutym to powinieneś tą zaliczkę w lutym zaksięgować. Ale... Jak by tak odmówili w maju a nie w lutym... :P
Jak chcesz rozwiać wątpliwości zadzwoń do US. Wszystko Ci wyjaśnią.
PS. tomisiek, a przy przeglądaniu umów kontrolerzy dzwonili Ci po klientach z którymi miałeś umowy? Wydaje mi się że jeśli na umowie jest taka sama kwota co na rachunku to nie mają podstaw do takich działań.
Jeśli przyjmujemy zadatek w tym roku na poczet wykonania usługi w 2012 r. to należy wystawić rachunek i zaksięgować przychód? Pytam, bo ja wystawiam, żeby spac spokojnie, a moja księgowa nie oponowała przed takim rozwiązaniem. Co o tym myślicie?
---
Umowy można podpisywać, reklamować się (roznosić wizytówki, lobbować księży i domy weselne) też.
bialogardzianin
07-12-2011, 09:43
..., zaliczka w żadnym innym wypadku nie będzie dochodem, bo jak młodzi zerwą umowę wcześniej (np w lutym) to zaliczkę musisz zwrócić.
Zadatek który jest bezzwrotny w przypadku zerwania umowy przez młodych bez powodu staje się dochodem w momencie kiedy młodzi zrywają umowę. Więc jeśli zerwą ją w lutym to powinieneś tą zaliczkę w lutym zaksięgować. Ale... Jak by tak odmówili w maju a nie w lutym... :P
Jak chcesz rozwiać wątpliwości zadzwoń do US. Wszystko Ci wyjaśnią.
PS. tomisiek, a przy przeglądaniu umów kontrolerzy dzwonili Ci po klientach z którymi miałeś umowy? Wydaje mi się że jeśli na umowie jest taka sama kwota co na rachunku to nie mają podstaw do takich działań.
Dlaczego mowa w jednym poście o zaliczce i zadatku? Myślałem, że w umowie uregulować trzeba kwestię zadatku, o którym mowa w KC, dlatego MZ nie ma sensu pisać o zaliczce i wstawiać zapis o niej do umowy.
gerronimo
07-12-2011, 12:43
Ja pytałem o to w urzędzie skarbowym. Możesz podpisywać umowę z młodymi jak masz zawieszoną działalność. Możesz pobierać zaliczkę/zadatek przy podpisywaniu umowy nawet jeśli podpisujesz ją jak masz zawieszoną działalność. Ano dlatego, że zaliczka/zadatek nie są traktowane jako dochód w dniu ich otrzymania. Zaliczka/zadatek staje się dochodem, kiedy młodzi płacą Ci resztę należności, a Ty na rachunku piszesz pełną kwotę razem z zaliczką którą dostałeś wcześniej, i wtedy ją księgujesz i odprowadzasz od niej podatek, czyli wtedy kiedy działalność działa normalnie.
Dodatkowo, zaliczka w żadnym innym wypadku nie będzie dochodem, bo jak młodzi zerwą umowę wcześniej (np w lutym) to zaliczkę musisz zwrócić.
Zadatek który jest bezzwrotny w przypadku zerwania umowy przez młodych bez powodu staje się dochodem w momencie kiedy młodzi zrywają umowę. Więc jeśli zerwą ją w lutym to powinieneś tą zaliczkę w lutym zaksięgować. Ale... Jak by tak odmówili w maju a nie w lutym... :P
Jak chcesz rozwiać wątpliwości zadzwoń do US. Wszystko Ci wyjaśnią.
PS. tomisiek, a przy przeglądaniu umów kontrolerzy dzwonili Ci po klientach z którymi miałeś umowy? Wydaje mi się że jeśli na umowie jest taka sama kwota co na rachunku to nie mają podstaw do takich działań.
Jesteś tego w 100% pewny? Od paru dni wałkuję ten temat i z tego co czytam na internecie, to zaliczek ani zadatków pobierać w czasie zawieszenia działalności nie można. Np. w tym artykule jest o tym mowa:
http://www.infakt.pl/zawieranie_umow_i_pobieranie_zaliczek_w_okresie_za wieszenia_firmy
Być może jest tak, że co urząd, to inna interpretacja. Ja jutro bedę jechał do mojego US i zapytam. W każdym razie taką interpretację trzeba by było mieć od urzędu na piśmie, w innym przypadku zbyt duże to ryzyko.
I jeszcze kontakt z klientem? A gdzie ustawa o ochronie danych osobowych? Nr telefonu mojego klienta to dana poufna, powierzył mi ją a ja nie mam uprawnienia do przekazywania jej dalej...
Złociutki, kontrolerzy skarbowi mają uprawnienia do zatrzymania Cię i przeszukania np. bagażnika Twojego samochodu jak również mieszkania, lokalu. Nawet broń posiadają i mają prawo jej użyć.:)
Więc ujawnienie danych klientów to pikuś.
RobertMiernik
08-12-2011, 00:38
Złociutki to pokaż mi takiego który strzelał do kogoś. Ja mam siekierę czy to znaczy, że jestem drwalem?
Kontrola ma prawo zobaczyć wydruki moich dokumentów finansowych, umowy, faktury, księgi - tyle, nawet do komputera mogą mi zaglądnąć tylko po to, żeby sprawdzić czy nie mam nielegalnego oprogramowania, ale swojego programu 'księgowego' im pokazywać nie muszę bo mają kontrolować wydruki.
Złociutki to pokaż mi takiego który strzelał do kogoś. Ja mam siekierę czy to znaczy, że jestem drwalem?
Kontrola ma prawo zobaczyć wydruki moich dokumentów finansowych, umowy, faktury, księgi - tyle, nawet do komputera mogą mi zaglądnąć tylko po to, żeby sprawdzić czy nie mam nielegalnego oprogramowania, ale swojego programu 'księgowego' im pokazywać nie muszę bo mają kontrolować wydruki.
Może zrobić to, na co pozwala kodeks postępowania karnego i kodeks karny skarbowy jeśli uzna to za zasadne.
białogardzianin, dlatego mowa w jednym poście o zaliczce i zadatku, bo niektórzy mają jeszcze zaliczkę w umowie zamiast zadatku. wyjaśniam więc obie sytuacje. Ty masz zadatek, więc Ciebie sie tyczy to co napisałem odnośnie zadatku.
gerronimo - pytałem o to goscia w urzędzie skarbowym, a nie wujka google. dla mnie to bardziej wiarygodne. Ale co urząd to inna interpretacja więc musisz iść do swojego i się dopytać jak jest u Ciebie.
Musicie wszyscy wziąść pod uwagę to, że w internecie to można szukać instrukcji jak wypełniać KPiR albo jakie są stawki podatkowe przy poszczególnych sposobach rozliczania się, ale takie bardziej szczegółowe rzeczy należy uzgadniać w urzędzie, nie w internecie. Przeciez jak kontrola wpadnie to sie nie będziecie powoływać na artykuł w internecie, bo kontroler powie że autor artykułu się pomylił i dupa zmoczona. Także pozdrawiam wszystkich, którzy wszystkiego szukają w google zamiast się przejść gdzie trzeba :)
PS. W urzędzie pojaśniono mi, że ten zadatek faktycznie odbieram w 2011 roku, a resztę w 2012 i niektórym może się wydawać że trzeba to księgować - ale nie, nie trzeba, bo zadatek, dopóki para młoda nie zerwie umowy, traktowany jest jako część wynagrodzenia pełnego które wykonawca otrzymuje po wykonaniu pracy i wystawieniu rachunku. Nie jest osobnym dochodem, a jeśli nie jest osobnym dochodem nie można mówić o potrzebie księgowania go, bo nie można księgować dochodu, którego nie ma. Zadatek staje się dochodem w momencie wypłaty reszty wynagrodzenia lub w momencie zerwania umowy przez PM. I w tych dwóch momentach należy go zaksięgować. W internecie może być wiele innych wersji (co mnie dziwi bo to nie jest jakieś mega skomplikowane żeby każdy urząd patrzył na to inaczej) ale ja się będę trzymał tego co mi powiedzieli w moim urzędzie, bo to oni będą mnie kontrolować, a nie facet z internetu.
RobertMiernik
08-12-2011, 13:04
Pamiętaj jeszcze tylko o tym, że to co Ci powiedzieli w US jest tak samo ważne jak to co przeczytasz w internecie - dopiero stanowisko na piśmie jest wiążące.
Niech zainteresowany tematem sprawdzi jeszcze jak na zawieszenie zapatruje się ZUS. Bo tu też może wyskoczyć jakiś kwiatek :)
Pamiętaj jeszcze tylko o tym, że to co Ci powiedzieli w US jest tak samo ważne jak to co przeczytasz w internecie - dopiero stanowisko na piśmie jest wiążące.
A każdy papier da się podważyć.
RobertMiernik
08-12-2011, 15:07
Da się ale wtedy to ich problem nie Twój ;>
Na początku na pewno ich, ale po wszystkim, to Ty możesz być w plecy. ;)
Zauważyłem, że Aeon88 bardzo często powołuje się na informacje z jego US, ciekaw jestem czy ma to na piśmie, czy to tylko wynik rozmowy z urzędnikami. Jak tylko wynik rozmowy, to jest jak wspomniałeś, taka sama wartość jak informacje z sieci. Chociaż myślę, że może być nawet gorzej, bo w informacje z US wierzysz, że tak właśnie ma być. Gorzej jak zmienia się interpretacja i nagle okazuje się, że za to co było OK, trzeba jednak zapłacić.
gerronimo
08-12-2011, 15:23
A w moim US gerneralnie nie wiedzą nic, albo inaczej - każdy twierdzi co innego. Rozmawiałem z dwiema kobietami i każda twierdziła co innego. Najpierw pani z okienka powiedziała mi, że absolutnie żadnych umów spisywać nie można, a zadatków pobierać tym bardziej. Na wszelki wypadek odesłała mnie do koleżanki, która podobno lepiej orientuje się w tych sprawach. Koleżanka z kolei stwierdziła, że co prawda nie ma przeciwwskazań do zawierania umów w trakcie zawieszenia DG, natomiast pobieranie zadatków jest zabronione. Powołała się na jakieś ustawy, ale nie pamiętam już jakie. Na koniec poleciła, żebym zwrócił się w tej sprawie na piśmie do naczelnika US. I tak chyba zrobię, ale to już w przyszłym roku, bo zanim to się wszystko wyjaśni, to już sezon ślubny się zacznie. No i faktycznie trzeba by wystąpić też z pismem do ZUSu.
Na koniec poleciła, żebym zwrócił się w tej sprawie na piśmie do naczelnika US. I tak chyba zrobię, ale to już w przyszłym roku, bo zanim to się wszystko wyjaśni, to już sezon ślubny się zacznie. No i faktycznie trzeba by wystąpić też z pismem do ZUSu.
Ja dodatkowo bym zapytał się (listem poleconym z potwierdzeniem odbioru) o interpretację w Ministerstwie Finansów. Może dłużej to potrwa niż z US, ale ma też większą wartość.
RobertMiernik
08-12-2011, 15:34
Właśnie do niego było to o pisemnym potwierdzeniu.
tomisiek
11-12-2011, 23:38
PS. tomisiek, a przy przeglądaniu umów kontrolerzy dzwonili Ci po klientach z którymi miałeś umowy? Wydaje mi się że jeśli na umowie jest taka sama kwota co na rachunku to nie mają podstaw do takich działań.
No wiesz. Szczerze- nigdy nie byłem kontrolowany. Moje podpowiedzi wynikają z tego ze kiedyś to ja kontrolowalem. :) ale nie byle jakimś sk....nem. A badanie kontrachentow to standard kontroli krzyzowych. Wysylasz fakturę do Us właściwego dla drugiej strony umowy z prosba o potwierdzenie transkcji. Lacznie z płatnościami i zakresem umowy. Jest to najprostsze w kontroli i stosowane najczęściej.
A co do opinii organów podatkowych. Nie opierajcie sie na tym co wam pani powiedziała. Jedynym argumentem w walce (na etapie postepownia podatkowego przed organami podatkowymi lub sądem administracyjnym ) jest to co macie na piśmie. Z tego co pamietam z ordynacji w obecnym kształcie - teraz organem właściwym do wydawania interpretacji podatkowych jest Izba Skarbowa. I to ich interpretacja ma moc wiążąca (dla pytajcacego podatnika).
Tomisiek
Ps.
Pomimo, ze nie mam już do czynienia z organami podtkowymi służę pomocą każdemu kto ma konfilkt (problem) z organami podtkowymi. Nie chwaląc sie wygrałem już kilka beznadziejnych spraw. Dlatego jak ktoś potrzebuje z- jestem do dyspozycji. Nic tak nie poprawia nastoju jak praca umyslowa :)))))
A w moim US gerneralnie nie wiedzą nic, albo inaczej - każdy twierdzi co innego. Rozmawiałem z dwiema kobietami i każda twierdziła co innego.
No patrz pan, to tak samo jak w moim US :D W podobnych sprawach dzwoniłam i niczego się nie dowiedziałam, bo panie zaprzeczały jedna drugiej, po czym naklikałam maila do US. Odpisali, że oni nie są decyzyjnym organem (jakoś tak) i odesłali linkami do artykułów w sieci, żebym tam sobie poszukała odpowiedzi :mrgreen:
Także z tym pytaniem US byłabym ostrożna i tak jak mówią poprzednicy - wszystko tylko na piśmie, za potwierdzeniem, a US (cytuję ich samych) "jest tylko od rozliczania, a nie doradztwa" ;)
gerronimo
18-12-2011, 02:10
Zwróciłem się do mojego US w tej sprawie na piśmie i dostałem odpowiedź, że organem właściwym do wydawania pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego w indywidualnych sprawach jest dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie (w moim przypadku, bo mieszkam w woj. mazowieckim). Tak więc teraz będę skrobał następne pismo i ciekaw jestem co z tego wyjdzie.
RobertMiernik
18-12-2011, 02:41
Opłata za pytanie do Izby to 40 zł ;>
Benny_Bennasi
11-02-2012, 12:42
No i jaka jest odpowiedź ??:)
gerronimo
14-09-2012, 17:56
Odpowiedź Izby Skarbowej jest taka, że w oparciu o przedstawiony stan faktyczny odmawia się wszczęcia postępowania w mojej sprawie. Czyli nic z pisania do nich nie wynikło, dalej nic nie wiem. Masakra jakaś, teraz chyba będę musiał do Ministerstwa Finansów pisać ;)
Ja miałem kiedyś zawieszoną, byłem w swoim US w tej sprawie. Powiedziano mi że mogę się reklamować i mogę pobierać zaliczki/zadatki. Zaliczka/zadatek to nie jest zdarzenie gospodarcze, nie księguje się zaliczni/zadatku, tylko po wykonaniu całego zlecenia i wzięciu reszty pieniędzy rachunek się wystawia na pełną kwotę zawierającą zadatek/zaliczkę. Dlatego nie ma problemu z tym żeby je brać.
RobertMiernik
16-09-2012, 13:56
Zaliczka to jak najbardziej 'zdarzenie gospodarcze', w terminie 7 dni od otrzymania zaliczki należy wystawić fakturę zaliczkową, nie wiem jak jest z zadatkiem bo coś takiego nie funkcjonuje w skali makro.
Robert to Ty wogóle całkiem co innego piszesz niż mi powiedzieli w US, a z tego samego miasta jesteśmy. Przez cały okres działalności gospodarczej nie wystawiłem ani jednego rachunku za zadatek/zaliczkę. Chyba że przy fakturach to jest inaczej, ja vatowcem nie jestem.
PS. Jak by co to ja pod II US Rzeszów podlegam, a sprawę pojaśniał mi Pan z wąsem i długimi włosami w okienku z podatkiem od osób fizycznych.
PS#2. I wszystko jasne, jak vatowiec to wystawia fakturę zaliczkową do 7 dni, jak nie vatowiec to nie wystawia rachunku zaliczkowego. Źródło: http://www.porachunek.pl/rachunek_zaliczkowy
RobertMiernik
16-09-2012, 23:07
Robert to Ty wogóle całkiem co innego piszesz niż mi powiedzieli w US, a z tego samego miasta jesteśmy. Przez cały okres działalności gospodarczej nie wystawiłem ani jednego rachunku za zadatek/zaliczkę. Chyba że przy fakturach to jest inaczej, ja vatowcem nie jestem.
PS. Jak by co to ja pod II US Rzeszów podlegam, a sprawę pojaśniał mi Pan z wąsem i długimi włosami w okienku z podatkiem od osób fizycznych.
PS#2. I wszystko jasne, jak vatowiec to wystawia fakturę zaliczkową do 7 dni, jak nie vatowiec to nie wystawia rachunku zaliczkowego. Źródło: http://www.porachunek.pl/rachunek_zaliczkowy
Zostaje tylko napisać: tak.
;-)
arkadio83
09-08-2013, 19:01
Odgrzebię temat. Napiszcie mi, często zawieszacie i ponownie odwieszacie DG? Czy można to robić np. parę razy w roku i skarbówka czy zus się nie czepnie? Ja też mam właśnie DG zawieszoną od tamtego roku, bo ze zleceniami było w tym sezonie cienko. Tylko nie wiem czy jak odwieszę a potem po miesiącu znowu zawieszę to skarbówka się mną nie zainteresuje, pod pretekstem że być może robię to zbyt często. Jak z tym jest u was, macie jakieś nieprzyjemne doświadczenia związane z kontrolami itp?
gerronimo
21-01-2017, 17:01
Witajcie. Temat stary, ale odkopię, bo może się coś w przepisach pozmieniało przez ten czas. Czy orientujecie się, czy przy zawieszonej DG można wykupować płatne reklamy w internecie, np. jakichś portalach ogłoszeniowych? Do tej pory gdy zawieszałem DG normalnie prowadziłem stronę, dodawałem ogłoszenia (nie płatne). Oczywiście było to konsultowane z moim US i zakazu oficjalnie nie ma. Ciekawi mnie jednak jak to jest właśnie gdy działalność jest zawieszona a chcę wykupić płatną reklamę. Np. na takim facebooku. Próbował ktoś?
RobertMiernik
21-01-2017, 22:17
możesz wszystko, prawie, ale nie możesz sobie takiej opłaty zakwalifikować jako koszt ani odliczyć VATu.
"Prywatnie" możesz wykupić reklamę
gerronimo
21-01-2017, 23:19
No właśnie na FB zauważyłem, że można wykupić reklamę do celów prywatnych. To byłoby wyjście przy zawieszonej działalności, ale chyba będę musiał się jeszcze skonsultować z jakimś specem od prawa podatkowego.
I to jest dowód na to, jak debilnymi przepisami można skomplikować prostą sprawę...albo inaczej: sprawić, że obywatel najpierw pyta na forum, czy w ogóle może coś kupić.... Ale paranoja...
Skoro nie będziesz tego wrzucał w koszt, to co komu do tego co kupujesz? Z firmowego konta płacisz?
Kiedyś o to pytałem księgową i powiedziała: przy zawieszonej działalności możesz wykonywać działania mające na celu zapewnienie ciągłości zleceń po odwieszeniu działalności. Nie wrzucisz tego w koszty, ale reklamować się możesz. Reklama nie generuje przychodu, przychód będzie dopiero po odwieszeniu. Jeśli nie jesteś vatowcem i nie masz kasy fiskalnej to nawet umowy możesz spisywać i pobierać zadatki/zaliczki, dlatego że nie są księgowane w momencie ich pobrania, a dopiero przy wystawieniu faktury za wykonaną usługę na całą kwotę (a wtedy masz odwieszoną DG). Co innego jak masz kasę - wtedy jak ktoś Ci da zaliczkę musisz wybic paragon, więc nie możesz mieć zawieszonej DG.
Ale np w necie piszą: artykuł ustawy wymienia prawa przedsiębiorcy, m.in prawo wykonywania wszelkich czynności niezbędnych do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów. Nie ma wymienionego katalogu tych czynności. Stanowiska w tej kwestii są różne. Eksperci podatkowi powołują się na przepisy ustawy o podatku dochodowym wskazując na związek wydatku z działalnością gospodarczą, przełożenie wydatku na przychody powstałe po wznowieniu firmy. W praktyce poprzez wszelkie czynności niezbędne do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów w okresie "uśpionej" działalności organy ewidencyjne wymieniają tylko czynności powstałe jeszcze przed zawieszeniem działalności gospodarczej (dodam od siebie: np opłacenie domeny, serwera, czy faktury za pozycjonowanie na które umowę spisałeś podczas trwania działalności, a jej nieopłacenie odbiło by się na pozycji strony). Wobec powyższego, stosując się do zaleceń organu ewidencyjnego, jeżeli obecnie chciałaby Pani ponieść wydatek w postaci reklamy swojej firmy, należałoby wznowić działalność gospodarczą już we wrześniu.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,1152,116048939,116048939,zawieszona_dzialalnosc_ a_reklama.html
Jak CI w US powiedzieli że możesz to tak zrób, każdy US w PL rządzi się niestety innymi prawami (czyt. interpretacjami).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.