Zobacz pełną wersję : Błyskanie dla amatora - czyli co wybrac i dlaczego?
Witam
Jestem amatorem w zakresie fotografii ale zauważyłem, ze w pomieszczeniach zdjęcia są niedoświetlone albo mają bardzo wysokie ISO (niby w tym sprzecie co mam to nie przeszkadza jednak zawsze jest jakieś ale).
Postanowiłem zakupić lampe błyskową i nie będzie to nic ze stajni nikona, ponieważ koszt takiej lampy nigdy mi się nie zwróci.
Jak wspomniałem potrzebuję lampę czasami wiec zdecydowałem się na taki oto wynalazek: YongNuo YN-465 Speedlite Nikon i-TTL ( http://allegro.pl/lampa-yongnuo-yn-465-speedlite-nikon-i-ttl-yn465-i1964713524.html ). W takiej cenie lampa mi odpowiada i ma tryba auto i manual. Wygląda topornie ale jest w moim zakresie cenowym.
Wiem że jedna lampa to nie wszystko więc za zaoszczędzone pieniądze postanowiłem dokupić jeszcze 2 lampy YongNuo YN-460 II (http://www.mega-pixel.pl/product-pol-685-Lampa-Blyskowa-YongNuo-YN-460-II-YN460-II.html).
W najbliższym czasie dojdzie do tego 2 statywy i 2 parasolki i jeśli się uda to moze jakieś sterowanie radiowe - zrobię sobie mini studio, takie bardzo mini dla amatora. Jak na razie to będe mógł błyskać lampami za pomocą sensorów - czyli lampa przypięta na body włączy pozostałe.
Ze względu że nie zawsze można targać parasolki i rozstawiać statywy wymyśliłem sobie stojaki pod te lampy. W pomieszczeniach powinno dać radę a i koszt wykonania całości nie jest taki wielki.
Teraz pytanie: Czy taki zakup ma sens? Tzn ekonomicznie i technicznie.
I proszę nie pisać że SB-900 będzie lepsza i w ogóle ... tu chciałbym się dowiedzieć konkretów na temat który opisałem a nie o wyższości Sabinek nad innymi lampami.
Pozdrawiam
Robert
hijax_pl
04-12-2011, 09:13
Ale wiesz, że te YongNou inne niż nałożone na aparat to pracować będą w manualu? Inna sprawa, że nie za bardzo widzę innego zapanowania nad światłem jak.. właśnie manual :)
Poczytaj sobie strobista (http://strobist.blogspot.com/) - może Cię natchnie...
@hijax_pl ... no jako główna lampa w ttl+manual ... a pozostałe jako manual w trybie slave ... Strobista mi się jakoś otworzyć nie chce :(
hijax_pl
04-12-2011, 09:38
Nie mieszaj manuala z TTLem bo efekty będą całkowicie nieprzewidywalne. W tych lampkach slave oznacza tylko fotocelę - błysną jak wykryją, że inna błysła. A slave TTL nie oznacza nic innego, jak pominięcie pierwszego błysku pomiarowego.
Powiem tak - do strobistowania zestaw może być OK, ale czy nie załamiesz się po pierwszej próbie ustawienia czegokolwiek? ;)
Wiesz w ogóle jak obsługiwać taką lampę w manualu?
ja sie tak szybko nie zniechecam :) Wiem ze 460 zadziałaja tylko z fotoceli i wiem jak je ustawić. Tematem przewodnim jest zakup lampu na body .. reszta w niedalekiej przyszłości jak będzie kasa i czas. Wypisałem wszystko ponieważ taki własnie zestaw mam zamiar skompletować.
Na początek jak bede potrzebował coś doświetlić to uzyję lampy YN-465 z fotoceli zamontowanej tam gdzie będzie potrzeba ...
Strona strobist'y działa. http://strobist.blogspot.com/
Teraz pytanie: Czy taki zakup ma sens? Tzn ekonomicznie i technicznie.
To zależy jakie stawiasz przed nim wymagania ;)
Dla mnie ma sens (pomijając ttl+manual, bo nie mam pojęci jak to "zaświeci").
Za małe pieniądze otrzymujesz przyzwoite lampy. W przypadku "porzucenia" błyskania, dużo stratny na nich nie będziesz.
Ostatnio trapiło mnie podobne pytanie w kontekście lamp do strobingu. Po przeczytaniu wielu wątków, zdecydowałem się na YN.
Bardzo spodobała mi się poniższa wypowiedź:
Będę bezlitosny:
Jeśli zamierzasz na strobing przeznaczyć powyżej 1500zł (tak wnioskuję po SB-900), to lepiej kup sobie jakieś 2 lampy studyjne i będziesz miał taki strobing, że hoho. Za niecałe 2000zł masz 2 lampy z możliwością zasilania z akumulatora. Po prostu wejdziesz wtedy w temat profesjonalnie, będziesz mógł sobie kupić parasolki itd. a nie będziesz musiał kleić kartki A4 na taśmę klejącą, żeby mieć dyfuzor. Oszczędzisz też na wyzwalaczach lamp, bo wystarczy zwykły nadajnik radiowy za 50zł a nie jakieś wydumki do lamp aparatowych za 200zł. Jednym słowem będzie ta sama cena, będzie prościej, będzie mocniej i solidniej. No OK, nie będziesz mógł sobie schować lamp do kieszeni, ale skoro do strobingu i tak nosisz statywy i akcesoria, to dwie lampy studyjne nie robią różnicy, bo i tak idą do tej samej torby.
A jeśli upierasz się przy strobingu lampami aparatowymi to nie kupuj żadnej SB, tylko jakiś najtańszy chińczyk
No i tak dziś zamówiłem 2x YN560 :p, a tak nawiasem mowiąc. Kupując na e-bay'u 560'tkę dopłacasz kilka złotych, w porównaniu do 460'tek. Zyskujesz zoom, zabezpieczenie przed przegrzeniem, metalową stopkę, a tracisz trochę mocy.
adolfik9501
06-12-2011, 11:19
(...)
No i tak dziś zamówiłem 2x YN560 :p, a tak nawiasem mowiąc. Kupując na e-bay'u 560'tkę dopłacasz kilka złotych, w porównaniu do 460'tek. Zyskujesz zoom, zabezpieczenie przed przegrzeniem, metalową stopkę, a tracisz trochę mocy.
Yn460 II oraz YN560 mają taką samą moc, tak na papierze jak i w pomiarach, choć oficjalna od zmierzonej się różni.
EDIT: Tak swoją drogą to pojawić się ma YN560 II (http://speedlights.net/2011/11/16/yongnuo-speedlite-yn560-ii-manual-flash-new/).
A ja z kolei, do podobnych zastosowań mam zestaw Nissin 622II + YN560 (z manualnym zoomem, który często się przydaje). Nissin sprawdza się bardzo dobrze jako lampa na gorącą stopkę oraz w zestawie z YN do błyskania zdalnego (obie zwykle wyzwalam RF-602). Lampki sprawują się bardzo dobrze, nie mam do nich właściwie żadnych zastrzeżeń. Dodatkowo Nissin działa w CLS, co też czasem się przydaje.
W najbliższym czasie dojdzie do tego 2 statywy i 2 parasolki i jeśli się uda to moze jakieś sterowanie radiowe - zrobię sobie mini studio, takie bardzo mini dla amatora. Jak na razie to będe mógł błyskać lampami za pomocą sensorów - czyli lampa przypięta na body włączy pozostałe.
Te sensory YN nie działają powyżej pewnego poziomu jasności otoczenia.
W praktyce w pomieszczeniach mi to chodziło,
za to w plenerze tylko jak jest już dość mocno szaro.
Nie pomaga nawet zbliżenie lampy do sensora.
adam.dorozinski
06-12-2011, 12:10
Jak wspomniałem potrzebuję lampę czasami wiec zdecydowałem się na taki oto wynalazek: YongNuo YN-465 Speedlite Nikon i-TTL ( http://allegro.pl/lampa-yongnuo-yn-465-speedlite-nikon-i-ttl-yn465-i1964713524.html ).
Któregoś z tych YN-46x z Nikonowym TTLem mam, bo kupiłem sobie z ciekawości. Na D300 dawał efekty zbliżone do losowych, na D700 jest jakby lepiej - ale nie na tyle żebym miał zaufać automatyce tej lampy. Jak chcesz, to Ci ją mogę opchnąć bo u mnie leży w szufladzie i się kurzy :-)
no więc zakupiłem Nissini Di222 Mk2 z kompletem 8 aku i ładowarką - nie miałem czasu testować za bardzo bo zasiedziałem się w studio foto ale powtarzalność błyskow i współpraca z d3100 jest na prawde do przyjęcia ... więc mogę śmiało polecić
co do pozostałego zestawu to myśle nad zrobieniem 50% reporterskie z jakąś lampą, statywem i parasolką oraz drugie 50% z lampami na fotocele (na początek) 2 szt + softbox + parasolka i komplet statywów ... cenowo do zniesienia
Di222? Nie ma takiej lampy.
barracuda
11-12-2011, 20:01
A moim zdaniem, zanim kupisz lampę powinieneś bardziej zapanować nad aparatem. Jak już będziesz wiedział dlaczego zdjęcia są niedoświetlone to wtedy podejmiesz decyzję. Na razie piszesz, że zauważyłeś, że zdjęcia są niedoświetlone albo mają wysokie ISO. Przejmij kontrolę nad aparatem...
edit: Di622 mk2
z opanowaniem aparatu nie mam problemów. Lampa ułatwia pracę i nie jest strasznie wymagana. Zazwyczaj robiłem fotki w plenerze i nie było kłopotów ze światłem.
Lampa wbudowana w aparat jest bo jest ale nie wnosi nic specjalnego w robieniu zdjęć - sam aparat też nie zawsze sobie poradzi więc zakup lampy jest uzasadniony
doszedłem do tego dlaczego są niedoświetlone albo dlaczego mam tak wysokie ISO ... szybka przesiadka miedzy systemami i zapomniałem o podstawowej rzeczy - ustawieniu aparatu
adolfik9501
12-12-2011, 00:09
YN560 II juz jest (...)
Jest - nie jest, nie chciało mi się szperać po eBayu ;)
- to dokladnie ta sama lampa tylko sterowana wyświetlaczem LCD zamiast przyciskow manualnych... sporo jednak drozsza...
Jakbyś przeczytał newsa podlinkowanego przeze mnie to byś tak nie pisał...
dominicus
13-12-2011, 00:53
adolfik9501 możesz opisać te różnice, bo ja jakoś drastycznych różnic nie dostrzegam (nie licząc wyświetlacza). Na usprawiedliwienie dodam, że kiepsko u mnie z językami obcymi :oops:
Boomerang
13-12-2011, 18:52
Obawiam się, że barracuda (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=3231) ma racje. Opanuj podstawy fotografii.
ppablo12345
13-12-2011, 20:06
A może spróbuj na początek kupić np. Nissina 622 II, który w pełni współpracuje z i-TLLem, a na slavy dokup później YN?
adolfik9501
14-12-2011, 02:06
adolfik9501 możesz opisać te różnice, bo ja jakoś drastycznych różnic nie dostrzegam (nie licząc wyświetlacza). Na usprawiedliwienie dodam, że kiepsko u mnie z językami obcymi :oops:
1. Wyświetlacz, a co za tym idzie lepszą czytelność nastawów, od razu np. wiesz jaką masz wartość zoom, czy jaką moc.
2. Tryb Stroboskopowy (Multiflash) - jednak nie działa on jak w lampach dedykowanych, tutaj trzeba samemu "zmieścić się" w czasie synchro korpusu. Nie wiem jeszcze czy lampa może być wyzwalana tylko na korpusie, czy także przez PC, a może również w trybach S1/S2. Wyjdzie w praniu jak się pierwsze testy pojawią.
3. Wskaźnik stanu baterii.
4. Lepsiejsze przyciski ;)
5. Wygląda jak YN565EX ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.