Zobacz pełną wersję : Jaki aparat na początek ?
MonikaKrk
02-12-2011, 16:56
Cześć,
jest to mój pierwszy wpis na tym forum wiec może najpierw się przedstawię - jestem Kasia i bawię się fotografią już ponad sześć miesięcy. Używam Canona G7 ale niestety nie jest to to czego szukam, to takie bardziej pstrykanie niż robienie zdjęć i mam taki niedosyt ze tylko się bawię a nie tworze. Znajomy przekonał mnie ze prawdziwa fotografia to fotografia analogowa i robienie zdjęć aparatem cyfrowym to tylko zabawa i strata czasu.
Mam paru znajomych którzy interesują się fotografia ale niestety tylko jej podziwianiem a nie uprawianiem i nie mam się kogo poradzić jak zacząć moja przygodę z klisza i prawdziwymi zdjęciami. Moja koleżanka która zna to forum poleciła mi zasięgnąć rady u Was właśnie, mówiąc ze jest tu duża rzesza znawców fotografii tradycyjnej, tak wiec zarejestrowałam się i pytam :-)
Słyszałam wiele na temat fotografii analogowej od moich znajomych ale jedyne co mam to mętlik w głowie od tych wszystkich informacji. Polecono mi na początek aparat marki Zenit jak idealny do nauki, który ma jak to określono dusze i zdjęcia z innych aparatów nie równają się z tymi z Zenita. Przekonywano mnie także ze klisza 35mm ma bardzo słabą jakość i ze każdy aparat cyfrowy nawet taki za 500zl zrobi o wiele lepsze zdjęcia. Ktoś inny powiedział mi ze jak mam robić zdjęcia na kliszy to tylko aparatem marki Pentaxon który robi zdjęcia kwadratowe które ponoć są jak to określono szlachetne. Teraz już sama nie wiem co mam zrobić. Nie mam za bardzo miejsca na ciemnie żeby sama drukować zdjęcia a oglądanie ich na komputerze chyba trochę mija się z celem ?
Mam nadzieje ze znajdzie się ktoś chętny do pomocy biednej ignorantce :-)
sztefanek
02-12-2011, 17:04
Może tam popytaj: http://www.korex.net.pl/forum/. Dlaczego z takim pytaniem wyjeżdżasz na forum nikona? Tutaj są tylko sami onaniści. :)
Może tam popytaj: http://www.korex.net.pl/forum/. Dlaczego z takim pytaniem wyjeżdżasz na forum nikona? Tutaj są tylko sami onaniści. :)
może chce się z nami onanizować :D
A.n.d.r.e.V
02-12-2011, 17:26
:D
zależy jak bardzo chcesz się wgłębiać w "arkana" fotografii analogowej, czy to ma być full manual czy siakiś z AF-em etc etc
pastwisko
02-12-2011, 18:47
Polecono mi na początek aparat marki Zenit jak idealny do nauki, który ma jak to określono dusze i zdjęcia z innych aparatów nie równają się z tymi z Zenita. Przekonywano mnie także ze klisza 35mm ma bardzo słabą jakość i ze każdy aparat cyfrowy nawet taki za 500zl zrobi o wiele lepsze zdjęcia. Ktoś inny powiedział mi ze jak mam robić zdjęcia na kliszy to tylko aparatem marki Pentaxon który robi zdjęcia kwadratowe które ponoć są jak to określono szlachetne.
jezu takich ludzi się powinno publicznie chłostać za wygadywanie tych bzdur :|
musze coś zrobić jak wroce to odpisże.
sorevell
02-12-2011, 18:54
Używam Canona G7 ale niestety nie jest to to czego szukam, to takie bardziej pstrykanie niż robienie zdjęć i mam taki niedosyt ze tylko się bawię a nie tworze. Znajomy przekonał mnie ze prawdziwa fotografia to fotografia analogowa i robienie zdjęć aparatem cyfrowym to tylko zabawa i strata czasu.
Nie zapominaj, że to ty robisz zdjęcia, nie aparat. Masz kompakt, który umożliwia ręczne ustawianie parametrów ekspozycji i, moim zdaniem, nim też można robić dobre zdjęcia, trzeba się tylko odrobinę postarać. Wchodzenie w fotografię analogową tylko dlatego, że ktoś ci powiedział, że zdjęcia cyfrowe to zabawa i strata czasu moim zdaniem nie ma sensu.
Polecono mi na początek aparat marki Zenit jak idealny do nauki, który ma jak to określono dusze i zdjęcia z innych aparatów nie równają się z tymi z Zenita.
A ja polecę ci... Canona G7. Jest najlepszy, bo... masz go w zasięgu ręki. Zenity były szczytem marzeń trzydzieści lat temu, bo trudno było dostać lepszy sprzęt, co nie znaczy że są najlepszymi aparatami. Oczywiście nie twierdzę, że nie można nimi robić dobrych zdjęć, ale nie polecam ;) Jeśli cię to pocieszy, to twój G7 oferuje te same funkcje co dowolne body Zenita, a jest o wiele tańszy w eksploatacji.
Przekonywano mnie także ze klisza 35mm ma bardzo słabą jakość i ze każdy aparat cyfrowy nawet taki za 500zl zrobi o wiele lepsze zdjęcia.
Niektórym wystarcza jakość zdjęć z aparatu w telefonie komórkowym, a niektórzy twierdzą, że zdjęcia z małego obrazka przewyższają jakością zdjęcia z dowolnego aparatu cyfrowego za 500 zł.
Ktoś inny powiedział mi ze jak mam robić zdjęcia na kliszy to tylko aparatem marki Pentaxon który robi zdjęcia kwadratowe które ponoć są jak to określono szlachetne.
Musisz jednak trochę pogrzebać w internecie i dowiedzieć się trochę więcej o fotografii analogowej. Świat nie kończy się na Pentacon Six'ie...
Teraz już sama nie wiem co mam zrobić. Nie mam za bardzo miejsca na ciemnie żeby sama drukować zdjęcia a oglądanie ich na komputerze chyba trochę mija się z celem ?
W ciemni nie drukuje się zdjęć. Skanowanie negatywów (pozytywów też) jest powszechną praktyką wśród większości dzisiejszych fotografów analogowych. Poczytaj - jak pisałem wyżej. Najlepiej TEN (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=128822) wątek. Od początku do końca :P
Ale pierdoły ci na wciskali twoi znajomi... Chyba sobie jaja robili z Ciebie :)
Po prostu powiedz ile chcesz wydac na lustrzankę i co chcesz fotografować, a dobierzemy jakiś zestawik: korpus + zoom + stałka
Ja mam tylko nadzieję, że to nie jest jakaś prowokacja.
Dokładnie zacznijmy od budżetu i co Cię tak naprawdę interesuje jeśli chodzi o fotografię. Jaki rodzaj fotosów Twoich znajomych podoba Ci się najbardziej?
spiritwood
02-12-2011, 19:34
jest to mój pierwszy wpis na tym forum wiec może najpierw się przedstawię - jestem Kasia
Ja mam tylko nadzieję, że to nie jest jakaś prowokacja.
:)
:)
Już w humorze podlinkowali ten wątek.
EDYTA:
Jak to prowokacja, to ciekawe czemu miałaby służyć. Żeby rozpętać flejma w tym dziale, to trzeba być wysokiej rangi zawodnikiem.
Ludkowie co najwyżej powtórzą, to co tkwi w odmętach AO.
MonikaKrk
02-12-2011, 19:40
Dziękuje Wam bardzo za odpowiedzi i przepraszam za moje gadanie bzdur, to chyba dobitnie właśnie ukazuje ze nie mam o tym zielonego pojęcia. Nie chce pokazywać moich zdjęć tez bo wstyd, powiem tylko ze najbardziej interesuje mnie fotografowanie ludzi na ulicy jak i tez portrety ludzi których znam. Na wyjazdy wakacyjne czy imprezy rodzinne mój Canon jest idealny, klisza była by do bardziej ambitnych projektów.
Do wydania mam 1000zl na wszystko łącznie z filmami. Firma jest mi w sumie obojętna, aby aparat robił dobre zdjęcia. O Nikonie słyszałam tylko ze profesjonaliści używają wiec dla mnie będzie więcej niż wystarczający.
w tym dziale jest watek o F80 i chyba taki bym Ci proponował - ale niech moi koledzy bardziej w onanizmie zaprawieni się wypowiedzą ... do tego stałka 50/f1,8 i na filmy sporo zostanie ... aaa warto mieć dobry statyw - to zawsze się przyda
Ja niezmiennie odradzam Nikona. Wybór Nikona musi być w pełni świadomy. System jest drogi i aparaty współpracują tylko z tym co ma bagnet F.
może i masz rację ... wtedy coś na m42 lub m39 lub ... cos z wbudowanym np Yashica electro 35 - chyba jednak się nie znam
(....) ale niech moi koledzy bardziej w onanizmie zaprawieni się wypowiedzą ...
wtf ?? że niby którą ręką :D
spiritwood
02-12-2011, 19:56
Żeby rozpętać flejma w tym dziale, to trzeba być wysokiej rangi zawodnikiem.
Ludkowie co najwyżej powtórzą, to co tkwi w odmętach AO.
Ok, załóżmy więc, że Monika vel Kasia pyta poważnie.
1000PLN to w zasadzie jest kwota, w której zmieścisz się kupując aparat + obiektyw. Zdyboo odradza Nikona jako zbyt drogiego, może i słusznie. Popatrz na alle/gro na Canony AE-1 lub AE-1 program. Są w granicach 300 PLN.
Tutaj masz ładną wersję: http://allegro.pl/canon-ae-1-program-obiektyw-standardowy-i1953522207.html
Zostanie Ci 600 talarów na filmy, wywoływanie, odbitki itp itd.
Do tego aparatu poprzez tanią przejściówkę (ok 50 pln chyba) będziesz mogła podpiąć każdy obiektyw na gwint M42. Jest ich sporo i są względnie tanie. Zresztą obiektywy Canon FD też nie są drogie. Tak czy inaczej podlinkowany przeze mnie zestaw spełnia wszystkie Twoje potrzeby.
MariuszJ
02-12-2011, 20:19
jestem Kasia i bawię się fotografią już ponad sześć miesięcy. Używam Canona G7 ale niestety nie jest to to czego szukam, to takie bardziej pstrykanie niż robienie zdjęć i mam taki niedosyt ze tylko się bawię a nie tworze.
Masz aparat, całkiem niezły i mam wrażenie że nie on przeszkadza Ci w fotografowaniu - chyba że szukasz nie kadrów a nowych gadżetów. Jeżeli nie masz siły racjonalizowania bezsensownych decyzji i będziesz potrafiła spojrzeć na to co uzyskasz nowym/starym małoobrazkowym analogiem na 300 zł w sposób obiektywny, przeczuwam wielkie rozczarowanie.
MonikaKrk
02-12-2011, 20:44
MariuszJ, czemu jesteś taki agresywny ?
Spiritwood, dziękuje za rade ale czy ja muszę mieć taki staro-dawny aparat ? One lepsze zdjęcia robią ? Ja bym wolała coś nowoczesnego co samo wszystko ustawia a ja tylko kadruje, jak w moim Canonie tylko na klisze.
Co powiecie o tych kwadratowych zdjęciach z większego formatu ? Warto myśleć o tym Pentaxonie ?
Chcesz robić zdjęcia, czy tylko naciskać przycisk, a aparat ma wykonać całą resztę? Trochę tego nie rozumiem.
pastwisko
02-12-2011, 20:51
Co powiecie o tych kwadratowych zdjęciach z większego formatu ? Warto myśleć o tym Pentaxonie ?
A czy twoim zdaniem zdjecie jest lepsze bo jest kwadratowe, a nie prostokątne? Kwadrat przydaje jakiejś szlachetnosci? Czemu wiec prostokątne zdjecia z wielkiego formaty sa ponoć jeszcze szlachetniejsze niz kwadratowe ze sredniego formatu :)
Ktoś tu na forum (prosze o wybaczenie nie pamietam nicka) ma taką ładną sygnaturkę: większy format - większy problem - więc, lepiej zacznij od małego obrazka, a ten Canon to dobra rada.
sztefanek
02-12-2011, 20:52
Ile masz lat MonikaKasia?
Może spotkamy się na herbacie ii pogadali o fotografii?
MariuszJ
02-12-2011, 20:52
MariuszJ, czemu jesteś taki agresywny ?
Nie jestem agresywny, tylko szczery. Jeżeli już, to uczulony na tekst, że komuś jakiś aparat w czymś przeszkadza, ale stwierdzić w czym konkretnie już nie potrafi.
Nie bierz za agresję tego, że próbuję Ci pomóc a nie wymienić Ci znane sobie i nieznane nazwy aparatów, obiektywów, filmów itp. gadżetów. Każdy to kiedyś przechodził, uważam za swoją misję żeby Cię przed tym etapem uchronić. Wiesz, gorzki lek najlepiej leczy.
MonikaKrk
02-12-2011, 21:04
Rozumiem MariuszJ, choć ja słyszałam ze to cukier sprawia ze medycyna szybciej przenika do organizmu :-) Dziękuje za szczerość i chęć pomocy.
Sztefanek, nie sadziłam ze to portal randkowy :-)
Puciek, po to chyba technologia się rozwija aby wyręczać użytkownika ? Pierwszy raz słyszę żeby ktoś narzekał na narzędzie ze jest za nowoczesne i za dużo potrafi. Ja wole się skupić na robieniu zdjęć a nie na obsłudze aparatu, tyle już wiem.
Pastwisko, ja nie wiem, nie znam się. Tak mi mówił znajomy który pasjonuje się fotografia. Pokazywał mi dużo zdjęć na internecie pięknych i większość była rzeczywiście kwadratowa. Mówił tez o aparacie Chaszelad ale nie polecał ze względu na cenę, tylko właśnie tego Pentaxona który ponoć jest o wiele tańszy a tak samo dobry, że nie płaci się za nazwę.
Tomasz Dudrak
02-12-2011, 21:14
Pastwisko, ja nie wiem, nie znam się. Tak mi mówił znajomy który pasjonuje się fotografia. Pokazywał mi dużo zdjęć na internecie pięknych i większość była rzeczywiście kwadratowa. Mówił tez o aparacie Chaszelad ale nie polecał ze względu na cenę, tylko właśnie tego Pentaxona który ponoć jest o wiele tańszy a tak samo dobry, że nie płaci się za nazwę.
Gdzieś to trzeba by zapisać koniecznie...
Nie, no nie mogę.... Dlatego chcesz wejść w fotografię analogową aby pucha zdjęcia robiła za Ciebie. Śmiech na sali. Zostań lepiej przy kompakcie i na nim naucz się kadrować. Skoro nie interesują Cie takie pojęcia jak przysłona, czas naświetlania, ISO czy balans bieli, bo przecież to wszystko już znasz. Wchodzenie w fotografię analogową w Twoim przypadku całkowicie nie ma sensu. To cofanie się w przeszłość przynajmniej o 10 lat. Tak samo kupno lepszej lustrzanki cyfrowej bym sobie odpuścił, bo po co? Skoro w kompakcie można ustawić na auto i mieć ładne, ostre i kolorystyczne fotki i to od razu na ekranie. A Lustrzanka analogowa, nie dość, że zrobi 24-36 zdjęć - tylko! , bo takiej pojemności jest klisza, to jeszcze za cholerę nic nie zobaczysz, bo kliszę trzeba wywołać i dodatkowo zrobić odbitki. Tu znowu będzie lament, bo 600zł szybko się skończy, a za kliszę i odbitki trzeba płacić.
ps. To jest zwykła prowokacja.
MonikaKrk
02-12-2011, 21:30
Puciek, spokojnie, to tylko aparaty :-) Ach ci faceci i ich zabawki.
Ja chce po prostu robić zdjęcia a nie zagłębiać się w jakieś techniczne zagadnienia których do niczego nie potrzebuje. Chce być fotografem a nie inżynierem.
Tomasz, rozumiem ze popełniłam gafę. Nie znam się na tych nazwach ale już zerknęłam na google - przepraszam jeśli kogoś lub jakiś aparat uraziłam, bo widzę ze jesteście nieco drażliwi tu na temat sprzętu. Chodziło naturalnie o marki Hasselblad i Pentacon, bo widzę ze jest i Pentax.
Przecież tylko naciskając spust migawki w trybie auto, to Ty tylko wybierasz co, a aparat sam decyduje o tym, jakie to będzie zdjęcie, jaka ostrość, jak naświetlone i z jaką głębią ostrości. To nie Ty zdobisz zdjęcie, a aparat. Jeżeli tego nie jesteś w stanie zrozumieć, to nie kupuj żadnej lustrzanki, a tym bardziej analogowej. A tak na początek, to polecam zacząć od zakupienia książek na temat fotografii, bo z takimi brakami nigdy sama nie zrobisz zdjęcia, zdjęcie zrobi aparat, a Ty tylko naciśniesz przycisk.
MariuszJ
02-12-2011, 21:37
Majka dobrze się prezentowała z dwuobiektywowcem, nie myślałaś o czymś takim?
Przepraszam, że robię się coraz bardziej złośliwy. Brnij dalej, ja stąd zmykam.
ale żeby świadomie robić zdjęcie trzeba znać techniczne zagadnienia. Przecież jak nie będziesz wiedziała co to głębia ostrości, przesłona, czas, ISO, odległość hiperfokalna, ekspozycja, itd. itd. to nie będziesz w stanie zrobić dobrego ŚWIADOMEGO zdjęcia.
Jeśli masz 1000zł to kup sobie na początek najprostszą lustrzankę Nikona np. D50 (ciężko dostać a robi bardzo dobre zdjęcia) lub D60, zapnij do tego obiektyw Nikkor 35 f/1.8 i ucz się świadomej fotografii.
Witamy w rodzinie MonikoKasiuKRK
pastwisko
02-12-2011, 21:41
Nie, no nie mogę.... Dlatego chcesz wejść w fotografię analogową aby pucha zdjęcia robiła za Ciebie. Śmiech na sali.
Wybacz ale co w tym śmiesznego? Ja wydałem w tym celu duzo więcej kasy kupując w pelni automatyczny średni format wlasnie po to zebym mógł się skupić tylko na kadrowaniu i ostrzeniu gdzie chcę, a aparat za mnie robił całą resztę. Ustawiłem sobie priorytet przesłony jak do mnie przyszedł i juz go nie zmieniałem nigdy.
MonikaKrk
02-12-2011, 21:58
Dokładnie to mam na myśli.
To teraz jak już naprężone trochę te wasze męskie mięśnie to może jakieś konkretne rady ? :-) Jak na razie tylko Spiritwood doradził konkretny model, ale ja nie chce takiego starego.
Powtórzę Nikon F80 lub F75 plus obiektyw 50/1,8
MonikoKasiu, a możesz powiedzieć czemu taka chęć analoga? poza tym, że koledzy powiedzieli, że jest lepszy.
Jakieś inne powody?
Dzięki fotografii cyfrowej można też się nauczyć (DUŻO TANIEJ) świadomej fotografii.
U-boot, ale to fajnie że wpadłeś.
hehee... no u-boota brakuje;)
Towarzyszu pułkowniku, pozwólcie zameldować: U-23 znowu nadaje! ;)
Chaszelad i Pentaxon, oooooo wciórności :D
JackDaniels
03-12-2011, 00:04
Nie chcesz starego...
To ja polecę taki:
300 PLN-ów i jest Twój.
http://allegro.pl/korpus-nikon-f90-100-sprawny-wizualnie-jak-nowy-i1956123699.html
I z tym wyskakujesz między ludzi, i nie ma 'wstydu', o taką puszkę wielu się biło...
Wkładasz film, auto focus daje radę, naciskasz spust, i robisz zdjęcia do końca filmu...
Nie kupuj zooma, będzie ból głowy z kadrowaniem ;).
MonikaKrk
03-12-2011, 00:26
Nie rozumiem do końca tego forum i tych dziwnych komentarzy no ale trudno. Jestem nowa i zielona wiec widocznie to wystarcza. Testosteron jest słusznie uważany za zbędny we współczesnym cywilizowanym społeczeństwie.
Dziękuje bardzo za porady tych co chcieli pomóc, patrzyłam na F80 wraz z 50 1,8 jeśli to o tym mowa http://allegro.pl/btfoto-nikon-af-50-f-1-8d-i1951684501.html Podoba mi się taki zestaw i zapewne taki wybiorę. Dobranoc.
danz1ger
03-12-2011, 00:39
Towarzyszu pułkowniku, pozwólcie zameldować: U-23 znowu nadaje! ;)
Hier ist danz1ger, hier ist danz1ger, Ich rufe U-dreiundzwanzig, Ich rufe U-dreiundzwanzig, bitte kommen!
pastwisko
03-12-2011, 00:48
F80 z 50/1.8 bedzie ok.
Hier ist danz1ger, hier ist danz1ger, Ich rufe U-dreiundzwanzig, Ich rufe U-dreiundzwanzig, bitte kommen!
w gdańsku po niemiecku? nieeeeee....
ov_darkness
03-12-2011, 01:57
Nie krzyczcie na to biedne dziecko (dorosła kobieta nie odebrałaby błędnie przekazu Kolegów), po prostu na własnej kasie, i na własnych błędach musi/chce się nauczyć, że to nie aparat robi zdjęcia, tylko to podśmiardłe mięso, które jest do niego przyczepione, po przeciwległej do obiektywu stronie.
Mnie ta nauka już dość sporo kosztowała, a dalej nie mogę się pozbyć paskudnego nawyku oglądania się ze ślinotokiem na D3s'a...
Tani analog uważam za dobry pomysł, ale nie brał bym nic z automatyką. Automatyka wyłącza myślenie.
Z rozmysłem wyłączam ją gdzie się tylko da w moim otoczeniu.
Iz dis de ril lajf?
Or iz it dżost fantasi...
Jak śpiewał jeden z najlepszych wokalistów 20 wieku. ;-)
Polecam każdy aparat z trybem A (i obiektywem). Cena nie gra roli, może być od 100zł. Im mniej, tym lepiej, nie będzie szkoda jak się nie spodoba.
pastwisko
03-12-2011, 02:37
Automatyka wyłącza myślenie.
Komu wyłącza, temu wyłącza.
sztefanek
03-12-2011, 11:26
Sztefanek, nie sadziłam ze to portal randkowy :-)
Podobno lepiej poznać kogoś w bibliotece niż na dyskotece. ;)
Już raz komuś zaproponowałem F80+50/1.8 i niestety muszę przyznać, że zapał prysł po pierwszym filmie. Aparat poleciał w kąt a w strefie marzeń pojawił się D90. Hehehe.
I tak właśnie rokuję twoją przyszłość analogową więc nie chce mi się tracić czasu na bzdety.
Przeczytaj to: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=128822 ze zrozumieniem. Tam znajdziesz prawie wszystkie odpowiedzi na twoje przeszłe, teraźniejsze i przyszłe pytania.
Herbatę sam wypiję bez urazu.
MonikaKrk
03-12-2011, 13:27
Sztefanek, jak to mówią czas pokaże :-)
Przeglądałam tamten watek jako ze tytuł mnie zaciekawił, ale poziom zdjęć tam jest slaby i bardziej zniechęca chyba do analoga niż go promuje. Dla mnie osobiście to wyglądało jak towarzyskie pogawędki o niczym grupy znajomych, wiec po paru stronach przestałam czytać jako ze nie widziałam tam żadnych wartościowych informacji.
i co do kąta ją postawimy ???
Jeśli chcesz się zanurzyć w świat analogowej fotografii, to zdecydowanie nie polecam korpusów z autofocusem, tak więc F80 odpada. Gorąco zachęcam do wyboru aparatu manualnego, gdzie będziesz musiała wszystko sobie ręcznie poustawiać, a i sama przyjemność z obcowaniem z korpusem bez żadnych plastików i gum, sam metal, jest przyjemością. Jeśli koniecznie chcesz nikona, to dobrym, ale drogim wyborem będzie FM3a. Tańszy będzie FM2, aczkolwiek dużo łatwiej trafić na nówkę sztukę FM3a. Obydwa są małe i pięknie leżą w damskiej ręce :)
Jak Ci się nie spodoba, to sprzedasz bez straty, bo te korpusy są cenione.
Możesz też kupić jakiegoś pentaxa lub olympusa, za naprawdę małe pieniadze, są to świetne aparaty i z dobrą optyką.
Poszperaj i popytaj tutaj:
http://pentax.org.pl/ pentaxiarze na pewno Ci pomogą :)
http://forum.olympusclub.pl/forums/36-Centrum-analogowe
http://www.aparaty.tradycyjne.net/forum.php
http://www.korex.net.pl/forum/
IMHO, wybór analoga pociąga za sobą konieczność dostępu do ciemni. Najwększą frajdę/magię czy jak kto zwał, jest własnoręczne zrobienie zdjęcia, wywołanie filmu i wykonanie odbitki. Możesz też bawić się w robienie slajdów, co polecam bardziej niż robienie na kolorowych negatywach. Rzutnik możesz kupić za małe pieniądze. Generalnie jednak, aparat i obiektywy możesz kupić tanio, ale w przyszłości będziesz wydawać sporo na materiały: filmy, chemia/wołanie w labie, papier/odbitki z labu. Niemniej jednak warto.
Jak już będziesz wiedzieć czego chcesz, to dopiero wtedy pomyślisz o zakupie aparatu średnioformatowego. Fajnie by było, jakbyś za jakiś czas dała znać jak to się skończyło.
Ja chce po prostu robić zdjęcia a nie zagłębiać się w jakieś techniczne zagadnienia których do niczego nie potrzebuje. Chce być fotografem a nie inżynierem.
Techniczne zagadnienia, o których Tobie tutaj mówiono, to podstawa, którą każdy fotograf powinien zdobyć także ci, którzy fotografują na cyfrówkach. To jest warsztat każdego fotografa. Zapewniam, że nie jest to nic trudnego. Gorąco zachęcam do wyboru "starodawnego" aparatu, kupisz taki za 300zł z porządnym obiektywem. Może być wspomniany Canon AE-1. Jak się nie spodoba, to odsprzedasz za tyle samo, albo jedynie kilkadziesiąt złotych mniej. Ponoć w obecnych czasach robienie zdjęć na takim sprzęcie, to lans nad lansy. Obsługa manuali jest dziecinnie prosta.
Wspomniany przez Twojego kolegę hasselblad, to dopiero staroć nad starociami! Sytem V,to konstrukcja z lat 50-tych z ubiegłego wieku, niewiele się zmieniła od tego czasu i cały czas jest b. ceniona. Właściwie wszystkie średniaki bazują na rozwiązaniach z hasselblada.
ps. Alice in Chains, rulez :)
pastwisko
03-12-2011, 14:27
IMHO, wybór analoga pociąga za sobą konieczność dostępu do ciemni.
No proszę cię.. jaka konieczność, jaka ciemnia. W ciągu ostatniech trzech lat nie uzywalem juz cyfry, miałem parę małych obrazkow, dwa srednie formaty, trzy wielkie. Jakoś do tej pory potrzeby bycia w ciemni nie mialem.
No proszę cię.. jaka konieczność, jaka ciemnia. W ciągu ostatniech trzech lat nie uzywalem juz cyfry, miałem parę małych obrazkow, dwa srednie formaty, trzy wielkie. Jakoś do tej pory potrzeby bycia w ciemni nie mialem.
Jest przecież napisane "IMHO". Skanera też używam, ale do robienia wglądówek. Ekran kopmutera nie zastąpi mi porządnie zrobinej odbitki, a w drukowanie się nie bawię. Zresztą, skanowanie jest mega drogie, więc od razu trzeba zaproponować koleżance jakiś skaner :)
pastwisko
03-12-2011, 14:42
Jak dla mnie sformułowanie pociąga konieczność przewaza nad drukowanym IHMO ;)
Jak dla mnie sformułowanie pociąga konieczność przewaza nad drukowanym IHMO ;)
IMHO jest duże, drukowane i pierwsze, i wyraźnie wskazuje, że "konieczność" jest moją opinią. Dla mnie, ciemnia jest koniecznością. Zresztą, koleżanka jest z Krakowa. W dużym mieście na pewno znalajdzie ciemnię.
MonikaKrk
03-12-2011, 14:54
Wiem ze nie znam się na fotografii ale znam się na zdjęciach, wiem co mi się podoba i co chciała bym robić. Widziałam wiele wystaw fotograficznych i tysiące wspaniałych zdjęć na internecie. Nie będę pisać wiec o tym o czym nie mam pojęcia - czyli o ustawieniach aparatu, parametrach obiektywu i tych wszystkich innych technicznych określeniach które maja niewiele wspólnego z fotografia i moim zdaniem są zbędne. Nowoczesny aparat sam zadba o wszystko i można się skupić na tworzeniu samych obrazów.
Patrząc na te wspaniale zdjęcia, bardzo proste wnioski nasuwają się same - skoro tak pięknie wyglądają na moim monitorze to ciemnia nie była wymagana do ich wykonania, tak więc jest zbędna. Ogromna większość tych najlepszych zdjęć jest robiona analogowo tak wiec dla tego chce się skupić wyłącznie na tym, cyfrowe zdjęcia nie wyglądają już tak dobrze i nie często się zdarza zobaczyć naprawdę dobre cyfrowe zdjęcie. Bez urazy, ale dla mnie to takie pstrykanie jest i zabawa a nie prawdziwa fotografia.
Ja bym sugerował koleżance umówić się na kawę z jakimś krakusem/krakuską - analogowymi ortodoksami. Jeśli nie znajdziesz chętnych tutaj, to poszukaj na innych forach lub przez facebooka. Możliwość obejrzenia sprzetu na żywo będzie cennym doświadczeniem. Jasność wizjera w analogowych modelach może zaszokowoać kogoś, kto jedynie robił na cyfrze. Zobaczysz sobie jak się ustawia ostrość na klinie lub rastrze i na pewno stwierdzisz, że to nic trudnego, wręcz przeciwnie, ze to frajda. Do tego ustawianie przysłony i czasu, i wio! można robić zdjęcia :)
Nie będę pisać wiec o tym o czym nie mam pojęcia - czyli o ustawieniach aparatu, parametrach obiektywu i tych wszystkich innych technicznych określeniach które maja niewiele wspólnego z fotografia i moim zdaniem są zbędne.
Jesteś w grubym błędzie. Niestety, będziesz musiała nauczyć się tego wszystkiego. Zapewniam Cię, że podstawowa wiedza jest bardzo łatwa i łatwo przyswajalna, a jej posiadanie może nie jest warunkie robienia dobrych zdjęć, ale z pewnością ułatwi Ci osiągnięcie zamierzonych rezultatów
Patrząc na te wspaniale zdjęcia, bardzo proste wnioski nasuwają się same - skoro tak pięknie wyglądają na moim monitorze to ciemnia nie była wymagana do ich wykonania, tak więc jest zbędna. Ogromna większość tych najlepszych zdjęć jest robiona analogowo tak wiec dla tego chce się skupić wyłącznie na tym, cyfrowe zdjęcia nie wyglądają już tak dobrze i nie często się zdarza zobaczyć naprawdę dobre cyfrowe zdjęcie.
Doskonałe zdjęcie można zrobić i analogowo i cyfrowo, nie ma tu reguły. Popatrz jednak na to z tej strony: jeśli podobają sie Tobie zdjęcia analogowe, to wiedz, że ludzie, którzy robią na analogach mają dużą wiedzę o techniczej stronie, tak lekceważonej przez Ciebie. To nie aparat robi zdjęcia za tychże fotografów, lecz to oni panują nad sprzętem, stąd takie doskonałe rezultaty. Cała masa cyfrowych zdjęć, to fotki ignorantów, którzy naciskają jedynie spust migawki, czym tak pogardzasz.
Oczywiście, ciemnia nie jest Ci potrzebna. Będziesz musiała jednak skanować negatywy, co jest dość drogą zabawą. A jeśli chcesz mieć zdjęcie jedynie w postaci cyfrowej, to aparat analogowy nie jest Ci w ogóle potrzebny, pozostań/kup sobie cyfrówkę.
pastwisko
03-12-2011, 15:14
e tam, mozna robić na filmie pełną automatyką - wystarczy włozyc film - sam naciągnie, pomierzy swiatło, ustawi ostrosc, etc.. lab wywoła, poskanuje.. mozna to robić wszystko z podstawową wiedzą.
Bartek - NinoVeron
03-12-2011, 15:36
Pozwólcie koleżance spróbować swoich sił - jak się uda to będzie super a jak nie to nauczy się na swoich błędach
i Zenith jest fajny i Pentacon jest fajny i Pentax to samo ...
ma pieniążki niech spróbuje
za "tychola" spokojnie coś fajnego kupi
gdy się okaże, że aby zrobić dobrze naświetlone zdjęcie będzie musiała poznać zasady doboru czasu, przysłony i ISO to wtedy z pewnością poświęci jedno popołudnie i wyszuka w necie lub w książkach odpowiednich informacji i będzie próbować :)
jak się nie podda to będą z niej "ludzie" a jak stwierdzi, że to nie dla niej to i tak niewiele straci... sprzeda komuś innemu swój sprzęt ... a wiedzę, którą zdobędzie w międzyczasie wykorzysta do robienia zdjęć "cyfrą" :)
wystarczy włozyc film - sam naciągnie, pomierzy swiatło, ustawi ostrosc, etc.. lab wywoła, poskanuje.. mozna to robić wszystko z podstawową wiedzą.
Pytanie zatem po co zamieniać cyfrę na analoga? W cyfrze mija się te wszystkie kosztowne etapy jak wołanie i skanowanie i unika się ryzyka, że lab coś spie***y.
Z wypowiedzi koleżanki wnioskuję, że mamy do czynienia z nastolatką, co oczywiście w niczym jej nie ujmuje. Ma prawo szukać i błądzić podczas tego szukania. Zamiana cyfry na analoga nic nie da naszej młodziutkiej koleżance, oprócz możliwości zapoznania się z lustrzanką, której z jej podejściem nie będzie potrafiła wykorzystać, a szkoda, bo potrafiłaby przynajmniej rozmyć, lub wyostrzyć tło, w zależności od tego, co potrzebuje.
Jeśli upiera się przy zakupie aparatu, który prawie wszystko za nią zrobi, to popieram Cię pastwisko, że może to być nikon F80 z obiektywem 50mm. Jeśli nasza nastolatka nie wyrzuci go w kąt rozczarowana, że ten aparat nie robi lepszych zdjęć niż jej canon, to z pewnością będzie chciała poszerzyć swoją wiedzę fotograficzną, również na tym pogardzanym przez nią technicznym polu. Może kiedyś przeczyta jeszcze raz ten wątek i zrozumie, o co nam tu wszystkim chodziło.
tysiące wspaniałych zdjęć na internecie.
Chyba w internecie. Zdjęcia ogląda się "na gazecie" czy "w gazecie"? Sorry, ale denerwuje mnie to.
pastwisko
03-12-2011, 15:52
Pytanie zatem po co zamieniać cyfrę na analoga? W cyfrze mija się te wszystkie kosztowne etapy jak wołanie i skanowanie i unika się ryzyka, że lab coś spie***y.
czyli co, cyfra to to samo co analog tyle ze zdjecia są szybciej i taniej? :)
czyli co, cyfra to to samo co analog tyle ze zdjecia są szybciej i taniej? :)
zeskanowana tak
pastwisko
03-12-2011, 16:38
w takim razie ze mną jest coś nie tak bo mając jednoczesnie cyfrę i analoga, przestałem uzywać tej pierwszej. co ciekawe straszny ze mnie niecierpliwiec i nie ociekam kasą - dodam ze nie wołałem wtedy filmów w domu. wiec chyba na przekór samemu sobie wolałem czekać na zdjecia i wydawać kasę na coś co miałbym za darmo :)
wasilewk
03-12-2011, 17:03
w takim razie ze mną jest coś nie tak bo mając jednoczesnie cyfrę i analoga, przestałem uzywać tej pierwszej. co ciekawe straszny ze mnie niecierpliwiec i nie ociekam kasą - dodam ze nie wołałem wtedy filmów w domu. wiec chyba na przekór samemu sobie wolałem czekać na zdjecia i wydawać kasę na coś co miałbym za darmo :)
Hej !
Nie obraź się, ale ze mną jest odwrotnie: nawet moje oczy nie chcą oglądać zdjęć W/B. A przecież od 1955r. zacząłem focić (Druhem Synchro) - aż skończyło się w 1975r. na PSix.
Teraz mam rower, D700, codzienny obowiązkowy wypad (serce) plenerowy, po powrocie: PC-et, monitor 27" i wszystko ! Czasami HD trzeba dokupić (raz na 2 lata), no i żonie wytłumaczyć "Po co Ci te zdjęcia ?".
Jakieś tam wydatki są: czasami padnie jakiś Nikkor, czasem komorę aparatu trzeba extra wyczyścić - nic więcej !
(A nocne blokowanie łazienki w 4-ro osobowej rodzinie też przeżyliśmy).
Czy to takie złe ?
Pzdr.
pastwisko
03-12-2011, 17:07
Ależ ja niczego nie wartościuję. Tylko jest dla mnie dziwnym stwierdzenie Bowiego powyżej.
Jesli czujesz się świetnie z cyfrą to super, ja nie jestem analogowym dżihadystą ani fanbojem. Nigdy nie dorabiałem żadnej filozofii do sprzętu. Kieruję się wyłącznie tym jak się robi czyms zdjecia i jakie są tego efekty - abstrahując oczywiscie od mojego wkładu w ten proces.
wasilewk
03-12-2011, 17:24
...Jesli czujesz się świetnie z cyfrą to super, ....
Nie, no, sorry !
Są elementy (chociażby 'zabawa' na maskownicy pod powiększalnikiem) analoga, do których człowiek tęskni. Tyle, że "tak krawiec..." itd.
No i kiedyś ktoś, kto umiał zrobić ładną fotkę - "to był gościu !" Mało ich było (nie wspomnę o egzaminach mistrzowskich). Teraz: konkurencja jak by większa a i ocena odbiorcy chyba trochę inna...
Pzdr.
w takim razie ze mną jest coś nie tak bo mając jednoczesnie cyfrę i analoga, przestałem uzywać tej pierwszej
Może urzekła Cię owa słynna "magia"? ;)
Pytanie jaką masz cyfrę i jakiego analoga? Cyfra w niepełnej klatce i analogowy średniak? Porównujmy jabłka z jabłkami. Wspomniany F80, to odpowiednik D300, albo z uwagi na pełną klatkę nawet D700. Skan z F80 nie urwie d**y plikowi z D700 i odwrotnie (przy założeniu na obydwa korpusy tego samego szkła).
Zresztą, żona ma d300, ja mam F100, nie wiedzieć czemu tak jak Ty wolę ten drugi :)
Na zakończenie tej dyskusji moja ostatnia rada dla koleżanki:
Dozbieraj i kup sobie obiektyw Helios 40-2 85mm f/1.5 oraz za grosze jakikolwiek korpus z mocowaniem M42. Jeśli chcesz robić portrety, to efekty mogą być takie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photo-zona.net/images/user47227/album15021/large/1223059834_gavr7076__MG_6274acopy.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/12/_MG_7399-1.jpg
źródło (http://i10.photobucket.com/albums/a135/tiziano_bruno/kids/_MG_7399.jpg)
Zaręczam, że fotografowane koleżanki będą wniebowzięte :) I słusznie, warto uwieczniać młodość :)
ostrzegam tylko, że to dość ciężki obiektyw
MonikaKrk
03-12-2011, 17:34
Dziękuję bardzo za wszystkie opinie, czytam dokładnie i analizuje :-)
Nie jestem już nastolatka, choć od niedawna. Ale nie uważam żeby miało to wielkie znaczenie. Mam nieco inne podejście do fotografii, głównie dla tego ze nie znam fotografów a bardziej ludzi pasjonujących się fotografia jako sztuką. Dla tego właśnie nie mam zielonego pojęcia o aparatach i sprzęcie, ale mam dość duże pojecie o zdjęciach i wiem dokładnie czego chce, mam wizje. Dla tego właśnie uważam ze sprzęt to jedynie jest dodatek, acz niezbędny, ale nie na tyle ważny aby poświęcać mu nazbyt dużo uwagi. Potrzebuje aparat żeby robić zdjęcia, ma być solidny i się nie psuć, być łatwy w obsłudze i niezawodny. Ale fotografia to dla mnie pomysł, uczucia, widzenie a nie parametry sprzętu. Tak wiec jeszcze raz dziękuje za rady, poczytałam o tym F80 i widzę ze jest to nowoczesny aparat i zrobi wszystko za mnie, tak jak chce.
pastwisko
03-12-2011, 17:44
Miałem dojechanego f90x i nowego D80. Watpię zeby nie było tak samo gdybym miał D300 lub D700.
A słynna magia to urzeka tych co lubią duzo gadać raczej ;)
Dla tego właśnie nie mam zielonego pojęcia o aparatach i sprzęcie, ale mam dość duże pojecie o zdjęciach
To tak, jakbyś się nie znała na wałku i misce, ale za to doskonale znała na ciastach. Nie ma takiej możliwości! Dla mnie jest to taka podpucha i wkręt, że głowa mała.
fotografia to dla mnie pomysł, uczucia, widzenie A wiesz coś o głębi ostrości? Bez znajomości takich zagadnień jak przesłona, czas naświetlania, ISO, ekspozycja itp nie będziesz wiedziała o głębi ostrości, a to spowoduje brak widzenia - ten Twój brak widzenia zdjęć czyli jednocześnie niewykorzystanie pomysłu i mieszane uczucia.
widzę ze jest to nowoczesny aparat i zrobi wszystko za mnie, tak jak chce. Tak, on jest tak dobry, że sam będzie wiedział kiedy w obiektywie pojawi się osoba i wykona wtedy idealny portret, a jak pojawi się krajobraz, to zrobi śliczne zdjęcie krajobrazu. A jak będą fajerwerki albo gwiazdy na niebie, to sam otworzy przesłonę na tak długi czas, aby zdjęcie było cudne. Gorzej tylko, jak w tym samym czasie w obiektywie będzie i osoba i ładny krajobraz, ale cóż, to tak świetny aparat, że sam wybierze lepsze ustawienia według własnego uznania i będziesz z tego naprawdę zadowolona po wywołaniu odbitek.
pastwisko
03-12-2011, 17:57
To tak, jakbyś się nie znała na wałku i misce, ale za to doskonale znała na ciastach. Nie ma takiej możliwości! Dla mnie jest to taka podpucha i wkręt, że głowa mała.
nie wiem czy wiesz ale mozna kupić gotowe ciasta ;)
wasilewk
03-12-2011, 17:59
nie wiem czy wiesz ale mozna kupić gotowe ciasta ;)
Ja ostatnio widziałem u kolegi maszynę do pieczenia chleba: tylko składniki się wrzuca i za 1,5 godz. jest upieczony !
Pzdr.
P.S.
Nowy polaroid ? (aparat z drukarką)
nie wiem czy wiesz ale mozna kupić gotowe ciasta ;)
Gotowe zdjęcia także ;)
ps. Mogą Ci takie gotowe ciasta smakować, możesz je dotykać, wąchać itp, ale nie będzie to oznaczać, że się na nich znasz.
JackDaniels
03-12-2011, 19:10
Do AO wątkowi brakuje...
Ale dobry wałek;)!!!
pzdr
A słynna magia to urzeka tych co lubią duzo gadać raczej ;)
ja jestem tylko rozmowny, to Ty jesteś gadułą ;)
MonikaKrk
03-12-2011, 20:41
Puciek, wybacz ale Ty chyba naprawdę masz jakieś kompleksy. Możesz pokazać parę Swoich zdjęć aby zaprezentować umiejętności które rozumiem posiadasz ? Bo śmieszne by było jak by to co piszesz okazało się tylko czcza gadanina i prężeniem męskiego ego. Pamiętaj ze ja nie mam penisa i co za tym idzie nie interesuje mnie udowadnianie ze mój jest dłuższy.
Feministyczne podejście bardzo mnie drażni ... Ja mam penisa i a Ty nie więc nie staraj się być lepsza ... Kobiece podejście do swiata mi nie odpowiada.
Pokazywanie Tobie zdjęć jaki ma sens ? Skoro i tak nie docenisz ich wartości a jedynie powiesz ładnie lub nie bo nie znasz podstaw ... A bedac kobieta pelna zawisci nie pozwoli Twoje ego powiedziec ci ze cos jest dobre .. Więc lepiej oglądaj tapety pod Windows bo są ładne, a jeśli chcesz od kogoś zdjęcia pokaz wpierw swoje a swoich nie masz więc każde zdjęcie wykonane jest lepsze niż brak zdjęcia.
Feministka ...
Ależ socjologicznie się zrobiło. :D
Wkurza mnie podejście kobiet które wymagają wiecej tylko dlatego ze maja wagine.
Ale skąd masz pewność, że Kasia-Monika jest kobietą? :D
Bez urazy, Kasiu-Moniko. ;)
No tak masz racje .... Raczej to fuckup i jakiś troll.
sztefanek
03-12-2011, 20:58
Pamiętaj ze ja nie mam penisa...
Jeżeli niechcący się okaże, że jednak go masz to komisyjnie amputujemy. :D
miron19j
03-12-2011, 21:00
czytam i spoglądam na mapę. I tak jakoś wzrok coraz częściej zatrzymuje się na płn. Atlantyku. :-D
wasilewk
03-12-2011, 21:04
Ktoś ma kompleksy !
Nie panno Moniko, nie mam kompleksów na tym punkcie, o którym piszesz. Chcę Ci tylko uświadomić, że aby robić dobre, bardzo dobre zdjęcia, to trzeba perfekcyjnie znać możliwości swojego aparatu. A nie będziesz ich znała bez poznania tematów związanych z procesem powstawania zdjęcie. Niestety, ale dopiero to wszystko, powiązane w jedna całość: czyli znajomość zagadnień związanych z ekspozycją, znajomość swojego aparatu, umiejętność kadrowania, świetne oko do wyłapywania świetnych motywów, błysk geniuszu, przebywanie w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze i jeszcze pewnie wiele, wiele innych czynników wpływa na jakość zrobionego zdjęcia. Celowo pominąłem sam aparat i obiektyw, bo ponoć nie on robi zdjęcia, a to mięso, które się do niego przykleiło.
A co zrobisz ze swoją kasą, to już Twoja sprawa. Życzę świetnych fotek zrobionych przez aparat.
Podsumowując, są podejrzenia, że MonikaKrk to zbanowany użytownik UBoot, który podszywa się pod krakowskie dziewczę. Dziewoja ta ma nawet konto na facebooku, ciekawe czy wie co się tutaj wypisuje :)
Olewamy, czy zabijamy śmiechem? :-P
miron19j
03-12-2011, 21:28
Olewamy, czy zabijamy śmiechem? :-P
olewamy zabójczo :-)
Olewamy ciepłym moczem z penisa :)
blackone
03-12-2011, 22:03
My go mamy, a Ty nie :cool::grin::twisted:
Koleżanko, od początku tematu śledzę Twoje wypowiedzi i już w pierwszych odpowiedziach wyczuwałem nutę feminizmu.
Otrzymałaś rady, na których Ci zależało, czy jeszcze chcesz coś wiedzieć?
Kartofelinder
03-12-2011, 22:24
EDYTA:
Jak to prowokacja, to ciekawe czemu miałaby służyć. Żeby rozpętać flejma w tym dziale, to trzeba być wysokiej rangi zawodnikiem.
Ludkowie co najwyżej powtórzą, to co tkwi w odmętach AO.
A jednak jakoś kwaśnie się ten wątek rozwinął :D
JackDaniels
03-12-2011, 22:27
I co...? Koniec...?
:confused:
Nie panno Moniko, nie mam kompleksów na tym punkcie, o którym piszesz. Chcę Ci tylko uświadomić, że aby robić dobre, bardzo dobre zdjęcia, to trzeba perfekcyjnie znać możliwości swojego aparatu. A nie będziesz ich znała bez poznania tematów związanych z procesem powstawania zdjęcie. Niestety, ale dopiero to wszystko, powiązane w jedna całość: czyli znajomość zagadnień związanych z ekspozycją, znajomość swojego aparatu, umiejętność kadrowania, świetne oko do wyłapywania świetnych motywów, błysk geniuszu, przebywanie w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze i jeszcze pewnie wiele, wiele innych czynników wpływa na jakość zrobionego zdjęcia. Celowo pominąłem sam aparat i obiektyw, bo ponoć nie on robi zdjęcia, a to mięso, które się do niego przykleiło.
A co zrobisz ze swoją kasą, to już Twoja sprawa. Życzę świetnych fotek zrobionych przez aparat.
Do tego można by jeszcze dodać obróbkę.
Tylko po co? Przecież analogowa pucha Hasselblad czy Pentacon robi tak świetne fotki, że nic nie trzeba poprawiać. Ustawiasz tylko celownik i pstryk. A obróbką zajmują się tylko właściciele penisów, bo te istoty, które ich nie mają po prostu robią zdjęcia ;)
pastwisko
04-12-2011, 01:44
No a ja akurat fot z filmu nie obrabiam. Rozumiem ze jestem głupi jakiś i niedouczony?
Albo nie jesteś właścicielem. ;)
MonikaKrk
04-12-2011, 01:50
Przeważnie jest tak ze ta krowa co najwięcej ryczy najmniej mleka daje wiec nie ma sensu się wdawać w jałowe dyskusje. Podziękuje pięknie tym co doradzili szczerze a krzykaczom poradzę zużyć ta energie na zdjęcia.
Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź z farmaceut(k)ą.
No a ja akurat fot z filmu nie obrabiam. Rozumiem ze jestem głupi jakiś i niedouczony?
I to jest postawa godna prawdziwego ortodoksa. Ale chyba trudno ogląda się nie wywołane filmy?
stoodent1
04-12-2011, 08:16
Poraża mnie Kasiu Twoja ignorancja...
Mam nadzieję że to jest prowokacja serio!
Jeżeli nie jest, to widzę u Ciebie braki logicznego myślenia.
Jeżeli uważasz te wszyskie "piękne" dla Ciebie zdjęcia za pstryki wykonane przez aparat.
Jeżeli uważasz że osoba mająca kompletny brak elementarnej wiedzy o ustawieniu/specyfikacji/możliwościach zespołu aparat/obiektyw/nośnik może wykonać fantastyczne zdjęcie to jestem Twoim fanem...
Serio jest taka dziedzina nauki która nazwa się kombinatoryka, zajmuje się prawdopodobieństwem.
Czyli teoretyzowaniem na temat możliwości wystąpienia pewnych zdarzeń.
I zapewne prawdopodobieństwo zrobienia arcydzieła przez osobę z takim podejściem jak Ty jest, lecz bardzo niewielkie.
Nie rozumiem też Twojej agresji do ludzi z WIELKIM doświadczeniem w dziedzinie fotografii.
Ataki na czyjeś penisy obnażają Twoje kompleksy i brak kultury osobistej.
Może i masz duszę artystyczną ale tylko w formie odbioru nie tworzenia bo tworzenie to coś więcej niż bezduszne algorytmy puszki.
Puciek, spokojnie, to tylko aparaty :-) Ach Ci faceci i ich zabawki.
Ja chce po prostu robić zdjęcia a nie zagłębiać się w jakieś techniczne zagadnienia których do niczego nie potrzebuje. Chce być fotografem a nie inżynierem.
Nigdy, przenigdy nie bierz analoga. Nie da się go uprawiać bez rozumienie co i jak (choćby ze względu na koszty eksploatacyjne i brak ekranika z tyłu). Że jakiś nawiedzony uważa, ze TYLKO z nakładającego klatki Pentacona mogą być Dobre Zdjęcia (tm), sam sobie wystawia zółte papiery.
Nie widzę w tym wątku, jak u Ciebie z książkami? Może w to zainwestować? Może w jakiś kurs? Analog (choćby przez koszty i tzw "komplikację") wymuszał na naszym pokoleniu kontakty z ludźmi (choćby jak najlepiej zakładać film), był przekaz międzyludzki. Cyfra POZORNIE tego nie wymaga, wystarczy pójść do marketu albo kupić na portalu. Ten przekaz -obecnie w dużym stopniu zerwany - był chyba najważniejszym źródłem tzw lepszej fotografii analogowej (nie technika)
Kilka lat nie było mnie stać na lustrzankę cyfrową, robiłem przemyślane zdjęcia cyfrowym kompaktem za 300zł (odnosząc się doświadczeń z analogów).
Jedyne czego brak istotnie odczuwałem, to typowej dla niektórych rodzajów portretu niskiej głębi ostrości (i lampy w sufit).
http://www.youtube.com/watch?v=PSG4GuK7nZc
:D
Nic dodać, nic ująć .... :mrgreen:
pastwisko
04-12-2011, 12:56
I to jest postawa godna prawdziwego ortodoksa. Ale chyba trudno ogląda się nie wywołane filmy?
A laby juz filmow nie wołają? To wlasnie ja się czułem inaczej wołając C41 w domu.
Nigdy, przenigdy nie bierz analoga. Nie da się go uprawiać bez rozumienie co i jak (choćby ze względu na koszty eksploatacyjne i brak ekranika z tyłu).
Ludzie no proszę was.. Czym się różni program auto w aparacie analogowym od programu auto w cyfrze? To własnie w cyfrze jest łatwiej skopać zdjęcie - zły balans bieli, mniejsza tonalnosc.. Dobrym aparatem (F80) w trybie auto naprawdę ciezko skopac foty. Skąd wam się wzieło ze analog to jakieś czary-mary wyższego rzędu? Jakoś zanim się pojawiły cyfry ludzie mieli aparaty, robili zdjecia na wycieczkach, imprezach, spacerach. Zdjecia wychodziły - mozna je oglądać do dziś. I to nie byli zaawansowani amatorzy ze znajomoscią tego czego tu wymagacie. Dzisiejsze komórki są bardziej zakręcone w obsludze od aparatu z automatyką.
Nawet w moim Contaksie bez AFa jest auto. Wystarczy ustawić przesłonę na f22 (instrukcja, nie wiedza) i gotowe.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img822.imageshack.us/img822/3482/041220111186.jpg)
pastwisko
04-12-2011, 13:20
btw. gdybym ja słuchał takimch mądrości to pewnie w zyciu bym nie tknał sredniego, wielkiego formatu i wołania koloru w domu. Jeszcze ciekawszych rzeczy się z kolei naczytałem o tym jakich zdjęć się NIE ROBI z filtrem IR, oraz co MUSZĄ zawierać takie zdjecia - a co gorsze wiekszość ludzi się do tego stosuje. I tak mozna by wyliczac i wyliczac...
MonikaKrk
04-12-2011, 13:24
Przepraszam Was bardzo, ale czytając wszystko co tu jest napisane ciężko się powstrzymać od penisowych referencji. Ewidentnie największa role w tej rozmowie odgrywa męskie ego, kobiety podeszły by zupełnie inaczej do problemu osoby takiej jak ja i przede wszystkim nikt by się nie prężył, starając się pokazać jaka wielka ma się klatę czy interes duży. Mam nieodparte wrażenie ze większość uczestników tego wątku tak kurczowo trzyma się tej wiedzy technicznej ponieważ to wszystko co potrafią. Zabierając znaczenie wiedzy technicznej w fotografii nie zostanie im nic, stad wielkie zamieszanie. W fotografii ważny jest talent i wizja a nie wiedza techniczna, jak kolega wyżej napisał - dobry aparat na auto zrobi to samo co Wy możecie manualnie. I to właśnie Was chyba boli najbardziej, ze aparat może Was zastąpić bez problemu i ze taka ignorantka jak ja może zrobić lepsze zdjęcia niż Wy bez zdanej wiedzy. Po co wiec wtedy ta cala Wasza wiedza ? :-)
ależ ja się tak samo broniłem przed tą wiedzą gdy ją ojciec chciał mi wyłożyć, z tą różnicą że lat miałem 10. żeby odrzucić zasady trzeba je najpierw poznać i nie czarujmy się, że zrobisz lepsze zdjęcia tylko dlatego, że masz cycki.
pastwisko
04-12-2011, 13:50
aleście sie czepili jedna i drudzy tych cycków i penisow.. proponuję podejscie jednostkowe - każdy człowiek jest inny, rozmawiamy z pojedynczymi osobami, a nie z uśrednioną grupą reprezentująca płeć. halo! :)
Ktoś tu chyba jest przed albo w trakcie okresu .....
sztefanek
04-12-2011, 13:51
W fotografii ważny jest talent i wizja a nie wiedza techniczna
Nie, w fotografii wszystko jest ważne. Co ci po talencie i wizji skoro nie będziesz umiał obsłużyć maszynki . Zastanów się!
Gdybym miał zaczynać to zacząłbym od prostych konstrukcji typu Fed czy Zenit. Poznając ich ograniczenia wiedziałbym czego tak na prawdę potrzebuję.
Z drugiej strony gdybym miał talent geniusza to byle czym robił bym zdjęcia np do "National Geographic" za niemały hajs i nie pytał nikogo o zdanie.
MariuszJ
04-12-2011, 14:10
Gdybym miał zaczynać to zacząłbym od prostych konstrukcji typu Fed czy Zenit. Poznając ich ograniczenia wiedziałbym czego tak na prawdę potrzebuję.
Jakie ograniczenia ma Canon G7?
MonikaKrk
04-12-2011, 14:23
Sztefanek, powiedz mi czego nie da mi dobry nowoczesny aparat co może dać mi jakiś staro dawny ? Lepsze zdjęcia będą ? Czy ważniejsze będzie kręcenie pokrętłami od skupienia się nad kadrowaniem i tematem zdjęcia ? Ja rozumiem ze wiedza techniczna może się przydać, ale o wiele ważniejsze jest samo zdjęcie, temat, uczucia w nim zawarte, kadr. A tego w funkcjach aparatu nie ma. Wiec zapewne po drodze się naucz czegoś tam z technicznych aspektów, ale o wiele bardziej wole wiedzieć co chce fotografować i być wrażliwa na to co jest w zdjęciu. Na tym się skupiam a nie na pokrętłach w aparacie.
MariuszJ
04-12-2011, 14:28
Sztefanek, powiedz mi czego nie da mi dobry nowoczesny aparat co może dać mi jakiś staro dawny ? Lepsze zdjęcia będą ? Czy ważniejsze będzie kręcenie pokrętłami od skupienia się nad kadrowaniem i tematem zdjęcia ? Ja rozumiem ze wiedza techniczna może się przydać, ale o wiele ważniejsze jest samo zdjęcie, temat, uczucia w nim zawarte, kadr. A tego w funkcjach aparatu nie ma. Wiec zapewne po drodze się naucz czegoś tam z technicznych aspektów, ale o wiele bardziej wole wiedzieć co chce fotografować i być wrażliwa na to co jest w zdjęciu. Na tym się skupiam a nie na pokrętłach w aparacie.
I teraz przeczytaj swój pierwszy post w wątku.
ranbir kapoor
04-12-2011, 14:31
a ja bym chetnie zobaczyl twoje zdjecia z tej malpki, obejrzymy i ocenimy czy masz talent do zdjec
jak nie to zajrzysz na forum malowanie.pl i zapytasz sie jakie kupic pedzle bo bedac w luwrze widzialas kilka fajnych obrazow i chcesz tak samo, a moze zapytasz sie na forum muzycznym jaki kupic fortepian bo nasluchalas sie klasyki...
stoodent1
04-12-2011, 14:35
Dlatego też cyfra daje Ci możliwość podglądu tego co chcesz pokazać/utrwalić na zdjęciu.
Kliszowy analog pozwala na zobaczenie efektu dopiero po wywołaniu a więc dużo po zdarzeniu które chciałaś przenieść na klisze.
To jest dla jednych wada dla drugich zaleta :)
Sam teraz kupiłem Kiev'a 19 z Heliosem czyli amatorską lustrzanke analogową.
Znaczymy co wyjdzie z tego eksperymentu.
Bartek - NinoVeron
04-12-2011, 14:38
Moniko - a dlaczego tak zdecydowanie wykluczasz opanowanie ledwie kilku pokręteł oraz znajomości kilku podstawowych terminów?
to, że jesteś wrażliwa i wiesz co chcesz fotografować nie oznacza, że uda Ci się dokładnie to uchwycić na filmie
jak chcesz aby Twoje zdjęcia miały lepszy klimat (a przy Twoim podejściu jestem pewny, że w Photoshopa raczej uczyć się nie będziesz)
to może wystarczy Ci iPhone :)
tam tylko ustawiasz filtr i klikasz a efekty są dosyć ciekawe:
http://www.flickriver.com/search/hipstamatic/interesting/ (http://www.flickriver.com/search/hipstamatic/)
a ja bym chetnie zobaczyl twoje zdjecia z tej malpki,obejzymy i ocenimy czy masz talent do zdjec
jak nie to zajzysz na forum malowanie.pl i zapytasz sie jakie kupic pedzle bo bedac w luwrze widzialas kilka fajnych obrazow i chcesz tak samo, a moze zapytasz sie na forum muzycznym jaki kupic fortepian bo nasluchalas sie klasyki...
W tym ostatnim przykładzie nie fortepian a pianolę. Fortepian nie ma automatyki, pianola ma ale w dalszym ciągu jest analogowa! :D
JackDaniels
04-12-2011, 14:40
Nie zapomnij zdjąć dekla...;)
A na poważnie. Masz trochę racji. Program auto i robisz zdjęcia jakie chcesz, przemyślane i z duszą. Wszystko się zgadza. Tylko po wywołaniu, okazuje się, że są one, te zdjęcia w sensie, płaskie, bez kontrastu, szaro-szare (a miały być czarno-białe), przepalone...etc. Auto nie poradziło sobie z zastanymi warunkami, a operator puszki nie pokręcił dinksami, bo nie wiedział jak i po co. Ale co tam. Można to wszystko poprawić w PS-e. Jeśli jest to tylko kosmetyka, to dobrze. Jeżeli praca w PS-e będzie, według mnie, zmianą zdjęcia w 90%, to już nie jest fotografia, ale praca ze zdjęciem, co też jest sztuką, ale nie fotografii.
aleście sie czepili jedna i drudzy tych cycków i penisow.. proponuję podejscie jednostkowe
ja się bardzo chętnie jednostkowych cycków przyczepię :D
ależ ja się tak samo broniłem przed tą wiedzą gdy ją ojciec chciał mi wyłożyć, z tą różnicą że lat miałem 10. żeby odrzucić zasady trzeba je najpierw poznać
tak, podchwycił bym jeszcze ta myśl:
Dobrym aparatem (F80) w trybie auto naprawdę ciezko skopac foty. Skąd wam się wzieło ze analog to jakieś czary-mary wyższego rzędu? Jakoś zanim się pojawiły cyfry ludzie mieli aparaty, robili zdjecia na wycieczkach, imprezach, spacerach. Zdjecia wychodziły - mozna je oglądać do dziś. [/IMG]
Tak, ale czy pamiętasz ile czasu poświęcał wtedy na jedno zdjęcie? Krok w lewo, może przyklęknąć, może dwa do tyłu, może pion, może poziom, może dłonią osłonić wpadające słońce. Przynajmniej kilka sekund. Dziś "je...bnie sobie" (słownictwo z tego YT) dziesięć zupełnie nie wiedząc czym by się miały różnić, dlaczego je robi i w czym to pomoże.
W "labie" tamtych czasów był konkretny Pan Kazik który to robił, przy odbiorze podpowiedział to i owo (czasem chodziłem tam z Tatą), a nie kasjerka w Rossmanie. Nawiasem mówiąc mój Tata nie pretendując w najmniejszym stopniu do bycia fotografem, świadomie używał osłony psłon czy filtra zółtego.
@pastwisko: tu w wątku nie mowa o zdjęciach pamiątkowych, tylko "tfurczyh", które z analoga miały by być od razu lepsze.
Powtórzę, dla mnie w technologii analogowej najważniejszy jest/był kontakt z ludźmi, co cyfra w znacznym stopniu odebrała. Oraz bariera ilościowo/kosztowa w tym kontekście.
Przepraszam Was bardzo, ale czytając wszystko co tu jest napisane ciężko się powstrzymać od penisowych referencji. Ewidentnie największa role w tej rozmowie odgrywa męskie ego, kobiety podeszły by zupełnie inaczej do problemu osoby takiej jak ja i przede wszystkim nikt by się nie prężył, starając się pokazać jaka wielka ma się klatę czy interes duży. Mam nieodparte wrażenie ze większość uczestników tego wątku tak kurczowo trzyma się tej wiedzy technicznej ponieważ to wszystko co potrafią. Zabierając znaczenie wiedzy technicznej w fotografii nie zostanie im nic, stad wielkie zamieszanie. W fotografii ważny jest talent i wizja a nie wiedza techniczna, jak kolega wyżej napisał - dobry aparat na auto zrobi to samo co Wy możecie manualnie. I to właśnie Was chyba boli najbardziej, ze aparat może Was zastąpić bez problemu i ze taka ignorantka jak ja może zrobić lepsze zdjęcia niż Wy bez zdanej wiedzy. Po co wiec wtedy ta cala Wasza wiedza ? :-)
Już widzę jak robisz lepszy portret na auto, niż ktoś na manualu.
MonikaKrk
04-12-2011, 15:16
Mistrzucieczki, moje zdjęcia są kiepskie, nie ukrywam tego, ale wiem czego chce dokładnie i do tego będę dążyć. Za rok zapytaj mnie o to samo, wtedy można będzie wyciągnąć wnioski co do tego kto miał racje. I widzę po linku który podajesz ze Ty wiesz o czym mówisz, ale byłam też w tym wątku który Sztefanek podał, gdzie ludzie wstawiają swoje zdjęcia analogowe. Jeśli takie efekty właśnie daje znajomość technicznych aspektów i obsługi aparatu to ja dziękuje za taka wiedzę. Tamten wątek poza niewielkimi wyjątkami jest najlepszym dowodem na to co pisze. Fotografie trzeba czuć przede wszystkim a nie skupiać się na kręceniu pokrętłami.
Mz przeceniacie konieczność panowania nad każdym etapem procesu. Koleżanka chce robić sztukę a nie packshoty. Przecież być artystą to raczej sposób na życie, a nie nagroda za odbębnienie serii ćwiczeń jako fotoamator.
A laby juz filmow nie wołają? To wlasnie ja się czułem inaczej wołając C41 w domu.[/IMG]
O właśnie, to akurat w temacie - wiele osób dopuszcza pewną przypadkowość w swojej fotografii, nawet jeśli każdy w innym stopniu i na innym innym etapie. :]
Fotografie trzeba czuć przede wszystkim a nie skupiać się na kręceniu pokrętłami.
To dlaczego chcesz kupować pokrętła? Czuj bez tego.
MonikaKrk
04-12-2011, 15:25
JacekCz, dlatego chce kupić dobry nowoczesny aparat który zajmie się tym wszystkim co takie ważne jest dla Was żebym ja mogła się zająć tym co jest ważne dla mnie.
JacekCz, dla tego chce kupić dobry nowoczesny aparat który zajmie się tym wszystkim co takie ważne jest dla Was żebym ja mogła się zająć tym co jest ważne dla mnie.
Aha, czyli chcesz się unowocześniać?
A wiesz że analogi mają jako projekty po 20 lat, nawet najnowsze egzemplarze? *)
"Nikt nas nie przekona, że białe jest białe."
*) i że nie robią gorszych zdjęć niż 40 letnie, byle nie uszkodzone
MariuszJ
04-12-2011, 15:33
JacekCz, dla tego chce kupić dobry nowoczesny aparat który zajmie się tym wszystkim co takie ważne jest dla Was żebym ja mogła się zająć tym co jest ważne dla mnie.
Masz taki aparat. O czym więc się tu za przeproszeniem pierdzieli?
ale zrozum jedną rzecz, aparat jest głupi, traktuje świat jako 18% szarość i uśrednia, tak żeby zdjęcie było "dobre". a jeżeli faktycznie zależy Ci na własnej wizji, to musisz podporządkować sobie aparat, a nie być jego niewolnikiem. to Ty masz decydować jak będzie wyglądało ostateczne zdjęcie, a nie automatyka. oczywiście jeżeli świadomie wybierzesz aparat, który daje nieprzewidywalne rezultaty to będzie to Twój wybór, a nie zrządzenie losu.
Bartek - NinoVeron
04-12-2011, 15:36
...dla tego chce kupić dobry nowoczesny aparat który zajmie się tym wszystkim co takie ważne jest dla Was żebym ja mogła się zająć tym co jest ważne dla mnie.
dobry, nowoczesny, analogowy, bez pokręteł i z pełną automatyką - a co najważniejsze ma robić zdjęcia z klimatem i kosztować nie więcej niż 1000 zł :)
iPhone spełnia 95% Twoich (nie można do niego wsadzić filmu ale można użyć filtr symulujący film) ... kosztuje ponad tysiąc zł ale można go wziąć na raty lub podpisać umowę z operatorem na 2-3 lata i mieć go już za parę zł :)
a do tego będziesz go miała zawsze przy sobie i nigdy żadna wyjątkowa chwila Ci nie umknie
stoodent1
04-12-2011, 15:37
Masz taki aparat. O czym więc się tu za przeproszeniem pierdzieli?
amen.
bartek87
04-12-2011, 15:37
I czy zdajesz sobie sprawę, że większość mistrzów fotografii i artystów miała warsztat i technikę opanowane do perfekcji? A ich proces artystyczny był w pełni świadomy...
Naprawdę nie wierzę, że można mieć oczekiwania robienia artystycznych zdjęć (bo nie mówimy tu chyba o wakacyjnych zdjęciach ze znajomymi na facebooka) nie znając pojęcia głębia ostrości, nie wiedząc jak dobór czasu migawki zmienia odwzorowanie ruchu, nie znając relacji między ogniskową a perspektywą itd... W wszelkich szkołach artystycznych czy to fotografii czy malarstwa czy muzycznych pojęciom technicznym poświęca się BARDZO dużo czasu, tak jak i historii tematu, której najwyraźniej nie znasz...
Chyba że zdasz się na totalny przypadek i małpi fart przy wciskaniu migawki - za którymś razem wyjdzie ciekawe zdjęcie, ale czy na takim artyzmie Ci zależy?
MonikaKrk
04-12-2011, 15:58
Bartos, jesteś idealnym celem dla penisowych przytyków :-) Niech zgadnę, masz pewnie parę ciężkich dużych męskich aparatów które sprawiają ze czujesz się prawdziwym fotografem ? Ach, spojrzałam na Twoje zdjęcia, już rozumiem :-) Duże aparaty i duże piersi, idealna męska kombinacja :-)
Bartek87, bardzo się mylisz jeśli chodzi o szkoły artystyczne. Tam uczą przede wszystkim patrzenia i czucia a nie miętolenia aparatów. Miętolenie aparatów jest poruszane przy okazji, tam wiedza co jest naprawdę ważne. Popytaj ludzi z Łódzkiej Filmowki.
MariuszJ, chce aparat analogowy który da mi tą sama funkcjonalność i niezawodność co mój G7 tylko na kliszy, to wszystko.
pastwisko
04-12-2011, 16:01
Wam czegoś ubędzie jak ona sobie kupi tego analoga? :)
Wam czegoś ubędzie jak ona sobie kupi tego analoga? :)
Ceny sprzętu wzrosną :P
Nie karmcie trola. Monika vel Kasia odpowiedź dostała i tak ten temat bym pozostawił. Nikon F80 i tyle w temacie.
ps. mam nadzieję że wrócę po tej wypowiedzi na pierwsze miejsce: "idealnych penisowych celów" panny Moniki vel Kasi, bo chyba mnie Bartos zdetronizował :)
MariuszJ
04-12-2011, 16:09
MariuszJ, chce aparat analogowy który da mi tą sama funkcjonalność i niezawodność co mój G7 tylko na kliszy, to wszystko.
Zdjęcia od tego lepsze nie będą, za to dużo droższe.
bartek87
04-12-2011, 16:13
Wam czegoś ubędzie jak ona sobie kupi tego analoga? :)
A niech kupuje i LF jak znajdzie z automatem ;) Ale chyba w zachęcaniu innych do dokształcania się nie ma nic złego? :)
pastwisko
04-12-2011, 16:15
tyle ze tu nie ma zachecania, a stwierdzenia ze jak sie nie zna to nic nie zrobi i nie powinna kupowac analoga.
co jest oczywista bzdurą niezależnie od tego czy ten wątek to podpucha czy nie.
Nie karmcie trola.
Oj tam oj tam. A nie ważne, że temat potencjalnie ważniejszy niż obiektywy i suwaczki?
Chyba że zdasz się na totalny przypadek i małpi fart przy wciskaniu migawki - za którymś razem wyjdzie ciekawe zdjęcie, ale czy na takim artyzmie Ci zależy?
To jakieś monotonne zmanierowanie kojarzące się z obrońcami krzyża. Dobry efekt techniczny w automatyce, czy totalnym point and shoot to nie małpi fart, tylko normalka pomijając sytuacje ekstremalne. A "ciekawe zdjęcie" to kwestia bardzo luźno, lub raczej wcale nie związana ze znajomością obsługi aparatu.
A przypadkowość lub małpi dobór rejestrowanych tematów nie jest aby w fotografii większym problemem niż nieumiejętność robienia na "M"?
Czy dostrzegasz różnicę między przypadkiem, gdy ktoś mówi coś bardzo ciekawego, ale nie jest mistrzem retoryki, a kimś kto używa wyłącznie oryginalnych słów, żeby uchodzić za mającego coś do powiedzenia?
Owszem w niektórych dziedzinach technikalia są kluczowe. Np. w fotografowaniu wielkim formatem martwych gołąbków na asfalcie.
Ceny sprzętu wzrosną :P
a za chwile spadną, przy odsprzedaży :)
polecam FM-10 prawie jak g7 + jakikolwiek kit. Albo EM?
pastwisko
04-12-2011, 16:22
ceny wzrosną ale przynajmniej aparat bedzie uzywany, a nie stał w kolekcji za szybką u świadomego kolekcjonera z wiedzą lol
MonikaKrk
04-12-2011, 16:36
Może jestem nazbyt obcesowa w moim zachowaniu, jeśli tak to przepraszam. Po prostu spodziewałam się pomocy a nie prześmiewek czy zniechęcania i ze będę musiała bronic moich przekonań. Może za wysoko poprzeczkę stawiam spodziewając się ze wszyscy będą tak mądrze i rzeczowo pisać jak Pastwisko czy Trixter, łatwiej się wtedy zawieść.
Art Erie
04-12-2011, 16:55
Mam taki aparat http://allegro.pl/holga-120-cfn-lomo-od-holgapolska-pl-warszawa-i1952789045.html
-jest on kultową ikoną na dodatek analogową. I co najważniejsze jest dość prosty w obsłudze
Dostępny w kilku wersjach, między innymi czarny "profi", różowy cyt. "Aparat fotograficzny na średni format w przepięknym kolorze różowym przypominającym zespół Pink Floyd...." http://allegro.pl/holga-120-n-rozowa-pretty-in-pink-i1967458809.html
Albo ten dla fanów reggae http://allegro.pl/holga-120-cfn-cmyk-lomo-lomografia-i1970020028.html
Za zaoszczędzoną kwotę, można zaś kupić spory zapas Absyntu, by zdjęcia były jeszcze bardziej artystyczne :)
pastwisko
04-12-2011, 16:56
jest prosty w obsłudze bo ma jeden czas i dwie przesłony hehehe.
To za dużo przecież. Trzeba się zdecydować, którą wartość przysłony wybrać. Czyli niezgodnie z założeniami.
Art Erie
04-12-2011, 17:09
To powinno być oczywiste, że te bardziej artystyczne ujęcia robimy na wyższej przesłonie.
Pod warunkiem, że jest tam ikona "bardziej artystycznie". ;)
W ogóle to od kiedy instaluje się komputery w kuchni?
Ale jak? Ewidentnie tutaj f80 jest zbyt penisowym sprzętem... w jaki sposób możecie w ogóle polecać coś tak... hm... mainstreamowego? :D
Tutaj ewidentnie potrzebny jest sprzęt mały, ładny, uroczy i nieziemsko prosty w obsłudze. Najlepiej nowoczesny, ale stylowy i na klisze (akurat taką, jaką poczuje autorka tego wątku) do 1000zł z filmami i wołaniem...
Czyli na pierwsze pół roku: zakładając dwie rolki na miesiąc, czyli 6 x 2 x 30zł = 360zł musi pójść na filmy + wołanie + ewentualnie jakiś fotoindeks i odbitki.
Zostaje 600zł na aparat + obiektywy + stylowa kabura, najlepiej skórzana z kryształkami Swarovskiego ułożonymi w symbole kobiecości.
Ludzie + portrety, czyli jakieś 28 + 50 + 135 = nie mam już czasu, napiszę później albo zapomnę :P
JackDaniels
04-12-2011, 17:20
Mam taki aparat http://allegro.pl/holga-120-cfn-cmyk-lomo-lomografia-i1970020028.html
-jest on kultową ikoną na dodatek analogową. I co najważniejsze jest dość prosty w obsłudze
Dostępny w kilku wersjach, między innymi czarny "profi", różowy cyt. "Aparat fotograficzny na średni format w przepięknym kolorze różowym przypominającym zespół Pink Floyd...." http://allegro.pl/holga-120-n-rozowa-pretty-in-pink-i1967458809.html
Albo ten dla fanów reggae http://allegro.pl/holga-120-cfn-cmyk-lomo-lomografia-i1970020028.html
Za zaoszczędzoną kwotę, można zaś kupić spory zapas Absyntu, by zdjęcia były jeszcze bardziej artystyczne :)
Ale to wcale nie jest zły pomysł...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/259/holga.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/580/lochkamera2.jpg/)
Pierwszy otworek, drugie z obiektywem...
I jest klisza, i artystycznie, i zasadniczo wystarczy tylko pstryknąć...
i jeszcze...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/696/kulih.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/856/46008925.jpg/)
Art Erie
04-12-2011, 17:28
I ramki formatu 6x4,5 i 6x6; Pentaxon i Chaszelad pełnom gembom i flasch kolorowy...
bartek87
04-12-2011, 18:02
Ale ja naprawdę mam wrażenie że koleżance hipsterce Holga lub Lomo przypadną do gustu i mówię to bez ironii :)
pastwisko
04-12-2011, 18:34
Ja z kolei mam wrazenie, że większosci z grzmiacych tutaj tez by nie zrobiło różnicy jakby zamienili swoje aparaty na Holgi i inne lomobadziewia. Zapewne bardzo szybko dorobili by do tego jakąś ideologię i w pełni się w niej odnaleźli. W końcu nie o zdjecia tu się rozchodzi.
chodzi o idiotkę, która nie słucha tego co się mówi - i stara sie wmówić jak wspaniale by bylo na forum kobiecym o fotografii ... gdy zdjecia robi sie w takt cyklu i menstruacji
zaproponowałem f80 - nie usłyszałem od wielbicielki fotografii artystycznej co o nim sadzi ? może byc f75 ostatnie z produkcji z pełna automatyka - ma odpowiedz na wszystko ...
miałem G7 i G10 i G11 - wspaniały aparat - pełen tryb i manualny i automatyczny dobry wb i iso nawet a dodatkowo wygląda jak aparaty dalmierzowe ... zrób jakiekolwiek nim zdjęcie i nam pokaż - udowodnij mi ze go posiadasz ... teraz używam sigmy dp1s (do fotografii na wyprawach gdzie lustro jest zbyt wielkie i obcesowe - nie ma zoooma i trybów tematycznych - hardkor)
i raczej nie życze sobie tych feministycznych tekstów
pastwisko
04-12-2011, 19:04
chodzi o idiotkę, która nie słucha tego co się mówi
i raczej nie życze sobie tych feministycznych tekstów
Nie życzysz sobie feministycznych tekstów, ale wyzywać od idiotek już mozesz? :)
microbot
04-12-2011, 19:06
chodzi o idiotkę, która nie słucha tego co się mówi
ale po co te inwektywy?
nie powinienem ... wiem .. niestety - ale takie zachowania kobiet mnie irytuje ... tryb roszczeniowy w automacie
i z chęcią to ja będę tym złym :) w tym wątku
ale po co te inwektywy?
W porządnej mydlanej operze muszą być.
Jedni, z bezczelną ignorancją sugerują krótkość narządów, inni ochoczo rozmieniają swoje traumy i obsesje na drobne...
Zet jak Złość, eS jak Sitcom. :D
ale ja wcale nie ukrywam swoich poglądów pod tym względem :D wystarczy poczytać mój blog ... :) jestem przeciwnikiem wszelkich parytetów ...
microbot
04-12-2011, 19:19
M jak mizogin
pastwisko
04-12-2011, 19:26
ale ja wcale nie ukrywam swoich poglądów pod tym względem :D wystarczy poczytać mój blog ... :) jestem przeciwnikiem wszelkich parytetów ...
No ale zostawiaj je moze na tym blogu jak tu zaglądasz?
Poglądy, poglądami ale kulturę zachować można. Próbujecie na siłę dziewczę przekonać do swoich racji. Chce robić na pełnym manualu bez przygotowania teoretycznego- niech robi. Wasze pieniądze itp ? Nie, więc nie wiem po co ten flejm....
tak tez robię - zobacz początek tego wątku ...
Poglądy, poglądami ale kulturę zachować można. Próbujecie na siłę dziewczę przekonać do swoich racji. Chce robić na pełnym manualu bez przygotowania teoretycznego- niech robi. Wasze pieniądze itp ? Nie, więc nie wiem po co ten flejm....
tylko raczej nie stara się nikogo słuchać ... warto to zobaczyć - a kupić może sobie co tylko zechce ...
A masz jakąś sprawę żeby posłuchała? Dostała odpowiedź na zadane wcześniej, przez nią pytanie i styknie. Udowadnianie na siłę swojej racji jest tutaj raczej bez sensu.
pastwisko
04-12-2011, 19:34
Chce robić na pełnym manualu bez przygotowania teoretycznego- niech robi.
Ależ ona nie chce robić na manualu, tylko na automacie. Dlatego nie potrzeba jej nie wiadomo jakiej wiedzy.
raczej jeśli ktoś zakłada wątek i się pyta chce usłyszeć odpowiedzi ... mnie zirytowało feministyczne określenie o męskim Ego, penisach i reszta ... wiele wypowiedzi było bardzo rzeczowych i zupełnie na temat ... myślę że skończyłem udzielać się w tym wątku ...
ranbir kapoor
04-12-2011, 19:39
ale napisala ze robie ladne zdjecia, trzymam wiec jej strone ;)
MonikaKrk
04-12-2011, 20:01
Tylko Wam jeszcze dać kody do broni atomowej do kompletu, byście raz dwa reszcie świata wytłumaczyli jedyna słuszną drogę :-) Oczywiście broń odpalał by ten który ma największą klatę lub wiecie co :-)
Wiadomo, kto - ten od ładnych zdjęć... ;)
blackone
04-12-2011, 20:04
Wiemy wiemy... najmniejsze szumy na matrycy.
Kartofelinder
04-12-2011, 22:00
Wiadomo: duży nos, duże stopy -> Gonzo, armagedonista.
ranbir kapoor
04-12-2011, 22:02
stup nie widac bo obciete
MonikaKrk
04-12-2011, 23:05
Miałam na myśli aparat, kto ma większy aparat :-) O "tym" to Wy tylko potraficie bajdurzyć, czego Wy tam nie macie :-)
Z innej beczki mam pytanie, tylu tu sprzętowców to pewnie i na komputerach się znacie :-) Mojej mamie komputer się krzaczy, antywirusy nie chcą działać. Jest Win XP i antywirus dopomina się service pack 2 lub 3, jak to dodać ?
blackone
04-12-2011, 23:08
Wejść na stronę Microsoftu i wpisać w wyszukiwarkę Service Pack 3, pobrać paczkę (uprzednio powinien sprawdzić oryginalność systemu) i dwa razy na nią kliknąć (chyba, że masz włączony jednoklik).
MonikaKrk
04-12-2011, 23:09
Dziękuje pięknie :-)
pastwisko
04-12-2011, 23:46
ale jak masz lewy windows to bedzie zonk ;)
MonikaKrk
05-12-2011, 00:29
Nie nie, ja mam wszystko legalne i już działa pięknie. Tak wiec moja wizyta na tym forum mimo wszystko (a może raczej mimo nieprzychylnej większości) zakończyła się sukcesem - F80 i obiektyw 50mm już zamówione i komputer naprawiony :-)
JackDaniels
05-12-2011, 00:54
Bez ironii i szczerze. Powodzenia i miłej zabawy!
Pzdr
eh, taki wątek przegapiłem
Nie chcem ale muszem ;) Dostałem PW w sprawie tego wątku. Sam nie wiem co mysleć o Monice. Robi nas ktoś w konia, czy tez nie? Potraktuje to powaznie, skoro podobno zamówiła aparat to chyba jest juz po wszystkim i można zamykać? (tak autorko - czy nie?)
Słyszałam wiele na temat fotografii analogowej od moich znajomych ale jedyne co mam to mętlik w głowie od tych wszystkich informacji.
Mam nadzieje ze znajdzie się ktoś chętny do pomocy biednej ignorantce :smile:
Dziwny ten twój mętlik w głowie, bo wychodzi na to, że masz swoje przekonania, których bronisz do upadłego (obrażając facetów - radzę zaprzestać takich wycieczek - to pisze jako moderator)
a najdziwniejsze jest to, że bronisz podejścia takiego: jestem ignorantką, nie chce nic wiedzieć, bo będę robić w auto. Tak się nie da. Tak mozna sie bawic na początku. Ale jak już zaczniesz umieć oceniać fotografie inaczej niż intuicyjnie (podoba się - nie podoba się) to wejdziesz w aspekty techniczne - głębia ostrości, perspektywa itd. I by osiągac to co się chce trzeba wiedzieć po jaki obiektyw sięgnąć, trzeba wiedzieć jaką przysłonę ustawić itd itd.
Znajomy przekonał mnie ze prawdziwa fotografia to fotografia analogowa i robienie zdjęć aparatem cyfrowym to tylko zabawa i strata czasu.To bzdura. Ktos pomylił dzieło (zdjęcie) i narzędzie (aparat). Nie jest ważne czym zrobisz obraz (analogiem czy cyfrą). Ważne co i jak pokażesz. Obraz jest ważny, a nie pędzel co go maluje.
Może jestem nazbyt obcesowa w moim zachowaniu, jeśli tak to przepraszam. Po prostu spodziewałam się pomocy a nie prześmiewek czy zniechęcania i ze będę musiała bronic moich przekonań.
Jesteś dziwna,. Bo piszesz, że sama nie wiesz, że masz mętlik, że pytasz bo nie wiesz, a nie chcesz przyjąc do wiadomości tego co tu się pisze. Wiesz, że piszemy źle.
Zdaje się, że ci twoi znajomi nieźle ci namieszali w głowie.
Co do automatyki i lekceważenia znajomości "rzemiosła". Przyjmij do wiadomości, że istnieje wiele ustawień aparatu fotograficznego (tzw ekspozycja: czas, przysłona, ISO) będącymi w danej sytuacji zdjęciowej poprawnymi. Na automacie wyjdzie dobre zdjęcie. STOP !!! Wyjdzie zdjęcie poprawnie naświetlone. Czy to jest wystarczające? Chyba nie, bo dlaczego jest kilka automatyk do wyboru (P, S, A) ? Trzeba wiedzieć czym sie kierować przy wyborze konkretnej automatyki. Poniżej masz portret. Tło za głowa jest rozmyte. Fajnie wyszło. Tylko co by dała automatyka P ? Przymknęłaby przysłonę (i wydłużyła czas). No i tło by było ostrzejsze.
Trzeba umieć wpływać na ustawienia aparatu by dostać to co się chce (w tym przypadku rozmycie tła). Wszyscy ci tu o tym piszą, a ty sie temu opierasz. Automatyka jest dobra w połowie sytuacji. A druga połowa wymaga twórczego podejścia do tematu. Trzeba poznac warsztat.
Jeśli chcesz robić portrety, to efekty mogą być takie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photo-zona.net/images/user47227/album15021/large/1223059834_gavr7076__MG_6274acopy.jpg)
panoramix
05-12-2011, 10:31
Ale że co? Już koniec ? To był ostatni odcinek ?
Wielka szkoda... :) Czekałem na propozycje zniecierpliwionych na coś w rodzaju Camera Obscura / Pinhole... Już było blisko, bo pojawiła się Holga. Niestety te aparaty nie obsługują błony ciętej :) Fotografia otworkowa może być bardzo twórcza i można mieć za nic technikalia (z pominięciem wielkości otworu). Do dziś używana jest ta technika w celach właśnie artystycznych - a o to przecież ponoć chodziło.
MonikaKrk
05-12-2011, 11:32
Bosz, czy Wy tu przezywacie jakieś ataki wojowników ninja okresowe ze macie takie paranoje ? :-) Mam wysłać zdjęcie mnie żeby było wiadomo ze istnieje ? Od razu zaznaczam ze nie mam zdjęć nago lub pół nago wiec większość z Was i tak by się zawiodła :-)
Mętlik w mojej głowie polegał na tym ze jest mały format, średni, duży, wielki, Pentacony, Zenity, Nikony, Haselbady - ja nie mam głowy do tego, chce aparat który po prostu prawidłowo naświetli mi zdjęcie i pozwoli mi się skupić na tym co ma być w kadrze. Co tu jest ciężkiego do zrozumienia ? Nie znam się na sprzęcie i nie chce się znać, potrzebowałam wiec rady jaki kupić aparat bo moi znajomi mimo ze znają się świetnie na fotografii, nie robią zdjęć i nie maja pojęcia o sprzęcie. Tak wiec czy forum sprzętowe nie jest odpowiednim miejscem do zadania takiego pytania ? Ja szanuje i rozumiem wasza miłość i zapatrzenie w sprzęt i aspekty techniczne, czemu Wy nie możecie zrozumieć i uszanować mojej miłości do fotografii i po prostu odpowiedzieć na pytanie ? Bez przekonywania ze fotografia analogowa to jakieś magiczne hokus-pokus i ze dla mnie najlepszy będzie iPhone i hipsterskie towarzystwo ? Dla mnie po prostu ważne jest zdjęcie a nie co jaki guzik robi, nie mam zamiaru tez być zawodowym fotografem który musi rzeczywiście znać te wszystkie nudne parametry. Wiem dokładnie co chce robić, potrzebowałam tylko aparatu który mi to umożliwi.
Samochód mam z automatem tez i jestem bardzo zadowolona :-)
sztefanek
05-12-2011, 11:38
) Mam wysłać zdjęcie mnie żeby było wiadomo ze istnieje ? Od razu zaznaczam ze nie mam zdjęć nago lub pół nago wiec większość z Was i tak by się zawiodła :-)
Ale masz Canona G7 i umiesz robić fantastyczne zdjęcia . Więc w czym problem??? Zrób na poczekaniu autoakcik, wrzuć tutaj a zobaczysz że dopiero rozmowa się zacznie. :)
Na temat.
Na początek dobrym wyborem jest Nikon F3 kropka
MonikaKrk
05-12-2011, 11:42
A, zapomniałam dopisać ze nazbyt komplikujecie cały proces tworzenia zdjęć. Nie wiem czemu, jako ze to naprawdę nie jest aż takie trudne i myślę ze możecie bardziej zniechęcić niż zachęcić kogoś początkującego i nie mającego wizji. Jeśli dla tego aby poczuć się ważniejszymi poprzez pokazywanie jakie coś jest trudne i ze Wy to potraficie, to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Nie mam oczywiście na myśli wszystkich, ale takie wrażenie ogólnie odniosłam na tym forum.
Sprzęt jest narzędziem do robienia zdjęć i niczym więcej, warto o tym pamiętać.
sztefanek
05-12-2011, 11:49
Jeśli dla tego aby poczuć się ważniejszymi poprzez pokazywanie jakie coś jest trudne i ze Wy to potraficie, to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Nie mam oczywiście na myśli wszystkich, ale takie wrażenie ogólnie odniosłam na tym forum.
Dlatego w pierwszym poście odesłałem ciebie tam :http://www.korex.net.pl/ .
Możesz jeszcze popytać tu: http://www.aparaty.tradycyjne.net/ .
Ostrzegałem :D
Skoro to forum ciebie zniechęca to po co wdajesz się w dyskusje? Poza tym nie jesteś panienką, bo panienki się szybciutko obrażają a ty masz frajdę z tego.
Kiedy obcinamy?
Iloma ruchami wkładamy słonia do lodówki? - trzema. Otwieramy lodówkę, wkładamy słonia, zamykamy lodówkę. Proste. Wielu kierowców sądzi, że potrafi jeździć jak Kubica, niech tylko taki bolid dostaną. Cóż w tym trudnego? Taka sama kierownica i pedały. Trzeba tylko szybko jechać. Myślę, że niesłusznie imputujesz wypowiadającym się w tym wątku dopieszczanie własnego ego. Czysta supozycja co do intencji.
ranbir kapoor
05-12-2011, 11:59
moja kolejna prosba o zdjecia, tym razem pokaz te ktore tobie sie tak podobaja,powiemy ci czym byly robione i po sprawie
Właśnie, Dottore. :)
Samochód mam z automatem tez i jestem bardzo zadowolona :-)
Też mam z automatem i też jestem z tego bardzo zadowolony. I nie zamieniłbym na manual. Ale moje zadowolenie bierze się nie tylko z wrodzonego lenistwa i nie tylko z możliwości robienia prawą ręką ciekawszych rzeczy niż machanie patykiem - np. sprawdzanie wody w kolanach pasażerki... ;)
Bierze się również stąd, że gdy chcę, to potrafię się taką skrzynią przy pomocy tylko prawej nogi (a nie obu nóg i prawej ręki) posługiwać tak, że ten automat robi to co ja chcę a nie odwrotnie. Choć daleko mi do ambicji bycia Kubicą.
MonikaKrk
05-12-2011, 12:00
Może dlatego ze nie jestem panienka tylko świadomą kobieta, może tez dlatego ze okazało się ze większość tu bardziej ma mętlik w głowie niż ja :-) Ironicznie wydaje mi się ze ja bardziej mogę pomoc Wam niż Wy mi :-) A obcinać czy zamykać czy jak tam to nazywacie możecie kiedy chcecie, ja już otrzymałam dobra rade wiec jestem już zaspokojona :-)
ranbir kapoor
05-12-2011, 12:03
Też mam z automatem i też jestem z tego bardzo zadowolony. I nie zamieniłbym na manual. Ale moje zadowolenie bierze się nie tylko z wrodzonego lenistwa i nie tylko z możliwości robienia prawą ręką ciekawszych rzeczy niż machanie patykiem - np. sprawdzanie wody w kolanach pasażerki... ;)
Bierze się również stąd, że gdy chcę, to potrafię się taką skrzynią przy pomocy tylko prawej nogi (a nie obu nóg i prawej ręki) posługiwać tak, że ten automat robi to co ja chcę a nie odwrotnie. Choć daleko mi do ambicji bycia Kubicą.
wydaje sie ze to jest idealne podsumowanie tego watku (choc nie bardzo wiem o czym Wojtek pisal a tymbardziej co mial na mysli)
Może dlatego ze nie jestem panienka tylko świadomą kobieta, może tez dlatego ze okazało się ze większość tu bardziej ma mętlik w głowie niż ja :-) Ironicznie wydaje mi się ze ja bardziej mogę pomoc Wam niż Wy mi :-) A obcinać czy zamykać czy jak tam to nazywacie możecie kiedy chcecie, ja już otrzymałam dobra rade wiec jestem już zaspokojona :-)
No to czekamy na ofertę pomocową. ;)
Kartofelinder
05-12-2011, 12:09
Monika, ja w pełni rozumiem Twoje dyletanctwo. Szczerze, sam gorąco polecam wszystkim, którzy traktują fotografię w podobny sposób zakup Canona G##. Dlaczego? Poniewaz da Ci dokladnie to samo co lustrzanka uzywana w taki wlasnie sposob i duzo wieksza swobode. Jesli koniecznie musi byc na filmie, to sa tez fajne kompakty dostepne za pol darmo.
Co koledzy staraja sie uwypuklic, to to, ze za jakis czas wzrosnie Twoja swiadomosc i w pewnej specyficznej sytuacji bedziesz chciala uzyskac jakis konkretny efekt, ktorego aparat po prostu nie zrozumie i z duzym prawdopodobienstwem zawiedzie. Automatyka aparatu sluzy wykonaniu poprawnie naswietlonego,z technicznego punktu widzenia, zdjecia. Roznych ustawien parametrow jest wiele i sa one od siebie bardzo zalezne. Istnieje chyba nieskonczona liczba roznych konfiguracji, ktore dadza Ci poprawna ekspozycje, ale tylko kilka z nich jest wlasciwych z kreatywnego punktu widzenia. Aparat nieczesto sam to wymysli. Chodzi tu glownie o rzeczy takie jak: oddanie ruchu (kontrola czasu), zachowanie w kontrastowym oswietleniu, wspomniana glebia ostrosci (kontrola przyslony), ostrzenie na jakis nieoczywisty punkt, wykorzystanie przestrzennej perspektywy (obiektyw szerokokatny), albo kompresji planow (tele) itp..
Fotografia nie jest szalenie skomplikowanym zajeciem, ale aby w kazdej sytuacji wykonac zdjecie swiadomie, nalezy posiasc pewien warsztat i wiedziec jak tego narzedzia (aparatu) sie uzywa. Wtedy przestaniesz mowic, ze zdjecie fajnie wyszlo, a ze fajnie je zrobilas. A jesli nie jest fajne, to bedziesz miala przynajmniej powod, aby zastanawiac sie co zrobic nastepnym razem, aby wyszlo lepiej. Gwarantuje Ci, ze automat niczego nastepnym razem nie poprawi, a sama rowniez nie staniesz sie lepsza.
To prawda, ze wiele osob na tym forum za duzo mysli o sprzecie. Trzeba go jednak poznac na tyle dobrze, aby mozna bylo to myslenie w komfortowy sposob wylaczyc. W przeciwnym wypadku bedzie to ciagle granie w totka.
Moze nie napisalem niczego, co nie zostalo napisane tutaj wczesniej. Mam nadzieje, ze taka kompilacja bardziej przyblizy Ci intencje kolegow.
Nikon F80 wydaje sie byc dobrym sposobem na to, aby zaczac z filmem. Pozwala na pelen automat, a kiedy z kolei poczujesz glod wiedzy, nie bedzie Ci przeszkadzal w nieco ambitniejszym podejsciu.
P.S. Polskie znaki wylaczyly mi sie same ;)
MonikaKrk
05-12-2011, 12:10
Mistrzucieczki, mogę pokazać zdjęcia które się mnie podobają, ale odpowiedz będzie przy każdym zdjęciu taka sama - zostały zrobione aparatem, tylko i aż. Rozwodzenie się nad tym dalej to tylko pieszczoty ze swoimi upodobaniami i przekonaniami które maja znaczenie marginalne jeśli chodzi o samo zdjęcie. Mam nadzieje ze nie starasz się przekazać ze dane zdjęcie może zostać zrobione tylko i wyłącznie tym sprzętem którym zostało wykonane ? W to nawet taka ignorantka jak ja nie uwierzy :-)
MariuszJ
05-12-2011, 12:13
Mistrzucieczki, mogę pokazać zdjęcia które się mnie podobają, ale odpowiedz będzie przy każdym zdjęciu taka sama - zostały zrobione aparatem, tylko i aż. Rozwodzenie się nad tym dalej to tylko pieszczoty ze swoimi upodobaniami i przekonaniami które maja znaczenie marginalne jeśli chodzi o samo zdjęcie. Mam nadzieje ze nie starasz się przekazać ze dane zdjęcie może zostać zrobione tylko i wyłącznie tym sprzętem którym zostało wykonane ? W to nawet taka ignorantka jak ja nie uwierzy :-)
To dlaczego dalej ciągnie się to pierdzielenie? Zepsuł się w międzyczasie ten G7?
ranbir kapoor
05-12-2011, 12:18
do niczego nie staram cie przekonac
naprawde fakt czy kupisz sobie aparat ktory bedzie wpelni odpowiadal twoim wymaganiom czy nie nie spedza mi snu z powiek
ale na wstepie powiedzialas o jakis zdjeciach ktore ci sie podobaly, jak sami je zobaczymy bedzie nam latwiej powiedziec czy takie efekty mozna latwiej osiagnac aparatem maloobrazkowym z szerokim katem czy srednim formatem ze szklem tele
tak naprawde to chlopaki dali ci duzo pomyslow na zakup, ty do zadnego nie odnioslas sie a zamiast tego pouczasz tu wszystkich i szufladkujesz
MonikaKrk
05-12-2011, 12:21
Kartofelinder, ja po prostu mam inne priorytety. Nie neguje ze wiedza techniczna o fotografii się przydaje, umniejszam po prostu jej wartość. Dobre zdjęcie nie ma wiele wspólnego z poprawnością techniczna, ma natomiast wiele wspólnego z pomysłem, wizja, sposobem patrzenia na świat. Czy wartość zdjęcia można podnieść aspektem technicznym? Myślę ze tak, ale tylko niewiele. Dlatego ja się skupiam na tym co ja uważam za najważniejsze a "fotografii" w Waszym rozumieniu nauczę się jak małpa, poprzez powtarzanie :-) Przerost formy nad treścią po prostu ma tu miejsce :-)
Wracamy do punktu wyjścia - prowokacja? :D
stoodent1
05-12-2011, 12:24
Wracamy do punktu wyjścia - prowokacja? :D
prawda...
jestem Kasia
Kłamczuszek. ;)
ranbir kapoor
05-12-2011, 12:26
jestem Kasia
klamczuszek
klamczuszek
jestem Kasia i mam 18 lat i chce zrobić zdjęcie :)
MonikaKrk
05-12-2011, 12:29
Mistrzucieczki, ja nie dość ze podziękowałam już za rady to i zakupiłam aparat dzięki poradom które tu otrzymałam :-) Nie wiem czy zauważasz traktowanie z góry, pouczanie i szufladkowanie u obu stron czy tylko ja jestem na pręgierzu ? Przejrzyj sobie wpisy od początku :-)
stoodent1
05-12-2011, 12:32
tylko ja jestem na pręgierzu ?
to nie takie znowu złe miejsce :D zależy co kto lubi ;)
MonikaKrk
05-12-2011, 12:32
No tak, wracamy do bycia paranoidalnymi :-) Czas chyba wracać do garów a nie mądrzyć się na internecie :-) Jeśli nie jedliście jeszcze obiadu to proszę dać znać, coś upichcę :-)
No tak, wracamy do bycia paranoidalnymi :-) Czas chyba wracać do garów a nie mądrzyć się na internecie :-) Jeśli nie jedliście jeszcze obiadu to proszę dać znać, coś upichcę :-)
Siostro - kaczkę! ;)
ranbir kapoor
05-12-2011, 12:33
Nie wiem czy zauważasz traktowanie z góry, pouczanie i szufladkowanie u obu stron czy tylko ja jestem na pręgierzu ? Przejrzyj sobie wpisy od początku :-)
oczywiscie ze nie, daleki jestem od tego
wytworzyla sie w tym watku dziwna atmosfera i winne sa obie strony
mysle ze to temat na zimowe wieczory kto zaczal a kto ponosi wieksza wine
jednakze pochwal sie co zakupilas
właśnie to co ci od początku proponowałem F80 i 50/1,8 ???
a jaką klisze założysz B&W czy kolorową 100, 200 czy 400 ISO ?? czy może slajd ??
jeśli slajd jag go będziesz oglądać??
ranbir kapoor
05-12-2011, 12:36
przeczytala zapewne caly watek AO i kupila contaxa
MonikaKrk
05-12-2011, 12:38
Tak, poprosiłam już znajomego o pomoc w zakupie Nikona F80 i 50mm obiektywu i paru rożnych filmów na początek. Od tego zacznę moja przygodę z fotografia i nie mogę się już doczekać :-)
stoodent1
05-12-2011, 12:38
My też oczywiście
oj tam kupiła moje marzenie M6 zobaczysz
a ja sie Ciebie Monika vel Kasia zapytam jeszcze raz jaki film założysz kolorowy czy B&W czy może slajd??
jakie iso będzie miał 100, 200 czy 400 a może 3200 ??
jak je będziesz oglądała ??
MonikaKrk
05-12-2011, 12:47
Stooodent i Wojteh, czy jak za pól roku się pojawię tu i okaże się ze robię dobre zdjęcia to pozbędziecie się Swoich zabawek i zmienicie podejście do fotografi ? :-) Jeśli obiecacie, to zapisze w kalendarzu i wrócę za pól roku, jeśli będzie z czym :-)
Kartofelinder
05-12-2011, 12:48
Kartofelinder, ja po prostu mam inne priorytety. Nie neguje ze wiedza techniczna o fotografii się przydaje, umniejszam po prostu jej wartość. Dobre zdjęcie nie ma wiele wspólnego z poprawnością techniczna, ma natomiast wiele wspólnego z pomysłem, wizja, sposobem patrzenia na świat. Czy wartość zdjęcia można podnieść aspektem technicznym? Myślę ze tak, ale tylko niewiele. Dlatego ja się skupiam na tym co ja uważam za najważniejsze a "fotografii" w Waszym rozumieniu nauczę się jak małpa, poprzez powtarzanie :-) Przerost formy nad treścią po prostu ma tu miejsce :-)
To trochę nie tak. To automatyka aparatu robi poprawne technicznie zdjęcie. Zrozumienie tych dziwnych ustawień daje kontrolę nad kreatywną jego stroną.
Automat pewnie zamroziłby to zdjęcie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-ye37vu4Nvm8/TtPiBCIzcGI/AAAAAAAADmA/1nFdKQ_8DAQ/s400/DSC_7949.NEF.jpg)
Tutaj, na pewno by mocno zostało rozjaśnione niebo, a księżyc by się prześwietlił. Cały nocny klimat w d...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-uQya1fkTH1g/TTIHsivIgAI/AAAAAAAABgM/6nCVsO_CiNU/s400/DSC_5156.jpg)
Bysio mógłby pewnie pokazać nam swoją minę o tutaj:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-Ac3YsbRuIGc/Tcj1OYk3prI/AAAAAAAACCg/aeYwKdkaoQY/s400/DSC_1779.jpg)
A co by tutaj powstało, nawet nie potrafię przewidzieć
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-fGeOyTmt5YI/TS4BEnBgYGI/AAAAAAAABds/_EH_LHunk-A/s400/_DSC9832.jpg)
A tutaj nie rzuciłoby się w oczy, jak bardzo PKP pomaga krajobrazowi, budując gąszcz linii trakcyjnych, gdybym nie znał konsekwencji doboru właściwej do zadania ogniskowej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-e7NeB7We7RU/TJmo4xfXwuI/AAAAAAAACGg/b4BHngrUEJU/s400/lokomotywa.jpg)
We wszystkich tych sytuacjach, (udane bądź nie) zdjęcia wyglądają tak, ponieważ ja tak chciałem, taki był mój zamiar i wiedziałem jak tego dokonać. Zero przypadku.
Zrobienie zdjęcia, to coś więcej niż umieszczenie czegoś w kadrze i naciśnięcia przycisku. Naprawdę, nie masz co temu umniejszać, bo spektakularne fotografie często powstają w bardzo niecodziennych warunkach, których automatyka aparatu po prostu nie uwzględnia.
Rozumiem, że na początku możesz to ignorować, ale ta różnica nie jest niuansem i tym bardziej nie jest również marginalna - zamiast tego, często robi różnicę między arcydziełem, a śmietnikiem.
Kacper
P.S. Zaraz mi się oberwie, że nie analogowe :P
Stooodent i Wojteh, czy jak za pól roku się pojawię tu i okaże się ze robię dobre zdjęcia to pozbędziecie się Swoich zabawek i zmienicie podejście do fotografi ? :-) Jeśli obiecacie, to zapisze w kalendarzu i wrócę za pól roku, jeśli będzie z czym :-)
kobieto daj Ci tyle talentu którego mi zabrakło - nie pozbędę się zabawek ale wyśle ci bardzo dobre wino lub szampana i zmienię podejście do fotografii
tylko rozwiąż mnie nurtujące pytanie jaka klisze wybierzesz ??
Tak, poprosiłam już znajomego o pomoc w zakupie Nikona F80 i 50mm obiektywu i paru rożnych filmów na początek. Od tego zacznę moja przygodę z fotografia i nie mogę się już doczekać :-)
Fajny zestaw, pomyśl jeszcze o jakimś szerszym obiektywie, coś ok 28mm. Pamiętaj też do F80 musisz się zaopatrzyć w nietypowe baterie, na szczęście komplet wystarczy na pstryknięcie ok 30 rolek negatywu (oczywiście bez lampy;).
stoodent1
05-12-2011, 12:52
MonikaKrk nie dlaczego ja jestem ciekaw jak Twoja pasja się rozwija sam jestem początkującym amatorem, jak już pisałem mam analoga Kieva i cyfrę D5000 i sobie robię zdjęcia raz leprze raz gorsze.
Mam nadzieję że wszystko pójdzie w dobrą stronę :D peace & love
Bartek - NinoVeron
05-12-2011, 12:54
Wojteh - nie zadawaj podchwytliwych pytań - przecież wiadomo, że to kompletnie nie ma znaczenia jaki film założysz!! a ISO to tylko wymysł popisujących się swoimi "potężnymi" aparatami fotografów co mają małe ... ego! :D
przecież nie ważne jaki film będzie - jeśli masz tryb A (z podprogramem programem "słodki dziubek") to i tak wyjdzie zdjęcie. A jeśli masz wizję i pomysł to już nic nie jest potrzebne! :)
MonikaKrk
05-12-2011, 12:56
Kartofelinder, mogła bym tu pokazać pól miliona świetnych zdjęć gdzie wybór sprzętu czy ustawienia aparatu miały by minimalne znaczenie na końcowy odbiór zdjęcia. Zdajesz Sobie sprawę z tego mam nadzieje ? :-)
Panie i Panowie, to, co tu uprawiamy to ewidentne karmienie trolla. Karmienie następuje w trybie Auto oczywiście.
Ale karmimy, bo chcemy - przynajmniej jest wesoło. :D
Mętlik w mojej głowie polegał na tym ze jest mały format, średni, duży, wielki, Pentacony, Zenity, Nikony, Haselbady - ja nie mam głowy do tego, chce aparat który po prostu prawidłowo naświetli mi zdjęcie i pozwoli mi się skupić na tym co ma być w kadrze. Co tu jest ciężkiego do zrozumienia ? Nie znam się na sprzęcie
Odpowiadam bardzo poważnie.
Każdym aparatem da się prawidłowo naswietlić zdjęcia.
Pytasz o stare aparaty analogowe, średnioformatowe i tanie. Niestety - posiadające automatykę. No i tu będzie problem, bo średni format to przez lata byłą ostoją pracy wyłącznie w manualu, nie wsadzano tam automatyk, które w małym obrazku były już normą. Co więcej, jak już dano automatykę, to - po pierwsze do aparatów zachodnich, a do tych z demoludów to nie (pentacon, kiev - nie maja automatyki) najczęsciej niestety dla ciebie jako opcje dostępną dopiero po dokupieniu pryzmatu z pomiarami (generalizuję, ale tak jest). czyli - stare analogowe średnioformatowce są generalnie aparatami bez automatyk. Automatyki powprowadzano w nowszych modelach, (schyłkowa faza analoga :)) ale sa to aparaty drogie, przekracza tro znacznie założony przez ciebie budżet.
Wniosek - jak chcesz analoga i automat to kupuj mały obrazek. Zenit odpada, brak automatyki, podobnie większośc aparatów Praktica. natomiast jest mnóstwo aparatów małoobrazkowych - najczęściej japońskich - które taką automatykę mają. Mnóstwo tego i tanie. Nikony, canony, pentaxy, minolty, olympusy - z każdej z tych firm po kilka(nascie) modeli może pracować w pełnej automatyce. Ale uwaga - nie wszystkie.
Bez przekonywania ze fotografia analogowa to jakieś magiczne hokus-pokus
Ale nikt tak nie mówi. Mówią, że jak chcesz siedzieć w automatyce to lepiej zostań w cyfrze, automatyka tu jest bardziej zaawansowana, inteligentniejsza.
A, zapomniałam dopisać ze nazbyt komplikujecie cały proces tworzenia zdjęć. Nie wiem czemu, jako ze to naprawdę nie jest aż takie trudne i myślę ze możecie bardziej zniechęcić niż zachęcić kogoś początkującego i nie mającego wizji.Wiedza fotograficzna wydaje ci się tajemną, boi nie trafiłaś na odpowiedniego nauczyciela. A to jest proste. Nie demonizuj tego, bo sama się zniechęcasz do poznania paru rzeczy jako jakiegos obciązenia ? Naprawdę wiedza nie przeszkadza ;) w tworzeniu artystycznych zdjęć.
Sprzęt jest narzędziem do robienia zdjęć i niczym więcej, warto o tym pamiętać.No właśnie. I dlatego koledzy mówią, że G7 to też sprzęt i też robi świetne zdjęcia. Polecają go osobie, która nie chce (jak ty deklarujesz) wchodzić w aspekty techniczne.
MonikaKrk
05-12-2011, 12:59
Wojteh, kol. Bartos odpowiedział za mnie :-) Włożę pierwszy jaki mi wpadnie do reki, mam nadzieje tylko ze nie wezmę cytryny czy marchewki i nie zacznę wciskać do środka :-)
Mówisz wiec ze gdybyś miał wybór pomiędzy robieniem lepszych zdjęć a Swoimi zabawkami to wybrał byś zabawki ? Tu może właśnie tkwić cały problem w zrozumieniu mojego punktu widzenia :-)
to proszę zrealizuj taki pomysł : tryb sportowy :
http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/sport_enduro/enduro%202008%20DSC_8855%20kopia.jpg
a to tryb sportowy analog czy cyfra??
http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/sport_koszykowka_plk2008_24_basket_gornik_bw/DSC_1973%20copy%20b&w.jpg
tryb obrazkowy :
http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/podroze_rodos/dsc_3902_1-copy.jpg
tryb obrazkowy analogowy czy cyfrowy? :
http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/wazne/slupy.jpg
a to jaki?
http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/wazne/img04031s.jpg
Bartek - NinoVeron
05-12-2011, 13:01
Kartofelinder, mogła bym tu pokazać pól miliona świetnych zdjęć gdzie wybór sprzętu czy ustawienia aparatu miały by minimalne znaczenie na końcowy odbiór zdjęcia. Zdajesz Sobie sprawę z tego mam nadzieje ? :-)
dokładnie masz racje
zdajemy sobie z tego sprawę i wiemy, że liczy się wizja oraz przekaz, który będzie na zdjęciu
wiemy, że już w najbliższym czasie pokażesz nam swoje zdjęcia a nam wszystkim z wrażenia opadnie szczęka
Kartofelinder, mogła bym tu pokazać pól miliona świetnych zdjęć gdzie wybór sprzętu czy ustawienia aparatu miały by minimalne znaczenie na końcowy odbiór zdjęcia. Zdajesz Sobie sprawę z tego mam nadzieje ? :-)jeśli ty zdajesz sobie sprawę z tego, w jakich zdjęciach automatyka nie jest wystarczająca do zrobienia tego co się chce - to mamy sukces - bo o to nam chodzi. Wiesz o co chodzi?
Monika to ja Ci pokaże najprostsze zdjęcie jakie mam -dasz rade czy nie :
http://www.wojteh.com/wp-content/gallery/wazne/DSC_5279.jpg
MonikaKrk
05-12-2011, 13:10
JacekZ, ale ja właśnie nie chciałam takiego staro-dawnego aparatu jak koledzy tu proponowali tez. Nazwy które wymieniałam to były jedyne jakie znałam a usłyszałam je od moich znajomych którzy nie maja zielonego pojęcia o sprzęcie. Ja chciałam jak najbardziej nowoczesny aparat analogowy i dla tego wybrałam Nikona F80 na który mnie tu namówiono. Kol. Pastwisko wyżej pisał ze to bardzo dobry aparat i ze naświetla bardzo dobrze film, wiec ja nic więcej nie potrzebuje.
Cyfry nie chce bo bardzo podoba mi się jak analogowe zdjęcia wyglądają, cyfra nie ma dla mnie tego czegoś i jest to dla mnie takie pstrykanie tylko, zera i jedynki. Nie przerażają mnie koszty ani dodatkowe czynności, dla mnie zdjęcie jest najważniejsze i jeśli muszę iść pod górkę aby osiągnąć to co chce to nie mam z tym problemu :-) Wszystko wyjdzie w praniu :-)
a jak wyglądają cyfrowe zdjęcia - zerknij na zdjęcie koszykarza powyżej ?
zobacz jakie robi zdjecia mistrzucieczki - którego chwaliłaś on używa z tego co pamiętam M9 - to aparat cyfrowy jeśli nie wiesz ...
MonikaKrk
05-12-2011, 13:16
Jacku, tak, wiem. Myślę ze ta wiedza bardzo szybko sama przyjdzie razem z doświadczeniem :-)
Wojteh, proszę, nie denerwuj się :-) Nie potrafię zrobić żadnego z tych zdjęć ale robię świetne kotlety mielone z kluskami śląskimi i surówka z białej kapusty, jabłek i marchewki i jeśli obiecasz ze przestaniesz się unosić to Cie poczęstuje :-)
będę niedługo w Krakowie - obiecujesz ??
JacekZ, ale ja właśnie nie chciałam takiego staro-dawnego aparatu jak koledzy tu proponowali tez. Nazwy które wymieniałam to były jedyne jakie znałam a usłyszałam je od moich znajomych którzy nie maja zielonego pojęcia o sprzęcie. Ja chciałam jak najbardziej nowoczesny aparat analogowy i dla tego wybrałam Nikona F80 na który mnie tu namówiono. Kol. Pastwisko wyżej pisał ze to bardzo dobry aparat i ze naświetla bardzo dobrze film, wiec ja nic więcej nie potrzebuje.F80 - dobry wybór, potwierdzam. No to powodzenia :)
Możemy zamykać? Atmosfera tu raczej jakaś wojownicza.
Kartofelinder, mogła bym tu pokazać pól miliona świetnych zdjęć gdzie wybór sprzętu czy ustawienia aparatu miały by minimalne znaczenie na końcowy odbiór zdjęcia. Zdajesz Sobie sprawę z tego mam nadzieje ? :-)
Kurde, usterki pisowni bardzo podobne do tych, które stosował UBoot. ;)
MonikaKrk
05-12-2011, 13:24
Jacku, dla mnie można bo ja już dowiedziałam się tego co chciałam i faktycznie nic więcej nie wynika z mojego udzielania się niż nerwy "zabawkarzy" :-) Nie chce tez pogłębiać Waszych paranoi związanych chyba z II wojna światową, których za bardzo nie rozumiem :-)
Kurde, usterki pisowni bardzo podobne do tych, które stosował UBoot. ;)
Ależ to tylko najzwyklejszy zbieg okoliczności...
Był kiedys taki uzytkownik - uboot. Nie o II wojnę nam chodzi, ale o podobne dyskusje z nim.
Zamykam, szkoda pitolenia, bo pani nie lubi pitolków ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.