PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektyw portretowo/rodzinny - problem z wyborem



mosq
30-11-2011, 22:06
Witam. Siedzę i zastanawiam się nad moim problemem od dłuższego czasu i dlatego zdecydowałem się napisać nowy wątek na forum. A mianowicie; kilka lat temu Sigma 30mm f/1.4 EX DC HSM ale nie przypadła mi jakoś do gustu i po jakimś czasie zamieniłem ją na NIKKORa 50 mm f/1,4G i mam to szkło po dzień dzisiejszy. Problem w tym, że jestem posiadaczem nikona d300s a to szkło jest zrobione pod puszki FX i niestety taka ogniskowa pod DX ma trochę mało zastosowania, poza tym AF nie jest wystarczająco szybki jeśli chciałoby się fotografować dzieciaki w ruchu...

Sam bardziej interesuje się fotografią landszaftową a obiektyw "portretowy" podpinam tylko przy rodzinnych okazjach (wesela rodzinne, urodziny, imieniny itp.). Dlatego od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zmianą tego obiektywu na inny i tu jest problem bo nie wiem na jaki... Zastanawiam się nad NIKKORem 35mm f/1,8G...

Może Wy macie ciekawe propozycje co do mojego "problemu" chyba, że po prostu wybrzydzam i zostanę przy mojej 50-tce ;)

Feadin
30-11-2011, 22:53
35mm to zdecydowanie lepszy standard na DX. Do portretów lepsza jednak 50; 35mm jedynie do ujęć całych/prawie całych postaci lub kilku osób naraz. Sam gdy zakupiłem to szkło, przestałem używać 50mm i je sprzedałem. Tyle, że mam do portretów 85mm. Na Twoim miejscu na razie dokupiłbym 35 i po jakimś czasie ocenił, czy 50 zalega w torbie, czy też jest używana. I wtedy zdecydował czy się 50 pozbywać czy nie. Myślę jednak, że jeśli nie planujesz zakupu czegoś dłuższego stricte do portretu, to 50 dobrze byłoby sobie zostawić właśnie na takie okazje.

maciey75
01-12-2011, 10:57
Masz 18-135. Potestuj go na roznych ogniskowych i zobacz przy ktorej najlepiej Ci sie foci i taka staleczke sobie spraw ;)

Feadin
01-12-2011, 12:24
Taka symulacja wymaga sporego samozaparcia, bo zawsze właśnie można w każdym momencie zmienić ogniskową. A stałkę trzeba już przepiąć. Poza tym autor wątku ma już Nikkora 50.

marcus777
01-12-2011, 13:31
Witam. Siedzę i zastanawiam się nad moim problemem od dłuższego czasu i dlatego zdecydowałem się napisać nowy wątek na forum. A mianowicie; kilka lat temu Sigma 30mm f/1.4 EX DC HSM ale nie przypadła mi jakoś do gustu i po jakimś czasie zamieniłem ją na NIKKORa 50 mm f/1,4G i mam to szkło po dzień dzisiejszy. Problem w tym, że jestem posiadaczem nikona d300s a to szkło jest zrobione pod puszki FX i niestety taka ogniskowa pod DX ma trochę mało zastosowania, poza tym AF nie jest wystarczająco szybki jeśli chciałoby się fotografować dzieciaki w ruchu...

Sam bardziej interesuje się fotografią landszaftową a obiektyw "portretowy" podpinam tylko przy rodzinnych okazjach (wesela rodzinne, urodziny, imieniny itp.). Dlatego od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zmianą tego obiektywu na inny i tu jest problem bo nie wiem na jaki... Zastanawiam się nad NIKKORem 35mm f/1,8G...

Może Wy macie ciekawe propozycje co do mojego "problemu" chyba, że po prostu wybrzydzam i zostanę przy mojej 50-tce ;)


luknij, może sobie sam odpowiesz ;)


http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=186835

Anion
01-12-2011, 15:14
30 mm do portretu trochę krótko. Dla focenia rodzinnego całkiem całkiem. Ja osobiście dla rodziny pozostawił bym sobie 18-135 którego masz, a sprawił bym sobie klasyczną portretówkę w postaci 85/1,4(1,8) lub 105/2 w zależności od zasobności portfela.

mosq
01-12-2011, 15:19
luknij, może sobie sam odpowiesz ;)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=186835

Dzięki za podlinkowanie.


35mm to zdecydowanie lepszy standard na DX. Do portretów lepsza jednak 50; 35mm jedynie do ujęć całych/prawie całych postaci lub kilku osób naraz. Sam gdy zakupiłem to szkło, przestałem używać 50mm i je sprzedałem. Tyle, że mam do portretów 85mm. Na Twoim miejscu na razie dokupiłbym 35 i po jakimś czasie ocenił, czy 50 zalega w torbie, czy też jest używana. I wtedy zdecydował czy się 50 pozbywać czy nie. Myślę jednak, że jeśli nie planujesz zakupu czegoś dłuższego stricte do portretu, to 50 dobrze byłoby sobie zostawić właśnie na takie okazje.

Dokładnie też tak myślałem żeby dokupić sobie 35mm i samemu ocenić, 50-tka na DX to 75mm więc szersze kadry nie wchodzą w grę. Pewnie nie byłoby problemu z tą 50mm bo jest naprawdę fajnym szkłem, denerwuje mnie tylko szybkość AF a przy ruchliwych maluchach bardzo często włączam manualne ostrzenie... Ciężki orzech do zgryzienia.

Feadin
01-12-2011, 16:36
Zawsze można się zastanowić nad wersjami tych szkieł z bagnetem D, tzn N 35 f2 D oraz N 50 f1.4D. Acz będzie to droższa impreza. Silnika AF nie mają, więc możliwe, że ostrzone na śrubokręcie z D300s będą trochę szybsze niż szkła AF-S. Na pewno będą też głośniejsze. Najlepiej gdybyś gdzieś mógł je podpiąć pod body i naocznie przekonać się jaka jest różnica i czy jest ona warta zachodu. Ewentualnie looknąć, czy ktoś nie wrzucił takiego filmiku prezentującego szybkość ostrzenia na youtube ;).

karolt
01-12-2011, 17:04
taka ogniskowa pod DX ma trochę mało zastosowania, poza tym AF nie jest wystarczająco szybki jeśli chciałoby się fotografować dzieciaki w ruchu...

Moim zdaniem taka ogniskowa ma właśnie świetne zastosowanie w DX do portretu.
Podobnie jak 35 i 85.
Jeśli 50 to dla Ciebie za wąsko - weź 35/1.8 (ja bym i tak wziął, bo to super szkło).
Jak za szeroko - weź 85.
A jak chcesz mieć naprawdę szybki AF, to pozostaje 17-55/2.8, przykro mi.

Na pewno nie daj sobie wmówić, że 35 nie nadaje się do portretu - ja 35 do portretu używam także na FX. Znam takich, co używają 24. Tu nie ma żadnych "zasad", są tylko upodobania i umiejętności.

Może i marudzisz, a może nie, nie wiadomo. Kup 35/1.8 i pobaw się nimi dwoma. Prawdopodobnie oba zostaną na stałe (albo jednego sprzedasz). Możesz też taniej: ustaw sobie zooma na 35 i porób zdjęcia cały dzień bez zmieniania ogniskowej. Potem to samo zrób na 50. Jakieś wnioski się pewnie nasuną :-)

mosq
02-12-2011, 19:00
Moim zdaniem taka ogniskowa ma właśnie świetne zastosowanie w DX do portretu.
Podobnie jak 35 i 85.
Jeśli 50 to dla Ciebie za wąsko - weź 35/1.8 (ja bym i tak wziął, bo to super szkło).
Jak za szeroko - weź 85.
A jak chcesz mieć naprawdę szybki AF, to pozostaje 17-55/2.8, przykro mi.

Może i marudzisz, a może nie, nie wiadomo. Kup 35/1.8 i pobaw się nimi dwoma. Prawdopodobnie oba zostaną na stałe (albo jednego sprzedasz). Możesz też taniej: ustaw sobie zooma na 35 i porób zdjęcia cały dzień bez zmieniania ogniskowej. Potem to samo zrób na 50. Jakieś wnioski się pewnie nasuną :-)

Ja nie mam zastrzeżeń do N50, jest to super szkło tylko że robiąc zdjęcia w domu często jest za wąskie i chciałoby się czegoś szerszego z podobnymi parametrami. Chyba zrobię tak jak mi doradzacie, dozbieram do 35-tki i zatrzymam na jakiś czas oba szkła i wtedy będę miał porównanie i zadecyduje który obiektyw sprzedać albo też zostawię oba :)

Co do 17-55 to choruje na to szkło od bardzo dawna, wiem że jest to świetne szkło ale jak na razie nieosiągalne dla mnie ze względu na cenę ;) ale myślę, że w niedalekiej przyszłości zawita w mojej szklarni, na razie musze obejść się ze smakiem...

mOSAd
03-12-2011, 16:09
Przyjrzyj się Sigmie 17-55/2.8. Aktualnie na znanym portalu aukcyjnym można coś używanego kupić w okolicach 2 tys. To już sporo mniej niż Nikkor.

TOP67
03-12-2011, 17:39
Takiego szkiełka chyba nie ma

wasilewk
03-12-2011, 17:49
Przyjrzyj się Sigmie 17-55/2.8. Aktualnie na znanym portalu aukcyjnym można coś używanego kupić w okolicach 2 tys. To już sporo mniej niż Nikkor.


Jednak poleciłbym raczej Tamrona 17-50/2.8 niż tę Sigmę (oczywiście najlepsza jest najstarsza wersja - tę miałem, ale każda inna da lepsze fotki od tej Sigmy, nie mówiąc o trafianiu).

Pzdr.

Feadin
03-12-2011, 19:06
Ludzie, nie róbcie OT :D. Autor wątku pytał o stałki 35mm i 50mm, co lepsze na DX, a kończy się na Tamronie 17-50 f2.8 :P. Poza tym, napisał też, że choruje na zooma Nikkora i że kiedyś sobie sprawi, a jedynie na razie nie ma środków, także po co Go na siłę uszczęśliwiać innymi obiektywami, skoro wie czego chce, po co ma po drodze eksperymentować z innymi rozwiązaniami. Niewątpliwie jak dobrymi szkłami nie byłyby wymienione, zoom Nikkora i tak będzie od nich lepszym jakościowo wyborem.

wasilewk
03-12-2011, 20:57
Co do 17-55 to choruje na to szkło od bardzo dawna, wiem że jest to świetne szkło ale jak na razie nieosiągalne dla mnie ze względu na cenę ale myślę, że w niedalekiej przyszłości zawita w mojej szklarni, na razie musze obejść się ze smakiem...

Na propozycję Sigmy wolałem Tamrona. Cena niższa a obrazek lepszy.

Pzdr.

P.S.
Don't worry, be happy !

Feadin
03-12-2011, 21:02
Autor pisał o Nikkorze 17-55, a nie o Sigmie. To kolega mOSAd zaproponował autorowi wątku Sigmę 17-55, której to nawiasem pisząc rzeczywiście nie ma ;P. Pewnie miał na myśli 17-50.

mosq
03-12-2011, 22:53
Rzeczywiście, wątek troszkę zszedł z toru... Co do N17-55 to był moment kiedy zastanawiałem się na jego odpowiednikami (tamron), ale stwierdziłem, że lepiej dozbierać do szkła systemowego a nie używać tańszych i co za tym idzie gorszych "zamienników", a wiem, że N17-55 to naprawdę dobra inwestycja.

Wracając do głównego wątku to myślę nad opcją sprzedania mojego N50 1,4 dołożenia i kupienia N35 i N50 1,8... Tylko zastanawiam się czy dobrze zrobię sprzedając naprawdę dobry obiektyw...

Feadin
03-12-2011, 23:33
Nie zamieniaj siekierki na kijek, skoro masz już najjaśniejszą 50 Nikona z AF-S. Bez sensu byłoby schodzić na niższy model. Wstępnie rozważałeś, czy przy 35 nadal 50 Ci się przyda. I przy tym proponuję pozostać - na razie dokup 35mm i wtedy na spokojnie zobaczysz po jakimś czasie czy potrzebne Ci nadal 50mm czy też nie. Z rozważań snutych na temat Nikkora 17-55 wnoszę, że możesz sobie pozwolić na 35mm bez pozbywania się któregoś ze szkieł, a skoro tak, to szkoda tak kombinować.

Rycerz
04-12-2011, 01:39
zamieniłem ją na NIKKORa 50 mm f/1,4G i mam to szkło po dzień dzisiejszy. Problem w tym, że jestem posiadaczem nikona d300s a to szkło jest zrobione pod puszki FX i niestety taka ogniskowa pod DX ma trochę mało zastosowania, poza tym AF nie jest wystarczająco szybki jeśli chciałoby się fotografować dzieciaki w ruchu...

hm, pierwsze słyszę, że to nie jest ogniskowa pod dx. I, że dzieci nie można fotografować tym obiektywem. Gdzie to wyczytałes ;-) ?

mOSAd
04-12-2011, 13:40
Oczywiście chodziło mi o S17-50/2.8 zamiast N17-55/2.8. Nie rozumiem polecania tu Tamrona, którego dzieli od tych obiektywów otchłań (na minus oczywiście). I naturalnie nie wspomniałbym o Sigmie, gdyby autor wątku nie wspomniał o Nikkorze. Ciekawą cechą Sigmy, prócz rewelacyjnej optyki jest obecność stabilizacji, która ma zastosowanie przy tych kątach w fotografii wieczorno-nocnej oraz krajobrazowej. A do tego Sigma jest o wiele lepsza optycznie od Nikkora i Tamrona.

mosq
04-12-2011, 15:01
hm, pierwsze słyszę, że to nie jest ogniskowa pod dx. I, że dzieci nie można fotografować tym obiektywem. Gdzie to wyczytałes ;-) ?

Nigdzie tego nie wyczytałem, stwierdzam to z własnego doświadczenia. Autofokus w N50 1.4G nie działa rewelacyjnie szybko (i to nie jest tylko moja opinia, jest wiele osób, również na tym forum, które podzielają to zdanie) a każdy kto miał styczność z małymi dzieciakami to wie, że są straszliwie ruchliwe i w momencie kiedy AF 50-ki trafi tam gdzie chcemy często jest już za późno i moment, który chcieliśmy uwiecznić "przepada".

Wracając do ogniskowej N50 to tak jak już wspomniałem wcześniej to pod dx jest to 75mm i często gęsto fotografując tym szkłem w mieszkaniu jest za wąsko i potrzeba czegoś szerszego.

Nikkor 50mm 1.4G jest świetnym szkłem (nie mówiąc o autofokusie) tylko, ze do portretów, ciężko robić tym szkłem zdjęcia imprez rodzinnych bo jest wąsko. Dlatego szukam rozwiązania w tym temacie, bo tak jak już wspomniałem bardziej interesuje się fotografią krajobrazową niż portretową...

wasilewk
04-12-2011, 21:28
.... A do tego Sigma jest o wiele lepsza optycznie od Nikkora i Tamrona.

Każdy może mieć swoje zdanie.