Zobacz pełną wersję : Nikkor 20 2.8 - jak to z nim jest naprawdę?
Koleżanki i Koledzy,
proszę o opinię dot. Nikkora 20 2.8D. Z góry zaznaczam, że wiem jak używać funkcji "szukaj" ;) Czytałem kilka postów na forum, kilka testów i opinie powiedzmy sobie są dość podzielone i relatywnie nie ma ich zbyt wiele.
Oczywiście wiem, że 17-35, 20-35 czy 16-35 to lepsze szkła ale postarajmy się proszę skoncentrować na tym modelu
Potrzebuję czegoś szerokiego pod moje D700. Mam obecnie Sigmę 17-35, która może zła nie jet ale rewelacyjna też nie a chcę ja wymienić bo:
1) mam Nikkora 35 2D, który jest świetny i obecnie jest chyba moim ulubionym szkłem
2) sigma jest "dość" duża i taka 20tka bardzo by mi pasowała gabarytami.
3) nabieram przekonania do stałek :)
Cena używki to ok 1000pln. i powiedzmy, że +/- takim budżetem dysponuję.
No i teraz pytanie - jak to rzeczywiście jest z tym szkłem?
Głównie interesuje mnie f8-f11 (landszaft) ale oczywiście 2.8-4 też będzie używane.
Wszelkie sample, uwagi, opinie itd mile widziane :)
Z góry dziękuję.
mam mieszane uczucia do tego szkiełka (kilka podejść z różnymi korpusami i różnymi szkłami), moje wnioski - od 5,6 fajny, poniżej ? i tu mam te mieszane uczucia, za każdym razem przy f2,8 - 3,5 problemy z trafianiem w ostrość przy małych odległościach ??? - kilka razy do niego podchodziłem i się z nim żegnałem - jeśli to ma być obiektyw na spacerki, czyli f8 i dalsze plany, to całkiem przyzwoicie, jeśli blisko i duże dziury, to na nie :( - z podobnych ogniskowych miłe zaskoczenie dla sigmy 24/2,8
A.n.d.r.e.V
30-11-2011, 18:55
O to ja też się podepne w prośbie :D
dzisiaj przeglądałem właśnie chyba wszystkie wątki na temat 20 2.8 (i 24 2.8 )
Wszystko zależy od konkretnej sztuki, miałem w ręku taką co była mydlana nawet na f/5.6 i taką co była ostra na f/2.8, mało aberrowała i na dodatek była celna. Nawet się zastanawiałem czy sobie nie kupić, ale wolę 20-35/2.8
Miałem 20mm/2,8D. Niestety chyba mój egzemplarz był walnięty, bo jeżeli w centrum kadru było akceptowalnie, to na bokach straszne mydło. Nie do zaakceptowania. Mocne przymkniecie pomagało, ale niewiele. Obiektyw u mnie był jako uzupełnienie do 24-70/2,8. Marnej jakości obrazek wzmagał niechęć przypięcia tego szkła.
Do 35mm dobre uzupełnienie, pod warunkiem wyselekcjonowania dobrego egzemplarza - kupowanie w ciemno to wielkie ryzyko. Plusem są waga i wymiary, choć średnica to 62mm a nie jak 35/2,0 52mm. Osłonę trzeba dokupić. Może pomyśl o 24/2,8? Nie miałem osobiście, ale jak wieść gminna niesie obrazek zdecydowanie lepszy i średnica taka jak 35/2,0.
wasilewk
30-11-2011, 20:17
Może jeszcze jeden głos:
Mam to szkło od początku D700. Nie narzekam.
Zalety:
- stałka, mały, zgrabny, celnie trafia.
Wady:
- trzeba dokupić osłonę, głośny AF.
Mój egzemplarz pochodzi z ALLegro, przednia soczewka pokazuje, że swoje przeszła. Obiektyw ostry i na f=2.8 i na f=16 (więcej nie przymykam nigdy).
Specjalnych luzów nie wykazuje. Zawsze jest ze mną, bo mieści się razem z osłoną w przedniej kieszeni TLZ-2. Idealny do lasu. Jestem zadowolony, nie zamierzam się go pozbyć - zabieram go nie długo do Ziemi Świętej (zamiast ciężkiego 24-70 czy przydługiego Vr70-300).
Taki przykład bokehu (http://www.wasilewb.neostrada.pl/rzep.jpg):
albo sam bokeh na pełnej dziurze:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img338.imageshack.us/img338/4743/byec.jpg)
Pzdr.
Al3ksand3r
30-11-2011, 20:26
Zakupiłem niedawno za niecałe 1000zł używkę. Ogólnie co do jakości obrazu to jestem zadowolony (nakręcony na d200) ale... już po pierwszym tygodniu zdobył sobie wśród moich znajomych przezwisko "sieczkarnia". Nie wiem czy to tylko w moim egzemplarzu ale AF chodzi tragicznie głośno... bardzo szybko jak na śrubokręt i celnie ale głośno.
Uważam że wart jest tych pieniędzy jeżeli znajdziesz w dobrym stanie. Nowy kosztuje kosmiczne 2000zł (!?) Tyle bym już nie dał.
Spotkałem kiedyś na allegro N 18mm f2,8... nigdzie nie mogę znaleźć specyfikacji. Właściciel życzył sobie za niego 2600zł, mieliście do czynienia z tym wynalazkiem?
AF w sztukach które ja miałem pracowały normalnie, tak samo jak inne szkła na śrubokręt typu 35/2 24/2.8 itp. Jeden przykład fotki na f/2.8 z FX:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://komeko.strefa.pl/FOTO/TEMP/DSC_6864m.jpg)
i full size dla ciekawskich :)
http://komeko.strefa.pl/FOTO/TEMP/DSC_6864.jpg
Do poczytania -świeży test z D700
http://www.swiatobrazu.pl/af-nikkor-20-mm-f28-test-obiektywu-25071.html
MariuszJ
30-11-2011, 22:26
Dla rozgrzania atmosfery, dwie dwudziestki, jedna po drugiej. Zdjęcia zza szyby sklepu, ale oddają co trzeba. Oba obiektywy używane, A dość intensywnie (dziwne trochę - ja bym go nie używał w ogóle).
Całe kadry:
A
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img829.imageshack.us/img829/839/6374j.jpg)
B
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img836.imageshack.us/img836/2735/6375.jpg)
Cropy 1:1 z rogu:
A
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/2668/c6374.jpg)
B
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img213.imageshack.us/img213/5840/c6375.jpg)
Trochę moich subiektywnych uwag o tym obiektywie, oczywiście w wersji "B" ;)
Proponowałbym wszystkim chwalącym 16-35/4 porównanie rogów na 20mm z obu szkieł przy f4. Potem, dla rozluźnienia atmosfery, domknąć na obu przysłonę do landszaftowego f8-f11 i porównać kadry, próbując odpowiedzieć sobie na pytanie ile realnie zyskujemy. Na końcu wziąć w jedną dłoń jeden, w drugą drugi i "poważyć". Obejrzeć w końcu kupkę kaski i podwójną (albo lepiej) kupkę kaski za jeden i drugi gadżet.
Dla osób nie mających dostępu do obu szkieł pozostaje Photozone - tam też wiele widać.
Chyba zaczynam kolekcjonować szkła, które kiepsko wypadają w testach netowych. Problem w tym, że testy, wykresy, parametry są w stosunku do potrzeb fotografującego, subiektywnych zastosowań i uzyskiwanych rezultatów jak pięść do nosa.
Szkło jest wielką pomyłką na DX - nie ważcie się nawet wkręcać ;)
adrian3202
30-11-2011, 22:40
wiesz 1000zł za szeroki kąt to chyba nie dużo? nie wiem czy znajdziesz coś lepszego za tą kasę, warto chyba poszukać odpowiedniego egzemplarza :-) sam nad tym myślę.
MariuszJ
30-11-2011, 23:16
wiesz 1000zł za szeroki kąt to chyba nie dużo? nie wiem czy znajdziesz coś lepszego za tą kasę, warto chyba poszukać odpowiedniego egzemplarza :-) sam nad tym myślę.
Moje dywagacje do tego właśnie zmierzają - to fajny obiektyw. Poza bardzo trudną dostępną Tokiną 17/3.5 bez konkurencji, chyba że ktoś nie boi się braku AF (Voigtlander).
Ja kupiłem go do analoga, jako wsparcie dla 35-70. Nie sądzę, żebym często używał go z D700 - mam 24-70, który, jak to mówią, rządzi na szerokim kącie.
Jeżeli kogoś by intresowo: wczoraj testowałem filtry do zastosowań landszaftowych. Poniżej z polarem, f11, 1/60s, iso 900. Wniosek: używane nawet grubooprawkowce (połówki i polary), aby nie przesadzić.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img716.imageshack.us/img716/6807/webef.jpg)
Link do wersji do druku 15x10 http://img254.imageshack.us/img254/9859/15x10.jpg
Czołem,
20/2.8 nie miałem. Ale blisko leży 24/2.8, które na D700 sprawuje się zacnie. Ba bardzo zacnie i w moim przypadku jest na korpusie przez 70% czasu. Przez chwile zwątpiłem i posiadłem 18-35/3.5-4.5, ale nawróciłem się dosyć szybko. Ten niby był poprawny i niby wygodniejszy (zoom), ale do obrazka z 24 brakowało mu. Poszedł do dobrych ludzi. Owszem 16-35/4 pewnie bym przygarnął. Jest natomiast wielki, ciężki i drogi i wielki i drogi. Wracając do 24/2.8 natomiast, to jest to malutki ostry jasny i ładnie rysujący słoik. Moim zdaniem wart polecenia.
Wybaczcie, ale ciągle zbaczacie z tematu. 20mm to nie 24mm i kropka. Ja także rozważam kupno jakiejś 20-ki (a nie 24-ki!) i widzę, że ten Nikkor spokojnie się nada, tylko... trzeba go dobrze przebrać. Bo kupno nowego to niestety ciut drogo.
Moje dywagacje do tego właśnie zmierzają - to fajny obiektyw. Poza bardzo trudną dostępną Tokiną 17/3.5 bez konkurencji, chyba że ktoś nie boi się braku AF (Voigtlander).
Ja kupiłem go do analoga, jako wsparcie dla 35-70. Nie sądzę, żebym często używał go z D700 - mam 24-70, który, jak to mówią, rządzi na szerokim kącie.
Jest jeszcze Sigma 18/3.5 z AF.
MariuszJ
06-12-2011, 22:33
Jest jeszcze Sigma 18/3.5 z AF.
Ale to chyba jeszcze większy rarytas niż Tokina. Nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje :)
wasilewk
06-12-2011, 22:56
Moje dywagacje do tego właśnie zmierzają - to fajny obiektyw..... - mam 24-70, który, jak to mówią, rządzi na szerokim kącie.
No włąśnie (chyba słabiej rządzi niż N20/2.8 ): wycieczka do Jerozolimy --> chciałem 20/2.8 -> to z kolei się tu na Forum naczytałem, że stracę na jakości zdjęć. No i bądź tu mądry !
MariuszJ
06-12-2011, 23:03
No włąśnie (chyba słabiej rządzi niż N20/2.8 ): wycieczka do Jerozolimy --> chciałem 20/2.8 -> to z kolei się tu na Forum naczytałem, że stracę na jakości zdjęć. No i bądź tu mądry !
Mądrzy czytają fora internetowe tylko z nudów i żeby pracę symulować ;)
Ale to chyba jeszcze większy rarytas niż Tokina. Nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje :)
Też nie wiedziałem, natknąłem się na nią przypadkiem na warszawskiej giełdzie, kosztowała 400 zł. Niestety sprzedawca nie zgodził się żebym przetestował na zewnątrz, a ze zdjęć w ciemnej hali nie wynikało za wiele więc dałem sobie spokój.
MariuszJ
08-07-2012, 19:18
Obiektyw z tytułu wątku ma śmieszny bokeh na pełnym otwarciu - oczywiście o ile ktokolwiek analizuje takie sprawy z UWA.
Crop 1:1, nie ma w tym kawałku niczego "in-focus".
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img444.imageshack.us/img444/647/201207081431409665.jpg)
Zastanawiałem się nad zamianą 16-35 F4 własnie na 20mm 2.8, ale po przeczytaniu tego wątku mam poważne wątpliwości. Od stałki oczekiwałbym pracy na takim samym poziomie jak zoom,w 16-35 przeszkadza mi waga i rozmiar.
wasilewk
09-07-2012, 13:06
... Od stałki oczekiwałbym pracy na takim samym poziomie jak zoom,...
W niektórych momentach tak a w innych nie.
- Na pewno ma światło f=2.8
- Na pewno w krajobrazie sprawdza się znakomicie
- Na pewno 'rżniętych' zdjęć nie otrzymasz
- Na pewno lepiej trafia niż ten Twój zoom
- Na pewno AF jest duuużo głośniejszy
- Na pewno jest malutki, taki jak do Leiki, w sam raz do kieszonkowca
Reszta, to już kwestia oceny osobistej.
Mnie się ten bokeh nie podoba, ale o gustach...
Ja mam i ten obiektyw i zooma. Na wycieczkę do lasu (niektórzy sądzą, że 'na grzyby') zabieram N20 - sprawdza się.
Moja rada: kup używkę, popróbuj - to nie majątek. Jak przypasuje, to kupisz nówkę.
Pzdr.
MariuszJ
09-07-2012, 17:29
Zastanawiałem się nad zamianą 16-35 F4 własnie na 20mm 2.8, ale po przeczytaniu tego wątku mam poważne wątpliwości. Od stałki oczekiwałbym pracy na takim samym poziomie jak zoom,w 16-35 przeszkadza mi waga i rozmiar.
Nie miałem niestety obu tych obiektywów równocześnie, więc nie zrobię autorytatywnego pojedynku. Wybrałem jakiegoś starego nefa z 16-35, którego mogłem pi razy oko powtórzyć aktualnie posiadaną 20-stką. Może Ci się to na coś przyda. Kadru nie mogłem powtórzyć ze względu na słońce (może jutro rano mógłbym zrobić kadr tego samego miejsca pod tym samym kątem - dziś zrobiłem je z drugiej strony). f8, ostrzenie na 2 x hiperfokalna mniej więcej, landszaftowo akurat. Niższy numer to zoom, wyższy 20-stka.
http://mj.binar.pl/16-35vs20/
Moja konkluzja - jeżeli szukasz UWA lepszej jakości na 20mm od swojej stałki, 16-35 jest mniej niż półśrodkiem. Daje Ci owszem - niebagatelne 4mm na szerokim, z drugiej strony sięgasz nim standardu (choć moim zdaniem bardzo przeciętnej jakości), dostajesz stabilizację (której ja akurat absolutnie nie uważam za zbędną przy UWA - to fajna, użyteczna opcja), ale płacisz za to rozmiarami (przede wszystkim), wagą i sporą kupką brzęczącej waluty.
Po prostu różnice w obrazku dla typowych zastosowań się zacierają, zalety i wady bilansują do zera. 16-35 to niestety konstrukcja zrobiona tak, aby nie zagrozić pozycji 14-24 w jakikolwiek sposób. Tzw. "żaden szał". Możesz spokojnie wymieniać go na inny "żaden szał", choćby taki, który możesz nosić w kieszeni (stałka).
W niektórych momentach tak a w innych nie.
- Na pewno ma światło f=2.8
Użyteczne głównie z close-focus.
Na pewno w krajobrazie sprawdza się znakomicie
Oczywiście.
Na pewno 'rżniętych' zdjęć nie otrzymasz
16-35 też Ci ich nie da. Ba - można powiedzieć, że pixel-peepingu nie da Ci ich żadne UWA, włączając w to 14-24.
Na pewno lepiej trafia niż ten Twój zoom
To niby dlaczego? 16-35 niczego w tym względzie nie brakuje.
Na pewno AF jest duuużo głośniejszy
Tak.
Na pewno jest malutki, taki jak do Leiki, w sam raz do kieszonkowca
I to jest sedno sprawy.
@MariuszJ dzięki za sample, nie mam wielkiego parcia na zamianę ale często zdarza się że zamiast 16-35 w torbie ląduje 35 F2, tylko dlatego że jest malutki. Jeżeli 20tka jest równie mała to może znalazło by się dla niej miejsce obok 35ki.
Stałka 20 mm w porównaniu do wiaderka pokroju 16-35, ma same zalety.
Dla mnie uniwersalnym zestawem jest trójca 20, 35, 50. Choć nie wiem czy niedługo nie wyleci z niego 50 mm, bardzo rzadko używam, ewentualnie w ramach zastępstwa wypróbuję naleśnika 45/2.8. Właśnie ze względu na rozmiary i wagę.
MariuszJ
09-07-2012, 21:23
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2645869&postcount=15
To co prawda 24-70, ale 16-35 jest gabarytowo niemal identyczny, nieco lżejszy jedynie.
Nie chciałbym, żeby ktoś z moich wpisów wyciągnął wniosek, że 16-35 jest optycznie słaby, a wręcz słabszy od 20mm - to oczywiście nieprawda. Zakładam że są osoby, dla których ten obiektyw ma szansę być podstawowym, tzw. "nieodkręcalnym". Ja do nich po prostu nie należę. Dla mnie UWA jest narzędziem pomocniczym. Posiadając 16-35 jako narzędzie pomocnicze, po prostu go nie brałem ze sobą ze względu - jak to Zdyboo ślicznie ujął - wrodzoną wiaderkowatość :)
Przez dwa dni miałem równocześnie 20/2.8 i 16-35/4. Zrobiłem na własne potrzeby szybkie porównanie i wyszło że optycznie zoom jest lepszy. Widać to było zwłaszcza w rogach. Na f/4 stałka zostawała daleko w tyle jeśli chodzi o ostrość. Dopiera przymknięta do 5.6 nawiązywała walkę z zoomem. Stałka zmieniła właściciela czego teraz żałuję a z czego pewnie cieszy się MariuszJ :) Mimo słabszych osiągów bardzo ją lubiłem. Kompaktowy rozmiar sprawiał że zabierałem ją znacznie częściej niż wielkiego klocka jakim jest 16-35/4.
ck_dezerter
09-02-2018, 09:58
Witam,
Odgrzebuję wątek i mam pytanie, czy ktoś z Forum używał N20/2.8 z jakimś nowszym fx-em - d610/750? Jak się sprawuje?
Pytam, bo dla mnie liczy się też wielkość i waga sprzętu. Aktualnie z uwa mam Samy 14/2.8 i Nikkora 18-35g. Oba są b fajne i lekkie, ale: samy - manual i dystorsja, n18-35 - jednak trochę ciemny.
pozdrowienia!
czupacabra
09-02-2018, 14:07
Ja go miałem podpiętego do DFa i sprzedałem a kupiłem afs 20/1.8 i jest duuużo lepiej.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ck_dezerter
09-02-2018, 15:09
To na pewno - tzn jest oczywiste, że 20/2.8 nie ma raczej startu do nowszych konstrukcji. Tyle że cena 20/1.8 jest raczej zaporowa...
Miałem N20/2,8 AF-D przez rok (kupiłem jako nówka w sklepie stacjonarnym) i podpinałem do D810 ale obrazek nie był najostrzejszy. To nawet zoom N20-35/2,8 AF-D dawał lepszy obrazek a 20mm w moim egzemplarzu jest najsłabsze w stosunku do innych ogniskowych. Jak poszukam jakieś NEFy to mogę Ci przesłać na PW.
Nie zgodziłbym się z twierdzeniem, ze stare konstrukcje nie dają rady na nowych body.Mam N24/2,8 AiS. Daje on rewelacyjny obrazek na D810.
ck_dezerter
09-02-2018, 16:21
Miałem N20/2,8 AF-D przez rok (kupiłem jako nówka w sklepie stacjonarnym) i podpinałem do D810 ale obrazek nie był najostrzejszy. To nawet zoom N20-35/2,8 AF-D dawał lepszy obrazek a 20mm w moim egzemplarzu jest najsłabsze w stosunku do innych ogniskowych. Jak poszukam jakieś NEFy to mogę Ci przesłać na PW.
Nie zgodziłbym się z twierdzeniem, ze stare konstrukcje nie dają rady na nowych body.Mam N24/2,8 AiS. Daje on rewelacyjny obrazek na D810.
Dzięki! To mi wystarczy. Czyli lepszy jest 20-35 albo manualny 24/2.8. No właśnie - chyba poszukam tego manualnego 24/2.8. Jak dał radę na 810, to na d610/750 da radę tym bardziej, a cena powinna być ludzka.
pozdrowienia!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.