PDA

Zobacz pełną wersję : Przejście z DX na FX dla krajobrazów i szerokiego kąta



hateom
28-11-2011, 14:19
Cześć!

Jest sens przesiadać się z DX (obecnie Nikon D90 + Tokina 11-16/2.8) na FX tylko żeby zyskać szeroki kąt przy fotografowaniu krajobrazów? Nie zależy mi na wyokim ISO, więc byłby to jedynie bonus, a nie cel przesiadki.
Aby faktycznie wykorzystać potencjał i mieć naprawdę szeroki kąt brałbym pod uwagę N14-24.

Pytanie brzmi, czy korzyści jakie przesiadka za sobą niesie są warte tej (jakby nie było wysokiej) ceny.

morzon
28-11-2011, 14:21
Przecież masz szeroki kąt. Te 2mm to nie jest jakaś istotna różnica. Jak chcesz szerzej to kup 8-16.

wilk325
28-11-2011, 14:27
pod jednym warunkiem - masz dużo wolnej kasy do zagospodarowania;)
Ze sprzedaży D90+T11-16/2.8 nie starczy Ci kasy na zakup D700 ( piszę o nowym ), do tego N14-24 też nie należy do tanich;
no a jeżeli do krajobrazu to zestaw filtrów Lee do niego to następne (minimum) 2.500PLN + jakieś 1/2 roku oczekiwania:(.

Jeżeli nie masz około 10.000PLN wolnych to propozycja S4INT jest najlepsza.

hateom
28-11-2011, 14:29
Pytam, bo nigdy nie robiłem zdjęć pełną klatką i nie mam porównania, oraz nie wiem czy inwestować w więcej szkieł do DXa, czy raczej nastawiać się na to, że kiedyś przejdę na FX.
Z tego co się orientuję, to za FX przemawiają jeszcze w moim przypadku:

1. Lepsza jakość szkła
2. Mniejsze dyfrakcje przy wyższych wartościach przysłony
3. Mniej szumów przy dłuższych ekspozycjach

Wszelkie doświadczenia związane z FX w fotografowaniu krajobrazów będą bardzo pomocne :)

loki_p
28-11-2011, 14:32
Jeśli chcesz mieć na FX szeroki kąt z dobrymi rogami to w grę wchodzi tylko 14-24 lub 16-35. Z resztą bywa różnie. Pod tym względem na DX jest znacznie lepiej. Tokina o której wypominasz lub sigma 10-20 świetnie się spisują w krajobrazie, dając bdb jakość w całym kadrze. Pełna klatka to niestety słabsze rogi, winietowanie, koma. Jeśli potrzebowałbyś szeroko i bardzo jasno to nie ma innej drogi, tylko FX. Jeśli jednak ma to być tylko krajobraz robiony na hiperfokalnej to warto się zastanowić nad przesiadką. Wprawdzie zakres tonalny FX bije na głowę to co masz teraz w D90 jednak sporo za niego trzeba dopłacić a niewykluczone że za chwilę pojawi się nowe body w formacie DX z bardzo zbliżoną rozpiętością tonalną.

Edyta


Z tego co się orientuję, to za FX przemawiają jeszcze w moim przypadku:

1. Lepsza jakość szkła
2. Mniejsze dyfrakcje przy wyższych wartościach przysłony
3. Mniej szumów przy dłuższych ekspozycjach

1. Raczej odwrotnie. Na FX będzie ostrzej przy 12 mp ale nie w rogach.
2. Tak, ale mniejsza głębia ostrości wymusza większe przymknięcie.
3. To jest wymierny plus FX. Nawet w skrajnych warunkach.

morzon
28-11-2011, 14:35
Pytam, bo nigdy nie robiłem zdjęć pełną klatką i nie mam porównania, oraz nie wiem czy inwestować w więcej szkieł do DXa, czy raczej nastawiać się na to, że kiedyś przejdę na FX.
Z tego co się orientuję, to za FX przemawiają jeszcze w moim przypadku:

1. Lepsza jakość szkła
2. Mniejsze dyfrakcje przy wyższych wartościach przysłony
3. Mniej szumów przy dłuższych ekspozycjach



A to tak ;) jakość zdjęć będziesz na 1000% lepsza z zestawu FX + 14-24 ;) ale pytałeś na początku o sam szeroki kąt, więc wiesz...

Możesz też rozważyć N16-35/4 - zaoszczędzisz i na szkle (ze 2k taniej?) i na filtrach - normalne 77mm, nie musisz inwestować grubej kasy w adaptery od Lee.

wilk325
28-11-2011, 14:35
Oczywiście, że fx ( a do tego 14-24/2.8 ) da Ci większe możliwości i lepszą jakość - ale to nie będzie przyrost 100%.
Bardzo wiele osób, również na tym forum robi rewelacyjne zdjęcia krajobrazowe za pomocą puszek dx ( nie oglądaj tylko zdjęć Harba;) ),
jak we wszystkiego rodzaju fotografii - sprzęt często bardzo pomaga, ale on jest tylko narzędziem.

hateom
28-11-2011, 15:07
Hmm, czyli z tego co widzę, to suma zysków nie przekłada się specjalnie na to ile trzeba by było do tego wszystkiego dołożyć :) Męczy mnie jednak to, czy kiedyś nie będę żałował, że nie brałem pod uwagę FX od początku i za bardzo się wepcham ze sprzętem pod DX.

Przydałoby się pożyczyć jakiegoś FX'a z tym 14-24 i na żywo spróbować.


(...) do tego N14-24 też nie należy do tanich;
no a jeżeli do krajobrazu to zestaw filtrów Lee do niego to następne (minimum) 2.500PLN + jakieś 1/2 roku oczekiwania:(.


Oczekiwania na obiektyw czy filtry?

wilk325
28-11-2011, 15:50
Oczekiwania na obiektyw czy filtry?

filtry.

karolt
29-11-2011, 12:16
Moim zdaniem przesiadka na FX w Twoim przypadku nic Ci nie da, poza frajdą posiadania FX. Tokina 11-16/2.8 to bardzo dobre szkło. A zestaw FX będzie droższy, cięższy, większy - a wcale nie jakoś wymiernie lepszy.

Co do filtrów do 14-24, ciekawe dlaczego tylko jedna firma to to robi i tak ciężko/drogo to dostać. Aż tak mały popyt jest na filtry do tego szkła?

wilk325
29-11-2011, 13:45
Co do filtrów do 14-24, ciekawe dlaczego tylko jedna firma to to robi i tak ciężko/drogo to dostać. Aż tak mały popyt jest na filtry do tego szkła?

gdyby był mały to byś nie czekał co najmniej 1/2 roku.

karolt
29-11-2011, 22:10
gdyby był mały to byś nie czekał co najmniej 1/2 roku.

Więc tym bardziej nie rozumiem, dlaczego tylko jedna firma się tym zajmuje, skoro rynek nie jest nasycony. W dziwnych czasach żyjemy...

szarakdorsz
30-11-2011, 09:25
Stałka Nikkora 24/1.4 albo 14/2.8 to też byłby dobry wybór pod FX ;)

hateom
30-11-2011, 09:29
Stałka Nikkora 24/1.4 albo 14/2.8 to też byłby dobry wybór pod FX ;)

Aczkolwiek cenowo to niewielki zysk, porównując stałkę 14/2.8 z 14-24/2.8, a jakościowo jednak 14-24 jest lepszym szkłem :)

karolt
30-11-2011, 09:49
Też się zastanawiam, czy ktoś w ogóle kupuje 14/2.8 po wprowadzeniu 14-24? Chyba że dla kogoś naprawdę waga i rozmiary mają tu znaczenie, ale innego powodu nie znam.

grudzinsky
30-11-2011, 15:15
no a jeżeli do krajobrazu to zestaw filtrów Lee do niego to następne (minimum) 2.500PLN + jakieś 1/2 roku oczekiwania:(.



starter Lee ND gradacyjne + uchwyt to koszt jakiegos 1000zl, wiec nie wiem skad wziales 2500zl. chyba, ze masz na mysli specjalnie zaprojektowany uchwyt pod 14-24 2.8, ktory i tak cenowo wychodzi mniej niz 2500zl. jesli chcialo by sie kupic wszystkie filtry ND Grad + big stopper + uchwyt do 14-24 wtedy jednak trzeba liczyc troszke wiecej niz 2500PLN ;)
filtry Lee mozna kupic od reki jesli chcemy miec zestaw podstawowy (uchwyt + ND grad + sciereczka) i wcale nie trzeba czekac pol roku...


Co do filtrów do 14-24, ciekawe dlaczego tylko jedna firma to to robi i tak ciężko/drogo to dostać. Aż tak mały popyt jest na filtry do tego szkła?

szklo 14-24 nie jest szklem przeznaczonym do krajobrazow, a jest to szklo typowo reporterskie stad ciezko jest dostac do tego uchwyt, za ktory trzeba slono zaplacic. niestety tylko jedna firma podjela sie zadania wykonania uchwytu do 14-24, ale nie sa oni monopolistami jesli chodzi o produkcje filtrow. jest jeszcze Cokin i Hitech

wilk325
30-11-2011, 16:23
chyba, ze masz na mysli specjalnie zaprojektowany uchwyt pod 14-24 2.8, ktory i tak cenowo wychodzi mniej niz 2500zl. jesli chcialo by sie kupic wszystkie filtry ND Grad + big stopper + uchwyt do 14-24 wtedy jednak trzeba liczyc troszke wiecej niz 2500PLN ;)

dokładnie to miałem na myśli:)
bo chyba sobie nie wyobrażasz kupna:
1. uchwytu,
2. big stopera i jeden filtr hard ( nad morze się nada od biedy ) za 2.000PLN lub więcej ( przy dzisiejszym kursie walut ).

szarakdorsz
30-11-2011, 18:06
Też się zastanawiam, czy ktoś w ogóle kupuje 14/2.8 po wprowadzeniu 14-24? Chyba że dla kogoś naprawdę waga i rozmiary mają tu znaczenie, ale innego powodu nie znam.

Dlatego też do długich wypadów wolałbym mieć coś małego i lekkiego ze sobą. Wcale nie różnią się aż tak jakościowo, a nawet jeżeli to kto przejmuje się różnicą paru procent w te czy we wte. ;)

Jacek_Z
01-12-2011, 14:23
...szklo 14-24 nie jest szklem przeznaczonym do krajobrazow, a jest to szklo typowo reporterskie .Z tym bym sie nie zgodził. Do reporterki ono jest za szerokie. Ja je pożyczam gdy potrzebuje zrobić wnętrza - do tego jest świetne. Tak naprawdę ono sie nadaje do paru zastosowań, ale raczej nigdzie jako szkiełko podstawowe. To problem, bo przy jego cenie szkoda gdy się ono kurzy w kącie torby.

hateom
01-12-2011, 15:37
Chociaż są ludzie od krajobrazów, którzy używają niemal wyłącznie tego szkła :)

TOP67
01-12-2011, 21:40
Jak już chcesz zmieniać, to pomyśl o D7000. Dostajesz większą rozdzielczość, dynamikę. Ew. problemy z AF nie są krytyczne. Body częściowo uszczelnione.

imat
02-12-2011, 00:40
...miałem podobny dylemat, czy nie sprzedac kupionego pół roku temu kupiłem D300s i dorzucić pare setek do D700, po wyliczeniu kosztów z szkłami i filtrami olałem to... D300s nie zawodzi mnie i daje mi to czego chciałem, jestem na etapie wybierania może nikkor 17-55 czy też sigma 10-20 lub nikkor 12-24 właśnie do krajobrazu. Jeśli masz kasę by ją wydac bez oporu to kup FX, jeśli liczysz się z kasą to Dx z kilkoma ciekawymi szkłami da Ci to co mi :) .........radość focenia, jestem zwolennikiem D300s bo pucha jest super przemyślana, uszczelnienia, jakość, daje fajny obraz. Jest to matryca z przez 2 lat ale co z tego ? Skoro generuje obraz jak ta lala.
pozdrawiam i życzę dobrych wyborów

GDN
02-12-2011, 01:31
Wszystko kwestia pieniędzy tak naprawde. Jeżeli jesteś w stanie wejść ze swobodą finansową w pełną klatkę do dlaczego nie. Jednak znając życie trzeba naprawdę mieć sporo $$ żeby sobie na taki ruch pozwolić. W przypadku jeżeli chodzi Ci tylko o zyskanie szerokiego kąta to odradzałbym. Pod DX masz na prawdę fajne szkiełka, nie tylko szerokie, a i cenowo DX jest dużo bardziej przystępny. Sam przeszedłem na pełną klatkę i jednak da się to odczuć mocno po kieszeni, a i rozważania o powrocie do DX czasem się pojawiają.

d90
02-12-2011, 01:53
bo moim zdaniem pelna klatka jest specyficzna....do krajobrazow mam d90 z N17-55