Zobacz pełną wersję : Tokina
Do wyboru mam dwie tokiny
1) Tokina AT-X280 AF PRO 28-80mm f/2.8
2) Tokina AT-X 270AF Pro II 28-70mm F2.6-2.8
ktora bedzie lepszym szklem pod pelna klatke (Nikon D700) i dlaczego. Cena tych szkiel jest bardzo kuszaca, gdyz na Nikkora 24-70 jeszcze mnie nie stac :) Niestety na zadnym forum nie znalazlem wyczerpujacych odpowiedzi.
Pozdrawiam
Większość kupuje w tym wypadku Tamrona 28-75/2.8. Ale ja także chętnie się czegoś dowiem o tych Tokinach. Trochę info jest na optycznych - zawsze to coś. Pewnie powtórzy się tendencja ogólna - Tokina może ciut słabsza pod względem ostrości od Tamrona, za to o niebo lepiej wykonana. Piszą, że są spore różnice w egzemplarzach. Czyli jak i w Tamronie - najlepiej wybrać konkretny egzemplarz, bo rozrzut jest taki, że ciężko coś dokładnego powiedzieć. Generalnie pewnie ostrość na f/2.8 jest umowna. Inaczej te obiektywy byłyby o wiele droższe.
Miałem wersję z punktu 2), używałem przez jakiś czas na DX. Miodne szkło, wprawdzie na pełnej dziurze mega ostro nie było, jednak akceptowalnie, przynajmniej w zakresie 24-50mm. Powyżej rzeczywiście dobrze było o działkę przymknąć. Generalnie, to złego słowa nie powiem. AF nadążał np. za zawodowymi kolarzami, także też zły nie jest. Kolory i plastyka świetne, zwłaszcza plastyka, bokeh był cudowny jak na zoom, miękki, nienerwowy. Niestety pozbyłem się tego szkła, jako że mam puchę DX i taki zakres ogniskowych nie był dla mnie zbyt uniwersalny. Ale gdybym miał przechodzić na FX, to chętnie bym się przeprosił z tym obiektywem i poszukał dobrego egzemplarza, pewnie byłoby te zresztą pierwsze szkło jakie bym chciał wtedy zakupić. A co do jakości wykonania - to jest to pancerna konstrukcja, bardzo solidna i wygodna. Aha, pierścienie bardzo przyjemnie w niej chodziły, a właściwie płynęły ;), z takim oporem, jaki powinien być.
Też miałem wtedy na uwadze Tamrona 28-75, ale po przygodzie z tą Tokiną nawet bym się nie zastanawiał. Gdy miało się do czynienia z tak zrobionym szkłem, Tami sprawia wrażenie plastikowej zabaweczki.
Jeżeli wersje są zbliżone optycznie (a sądzę, że różnice między egzemplarzami będą większe, niż między tymi dwoma rodzajami), to brałbym tę z 80mm na końcu. Wydaje się to może niewielką różnicą, a jednak tu też każdy milimetr się liczy, gdyż coraz lepiej izoluje nam postać od tła w portrecie.
Jak zwykle, może w wyborze pomoże pixelpeeper, a właściwie flickr dobrze przeszukany?
Kilka wątków na dobrym (moim zdaniem) forum, ino po angielsku;
http://photo.net/nikon-camera-forum/007m1N
http://photo.net/nikon-camera-forum/00D5Nr
http://photo.net/nikon-camera-forum/00F18C
http://photo.net/filters-bags-tripods-accessories-forum/006olz
http://photo.net/filters-bags-tripods-accessories-forum/004xF1
http://photo.net/nikon-camera-forum/00ESRM
http://photo.net/nikon-camera-forum/00DJm5
Hmm... właśnie z Tokinami był taki problem, że były dość spore różnice między poszczególnymi, z pozoru na papierze niewiele różniącymi się modelami. Niestety, nie przytoczę tutaj argumentów za 28-70, bo sam byłem na kupnie takiego obiektywu chyba 4 lata temu i zwyczajnie już nie pamiętam różnic. Pamiętam jedynie, że doradzano mi właśnie tą wersję, którą w końcu kupiłem. Acz trzeba mieć na uwadze, że było to przed pojawieniem się Nikona D700. O ile więc na DX to 28-70 była bardziej polecanym szkłem, to jednak ciężko stwierdzić czy będzie ona lepszym od 28-80 wyborem pod puszkę FX.
Nie wiem jak 28-80, ale 28-70 fatalnie pracuje pod światło, dawno temu miałem dylemat między Tokiną i Sigmą (pierwsza wersja EX) i wygrała Sigma pomimo kilku minusów.
Hmm... właśnie z Tokinami był taki problem, że były dość spore różnice między poszczególnymi, z pozoru na papierze niewiele różniącymi się modelami
W Body d700 jest precyzyjna korekta AF mysle ze bedzie mozna te roznice skorygowac.
Ale mnie nie chodziło o różnice między poszczególnymi egzemplarzami danego modelu, tylko różnice optyczne między 28-70 a 28-80. Swoją drogą, "moją" Tokinę kupiłem przez allegro po obejrzeniu sampli, i była celna z moim body. Zaś mikroregulacja, jeżeli tylko obiektyw nie byłby zbyt rozjechany, powinna załatwić ewentualne problemy z BF/FF, nieważne z którym modelem. Generalnie jednak 28-80 była rzadziej polecanym obiektywem od 28-70. Tak jak pisałem wyżej, sam w takiej sytuacji rozglądałbym się za tym drugim modelem.
dandan, a do Sigmy nie porównuję, bo nie było o to pytania. Nie pamiętam, jak ta Tokina pracowała pod światło, zresztą chyba nawet nie robiłem nią takich ujęć. Ale zgadzam się, że pewnie Sigma lepiej pracuje pod światło, generalnie ten parametr w większości ich obiektywów jest dopracowany.
Hmm to teraz mam dylemat:) a moze wy doradzicie jaki obiektyw pod d700 wybralibyscie cena do 500 euro(ogniskowa pomiedzy 20-85mm)
Pawlus86
29-11-2011, 13:30
Ja bym rozwiał ten dylemant Tamronem 28-75, szkło moim zdaniem jest lepsze od tokiny pod względem optycznym (czyt. jakość obrazka).
marcin_G
29-11-2011, 19:31
Wesja 28-80 to podobno zdecydowanie najgorszy zoom pro ATX, równie słaby co 28-70 ATX SV.
Natomiast opcja z punktu 2) to optyka wzorowana na Angenieux - BIERZ TĄ!
druga wersja - używałem jako jeden z podstawowych obiektywów (i jako jedyny mój zoom, później zamieniony na 35-70/2,8 nikkora) jeszcze w F4 - w D200 spisywał się źle, (testowany przeze mnie) największe wady (przynajmniej w moim egzemplarzu), to słabo pod światło (uważałem, że nawet gorzej niż w/w nikkor), używalny od f3,5 (info dla analoga, więc bez cudów w post procesie typu PS) - mechanika wspaniała (choć troszkę kontrowersyjne przełączanie z AF na MF), "szarpiący AF" podobnie jak w nikkorze, jeśli już bym się decydować na szkła w tych ogniskowych i z "tamtych" lat produkcji, to właśnie wybrał bym nikkora 35-70/2.8 i do tego sigmę 24mm (kwota łączna poniżej 2tyś), lub jako spacer zoom nikkor 28-105 (cały czas szukam w dobrej cenie i w dobrym stanie) i do tego 24/2,8 sigma-50/1,8 nikkor cena łączna ok 1600zł, można troszkę dołożyć do 85/1,8 i masz komplet który nie będzie prowokował do szybkich zmian w szklarni
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.