Zobacz pełną wersję : Ciężki wybór
tomaszekj3
28-11-2011, 11:18
Cześć wszystkim!
W sumie dwa pytania:
1. Po sprzedaży 18-105 vr chciałbym kupić coś szerokiego i jasnego (stosunkowo). Po kilku tygodniach przeglądania netu pojawiły się trzy opcje:
a)Nikkor AF 24 mm - 120 mm F/3.5-5.6 (wersja 1996-2003 bez VR)
b)Tamron SP AF 17-50 mm f/2,8 XR Di II LD Aspherical IF (bez VC)
c)Sigma AF 18-50mm f/2.8 EX DC macro
Teraz dlaczego właśnie te:
ad.a- Miałem okazję założyć na kilka minut- zdjęcie w ogrodzie - ostrość rewelacyjna, bokeh również (odczucie subiektywne),winieta i abberacje dla mnie OK, zakres ogniskowych mi odpowiada. Minus- niedostępny na naszym rynku (są używki, USA)
ad.b- stałe światło 2.8, w tym zakresie cenowym wg różnych instytucji (m.in. photozone, optyczne.pl., fotpolis) nie ma sobie równych i zbiera najlepsze oceny, wg niektórych bije nawet droższe nikkory:). Minus-moje obawy o jakość wykonania (nie miałem go w rękach)
ad.c- dość mocno rekomendowany na tym forum, nie wyczytałem o nim za wiele.
Drugie pytanie dot. zakupów na alledrogo- dlaczego właśnie "od Cichego"?
Pozdrawiam!
siwyozzman
28-11-2011, 12:02
Ja bym się skłaniał ku wyborowi pomiędzy sigmą a Tamronem. Są to obiektywy dedykowane pod cyfrę...szerszy kąt naprawdę się przydaje...
Co do wyboru pomiędzy tymi dwoma zdania są podielone. Sigmy mają opinie solidniejszych, bez problemu współpracują z lampą błyskową, lepszy serwis.
Tamron jest ostrzejszy - udany egzemplarz jest bez zarzutu od f2.8...raczej trudno trafic na taką Sigmę. Są legendy na temat pracy AF tego szkła. Na pewno odstaje od Nikkorów szybkościa i powtarzalnościa. Wersja bez VC też ma dwie podwersje : pierwsza na "śrubokręt" i nowsza obecnie w sprzedaży z wbudowanym silnikiem (nie ultradźwiękowym).
Jeżeli chodzi o "Cichego" to raczej większość użytkowników chwali sobie współpracę...Jest trochę drożej ale ryzyko trefnego egzemplarza duuużo mniejsze. Rozrzut jakościowy jasnych obiektywów jest ogromny nawet wśród nikkorów. Tamrony sa ponoc bardzo nierówne - jest na rynku sporo kiepskich - na dodatek zdarzają sie problemy z celnością. Kuba Cichocki eliminuje te najsłabsze egzemplarze ze swojej dystrybucji dodatkowo sprawdza celność na Nikonie D80 (jest "Canonierem" i chyba tylko takie body nikona posiada...). Wg Jego doświadczenia jeżeli obiektyw współpracuje prawidłowo z jego puszką to zwykle nie ma problemów u klienta. Zawsze mozna podesłać swój korpus lub wymienic obiektyw.
Powiem tak: jeżeli jesteś zdecydowany na nowy egzemparz Tamrona to chyba warto dołożyć i ryzyko trafienia na wadliwy sporo się zmniejsza...
Jeżeli myślisz o sigmie to kupując używana koniecznie sprawdź ostrość na zdjęciach testowych. Jak szukałem używki to raz mi gość przysłał tak słabe sample że po prostu dramat...
wasilewk
28-11-2011, 12:02
Drugie pytanie dot. zakupów na alledrogo- dlaczego właśnie "od Cichego"?
"Bo ja tam kupowałem !" --->:-)
Żartuję; napisz do niego lub zadzwoń. Dostaniesz kilka ofert wykonanych zdjęć, z których wybierzesz najlepszą. Za te zdjęcia zapłacisz deczko wyższą ceną obiektywu - no ale mydła mieć nie będziesz. A tak przy okazji: to dobry obiektyw, przez 2 lata śmigał z D80 bezawaryjnie (najstarsza wersja bez silnika) i ostry. Niestety już na 1-szy rzut oka wydaje się delikatny - jednak to tylko takie wrażenie.
Pzdr.
Pierwsza propozycja nie jest ani szeroka ani jasna.
Najczęściej rekomendowany jest chyba Tamron 17-70/2.8 ze śrubokrętem
Daniel_Foto
28-11-2011, 14:09
Pierwsza propozycja nie jest ani szeroka ani jasna.
Najczęściej rekomendowany jest chyba Tamron 17-70/2.8 ze śrubokrętem
Tamron 17-70 2,8? Nie znam chyba ;d Ja bym polecał T17-50 bez VC oczywiście :)
Tamron 17-70 2,8? Nie znam chyba ;d Ja bym polecał T17-50 bez VC oczywiście :)
Literówka. Tamron 17-50/2.8 bez VC i bez silnika.
tomaszekj3
28-11-2011, 17:17
Pierwsza propozycja nie jest ani szeroka ani jasna.
Tak, wiem, ale... plastyka tego obiektywu oraz bokeh.....Nie da się podrobić. Lecz byłaby to wersja używana. I te kilka mm mógłbym przełknąć:)
siwyozzman, bardzo dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź. Postaram się skontaktować z "Cichym"- zobaczymy. W sumie najbardziej skłaniam się ku temu tamronowi- opinie, komentarze, sample, stosunek jakość-cena, wszystko przemawia "za".
Natomiast wprowadziłeś kolejną zagadkę- bez VC ale z silnikiem czy bez? Ja myślałem o nowym, konkretnie tym:
http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/91484
I teraz już całkiem jestem w lesie. Widzę, że z obiektywami jak z autami- im mniej elektroniki tym niezawodniejsze, sprawniejsze...
Dziękuję wszystkim za pomoc, proszę jeszcze o sprecyzowanie wypowiedzi TOP67- to w końcu rekomendowany jest T17-70 czy 17-50, bo troszkę namieszaliście:)
Przecież już sprostowałem. Tamron 17-50, bo 17-70 nie istnieje (jest taka Sigma).
krzysiozboj
28-11-2011, 19:29
poczekaj kilka dni, jest jakaś szansa na jaśniejszy 16-85, sam myślę nad tym czy i na co uciekać z 18-105, mnie na swietle akurat zależy, też na bezproblemowości.
siwyozzman
28-11-2011, 19:37
poczekaj kilka dni, jest jakaś szansa na jaśniejszy 16-85, sam myślę nad tym czy i na co uciekać z 18-105, mnie na swietle akurat zależy, też na bezproblemowości.
Tylko cena nie będzie na pewno przyjazna...Co do Tamrona to wersję na "srubokręt" to tylko z drugiej ręki...zważywszy że z tego szkła namiętnie korzystali budżetowi "ślubniacy" trzeba trochę czasu poświęcić aby znaleźć ładny i nie zajechany..
wasilewk
28-11-2011, 19:46
Tylko cena nie będzie na pewno przyjazna...Co do Tamrona to wersję na "srubokręt" to tylko z drugiej ręki...zważywszy że z tego szkła namiętnie korzystali budżetowi "ślubniacy" trzeba trochę czasu poświęcić aby znaleźć ładny i nie zajechany..
Ja go rozbierałem (i złożyłem - o dziwo: działał !) i , jak na obiektyw, to konstrukcja bardziej prosta od konstrukcji cepa. Tam się nie ma co zepsuć, jeśli używa się odpowiedniego smarowania. Zajechać się nic nie da. Za to uszkodzić: tak (i to czasami bardzo szybko). Przecież podczas focenia żadne stalowe igły nic nie rysują po tych plastikowych soczewkach !
Jeśli obiektyw nie ma nic porysowane, pęknięte albo ułamane - to można brać.
Pzdr.
Mój Tamronik też ma już jakiś czas i działa bezproblemowo. To właśnie pierwsza wersja - ponoć najlepsza optycznie i najbardziej udana. Dwie rzeczy, które w nim są słabe w praktyce to wolny AF oraz jakiś taki nudny obrazek. Ostrość jak brzytwa. Jeżeli zależy na jasności i w miarę uniwersalnym zakresie przy bardzo niskiej cenie, trudno pobić ten obiektyw. Następny w kolejce to dopiero Sigma 17-50/2.8, ale to już drogi sprzęt (za to ze ślicznie rysuje). Wszelkie inne Sigmy czy Tokiny itp - nie mają szans w tym zakresie (w tym opcja c).
Co do opcji a - to jest jedno z ciekawszych szkieł na pełną klatkę. Jeżeli wszystko poza dostępnością odpowiada, to polecam tę wersję. Poszukać, poczekać, ale się zrekompensuje użytecznością. Jakiś czas używałem 35-70/2.8 na DX. To o wiele mniejszy zakres, ale jakość zdjęć rekompensowała niewygody. Zdecydowanie wolałem ten obiektyw niż Tamrona 17-50. Gdy ostrość jest na pewnym poziomie, to inne rzeczy zaczynają mieć znaczenie - w szczególności bokeh i sposób obrazowania. Ja bym poczekał jakiś czas i poszukał 24-120. Macałeś, odpowiada ci, więc według mnie to najlepsze co możesz kupić. No i jest bardzo dobra portretówką, w przeciwieństwie do innych wymienionych tu szkieł.
siwyozzman
29-11-2011, 10:23
Autor wątku miał w rękach nikkora i odpowiada mu... To jest argument bo inne szkła niekoniecznie muszą mu w praktyce odpowiadać...Warto zastanowić się czy 24mm to wystarczająco szeroko? Jeżeli tak to pewnie warto - 120mm daje piękne rozmycie w portretach... To Twoje pieniążki i Twoja decyzja.
Ja jednak sugeruję Tamrona od Cichego a do portretu N85/1.8. To szkło do tego stworzone i na zdjęciach to widać.
Taki zestaw do zdjęć wycieczkowych i ludzi jest wg mnie optymalnym wyborem dla amatora.
Oczywiście można kupić droższe obiektywy ale żeby różnica była widoczna na zdjęciach to trzeba dołożyć te parę tysiaków :) Druga zaleta tych najdroższych to szybkość i powtarzalność - za to płaci się w tysiącach złotych....
tomaszekj3
29-11-2011, 11:14
Dziękuję raz jeszcze za pomocne słowa.
A czy wg Was jest sens kupić obydwa szkła (N24-120 oraz T17-50)? Wszak T jest dużo szerszy i jaśniejszy ale N daje to, w czym jesteśmy wszyscy zgodni- plastyczność i bokeh... Pytam, bo gniskowa w cześci powtarza się. N można znaleźć używany na e-ba...w (USA) w cenie ok 60$+ 40 wysyłka do Europy. T nowy pojawił się już za 1170pln... Wspomniana Sigma 17-50 2.8 jest zdecydowanie poza moim zasięgiem:) niestety.
Abstrahując, to tylko obiektyw, w dodatku dla amatora, lecz chciałbym możliwie najsensowniej wydać te pieniążki.
tomaszekj3
29-11-2011, 11:17
I jeszcze jedno- Tamron w pierwszej wersji jest bez silnika i można trafić tylko używany egzemplarz, czy tak? Bo tak to zrozumiałem. I to jest ta jego lepsza wersja?
siwyozzman
29-11-2011, 11:53
Nie demonizowałbym tej wersji...ta z silnikiem tez jest ok...działa troszeczkę inaczej...potrafi przejechać i doostrzyć... Mam tę wersję i nie uważam żeby była gorsza optycznie od tej pierwotnej... Nie potrafię powiedzieć jak taka pierwsza wersja Tamrona działa na najszybszych korpusach...na amatorskich typu D90 myślę że średnia jest podobna...Canonierzy maja do dyspozycji tylko taką wersję od początku i bardzo sobie chwalą Tamrona :)
tomaszekj3
29-11-2011, 12:32
Klamka zapadła. Dzwoniłem do Tamrona- w przypadku zakupu w sieci, jeżeli wystąpią problemy z BF, FF można odesłać do serwisu Tamrona obiektyw wraz z body(!) i dostroją OBIEKTYW do naszego korpusu w ramach gwarancji. Z tego co wyczytałem, problem BF, FF w Tamronie pojawia się stosunkowo często. Ale jednak chyba to szkło będzie teraz dla mnie najlepszym rozwiązaniem biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny. Dziękuję raz jeszcze wszystkim za pomoc. Dziś zamawiam, dam znać tutaj, co przyjdzie. Pozdrawiam serdecznie!
Zerknąłem, że posiadasz 70-300. Czyli do portretów zawsze coś będzie. T17-50 zdaje się być zatem dobrą decyzją. Daj znać po jakimś czasie jak się sprawdził. Pomoże to doradzać innym osobom.
tomaszekj3
08-12-2011, 11:04
Już jestem.
Przyszedł długo wybierany i oczekiwany Tamronik. Pierwsze, ogólne wrażenia OK. Ciągła obawa czy będzie ostry, BF,FF, plastyka. Napawający optymizmem napis Made In Japan. Po wyrównaniu temperatur zakładam i pierwsze testy, eksperymenty. Zacznę maże tak- AF- szybki, celny (wewnątrz, wieczór). Silnik nie pracuje jak w nikkorach ale poziom głośności jego pracy po kilku zdjęciach przestał być zauważalny- mz jest bardzo dobrze (może rozpraszać jedynie w domu pogrzebowym w idealnej ciszy, koncentracji:)!). Przy większych ciemnościach czasem zdarzy mu się poprawić ostrzenie ale tu już mówię o na prawdę ciężkich warunkach. Nie stwierdziłem, jak dotąd, żeby nie trafiał w punkt z ostrością. Na różne domowe sposoby robiłem próby pod tym kątem i z zadowoleniem oznajmiam, że nie ma BF,FF. Ostrzy idealnie od pełnej dziury. Wyszedłem w plener, popołudnie, ciężkie chmury przeplatające się z błękitem nieba. I tu również bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Zdjęcie "ze światłem", kadr bardzo mieszany jeśli idzie o światło, pstryk- i wychodzi kompletnie poprawna fotografia! Histogram idealny, zero przepaleń, przy f=8 ostry cały kadr (spodziewałem się przepałów, jak to było w nikkorze). Plastyka o niebo lepsza niż w poprzednim N18-105! Po zrzucie na PC bardzo delikatne poprawki i mamy świetną fotkę (moim skromnym zdaniem oczywiście:).
Ogólnie konstrukcja zwarta, nic nie "lata", nie grzechocze, nie odnoszę wrażenia, że za chwilę się rozsypie. W tym przedziale cenowym zdecydowanie mogę każdemu polecić. Mój egzemplarz akurat okazał się (jak na razie) bezproblemowy a był kupiony w sklepie internetowym bez wybierania. Polecany tu często allegrowicz sprzedaje 250 pln drożej niż sklep, gdzie kupiłem.
I wydaje mi się, że nie musimy się bać, że wystąpi BF,FF ba jak wcześniej pisałem w razie problemów Tamron gratis dostroi obiektyw do korpusu w ramach gwarancji, oczywiście trzeba wysłać do nich jedno i drugie:(. Ale mi się udało za pierwszym razem, czego i innym potencjalnym użytkownikom życzę.
Jeszcze raz dzięki wszystkim za "naprowadzenie" !
Pozdrawiam wszystkich zapaleńców!
siwyozzman
08-12-2011, 14:19
Gratuluję zakupu...ja też posiadam od kilku tygodni wersję z silnikiem i jestem bardzo zadowolony...kupiłem używke na wiadomym portalu i też działa bez zarzutu...Nie robiłem testów bateryjkowych itd bo jestem sceptycznie do nich nastawiony. Na zdjęciach jest ok to po co kombinować...Miałem kilka lat temu ten sam model na D80 i nie za bardzo mnie zachwycał...trafiał przed obiektem a z lampą przepalał...teraz wychodzi na to że tamten egzemplarz miał "leniwą" przysłonę która nie domykała się na czas do zadanej wartości - stąd "przepały". Egzemplarz który mam teraz jest wolny od tej wady...AF może nie jest super szybki - śledzenie szybkich obiektów raczej nie dla niego...Z drugiej strony nie ma jakiejś różnicy w porównaniu z np.N35/1.8...Czyli taka obecna przeciętna... Obiektyw używam na D90 więc dokładna praca AF jest tym bardziej godna pochwały bo nie jest to zbyt powtarzalny korpus w tym względzie...Byłem sceptyczny do tego obiektywu ale na ten moment muszę go chwalić...700-800zł za używany egzemplarz to cena którą warto zaryzykować dla tego obiektywu...w porównaniu z kitami Nikkor daje duże możliwości...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.