Zobacz pełną wersję : N50mm 1.4D + PK-13
Witam. Mam pytanie do posiadaczy PK-13. Jak wiadomo podpinając PK-13 do N50mm typu D lub innego o podobnej ogniskowej proces ostrzenia wykonujemy odsuwając lub przybliżąjac aparat do obiektu. Pierścień ostrzenia na obiektywie jest wtedy w zasadzie nie skuteczny. Moje pytanie jest takie: czy w przypadku podpięcia PK-13 do typowych obiektywów macro np. N60mm2.8 D, N105mm 2,8 D lub Tamron 90mm sytuacja będzie taka sama ?
Pozdr. J.Piwowarczyk
"Jak wiadomo" ?
Czy 8-10mm wysuwu obiektywy wobec 30mm pierścienia, to "nic" ... nie sądzę. Kręcenie jest owszem, MNIEJ skuteczne, ale ma znaczenie, zwłaszcza ze statywu.
Przy "setce" tym bardziej kręcenie ma znaczenie, zwłaszcza że jest go duży zakres, a skuteczność pierścienia proporcjonalnie spada.
To wszystko prawda Jacku i ja to przećwiczyłem na N35, N50 i N85 ale nie oto mi chodziło. Zacznę trochę inaczej:
podpinam np. N50 (bez PK-13)i robię zdjęcie np paczce zapałek z odległości ok. 0,5m ostrząc pierścieniem na obiektywie i jest ok. To samo mogę zrobić ustawiając paczkę zapałek w odległości 1, 2 albo 3m ostrząc jak poprzednio , kosztem oczywiście skali odwzorowania.
Podpinając do N50 pierścień PK-13 takiej sytuacji już nie można powtórzyć bo dostaje się tylko jeden obszar ostrzenia i to bardzo mały (wg. moich pomiarów ok.2cm) w odległości ok. 20cm od matrycy.
Moje pytanie jest takie: czy podpinając PK-13 do obiektywu typu macro np. N60/2,8D sytuacja będzie analogiczna do wyżej opisanej z N50?
Pozdr.J.P
Moje pytanie jest takie: czy podpinając PK-13 do obiektywu typu macro np. N60/2,8D sytuacja będzie analogiczna do wyżej opisanej z N50?
Pozdr.J.P
Skoro obiektyw jest prawdziwym makro, ma swój własny wysuw porównywalny z ogniskową, czyli duży (czyli obrót będzie miał stosunkowo większe znaczenie). Pytasz o 90-ki, tam rola pierścienia spada, więc proporcjonalnie rośnie obrotu.
Dla obiektywów klasycznych (tzn bez wewnętrznego ogniskowania) można sobie postawić pytanie: w jakiej proporcji jest wysuw własny *) do grubości pierścienia. Taka proporcja to mniej więcej odpowiedz na Twoje pytanie.
50-ka nie makrowa to dolna granica, gdzie rola obrotu jest stosunkowo najmniejsza, w miarę innych ogniskowych się to zmienia.
Z tamronem 90/2.5, makro natywna skala 1:2, pracuję zdecydowanie obrotem, rzadko przysuwaniem się (ale czasem tak, wiem o czym mówisz).
*) mój klasyk N 50/1.4 rok ok 1965 znany z nieprzygotowania do makro, ma własny wysuw ok 6-7mm.
To wszystko prawda Jacku i ja to przećwiczyłem na N35, N50 i N85 ale nie oto mi chodziło. Zacznę trochę inaczej:
podpinam np. N50 (bez PK-13)i robię zdjęcie np paczce zapałek z odległości ok. 0,5m ostrząc pierścieniem na obiektywie i jest ok. To samo mogę zrobić ustawiając paczkę zapałek w odległości 1, 2 albo 3m ostrząc jak poprzednio , kosztem oczywiście skali odwzorowania.
Podpinając do N50 pierścień PK-13 takiej sytuacji już nie można powtórzyć bo dostaje się tylko jeden obszar ostrzenia i to bardzo mały (wg. moich pomiarów ok.2cm) w odległości ok. 20cm od matrycy.
Moje pytanie jest takie: czy podpinając PK-13 do obiektywu typu macro np. N60/2,8D sytuacja będzie analogiczna do wyżej opisanej z N50?
Pozdr.J.P
Sytuacja jest analogiczna: PK-13 jest dedykowanym pierścieniem do 55 mm micro. Podłączjąc ten pierścień do tego obiektywu można uzyskać skalę powiększenia od 1:2 do 1:1. Nie wiem ile to cm, ale poza tą skalę nie wyjdziesz (jest to zresztą zaznaczone na obiektywie). Ponieważ w np. 60-tce jest już 1:1, to obszar ostrzenia będzie jeszcze mniejszy, będzie można poruszać sie w skali od 1:1 do ca 1.4:1. Mogę to dokładniej sprawdzić w domu, bo akurat nie mam przy sobie broszurki, gdzie te skale są podane.
cyt.:" Ponieważ w np. 60-tce jest już 1:1, to obszar ostrzenia będzie jeszcze mniejszy, będzie można poruszać sie w skali od 1:1 do ca 1.4:1. Mogę to dokładniej sprawdzić w domu, bo akurat nie mam przy sobie broszurki, gdzie te skale są podane."
Coś mi tu nie pasuje, bo w ulotce do PK-13 znalazłem tabelkę dotyczącą podpięcia PK-13 do N60mm/2.8D ,w której podano odległość ostrzenia 23,1 - 28,5cm i skalę odwzorowania 1/2,2 -1,6.
J.P
Ale kombinujecie.
Po pierwsze w zakresie makro nie ostrzy się pierścieniem ostrości, on służy do ustawiania skali. Ostrzy się zmieniając odległość od obiektu. Tak jest po prostu wygodniej.
A całą resztę można policzyć. PK-13 ma grubość 27,5mm. Przy nim wysuw 50/1.8D jest minimalny i niewiele zmienia. Ale już przy prawdziwych obiektywach makro jest czym kręcić. Tamron 90/2.8 ma wysuw 90mm, Nikkor 60/2.8 ma 60mm.
Nikkor 60/2.8+PK-13 daje nam zakres odległości od matrycy 87,5 do 147,5, czyli skale od 1:2,18 do 1,46:1
Tamron 90/2.8 ma wysuw 90mm, Nikkor 60/2.8 ma 60mm.
Dzięki za te liczby (nie znałem ich, a są wiodące w tym wątku). Tamronek 2.8 nie ma internal focusing? Wtedy by podlegał nieco innym obliczeniom (nawet bardziej "korzystnym").
Wiem (bo mam) że już stary T90/2.5 1:2 ma elementy IF, nie jest to lity zespół optyczny jeżdżący na ślimaku, jeżdżą zespoły.
Tamron 90 to rasowe makro ze starej szkoły, wysuwa się dokładnie o wartość ogniskowej (cały blok optyczny). Natomiast Nikkor 85/3.5 mocno skraca ogniskową i pozwala uzyskać większe skale z pierścieniami.
Wracając do mojego pytania postawionego na początku wątku mam rozumieć , że łatwiej jest ostrzyć pierścieniem na obiektywie jeżeli dopnie się PK-13 do obiektywów typu macro (N60/2,8 lub T90/2,8) niż do N50/14 gdyż płaszczyzna ostrości rozciąga się wtedy na większej długości tj. odpowiednio 60mm i 90mm. W przypadku N50/1,4 wynosi ona tylko 14mm (wg. instrukcji PK-13).
Dziękuję za zainteresowanie tematem.
J.P
Tak, z tym, że w 50/1.8D wysuw na pewno nie wynosi aż 14mm. Pozbyłem się już swojego, ale to było nie więcej niż 10mm. Zresztą łatwo wyliczyć, że dla 14mm musiałby on ostrzyć z 29cm, a naprawdę ostrzy z 45cm (i to licząc od matrycy).
Być może ja to żle interpretuję co jest napisane w instrukcji PK-13 : w rubryce "Subiect-to-film distance"dla N50/1,4D jest napisane 21,6-20,2cm a dla N50/1,8D 22,4- 21,0cm.Wywnioskowałem z tego , że płaszczyzna ostrzenia w obu przypadkach wynosi 14mm.
Dla N60/2,8Micro podano wartość 28,5-23,1cm , czyli płaszczyzna ostrzenia wg. tego wynosi 54mm.
Być może dotyczy to filmu , a przy matrycy jest trochę inaczej.
J.P
A co to jest płaszczyzna ostrzenia? Nie ma takiego pojęcia. Nie mówiąc już o tym, że płaszczyzna ma zerową grubość.
To o czym piszesz to obszar możliwej ostrości liczony od matrycy/filmu. Czy na tej podstawie możesz coś powiedzieć o tym jak będzie wyglądało zdjęcie? Nie.
Natomiast ja pisałem o wysuwie samego obiektywu i jego wpływie na skalę. A znając skalę wiesz czego spodziewać się na zdjęciu.
Oczywiście masz rację bo mnie chodziło właśnie o obszar możliwej ostrości tylko ja go tak niefortunnie nazwałem.
Mam w tej sprawie już pełną jasność. Dziękuje za zainteresowanie.
J.P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.