PDA

Zobacz pełną wersję : Co bardziej przydatne 24 czy 35mm



Odyseusz
24-11-2011, 13:47
Witam. Mam dylemat. Chciałbym kupić N 24 lub 35mm z f1.4. Wiem cena jest zabójcza ale koszty pokrywa mr. VAt. ;) I teraz chciałem zapytać co waszym zdaniem lepiej nabyć. Co bardziej się przyda? Czy czym szerzej tym rzeczywiście lepiej. Zajmuje się fotografią i ślubną i reklamową. pozdrawiam

orchidea
24-11-2011, 13:57
Rozumiem że do FF. Ja bym wzięła 24mm . Z 35mm jest troszkę ciemniejsza i tania alternatywa z 24mm nie ma.
Karolina

RobertMiernik
24-11-2011, 13:58
Ciężko powiedzieć co komu bardziej przypasuje, nigdy nie robiłeś zdjęć na tych ogniskowych? Nie wiesz co Ci bardziej leży?

Zakładam, że masz pełną klatkę... ?

24 to bardzo szeroko, na dodatek przy fotografowaniu ludziów z bliska trzeba bardzo uważać na zniekształcenia, a z daleka tym szkłem też jest ciężko, bo przez szerokość robi się zwykle w kadrze za dużo śmiecia.
35 to klasyka, lata (w sumie bliżej do stuleć niż do lat) fotografii wskazują na to, że ta ogniskowa spisuje się świetnie w reportażu, czyli do ślubów będzie w sam raz.

Idź do sklepu, zakręć szkła i zobacz co Ci bardziej leży. Przydatne są oba, zastosowanie zbliżone, o wyborze, zadecydować powinny niuanse...

d90
24-11-2011, 13:58
to jesli nie wiesz co potzebujesz to po co kupujesz? Moze lepiej kup jakis telefon, albo xero....? :)

TOP67
24-11-2011, 13:58
Hmmm, nas się pytasz czego potrzebujesz? Ja wiem, że jest listopad i potrzebne koszty.

haradrimm
24-11-2011, 14:01
Brałbym 35 1.4, genialne szkło do reportażu, oczywiście jeśli mówimy o FX;)

Odyseusz
24-11-2011, 14:17
Hmmm, nas się pytasz czego potrzebujesz? Ja wiem, że jest listopad i potrzebne koszty.

Po pierwsze to po co piszesz nas jak jesteś sam. Po drugie nie pytam czego potrzebuje tylko chcę się poradzić bo do tego jest forum. A po trzecie to jak masz robić OT to sobie daruj i pisz na NK
Wracając do tematu... Może ktoś ma zdjęcia zrobione przy pełnej dziurze jednego lub drugiego szkła. Opisy jako takie są ale chyba przez cenę trochę mało jest tych szkiełek a i testów do tego.

stef
24-11-2011, 14:34
Co bardziej się przyda? Czy czym szerzej tym rzeczywiście lepiej.
Co to znaczy "lepiej"?
Albo lubisz daną ogniskową, dającą Ci daną perspektywę, albo nie.
To są subiektywne sprawy i wychodzą w tzw. praniu, gdy fotograf nabiera doświadczenia
i wie, jakie narzędzia są mu potrzebne/jakie lubi.
Ja mógłbym wykonać cały reportaż na 35 mm, bo uwielbiam tę perspektywę,
ale są osoby, które wolą odejść i pracować 70-200 mm.
To Ty musisz sobie odpowiedzieć na zadane pytanie.

RobertMiernik
24-11-2011, 14:35
24mm
http://www.kenrockwell.com/nikon/24mm-f14.htm
35mm
http://www.kenrockwell.com/nikon/35mm-f14-afs.htm

Ale nie samymi testami żyje człowiek, podtrzymuję propozycję podejścia do salonu i przypięcia do body...

burton
24-11-2011, 14:39
...Chciałbym kupić N 24 lub 35mm z f1.4...Co bardziej się przyda? Czy czym szerzej tym rzeczywiście lepiej. Zajmuje się fotografią i ślubną i reklamową. pozdrawiam
Napisz jakie obiektywy masz obecnie. Jeśli np.pracujesz 24-70/2,8 i-lub 14-24 to ja polecam 35mm. Jak masz stałkę szerszą od 24mm to też brałbym 35/1,4. Dla mnie podstawowym szkłem jest 24mm. Szerzej nie lubię a 35mm uwielbiam "prywatnie", nie koniecznie do pracy.

Odyseusz
24-11-2011, 14:45
Co to znaczy "lepiej"?
Albo lubisz daną ogniskową, dającą Ci daną perspektywę, albo nie.
Ogniskowa ogniskową kolego, ale nie tylko na tym się kończy. Nie miałem do czynienia z takimi szerokimi szkłami 1.4 . I nie wiem jak w tej przesłonie można pracować, a sam wiesz 2.8 to duża przepaść. A tak w ogóle to 24 mi średnio pasuje jak już napisał RobertMiernik zniekształca ludzi.


Napisz jakie obiektywy masz obecnie. Jeśli np.pracujesz 24-70/2,8 i-lub 14-24 to ja polecam 35mm. Jak masz stałkę szerszą od 24mm to też brałbym 35/1,4.

Mam świętą trojce czyli od 14-200 w f2.8 mi nie brakuje. Ale niestety nie zawsze da takie rozmycia jak byśmy chcieli ;)

RobertMiernik
24-11-2011, 14:48
No to jeśli Ci nie pasuje, to nad czym się jeszcze zastanawiać? ;>

Trzydziestka piątka to fanfastyczne szkło...

wer
24-11-2011, 14:54
A myślałeś o sigmie 30/1.4?

Odyseusz
24-11-2011, 14:57
Zastanawiałem się jeszcze na chwytem ostatnio znanym na forum;) Czyli 35dx a kupno 24mm. 1.4 Tylko nie dane mi było przetestowanie czy będzie mi pasowało. Tak czy inaczej przewaga 35 1.4 rośnie. I chyba na tym się skończy. :D


A myślałeś o sigmie 30/1.4?

szczerze to nie myślałem. A to chyba przez sigmę 10-20 która była słabym szkłem. I się uprzedziłem do tej marki trochę, aczkolwiek mniej niż do Tamrona.

burton
24-11-2011, 15:02
Mam świętą trojce czyli od 14-200 w f2.8 mi nie brakuje. Ale niestety nie zawsze da takie rozmycia jak byśmy chcieli ;)
W takim razie polecam zdecydowanie 35/1,4 ! Dla mnie przyjemna ogniskowa i wbrew pozorom uniwersalna. Jak to mówią znawcy tematu:"35mm i 85mm można wykonać całe wesele, z czego 80% fot będzie z 35-ki" :)

Do tego z taką jasnością daje kopa.

To już lepszym rozwiązaniem byłoby 24/1,4 i 50/1,8 (odnosząc się do Twojego ostatniego postu).

Odyseusz
24-11-2011, 15:10
To już lepszym rozwiązaniem byłoby 24/1,4 i 50/1,8 (odnosząc się do Twojego ostatniego postu).
Akurat 50 w 1.4 jest na stanie tyle że d i wolno AF działa. Jak dobrze pójdzie to na G wymienię;) a jak nie to na razie i ta wystarczy.

orchidea
24-11-2011, 15:12
Akurat 50 w 1.4 jest na stanie tyle że d i wolno AF działa. Jak dobrze pójdzie to na G wymienię;) a jak nie to na razie i ta wystarczy.

G to dopiero muł ale i tak go lubię.

Karolina

Odyseusz
24-11-2011, 15:18
G to dopiero muł ale i tak go lubię.

Karolina
ale 1.4 ?? Może zależy do body. Na Dxie moja 50d była strasznie wolna, ale na fx jest dużo lepiej. Mimo wszystko daje rade. ;)

burton
24-11-2011, 15:26
Akurat 50 w 1.4 jest na stanie tyle że d i wolno AF działa. Jak dobrze pójdzie to na G wymienię;) a jak nie to na razie i ta wystarczy.
50/1,4G jest wolna. Ja kupiłem 50/1,8G ze względu na szybkość. Ale o tym już jest wiele w innych wątkach.

35/1,4G też demonem szybkości nie jest ale ogniskowa z tym światłem odwdzięczy się obrazkiem :)

orchidea
24-11-2011, 15:26
tak 50 1.4g na d700 jest u mnie wolna.

Odyseusz
24-11-2011, 15:29
ale cicha przynajmniej :P

krolewicz
24-11-2011, 15:35
ja bym kupił 24 1.4, inni wolą 35, sam musisz zdecydować

TOP67
24-11-2011, 15:36
A myślałeś o sigmie 30/1.4?

Ale to jest DX, a kolega ma FX

Motorniczy
24-11-2011, 15:38
Dziwne pytanie . Oczywiscie, ze 35mm z f1.4 glownie dla f1.4 i super optyki a nie jakies tam 24mm .Pozdro

Odyseusz
24-11-2011, 16:27
Dziwne pytanie . Oczywiscie, ze 35mm z f1.4 glownie dla f1.4 i super optyki a nie jakies tam 24mm .Pozdro

Dzięki kolego za wyczerpującą wypowiedz. :-) A co to jest jakieś tam 24mm?? Z tego co wiem to do tej optyki też nie ma się co przyczepić. ;)
P.S. Czy może ktoś przesłać fotki na maila powiedzmy portretowe w pełnej dziurze 35 i 24 ??

Motorniczy
24-11-2011, 17:50
Dzięki kolego za wyczerpującą wypowiedz. :-) A co to jest jakieś tam 24mm?? Z tego co wiem to do tej optyki też nie ma się co przyczepić. ;)
P.S. Czy może ktoś przesłać fotki na maila powiedzmy portretowe w pełnej dziurze 35 i 24 ??

No bo, no bo , jesli juz 24mm to z 24-70 f2.8 i basta :P

Mariusz888
24-11-2011, 19:55
Bierz ogniskową która lepiej Ci pasuje. To nie jest dylemat lepsze/ gorsze tylko wolę to lub to. Niby to 35 to tak się przyjęło że takie uniwersalne i ogólnie ach och ale jak już się ma do tego np 50 lub 85 to ja wolałbym np 24. Jak bym miał pójść tylko z jedną stałką to wtedy 35mm. Tak naprawdę to ten wątek jest bez sensu bo optycznie oba szkła są OK - a nikt z nas nie doradzi Ci która ogniskowa jest lepsza bo każdy ma jakieś tam swoje preferencje. Wg mnie powinieneś sobie zrobić analizę "częściej używam 24 czy 35mm?" i kupić to co Ci z niej wyjdzie - proste rozwiązanie, ale jedyne słuszne i nie naciągane przez nasze wizje ;)

No bo, no bo , jesli juz 24mm to z 24-70 f2.8 i basta :P
Nooo i 2EV różnicy czyli 4x mniej światła... i basta ;)

Odyseusz
24-11-2011, 20:52
[
a nikt z nas nie doradzi Ci która ogniskowa jest lepsza bo każdy ma jakieś tam swoje preferencje.
)
Kolego czytałeś w temacie nie pytałem które szkło jest lepsze tylko bardziej przydatne, a to dwie róże sprawy. Poza tym zauwarzyłem ,że lubicie odpowiadać na forum np. (nikt z nas). Czyli piszący jest przedstawicielem grupy forumowej? A może jednak ktoś mi doradzi albo podsunie za i przeciw. W tej chwili mam już swój typ i gdyby nie post pewnie był by inny. Więc dzięki panowie za pomoc a jak już zrealizuje zakup to dam znać :)

Motorniczy
24-11-2011, 21:23
Bierz ogniskową która lepiej Ci pasuje. To nie jest dylemat lepsze/ gorsze tylko wolę to lub to. Niby to 35 to tak się przyjęło że takie uniwersalne i ogólnie ach och ale jak już się ma do tego np 50 lub 85 to ja wolałbym np 24. Jak bym miał pójść tylko z jedną stałką to wtedy 35mm. Tak naprawdę to ten wątek jest bez sensu bo optycznie oba szkła są OK - a nikt z nas nie doradzi Ci która ogniskowa jest lepsza bo każdy ma jakieś tam swoje preferencje. Wg mnie powinieneś sobie zrobić analizę "częściej używam 24 czy 35mm?" i kupić to co Ci z niej wyjdzie - proste rozwiązanie, ale jedyne słuszne i nie naciągane przez nasze wizje ;)

Nooo i 2EV różnicy czyli 4x mniej światła... i basta ;)

To o jakim 24mm jest mowa - 24mm f1.4 ?

Odyseusz
24-11-2011, 21:36
To o jakim 24mm jest mowa - 24mm f1.4 ?

No przecież że tak :)

Motorniczy
24-11-2011, 23:08
No przecież że tak :)

łoj tam, łoj tam :) to nie wiedzialem :) ale juz wiem a;e nic nie powiem , poniewaz nie robilem nim zdjec a z drugiej strony to slyszalem skrajnie rozne opinie na temat tego obiektywu. Pozdro

Mariusz888
25-11-2011, 21:52
[
Kolego czytałeś w temacie nie pytałem które szkło jest lepsze tylko bardziej przydatne, a to dwie róże sprawy. Poza tym zauwarzyłem ,że lubicie odpowiadać na forum np. (nikt z nas). Czyli piszący jest przedstawicielem grupy forumowej? A może jednak ktoś mi doradzi albo podsunie za i przeciw. W tej chwili mam już swój typ i gdyby nie post pewnie był by inny. Więc dzięki panowie za pomoc a jak już zrealizuje zakup to dam znać :)
Bardziej przydatny jest ten którego częściej TY używasz... to nie jest trudne do zrozumienia, a właśnie to chciałem Ci swoim wpisem wyperswadować... Jak Marian powie, że najczęściej używa 20mm, Janek 24mm, a Franek 35mm - to jaki z tego wniosek? ;) Pomijam, że dla każdego co innego może być przydatne...

Skibek
26-11-2011, 19:00
Osobiście uważam, że 35mm (na FX) jest bardziej przydatne. Jest dość szeroko, ale nie za szeroko (czasem nie da się podejść), mniej zniekształca (bliższe standardowi). 1.4 na 35mm jest fajniejsze niż na 24mm (tzn. mniejsza głębia i więcej możliwości).
Wydaje mi się, że 24mm w większości przypadków wyda Ci się za szeroko niż byś chciał. Do grupówek, czy zdjęć na imprezach (np. wesele), krajobrazu jest fajne, ale na kościół, ulicę, "portreciki" (nie chciałem pisać "portrety", bo od tego są inne szkła) już będzie za szeroko.
Powiem Ci, że posiadam 20mm, 24mm i 35mm (tyle, że ciemniejsze) i najrzadziej używam właśnie ogniskowej 24mm (sam się sobie dziwię, bo to fajne szkło).

Oczywiście to zależy od Ciebie w jakich kadrach się lubujesz, ale ja bym brał 35mm.

tmk_t
26-11-2011, 21:08
Dzięki kolego za wyczerpującą wypowiedz. :-) A co to jest jakieś tam 24mm?? Z tego co wiem to do tej optyki też nie ma się co przyczepić. ;)
P.S. Czy może ktoś przesłać fotki na maila powiedzmy portretowe w pełnej dziurze 35 i 24 ??
były wątki o tych szkłach wraz z zdjeciami, także portretowo

tmk_t
26-11-2011, 21:17
[
Kolego czytałeś w temacie nie pytałem które szkło jest lepsze tylko bardziej przydatne...
no na tym polega kłopocik, że każdy z nas ma inny pogląd
mając 24-70 łatwo będzie Ci przejżeć swoje fotki i zobaczyć w exif którą ogniskową częściej używasz
wybrałem 24mm bo z 50mm było mi za blisko, a tak mam już przydatny komplecik, teraz tylko zbieram na f1,4

karolt
27-11-2011, 14:04
Nie bardzo rozumiem, jak cudze preferencje mogą pomóc w wyborze szkła, ale mogę się podzielić, jeśli autorowi zależy.
24/1.4 jest unikalnym szkłem, bo jest najkrótszą ogniskową z takim światłem, co daje najlepsze możliwości focenia po ciemku. Ale ogniskowa 35 jest bardziej uniwersalna, przy ostrożnym kadrowaniu można portret nawet fajny zrobić, z 24 już mniej.
24/1.4 brałbym, gdyby moją ulubioną fotografią były szerokie pejzaże i reportaż w szerokich kadrach. W innym przypadku zdecydowanie 35, a do szerokich kadrów wolę zooma (14-24, 24-70, xx-35).
No i też uważam, że jeśli nie wiesz, które szkło wolisz, to nie kupuj żadnego. Albo oba.

Odyseusz
27-11-2011, 15:04
no na tym polega kłopocik, że każdy z nas ma inny pogląd

A ja nie widzę kłopotu tylko chce poznać wypowiedzi innych. Z drugiej strony to po co by było to forum, gdyby nie wpływało w jakimś stopniu na nasze decyzje ;)


Nie bardzo rozumiem, jak cudze preferencje mogą pomóc w wyborze szkła, ale mogę się podzielić, jeśli autorowi zależy.
24/1.4 jest unikalnym szkłem, bo jest najkrótszą ogniskową z takim światłem, co daje najlepsze możliwości focenia po ciemku. Ale ogniskowa 35 jest bardziej uniwersalna, przy ostrożnym kadrowaniu można portret nawet fajny zrobić, z 24 już mniej.
24/1.4 brałbym, gdyby moją ulubioną fotografią były szerokie pejzaże i reportaż w szerokich kadrach. W innym przypadku zdecydowanie 35, a do szerokich kadrów wolę zooma (14-24, 24-70, xx-35).
No i też uważam, że jeśli nie wiesz, które szkło wolisz, to nie kupuj żadnego. Albo oba.

I o takie wypowiedzi autorowi chodziło. ;)

karolt
27-11-2011, 19:32
To jeszcze dodam moja prywatną teorię dotyczącą wybierania szkieł, przynajmniej tę część teorii, która dotyczy tematu:
1. Im bardziej ogniskowa różni się od ~35-50, tym mniej użyteczne/uniwersalne szkło (nie licząc zadań specjalnych) - to akurat żadne odkrycie.
2. Im bardziej szkło odbiega od normalnego, tym jego cena wzrasta szybciej/więcej, niż korzyści. Dlatego warto się 10 razy zastanowić, czy warto, czy muszę itd.
3. Warto mieć 1, 2, góra 3 ulubione szkła i się ich trzymać. Ja wybieram z: 24, 28, 35, 50, 85 (na dziś moje dwa ulubione to 35 i 85, 50 czasem, a na dalmierzach 28 i 50 lub 90). I te ogniskowe warto mieć w full-wypas jasnych stałkach.
4. Pozostałe ogniskowe, jeśli w ogóle mają się przydać, pokrywam zoomami, np. 14-24 jednocześnie załatwia mi 24mm, jako bonus mam ultra-ultra-szeroki kąt. Przy czym zapłaciłem za tego zooma niecałe 1/2 ceny 24/1.4.
5. Jeśli ogniskowa ma się dublować, to musi to być ważna ogniskowa. Np. mając 24-70 jest dla mnie sensowne posiadanie jeszcze 35 w stałce, ale 24 już nie.
6. Warto celować przynajmniej w jedno super-hiper-pro szkło, właśnie to, które jest ulubionym i o którym można powiedzieć, że mogłoby być jedynym, gdyby innych nie można było mieć. Dla mnie takim szkłem jest właśnie 35/1.4 i/lub 50/1.4 i/lub 24-70/2.8. Na pewno nie jest nim 24/1.4.
7. Porównując dwa szkła szkoda czasu na porównywanie ich ostrości w testach, bo różnic i tak nie widać na zdjęciach. Są ważniejsze rzeczy: kąt widzenia właśnie, dystorsja, winietowanie, sprawność AF, funkcje specjalne (skala odwzorowania na przykład, dla mnie dość ważny parametr, który czyni dla mnie mało użytecznym szkłem 70-200 VR II na przykład i guzik mnie obchodzi jego optyczna genialność, której i tak na zdjęciach nie widać w porównaniu z VR I).

I słówko na temat wspomnianego 35/1.8 - warto sobie pożyczyć na dzień-dwa, zanim się je kupi do FX. Ja się nim podniecałem, dopóki właśnie nie pożyczyłem na jeden dzień. Żenada i bida (jak dla mnie oczywiście, bo wiem, że wiele osób robi nim świetne zdjęcia na FX). Na DX oczywiście jest to genialne szkło, którego głupio nie mieć. Ale na FX - tylko 35/2 lub 35/1.4. Jak dla mnie.

stef
27-11-2011, 21:00
To jeszcze dodam moja prywatną teorię dotyczącą wybierania szkieł, przynajmniej tę część teorii, która dotyczy tematu:
1. Im bardziej ogniskowa różni się od ~35-50, tym mniej użyteczne/uniwersalne szkło (nie licząc zadań specjalnych) - to akurat żadne odkrycie.
2. Im bardziej szkło odbiega od normalnego, tym jego cena wzrasta szybciej/więcej, niż korzyści. Dlatego warto się 10 razy zastanowić, czy warto, czy muszę itd.
3. Warto mieć 1, 2, góra 3 ulubione szkła i się ich trzymać. Ja wybieram z: 24, 28, 35, 50, 85 (na dziś moje dwa ulubione to 35 i 85, 50 czasem, a na dalmierzach 28 i 50 lub 90). I te ogniskowe warto mieć w full-wypas jasnych stałkach.
4. Pozostałe ogniskowe, jeśli w ogóle mają się przydać, pokrywam zoomami, np. 14-24 jednocześnie załatwia mi 24mm, jako bonus mam ultra-ultra-szeroki kąt. Przy czym zapłaciłem za tego zooma niecałe 1/2 ceny 24/1.4.
5. Jeśli ogniskowa ma się dublować, to musi to być ważna ogniskowa. Np. mając 24-70 jest dla mnie sensowne posiadanie jeszcze 35 w stałce, ale 24 już nie.
6. Warto celować przynajmniej w jedno super-hiper-pro szkło, właśnie to, które jest ulubionym i o którym można powiedzieć, że mogłoby być jedynym, gdyby innych nie można było mieć. Dla mnie takim szkłem jest właśnie 35/1.4 i/lub 50/1.4 i/lub 24-70/2.8. Na pewno nie jest nim 24/1.4.
7. Porównując dwa szkła szkoda czasu na porównywanie ich ostrości w testach, bo różnic i tak nie widać na zdjęciach. Są ważniejsze rzeczy: kąt widzenia właśnie, dystorsja, winietowanie, sprawność AF, funkcje specjalne (skala odwzorowania na przykład, dla mnie dość ważny parametr, który czyni dla mnie mało użytecznym szkłem 70-200 VR II na przykład i guzik mnie obchodzi jego optyczna genialność, której i tak na zdjęciach nie widać w porównaniu z VR I).

I słówko na temat wspomnianego 35/1.8 - warto sobie pożyczyć na dzień-dwa, zanim się je kupi do FX. Ja się nim podniecałem, dopóki właśnie nie pożyczyłem na jeden dzień. Żenada i bida (jak dla mnie oczywiście, bo wiem, że wiele osób robi nim świetne zdjęcia na FX). Na DX oczywiście jest to genialne szkło, którego głupio nie mieć. Ale na FX - tylko 35/2 lub 35/1.4. Jak dla mnie.
Bardzo fajny post. Można odsyłać do takich mądrych wypowiedzi wielu pytających: "Co wybrać?".
Z ostatnią konkluzją o 35/1.8 również się zgadzam.

mOSAd
29-11-2011, 01:02
Jak wyżej - zdecydowanie 35/1.4. To jest ogniskowa, na której robi się mnóstwo materiału, niemal w każdych warunkach przydatna. A obiektyw jest rewelacyjny. 24mm to zupełnie inna bajka, do specyficznych zastosowań. I jeżeli nie wiesz, że go potrzebujesz, to znaczy, że nie potrzebujesz.

JarekJaszczyk
29-11-2011, 08:48
(...)
Warto celować przynajmniej w jedno super-hiper-pro szkło, właśnie to, które jest ulubionym i o którym można powiedzieć, że mogłoby być jedynym, gdyby innych nie można było mieć. (...)


Jesli ktos gdzies tworzy FAQ dotyczace wyboru obiektywow, to napewno powinien tam umiescic powyzsze zdanie.

Skibek
02-12-2011, 00:12
I jeżeli nie wiesz, że go potrzebujesz, to znaczy, że nie potrzebujesz.
Bardzo mądre zdanie, które powinni nadrukować na pudełku każdego obiektywu. ;)

mOSAd
03-12-2011, 16:18
Bardzo mądre zdanie, które powinni nadrukować na pudełku każdego obiektywu. ;)
Nie, nie - to się tyczy tylko wybranych obiektywów! :D W dodatku można to napisać tylko wówczas, gdy użytkownik ma już za sobą jakiś bagaż doświadczeń z tą ogniskową (na zoomie). Ale 24mm jest właśnie taką ogniskową - miał z nią do czynienia prawie każdy, ale niewielu potrzebuje jej jako głównej i jasnej.

Mont
14-12-2011, 11:03
z jasnym "35" jest w Nikonie problem :
35/1.4 jest do amatorskich zastosowań za drogi :(
35/1.8 choć ostry i kontrastowy to winieta na FX go eliminuje
35/2 ostatnia deska ratunku ale moim zdaniem trzeba go przymykać o jedną działkę a posiadając 17-35/2.8 traci sens zakup takiej stałki. I tak człowiek zostaje z niczym :( chyba wyczerpałem wszystkie możliwości...

Skibek
16-12-2011, 18:04
35/2 ostatnia deska ratunku ale moim zdaniem trzeba go przymykać o jedną działkę
Chyba to zależy od egzemplarza. Mi udało się trafić i nie muszę przymykać ;)

Z tych trzech wspomnianych wybrałbym właśnie 35/2. To niedrogie, pełnoklatkowe szkło, a 1.8 jest w DX i na pełnej dziurze jeszcze winieta jest znośna, ale im bardziej się je zamknie tym bardziej tragicznie się dzieje (oczywiście na FF).