Zobacz pełną wersję : D90 czy D300
Witam. Chcę zmienić swój aparat nikon d60 na nowsze body. W grę wchodzą D90 i D300. Głównie robię zdjęcia ptaków i zwięrząt i do mojego d60 używam sigmy dg 120-400 mm1:4,5-4,6 apo hsm. Robię też zdjęcia zabytków i mam dwa standardowe obiektywy kupione wtedy w zestawie z d60 nikon dx af-s 18-55 mm 1:3.5-5.6 gII ed i nikon dx af-s 55-200 mm 1:4-5,6g ed.
na lepszego zooma raczej mnie stać. Z którym z tych apararów bedzie sigma lepiej chodziła.
czy jest może jakaś opcja d90 z innym zoomem mniejszym plus np. konwerter...?
pioter m
23-11-2011, 12:03
D5100. Malo szumi i masz wiecej pikseli do przycinania, aczkolwiek d300 ma lepszy AF.
AF w d300 zdecydowanie lepszy...
hijax_pl
23-11-2011, 12:05
Głównie robię zdjęcia ptaków i zwięrzątTo zdecydowanie D300
Sprzedaj wszystko to co masz i zakup D90 z długim lepszym szkłem jak chcesz robić zdjęcia zewierzątek. Sama pucha to nie wszystko.
Miałem D60 potem D70, a teraz D90.
D90 to bardzo dobre body, które jednak ma jak dla mnie na tą chwilę jedną istotną wadę.
Mało precyzyjny AF, który wielokrotnie mnie już zawiódł.
Jeśli dla Ciebie różnica w cenie między D90, a D300 (prawie dwukrotna) nie stanowi bariery kupna to proponuję zainwestować w D300. W Twojej sytuacji AF ma bardzo duże znaczenie fotografując zwierzęta. Musi być pewny i precyzyjny, a to w D300 jest zdecydowanie bardziej dopracowane.
Don_Sulco
23-11-2011, 12:17
Czołem!
Jeśli możesz to dodaj parę stówek i kup D300. Lepsza ergonomia, szybszy i pewniejszy AF, uszczelnienia i wy3małość.
Sam teraz żałuję, że od razu nie kupiłem D300 zamiast D90.
D5100 to wg mnie plastikowa zabaweczka dla początkujących.
[Sprzedaj wszystko to co masz i zakup D90 z długim lepszym szkłem jak chcesz robić zdjęcia zewierzątek. Sama pucha to nie wszystko.]
Długie lepsze szkło - tzn jakie...długie lepsze szkła to już bardzo wysoka półka cenowa
Daniel_Foto
23-11-2011, 12:31
Mam D90 i D300s, obie puszki są ok. Jeśli do przyrody to polecił bym jednak D300, ma zdecydowanie lepszy AF, lepszą ergonomię, i myślę że lepiej spisze się w warunkach "bojowych". Ogólnie dla twoich zastosowań D300 powinna zadowolić cię w 100% MZ ;)
michaskro
23-11-2011, 15:39
Podczas focenia zwierzaczków często chodzi sie po różnych dziwnych miejscach a i warunki pogodowe też nie zawsze sprzyjają czasem pada czasem zimno jest a D300 jest uszczelnione i wydaje mi się że w takich warunkach się lepiej sprawdzi. No i ten Af jest lepszy.
D300 jest znacznie lepszy od D90 mimo, że teoretycznie daje podobny obrazek. Różnica jest głównie w sprawności i celności AF. D90 nie ma startu. Jak się używa szkieł na śrubokręt, to silnik D300 jest znacznie szybszy. Pancerność to kolejny plus, podobnie jak wizjer, zdjęcia seryjne, ergonomia...
Minus to waga. Nie każdemu chce się dźwigać tego na spacer, dlatego częściej chodzę ze Smeną ;)
Wiktor AC
23-11-2011, 15:55
Focę trochę przyrodę takim samym obiektywem (120-400 OS HSM) wcześniej z D80, obecnie z D300s. Poza ergonomią i uszczelnieniami, największym plusem trzysetki jest naprawdę dobry AF - trafienie w locie np: jaskółki to dla tej puchy nic nadzwyczajnego. Tu przykładowy pstryk mego autorstwa: http://plfoto.com/zdjecie,zwierzeta,sieweczka-pocisk,2357837.html
Polecam D300.
dzięki za pomoc...a d300s bo okazało się ze d300 już nie ma tam gdzie chciałem kupić a jest d300s...jest jakaś różnica bo czytałem na optyczne.pl i wielkiej różnicy chyba nie ma...co wy na to...
hijax_pl
23-11-2011, 18:38
Zasadnicza różnica jest taka, że D300s... kręci filmy.
aikidudi
23-11-2011, 18:58
dzięki za pomoc...a d300s bo okazało się ze d300 już nie ma tam gdzie chciałem kupić a jest d300s...jest jakaś różnica bo czytałem na optyczne.pl i wielkiej różnicy chyba nie ma...co wy na to...
pewnie dlatego nie ma, że d300s zastapił d300. Jeśli nie przeszkadza Ci uzywana puszka i nie potrzebujesz filmów to d300 będzie świetnym wyborem
No i kaskę oszczedzisz.
Gwynbleidd
05-01-2012, 00:04
Podepnę się do tematu.
Obecnie stoję przed podobnym wyborem. Zamierzam przesiąść się na system nikona z olympusa i zastanawiam się czy kupić D90 lekko używanego czy D300 już bardziej zaawansowanego wiekiem (z przebiegiem koło 40-50k)? Planuje do puchy dokupić szkło spacerowe S17-50 2,8-4 lub coś podobnego, stałkę 35 1,8 i ja na razie to wszystko. Zastosowania wszelakie.
Raczej nie dysponuję nieograniczonymi środkami i zastanawiam się czy D300 poza lepszą uszczelniona obudową i lepszym AF zaoferuje coś wartego dopłacenia?
Pierwotny plan był taki aby kupić D90, dwa szkła na początek, z czasem powiększać szklarnie i ostatecznie jak już ją skompletuję kupić wtedy fajną nową puchę (odpowiednik dzisiejszego D300s lub D700).
Podepnę się do tematu.
Obecnie stoję przed podobnym wyborem. Zamierzam przesiąść się na system nikona z olympusa i zastanawiam się czy kupić D90 lekko używanego czy D300 już bardziej zaawansowanego wiekiem (z przebiegiem koło 40-50k)? Planuje do puchy dokupić szkło spacerowe S17-50 2,8-4 lub coś podobnego, stałkę 35 1,8 i ja na razie to wszystko. Zastosowania wszelakie.
Jak nie potrzebujesz bardziej pancernego czegoś i lepszego AF D90 starczy. Obrazek ten sam dostaniesz z obydwu body.
Gwynbleidd
05-01-2012, 08:20
Bardziej pancerna puszka zawsze by się przydała, ale nie jest to wymóg.
Wolę więc raczej szczędzić trochę na body i dołożyć to do lepszego szkła.
zamkowski
05-01-2012, 10:08
D90 ma faktycznie kiepski AF (nie wiem dlaczego ale D80 ma zdecydowanie lepszy dlatego mam go jako drugie body). D300s wyparło D300 bo poprostu jest nowszą wersją. Nikt niestety nie wspomniał o podstawowej różnicy pomiędzy aparatami (może dlatego że jest to temat już wielokrotnie wałkowany na tym forum). Porównujemy tu D90 który jest amatorski a tym samym są uzyte gorsze komponenty do jego konstrukcji. Począwszy od obudowy (plastik D90 i guma D300, szczelność D300 i "bezczelność" D90, no i podtsawowy atut migawka - D300 wytrzymałość do ok (czasem i więcej) 200 000 kliknięć a D90 jakieś 100 000 (lub delikatnie ponad). Ja uzywam D700 i nie chce namawiać na pełną klatke bo za tym idzie wydatek na obiektywy więc nie w tym rzecz. Proponuję uzywany (ale z małym przebiegiem) D300s jesli cena nie jest problemem.
krzysiozboj
05-01-2012, 11:33
Gdybyś się decydował na D90 i 35/1.8 to tu trzeba odrobinę uważać, ten zestaw lubi być problematyczny z BF/FF, ot czasem trzeba z kilku szkieł wybrać jedno. To taka dziwna przypadłość tego zestawu. Można to też kalibrować ale tu szkoda kasy i zachodu.
Nie zgodzę się, że D90 ma kiepski AF. Przynajmniej ja nie miałem z nim nigdy problemów. Nie twierdzę oczywiście, że nie jest gorszy niż w D80, bo takiego porównania nigdy nie miałem okazji zrobić, ale wg mnie kiepski na pewno nie jest i tym potencjalny kupiec nie powinien się zniechęcać. Co do żywotności migawki, to również uważam, że nie można jej określić jako dwukrotnie niższej w porównaniu do D300/s. Szczególnie, że producent podaje dla D90 100tys zdjęć, a dla D300/s 150tys. Oczywiście w praktyce aparaty mogą wytrzymać więcej lub mniej. Myślę, że trudno wyrokować. D300 trwalsza, ale czy dwukrotnie?
Z mojego punktu widzenia podstawowe przewagi D300 nad D90 to:
1) Pomiar światła z manualnymi obiektywami!
2) Braketing do 9 klatek (D90 tylko do 3 klatek!)
3) Lepszy AF (co wcale nie kłóci się z tym, co napisałem wyżej, że w D90 jest wg mnie OK, bo więcej punktów czasem by się przydało)
Nieco mniej istotne, (dla mnie):
4) Raw 14bit
5) Krótszy minimalny czas naświetlania 1/8000 vs 1/4000
6) Uszczelnienie i magnezowa obudowa
7) Tryb seryjny do 7-8 kl/s (D90 4,5kl/s)
W D300s dochodzi jeszcze dodatkowy slot na kartę pamięci.
Jak widać różnic jest sporo. Należy sobie tylko zadać pytanie, czy przy fotografii, którą wykonujemy będziemy te przewagi faktycznie wykorzystywać, ponieważ różnica w cenie także jest znaczna. Ja osobiście kilka bym wykorzystał ;) Ale to już raczej w następcy D300s.
Ja miałem identyczny dylemat przesiadając się z Canona 450D na system Nikona, wybrałem używanego D300 z podobnym przebiegiem i jestem MEGA zadowolony. Zarówno z jakości AF, budowy, takiej niejakiej "pancerności" (nie wiem dokładnie jak to wytłumaczyć, to się po prostu czuje), jak i z samego procesu fotografowania (lepsza jakość na wysokich ISO, więcej trafionych zdjęć, bardziej intuicyjna obsługa). Ale musisz brać pod uwagę to, że zawsze jest to jakieś ryzyko - ja akurat miałem możliwość pomacania i "przestrzelania" puchy przed dobiciem targu, dzięki czemu miałem pewność, że nie naciąłem się na jakieś przemilczane mankamenty typu odklejające się gumy...
siwyozzman
05-01-2012, 12:19
Miałem wcześniej D80 i nie uważam żeby układ AF pracował w nim lepiej niż w D90....Generalnie ten moduł AF ma skłonność do BF - D200 którego używałem też w trudnych warunkach ustawiał ostrość często kilka metrów za obiektem... Każdy z tych modeli ( jeszcze kilka innych) w których zainstalowano ten typ autofokusu ma takie skłonności... Nie ma dokładności i powtarzalności szczególnie jak jest ciemno....
Moje uwagi do AF D90 sa takie że w przypadku obiektywów serii "D" ograniczam się do centralnego pola AF (krzyżowego) bo na pozostałych jest słabo... O dziwo Tamron z silniczkiem jest na bocznych punktach dużo celniejszy...
Jeżeli nie fotografuje sie dużo dynamicznie poruszających obiektów nie ma co się obawiać D90.... Zresztą nawet do D300s trzeba podpiąć topowe szkło AF-S żeby cieszyć się dużą ilością "trafionych" zdjęć w ruchu....
Potwierdzam że N35/1.8 z D90 nie lubią sie chyba....Egzemplarz celny na D70s na dwóch różnych korpusach D90 przy odległości większej od 2m nie nadawał się do robienia zdjęć...
Do amatorskiego fotografowania polecam D90 z gripem...ewentualne nadwyżki gotówki przeznaczyć na szklarnie.... to da bardziej widoczny efekt na zdjęciach....
D300 używam czasami i mogę potwierdzić szybsze i dokładniejsze działanie AF...jednak w statycznych sytuacjach zdjęciowych nie ma to znaczenia....
Co do migawki to musi musieli by się wypowiedzieć ludzie naprawiający sprzęt foto...
Śmiem wysunąć hipotezę że migawiki począwszy od D200 to fizycznie te same urządzenia co D300,D80,D90...a szybkość jest ograniczona softem (1/8000 sek)....
Nie mam żadnych dowodów niemniej nie wydaje mi się żeby wydawano na konstrukcję innej migawki pieniądze.....
Trzeba sobie zdac sprawę że kolejne rodziny aparatów dostają w spadku podzespoły od starszych, bardziej zaawansowanych braci...
Ewentualnie niektóre funkcje są ograniczane lub usuwane... Bo nowe projekty i linie produkcyjne to ogromne koszty...
Jest cała masa przykładów D80 które wytrzymują ponad 200tys cykli pracy...Ta deklarowana żywotność i tak na nic sie nie zdaje ponieważ Nikon po czasie gwaracji nie wymienia migawek bezpłatnie nawet gdyby zrobiła np. tylko 1000zdjęć....
Topowe modele Canona mają taką gwarancję i to trzeba podkreślić - tam migawką musi wytrzymać deklarowaną ilość cykli niezaleźnie od wieku aparatu...
Gwynbleidd
07-01-2012, 20:03
Zdecydowałem się na D90 z gripem i na początek 35mm 1.8. Jak sprzedam olka to dokupię jakiegoś spacer zooma (S 17-70 2.8-4 najprawdopodobniej). Mam nadzieję, że szybko wychaczę używany, ładny egzemplarz i dołączę do grona nikioniarzy :p
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.