PDA

Zobacz pełną wersję : 2x nadajnik i odbiornik w jednym.



rgt
23-11-2011, 03:03
Witajcie :)

Zastanawiam się czy istnieje radiowy wyzwalacz radiowy pozwalający wyzwolić mi moją lampę na body i/lub drugą lampę na aparacie partnera (dwóch fotografów) oraz na sytuację odwrotną - drugi aparat wyzwala moją lampę.
Lampa raczej w sankach aparatu (lampa na wyzwalaczu).
W trakcie poszukiwań nie udało mi się trafić na rozwiązanie, gdzie wprost opisana byłaby taka możliwość.


pozdrawiam
Robert

wer
23-11-2011, 03:12
Rf-603

rgt
23-11-2011, 03:17
Dziękuję za szybką pomoc :)

pic1985
24-11-2011, 12:58
ale trzeba mieć min 3 radyjka do tego
po jedną na każdy aparat i lampe i trzecie do wyzwalania wzsystkiego, aparaty muszą być podpięte przewodem do wyzwalaczy, wyzwalacze muszą być na sankach i w nie wpięte lampy i wtedy 3cim wyzwalaczem odpalasz oba aparaty i lampy jednocześnie. Jak ktoś ma lepszy sposób to proszę o info bo ten pociąga za sobą posiadanie dużej ilości radyjek (np jak zdejmiemy lampy z aparatów i mamy 2 lampy + 2 aparaty to już potrzeba 5ciu radyjek) a no i najgorsze jest to że nie możesz wyzwolić jednogo aparatu drugim tylko oba pilotem (wyzwalaczem)

RobertMiernik
24-11-2011, 13:08
Tak z ciekawości co wy kombinujecie?? ;>

A co do tematu, to nie rozumiem co chcecie osiągnąć, chyba że rtg i pic mówią o dwóch różnych rzeczach.

Wydaje mi się, że rtg chodzi o możliwość wyzwalania z body dwóch lamp, swojej zamontowanej na aparacie oraz drugiej zamontowanej na aparacie drugiego fotografa, do tego wystarczą dwa RF-603 ustawione na ten sam kanał, pstryknięcie dowolnym aparatem powinno spowodować odpalenie obu lamp.
Ten pomysł rozumiem, bo przy odpowiednim pilnowaniu ustawienia przez fotografów, mamy dwa mobilne źródła światła. Fotografowie przemieszczając się będą sobie robić za kontry albo za wypełnienie czy co tam sobie wymyślą.

Natomiast pic ty chcesz z tego co rozumiem mieć dwa komplety body + lampa odpalane jednocześnie jednym guzikiem? Czemu? (tak z ciekawości pytam).
Co do rozwiązania to tylko to co wymyśliłeś, raczej nie ma innego sposobu wyzwolenia migawki niż przez pilocik, tutaj
3 razy pilot (pilot wpięty w sanki body, do niego lampa i kabel do wyzwalania aparatu)
5 razy pilot jeśli chcesz zdjąć lampy z aparatów
Dobrze to wymyśliłeś, tutaj najwyżej sprzęt się zmienić może (w sensie coś innego niż RF) ale ilość wyzwalaczy zostanie ta sama

nomek
24-11-2011, 16:31
5 razy pilot jeśli chcesz zdjąć lampy z aparatów
Dobrze to wymyśliłeś, tutaj najwyżej sprzęt się zmienić może (w sensie coś innego niż RF) ale ilość wyzwalaczy zostanie ta sama

Właściwie to w 2 wypadku wystarczą tylko 4 wyzwalacze - jeśli ktoś chciałby wyzwalać aparaty odbiornikiem, na którym już jest lampa

pic1985
25-11-2011, 10:28
Ostatnio mieliśmy z kolegą taką wizje robiąc zdjęcia sportów ekstremalnych on szeroko i blisko ja z daleka tele, było ciemno nie chcielismy sobie kraść światła to wymyślilismy taki patent niestety radyjek było troszke za mało. Chodziło o to żeby mieć ten sam moment na 2 aparatach w 2och różnych kadrach . . .
Takie tam genialne pomysły:)

wer
25-11-2011, 11:39
Zrobię testy w domu, zapnę lampy na aparaty przez rf-603 i powiem jak to działa.

Snowboy
25-11-2011, 12:16
a czy w SB900 podłączone przez Rf-603 na sanki body będzie się prawidłowo komunikować z aparatem i zachowa pełną automatykę???

Czyli Rf-603 wyzwala jakieś manualne lampy radiowo a SB900 wyzwala dwie SB600 w CLSie??

wer
25-11-2011, 13:56
Strasznie komplikujesz. Poza tym nie miesza się automatyki z manualem. Odpalasz lampy ustawione w manual, a jednocześnie aparat ma informacje z cls o innym świetle. Więc może wyjść niezła kaszanka. Teoretycznie się da, ale efekty mogą nie być ciekawe. Mogę spróbować takiego układu. Odpalę Nissina 822 na rf-603 jako sterownik błysku, żeby odpalił Nissina Di622 jako slave, a do tego odpalę jeszcze jakiegoś yongnuo przez radio.
Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły na eksperymenty? Mam 2 body z cls, 4 rf-603, trochę lamp różnych, więc mogę przetestować różne układy.

wer
25-11-2011, 20:57
Zrobiłem test z dwoma aparatami i lampami. Niestety wnioski nie są optymistyczne. rf-603 są za inteligentne. Nie wyzwalają aparatu z aparatu. Można tylko robić to z nadajnika w ręce. Ale jest też jeden problem, aparaty by musiały w tym samym momencie złapać ostrość, albo być ustawione w priorytet spustu. W innym przypadku odpalałyby osobno. Więc i z całej zabawy i tak nici, chyba, że ostrość ustawiona manualnie w jeden punkt. Body by musiały być skomunikowane ze sobą, żeby tak współdziałać, bo inaczej mamy dość ograniczoną zabawę ze względu na łapanie ostrości. Można by ominąć jakoś problemy w rf-603 lutownicą, ale nadal pozostaje ten główny problem.

pic1985
28-11-2011, 11:54
moim zdaniem to nie problem bo operator każdego z aparatów trzyma ostrość palcem na spuście (do połowy) w AF-C i poprostu dodatkowa osoba naciska przycisk jak ma się zrobić zdjęcie, można też mieć MF ustawiony w przypadku gdy 2gi robi rybim okiem to nie problem. Jaki masz pomysł na to lutowanie?

RobertMiernik
28-11-2011, 13:09
Ależ czyż półnaciśnięcie guzika na RF nie ustawia ostrości?
Dlaczego miałoby to działać inaczej, owszem zdjęcia nie będą zsynchronizowane co do nanosekundy ale chyba nie o to chodzi?

pic1985
28-11-2011, 16:42
no niestety o to chodzi właśnie że mają być zsynchronizowane żeby lampy było widać na obu ujęciach:)

RobertMiernik
28-11-2011, 18:25
No to priorytet spustu i raz jeden raz drugi wali. Lampa strzeli na obu a zdjęcia będą na przemian ostre ;)

rgt
05-12-2011, 16:12
W skrócie - chciałbym mieć opcjonalne mobilne źródło światła.
Z waszych wypowiedzi wnioskuję, że nie zadziała opcja wyzwalania "raz jeden, raz drugi".
W takim razie pozostaje mi opcja kiedy tylko ja będę mógł wyzwalać lampy - jednak konieczna jest izolacja RF-603 od strony sanek w "drugim" body.
I nie jest moim celem zsychronizowane wyzwalanie migawki obu body - tylko lampa.

wer
05-12-2011, 16:54
Przetestuje jeszcze takie ustawienie wieczorem i dam znać jak to wygląda.

wer
05-12-2011, 22:58
Nie mogę już edytować, więc odpowiadam niżej. Nadal w oczach mam błysk flesza, ale działa coś takiego. Dwa aparaty, dwa yongnuo rf-603. Pstrykamy na jednym aparacie, obydwie lampy odpalają. Problem będzie z dobraniem mocy światła, niestety wygląda na to, że najlepiej sprawdzi się manual. Ale to trzeba by już zbadać w terenie. W każdym razie robiąc zdjęcie jednym aparatem miałem światło z dwóch lamp.

RobertMiernik
05-12-2011, 23:25
Nie mogło działać inaczej - dodatkowo young zdalnie tylko manualnie (ale się zrymowało ;P)

wer
05-12-2011, 23:28
Możesz ustawić lampę w priorytet przesłony albo w jeszcze inne zabawki :)

rgt
06-12-2011, 16:31
W każdym razie robiąc zdjęcie jednym aparatem miałem światło z dwóch lamp
i o to mi chodzilo :)

- oczywiscie lampy w trybie manualnym
- jesli lampa na "moim" body bedzie wylaczona - odpali tylko ta na drugim body