PDA

Zobacz pełną wersję : Grajacy niekoniecznie na nerwach



Gomad
22-11-2011, 21:23
A wiec nie wiem czy byl juz taki temat czy nie,ale ciekawi mnie ile osob z tego forum gra na jakims instrumencie ;) Ujawnijcie sie :D

Sam gram na gitarze ;)

a bez celu wątku nie zakładam bo licze na wymiane nut :)

wasilewk
22-11-2011, 21:29
Z tymi nutami - to niegłupie. Też trochę będę się pozbywał - niestety tylko fortepian.

Pzdr

<| MICHAŁ |>
22-11-2011, 21:33
czy myślicie, ze majac 4 dychy na karku uda mi się nauczyć grac na pianinie?

wasilewk
22-11-2011, 21:36
Wszystko przed Tobą !

Gomad
22-11-2011, 21:49
czy myślicie, ze majac 4 dychy na karku uda mi się nauczyć grac na pianinie?

pewnie :) znalezc sobie nauczyciela,ew. mozna probowac samemu :) nie jest to trudna sztuka ;)

ekonet
22-11-2011, 21:52
Wielu tu gra. Ja od paru lat gram elektryczne country. ;) Ale na czterech grubych strunach.

GeparD
22-11-2011, 21:59
cholera, w takim razie chyba mi samozaparcia brakuje, bo wioslo stoi i sie kurzy...

Rafał_Sz
22-11-2011, 21:59
Skrzypce i fortepian. Ale to było dawno i nieprawda. :)

Gomad
22-11-2011, 22:10
Wielu tu gra. Ja od paru lat gram elektryczne country. ;) Ale na czterech grubych strunach.

widzę,że jestes z Wrocławia więc pytanie pokieruje do Ciebie :)
orientujesz sie może czy na terenie tego urokliwego miasta jest jakas ksiegarnia nut :)??


Czyli mozna ''band'' zalozyc,dogadac sie z jakims slubniakiem i powiekszamy pakiet :smile:

ekonet
22-11-2011, 22:13
widzę,że jestes z Wrocławia więc pytanie pokieruje do Ciebie :)
orientujesz sie może czy na terenie tego urokliwego miasta jest jakas ksiegarnia nut :)??


Czyli mozna ''band'' zalozyc,dogadac sie z jakims slubniakiem i powiekszamy pakiet :smile:
Oj, zespołów weselnych jest jak psów. ;) Grałeś kiedyś już na chałturach?

Gomad
22-11-2011, 22:15
W grudniu szykuje sie moja pierwsza w życiu - dla lekarzy z Kliniki Wojskowej z Wrocławia :) boje sie jak cholera,ale musi jakos pojsc. gram wspolnie z kolega - gitara + skrzypce :)

Nie wiem czy zauwazyłes pytanie więc powtorze,orientujesz sie cos odnosnie typowo nutowej ksiegarni we wrocku?

ekonet
22-11-2011, 22:20
Nie, ja słuchowiec jestem, grający a vista. ;)

Gomad
22-11-2011, 22:54
ehh zaryzukuje tutaj http://meloman.wroclaw.pl/esklep/ w czwartek jestem we wro,moze akurat cos dostane :D

KaleidoStar
22-11-2011, 23:00
Ja w najbliższych dniach dostanę swoją najwłaśniejszą gitarrę :D Niestety jeszcze nie elektryczną. Stara baba i się będzie uczyć i rzępolić..

Gomad
22-11-2011, 23:32
Ja w najbliższych dniach dostanę swoją najwłaśniejszą gitarrę :D Niestety jeszcze nie elektryczną. Stara baba i się będzie uczyć i rzępolić..

Skończyłem szkole muz, służe pomocą ;)
Chwytami czy klasycznie będziesz próbowała ?

ekonet
22-11-2011, 23:35
ehh zaryzukuje tutaj http://meloman.wroclaw.pl/esklep/ w czwartek jestem we wro,moze akurat cos dostane :D
Czekaj, jak na chałturze zgaszą światło, to nutami będziesz się mógł co najwyżej podetrzeć, i to po fakcie. ;) Muzyka jest w głowie, nie na papierze. ;)

KaleidoStar
22-11-2011, 23:36
Nie mam pojęcia, nawet nie wiedziałam, że to sie tak czy tak. Pewnie zaczęłabym od chwytów.. Ale gra "chwytami" chyba mi się nie podoba, ja chcę palcami tam zamiatać po tych strunach, że hej!

Gomad
23-11-2011, 00:03
Czekaj, jak na chałturze zgaszą światło, to nutami będziesz się mógł co najwyżej podetrzeć, i to po fakcie. ;) Muzyka jest w głowie, nie na papierze. ;)

Sytuacja całe szczęście pod kontrola ;) gramy do kotleta i światełko będzie :D. Lekarze takie życzenie do wigili mają :D
A jak płacą to jeszcze lepiej ;)

Kaleidostar
Przyjdzie i czas na wymiatanie :D sam wiem po sobie ile czasu trwa nauka,a ile jeszcze trzeba :). trochę bólu palce poznają, ale to na początku :) potem już się dużo przyjemniej siebie słucha :) ja sam zaczynałem od chwytow, oswoisz się z gitara i potem można zaczynać naukę właściwą.

Marta Baranowska
23-11-2011, 00:14
a ja mam antytalent do instrumentów ;(

KaleidoStar
23-11-2011, 02:16
a ja mam antytalent do instrumentów ;(

Ale masz Klarę ;]

wer
23-11-2011, 03:57
Ja pograłbym na jednym instrumencie, ale jest nieakceptowalny przez większość społeczeństwa

tDRdabkBM28

Sendilkelm
23-11-2011, 12:49
Nie, ja słuchowiec jestem, grający a vista. ;)

A ja myślałem, że a vista to gra się właśnie z nut :wink:

Moje nuty poprzepadały więc wymieniać się nie mogę, ale dużo można znaleźć np. na www.scribd.com

PS
Fortepian, klarnet i gitara

Badyl81
23-11-2011, 13:06
Ja też gram na gitarze, większość ze słuchu. I w sumie to metal średnio nadaje się do kotleta :]

PS Polecam tabulatury na Guitar Pro - nuty też tam są :)

Pawel Pawlak
23-11-2011, 13:17
Kiedyś grałem na klawiszach :) Słuch pozostał, ale palce zgrabiały przez 20lat, niestety. Z nut słabo, ze słuchu chyba wszystkie partie, ze wszystkiego co mi się podobało ;)

Na weselach z tego co zauważyłem siedząc czasem przy "stoliku technicznych", najczęściej nie są potrzebne ani nuty, ani słuch - MIDI ( i może obecnie także mp3) wygrywa. Oczywiście nie zawsze, ale chyba bardzo często :(

ekonet
23-11-2011, 14:07
A ja myślałem, że a vista to gra się właśnie z nut :wink:
"A vista" znaczy tyle, co "bez wcześniejszego przygotowania". ;)

Sendilkelm
23-11-2011, 14:42
"A vista" znaczy tyle, co "bez wcześniejszego przygotowania". ;)

W terminologii muzycznej oznacza chyba granie z nut bez wcześniejszego przygotowania. Tak mnie uczono w szkole. Może źle pamiętam, a może wtłoczyli mi do głowy nie pełną definicję.

EDIT: Może inaczej :)
Nie spotkałem się z wykorzystaniem zwrotu "a vista" do określenia grania ze słuchu nawet jeśli jest to pierwszy raz.

wer
23-11-2011, 14:52
To tłumaczy dlaczego Windows Vista tak szybko została wycofana ;)

Gomad
23-11-2011, 17:20
Kiedyś grałem na klawiszach :) Słuch pozostał, ale palce zgrabiały przez 20lat, niestety. Z nut słabo, ze słuchu chyba wszystkie partie, ze wszystkiego co mi się podobało ;)

Na weselach z tego co zauważyłem siedząc czasem przy "stoliku technicznych", najczęściej nie są potrzebne ani nuty, ani słuch - MIDI ( i może obecnie także mp3) wygrywa. Oczywiście nie zawsze, ale chyba bardzo często :(

niestety,w rodzinie ze tak powiem kilku grajacych jest.Wujek gra na weselach i wiem jak to wyglada. Za duzy monopol sie w tym zrobil.Wszystko na plyteczkach,keyboard odtwarza i ze niby sie gra,a tak naprawde za wiele sie nie robi ;/

Al Koholik
23-11-2011, 20:14
Ja właśnie po latach wyrzeczeń w końcu zakupiłem gitarę w... Lidlu :mrgreen::wink:

!AGresT
23-11-2011, 20:30
Nie zapominajcie o forumowych The Nikons :)

marcinc
23-11-2011, 20:34
A ja bym chętnie na perkusji zagrał;)

adrian3202
23-11-2011, 20:38
fender telecaster + roland amplifier (blus-rock; rock) ;-)

DonMaliniacco
23-11-2011, 20:51
Nie zapominajcie o forumowych The Nikons :)

No i masz u mnie browara :)
a tak na powaznie, to wyedukowany na akordeonie jestem :)

KaeF
24-11-2011, 02:55
Gitara i klawisze, ale dla siebie samego. Kiedyś w kapeli metalowej, ale dawno i nieprawda;)

eagis
24-11-2011, 08:10
A ja byłem kiedyś organistą i grałem na cudownych organach piszczałkowych, wszystkimi 4-rema kończynami:) To dopiero coś...
+ dyplomowany akordeonista + trochę pianino.

KaleidoStar
24-11-2011, 10:50
fender telecaster + roland amplifier (blus-rock; rock) ;-)

Dawa jakie demo migiem!

Motorniczy
24-11-2011, 12:27
Ja pograłbym na jednym instrumencie, ale jest nieakceptowalny przez większość społeczeństwa

tDRdabkBM28

Wspaniale ale jak dla mnie tylko na zywo a wtedy ciarki rpzechodza od stop do glow ! :)

Krzysiek C
24-11-2011, 14:16
Ja dyplomowany pianista i magister sztuk wokalnych ;)

Na organach też mi się czasami zdarzy zagrać, ale tylko dwiema kończynami, bo jednak mimo, że pedały wydają się logiczne i trafiam w dźwięki, to brakuje mi dodatkowej uwagi, żeby zapanować nad nimi :)

ekonet
24-11-2011, 15:36
Na organach też mi się czasami zdarzy zagrać, ale tylko dwiema kończynami, bo jednak mimo, że pedały wydają się logiczne i trafiam w dźwięki, to brakuje mi dodatkowej uwagi, żeby zapanować nad nimi :)
To spróbuj na pedal steel guitar, to jest dopiero podział głowy na cztery części. ;)
U mnie w kapeli Alek Mrożek na tym gra, wypas kapci po prostu. ;)

Szaryzg
25-11-2011, 13:52
Wykorzystam przy okazji ten post do przywitania się :) Jestem nowy na forum; z Zielonej Góry.

Amator basista i jeszcze większy amator uwieczniania na fotografiach (bo "fotograf" to za duże słowo). Witam i pozdrawiam :)

Gomad
25-11-2011, 17:47
witamy ;)

oj gdyby nie guitar pro chyba bym stracil wszystkie wlosy z mojej bujnej czupryny :D,przenoszenie dzwiekow,czyli to co kochaja male niedzwiadki :D