Zobacz pełną wersję : Jak to jest z tym bialym zlotem???
Witam, jestem w trakcie zamawiania obraczek....coz zdecydowalem sie, wiem nie ma co mowic!
Sprawa wyglada tak, moja pani nie lubi zlota i rozumiem to, bo mi tez zloto zolte nie podoba sie za bardzo.....
Postanowilismy, ze kupimy obraczki z bialego zlota, ale biale nie jest tak do konca "biale"....i zaczyna sie problem!
Tak wiec, czy biale zloto jest biale, czy ma odcien zolci?
Kolejna sprawa to pomysl z platyna, juz niemal zamowilem platynowe, gdyz mam placic tylko za material a reszta jest prezentem a platyna nie jest tak droga jak to pokazuja nam Aparty i inne Yesy.....poszedlem dzis pochodzic po jubilerach i polecano mi material zwany Paladium, podobno tanszy od platyny a drozszy od zlota, ktos wie jak to jest z tym Paladium???
Prosze, pomocy, bo juz dostaje szalu!
A rodowane zloto nie wchodzi w gre;)
Art Erie
22-11-2011, 15:07
Białe złoto, to stop złota z niklem. "Zwykłe", żółte złoto jest stopem zawierającym złoto i miedż.
Wszystkie stopy złota ( białe i żółte ) mogą mieć różne odcienie (zielone, niebieskie itd) w zależności od innych dodatków.
Palladium, to łacińska nazwa pierwiastka, po polsku Pallad - metal z X grupy pobocznej układu okresowego.
Białe złoto, to stop złota z niklem. "Zwykłe", żółte złoto jest stopem zawierającym złoto i miedż.
Wszystkie stopy złota ( białe i żółte ) mogą mieć różne odcienie (zielone, niebieskie itd) w zależności od innych dodatków.
Palladium, to łacińska nazwa pierwiastka, po polsku Pallad - metal z X grupy pobocznej układu okresowego.
Wlasnie jestem po rozmowie z kuzynem i wyjasnil mi o co chodzi z tym Palladem.....ale jak doswiadczenia z tym czy faktycznie jest biale?
Niestty przy obecnej cenie dolara chyba platyne odpuszcze:D
Art Erie
22-11-2011, 15:13
Białe nie, srebrzyste, podobne do platyny.
Białe nie, srebrzyste, podobne do platyny.
Oooo widzisz to chcialem uslyszec:D
Chyba jednak zamowie z Palladowego Zlota, ale ciezsze i grubsze;)
NightCrawler
22-11-2011, 15:16
Moje obrączki z białego złota maja kolor przypominający bardziej srebro niż platynę.
Tak jak już ktoś powiedział, odczeń zależy od dodatkow ktore sa zmieszane.
Art Erie
22-11-2011, 15:19
Pewnie też dodają innych metali do stopu i mogą występować różne odcienie, ale nie nie jestem pewien. Zobacz próbki.
Moje obrączki z białego złota maja kolor przypominający bardziej srebro niż platynę.
Tak jak już ktoś powiedział, odczeń zależy od dodatkow ktore sa zmieszane.
Wlasnie wyczytalem, ze niektore zaklady roduja zloto palladowe i jak zejdzie rod to przypomina to cos pomiedzy srebrem a platyna;)
Chyba jednak zostane przy tym bialym zlocie, ciekawe, ze na wyspach nazywaja to dumnie Palladium a nie White Gold:D
Zobacz próbki.
Co do probek to bedzie ciezko, bede w Polscew na tydzien przed slubem a to mi da czas na zmniejszenie lub powiekszenie:D
To co dzis widzialem to bylo wszystko rodowane....
ja mam obrączki pomieszane białe złoto ze złotem, złoto wygląda jak złoto a to białe jak srebro...ot jakoś tak :)
Art Erie
22-11-2011, 15:26
Gdzieś mi wcieło książkę :mad:
Jest dosyć spora różnica w kolorze.
Na szybko pstryknięte:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img832.imageshack.us/img832/733/img6578j.jpg)
Jest dosyć spora różnica w kolorze.
Na szybko pstryknięte:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img832.imageshack.us/img832/733/img6578j.jpg)
To jest biale z zoltym prawda?
To jest biale z zoltym prawda?
Oczywiście, chodziło przecież o porównanie jednego do drugiego.
Moje białe jest takie białe, że ludzie czasem pytali na początku "dlaczego srebrne obrączki?". Tak bym to w skrócie ujął i tak to wygląda dla laika i bez bliższych analiz porównawczych :D
Oczywiście, chodziło przecież o porównanie jednego do drugiego.
Kumam!
Moje białe jest takie białe, że ludzie czasem pytali na początku "dlaczego srebrne obrączki?". Tak bym to w skrócie ujął i tak to wygląda dla laika i bez bliższych analiz porównawczych :D
Widzisz moj przyszly tesc pracowal przez 20 lat w srebrze i moja pani jest uzalezniona od srebra, wiec chcemy wlasnie w takim stylu obraczki, kolejna rzecz to ja sam.....jakos nie widze siebie z zolta obraczka na palcu;)
Art Erie
22-11-2011, 15:40
Znalazłem moją knigę :)
Stopy złota białego mogą zawierać: srebro, miedż, nikiel, pallad, cynk, a także glin. Generalnie rozróżnia się bałe złoto "niklowe" i "palladowe"; oczywiście skład stopu ma wpływ na barwę.
W stopach palladu używa się miedzi lub srebra, oba stopy mają barwę srebrnobiałą.
Białe złoto po jakimś czasie odrobinę żółknie. Mam obrączkę z takim przetłoczeniem, całą z białego złota. Po 2 latach, przetłoczenie jest białe, natomiast powierzchnia obrączki trochę żółta. Nie ma jednak tragedii, po prostu jest delikatnie żółty odcień. Poza tym, czym się martwisz... i tak Ci się porysuje ;)
Białe złoto po jakimś czasie odrobinę żółknie. Mam obrączkę z takim przetłoczeniem, całą z białego złota. Po 2 latach, przetłoczenie jest białe, natomiast powierzchnia obrączki trochę żółta. Nie ma jednak tragedii, po prostu jest delikatnie żółty odcień. Poza tym, czym się martwisz... i tak Ci się porysuje ;)
Masz obraczke rodowana, wiem to na 100%, jest zlota, ale jest to zoltawy stop ktory byl rodowany, takie obraczki sie odnawia poprzez ponowne rodowanie......sprzedaje sie je jako "biale zloto" w takich sklepach jak apart.
Dzis jubiler powiedzial mi, ze moze mi zrobic na bialo kazda obraczke w tym sklepie, czyli rodowac;)
Poza tym to nie ja sie przejmuje:D:D:D
Znalazłem moją knigę :)
Stopy złota białego mogą zawierać: srebro, miedż, nikiel, pallad, cynk, a także glin. Generalnie rozróżnia się bałe złoto "niklowe" i "palladowe"; oczywiście skład stopu ma wpływ na barwę.
W stopach palladu używa się miedzi lub srebra, oba stopy mają barwę srebrnobiałą.
Podobno Palladowe jest najszlachetniejsze, ale niklowe jest najbielsze:D
Art Erie
22-11-2011, 15:55
Masz obraczke rodowana, wiem to na 100%, jest zlota, ale jest to zoltawy stop ktory byl rodowany, takie obraczki sie odnawia poprzez ponowne rodowanie......sprzedaje sie je jako "biale zloto" w takich sklepach jak apart.
Dzis jubiler powiedzial mi, ze moze mi zrobic na bialo kazda obraczke w tym sklepie, czyli rodowac;)
Poza tym to nie ja sie przejmuje:D:D:D
Podobno Palladowe jest najszlachetniejsze, ale niklowe jest najbielsze:D
Pallad jest z pewnością bardziej szlachetnym dodatkiem stopowym; o ile pamiętam to mamy na forum jubilera, pewnie będzie miał więcej do powiedzenia.
Ja mam z białego złota od ponad 10 lat i wygląda wciąż tak samo - przypomina srebro - bez żadnej dominanty kolorystycznej. Jedyne co - matowienie znikło i jest błyszcząca :)
No, jest jubiler, ale nie mogę sobie przypomniec nicka.
EDIT: przypomniałem sobie - kolega Silvwerpaul - http://www.forum.nikoniarze.pl/member.php?u=37946
No tzobaczymy, czy jubiler sie odezwie;)
!AGresT powiedz mi czy zamawiales poprostu biale zloto czy jakis stop, typu zloto niklowe lub palladowe?
Nie pamiętam - poszliśmy do jakiejś sieciówki (chyba Apart), wybraliśmy wzór, kupiliśmy i tyle :)
Nie pamiętam - poszliśmy do jakiejś sieciówki (chyba Apart), wybraliśmy wzór, kupiliśmy i tyle :)
No wlasnie Apart robi tylko rodowane i tak wlasnie schodzi;)
No wlasnie Apart robi tylko rodowane i tak wlasnie schodzi;)
Co schodzi? - matowienie czy kolor?
Bo matowienie zeszło, ale kolor jest bez zmian.
Matey3000
22-11-2011, 17:49
Ja mam palladium obraczki wygladaja jak platyna i sa ok. Zona nosi od ... kilku lat. Kolor ten sam.
Co schodzi? - matowienie czy kolor?
Bo matowienie zeszło, ale kolor jest bez zmian.
To znaczy, ze pod rodem jest biale zloto, to dobrze a o matowaniu wiem, zareczynowy kupowalem u Kruka i wslasnie schodzi matowanie;)
Ja mam palladium obraczki wygladaja jak platyna i sa ok. Zona nosi od ... kilku lat. Kolor ten sam.
Ale kupowales w Anglii? Bo wlasnie dzis w Irysowie powiedzieli mi, ze to jest Palladium a moj kuzyn jubiler powiedzial i nie tylko on, ze jest to domieszka zlota i jest to biale zloto....
Matey3000
22-11-2011, 18:31
Kupowane w UK.
Kuzyn pewnie ma racje, ale mysle, ze to jest bez znaczenia.
O ile pamietam to nastepnie bedziesz stal przed wyborem: Matowe /ktore sie wypoleruja/ czy polerowane /ktore zmatowieja/.
Kupowane w UK.
Kuzyn pewnie ma racje, ale mysle, ze to jest bez znaczenia.
O ile pamietam to nastepnie bedziesz stal przed wyborem: Matowe /ktore sie wypoleruja/ czy polerowane /ktore zmatowieja/.
No i chyba polerowane i dam mu zmatowiec......do wczoraj chcialem platynowe, ale cena platyny poszla odrobine do gory i jeszcze poczekam ze dwa miesiace, ale jak nie wypali to wezme te ze zlota paladowego....
Matey3000
22-11-2011, 19:45
No i chyba polerowane i dam mu zmatowiec......do wczoraj chcialem platynowe, ale cena platyny poszla odrobine do gory i jeszcze poczekam ze dwa miesiace, ale jak nie wypali to wezme te ze zlota paladowego....
Hahahaha niezla wymowka.
Też kupowałem w Apart'cie, białe złoto, kolorystycznie bardzo zbliżone do srebra. Matowanie schodziło dość powoli wydaje mi się że jakieś 2-3 lata, obecnie od czasu do czasu ale sporo częściej, jakoś chyba co pół roku matuję papierem wodnym 1000 i wygląda (o ile pamiętam) podobnie jak "oryginalnie", kolor się nie zmienia, nie wpada w żółć.
szczerze mówiąc to białe złoto nie jest najzdrowsze dla naszego organizmu, ale z drugiej strony - a co jest zdrowe? :D
dlatego między innymi bardzo często obrączki z białego złota mają wnętrze z klasycznego złota, a białe złoto jest ozdobą (jakiś pasek o róznej grubości, jakieś esy floresy itd) - pamiętajcie, że obrączki nosi się dużo częściej i dłużej niż np. pierścionki (które ubiera się np. na wyjście na wieczór)
i najważniejsze - sprawdźcie czy nie macie uczulenia na pallad, bo wówczas może byc nieciekawie, od bzdur w stylu swędzenie po problemy z oddychaniem/ pracą serca
Rafał_Sz
22-11-2011, 20:23
Ja tam nie wiem, ale złoto ma mieć złoty kolor i już. A srebrne to srebro może być najwyżej. ;)
Ja tam nie wiem, ale złoto ma mieć złoty kolor i już. A srebrne to srebro może być najwyżej. ;)
To jak by w zwyczaju srebro bylo jako obraczka slubna, to ja poprosze srebro;)
Widzisz moj przyszly tesc pracowal przez 20 lat w srebrze i moja pani jest uzalezniona od srebra, wiec chcemy wlasnie w takim stylu obraczki, kolejna rzecz to ja sam.....jakos nie widze siebie z zolta obraczka na palcu;)
to dlaczego nie zrobicie srebrnych?
czy obraczki musza byc koniecznie zlote?
to dlaczego nie zrobicie srebrnych?
czy obraczki musza byc koniecznie zlote?
No taka tradycja......sam nie wiem......ja tez bym wolal srebrne, ale raz w zyciu wypada zainwestowac, wesela nie robie to niech ciotki chociaz gadaja o obraczkach:D
No taka tradycja......sam nie wiem......ja tez bym wolal srebrne, ale raz w zyciu wypada zainwestowac, wesela nie robie to niech ciotki chociaz gadaja o obraczkach:D
to kup ciotkom obrączki ;), a dla przyszłej żony i siebie weź takie obrączki jakie chcecie i tyle
a co do inwestowania to widziałem srebrne obrączki za ponad 2000 zł szt, więc co to za problem czy złoto czy srebro - dużo kasy wydać można i na jedno i na drugie ;)
dokladnie jak pisze erie... obraczki sa dla ciebie i dla zony, czy je bedziecie mieli ze zlota, srebra czy innego metalu to tylko i wylacznie wasz wybor
dokladnie jak pisze erie... obraczki sa dla ciebie i dla zony, czy je bedziecie mieli ze zlota, srebra czy innego metalu to tylko i wylacznie wasz wybor
dokładnie tak, moi znajomi mają obrączki zrobione z zeszlifowanych nakrętek z samochodu, w którym się rozbili i cudem uszli z życiem, inni mają znów zaprojektowane przez męża złote fasetkowane, kolejni znów bardo proste złote, ja z żoną mamy zwykłe zlote wybrane w Kruku kiedyś bez szaleństw - materiał nie ma znaczenia, styl nie ma znaczenia - one są dla Was, a nie dla ciotek czy rodziny i są tylko symbolem Waszych uczuć i ślubowania sobie wzajemnego
100% prawdy. Obraczki sa dla Ciebie a nie dla rodziny. My rowniez z zona mamy obraczki robione przez zlotnika na zamowienie, polaczenie zlota zoltego z bialym. Troche sie pospieszylimy bo brat za pozno dal znac, ze moze miec kazdy projekt obraczek zrobiony z tytanu.
jackrabbit
22-11-2011, 22:59
ja bym wzial srebrne, zdrowe dla organizmu, ladne no i odpedza wampiry
KaleidoStar
22-11-2011, 23:12
A ja srebrne odradzam. Rok temu wychodziła za mąż moja najbliższa przyjaciółka. Ona i pan mąż nie cierpią złota, chcieli srebro. Ale okazuje się, że teraz srebro jest tak słabej jakości, że szybko się ściera i odksztalca. Szokujące, bo moje wszelkie "pobabciowe" precjoza wyglądają super..ale to dlatego, że wtedy to srebro było innej jakości. Przykład - pierścionek zaręczynowy, drogi był, chociaż delikatny i skromny, ze srebra wlaśnie - dziś jest już powyginany i powycierany..
Zamówili obrączki z bialego złota, u jubilera, a nie w sieciowym sklepie - zrobił im coś pięknego.... Rafał miał zwykłą, klasyczną obrączkę, a Dara - takie plecione, delikatne..cudo.
silver56
22-11-2011, 23:20
...teraz srebro jest tak słabej jakości, że szybko się ściera i odksztalca....
Nieprawda. Obecnie w użyciu jest przede wszystkim próba 0,925 czyli bardzo wysoka, w związku z tym stop jest miękki
i łatwo się ściera i odkształca. Dawno temu w powszechnym użyciu była pr. 0.750 , stop ten był znacznie twardszy niż stop o pr. 0,925
Czyste srebro jest bardzo miękkie a im niższa próba (mniejsza zawartość srebra) stop staje się twardszy i bardziej odporny na odkształcenia, ale jednocześnie mniej wartościowy ( mniej srebra w srebrze :))
KaleidoStar
22-11-2011, 23:21
Ee..no toć to samo napisałam, tylko używając języka debili, bo się nie znam :P
Ee..no toć to samo napisałam, tylko używając języka debili, bo się nie znam :P
:lol:
bedzie zloto, mam w planach raz sie zenic:D
KaleidoStar
22-11-2011, 23:27
Ty mów kiedy urlop mamy brać, szałtowcy Ci taką bibę zrobią, że hej ;]
Ty mów kiedy urlop mamy brać, szałtowcy Ci taką bibę zrobią, że hej ;]
oo jesu!
no fotograf z Gdanska:D
silver56
22-11-2011, 23:29
Ee..no toć to samo napisałam, tylko używając języka debili, bo się nie znam :P
no mniej więcej :)
Paradoks polega na tym, że im lepsze srebro (wyższa próba) tym bardziej miękkie i łatwiej toto uszkodzić :)
Dobra juz wiem, ze bedzie zloto palladowe i wlasciwie to juz mam te obraczki, teraz pytanie co do ksztaltu, to sa obraczki klasyczne takie jak chcialem, gladkie i polokragle, ale sa takze polokragle wewnatrz, oczywiscie mniej, ale sa, przymierzalem takie i widzialem jak leza a wy co myslicie i czy ktos takie ma i jak to wyglada w praktyce??
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img412.imageshack.us/i/imag0067vv.jpg/)
dobra
ja co prawda nie jestem jubilerem ale co nieco wiem o tym temacie:
białe złoto :
- jak już napisano sa 2 podstawowe rodzaje - stop palladowy i niklowy - zasadnicza różnica to niebezpieczeństwo występowania uczuleń na nikiel, co zdarza się stosunkowo często, uczulenia na pallad w zasadzie się nie zdarzają
- wyroby z białego złota są w rzeczywistości nieco żółte - a im wyższa próba tym bardziej, dlatego zazwyczaj się je roduje (w zasadzie wszystko poza robota ręczną)
ciężar właściwy tych stopów to mniej/więcej 13 g/cm3
platyna:
- jest bardzo bezpieczna - uczulenia w zasadzie się nie zdarzają
- jest biała i nie śniedzieje, jest też odporna na w zasadzie wszystkie chemikalia ( występuje w próbie .950 więc dodatków stopowych <ligury> jest w wyrobie bardzo mało)
- ciężar właściwy wyrobu to ok 20g/cm3
- ma najlepszą ze stopów powszechnie używanych w jubilerstwie mikrotwardość (jest twardsza nie tylko od złota, palladu czy srebra ale nawet od żelaza) co powoduje, że jest bardzo odporna na zużycie
srebro
- jest bardzo miękkie
- w zasadzie nie jest metalem szlachetnym
- śniedzieje w tempie naddźwiękowym pokrywając się tlenkiem srebra(przewodzącym nota bene prąd znacznie lepiej niż samo srebro <sic!>) i siarczkiem srebra
oprócz tego mogę polecić:
tytan - ma wiele zalet, wadę tylko 1 - nie jest metalem szlachetnym
pallad - fajny kolor, twardsze niż złoto, bardziej miękkie niż platyna, nieco mniej od nich odporne
wybór metalu to jednak nie jedyna kwestia
nie powiedziano tu, że wyroby maszynowe są niestety znacznie mniej wytrzymałe niż wyroby ręczne- co wynika ze stosowania bardziej miękkich ligur (to co wypełnia stop jako dopełnienie czystego złota), co z kolei ma na celu zmniejszenie zużycia parku maszynowego przy obróbce.
najlepsze jakościowo są obrączki wykonane ręcznie poprzez obracanie z blachy (robi się tak obrączki złote,z platyny nie bardzo bo jest zbyt twarda)
jeśli idzie o platynę mogę polecić 2 warsztaty ( jeden w poznaniu, drugi nieco bardziej na zachód)
Byś mieszkał bliżej, dał bym pomacać :P (białe, półokrągłe tu i tu)
Na początek Gratulacje ;)
Jeśli chodzi o półokrągłe od środka to:
- jakoś wygodniej od standardowej (płaskiej)
- nie wżyna sie w palca (gdy czasami ręka puchnie)
- łatwiej zdjąć
Na minus, to moze czasami spać gdy palce szczuplejsze się zrobią !
Ot, takie moje doświadczenia
Yyyy...
Uważaj na wmontowane GPS, w niektórych modelach :D
Pozdrawiam.
Z tego co sie dzis dowiedzialem od mojego rodzinnego jubilera, zloto niklowe ma bardzo lekki odcien zolty o czym wiedzialem i dlatego szukalem czegos innego, zloto palladowe ma dobry kolor, ciemniejszy od platyny, ale zblizony bardziej do platyny niz do zoltego.....jak to okreslil jubiler ma kolor stalowy......
Obecne ceny metali szlachetnych sa dosc wysokie i niestety platyne sobie musze odpuscic a o obrobce platyny sporo sie dowiedzialem od wspomnianego juz rodzinego jubilera ktory te obraczki ze zdjecia recznie robil, lacznie z przetopieniem tego zlota, roznica pomiedzy czysta obraczka palladowa a zlotem palladowym jest glownie w kolorze, czysty pallad jest jasniejszy i bardzo podobny do platyny, ale jest tez roznica w twardosci na korzysc zlota palladowego....
Biale zloto jest kojarzone z kolorem lekko zoltym bo najczesciej jezeli nie jest rodowane to jest ze zlota niklowego ktore ma taki odcien a jego cena jest sporo nizsza od paladowego.....
Obraczki mam czesciowo w prezencie, place tylko za material i to w dodatku dostaje palladowe w cenie zoltego zlota, wiec nie narzekam;)
Biegly@ dzieki za opis, czyli jest wiecej plusow niz minusow:D
Przymierzalem u Iryskiego jubilera takie i nawet mi sie podobaly;)
oprócz tego mogę polecić:
tytan - ma wiele zalet, wadę tylko 1 - nie jest metalem szlachetnym
Dodałbym jeszcze jedną - nie ma możliwości zmiany rozmiaru gotowych obrączek. Siostra ma tytanowe, robili od razu o rozmiar za duże. Aha, przeciąć też się nie da więc jak zaczną paluchy w ciąży puchnąć to szybko zdejmować bo potem kicha będzie.
Ale tytan ładny.
Dodałbym jeszcze jedną - nie ma możliwości zmiany rozmiaru gotowych obrączek. Siostra ma tytanowe, robili od razu o rozmiar za duże. Aha, przeciąć też się nie da więc jak zaczną paluchy w ciąży puchnąć to szybko zdejmować bo potem kicha będzie.
Ale tytan ładny.
tytan można i ciąć i spawać (choć niektóre stopy są trudnospawalne) robi się to palnikiem wodorowo-tlenowym, generalnie każdy warsztat platynowy taki palnik ma.
palladozłoto jest tym twardsze im ma niższą próbę i jest zawsze mniej twarde od czystego palladu
tytan można i ciąć i spawać (choć niektóre stopy są trudnospawalne) robi się to palnikiem wodorowo-tlenowym, generalnie każdy warsztat platynowy taki palnik ma.
no to powodzenia życzę w cięciu takiej obrączki na palcu ciężarnej kobiety - w tym sensie chyba Thircik pisał że się nie da
to raczej w kwestii powiększania
silver56
25-11-2011, 14:25
- w zasadzie nie jest metalem szlachetnym
- śniedzieje w tempie naddźwiękowym pokrywając się tlenkiem srebra(przewodzącym nota bene prąd znacznie lepiej niż samo srebro <sic!>) i siarczkiem srebra
Skąd informacja, że srebro nie jest metalem szlachetnym??? :o
Srebro śniedziejąc pokrywa się siarczkiem srebra a nie tlenkiem. Srebro nie reaguje z tlenem nawet w wysokiej temperaturze.
Art Erie
25-11-2011, 14:44
Skąd informacja, że srebro nie jest metalem szlachetnym??? :o
Raczej półszlachetnym, ale to już zależy jak klasyfikujemy.
Srebro śniedziejąc pokrywa się siarczkiem srebra a nie tlenkiem. Srebro nie reaguje z tlenem nawet w wysokiej temperaturze.
Dokładnie, nawet stopione srebro nie reaguje z tlenem jedynie rozpuszczając go w dużych ilościach, a następnie oddając podczas stygnięcia ("praskanie").
silver56
25-11-2011, 14:53
Do półszlachetnych to raczej tylko miedź. Wszystkie klasyfikacje jakie znam traktują jako metal szlachetny.
Szlachetny czy nie, z tlenem nie reaguje :)
nie pamiętam gdzie to było - chemię już jednak jakiś czas temu skończyłem przyswajać - kojarzyło mi się, że to co występuje na powierzchni srebra to mieszanina siarczku (w przewadze) i tlenku. nie twierdzę, że tlenek powstaje z kontaktu z tlenem atmosferycznym.
silver56
25-11-2011, 16:12
nie pamiętam gdzie to było - chemię już jednak jakiś czas temu skończyłem przyswajać - kojarzyło mi się, że to co występuje na powierzchni srebra to mieszanina siarczku (w przewadze) i tlenku. nie twierdzę, że tlenek powstaje z kontaktu z tlenem atmosferycznym.
Tlenek niestety w ogóle nie występuje.
Art Erie
25-11-2011, 16:17
Tlenek niestety w ogóle nie występuje.
Owszem, i to na dwu stopniach utlenienia, ale robimy OT
silver56
25-11-2011, 16:25
Owszem, i to na dwu stopniach utlenienia, ale robimy OT
Miałem na myśli. że nie występuje na powierzchi wyrobów jubilerskich.
Wyraziłem się nieśćiśle :(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.