PDA

Zobacz pełną wersję : Manfrotto 055 a 190 PRO/XPRO i pytanie o głowicę



mkaluza
19-02-2007, 18:00
Witam wszystkich.
Jestem właśnie na etapie kupowania statywu i rozważam te dwie (trzy) powyższe opcje. Różnice w danych technicznych oczywiście znam, natomiast bardziej chciałem zapytać właścicieli o wrażenia z użytkowania oraz o sytuację typu "to 190 jest xxx, jakbym miał 55 to by było dobrze", ew odwrotnie.

Statyw potrzebny mi do krajobrazów, produktów/macro, no i oczywiście zdjęć nocnych. Brałbym go na wycieczki w góry - między 055 a 190XPro jest 0.5 kg różnicy, a to jednak sporo, jeśli się ma to targać na plecach po górach razem z normalnym "górskim" plecakiem. Do tego nowe mocowanie w 190X kusi wygodą, pytanie jest jednak,czy on wystarczy. Za 055 przemawia zapas wysokości.
Mam D70s,kit,85mm i SB800, planuje do tego dokupić jakiś ultrawide do krajobrazów kiedyś.

Czyli pytanie brzmi - czy noszenie 055+head razem z normalnym bagażem na treking jest bardzo upierdliwe (bo po co mi statyw w szafie...)

Ogólnie aparat nie będize raczej ważył więcej niż 2,2 kg (z ciężką tokiną, założoną lampą i gripem, który może kiedyś kuipię) - ale średnio ok1.5kg trzeba liczyć. Do tego jeszcze głowica 400g (tylko pytanie, czy przy zasadzie, że masa statywu=1 do 1.5x masy obciążenia głowicę wliczamy do obciążenia czy do statywu)

I drugie moje pytanie jest o głowicę - czy do powyższych zastosowań lepsza jest 3D (804RC2) czy kulowa (484) - to również bardziej pytanie, co Wam w której przeszkadza przy jakich czynnościach (choć oczywiście zalety też chętnie poznam)

Dziękuję za ewentualne porady
Marcin

mkaluza
20-02-2007, 16:03
Czy pytanie jest głupie? Nikomu sie nie chce? A może nikt tego nie ma??

Złociu
20-02-2007, 16:22
A ja mam pytanie czy miałeś te dwa statywy w dłoniach, ja kupując swój opieralem się na wysokości, nie za bardzo zwracając uwagę na te "parę" gramów różnicy wagowej. I teraz czasami żałuję swego wyboru, gdyż plecy bolą od dźwigania całego dobytku :) .

Z tego co sie orintuję to głowica kulowa jest preferowana w sytuacjach wymagających szybkiej zmiany pozycji aparatu (np. sport), 3D mi się osobiście sprawdza w zdjęciach krajobrazowych/architektonicznych (brak pośpiechu, mozliwość dokładnego ustawienia na wybrany cel) ale najwazniejsze to przebadać organoleptycznie żeby później rozczarowań nie było :) .

ALF
21-02-2007, 14:21
kulowa to minimum 486 - wybór zależny od tematyki
statyw im cięższy, tym lepszy...mnie czasem brak stabilności na 055...uważam, że udźwig 5-6kg to najniezbędniejsze minimum dla szkieł 200mm i dłuższych

mkaluza
21-02-2007, 20:38
Dzięki za odpowiedzi. Statywy oba oczywiście w rękach miałem - 055 jest fajny, jeśli chodzi o wysokość, tylko z głowicą już trochę waży... Będę myślał dalej...
Pozdrawiam
Marcin

bukowy dziad
21-02-2007, 21:07
podstawa: ile masz wzrostu? bo na dluzsza mete dla mnie np. (188cm)cos nizszego niz 055 byloby wkurzajace ( i tak sie garbie:) ).
2: jesli glowica 3d to zdecydowanie NIE polecam tej nowej 804rc2. mialem jakis czas (niezbyt dlugi bo wymienilem). wkurzajace w niej jest to, ze miedzy makslymalnym zaciskiem, a sporym luzem nie ma subtelnego przejscia ( taki moment, kiedy na mocno skreconej glowicy mozesz sobie delikatnie, precyzyjnie i plynnie przekadrowywac o milimetry - co jest najwieksza zaleta 3d). w tym momencie, zamiast delikatnego ruchu mozesz tylko szarpac po pare centymetrow, szarpiac sobie rowniez nerwy...moze w nowszych egzemplarzach cos sie zmienilo?
zamienilem na kulową z bocznym joyem 322rc2 i uwazam ze jest naprawde bardzo fajna.
nie pamietam, czy 190 ma te wszystkie opcje co 055 (boczne ramie, ustawienie od 14cm bodaj...). jesli nie to bralbym 055...
pozdr

marqus
21-02-2007, 21:16
... - twoje pytanie brzmi , czy dzwiganie jest upierdliwe .... kiedys uslyszalem takie zdanie , ze kazdy statyw jest za ciezki aby go nosic i jednoczesnie za lekki aby robic dobre zdjecia - ja targam 055 PRO z 804 RC2 / i taki zestaw bardzo polecam / , plecak i czasami jeszcze jakas torbe ... ale moze lubie sie poswiecac.

m_cudny
22-02-2007, 11:30
" kazdy statyw jest za ciezki aby go nosic i jednoczesnie za lekki aby robic dobre zdjecia "

to prawda.

ja mam 190-tke z 486 narazie jestem zadowolony, ale nie używam długich szkieł. sam ciężar mi nie przeszkadza za bardzo. Dla testu kiedyś założyłem do mojej D 50-tki 70-300G pozyczonego od kolegi. zdjęcia robiłem w bezwietrzną noc. Nie wszystkie były ostre. Fakt, należy wziąc pod uwagę że na ogniskowej 300 nie można mówic o ostrym obrazie z tego szkła, ale robiłem i na innych ogniskowych. Statyw trzymać trzymał, ale masa sprzętu swoje robiła, dołozył sie jeszcze do tego fakt, że lustro w D 50 kopie jak kałach (no cóz, pozostały przyzwyczajenia z F 80, oj tęskni się czasem:cry: ).

Narazie tyle moich doświadzceń ze statywem zacnej firmy, bo nie mam czasu się zająć tym, co tygryski lubią najbartdziej, a statyw mam od niedawna.
pozdrawiam, MC:)