PDA

Zobacz pełną wersję : 24-120 f4 VR - czy warto?



mini21
19-11-2011, 14:12
Witajcie.
Chciałem się was poradzić w sprawie nowego obiektywu.
Po zakupie FX'a czeka mnie wymiana całej szklarni.
Ponieważ jestem zwolennikiem zoomów (choć znam zalety stałek), szukam jakiegoś obiektywu "standardowego" w w zakresie 24/28 - 70/120.

Z początku miał to być Nikkor 24-70, ale cena mnie trochę przerosła.
I tak przeglądając ofertę obiektywów natrafiłem na ten właśnie model NIKKOR 24-120mm f/4G VR.
Jest o +/- 1500-2000 zł tańszy od w/w klasyka, a ma za to ciekawszą ogniskową i stabilizację.
Czy ktoś miał styczność z tym obiektywem?
Byłbym wdzięczny za jakieś recenzje/opinie.

Najbardziej obawiam się, że F4 może być trochę za ciemno do np.: kościoła, ale może VR to nadrobi (oczywiście w statycznych kadrach)?

maciey75
19-11-2011, 15:30
Poczytaj sobie tutaj http://www.nikoncafe.com/vforums/showthread.php?t=284639 :)

karolt
19-11-2011, 17:22
Jak dla mnie, co 2.8, to jednak 2.8. Chociaż 24-120/4 jest oczywiście świetnym szkłem.
Chyba że uzupełnisz go sobie jakąś jasną stałką, to można wtedy pomyśleć.

samson09
19-11-2011, 17:35
Poczytaj sobie tutaj http://www.nikoncafe.com/vforums/showthread.php?t=284639 :)

Również polecam. Świetne niektóre zdjęcia. Również polecam http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=155120, żeby nie dublować wątków. :)

coroner
19-11-2011, 17:55
A może poszukać 28-70 AF-S ??

mini21
19-11-2011, 18:42
Myślałem właśnie o 28-70, ale po przeczytaniu kilku wątków i obejrzeniu sampli mam wrażenie, że 28-70 jest jednak sporo bardziej mydlany od 24-70.
Nie wiem, jak to się ma z szybkością AF'u, bo rzekomo jest tak samo jak u młodszego brata, ale ta ostrość mnie trochę martwi, bo gdyby nie to, to pewnie bym się długo nie zastanawiał.

samson09
19-11-2011, 18:50
Nie wiem czy znajdę jeszcze te fotki, ale 24-120 był u mnie ciut ostrzejszy na f4 niż 28-70. Na pewno trochę szybszy af w 28-70. Niestety często, gęsto okazywało się, że 70mm to tak trochę dla mnie nijako na fx, tzn. za krótko. Więc sprzedałem kosztem światła. Jak mi go brakuje to używam stałek. Generalnie jak ktoś przełknie dystorsję i winietę ( oba łatwo korygowalne w nx2) to 24-120 f4 jest super ostrym obiektywem o naprawdę użytecznej ogniskowej. Vr II działa znakomicie. Zdjęcia statyczne przy f4 i 1/20s nieporuszone.

Rozważałem też kiedyś sigmę 24-70 hsm, ale ta to w ogóle mydlana na 2.8 była ( przynajmniej sztuki przeze mnie testowane)

MariuszJ
19-11-2011, 18:58
Przemyśl Mini po prostu małe, zgrabne szkiełko pt. AF-s 24-85/3.5-4.5g, oczywiście rynek wtórny, bo nowych nie ma.

Uwaga, będzie teraz głęboka myśl ;)

Współczynik KJZC (kompromis jakościowy/zysk cenowy) jest znacznie lepszy między 24-85 vs 24-120 niż między 24-120 a 24-70.

samson09
19-11-2011, 19:05
Przemyśl Mini po prostu małe, zgrabne szkiełko pt. AF-s 24-85/3.5-4.5g, oczywiście rynek wtórny, bo nowych nie ma.

Uwaga, będzie teraz głęboka myśl ;)

Współczynik KJZC (kompromis jakościowy/zysk cenowy) jest znacznie lepszy między 24-85 vs 24-120 niż między 24-120 a 24-70.

To już moze lepiej 24-85 2,8-4 chociaż w tym to dopiero dystorsje widać :)

A tak dla zainteresowanych:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img406.imageshack.us/img406/3801/dscf9767r.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/img404/2042/dscf9766.jpg)

<| MICHAŁ |>
19-11-2011, 19:14
[quote=samson09;2613732]To już moze lepiej 24-85 2,8-4 chociaż w tym to dopiero dystorsje widać :)
"co to są dystorsje?" użytkownik NX2
Bez przesady. jest soft, są profile, nie ma problemu
Świadomie zrezygnowałem z 24-120/4 na rzecz 28-300.
Siedziałem sobie z laptopem w sklepie ponad godzine strzelajac cala mase zdjęć testowych i wyszło mi, że pomiedzy tymi szklami nie ma zbyt wielkiej roznicy w obrazowaniu w przedziale 28-120, a jest wrecz gigantyczna w obrazowaniu w przedziale 120-300, bo 24-120 po prostu w tym przedziale nie obrazuje :razz:
ani przez moment nie zalowalem tej decyzji, choć jestem świadomy, ze 24-120 to na prawde swietne szklo...
Mini, bierz go. to dobry wybor

mini21
19-11-2011, 19:31
Hmm, to teraz daliście mi do myślenia.
Szczerze mówiąc (ku mojej radości) zamiast proponować droższe szkła, to wy proponujecie tąńsze.

Miał byś N24-70, ale trochę brakuje, przyszedł na myśl o jakieś 30% tańszy 24-120, a teraz proponujecie jeszcze tańsze 24-85.

Ten ostatni raczej odrzucę.
24-85 kosztuje ok. 2 tyś. ale tracę fajny zakres ogniskowej (85-120) i stabilizację.

Co do 28-300 to hmmm, zakres kuszący, ale zawsze byłem zwolennikiem tezy "jak coś do wszystkiego to jest do niczego", ale w dziedzinie fotografii to nie zawsze było prawdziwe (taki np.: 18-200 VR).

To, co mnie najbardziej martwi w 24-120 to plastikowa obudowa.
Mając 17-55 przyzwyczaiłem się już do tej ciężkości i dotyku metalu.
No i pamiętam z czasów kita 18-70, że straszne luzy łapał ten plastik.

Także wybór chyba cały czas pozostanie między 24-70 a 24-120.

samson09
19-11-2011, 19:34
Obudowa faktycznie pancerna nie jest ale tragedii nie ma. Mechanicznie wszystko ok. Tubus chodzi z nalezytym oporem. Generalnie najwieksza chyba zaleta tego szkla jest swietna ostrosc zwlaszcza a centrum kadru od f4.

MariuszJ
19-11-2011, 19:44
24-85 kosztuje ok. 2 tyś. ale tracę fajny zakres ogniskowej (85-120) i stabilizację.
Nie mówiłem o śrubokrętowym 24-85, tylko o filigranowym AFsie:
http://bythom.com/2485lens.htm
Dodaje on od siebie wartość nie do przecenienia - lekkość i poręczność. I na rynku wtórnym kosztuje 600zł.


Co do 28-300 to hmmm, zakres kuszący, ale zawsze byłem zwolennikiem tezy "jak coś do wszystkiego to jest do niczego", ale w dziedzinie fotografii to nie zawsze było prawdziwe (taki np.: 18-200 VR).
Tyle, że 24-120 to właśnie taki do wszystkiego właśnie jest. I to zaleta, a nie wada.


No i pamiętam z czasów kita 18-70, że straszne luzy łapał ten plastik.
Niestety, AFs 24-85 to przepakowany na FX 18-70 (albo odwrotnie, już nie pamiętam). Bliźniacze szkła, dublujące swoje zalety i wady. Także rzeczywiście u Ciebie odpada.

samson09
19-11-2011, 19:53
Nie mówiłem o śrubokrętowym 24-85, tylko o filigranowym AFsie:
http://bythom.com/2485lens.htm
Dodaje on od siebie wartość nie do przecenienia - lekkość i poręczność. I na rynku wtórnym kosztuje 600zł.


W tej cenie zdecydowanie dobry, ekonomiczny wybór. Ok. 1000 tamron 28-75 na śrubokręt ze światłem 2.8, potem długo, długo nic, dopiero N28-70, N24-70 no i ew. 24-120 f4. Bynajmniej ja przechodziłem podobną drogę :)

mini21
19-11-2011, 23:26
Przebrnąłem przez całe 22 strony wątku i powiem szczerze - jestem jeszcze głupszy niż byłem ;p
Z jednej strony strasznie "ciągnie ta ogniskowa, stabilizacja i ostrość i cena", z drugiej jednak obawiam się, czy te f4 nie okaże się zbyt małą wartością w kościele.

Czy ktoś używa tego szkła do ślubów?
Jak radzi sobie AF w ciężkich warunkach?

<| MICHAŁ |>
19-11-2011, 23:47
Widzisz Mini... miałeś dobry zestaw, to zamarzylo Ci sie FXa
no i masz problem :)
Ja teraz sprzedaję swój zestaw, bo pilnie potrzebuje kasy, ale gdy bede kupowac cos nowego to na 99% bedzie DX, chociazby dlatego, ze sa rownie dobre, jesli nie lepsze szkla, w wiekszym wyborze i za mniejsze pieniadze.
a do kosciola, to bym raczej nie bral 24-120...

sebar1
19-11-2011, 23:50
z drugiej jednak obawiam się, czy te f4 nie okaże się zbyt małą wartością w kościele.

z jednym się okaże w drugim nie.... wróżenie z fusów..
ale tak z autopsji to w większości okaże się jednak za mało.
24-120 ma jednak większe wady niż to światło...
zanim się zdecydujesz zobacz sobie dystorsje i winietowanie, nie wszystkim one odpowiadają.
Druga sprawa to budowa i wykonanie obiektywu. Przesiadasz się z 17-55 więc tak jak ja gdy przechodziłem na FX i 24-120 był dla mnie nie do zaakceptowania.
Jak robisz śluby to bez sensu się pchać w taką ciemnice.... Lepiej już Sigmę 24-70 HSM lub jednak N28-70, świetne szkło.

MariuszJ
20-11-2011, 00:54
Widzisz Mini... miałeś dobry zestaw, to zamarzylo Ci sie FXa
no i masz problem :)
Ja teraz sprzedaję swój zestaw, bo pilnie potrzebuje kasy, ale gdy bede kupowac cos nowego to na 99% bedzie DX, chociazby dlatego, ze sa rownie dobre, jesli nie lepsze szkla, w wiekszym wyborze i za mniejsze pieniadze.
a do kosciola, to bym raczej nie bral 24-120...
Znów przesadzasz, Mikie. Co prawda ja również uważam że o kotleciarstwa DX może być lepszy, ale akurat przesiadając się z D300 z 17-55 na D700 z choćby 24-120 więcej zyskuje niż traci.

24-120 może i jest nieciekawy na najkrótszej ogniskowej, tyle że tego kąta widzenia z 17-55 nie ma w ogóle. Z drugiej strony jest to jeszcze bardziej wyraźne, co więcej jajek 17-55 na 55 wcale już nie urywa. Działkę światła z nawiązką odrabia szum D700 vs D300, różnicę w głębi załatwia crop factor. Pozostaje chłodny dotyk metalu :D (może 35-70 sobie Mini kup, dla dotykania? ;))

Co do niby tańszych szkieł i w większym wyborze do DX to wybacz Mikie, ale zajeżdża to Rockweliadą sprzed kilku lat. On się już nie plecie andron, a Ty zaczynasz? ;) Gdzie masz prócz 35/1.8 te tanie szkła do DX? Mówisz o ciemnych zoomach? Wybacz, ale w takiej konfiguracji to zapominam kompletnie o lustrzankach i lecę do sklepu po NEXa.

docxxx
20-11-2011, 01:23
Witajcie.
Chciałem się was poradzić w sprawie nowego obiektywu.
Po zakupie FX'a czeka mnie wymiana całej szklarni.


Wybacz OT i moja kasliwa uwage, ale tyle czasu zastanawiales sie nad zmiana puszki az kupiles ja w najmniej dogodnym momencie... I po co? :P

samson09
20-11-2011, 01:41
z jednym się okaże w drugim nie.... wróżenie z fusów..
ale tak z autopsji to w większości okaże się jednak za mało.
24-120 ma jednak większe wady niż to światło...
zanim się zdecydujesz zobacz sobie dystorsje i winietowanie, nie wszystkim one odpowiadają.
Druga sprawa to budowa i wykonanie obiektywu. Przesiadasz się z 17-55 więc tak jak ja gdy przechodziłem na FX i 24-120 był dla mnie nie do zaakceptowania.
Jak robisz śluby to bez sensu się pchać w taką ciemnice.... Lepiej już Sigmę 24-70 HSM lub jednak N28-70, świetne szkło.

Bzdura. Przeciez o dystorsji i winiecie pisalem pare postow wczesniej wiec jak ktos sie decyduje na 24-120 to raczej swiadomy uzytkownik. Swiatlo jasne 2.8 przydatne ale sigma mydlana (albo z bf czy ff) wiec i tak dla pewnosci trza do f4 podbijac. Zato ogniskowa w 24-120 przydatna, a dzieki vrII z czasami tez mozna zjechac. A wady optyczne w pelni korygowalne w programach. Dlatego uwazam, ze jesli ktos nie chce kasy na 24-70 wydawac to 24-120 jest najlepszym wyborem. Wszystkie sigmy i inne badziewia sie chowaja.

sebar1
20-11-2011, 02:01
Bzdura. Przeciez o dystorsji i winiecie pisalem pare postow wczesniej

i dlatego bzdura, że o tym pisałeś??? statystycznemu użytkownikowi 17-55 nie śniła się praktycznie nieusuwalna winieta jaką dostajemy w 24-120...
jak się bawisz w fotografie a nie na niej zarabiasz to 24-120 może być świetnym wyborem ale na kościół pod FX szkoda kasy...
i tak przejdziesz prędzej czy później na f2.8 ;)

<| MICHAŁ |>
20-11-2011, 09:37
Co do niby tańszych szkieł i w większym wyborze do DX to wybacz Mikie, ale zajeżdża to Rockweliadą sprzed kilku lat. On się już nie plecie andron, a Ty zaczynasz? ;) Gdzie masz prócz 35/1.8 te tanie szkła do DX? Mówisz o ciemnych zoomach? Wybacz, ale w takiej konfiguracji to zapominam kompletnie o lustrzankach i lecę do sklepu po NEXa.
Akurat Miniemu to naplaster, ale mówie chociazby o zoomach UWA.
Zobacz jaki masz wybor i jakie ceny pod FX, a jakie pod dx
Tak z pamięci
FX: nikkor 16-35/4, 17-35. 18-35, 20-30 (?), a i jeszcze 14-24, ale ze względu na brak sensownego użycia filtrów nawet o nim nie chce wspominać. 3rd party: parę sigm, z czego dwie odpadają na starcie z tych samych powodów z jakich odpada N14-24, dwa tamrony, z czego jeden to shit (wiem bo miałem), jakieś cosiny itd...
DX: tu juz skopiuje, bo jest tego więcej...Nikkor AF-S 10-24mm f/3.5-4.5G ED DX, Nikkor AF-S 12-24mm f/4G IF-ED DX, Sigma AF 10-20mm f/3.5 EX DC HSM, Sigma AF 10-20mm f/4-5.6 EX DC HSM, Tamron AF 10-24mm f/3.5-4.5 SP Di II ASPH IF Tokina AF 10-17mm f/3.5-4.5 AT-X DX Fisheye, Tokina AF 12-24mm f/4 AT-X Pro DX, Sigma AF 8-16mm f/4.5-5.6 DC HSM. Nie dosc, ze sa conajmniej bardzo dobre, to jednoczesnie w porownaniu z dobrymi szklami pod FX, zdecydowanie tańsze.
Ja i tak na razie nie mam problemu, bo o ile sprzedam FX'a to zostanę z D70s, 18-70 i 70-300vr.

Po drugie... FX/lustro, to nie tylko jasne stałki, ale też ciemne zoomy. Znajdz w FX odpowiednik DX'owego 18-55vr, alebo moze lepiej 18-105vr - co z tego, ze plastikowy skoro optycznie moim zdaniem jest swietny (wiem, miałem z d300)

Lustra to nie tylko jasne stałki i nie można z tej perspektywy podchodzić - jak ciemny zoom, to nex. Dla mnie to od zawsze ciemne zoomy, choć zawsze stalki były w zasięgu reki, ale jak wole wygodę, bo nie robię ani zdjęć artystycznych, ani wysublimowanych portretów, ani zdjęć z papierowa głębia ostrości. Gdyby tak było, to na pewno nie miał bym nikona, tylko inny system, który by mi gwarantował takie właśnie rezultaty :)
To nie androny... sama prawda :)

sebar1
20-11-2011, 10:01
DX: tu juz skopiuje, bo jest tego więcej...Nikkor AF-S 10-24mm f/3.5-4.5G ED DX, Nikkor AF-S 12-24mm f/4G IF-ED DX, Sigma AF 10-20mm f/3.5 EX DC HSM, Sigma AF 10-20mm f/4-5.6 EX DC HSM, Tamron AF 10-24mm f/3.5-4.5 SP Di II ASPH IF Tokina AF 10-17mm f/3.5-4.5 AT-X DX Fisheye, Tokina AF 12-24mm f/4 AT-X Pro DX, Sigma AF 8-16mm f/4.5-5.6 DC HSM.

zapomniałeś o Tokinie 11-16mm f2.8...
to co było największą bolączką formatu DX czyli problem z szerokim kątem po tych kilku latach stał się jego atutem.
Nie było takich obiektywów a zapotrzebowanie było ogromne więc każdy producent wrzucił coś na rynek i mamy "do wyboru do koloru".
Z FX też zapewne będzie podobnie.
Już tokina zrobiła 16-28mm f2.8 a ma być 16-35mm f4.
Jest zapotrzebowanie będą i szkła tak jak było to z DX.

mini21
20-11-2011, 11:26
Wybacz OT i moja kasliwa uwage, ale tyle czasu zastanawiales sie nad zmiana puszki az kupiles ja w najmniej dogodnym momencie... I po co? :P

Wiem, że moment jest niezbyt korzystny, ale powiem wprost - nie liczę na spadek cen.
Prędzej wszystkie D700 znikną z rynku niż ceny spadną.
Zresztą, kupiłem to body używane, więc sądzę, że cenowo i tak nie wyszło to najgorzej.

A przede wszystkim, było to potrzebne mojemu "ego" żeby poprawić sobie humor (jesienna depresja :mrgreen:), ale to w ramach OT.

Powracając do wątku, widzę, że dość mocna dyskusja się rozwinęła.
Mówiąc o szkłach, wiem już, co jest mi potrzebne, a co nie.
Wiem np.: że nie jestem zwolennikiem szerokiego kąta (choć wiem, że właśnie z tego powodu ludzie kupują FX), dlatego na 90% nie będę kupował jakiś super-szerokich szkieł z zakresu 12/14 mm na początku zakresu.
Do szczęścia potrzebuje czegoś, co zastąpi mi 17-55 oraz coś dłuższego w zamian za 50-150.
Z początku sprawa miała być prosta i oczywista - 24-70 i do tego jakaś sigma 70-200 bądź używany nikkor 80-200 i tyle, jednak po dłuższych przemyśleniach zacząłem się zastanawiać, czy może nie kupić czegoś o bardziej uniwersalnym zakresie - i tu wpadł mi w oko ten 24-120.

Poczytałem o nim i zaczęłam mieć coraz większe wątpliwości.
Dystorsja - to jeszcze da się przeżyć, w końcu są do tego programy.
Bardziej martwi mnie to winietowanie na które skarży się sporo osób.

Dlatego liczyłem, że może jakiś użytkownik tego szkła mógłby wrzucić kilka poglądowych fotek i wypowiedzieć się, czy da radę zrobić tym ślub.

samson09
20-11-2011, 11:41
Powiem tak: jadąc wesela tylko z jednym szkłem to faktycznie może się okazać, że f4 to czasami za ciemno. Wtedy niestety jedyny słuszny wybór to N24-70 2.8, ew. 28-70 choć uważam, że te 4mm na początku czasami robi dużą różnicę. W moim przypadku tam gdzie naprawdę ciemno mam jeszcze ten komfort, że mogę użyć stałek 35 i 50 czy 85 1.8. Co do winiety i dystorsji to może jakbym ściany fotografował albo architekturę to bym się przejmował. Na innych zdjęciach nie jest to aż tak zauważalne, żeby nie można było z tym żyć. Tym bardziej, że i tak wszystkie zdjęcia obrabiam więc mogę te dwie rzeczy łatwo usunąć do wartości zupełnie akceptowalnych. Nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem tego szkła, który będzie je bronił na śmierć i życie bo świadom jestem jego pewnych wad. Do N24-70 też go nie porównuję bo to dwa różne szkła, ale akurat w moim przypadku pięknie uzupełnił on lukę w torbie dzięki przede wszystkim bardzo użytecznej ogniskowej ze stałym światełkiem f4. I z pomocą mniejszych braci stałkowiczów świetnie ze sobą współgrają :)

Zwiedziłem już trochę kościołów w mojej okolicy i powiem tylko, że w moim przypadku częściej brakowało mi dłuższej ogniskowej w pewnych szybkich i nie przewidzianych sytuacjach niż światła. Dlatego taki był wybór. Ale każdy musi dostosowywać sprzęt do własnych potrzeb. Jeden woli córkę drugi teściową :)

docxxx
20-11-2011, 11:41
Wiem, że moment jest niezbyt korzystny, ale powiem wprost - nie liczę na spadek cen.
Prędzej wszystkie D700 znikną z rynku niż ceny spadną.
Zresztą, kupiłem to body używane, więc sądzę, że cenowo i tak nie wyszło to najgorzej.

A przede wszystkim, było to potrzebne mojemu "ego" żeby poprawić sobie humor (jesienna depresja :mrgreen:), ale to w ramach OT.


Chlopie, to najglupsza i nielogiczna decyzja! Jesli chcesz juz tego FX, to sprzedaj wszystkie swoje graty i poczekaj do grudnia. D700 to nie mechanika precyzyjna. Sprzet sie starzeje i nie ma cudow. D800 i inne beda bardziej zaawansowane technologicznie.
Pomijam juz fakt, ze zaczyna sie lament jakie szkla kupic. Chciales FF to masz. Nie dziw sie, ze szkla sa drozsze. Nie mozna kupic auta 300 konnego, ktore pali 6 litrow w miescie.
Ok, konczmy ten OT

moro
20-11-2011, 11:46
Mam to szkło ale pod DX i żeby je nabyć sprzedałem N 16-85 f3,5-56 i S 85 f1,4. Jako amator postawiłem na uniwersalność. Gdybym był profesjonalistą zarabiającym na foto to pewnie nie uznał bym takiego kompromisu.
Dla przykładu dwie fotki krajobraz i portret wrzucane z picasa bez wyostrzania i innych specjalnych zabiegów.
1. z Kasprowego na Giewont

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/20111001_6028jpgglPL-1.jpg?gl=pl
źródło (http://lh6.googleusercontent.com/-wO7qG1RoFQw/TosjfdNN3dI/AAAAAAAAIIs/2QRFneB71PQ/s912/20111001_6028.jpg?gl=PL)
2. ze spaceru

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/20111023_6117jpgglPL-1.jpg?gl=pl
źródło (http://lh6.googleusercontent.com/-qmxNmUCoXek/TqRghHCZklI/AAAAAAAAIJ8/iqQ-tEI_eUg/s640/20111023_6117.jpg?gl=PL)

Mi to szkiełko odpowiada w 100 % - dokupię kiedyś jeszcze N 50 f1,8 i będę miał wszystko czego potrzebuję.

samson09
20-11-2011, 12:04
Chlopie, to najglupsza i nielogiczna decyzja! Jesli chcesz juz tego FX, to sprzedaj wszystkie swoje graty i poczekaj do grudnia. D700 to nie mechanika precyzyjna. Sprzet sie starzeje i nie ma cudow. D800 i inne beda bardziej zaawansowane technologicznie.
Pomijam juz fakt, ze zaczyna sie lament jakie szkla kupic. Chciales FF to masz. Nie dziw sie, ze szkla sa drozsze. Nie mozna kupic auta 300 konnego, ktore pali 6 litrow w miescie.
Ok, konczmy ten OT

Z tym czekaniem to na dwoje babka wróżyła. Polecam wątek o spekulacjach. Niejedni już czekali długo i się nie doczekali :)

Co do zdjęć Moro to fajnie tylko trza pamiętać, że to szkło inaczej zachowuje się na dx i fx.

sebar1
20-11-2011, 12:07
czy da radę zrobić tym ślub.

oczywiście, że da.
Ja jeszcze na Canonie 28-135mm IS przez chwile śluby robiłem na negatywach ISO 800... :wink:
Ale ten obiektyw kosztował mnie 1400 nowy i na taki kompromis na początku można iść.
Ale wywalić 4000 na obiektyw, który na dłuższą metę i tak się nie sprawdzi to trochę bez sensu.
Zwłaszcza jak kasa ma znaczenie.
Zresztą przejdź do sklepu "pobaw" się nim. Możliwe, że już po pierwszym kontakcie z jego budową ci przejdzie.
To fajny spacer zoom ale do ślubów za te pieniądze ja bym nie brał.
Też przymierzałem się do N24-120 i Sigmy 24-70 HSM. W końcu kupiłem N28-70.

mini21
20-11-2011, 12:13
Chlopie, to najglupsza i nielogiczna decyzja! Jesli chcesz juz tego FX, to sprzedaj wszystkie swoje graty i poczekaj do grudnia. D700 to nie mechanika precyzyjna. Sprzet sie starzeje i nie ma cudow. D800 i inne beda bardziej zaawansowane technologicznie.
Pomijam juz fakt, ze zaczyna sie lament jakie szkla kupic. Chciales FF to masz. Nie dziw sie, ze szkla sa drozsze. Nie mozna kupic auta 300 konnego, ktore pali 6 litrow w miescie.
Ok, konczmy ten OT

Ty chyba pracujesz w księgowości, bo wszystko na zł przeliczasz.
Już kiedyś się z takim czekaniem "nabiłem w butelkę" (zresztą, nawet teraz, gdybym nie czekał, tylko się zdecydował te 3 miesiące wcześniej, miałbym sprzęt znacznie taniej).
Oczywiście, że D700 to nie jest cud techniki.
D3, D3s itp też nie.
Zawsze wyjdzie coś nowego, lepszego itp. i tak można czekać całe życie.
Jeśli masz jakiś problem z odpowiadaniem, to przecież nikt nie każe ci zabierać głosu.
To akurat ty spamujesz dodając te swoje lamenty o to, że ktoś pyta - zresztą do ..... po to jest forum, żeby pytać.
Kolejna sprawa - mi nie chodzi o cenę szkła, tylko tak, jak to ktoś wcześniej napisał o "Współczynnik KJZC (kompromis jakościowy/zysk cenowy)".
Jeśli ewidentnie wyjdzie, że 24-120 jest gorszy optycznie, to bez wahania kupie 24-70.

Dlatego prośba do ciebie, jeśli nie zamierzasz wnosić nic nowego do tematu, to daj sobie spokój i wstrzymaj się z tymi wywodami.

Koniec OT


oczywiście, że da.
Ja jeszcze na Canonie 28-135mm IS przez chwile śluby robiłem na negatywach ISO 800... :wink:
Ale ten obiektyw kosztował mnie 1400 nowy i na taki kompromis na początku można iść.
Ale wywalić 4000 na obiektyw, który na dłuższą metę i tak się nie sprawdzi to trochę bez sensu.
Zwłaszcza jak kasa ma znaczenie.
Zresztą przejdź do sklepu "pobaw" się nim. Możliwe, że już po pierwszym kontakcie z jego budową ci przejdzie.
To fajny spacer zoom ale do ślubów za te pieniądze ja bym nie brał.
Też przymierzałem się do N24-120 i Sigmy 24-70 HSM. W końcu kupiłem N28-70.

Dzięki.
Za takie właśnie odpowiedzi jestem najbardziej wdzięczny - konkretne i poparte.

docxxx
20-11-2011, 12:13
Z tym czekaniem to na dwoje babka wróżyła. Polecam wątek o spekulacjach. Niejedni już czekali długo i się nie doczekali :)


Na pewno jestesmy blizej niz dalej. Specyfikacja D800 juz jest, zdjecia tez. Wiem, ze po wyjsciu tego body inne stanieja.
Co innego, jesli ktos zastanawia sie rok (jak autor watku), a pozniej kupuje w najmniej nieodpowiednim momencie. Skoro zwlekal rok, to znaczy, ze ten sprzet nie jest mu potrzebny "na juz"! Gdyby tak bylo, to kupilby od razu, bo sytuacja tego wymaga.

mini21
20-11-2011, 12:31
A mógłbyś wskazać, gdzie oficjalnie Nikon takie informacje podał?
Mi akurat 36 mpix nie jest do niczego potrzebne.

Z tym czekaniem "rok" to nie jest do końca prawda.

Rzecz w tym, że po prostu zbierałem kasę.
Co z tego, że rok temu sprzedałbym D300s i obiektywy, co starczyłoby mi na zakup samego body.
Akurat teraz miałem wystarczająco $$ żeby na taki zakup się zdecydować i tak też zrobiłem.

Po premierze D300s cena starego D300 zamiast spaść, poszła w górę.
Skąd wiesz, że i tym razem tak nie będzie?

D800 będzie na początku kosztował jakieś szaleńcze pieniądze, a zanim ceny się "unormują" minie kolejny rok.

sebar1
20-11-2011, 12:49
Rzecz w tym, że po prostu zbierałem kasę.
Co z tego, że rok temu sprzedałbym D300s i obiektywy, co starczyłoby mi na zakup samego body.
Akurat teraz miałem wystarczająco $$ żeby na taki zakup się zdecydować i tak też zrobiłem.

i jeszcze się teraz musisz tłumaczyć... :wink:

samson09
20-11-2011, 13:00
A mógłbyś wskazać, gdzie oficjalnie Nikon takie informacje podał?
Mi akurat 36 mpix nie jest do niczego potrzebne.
D800 będzie na początku kosztował jakieś szaleńcze pieniądze, a zanim ceny się "unormują" minie kolejny rok.

Z tymi 36mpx do nie do końca tak bo być może będą jeszcze jakieś inne korzystniejsze zmiany w af-ie i użytecznym iso. Na to wszyscy liczą. Z drugiej strony masz rację, że raczej po premierze d800 będzie drogie i z reguły raczej nieopłacalne jest kupowanie nowości rynkowych.

Aha jeszcze jedno z mojej strony to pamiętaj, że jak chcesz na poważnie bawić się ślubami to raczej z jednym body i szkłem ja bym się bał. Backup jest tak samo istotny.

nowart
20-11-2011, 13:18
Na pewno jestesmy blizej niz dalej. Specyfikacja D800 juz jest, zdjecia tez. Wiem, ze po wyjsciu tego body inne stanieja.

No to z dużym prawdopodobieństwem jesteś w błędzie. Mogę Ci tutaj przytoczyć co najmniej kilkanaście przykładów sprzętów foto z ostatnich 2 lat, kiedy to wszyscy z rumieńcami na twarzach czekali na premiery nowości i ostry spadek cen starszych, schodzących z rynku modeli. Na czym się kończyło? A tradycyjnie - stare modele znikały z rynku w trybie natychmiastowym, to co pozostało drożało i było rozchwytywane na pniu bo okazało się, że jednak w porównaniu do nowości i ich kosmicznych cen to wcale nie takie złe sprzęty i nie warto było czekać.

docxxx
20-11-2011, 14:28
Pokaz mi takie body, ktore dalej trzyma cene wyjsciowa. Jedynym przykladem moze byc tutaj D3, ale to byla przepasc miedzy D2x. Uwazasz, ze po wyjsciu D800 D300 nie stanieje i D700 tez nie? Oczywiscie mowimy tu o rynku wtornym! Co innego obiektywy. Tak jak pisalem wczesniej, mechanika nie starzeje sie tak szybko jak elektronika.

MariuszJ
20-11-2011, 15:55
Akurat Miniemu to naplaster, ale mówie chociazby o zoomach UWA.
Zobacz jaki masz wybor i jakie ceny pod FX, a jakie pod dx
Tak z pamięci
FX: nikkor 16-35/4, 17-35. 18-35, 20-30 (?), a i jeszcze 14-24, ale ze względu na brak sensownego użycia filtrów nawet o nim nie chce wspominać. 3rd party: parę sigm, z czego dwie odpadają na starcie z tych samych powodów z jakich odpada N14-24, dwa tamrony, z czego jeden to shit (wiem bo miałem), jakieś cosiny itd...

DX: tu juz skopiuje, bo jest tego więcej...Nikkor AF-S 10-24mm f/3.5-4.5G ED DX, Nikkor AF-S 12-24mm f/4G IF-ED DX, Sigma AF 10-20mm f/3.5 EX DC HSM, Sigma AF 10-20mm f/4-5.6 EX DC HSM, Tamron AF 10-24mm f/3.5-4.5 SP Di II ASPH IF Tokina AF 10-17mm f/3.5-4.5 AT-X DX Fisheye, Tokina AF 12-24mm f/4 AT-X Pro DX, Sigma AF 8-16mm f/4.5-5.6 DC HSM. Nie dosc, ze sa conajmniej bardzo dobre, to jednoczesnie w porownaniu z dobrymi szklami pod FX, zdecydowanie tańsze.
W zastosowaniach, które zapewne masz na myśli każdy z tych szkieł jest słabsze od bardzo kompaktowego zestawu
korpus u43 + uwa Panasonica czy tańsze Olympusa.

W zastosowaniach szerszych niż rozdziawiony landszaft np. szerokokątnej reporterce w niekoniecznie dobrych warunkach świetlnych ten niby super wybór w DX zamienia się w jeden i ten sam obiektyw który po prostu nie wyrabia.

I tak kiedy FX-owiec może sobie przykręcić super dyskretną stałkę 20/2.8 albo zrobić wielki rozdziaw Samyangiem 14 za tysiaka czy Zenitarem 16 za 6 stów, posiadacz DX może się bronić jedynie hasłem "na grzyba mi taki szeroki kąt?".

Twój wybór szkieł uwa jest mocno tendencyjny, nie uwzględniłeś wielu takich, które mogą za to uwa na FX robić a na DX są marnością nad marnościami. A i tak w Twoim wyborze rzuca się w oczy jedno - DX-owcy nie mają ŻADNEGO WYBORU, jeżeli chodzi o UWA. Prawie wszystkie dla nich oferty to wariacja na ten sam temat.


Po drugie... FX/lustro, to nie tylko jasne stałki, ale też ciemne zoomy. Znajdz w FX odpowiednik DX'owego 18-55vr, alebo moze lepiej 18-105vr - co z tego, ze plastikowy skoro optycznie moim zdaniem jest swietny (wiem, miałem z d300)
Jeden przykład Ci podałem - 24-85/3.5-4.5. Takich ciemny zoomów jest więcej, ale ten jest IMHO najlepszy, jak i jego brat 18-70 na DX.


Lustra to nie tylko jasne stałki i nie można z tej perspektywy podchodzić - jak ciemny zoom, to nex. Dla mnie to od zawsze ciemne zoomy, choć zawsze stalki były w zasięgu reki, ale jak wole wygodę, bo nie robię ani zdjęć artystycznych, ani wysublimowanych portretów, ani zdjęć z papierowa głębia ostrości. Gdyby tak było, to na pewno nie miał bym nikona, tylko inny system, który by mi gwarantował takie właśnie rezultaty :)
To nie androny... sama prawda :)
Problem jest tylko w tym, że NEX robi już lepsze zdjęcia i o lata świetlne lepsze filmy niż entry level crop z czarnym kitem. Jest przy tym mniejszy i bardzo poręczny. Pozostaje tylko argument z dziewczynami, które lecą na duże aparaty ;)

A jak się porządnie ograniczymy w tematyce, to nawet nie NEX a dobry kompakt będzie miał wystarczająco poweru w wielu sytuacjach.

A co do ceny D700 i momentu w czasie na jego kupno, uważam podobnie jak Nowart: żeby się co niektórzy nie zdziwili po debiucie D800...

grzegorzant
20-11-2011, 16:21
Pokaz mi takie body, ktore dalej trzyma cene wyjsciowa. Jedynym przykladem moze byc tutaj D3, ale to byla przepasc miedzy D2x. Uwazasz, ze po wyjsciu D800 D300 nie stanieje i D700 tez nie? Oczywiscie mowimy tu o rynku wtornym! Co innego obiektywy. Tak jak pisalem wczesniej, mechanika nie starzeje sie tak szybko jak elektronika.

d700 chyba nawet ją ostatnio przewyższył ;)

FHR
20-11-2011, 16:41
Mini, weź 28-70/2.8 i 80-200/2.8.

mini21
20-11-2011, 16:55
Dzięki za radę.
Pytanie - dlaczego radzisz kupić 28-70 a nie 24-70?

<| MICHAŁ |>
20-11-2011, 17:05
W zastosowaniach, które zapewne masz na myśli każdy z tych szkieł jest słabsze od bardzo kompaktowego zestawu
korpus u43 + uwa Panasonica czy tańsze Olympusa.
Nie wiem, wiec sie nie bede odnosic - czytalem naomiast, ze u43 ma problemy z praca na wyzszym ISO, ze wzgledy na wymiary matrycy i stopień upakowania pixeli. To tez jest informacja, ktora wyczytałem, a że czytałem to w kilku miejscach, na formach polskich i zagranicznych, oraz w testach, tak więc zakładam że jest to w miarę obiektywna informacja. Nie rozdzielam tego na szkło + puszka, a widzę je jako całość zestawu.

W zastosowaniach szerszych niż rozdziawiony landszaft np. szerokokątnej reporterce w niekoniecznie dobrych warunkach świetlnych ten niby super wybór w DX zamienia się w jeden i ten sam obiektyw który po prostu nie wyrabia.
absolutnie przyznaje Ci rację - kwestia zastosowania. Inny zestaw szkieł dla reporterki, a inny do landszaftu - ciężko jest je ze sobą pogodzić

I tak kiedy FX-owiec może sobie przykręcić super dyskretną stałkę 20/2.8 albo zrobić wielki rozdziaw Samyangiem 14 za tysiaka czy Zenitarem 16 za 6 stów, posiadacz DX może się bronić jedynie hasłem "na grzyba mi taki szeroki kąt?".
akurat to jest wypadkową powyższej wypowiedzi - kwestii zastosowania odpowiedniego szkła do odpowiednich zastosowań. Patrząc od strony landszafciarza (będę sie upierał przy tej perspektywie) - stosowania stałek w FX do fotografii krajobrazowej.... Nie mówię, że jest to niemożliwe, a jedynie, że jest to okrutnie upierdliwe - po co się męczyć skoro jest zoom? I tym sposobem przechodząc do kwestii zoomow - dobry zoom do landszaftu wiadomo ile kosztuje - patrz 16-35/4, albo używany 17-35/2,8 O tamronie lub pelnoklatkowej sigmie nie wspomnie - miałem obydwa i powiedzmy, ze były... poniżej "takie sobie". A teraz popatrz co się dzieje w DX - Wezmy taka sigme 10-20 - mozna kupic trzy za cenę jednego nikkora, ajak pewnie wiesz, optycznie jest to szkło wręcz doskonałe...

DX-owcy nie mają ŻADNEGO WYBORU, jeżeli chodzi o UWA. Prawie wszystkie dla nich oferty to wariacja na ten sam temat.
No ale z drugiej strony - czego tej wariacji brakuje? Bo mi brakowało właśnie takiej wariacji w FX'ie - bo jeśli wariacją można uznać wybór właśnie pomiędzy 16-35/4 - moim zdaniem szkłem zdecydowanie za drogim (powinien maksymalnie kosztować tyle co Lka 17-40), a szkłem profesjonalnym, zazwyczaj po przejściach, to wybór jest powiedzmy, że mierny...

Jeden przykład Ci podałem - 24-85/3.5-4.5. Takich ciemny zoomów jest więcej, ale ten jest IMHO najlepszy, jak i jego brat 18-70 na DX.
akurat to szkło miałem przez tydzień - moim zdaniem takie sobie. Tak szybko jak je kupiłem, tak szybko je sprzedałem. Ale co do jednego przyznam Ci rację - 18-70dx, to na prawdę rewelacyjne szkło, biorąc pod uwagę jego cenę, choć szczerze mówiąc, moim zdanie lepsze jest 18-105 - nie dość że ma stabilizację, to większy zakres i lepsze parametry optyczne, choć budowę ma zdecydowanie słabszą.

Problem jest tylko w tym, że NEX robi już lepsze zdjęcia i o lata świetlne lepsze filmy niż entry level crop z czarnym kitem. Jest przy tym mniejszy i bardzo poręczny. Pozostaje tylko argument z dziewczynami, które lecą na duże aparaty :wink:
O NEX'ie słyszałem wiele dobrego. Jeden z moich kolegów się przesiadł z D80 i jakiś tam zoomow, właśnie na NEX'a i pieje z zachwytu :)

Długo przemyśliwałem temat sprzedaży swojego zestawu - gdybym miał teraz od nowa coś kupować, nie do zastosowań o których pisze Mini, ale do landszaftu, to pewnie bym się jednak zdecydował na cropa i wcale nie jest powiedziane, że akurat na Nikona - wydaje mi się, że do landszaftu pod małą matrycą są ciekawsze propozycje niż nikon.

docxxx
20-11-2011, 17:24
A zeby nie robic juz calkowicie OT, to powiem ze bralbym 24-70. Milimetry "dokupisz" swiatla (bokehu itd.) nie.

samson09
20-11-2011, 17:35
A zeby nie robic juz calkowicie OT, to powiem ze bralbym 24-70. Milimetry "dokupisz" swiatla (bokehu itd.) nie.

A dlaczego nie? :) Równie dobrze może kupić 24-120 i dokupić światło w postaci stałek jak i kupić 24-70 i dokupić milimetry w postaci innych szkieł. :)

FHR
20-11-2011, 17:41
Pytanie - dlaczego radzisz kupić 28-70 a nie 24-70?

Bo tańszy; bo pancerny jak Rudy102; bo nie słyszy się historii o tarciu pierścieni, luzowaniu się płytek itd.

Co prawda 4mm węższy, ale przecież


Wiem np.: że nie jestem zwolennikiem szerokiego kąta

Mam, używam, chwalę, polecam :)

MariuszJ
20-11-2011, 17:46
akurat to jest wypadkową powyższej wypowiedzi - kwestii zastosowania odpowiedniego szkła do odpowiednich zastosowań. Patrząc od strony landszafciarza (będę sie upierał przy tej perspektywie) - stosowania stałek w FX do fotografii krajobrazowej.... Nie mówię, że jest to niemożliwe, a jedynie, że jest to okrutnie upierdliwe - po co się męczyć skoro jest zoom? I tym sposobem przechodząc do kwestii zoomow - dobry zoom do landszaftu wiadomo ile kosztuje - patrz 16-35/4, albo używany 17-35/2,8 O tamronie lub pelnoklatkowej sigmie nie wspomnie - miałem obydwa i powiedzmy, ze były... poniżej "takie sobie". A teraz popatrz co się dzieje w DX - Wezmy taka sigme 10-20 - mozna kupic trzy za cenę jednego nikkora, ajak pewnie wiesz, optycznie jest to szkło wręcz doskonałe...
Zajrzyj do wykresów rozdzielczości Optycznych czy Photozone. Porównaj rozdzielczości tej Sigmy na 16mm z naleśnikiem nexowym, wiadomo, syfem kiłą i kornikami za 4 stówy, na dodatek mieszczącym się w kieszeni dżinsów, na klasycznej landszaftowej przysłonie f8.

Miałem 16-35/4. Całkowicie świadomie wymieniam go na 20/2.8. Mam wybór, potrafię go uzasadnić. Cropowcy też mają wybór, ale inny - sprzedać złom, jeżeli nie ma okazji, żeby wykazać jego wyższość nad "zabawkami" typu NEX, u43, lepsze kompakty. Jeżeli będą dokręcać g...ne szkła, nie mają żadnych szans w konkurach z maluchami. A tych lepszych szkieł, dających efekty nieosiągalne w inny sposób, niestety Nikony z innymi Canonami, czy nawet Pentaxy bez cyfrowego FF - im żałują. Chyba w myśl hasła dla g...nego targetu g...ne obiektywy.

<| MICHAŁ |>
20-11-2011, 18:25
eeee, długo by gadać :)
specjalnie popatrzyłem sobie na porównanie o którym napisałeś
moim skromnym zdaniem - sigma wciąż lepsza... co tu duzo gadac klik (http://www.cyberfoto.pl/recenzje-i-testy-uzytkownikow/113777_2-sony-nex-5n-mini-test.htm#post1995699)
tylko albo nie umiem odszukac, albo nie widze UWA do nex'a.... no chyba ze z przejsciowka z innego systemu

MariuszJ
20-11-2011, 19:18
eeee, długo by gadać :)
specjalnie popatrzyłem sobie na porównanie o którym napisałeś
moim skromnym zdaniem - sigma wciąż lepsza... co tu duzo gadac klik (http://www.cyberfoto.pl/recenzje-i-testy-uzytkownikow/113777_2-sony-nex-5n-mini-test.htm#post1995699)
tylko albo nie umiem odszukac, albo nie widze UWA do nex'a.... no chyba ze z przejsciowka z innego systemu
No tego by brakowało, żeby z ten ogór za 2 i pół tysiaka był jeszcze gorszy od śmiecia optycznego, za który uważany jest naleśnik do NEXa. Rzecz w tym, że jest tylko TROCHĘ lepszy. A magia zakresu 10-20 vs 16 szybko gaśnie, gdy ten 10-20 zamienia się na okrągłe "0", bo ogóra nie wzięliśmy ze sobą. Bo jakoś zabawa w szerpę tylko po to, żeby mieć TROCHĘ lepsze (technicznie) zdjęcie przestała bawić.

mini21
20-11-2011, 19:26
Bo tańszy; bo pancerny jak Rudy102; bo nie słyszy się historii o tarciu pierścieni, luzowaniu się płytek itd.

Co prawda 4mm węższy, ale przecież



Mam, używam, chwalę, polecam :)
Dzięki.
Z tym szkłem mam spory dylemat, bo w sumie spełniałby wszystkie moje oczekiwania, a cenowo da się znaleźć w "lepszej cenie", tylko sporo ludzi pisze, że trochę gorzej u niego z ostrością.
Nie mam bezpośredniego porównania, dlatego ciężko jest się zdecydować.
Na pwno 24-70 jest młodszy, może "unowocześniony", choć większość pisze, że podstawowe parametry takie jak AF mają praktycznie takie same, jednak właśnie ta ostrość mnie trochę męczy.

A może idąc dalej tym krokiem, pomyśleć o jeszcze starszym 35-70 f2.8?
To szkło można nabyć za naprawdę niewielkie pieniądze.
Wprawdzie zakres już sporo uboższy, ale może dałoby radę.
Nie wiem tylko, jak pozostałe parametry, tj. AF i ostrość.
To już leciwe szkło dedykowane bodajże do analoga i nie wiem, jak będzie współpracowało z cyfrą, ale gdyby AF był w miarę sprawny, to może też warto rozważyć?

MariuszJ
20-11-2011, 19:35
A może idąc dalej tym krokiem, pomyśleć o jeszcze starszym 35-70 f2.8?
To szkło można nabyć za naprawdę niewielkie pieniądze.
Wprawdzie zakres już sporo uboższy, ale może dałoby radę.
Nie wiem tylko, jak pozostałe parametry, tj. AF i ostrość.
To już leciwe szkło dedykowane bodajże do analoga i nie wiem, jak będzie współpracowało z cyfrą, ale gdyby AF był w miarę sprawny, to może też warto rozważyć?
35-70 to moje podstawowe szkło do F100, tak jak 24-70 do D700. Bardzo rzadko zamieniam te szkła miejscami (24-70 do analoga przykręciłem chyba tylko dla śmiechu i nie pstryknąłem ani jednej klatki). 35-70 to bardzo fajny obiektyw ale niestety, nieuniwersalny ze względu na pracę pod światło oraz brak zakresu podstandardowego. 24mm to duży kop w porównaniu z 28mm, a w porównaniu z 35mm to już kop-gigant. W swoim zakresie i bez zmuszania go do łapania światła w tubus nie odbiega znacząco od 24-70.

Na przeczekanie (albo i na wieczność, kto wie) nabyłbym na Twoim miejscu Tamrona 28-75.

<| MICHAŁ |>
20-11-2011, 19:37
to ja jeszcze do tej pory bylem/jestem na etapie szerpy z ograniczonymi chęciami :)
bez przesady... idąc tym tropem, to można dojść do wniosków, ze w sumie w telefonie tez jest aparat.
Do tej pory były tylko 2 kompakty, które mi w miarę leżały w reku - r1 i g11.

MariuszJ
20-11-2011, 19:45
to ja jeszcze do tej pory bylem/jestem na etapie szerpy z ograniczonymi chęciami :)
bez przesady... idąc tym tropem, to można dojść do wniosków, ze w sumie w telefonie tez jest aparat.
Do tej pory były tylko 2 kompakty, które mi w miarę leżały w reku - r1 i g11.
Ja jestem zwolennikiem teorii lokalnych maksimów :)

Obecnie moje lokalne maksima to telefon-bezlusterkowiec-mały obrazek.

Tyle że nie warto mnie słuchać/czytać - często zmieniam zdanie :D

nowart
20-11-2011, 19:56
Pokaz mi takie body, ktore dalej trzyma cene wyjsciowa. Jedynym przykladem moze byc tutaj D3, ale to byla przepasc miedzy D2x. Uwazasz, ze po wyjsciu D800 D300 nie stanieje i D700 tez nie? Oczywiscie mowimy tu o rynku wtornym!.

Ale my nie dyskutujemy o rynku wtórnym ! Poza tym to nie antyki czy wino, żeby drożało w miarę upływu czasu. Mnie nie interesuje kto , dlaczego i z jakich pobudek sprzedaje swoje mniej lub bardziej zajechane sprzęty (a sorry, prawie nieużywane zapasy z torby, które kurzą się na półce od roku :D). Na rynku wtórnym jeden egz. może kosztować x a inny 3 razy więcej więc nie rozumiem dlaczego niby mielibyśmy dyskutować o rynku wtórnym. Po wyjściu D800 inne nie stanieją bo najzwyczajniej w świecie D700 zniknie z półek szybciej niż Ci się wydaje. A kiedy, dlaczego i za ile wrócą na rynek wtórny - nie ma to żadnego znaczenia w tej dyskusji. Taka sytuacja była w przypadku ostatniej premiery Canona 60D. Jak to się od razu ludziska rzucili do telefonów z pytaniami czy jeszcze się kupi 50D bo to jednak taki świetny i niedoceniany korpus za rozsądne pieniądze. Tylko, że 50D wyparował w ciągu tygodnia w całej UE.
Ciężko podać wiele przykładów z ostatniego czasu bo tych premier aż tak wiele nie było, zwłaszcza w Nikonie, gdzie pododawali "s" i tyle. Jakoś d3s nie spowodował spadku cen d3, podobnie z d300s - po prostu aparaty te zniknęły z rynku.
W przypadku szkieł jest to widoczne znacznie wyraźniej i tu mógłbym sypać przykładami bez problemu. A to taka sama mechanika jak inna, też się starzeje, zużywa, też wchodzą jeszcze lepsi następcy.
Ale ok, koniec OT, sorry mini za bałagan ;)

mini21
20-11-2011, 20:05
No problemo, miło poczytać, jak mądrzy i bardziej doświadczeni ludzie się wypowiadają :p

adrian3202
20-11-2011, 20:35
eeee, długo by gadać :)
specjalnie popatrzyłem sobie na porównanie o którym napisałeś
moim skromnym zdaniem - sigma wciąż lepsza... co tu duzo gadac klik (http://www.cyberfoto.pl/recenzje-i-testy-uzytkownikow/113777_2-sony-nex-5n-mini-test.htm#post1995699)
tylko albo nie umiem odszukac, albo nie widze UWA do nex'a.... no chyba ze z przejsciowka z innego systemu

ja tam sigmie nie wierzę koniec kropka. Miałem kiedyś Sigmę 18-200 HSM OS miała być lepsza optycznie od N18-200VR I, w/g testów oczywiście ale....
...mydło a w testach bicie piany o super du....r szkle, tak samo to: http://www.optyczne.pl/192.1-Test_obiektywu-Sigma_8-16_mm_f_4.5-5.6_DC_HSM_Wstęp.html niby MTF-Y z kosmosu a w dziale 11. podsumowanie a tam na pierwszej fotce? co to jest? nie wiem czy w te wszystkie testy warto wierzyć. Miałem 18-55VR pod D90 i powiem że jak na zoom tej klasy w porównaniu do sigmy w praktyce to brzytwa,wystarczy że przeglądam swoje fotografie. Więc powiem tak systemowe szkło a zwłaszcza w klasie amatorskiej zawsze będzie lepsze to jak innego producenta.

d90
20-11-2011, 20:49
ciekawie sie czyta
ja dopowiem tylko ze 35-70 wspomniane tu przed chwila mam w wersji ciemniejszej od f-401. I zapinam do d700...i lata jako tako. Choc na codzien mam zapieta na tym body 50mm. Czy bym zamienil na wersje f2.8? Raczej nie. Bo zakres zooma jest jednak troszke za maly. Brakuje czasem na dole, a czasem na gorze paru mm. I tez mnie czeka wybor czegos w tym zakresie z ciut lepszym swiatlem lub tanszym w zakupie. Ale mnie nie cisnie.... :) bo na D90 mam N17-55 zapiety, wiec pokrywa mi dol jako tako. Za to cos dluzszego bede szukal i patrzac po stopkach paru z Was ma nowy 70-300. To taki kompromis cenowy, czy faktycznie na ff sprawuje sie on wspaniale.
Bo analogowy 70-210 smiga jak burza, jedynie vr nie posiada...

wasilewk
20-11-2011, 20:58
ciekawie sie czyta
... Za to cos dluzszego bede szukal i patrzac po stopkach paru z Was ma nowy 70-300. To taki kompromis cenowy, czy faktycznie na ff sprawuje sie on wspaniale.
...

Co to za nowy 70-300 ? Nikona ?

<| MICHAŁ |>
20-11-2011, 21:03
ja tam sigmie nie wierzę koniec kropka. Miałem kiedyś Sigmę 18-200 HSM OS miała być lepsza optycznie od N18-200VR I, w/g testów oczywiście ale....
...mydło a w testach bicie piany o super du....r szkle, tak samo to: http://www.optyczne.pl/192.1-Test_obiektywu-Sigma_8-16_mm_f_4.5-5.6_DC_HSM_Wstęp.html (http://www.optyczne.pl/192.1-Test_obiektywu-Sigma_8-16_mm_f_4.5-5.6_DC_HSM_Wst%C4%99p.html) niby MTF-Y z kosmosu a w dziale 11. podsumowanie a tam na pierwszej fotce? co to jest? nie wiem czy w te wszystkie testy warto wierzyć.
A ja mialem kiedys Wartburgga... i czy na tej podstawie mam wyciągnąć wniosek, że wszystkie niemieckie samochody ty syf?
W testy można wierzyć, ale znacznie bardziej miarodajne są informacje, którymi dzielą się użytkownicy. S10-20 to szkło na prawdę rewelacyjne. Wystarczy poczytać nawet na tym forum...

Miałem 18-55VR pod D90 i powiem że jak na zoom tej klasy w porównaniu do sigmy w praktyce to brzytwa,wystarczy że przeglądam swoje fotografie. Więc powiem tak systemowe szkło a zwłaszcza w klasie amatorskiej zawsze będzie lepsze to jak innego producenta.
Miedzy innymi dlatego napisałem wcześniej, ze gdy będę (od-)kupować sprzęt, to będzie to crop, chociażby ze względu na cenę szkieł, i w sumie bez znaczenia dla mnie jest fakt, ze takie same, a może lepsze zdjęcia zrobię nexem, penem, czy innym kastratem. (D)SLR to DSLR i nic tego ie zastąpi :mrgreen:

Co to za nowy 70-300 ? Nikona ?
pewnie chodzi o VR - bo ten jest w sumie najnowszy i rzeczywiście jest zaskakująco świetny na FX. Na Dx tez.
Tego nie sprzedaję - zostawiam z D70 :)

d90
20-11-2011, 21:28
no nie dopisalem tego ze VR, bo jakos uznalem to za oczywiste ze chodzi o niego...

wasilewk
20-11-2011, 21:48
no nie dopisalem tego ze VR, bo jakos uznalem to za oczywiste ze chodzi o niego...


Tak sie domyślałem:
- mam dwa: jeden padł niedawno i musiałem kupić drugi (jeszcze za 1840zł - bo już jest nowa cena: 2399zł),
- obiektyw jest w sprzedaży od "AUGUST 2006" (podaję za Nikonem),
- jest to szkło pod pełną klatkę - nie ma obiektywów 70-300 pod DX,
- mam też trzeci: 70-300G ---> badziew jak się patrzy,
- nikt Ci teraz o rewelacyjności tego obiektywu nie będzie pisał: robili to 5 lat temu,
- obiektyw jest świetny (VR 70-300) jak na dotychczasową cenę (była średnio 1500zł) i więcej nie trzeba pisać,
- bardzo dużo ludzi używa i sobie chwali,
- wg mnie: ma delikatny VR pod względem mechanicznym i trzeba "jak z jajkiem".

Oczywiście do ciemnej hali sportowej absolutnie (nawet z D700) się nie nadaje - ale to już chyba wiesz.
Szkoda, że dopiero teraz o nim pomyślałeś, gdy cena podskoczyła o prawie 1000zł.

Pzdr.

samson09
20-11-2011, 21:53
W zasadzie to o czym jest ten watek bo juz sie pogubilem :)

wasilewk
20-11-2011, 21:56
W zasadzie to o czym jest ten watek bo juz sie pogubilem :)

No, tak. Dałem się złapać...

Pzdr.

<| MICHAŁ |>
20-11-2011, 22:16
W zasadzie to o czym jest ten watek bo juz sie pogubilem :)
o tym jak Mini strzelil sobie w kolano... w mysl slow "nie miala baba kłopotu - kupiła se prosię" :mrgreen:

adrian3202
20-11-2011, 22:52
cytat;

,,Najbardziej obawiam się, że F4 może być trochę za ciemno do np.: kościoła, ale może VR to nadrobi (oczywiście w statycznych kadrach)?''


nie nadrobi sam wiesz ;-)

MariuszJ
20-11-2011, 22:53
o tym jak Mini strzelil sobie w kolano... w mysl slow "nie miala baba kłopotu - kupiła se prosię" :mrgreen:
Oj, już nie dobijajmy chłopaka.

W końcu strzelił sobie w to kolano kilka lat temu, w dużym tłumie natchnionych słowami Proroka Kena.

Teraz wychodzi na prostą ;)

mini21
21-11-2011, 01:43
hehe.
Dla was to strzał w kolano, a dla mnie lekarstwo na jesienną depresję ;p
Taki sobie "poprawiacz humoru".
Po waszych wpisach dałem sobie spokój z 24-120.
Mimo, iż szkło ma fajny zakres, całkiem ciekawą cenę, to jednak obawiam się, że na ślubie może być ciężko (nawet z tym VR).
Teraz mam już tylko dylemat nt.: 24-70 vs 28-70.

Ten drugi mogę kupić w dobrej cenie, jednak opinie na temat ostrości mnie lekko zatrzymują.
Dlatego pytanie konkretne - czy miał ktoś porównanie obu tych szkieł?
Wiem, że ciężko dostać te swa szkła naraz, szczególnie że 28-70 to już zabytek, ale może ktoś kiedyś używał obu, zrobił jakieś teściki i mógłby się wypowiedzieć?

P.S. wypadałoby teraz zmienić tytuł wątku, bo zrobił się całkiem inny od tego jaki był na początku :)

samson09
21-11-2011, 07:24
Miałem N28-70, a 24-70 kiedyś podpiąłem na chwilę od kolegi. Jakość wykonania za 28-70, ale na 2,8 mój był na pewno mniej ostry. Trzeba wziąć pod uwagę też fakt, że 28-70 to już szkło dość wiekowe więc najlepiej sprawdzić stan techniczny przed zakupem, gumy i czy np. nie popiskuje af co może oznaczać, albo i nie, szybką śmierć obiektywu :)

sebar1
21-11-2011, 09:23
Ten drugi mogę kupić w dobrej cenie, jednak opinie na temat ostrości mnie lekko zatrzymują.



i spodziewasz się na zdjęciach z tak "wymagającej" matrycy jak w d700 zobaczyć jakieś różnice?
zapomnij,
na powiększeniu 100% na brzegach kadru N24-70 przy f2.8 wypada lepiej ale inaczej niż na cropie 100% nie ma szans tego zobaczyć.
Jak masz w dobrej cenie okazje kupić to kupuj bo to świetne szkło.
Tak jak samson09 polecam sprawdzenie szkła. Gumami się nie przejmuj bo to groszowa sprawa i pewnie prędzej zejdą z nowego N24-70 niż z tego ale silnik musi chodzić cicho i pewnie.

P.S. Jak będziesz miał sample i będziesz chciał je porównać z innym egzemplarzem pisz na P.W.

adrian3202
21-11-2011, 09:29
jak chcesz do ślubów szkło kościoły itp:. to może pomyśl o czymś szerszym, zobacz tu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=189692 a do tego w plener N85/1.8 masz wtedy zestaw na śluby. Cenowo może uda ci się zamknąć twój budżet, przydał by się do tego jakiś standardowy zoom np;. N24-120 f/3.5-5.6G VR + lampa i na pewno będziesz zadowolony. P.S. jak zamierzasz robić śluby szybko ci się zwróci zainwestowana kasa, a potem kupisz to co chcesz czyli N24-70/2.8 ;-) sam wiesz że nie ma jednego uniwersalnego szkła.

meehoo
21-11-2011, 10:16
Mam to szkło ale pod DX i żeby je nabyć sprzedałem N 16-85 f3,5-56 i S 85 f1,4. Jako amator postawiłem na uniwersalność. Gdybym był profesjonalistą zarabiającym na foto to pewnie nie uznał bym takiego kompromisu.
Dla przykładu dwie fotki krajobraz i portret wrzucane z picasa bez wyostrzania i innych specjalnych zabiegów.
1. z Kasprowego na Giewont

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/20111001_6028jpgglPL-1.jpg?gl=pl
źródło (http://lh6.googleusercontent.com/-wO7qG1RoFQw/TosjfdNN3dI/AAAAAAAAIIs/2QRFneB71PQ/s912/20111001_6028.jpg?gl=PL)


Sorry za OT ale to raczej z Kopy Kondrackiej na Kasprowy ;)

moro
21-11-2011, 12:32
Oczywiście, masz rację, napisam skrótem myślowym - chodziło mi o szlak, wycieczkę która sobie zrobiliśmy, od - do. Koniec OT.

LordYoghurt
21-11-2011, 22:32
Po umiarkowanie entuzjastycznym weekendzie z 24-85 AFS zacząłem znów zastanawiać się nad 24-120/4. Trzeba przyznać, że te nowe szkła Nikona lepiej pracują pod światło, mają lepszy kontrast, lepszą ostrość w całym kadrze i lepszy AF niż produkty sprzed kilku, kilkunastu lat, nawet te z linii profesjonalnej. Ceny też mają niestety wyraźnie "lepsze". W ramach zastanawiania rzuciłem okiem na ceny w jednej z popularnych porównywarek internetowch i zobaczyłem kolejne wzrosty cen. Dlatego jak dziś przypadkiem trafiłem w fotojokerze na 24-120/4 za 3888 to się tylko chwilę zastanawiałem, bo na stronie tegoż sklepu jest już o 210zł droższy, a to i tak jedna z tańszych ofert ba rynku. Wrażeniami będę mógł się podzielić po weekendzie, bo pewnie wcześniej nie będę miał okazji dłużej pobawić się szkiełkiem. Na razie na plus VR, na minus bardzo widoczna beczka na 24mm (w 16-85 była mniejsza).

samson09
22-11-2011, 07:08
nx albo ps i beczka znika :)

<| MICHAŁ |>
22-11-2011, 09:38
Po umiarkowanie entuzjastycznym weekendzie z 24-85 AFS
moje podejscie do tego szkla trwalo tydzien... i dostalo czerwona kartke...

LordYoghurt
22-11-2011, 09:57
nx albo ps i beczka znika :)

Wiem, dlatego winietą i dystorsją tak się nie przejmuję, w cyfrowych czasach jedno kliknięcie załatwia sprawę, podczas gdy ułomności AF, braku kontrastu czy detalu poprawić się nie da. Nie zmienia to jednak tego, że rozmiar beczki mnie zaskoczył w porównaniu z przeszło 2x tańszym 16-85.

samson09
22-11-2011, 10:16
No maly nie jest. Z tym, ze 16-85 to pod dx, a fx rzadzi sie swoimi prawami.

MariuszJ
22-11-2011, 11:28
Wiem, dlatego winietą i dystorsją tak się nie przejmuję, w cyfrowych czasach jedno kliknięcie załatwia sprawę
Nie do końca.

Programowa korekcja zniekształceń dla szkieł które są słabe na brzegu klatki skutkuje tym że brzegi są jeszcze gorsze, często nieakceptowalnie gorsze. Nie ma cudów - transformacja jest w dziedzinie dyskretnej, trzeba interpolować dane. Nie radzę robić zdjęcia małemu człowieczkowi u stóp zamku w kadrze pionowym ;) i potem tego prostować.

Dla 16-35 stosowałem w LR korekcję geometryczną tylko po dokładnym obejrzeniu "strat". Zresztą w zakresie podstandardowym beczka często ratuje postacie przed zamianą w Obcych ;) Konkludując - lepiej nie ruszać.

Automatyczne korekcje (geometryczne, ale i usuwanie CA) lepiej wychodzą z CNX2 niż LR3.

raider
22-11-2011, 12:12
Programowa korekcja zniekształceń dla szkieł które są słabe na brzegu klatki skutkuje tym że brzegi są jeszcze gorsze, często nieakceptowalnie gorsze. Nie ma cudów - transformacja jest w dziedzinie dyskretnej, trzeba interpolować dane.

Pogorszenie jakości to jedno, a drugie to że jednak przy każdej takiej korekcie dystorsji zawężamy ogniskową obcinając fragmenty zdjęcia. Oczywiście często i tak się cropuje, ale jeśli ktoś chce mieć jak najszerzej to jest jakaś strata..

samson09
22-11-2011, 17:13
Wszystko się zgadza Panowie, ale teoria teorią, wykresy wykresami, a dla przeciętnego Kowalskiego, który i tak będzie zdjęcia drukował w formacie nie większym pewnie jak 30x30 czy 30x60 ( standardowy rozmiar fotoksiążki), albo tylko oglądał na kompie to wątpię żeby nawet zobaczył ten spadek jakości na brzegach czy dystorsję skorygowana odpowiednio w programie :)

MariuszJ
23-11-2011, 00:36
Wszystko się zgadza Panowie, ale teoria teorią, wykresy wykresami, a dla przeciętnego Kowalskiego, który i tak będzie zdjęcia drukował w formacie nie większym pewnie jak 30x30 czy 30x60 ( standardowy rozmiar fotoksiążki), albo tylko oglądał na kompie to wątpię żeby nawet zobaczył ten spadek jakości na brzegach czy dystorsję skorygowana odpowiednio w programie :)
Wszystko w porządku, zawsze jest jakiś tam poziom jakości, który nas satysfakcjonuje. Jeżeli Przeciętny Kowalski nie zobaczy tego spadku jakości, to może wypróbujmy czy zobaczy gdy użyjemy zamiast 24-120 jeszcze tańszego obiektywu (jakiegoś starego zooma pełnoklatkowego) albo bardziej uniwersalnego (28-300), żeby już nie wspominać o rozwiązaniach typu crop czy bezlusterkowiec. Nie mówię tym samym że 24-120 nie jest jakimś tam "lokalnym maksimum". Kto wie czy kiedyś nie sprzedam 24-70 i wspierającego go 70-300VR na rzecz takiego all-in-one. Chwilowo jednak wydaje mi się, że z tego co mam, dostaję trochę więcej. Szacować czy to "trochę" jest warte różnicy w cenie, nie ważę się oceniać.

LordYoghurt
23-11-2011, 10:00
Pewnie, zawsze jest jakiś kompromis. DX w porównaniu do FX to kompromis jakości z ceną i gabarytami, to samo FX przy średnim formacie. 24-120/4 to kompromis przy 24-70/2.8, a ten znów w porównaniu z nowymi stałkami f/1.4. Każdy gdzieś musi sobie postawić granicę.
Jeszcze nie miałem okazji pójść z 24-120 w plener a już mnie wnerwia - że drogi i duży i czy mi w ogóle potrzebny ;-)

mini21
23-11-2011, 10:26
No cóż, sprawa się rozwiązała.
Patrząc na wszystkie "za" i "przeciw" oraz rady niektórych, postanowiłem wybrać bramkę nr. 3 -czyli kompromis ceny i jakości - mówiąc wprost Nikkora 28-70

24-120 jest nadal bardzo ciekawą pozycją i jako "spacer-zoom" byłby świetnym wyjściem, jednak z obawy o światło wybrałem cięższego, starszego, ale za to nieco jaśniejszego "brata".

Temat widzę, że dalej się ciągnie i niech tak pozostanie, bo rozwinął się całkiem ciekawy wątek.

LordYoghurt
23-11-2011, 10:35
Dobrze zrobiłeś, moim zdaniem do ślubów światło mniejsze jak 2.8 to nieporozumienie. W Twojej sytuacji nie widzę nic innego jak 24(28)-70/2.8 + stałki 50/85.

EDIT:
mini21, kliknąłem na link do Twojej strony ze stopki i pojawia się komunikat, że strona rozsyła wirusy

<| MICHAŁ |>
23-11-2011, 10:54
Mini, to dobry wybór - prawdziwy kompromis
niech Ci sluzy :)

a teraz na chwile wracajac do wczesniejszej dyskusji:


Wszystko się zgadza Panowie, ale teoria teorią, wykresy wykresami, a dla przeciętnego Kowalskiego, który i tak będzie zdjęcia drukował w formacie nie większym pewnie jak 30x30 czy 30x60 ( standardowy rozmiar fotoksiążki), albo tylko oglądał na kompie to wątpię żeby nawet zobaczył ten spadek jakości na brzegach czy dystorsję skorygowana odpowiednio w programie :)


Wszystko w porządku, zawsze jest jakiś tam poziom jakości, który nas satysfakcjonuje. Jeżeli Przeciętny Kowalski nie zobaczy tego spadku jakości, to może wypróbujmy czy zobaczy gdy użyjemy zamiast 24-120 jeszcze tańszego obiektywu (jakiegoś starego zooma pełnoklatkowego) albo bardziej uniwersalnego (28-300), żeby już nie wspominać o rozwiązaniach typu crop czy bezlusterkowiec.
zalozylem, ze przecietny Kowalski zmniejsza zdjecie do boku 1200.
prosze bardzo:

PARA 1
28-80D - listopad 2011

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img804.imageshack.us/img804/1966/2880.jpg)

50G - grudzień 2009

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img443.imageshack.us/img443/4440/87706592o.jpg)

PARA2
obydwa jednego dnia, jednakze w rozni je kilkadziesiat minut i moje usytuowanie na moscie - troche inne warunki panowaly

70-200vrII

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/2236/70200x.jpg)

28-300vr

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img88.imageshack.us/img88/9628/28300.jpg)

czy przeciętny kowalski zauważy różnicę? Pozwole sobie powątpiewać....
chociaż każdy może sam wyciągnąć wnioski :)


Zeby nie bylo, ze jestem tendencyjny :)
W wielu zastosowaniach jasne stalki, reporterskie zoomy 2,8 sa absolutnie niezbedne i nic ich nie zastapi, jednakze robiac zdjecia u cioci na imieninach, na spacerze z rodzina, czy lazac po polach i fotografujac takie badziewia jak powyzej - nie wiem, czy jest sens wydawac furmanke kasy na hiperdrogie szkla, ktorych po prostu nie sposob wykorzystac zgodnie z przeznaczeniem...

MariuszJ
23-11-2011, 11:01
Mikie, przy tym rodzaju fotografii i przy takiej założonej docelowej jakości sprawa jest bezprzedmiotowa - wygra "ajfon", którego zawsze masz przy sobie. Takie porównania niewiele wnoszą.

<| MICHAŁ |>
23-11-2011, 11:05
wlasnie ze wnosza, bo ja jestem przecietny Kowalski - nie jestem wysublimowanym artystą. Moja fotografia to nie sztuka - to dokumentowanie otaczajacej mnie rzeczywistosci - od imienin cioci do widoczkow ze spaceru.

mini21
23-11-2011, 11:11
EDIT:
mini21, kliknąłem na link do Twojej strony ze stopki i pojawia się komunikat, że strona rozsyła wirusy

Wiem o tym.
Zgłosiłem problem do osoby zajmującej się moją stonką, bo już z tym nie daje rady.
Średnio co 3 dni takie "ataki mam" i co usunę wpis z kodzie, to za 3 dni znów się pojawia.

MariuszJ
23-11-2011, 11:14
wlasnie ze wnosza, bo ja jestem przecietny Kowalski - nie jestem wysublimowanym artystą. Moja fotografia to nie sztuka - to dokumentowanie otaczajacej mnie rzeczywistosci - od imienin cioci do widoczkow ze spaceru.
I już na imieninach u cioci z zakazem błyskania czy przy spacerze w ciemniejszym lesie zaczniesz różnicę widzieć. Nie mówiąc o zrobieniu cioci ładnego portretu w tym lesie.

Segregując to co dostałem w wakacje z kompakta, przy docelowym formacie 15x10, okazjonalnie większym, czuję potrzebę wyposażenia się w coś lepszego jeżeli chodzi o kieszeń. I ja też jestem przeciętny Kowalski, tyle że lubię robić zdjęcia i mieć z nich radochę.

<| MICHAŁ |>
23-11-2011, 11:29
nie nie nie. to podejscie mie sie nie podoba :D:D:D
Wychodzisz z zalozenia "na wszelki wypadek". Moim zdaniem nie tedy droga... oczywiscie, ze mozna miec na wszelki wypadek zoomy 2,8 i komplet stalek 1,4-1,8. Tylko ile takich "wszelkich wypadkow" mozna miec?
Idac tym tropem i zdecydowanie przejaskrawiajac to na wszelki wypadek lepiej nie wychodzic z domu, bo mozna miec wypadek, bo moga pobic, obrabowac...

I już na imieninach u cioci z zakazem błyskania czy przy spacerze w ciemniejszym lesie zaczniesz różnicę widzieć. Nie mówiąc o zrobieniu cioci ładnego portretu w tym lesie.
alez absolutnie trzba miec swiadomosc, ze dysponujac nawetnajlepszym sprzetem... pewnych zdjec nie da sie zrobic...
Wszystko zalezy od uprawianej fotografii i wielkosci portfela. Patrzac na siebie - absolutnie subiektywnie. Nie widze jakiegokolwiek powodu (oprocz czystego snobizmu) dla posiadanego przez siebie d700 i z tych samych przyczyn nie widze jakiegokolwiek powodu, aby miec komplet szkiel 2,8 (a przeciez moglbym je miec) - one sa mi totalnie zbedene, bo po pierwsze nie mam szans ich wykorzystac, po drugie przy tym co robie 2,8 bardziej przeszkadza niż pomaga itd...

LordYoghurt
23-11-2011, 11:46
Mikie_001

Widoczki w tych rozmiarach wychodzą bardzo podobnie zrobione i dobrym kompaktem i dobrym lustrem. Ciężko jest bowiem ocenić detal, czy niuanse kolorystyczne. Właśnie dlatego na egzotyczne wakacje zabieram kompakt, a nie lustro.
Ale przy zdjęciach ludzi, zwłaszcza tych których znamy, widzimy niedostatki np. w oddaniu koloru czy faktury skóry, a jak jeszcze trzeba sięgnąć po wyższe ISO, albo zagrać głębią...

<| MICHAŁ |>
23-11-2011, 11:49
Dlatego napisalem ze "Wszystko zalezy od uprawianej fotografii'
Ja ostatni portret (nie kotu) zrobilem chyba w lipcu i to do tego 3 zdjecia b/w, bo mialem wlasnie taki kaprys :)

LordYoghurt
23-11-2011, 12:19
Dlatego napisalem ze "Wszystko zalezy od uprawianej fotografii
No ale chyba sam przyznasz, że "fotografia plenerowa o niskiej rozpiętości tonalnej i ubogim detalu" to wąska specjalizacja ;-) Twój przykład jest dość tendencyjny - jeśli przejrzystość powietrza byłaby lepsza, kolorystyka sceny bardziej wyrafinowana, a temat bardziej różnorodny, to ogólna jakość fotograficznego zestawu miałaby okazję się wykazać. Ponadto akurat w przypadku krajobrazu, często znaczenie ma szerokość obiektywu, która daje zdjęciu ciekawą perspektywę - tu 70-200 i 70-300, oba na małej przysłonie, są tak samo dobre, czyli w sumie złe, bo nijakie.
Jednocześnie akceptuję Twój punkt widzenia (choć jest on chyba nieczęsty, a przynajmniej nie często tak jednoznacznie wrażany), że nie masz ambicji robić jakiś silących się na wyjątkowość zdjęć. Przy takim założeniu faktycznie, w zasadzie wszystko jedno czym się robi.

<| MICHAŁ |>
23-11-2011, 12:32
Jednocześnie akceptuję Twój punkt widzenia (choć jest on chyba nieczęsty, a przynajmniej nie często tak jednoznacznie wrażany), że nie masz ambicji robić jakiś silących się na wyjątkowość zdjęć.
mowiac szczerze... nie spotykam zbyt czesto zdjec wyjatkowo mbitnych, co wiecej gotow jestem sie zalozyc, ze stosunek wyjatkowo ambitnych zdjec, do ogolnego stanu posiadania dobrego (zacznijmy od d7000/d300/s) i bardzo dobrego (FX) sprzetu jest co raz gorszy. Kazdy moze sobie kupic aparat i robic za "miszcza".
Ja przynajmniej ani siebie, ani nikogo nie oszukuje :mrgreen:

MariuszJ
23-11-2011, 12:33
nie nie nie. to podejscie mie sie nie podoba :D:D:D
Wychodzisz z zalozenia "na wszelki wypadek". Moim zdaniem nie tedy droga... oczywiscie, ze mozna miec na wszelki wypadek zoomy 2,8 i komplet stalek 1,4-1,8. Tylko ile takich "wszelkich wypadkow" mozna miec?
Idac tym tropem i zdecydowanie przejaskrawiajac to na wszelki wypadek lepiej nie wychodzic z domu, bo mozna miec wypadek, bo moga pobic, obrabowac...
Hmm. Wyjdę tu na fanboja małej GO, ale sprawdziłem i 80% zdjęć z wycieczki do ciepłych krajów, w świetle znanym pod naszą szerokością geograficzną przez 3 dni w roku zrobiłem na przysłonach 2.8-4. Czy zdjęcia straciły by gdybym robił je z głębią from here to eternity? Ja, Kowalski na wczasach, mówię - tak, ignorując przytyki o powiększaniu penisa ("większego aparatu nie było?").

Z drugiej strony, zdjęcia robione podczas eksploracji Słowackiego Raju, robione kompaktem w deszczu, wyszły po prostu nędznie - już na 15x10 to widać, choć ratowałem je w postprocesie czego zapewne przeciętny Kowalski nie robi. Ten sam kompakt sprawuje się bardzo dobrze, gdy da mu się lepsze warunki. Niestety, nie mieszkam w Los Angeles a na wycieczki jeżdżę też w ciemniejsze rejony świata, skąd czasami mam życzenie przywieźć nierozciapciane twarze i naturalne kolory. Dlatego myślę teraz usilnie o lokalnym maksimum w rodzaju nexa.

Co do świadomości ograniczeń - sam lubię np. ograniczenia analoga i wydaje mi się, że działają one na mnie kreatywnie. Nie zabieram go jednak ze sobą, gdy potencjalny brak zdjęć mógłby być przykry, bez szans na ich powtórzenie.

<| MICHAŁ |>
23-11-2011, 13:04
o nexie to i ja mysle, ale w sumie juz o tym pisalem wczesniej :)

LordYoghurt
23-11-2011, 13:28
mówiąc szczerze... nie spotykam zbyt często zdjęć wyjątkowo ambitnych
Ani ja, dlatego napisałem "silących się na wyjątkowość zdjęć" ;-) Jednemu wystarczy, że idzie na portrecie rozpoznać kto tam jest, inny wymaga aby był do tego skomponowany kadr i dobre naświetlenie, a kolejny uzna, że jak obiektem nie jest znana kobieta o kanonicznej urodzie, a na planie nie było scenografa, wizażystki i designerskich ciuchów, to po co w ogóle ktoś sięgał po aparat. Ja jestem na tym drugim etapie ;-)


[...]stosunek wyjatkowo ambitnych zdjec, do ogolnego stanu posiadania dobrego (zacznijmy od d7000/d300/s) i bardzo dobrego (FX) sprzetu jest co raz gorszy. Kazdy moze sobie kupic aparat i robic za "miszcza". Ja przynajmniej ani siebie, ani nikogo nie oszukuje :mrgreen:
Jasne, dobry aparat nie czyni dobry fotografem. Natomiast w przypadku tych fotografów złych bądź zaledwie przeciętnych czasami ratuje zdjęcie, albo pozwala na nieco lenistwa. Tu mój własny przykład:
http://imageshack.us/photo/my-images/26/dsc1125v.jpg/
Jakoś wyszło, przynajmniej mnie satysfakcjonuje. Akurat goniłem na spacerze z rodziną nie miałem czasu szukać filtru, ani przejściówki do niego, a rozpiętość tonalna matrycy FX pozwoliła oddać niebo niebieskim. Tym kadrem dołożyłem się do przytoczonej przez ciebie statystyki, bo zdjęcie wybitne nie jest i pewnie zaniża ogólny poziom zdjęć jakie ludzkość wykonała dotąd za pomocą tej klasy sprzętu. Ale ja, podobnie jak Ty, traktuję fotografię jako odstresowujące hobby i wybrałem D700 właśnie po to, żeby sprzęt dawał dobre efekty, nawet jak mi się nie chce, albo jak mimo chcenia coś mi nie wychodzi ;-)

FHR
23-11-2011, 15:09
No cóż, sprawa się rozwiązała.
Patrząc na wszystkie "za" i "przeciw" oraz rady niektórych, postanowiłem wybrać bramkę nr. 3 -czyli kompromis ceny i jakości - mówiąc wprost Nikkora 28-70

Dobry wybór, nie powinieneś żałować.

moro
23-11-2011, 15:47
LordYoghurt
http://imageshack.us/photo/my-images/26/dsc1125v.jpg/

Sorry za OT Nieborów ?

<| MICHAŁ |>
23-11-2011, 16:22
nieborów od strony parku...

LordYoghurt
23-11-2011, 16:36
LordYoghurt
http://imageshack.us/photo/my-images/26/dsc1125v.jpg/
Sorry za OT Nieborów ?
Nierobów jak mówią niektórzy. Piękny o każdej porze roku ;-)

Michaelius
23-11-2011, 20:56
mowiac szczerze... nie spotykam zbyt czesto zdjec wyjatkowo mbitnych, co wiecej gotow jestem sie zalozyc, ze stosunek wyjatkowo ambitnych zdjec, do ogolnego stanu posiadania dobrego (zacznijmy od d7000/d300/s) i bardzo dobrego (FX) sprzetu jest co raz gorszy. Kazdy moze sobie kupic aparat i robic za "miszcza".
Ja przynajmniej ani siebie, ani nikogo nie oszukuje :mrgreen:

Najwazniejsze to miec radosc z tego co sie robi ;)

njght_84
23-11-2011, 21:14
ostatnio nabyłem N24-70 za 3450 i nie wygląda jak po wojnie

mini21
23-11-2011, 21:21
To gratuluje, bo cena naprawdę świetna.

pjolofoto
26-11-2011, 19:08
Mam od kilku tygodni, swietne szklo.
Super uniwersalne.
Swietne uzupelnienie stalek 20, 35, 50, 85,
kiedy nie chce mi sie ,lub nie mam czasu nimi manewrowac :)
Mam do DX 16-85, mysle ze to jego odpowiednik w FX.

FHR
05-12-2011, 07:43
I jak tam mini, jesteś zadowolony z tego 28-70?

samson09
05-12-2011, 07:46
A co ma nie być :)

mini21
05-12-2011, 08:14
A no jestem - narzekać nie mogę.
Fakt, że kawał "blachy" i swoje waży, ale ja to osobiście lubię.
Przedwczoraj odbył pierwszy "chrzest" bojowy i muszę dokładnie przyjrzeć się efektom, ale po pierwszym "rzucie oka" wydaje się naprawdę ok.

Jedyny problem jaki się pojawił to guma od pierścienia ogniskowej.
Trochę jestem zły, bo praktycznie pierwszy raz go używam, a tu już taki "zonk" na wejściu, choć sprzedający zapewniał, że wszystko w 100% sprawne.

Właśnie szukam info. ile taka wymiana gumy (a praktycznie to jej samo podklejenie) kosztuje.
Serwis Nikona z tego co mi powiedziano milczy i nie odpowiada przez parę tygodni i nie wiem, czy robić to na własną rękę (tzn. oddać do innego serwisu, bo sam to się wolę nie dotykać), czy czekać na gości z Po(d)stępu.

samson09
05-12-2011, 08:19
Czy ja wiem jak do nich wypełniam kwestionariusz z zapytanie to zazwyczaj odpisują szybko. Inni mówią też, że dodzwonić się do serwisu graniczy z cudem, a mi tam się jakoś zawsze udaje. Spróbuj i tyle. Hmm tak to już jest z kupowaniem na odległość. Niestety nie każdemu można wierzyć :)

LordYoghurt
05-12-2011, 10:16
Wymieniałem gumę w 17-55 na Postępu. Wymiana od ręki, trwała 40 minut, kosztowała koło 40zł. Warto jedynie zadzwonić wcześniej i upewnić się że mają na stanie.

karolt
05-12-2011, 15:08
Gumę w 24-70 wymieniłem sam za jakieś 13 zł :-) (Nikon wysyła do domu).

nieludzki
12-05-2013, 11:18
Witam. Podepnę się pod ten wątek. mam to szkiełko - 24-120 4.0, ale nie mam możliwości sensownego porównania jakości z innego obiektywu. Może ktoś zerknąć (waga NEF 32 MB) na plik ze sznurka? https://dl.dropboxusercontent.com/u/53757741/test.NEF 24-120 VR 4.0, D600, f 11, ogniskowa 78 mm. Ok z ostrością? Jestem od niedawna w systemie Nikona i generalnie z ostrości chyba wszystkich posiadanych szkieł nie jestem zadowolony.

Adam71
19-05-2013, 18:54
Wracając do wątku bo zrobił się niezły OT mam to szkło (24-120 f4) od tygodnia i powiem Wam krótko. - wymiata . Nie kupiłbym 24-70 2.8 bo jak trzeba mi światła to wolę jasne stałki czyli 1.4 albo 1.8 i zakres górny 70 to bardzo mało jest . Za te pieniądze można kupić 24-120 i 50mm 1.4 i ten zestaw będzie bardziej uniwersalny niż 24-70 2.8.
Jak brakuje światła to jednak 1.4 robi swoje. Jak ktoś używa lampy to f4 mu spoko wystarczy . Już w systemie Sony wyleczyłem się z zooma 2.8 czyli tam było 16-50. Wolałem ( ze względu na zasięg ) 16-80 . Było ciemniejsze ale te dodatkowe 30mm na długim końcu ma duże znaczenie .

nieludzki
20-05-2013, 07:14
(ciach0... mam to szkło (24-120 f4) od tygodnia i powiem Wam krótko. - wymiata ...(ciach)
A możesz zerknąć na NEf'a z mojej poprzedniej wypowiedzi? Pytanie odnośnie ostrości.

Adam71
20-05-2013, 10:39
Sprawdzę wieczorem w domu bo mam lepszy monitor i soft .
Co do mojej powyższej wypowiedzi o 24-120 to gdybym miał sporo kasy albo zarabiał fotografując to kupiłbym D800 i wtedy faktycznie 24-70 2.8 i do tego pewnie 70-200 2.8 VR II.
Ale piszę to z punktu widzenia amatora - bo jednak D600 to puszka amatorska jest . Jak ktoś ma dylemat to dla niego ten tekst był.

nieludzki
20-05-2013, 14:27
Dzięki. Jak coś to tu jest jeszcze drugi NEF https://dl.dropboxusercontent.com/u/53757741/test2.NEF f=4.0, 24mm, ISO 1000.

Adam71
20-05-2013, 19:05
Obejrzałem te 2 zdjęcia ale pierwsze ma czas 1 sek a drugie 1/2000 sekundy i głównie śnieg widać . Nie potrafię ocenić tego typu zdjęć.
Jakbyś zrobił "normalne" zdjęcie - z lampą albo w słoneczny dzień to ocenie czy ostre czy nie i jakiś przedmiot albo portret .

nieludzki
20-05-2013, 19:45
OK. Mam coś innego. f=4, iso 400, 1/250s
https://dl.dropboxusercontent.com/u/53757741/test3.NEF

I portrecik jeszcze znalazłem
https://dl.dropboxusercontent.com/u/53757741/test4.NEF
za kilka dni przyjdzie mi 50mm Nikkora to sobie z nim sprawdzę 24-120 na 50 mm.

Nemeth
20-05-2013, 20:48
OK. Mam coś innego. f=4, iso 400, 1/250s
https://dl.dropboxusercontent.com/u/53757741/test3.NEF

Wygląda ok jak na to szkło. Cudów na rogach się nie spodziewaj. Zresztą i tak trzeba robić korekcję bo mówiąc szczerze dystorsja w tym szkle jest. I to olbrzymia :)

nieludzki
20-05-2013, 21:05
Dystorsja dla mnie nie istnieje - robię góry i lasy w większości tym szkłem.

inzmbl
21-05-2013, 18:50
Witam - mam Sigmę 24-70 F2.8 od 3 tygodni i po 2 wizytach w serwisie próbuję ją oddać do sklepu i zamienić z dopłatą na 24-120 F4 - (Sigma ma po prostu totalny BF przy 24mm i FF przy 70mm nie do ogarnięcia - musiałbym co chwilę przerzucać mikrokalibrację z -20 na +20 zmieniając ogniskową. Chore)

Pytanie jest krótkie - czy ktoś miał oba? Lub z doświadczenia czy nie będę żałował? W tej samej cenie mogę mieć Tamrona 24-70 F2.8 VC, który podobno zamiata stabilizacją - można przy 1/2 sek robić foty :)

@nieludzki - bo obejrzeniu Twoich sampli to średnio się skłaniam ku temu Nikonowi :) Jakiś taki ... jakby mydlany nawet przy F11

Chyba, że musiałbym mu sharpening i clarity zapodać w LR

nieludzki
21-05-2013, 20:22
No najostrzejszy to to on nie jest. Podobno najlepiej z ostrością u niego to 5,6 do 8. Jednak jak dla mnie nie ma dla niego konkurencji. W miarę lekki, super zakres, beton stabilizacja, szybki AF - to jest to czego potrzebuję od jedynego szkła na wyprawie.
Pobaw się tymi moimi NEF'ami. Jeśli chcesz to mogę zrobić jutro zdjęcia z konkretnymi ustawieniami.

Adam71
21-05-2013, 21:07
Żadne Twoje zdjęcie nie nadaje się do oceny ostrości tego szkła .
Wrzucę coś od siebie :

https://www.dropbox.com/s/kr94l8fjrh2b5b9/600_8839.NEF?v=0mcns
https://www.dropbox.com/s/vmcofscobzbjn40/600_8846.NEF?v=0mcns
https://www.dropbox.com/s/g2awy3dkz5l8p0d/600_8877.NEF?v=0mcns

nieludzki
22-05-2013, 07:22
Żadne Twoje zdjęcie nie nadaje się do oceny ostrości tego szkła .
...ciach.

Nigdy nie robiłem zdjęć by testować szkło. Nie wiem jakie to powinny być scenerie, ale mam nadzieje ze się poprawię poniższymi NEF'ami:
https://www.dropbox.com/sh/u917jcqb3uie342/z94dba_s5I/nef

Adam71
22-05-2013, 20:43
Po tych fotkach wygląda że jest OK. Tzn na pewno nie jest jakiś wadliwy . Zresztą mając 50mm i 180mm masz niezłe odniesienie co do ostrości .

docxxx
31-12-2013, 16:38
TOP67 pożyczył mi 24-120. Przetestowałem go na meczu. Pracując na co dzień z 17-55 z 70-200 mam jedno podstawowe pytanie: na ch... Nikon zmienił pierścień ostrości z ogniskowym? Po drugie, pierścień od zmiany ogniskowej pracuje jak gówniany obiektyw za 500 zł, a nie 4000 zł. Opornie, zamiast tłusto. Po trzecie, plastik fantastik za 4 koła. Pomijam już fakt, że ze względu na 5-krotny zoom, pracuje się nim ciężej niż w/w obiektywami. Po prostu trzeba się namachać.
AF szybki, VR nie używam, ostry. Ogniskowa dla mnie idealna, ta brakująca + f4. Obiektywu o takich parametrach szukałem. Sigma ciut za krótka i AF gorszy. Kwestię ceny pomijam.

mofo
31-12-2013, 17:34
No najostrzejszy to to on nie jest. Podobno najlepiej z ostrością u niego to 5,6 do 8. Jednak jak dla mnie nie ma dla niego konkurencji. W miarę lekki, super zakres, beton stabilizacja, szybki AF - to jest to czego potrzebuję od jedynego szkła na wyprawie.
Pobaw się tymi moimi NEF'ami. Jeśli chcesz to mogę zrobić jutro zdjęcia z konkretnymi ustawieniami.

Używam i nie mogę zgodzić się z Twoim pierwszym zdaniem. Mój egzemplarz jest pod tym względem porównywalny z obiektywami Nikona uważanymi za bardzo dobre.

obi71
01-01-2014, 15:30
Piękna opcja na wakacje.

stachmuszel
01-01-2014, 18:11
Na wakacje kupilem wcześniejsza wersje tego szkła N24-120/3.5-5.6 VR. Jest ciemniejszy na dlugim koncu i trzeba go lekko przymknac, aby było ostrzutko. Ale jakość fotek z moich pierwszych testów jest w zupełności satysfakcjonująca. Kupilem w stanie jak nowy, nawet gumy wyglądają jak sklepowe za ułamek ceny N24-120/4VR bo za 500pln. Jakość wykonania obu szkieł bardzo podobna, no i mój nie jest taki kobylasty:-) Mój najlepszy ostatnio zakup. Trzeba tylko uważać na wczesne wersje tego szkła, produkowane w Japonii, które popsuły mocno opinie o nim. Egzemplarze produkowane w Tajlandii są po modyfikacji.
A tak w ogóle to ten nowy nikkor jest o przynajmniej o 1kzl za drogie. Canonowski 24-120/4L jest sporo tańsze, lepiej wykonane i optycznie bdobre, kto wie czy nie lepsze.

MAF
01-01-2014, 20:12
Canon jest 24-105, nie 24-120 :-)

stachmuszel
01-01-2014, 20:18
Canon jest 24-105, nie 24-120 :-)

Zgoda, ale w czym to zmienia stan rzeczy. 105 vs 120 to rzadna różnica.

docxxx
01-01-2014, 21:29
Zależy dla kogo i jaka to różnica w cenie.

stachmuszel
01-01-2014, 21:42
Zależy dla kogo i jaka to różnica w cenie.

Canon tanszy o ponad 1000 PLN, a różnica przy tych ogniskowych 105vs120 rzadna.

MAF
01-01-2014, 21:48
Różnica w ogniskowych faktycznie niewielka, ja bardziej z przyczyn formalnych zwróciłem uwagę ;-)

A Lka jest fajna, optycznie może szału nie ma ale jest to solidne szkło.

docxxx
01-01-2014, 21:50
Canon tanszy o ponad 1000 PLN, a różnica przy tych ogniskowych 105vs120 rzadna.


Jest takie przysłowie: nie mierz swoją miarą.
To, że Tobie to się nie podoba, nie oznacza że 1) masz rację 2) innym też się to nie podoba. Canon tańszy, ale lepszy, z lepszym AF i stabilizacją?
Idąc twoim tropem debilem jest ten, co dopłaca 15000 zł (tak, piętnaście tysięcy złotych) do 100mm. Patrz: 300/2,8 -> 400/2,8.

stachmuszel
01-01-2014, 22:09
docxxx, chyba masz zły dzień. O Canonie wspomnialem kila postów wczesniej opisujac zakup swojego N24-120vr i tyle. Miałem sposobność pracy tym szkłem z C5d i uważam je za wymiesmienite szkło, w każdym aspekcie. Osobiście uważam, ze jest lepsze a tańsze od nikonowskiego odpowiednika. To jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzac. Po co prawisz takie morały?

Lukasio
28-11-2014, 00:17
Czy komus po latach użytkowania ostatni tubus rozklekotał się?

EMILjo
29-11-2014, 00:11
Czy komus po latach użytkowania ostatni tubus rozklekotał się?

A który to ostatni? W jakim sensie? :)

Lukasio
29-11-2014, 02:03
Ostatni, fakt, to nie jest dobre slowo. Ten, na ktory zakladamy oslone PS.

pezet
16-04-2015, 08:44
Rozklekotany tubus jest w nówce wyjętej z pudełka ;)

darksidephoto
27-09-2020, 11:32
Odświeżę trochę temat 24-120 f/4

Zastanawiam się nad zakupem tego szkła jako spacer-zoomu do D750
Mam pytanie, czy to szkło ma faktycznie takie aberracje na ogniskowej 24mm

https://www.flickr.com/photos/99080488@N07/49265097186/sizes/o/
https://www.flickr.com/photos/72616449@N06/19626240029/sizes/o/

myrele
27-09-2020, 12:40
Odświeżę trochę temat 24-120 f/4

Zastanawiam się nad zakupem tego szkła jako spacer-zoomu do D750
Mam pytanie, czy to szkło ma faktycznie takie aberracje na ogniskowej 24mm

https://www.flickr.com/photos/99080488@N07/49265097186/sizes/o/
https://www.flickr.com/photos/72616449@N06/19626240029/sizes/o/

Nigdy nie miałem takich aberracji jak na tym pierwszym zdjęciu.
W sumie to w ogóle nie zauważałem aberacji z tego szkła.
Sprzedałem bo okazał się na dłuższą metę za duży i za ciężki na spacery

brzezior
28-09-2020, 08:49
Nie zauważyłem, żeby aberracje były jakimś problemem.

puls
28-09-2020, 08:59
...Sprzedałem bo okazał się na dłuższą metę za duży i za ciężki na spacery
Sam przymierzam się do tego szkła, co wybrałeś w zamian?

zeberek1
28-09-2020, 09:56
Mam ten obiektyw aktualnie na D850. jedyne co mogę mu zarzucić to winieta na 24mm. Reszta gra i buczy jak trzeba.

https://forum.nikoniarze.pl/threads/276038-Ostatnie-lata-takiej-wsi/page53

Zdjęcie 367 na tej stronie jest właśnie z tego Nikkora na 35mm przy f4 z D850.

myrele
28-09-2020, 11:15
Sam przymierzam się do tego szkła, co wybrałeś w zamian?

Nic nie kupiłem. Jak koniecznie potrzebuje jakości i Zuma to biorę 24-70 lub 70- 200 2.8. Jeśli tylko na spacer to Sony rx100 mi wystarcza, ewentualnie z6 i do tego 35 mm

darksidephoto
28-09-2020, 15:45
Czyli do D750 mogę śmiało rozglądać się za tym szkłem?

brzezior
28-09-2020, 19:16
Ja używam od prawie dwóch lat z D750 i bardzo sobie chwalę. Nie zamieniłbym na 24-70, bo 70 dla mnie za krótko. A jedna działka przysłony dla kogoś, kto robił zdjęcia na kliszach o maksymalnej czułości ISO 400... jest nieistotna :)

markB
28-09-2020, 21:23
Takich aberracji chromatycznych też nie zauważyłem na tym szkle. Natomiast z powodu dystorsji średnio nadaje się do panoram.