bogdi64
16-11-2011, 21:09
pytałem się tu na forum o modele olympusa 310, 320, 325, jednak nie dostałem żadnej odpowiedzi, dlatego po nabyciu drogą zakupu postanowiłem dla ewentualnego następnego eksperymentatora pozostawić swoje spostrzeżenia ...
http://www2.olympus.pl/consumer/29_digital-camera_vr-320_24236.htm
mój opis dotyczy konkretnie modelu VR-325, występuje on w Polsce jako VR-320, a VR-310 to ten sam model z mniejszym 10x zoomem, ceny vr-310 to ok 400zł, vr-320 to ok 500zł
Pierwsze wrażenie - malutki, choć po przymiarce do paczki papierosów okazuje się, że wcale nie aż tak mały, po prostu bardzo ładnie zrobiony i na pewno wejdzie do każdej kieszeni, ładny gadżet, lub "biżuteria" do damskiej torebki, przednia ścianka (chyba) pokryta aluminium, wykończenie obudowy, spasowanie i wygląd to wysoka półka, pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, można mieć małe zastrzeżenia do wielkości klawiszy sterujących, są naprawdę małe, w stosunku do obudowy wygląda to ładnie, ale w użytkowaniu trzeba celować, a obsługa w rękawiczkach raczej niemożliwa, za to wkładając do kieszeni możemy być pewni w 100%, że nic nie zahaczy.
Co w środku ? - no tu możemy całkowicie spokojnie się czuć podczas rozmów przy stole rodzinnym kładąc go pomiędzy kawą i czymś mocniejszym, wyświetlacz całe 3 cale tak wkomponowany w obudowę, że stwarza wrażenie jeszcze większego, no i ten zoom (bez kompleksów) x 12,5, czyli od 24mm (piękna sprawa)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/526/pb160003resizer900f0532.jpg/)
do pełnych 300mm, czyli wszystkie dziewczyny na plaży są "moje"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/832/pb160005resizer900f0532.jpg/)
a nad tym wszystkim "czuwa" optyczna stabilizacja, no i ta rozdzielczość 14 MEGAPIXEL robi wrażenie (tylko po co ?), na ale w towarzystwie przy stoliku jak to ładnie brzmi, od iso 400 zostaje na ekranie wyświetlona informacja, że już od tej czułości mogą ulec degradacji szczegóły, ale dalej jesteśmy bez kompleksów bo możemy ustawić iso 1600 a nawet opcję HIGH.
Zaglądamy w meni - ładnie zorganizowane i niewiele do ustawiania, czyli program + inteligentny program + panorama + gotowe programy (troszkę tego jest) i efekty dodatkowe (bardzo przyjemnie wygląda rybie oko i "profi kamera otworkowa" ;)) w programie mamy do dyspozycji korekcję ekspozycji (szkoda, że schowane), czułość, WB i to koniec (pomijając sterowanie lampą) - za to dla wielbicieli filmów osobny spust i godna pochwały opcja makro
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/832/pb160006resizer900f0532.jpg/)
najważniejsze chyba pytanie - dla kogo ten aparat, WIĘC JEST TO SYMPATYCZNA SPACERÓWKA, zawsze w kieszeni, bardzo uniwersalna ze względu na ogniskowe, prosta w obsłudze, ładna w wyglądzie, solidnie zrobiona, po prostu podręczny fotograficzny notes, ktoś kiedyś powiedział, że lepiej mieć "gorsze" zdjęcie niż nie mieć go w ogóle ...
ps: jako ciekawostka, w meni mamy również MAPOWANIE PIXELI
http://www2.olympus.pl/consumer/29_digital-camera_vr-320_24236.htm
mój opis dotyczy konkretnie modelu VR-325, występuje on w Polsce jako VR-320, a VR-310 to ten sam model z mniejszym 10x zoomem, ceny vr-310 to ok 400zł, vr-320 to ok 500zł
Pierwsze wrażenie - malutki, choć po przymiarce do paczki papierosów okazuje się, że wcale nie aż tak mały, po prostu bardzo ładnie zrobiony i na pewno wejdzie do każdej kieszeni, ładny gadżet, lub "biżuteria" do damskiej torebki, przednia ścianka (chyba) pokryta aluminium, wykończenie obudowy, spasowanie i wygląd to wysoka półka, pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, można mieć małe zastrzeżenia do wielkości klawiszy sterujących, są naprawdę małe, w stosunku do obudowy wygląda to ładnie, ale w użytkowaniu trzeba celować, a obsługa w rękawiczkach raczej niemożliwa, za to wkładając do kieszeni możemy być pewni w 100%, że nic nie zahaczy.
Co w środku ? - no tu możemy całkowicie spokojnie się czuć podczas rozmów przy stole rodzinnym kładąc go pomiędzy kawą i czymś mocniejszym, wyświetlacz całe 3 cale tak wkomponowany w obudowę, że stwarza wrażenie jeszcze większego, no i ten zoom (bez kompleksów) x 12,5, czyli od 24mm (piękna sprawa)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/526/pb160003resizer900f0532.jpg/)
do pełnych 300mm, czyli wszystkie dziewczyny na plaży są "moje"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/832/pb160005resizer900f0532.jpg/)
a nad tym wszystkim "czuwa" optyczna stabilizacja, no i ta rozdzielczość 14 MEGAPIXEL robi wrażenie (tylko po co ?), na ale w towarzystwie przy stoliku jak to ładnie brzmi, od iso 400 zostaje na ekranie wyświetlona informacja, że już od tej czułości mogą ulec degradacji szczegóły, ale dalej jesteśmy bez kompleksów bo możemy ustawić iso 1600 a nawet opcję HIGH.
Zaglądamy w meni - ładnie zorganizowane i niewiele do ustawiania, czyli program + inteligentny program + panorama + gotowe programy (troszkę tego jest) i efekty dodatkowe (bardzo przyjemnie wygląda rybie oko i "profi kamera otworkowa" ;)) w programie mamy do dyspozycji korekcję ekspozycji (szkoda, że schowane), czułość, WB i to koniec (pomijając sterowanie lampą) - za to dla wielbicieli filmów osobny spust i godna pochwały opcja makro
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/832/pb160006resizer900f0532.jpg/)
najważniejsze chyba pytanie - dla kogo ten aparat, WIĘC JEST TO SYMPATYCZNA SPACERÓWKA, zawsze w kieszeni, bardzo uniwersalna ze względu na ogniskowe, prosta w obsłudze, ładna w wyglądzie, solidnie zrobiona, po prostu podręczny fotograficzny notes, ktoś kiedyś powiedział, że lepiej mieć "gorsze" zdjęcie niż nie mieć go w ogóle ...
ps: jako ciekawostka, w meni mamy również MAPOWANIE PIXELI