Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] two of them
Jedna fota z 11-11-11.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/street011-1.jpg
źródło (http://www.bohandas.com/photos/galleries/street/street-011.jpg)
Widzę, że nic nie widzę.
Zupełnie nic? ;)
Tez do mnie nie gada....
Do mnie też nie gada, ale to nic dziwnego, bo to zdjęcie...
Moze inaczej. Co to zdjęcie ma/miało przedstawiać wg Ciebie? Bo moze wtedy je zrozumiem. Jak narazie ja nie widze żadnego przekazu w tym zdjeciu.
Zawsze sprawdzam jesli moge dorobek artystyczny na podlinkowanych stronach by wiedziec z kim do rozmowy ..
No wiec Twoj szczesliwie usprawiedliwia juz takie prace jak ta powyzsza ..
Chociaz dla mnie akurat w niej nie ma wiele ..
Ktoś pisze, że "widzi, że nic nie widzi",
ktoś, że do niego "też nie gada",
jeszcze ktoś pisze o swojej potrzebie wiedzenia "z kim do rozmowy" - no istny "fejsbuk"... ;)
Nikt nie napisze normalnie: zdjęcie nie podoba mi się, bo... i tu coś konkretnego.
No cóż, trudno, tak czy inaczej, dziękuję za wszystkie wypowiedzi. :)
Zabrakło mi czegokolwiek, by napisać, że "zdjęcie mi się podoba, ponieważ..."
Zabrakło mi czegokolwiek, by napisać, że "zdjęcie mi się podoba, ponieważ..."
To akurat niczego nie tłumaczy, bo można napisać "zdjęcie mi się NIE podoba, ponieważ...".
Nie, ponieważ zdjęcie mi się nie NIE podoba. Jest mi obojętne. Tylko na tyle przeciętny, typowy oddolny kadr, na tyle standardowa częściowo przepalona klatka, na tyle nudne ujęcie dwóch kobiet podczas jakiegoś happeningu, że nic tu nie widzę pozytywnego, co by mnie zaintrygowało. Ot kolejna klatka i lecimy dalej.
PS. Zabrakło mi jednego dobrego elementu z wielkiej czwórki: kompozycja, światło, obróbka - ujęcie, temat. Wszystko po łebkach.
fotouser
17-11-2011, 22:31
Ktoś pisze, że "widzi, że nic nie widzi",
ktoś, że do niego "też nie gada",
jeszcze ktoś pisze o swojej potrzebie wiedzenia "z kim do rozmowy" - no istny "fejsbuk"... ;)
Nikt nie napisze normalnie: zdjęcie nie podoba mi się, bo... i tu coś konkretnego.
No cóż, trudno, tak czy inaczej, dziękuję za wszystkie wypowiedzi. :)
bo omawiana klatka jest taka, ze chce sie zapytac: "ale o co chodzi"
nie widac tematu, ani mysli przewodniej,
nie mam ani fajnego kadru, nie widze emocji
nie wiem czy stoi na dzwigu czy na czym, jakies liny, nie widze nawiazania wprost do 11-11, nie ma sie o co zaczepic, zeby napisac
to i to fajne, a sproboj tego
widze tylko podbrodek kobiety i zamieszanie na jakims rusztowaniu
i moze stad takie wypowiedzi a nie inne
Nie, ponieważ zdjęcie mi się nie NIE podoba. Jest mi obojętne. Tylko na tyle przeciętny, typowy oddolny kadr, na tyle standardowa częściowo przepalona klatka, na tyle nudne ujęcie dwóch kobiet podczas jakiegoś happeningu, że nic tu nie widzę pozytywnego, co by mnie zaintrygowało. Ot kolejna klatka i lecimy dalej.
PS. Zabrakło mi jednego dobrego elementu z wielkiej czwórki: kompozycja, światło, obróbka - ujęcie, temat. Wszystko po łebkach.
Jesli zdjęcie nie jest warte uwagi, to może lepiej nie komentować zamiast robic to w sposób, który nic nie wnosi.
Nie piszę tego w obronie tej fotki, a raczej jakości komentarzy, bo nawet najgorszą fotkę można skomentować profesjonalnie.
Z mojej strony koniec, wątek można zamknąć jesli jest taka potrzeba bądź praktyka.
Można nie komentować wcale, ale to, że zdjęcie wydaje się komuś niewarte uwagi, też może by cenną informacją dla autora. Równie dobrze taką informacją może być: podoba się. Kropka. Lub: nie podoba się. Kropka. Szczególnie gdy znasz sposób komentowania danej osoby i potrafisz ocenić, czy jej opinie są sensowne lub nie. Nawet bez uzasadniania. Przykładowo jak bym ugotował danie, będąc kucharzem w restauracji i zebrałoby jedynie recenzje w postaci wzruszenia ramion, bez wyjaśniania przyczyn, to by mi to wiele dało. Szczególnie gdyby wzruszający ramionami znał się na jedzeniu. Ale i to niekoniecznie. Mogę wówczas doprawić potrawę inaczej i spróbować ponownie. Albo w ogóle z niej zrezygnować. Ale raczej nie naskoczę na klientów, że tylko wzruszają ramionami, a nie są tak wylewni jak Włosi i albo rzucają talerzem o ścianę, albo cmokają z zachwytu.
O matko, a co chciałbyś usłyszec? Napisalismy Ci wszyscy, kazdy po kolei ze nie podoba nam sie: Bo zdjecie nic nie wnosi, Bo nie ma ciekawego KKK (kompozycji, kadru,koloru) , Bo nie ma emocji, czyli nie ten moment. Co wiecej chcesz uslyszec. Jako czlowiek inteligentny, bo za takiego Cie posądzam, to powiniens sam wyciagnac wnioski.
Pozdrawiam,
Katrina
Można nie komentować wcale, ale to, że zdjęcie wydaje się komuś niewarte uwagi, też może by cenną informacją dla autora. Równie dobrze taką informacją może być: podoba się. Kropka. Lub: nie podoba się. Kropka. Szczególnie gdy znasz sposób komentowania danej osoby i potrafisz ocenić, czy jej opinie są sensowne lub nie. Nawet bez uzasadniania. Przykładowo jak bym ugotował danie, będąc kucharzem w restauracji i zebrałoby jedynie recenzje w postaci wzruszenia ramion, bez wyjaśniania przyczyn, to by mi to wiele dało. Szczególnie gdyby wzruszający ramionami znał się na jedzeniu. Ale i to niekoniecznie. Mogę wówczas doprawić potrawę inaczej i spróbować ponownie. Albo w ogóle z niej zrezygnować. Ale raczej nie naskoczę na klientów, że tylko wzruszają ramionami, a nie są tak wylewni jak Włosi i albo rzucają talerzem o ścianę, albo cmokają z zachwytu.
Oczywiście, że jest to jakaś informacja dla autora, tylko że mocno syntetyczna, i o ile idealnie pasuje do portali społecznościowych, to nie wydaje mi się, żeby można było ją uznać za profesjonalny komentarz na forum specjalistycznym.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wypowiedzi.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.