Zobacz pełną wersję : Szkoły fotograficzne Kraków
Szukam szkoły (studium policealnego) z uprawnianiami szkoły publicznej. zależy mi na tym aby zdobyć tytuł fototechnika.
Poza znanymi obiła mi się szkoła z daszyńskiego 3- "Fototechnik".
możecie coś o niej powiedzieć albo jakaś polecić z Krakowa?
Szukam szkoły (studium policealnego) z uprawnianiami szkoły publicznej. zależy mi na tym aby zdobyć tytuł fototechnika.
Poza znanymi obiła mi się szkoła z daszyńskiego 3- "Fototechnik".
możecie coś o niej powiedzieć albo jakaś polecić z Krakowa?
Niestety nie pomogę, ale tak tylko zapytam - do czego Ci potrzebny tytuł Fototechnika?
Niestety nie pomogę, ale tak tylko zapytam - do czego Ci potrzebny tytuł Fototechnika?
Sam sobie zadaje takie pytanie . na pewno zależy mi na tym żeby poprawić efekt i jakość wykonywanych zdjęć, kompozycja, ekspozycja, fotografia kreatywna.
To raczej polecałbym w takim razie Akademie Fotografii - z tym, że to już płatne.
Platne szkoly fotografii - niczego sie tam nie nauczysz. Polecam google i wlasne eksperymentowanie.
Platne szkoly fotografii - niczego sie tam nie nauczysz.
Jakieś doświadczenia?
Sam sobie zadaje takie pytanie . na pewno zależy mi na tym żeby poprawić efekt i jakość wykonywanych zdjęć, kompozycja, ekspozycja, fotografia kreatywna.
w szkole o kierunku fototechnika nauczysz się więcej o technikaliach, procesach chemicznych, odczynnikach niż o kreatywnej fotografii. Kup sobie duzo albumów i oglądaj.
Jak powiedział kiedys Mark Twain - "szkoła zawsze przeszkadzała mi w kształceniu się". I tego sie trzymaj w tym konkretnym przypadku.
Z opinii zasłyszanych - ponoć znacznie więcej dają kierunki malarskie ale to już raczej regularne studia.
Witam
Potwierdzam słowa kolegów, z kierunku Fototechnik poza ciemnia niczego się nie dowiesz, to już chyba lepiej kupić w antykwariacie książkę "Fototechnika" Gerharda Teichera. Z niej się więcej dowiesz niż niz na tym kierunku. A jeżeli chcesz robić po prostu lepsze zdjęcia to za aparat i w plener.
Pozdrawiam
Jakieś doświadczenia?
Rok w warszawie, wywaliłem 4k pln = gówno sie nauczylem.
Szkoły państwowe (średnie - technika zawodówki i licea) istniejace od wielu lat prawie nie modyfikują swoich programów nauczania. Starzy nauczyciele często nie są praktykami fotografii. W niektórych szkołach nie zauważono, że wynaleziono fotografię cyfrową. Nie ma nic na temat nowoczesnego sprzętu czy cyfrowej obróbki zdjęć.
Identycznie się ma zresztą sprawa w cechu rzemiosł jeśli chodzi o zawód fotografa - egzaminy na czeladnika i mistrza (pytania opracowane są centralnie na kraj) zawierają wyłącznie pytania z fotografii analogowej. Przepraszam, są chyba 2 (na blisko 2 tysiące, to promil!) dostrzegające cyfrę. Jedno z pytań to jakie znasz programy do obróbki zdjęć, drugie to z jakiego pliku da się zrobić większe zdjęcie - 640x480 czy 1600x1200 pikseli. Tylko nie dodali (może układający pytanie sam nie wiedział), że rozdziałka ma być tak sama, wiec każda odpowiedź jest poprawna :mrgreen:
Z tego wniosek płynie smutny, że państwowe szkolnictwo się nie sprawdza, trzeba szukać nowych szkół, mających nowoczesny program nauczania. Ale kluczem jest kadra szkoły, z tym też bywa różnie. Pewna szkoła ma za nauczycieli osoby zajmujące się fotografią od 3 lat. Fakt, że pasjonaci, że umieją obrabiać zdjęcia (i dlatego one są dobre, bo surówka jest przeciętna), ale oni uczą sami nie mając za dużo wiedzy.
Sprawa zapewne rozbija się o kasę. Uznani fotografowie nie będą się angażowali w nauczanie, bo mają swoje zlecenia i nie będą szkolili konkurencji. A jak już, to za bardzo konkretne pieniądze. Większość szkół, kursów i warsztatów to po prostu skok na kasę.
Rok w warszawie, wywaliłem 4k pln = gówno sie nauczylem.
W Krakowie w AF można wydać nawet 6 tysiaków, podobno maja dobry sprzęt ale mnie na to nie stać
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.