Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] niepodległość w Lublinie
Co jakiś czas próbuję się z tematem - dziś po raz kolejny pod Waszą rozwagę:-)
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/dNx5D3s2gb257TJadX-2.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/dNx5D3s2gb257TJadX.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/kMzbPvmJWYnloNF96X-2.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/kMzbPvmJWYnloNF96X.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/NvKMHqAfa0Cb0LDjaX-2.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/NvKMHqAfa0Cb0LDjaX.jpg)
Zdjęcia dobre pod względem technicznym, ale wybacz - brakuje mi tu jakiejś myśli przewodniej, nawiązania do tytułu, czegoś, co łapie za serce... Każde z nich oddzielnie oglądane mogłoby ilustrować trzy różne tematy.
jasne, że wybaczam :-)
ech, to moja słabość: jak dobrać fotki lub jak dobrać tytuł. Tu też /chyba/ przekombinowałem z tytułem - czy byłoby łatwiej gdybym dodał słowo typu obchody, uroczystości?
Widzisz, to nie tyle kwestia tytułu, tylko jakiejś myśli, motywu, który by był łącznikiem całości. Reportaż to taka opowieść. O wydarzeniu czy miejscu. Te 3 zdjęcia niby dotyczą Święta Niepodległości, ale gdzieś ta ciągłość się gubi. Zdjęcie nr 2 jakoś mi tu nie pasuje. Brak mu kontekstu. Równie dobrze mogłoby ilustrować artykuł o uroczystej przysiędze żołnierzy pierwszego zmechanizowanego pułku... Albo o wyjeździe kolejnego kontyngentu do Afganistanu. Ja bym wstawił inne. Pewnie masz w zapasie?
Pozdrawiam
zawsze jak już ktoś wyłapie mi wady to i ja to wtedy widzę :-)
Co do 2. ok... i owszem mam inne ale teraz to niełatwo mi zdecydować co tu dodać - muszę pomysleć
Jędrula
teraz to już i tak jakby musztarda po obiedzie ale zastanawiałem się nad:
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/WnDtBZutK6IaU2poaX-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/WnDtBZutK6IaU2poaX.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/maL9Mxgq6UFSNSEH3X-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/maL9Mxgq6UFSNSEH3X.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/FCZDeCQ7cSqsj0HUfX-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/FCZDeCQ7cSqsj0HUfX.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/FGs3KFzR9EIcjZAl6X-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/FGs3KFzR9EIcjZAl6X.jpg)
Jedna z nich do zastąpienia 2. tak aby zostać przy trzech zdjęciach - choć do końca nie wiem dlaczego upieram się przy 3 fotkach.
Ewentualnie na zakończenie czwarte:
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/Kb38IXz0tDYbTfkrkX-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/Kb38IXz0tDYbTfkrkX.jpg)
Pewnie, że musztarda po obiedzie. Ale, jeśli już, to nr 7 sie jakoś tak ładnie układa. Byle nie nr 5! ;-)
Pozdrawiam
P.S.
To są moje opinie, mój gust, mogę się mylić. Nie musisz ich aż tak brać do serca. Jeśli mogłem trochę pomóc, to się cieszę.
1 i 8 to całkiem ciekawe ujęcia. Zabrakło środka i wypełniacza. Od biedy siódemka. Ósemka to jednak zdjęcie bardziej w kategorii abstrakcyjnej niż reportażowej i wątpię by się dobrze wpisało w cykl. Choć kto wie. Generalnie poziom pływający. Nie te momenty, nie ta głębia ostrości, bardzo zachowawcze kadry, typowe dla przypadkowego obserwatora, a nie zaangażowanego uczestnika.
PS. Trzy zdjęcia to według mnie za mało, by zgrabnie pokazać wydarzenie tego typu.
Jędrula
5. była moim typem a tu dyskwalifikacja :-)
mOSAD
nie ma to jak podtrzymanie na duchu :-)
żartuję oczywiście - fakt, pomysł na złożenie zdjęć w reportaż (zaczynam się bać tego słowa :-) ) przyszedł później. Pewnie spróbuję się znowu za jakiś czas.
Choć może dorzucę jeszcze inne fotki jak wrócę do domu - może z nich stanie się jakaś światłość...
Dzięki za uwagi :-)
dorzucam jak napisałem ale już bez entuzjazmu - to trochę jak reanimacja a lepiej żeby temat żył od początku... teraz to już pod totalną nau/cz/kę :-)
9.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/GW8RlQ9WYrsEfk4ZmX-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/GW8RlQ9WYrsEfk4ZmX.jpg)
10.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/1TXbOkXEC3L9oj1i9X-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/1TXbOkXEC3L9oj1i9X.jpg)
11.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/lo2Ka9ljYJf2GSWgaX-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/lo2Ka9ljYJf2GSWgaX.jpg)
12.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/11/3yMBcQvrORzN0nLDWX-1.jpg
źródło (http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/pb/bg/eav5/3yMBcQvrORzN0nLDWX.jpg)
Popieram w 100% opinie mMosad'a. Reportaz powienien skladac sie z 6-14 zdjęć, Pierwsze powinno przedstawiac temat reportazu, trzecie/piąte byc jego rozwinięciem, a ostatnie zakmnięciem. Ja osobiście lubie jeszcze jakiś detal czasami wstawić. W Twoich zdjeciach brakowało mi kadru gdzie byłoby widac flage, na 4 jest ona ale jakos mnie to zdjecie za bardzo nie przekonuje, jest nie najgorsze ale cos mi w nim nie pasuje, a w 12 centralny kadr i praktycznie sami reporterzy w mocnych punktach kompletnie nie pasuje w reportazu o Dniu Niepodległości. 9 ma cos w sobie, to był ten moment, tez mi sie podoba. Ta mimika zołnierza mnie intryguje. I jeszcze skomentuje 10, wydaje mi sie ze jest wyjete z kontekstu. Ale idziesz w dobra strone jesli chodzi o reportaz :) Powodzenia :)
Katrina
dzięki za słowo :-)
Ty i mOSAd użyliście określenia "ten moment" - chyba to coś istotnego. Niestety dla mnie to póki co spora zagwostka - jak to wychwycić? czy to doświadczenie czy przeczucie ma mną pokierować? Np żołnierz na 9. oddawał strzał z podrzuconego do góry karabinu - robili to po kolei i wiedziałem, że on za chwilę strzeli. Nie miałem ustawionej serii ale udało się w miarę zdążyć tylko lufa karabinu trochę "uciekła".
10. to zdjęcie na chybił trafił - ot spodobał się motyw gościa sprzedającego balony i wiatraczki. Żartem: u nas tak się świętuje więc pewne powiązanie jest :-)
Hehe, ten moment jak sama nazwa mówi jest to chwila kiedy robiąc zdjecie bedzie ona nie tylko ciekawe, ale inne, pokazuje wiecej. KAzdy fotograf pownnien umiec przewidywac wydarzenia ktore beda miały za kilka sekund czy minut. Przewidując zdarzenie np na paradzie spłoszonego konia stającego dęba, fotograf musi juz patrzewc przez wizjer i wyczekiwac kadru. Emocje malujące sie na twarzy jezdzca beda niezapomniane. Czesto takie zdjecia, zrobione w odpowiednim momencie, sa przypadkiem. Bo akurat foograf robil serie i w miedzy czasie ktos zrobil glupia mine, albo zaplakał.
Kiedys była taka historia, kiedy Renata Dąbrowska, reporterka z Gazety wyborczej zrobila placzącego Lecha Wałęse. Na konferencji gdzie byla setka reporterów kazdy na poczatku zapina szeroki kat, a potem przepina sie na tele. Taka nie pisana reguła. Renata jednak zmienila ta kolejnosc i kiedy inni uzywali szerokiego, ona podpieła sobie teleobiketyw. Zauwazyłam łze u Wałęsy i wiedziala ze to jest ten "decydujący" moment. Zdjęcie wygrało Grand Prix w 2009r.
Podczas reportazy musisz szukac czegos, co ogladajacy poczuje, np. ze był w srodku parady. Zdjecia musza wywoływac emocje: smiech, smutek, złość, radośc. Kazdy reportaz ma inne zadanie. Nie które maja uczyc, inne rozbawiac a inne zapobiegac złu.
Dobra wystarczy dobrego słowa ;p
zdjecia niezle ..
obrobka m/z splaszcza te prace,odbiera wyrazu ..
:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.