PDA

Zobacz pełną wersję : 11-11-11 - Starorobociański Wierch



fotoMichal
11-11-2011, 23:09
Padł pomysł że, skoro data wyjątkowa, to musimy być w TATRACH.
Cel ?! Starorobociański Wierch przez Ornak... Ja i Grześ
Do nas dołączył jeszcze mój dobry kolega, który pierwszy raz szedł w Tatry, co potem miało fatalne skutki ....

Wyruszyliśmy z Sebastianem o 3:00 z Krakowa, by spotkać się na parkingu Siwa Polana z Grzesiem i wyjść na szlak ok 5:00...

Ruszyliśmy ciemną nocą, wspomagając się czołówkami ... (brak zdjęć :D )

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/1.jpg)

Dotarliśmy do Iwanickiej Przełęczy , gdzie Pan Mróz rozgościł się na dobre ...

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/2.jpg)

Chwila odpoczynku i ruszyliśmy dalej ... na Ornak ...

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/3.jpg)

po drodze podziwiając piękne widoki ...

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/4.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/5.jpg)

Sebastian nie mógł oderwać wzroku :D ale musieliśmy iść dalej ...

6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/6.jpg)

co jednak ponownie zaowocowało w piękne widoki ...

7.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/7.jpg)

a Sebastian, znów nie mógł się napatrzeć :)

8.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/8.jpg)

Szliśmy szybko pozostawiając za sobą Ornak i docierając w końcu do Siwego Zwornika ...

9.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/9.jpg)

gdzie została nam "ostatnia prosta" aby osiągnąć szczyt ...

10.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/10.jpg)

Szczyt zdobyliśmy ok godz. 11:20 ...

11.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/11.jpg)

12.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/12.jpg)

40min odpoczynku, podziwiania widoków...
i schodzimy ... na Kończysty Wierch ...

13.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/13.jpg)

co się okazało , zejście z Kończystego na Trzydniowiański jest w śniegu...
Ja postanowiłem że pójdę w rakach, dla bezpieczeństwa!
Koledzy poszli bez ...
Szybko zdobyłem przewagę ...
i nagle kolega Sebastian wpadł, jak się okazało, na bardzo mało rozważny pomysł, że zjedzie po śniegu na pupie ...
Nie zdążyłem zareagować ... jak kolega leciał w dół, bez jakiejkolwiek kontroli i możliwości zatrzymania ... gdzie poniżej wystawały bardzo ostre kamienie ...
Bez zastanowienia postanowiłem zatrzymać kolegę...!
Przebiegłem na tor spadanie kolegi ( jeśli można tak powiedzieć ) i bardzo mocno wbiłem raki w zlodowaciały śnieg, uklęknąłem na jedno kolano...
kolega z ogromną siłą uderzył we mnie, aż raki wyskoczyły ze śnieg...
po chwili razem byliśmy zagrożeni, ale ponownie wbiłem raki w śnieg, narażając się na połamanie nóg... i obaj się zatrzymaliśmy! Skończyło się na moim mocno stłuczonym kolanie i rozciętej ręce kolegi ...

14.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/14.jpg)

(...)

Dzięki Bogu że tym razem się udało ...
Bezpiecznie i bardzo ostrożnie wróciliśmy do aut ...
Uważajcie na siebie i na swoich towarzyszy wędrówek ...

hellix
12-11-2011, 09:59
+ za zdjęcia, jak zawsze miło sie ogląda, kolejny + za refleks przy ratowaniu kumpla, no a flache to już on powinien postawić za uratowanie 4 liter.

moshica
13-11-2011, 15:03
No to mieliście Panowie przygodę, szkoda że kolega mało doświadczony. Na szczęście mieliście ostatecznie farta. Fotki jak zwykle I klasa, miło się ogląda. Czy wyjazdy z forumowiczami nadal wchodzą w grę po Waszej przygodzie ?

fotoMichal
13-11-2011, 15:15
No to mieliście Panowie przygodę, szkoda że kolega mało doświadczony. Na szczęście mieliście ostatecznie farta. Fotki jak zwykle I klasa, miło się ogląda. Czy wyjazdy z forumowiczami nadal wchodzą w grę po Waszej przygodzie ?

w zimie nie ma takiej możliwości, a latem myślę ze jeśli ktoś będzie chętny iść z nami, to nie będzie problemu... :)

krispike
13-11-2011, 16:25
Rewelacyjne są te Wasze wyprawy. Zdjęcia także zasługują na pochwałę. Zawsze oglądam i czytam z podziwem. Zastanawia mnie tylko jedno. Czy zawsze przewidujecie pogodę, czy prognozy są na tyle wiarygodne, aby taki jednodniowy wypad się udał pod tym względem? Na każdych prawie zdjęciach z różnych wypraw w tatry masz piękne błękitne niebo. Ja nie miałem takiego szczęście, nawet jak mój pobyt trwał kilka dni.
Co do wspólnych wypraw to tez chętnie bym z taką doświadczoną ekipą zdobył jakiś konkretny szczyt, np. Orlą Perć, którą w pojedynkę raczej się nie odważę.
A kolegę na przyszłość holować na linie... za tą nie przemyślana akcję - bravo za dowagę.

fotoMichal
13-11-2011, 20:58
Zdjęcia kolegi Sebastiana ...

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/s1.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/s2.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/s3.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/s4.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/s5.jpg)

6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/s6.jpg)

7.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotomichal.com/star/s7.jpg)

Kurtz
14-11-2011, 04:46
Gratuluje szybkosci decyzji i opanowania - kolejny dowod na to jak wazna jest w gorach. Szkoda tylko ze przez mniej badz bardziej madrych i myslacych osobnikow inni musza narazac swoje zdrowie i zycie.
Zdjecia fajne, wycieczka fajniejsza ;) Mam nadzieje ze w przyszlym roku uda sie zorganizowac jakis wspolny wypad w Tatry.


A kolegę na przyszłość holować na linie...
Za kolejka na kasprowy...
Kolejny powod dla ktorego w zimie, nawet bez wiekszego sniegu, dla zasady warto isc na lotnej - jak komus do glowy przyjdzie glupi pomysl to zawsze bedzie mu trudniej.

przemo_k
14-11-2011, 12:11
Za kolejka na kasprowy...
Kolejny powod dla ktorego w zimie, nawet bez wiekszego sniegu, dla zasady warto isc na lotnej - jak komus do glowy przyjdzie glupi pomysl to zawsze bedzie mu trudniej.

Albo poleci cały zespół. Lotna nie zawsze jest odpowiednią metodą asekuracji.

Kurtz
14-11-2011, 13:06
Albo poleci cały zespół. Lotna nie zawsze jest odpowiednią metodą asekuracji.

To temat na dluzsza dyskusje, ale idac wiekszym zespolem z czekanami mozna zlapac mniej doswiadczonych kiedy po prostu sie poslizgna albo zechce im sie zjezdzac na tylku.