PDA

Zobacz pełną wersję : Serwer SMTP bez autoryzacji



Majek
10-11-2011, 15:34
Potrzebuję dostępu do czegoś takiego, jak w tytule. Nie, nie chcę spamować... ;-) Chociaż, może trochę?


Nie, żartuję...



Chodzi o to, że mam dwa urządzenia, które mogą wysyłać komunikaty serwisowe i alarmy via mail, ale są na tyle proste i głupie, że nie dają możliwości pełnej konfiguracji konta SMTP. Z drugiej strony rzecz jest na tyle mało istotna, że nie będę podejmował jakichś drastycznych kroków. Jeżeli da się w miarę prosto i po taniości, to dobrze. Jak się nie da w miarę prosto i po taniości, to nie będę sobie d..py zawracał.

Z drastycznych rozwiązań mam dwa. Albo na swoim serwerze podniosę z powrotem całego Exchange'a (którego wyłączyłem, bo jest niepotrzebny, nieużywany, niepotrzebnie zajmuje zasoby), albo u swojego dostawcy usług zmienię serwer współdzielony na prywatny (co mnie będzie kosztowało więcej, niż to wszystko warte). Generalnie obydwa rozwiązania odpadają.

Jako alternatywę mogę postawić sobie jakiś prosty, najlepiej darmowy serwerek pocztowy, który da możliwość wyłączenia autentykacji po SMTP. Taki program musi jedynie mieć możliwość pracy jako usługa systemowa (taak, wiem, każdy program odpalić jako usługę, ale po co kombinować, skoro może jakiś obsługuje to natywnie). I tu pytanie. Zna ktoś może jakiś taki prosty serwer, który by spełniał te warunki?

Inna możliwość, to podpiąć się pod kogoś, kto już prowadzi jakiś hosting, nawet na niewielką skalę, czy na swoje własne potrzeby i użyczy swojego serwera do puszczenia dosłownie kilku maili miesięcznie (ale z zabezpieczeniem innym niż autentykacja - np stałe i niezmienne IP, czy MAC urządzenia). W grę wchodzi odpłatna usługa, ale za rozsądną i adekwatną sumę.

No chyba, że jeszcze coś innego by się sprawdziło, o czym nie pomyślałem...

RobertMiernik
10-11-2011, 18:32
Obawiam się, że otwarte serwery SMTP będą ciężkie do użytku (większość jest tak mocno filtrowana jako spam, że maile z nich wysłane często nie pojawiają się nawet w spamie i są odrzucane już na firewallach).

Najwydajniejszym rozwiązaniem wydaje się postawienie własnego serwera SMTP, kiedyś używałem przez krótki czas programów http://www.softstack.com.

Majek
11-11-2011, 00:10
Z tym własnym serwerem to też nie tak do końca, jak się okazało... Serwerowy Windows oprócz wielkiego Exchange'a ma też zestaw usług internetowych (IIS). Tam też jest serwer SMTP, który nawet skonfigurowałem sobie tak, jam mi potrzeba. Czego brakło do szczęścia? Kheh, jednym z urządzeń, które miałoby wysyłać te maile jest kontroler zdalnego sterowania w tymże serwerze. I jest to jakoś tak śmiesznie zrobione, że mimo własnego adresu itd, współdzieli interfejs sieciowy z kartą sieciową serwera. I działa to tak, że jest ten komputer jednym kablem wpięty w sieć, ale jak np pinguję adres serwera, to mi się zgłasza serwer, a jak pinguję adres kontrolera, to mi się zgłasza kontroler. A najlepsze jest w tym wszystkim to, że one się wzajemnie nie widzą. Czyli jak puszczę z serwera ping na kontroler, to ten ping nie doleci. W drugą stronę to samo. Czyli innymi słowy, kontroler nie zobaczy też serwera SMTP postawionego w komputerze, w którym sam się znajduje. Ot, takie "kuzorium". :-)
Rozwiązuje mi się za to drugi problem, centrali alarmowej, która już sobie będzie mogła wysyłać maile bez problemu. No ale z tym kontrolerem nadal mam problem...

RobertMiernik
11-11-2011, 00:22
Jak są zaadresowane te interfejsy, może kontroler ma jakąś wirtualną kartę i jest mostkowany przez fizyczny interfejs serwera?

Majek
11-11-2011, 00:50
W sensie? Normalnie są zaadresowane. Adres komputera to dajmy na to 10.10.10.1, a adres kontrolera to 10.10.10.2. I jak z kompa puszcze ping na 10.10.10.2, to pupa. Tak samo kontroler nie widzi serwera SMTP pod adresem 10.10.10.1. Ale jak pinguje jeden z tych dwóch adresów z innego kompa w sieci, to i jeden i drugi mi się zgłaszają. Na to wygląda, że interfejs kontrolera jest jakoś zwirtualizowany, ale gdyby był tak po prostu zmostkowany, to by był widoczny dla interfejsu-mostu. Most zawsze widzi to, co jest po obu jego stronach. No nie ważne... Zastanawiam się, jak to obejść i czy się da. Zastanawiałem się, żeby puścić ruch z kontrolera, ten pocztowy, na drugi fizyczny interfejs, ale przypuszczam, że jak tę drugą kartę sieciową włączę, to kontroler też ją jakoś zwirtualizuje i będzie to samo...