PDA

Zobacz pełną wersję : Autofocus w obiektywach szerokokątnych



szymon708
09-11-2011, 18:05
Witam!

Powoli przymierzam się do zakupu szkła dającego szeroki kąt widzenia dla DX'a. Sprawdzam parametry pod kątem zachowania w fotografii ślubnej. Głównym jest oczywiście światło. I tutaj wahania pomiędzy Tokiną 11-16 i nową Sigmą 10-20. Światłem wygrywa Tokina, ale martwi mnie zachowanie jej autofocusa. I tutaj moje pytanie:

Na ile ważny jest w takich obiektywach autofocus ? Zacytuje tekst z optycznych:


Obiektyw o zakresie ogniskowych 10-20 mm daje obrazy o tak dużej głębi ostrości, że często możemy poradzić sobie bez autofokusa. Przykładowo, na ogniskowej 10 mm, nawet na maksymalnym otworze względnym, ustawiając skalę ostrości na 1.5 metra dostajemy obraz ostry od 0.8 metra do nieskończoności

karolt
09-11-2011, 18:10
Teoretycznie tak. A w praktyce... nietrafiona ostrość może bardzo drażnić, także na szerokim kącie (chociaż jest mniej widoczna, ale jest). Takie mam przynajmniej doświadczenia z tandemu D7000 + 14-24, który jakoś nie chce ze sobą współpracować, i jak nie trafi, widać to na zdjęciu jak wół. Zdjęcia da się robić, ale jest to irytujące, jak trzeba dla pewności zawsze zrobić 3 klatki chociaż.

Co do samych szkieł, to zdecydowanie bym się szykował na Tokinę 11-16/2.8 i po prostu poszukał dobrej sztuki.

Snowboy
09-11-2011, 20:29
przy reportażu szerokim szkłem często będziesz podchodził bardzo blisko do fotografowanego obiektu, jak obiektyw nie trafi to będzie od razu widać

dareknik
10-11-2011, 17:21
Mam Tokinę 11-16/2.8 i używam ją do ślubów. Spokojnie jej AF daję radę. Wcale tak wolno nie pracuje AF i jedyna przewaga Sigmy jak dla mnie to jest cicha praca. Przewagi w szybkości AF nie zauważyłem, a sprawdzałem obie razem. Zakres AF jest tak mały że nie ma co nawet sprawdzać szybkości.

komancz
11-11-2011, 00:45
I tutaj wahania pomiędzy Tokiną 11-16 i nową Sigmą 10-20. Światłem wygrywa Tokina, ale martwi mnie zachowanie jej autofocusa.

Proponuje abyś dodatkowo zainteresował się Nikkorem 10-24, świetne szkło i uważam że trochę niedoceniane, neutralne w rogach kadru, ostre szkiełko i szybki AF

verus
11-11-2011, 02:21
AF przy tak szerokim kącie więcej przeszkadza niż pomaga :-)

karolt
11-11-2011, 09:58
AF przy tak szerokim kącie więcej przeszkadza niż pomaga :-)

Czemu? Komu? Moim zdaniem jest niezbędny, właśnie na szerokim kącie najtrudniej jest ustawić ostrość, bo w wizjerze guzik widać tak naprawdę, trzeba polegać na AF. W wizjerze guzik widać, a potem oglądasz zdjęcie i nietrafiony focus razi.

ck_dezerter
11-11-2011, 10:19
Witam!
Ja polecam Nikkora 10-24! Mam i jest świetny! I nie chodzi tylko o ostrość, ale też kontrast, kolory i pracę pod światło.
pozdrowienia!

szymon708
11-11-2011, 10:25
Mam Tokinę 11-16/2.8 i używam ją do ślubów. Spokojnie jej AF daję radę. Wcale tak wolno nie pracuje AF i jedyna przewaga Sigmy jak dla mnie to jest cicha praca. Przewagi w szybkości AF nie zauważyłem, a sprawdzałem obie razem. Zakres AF jest tak mały że nie ma co nawet sprawdzać szybkości.

Niby tak. Ale poza "cichością" i szybkością pozostaje jeszcze celność układu AF. Optycznym w testach wyszła ogromna ilość 12% nietrafionych fotek tego szkła w warunkach studyjnych. Wina sztuki ? Jak u Ciebie ? Z jakim body używasz ?


Proponuje abyś dodatkowo zainteresował się Nikkorem 10-24, świetne szkło i uważam że trochę niedoceniane, neutralne w rogach kadru, ostre szkiełko i szybki AF

Wybór szkła jest dla mnie dość jasny i oczywisty i nie o tym chciałem tutaj dyskutować. Służą do tego inne wątki. Nie wątpię, że ów Nikkor jest dobrym szkłem, ale ja już zdecydowałem miedzy czym będę wybierać. Nikkor odstrasza mnie ceną.

Paweł Krystek
11-11-2011, 11:15
Czemu? Komu? Moim zdaniem jest niezbędny, właśnie na szerokim kącie najtrudniej jest ustawić ostrość, bo w wizjerze guzik widać tak naprawdę, trzeba polegać na AF. W wizjerze guzik widać, a potem oglądasz zdjęcie i nietrafiony focus razi.
Zgadzam się w zupełności. Dlatego wymieniłem Zenitara na okazyjnie kupioną Sigmę.

dareknik
11-11-2011, 18:48
Niby tak. Ale poza "cichością" i szybkością pozostaje jeszcze celność układu AF. Optycznym w testach wyszła ogromna ilość 12% nietrafionych fotek tego szkła w warunkach studyjnych. Wina sztuki ? Jak u Ciebie ? Z jakim body używasz ?

Jeszcze ani razu nie spudłował mi na 11 mm, czasami używam go na 13-14mm, ale rzadko i tu też było OK. Chyba nigdy nie używałem go na 16mm. Tutaj wolę N d700 z N 24-70/2.8 na 24mm. Tokina raczej służy jako stałka na 11mm do krajobrazów, wnętrz, architektury i czasem ślubów.
U mnie działa Tokina z N d300. Ściągałem ją z Anglii, też było ryzyko, ale to było ze 4 lata temu.

szymon708
11-11-2011, 21:47
Jeszcze ani razu nie spudłował mi na 11 mm, czasami używam go na 13-14mm, ale rzadko i tu też było OK. Chyba nigdy nie używałem go na 16mm. Tutaj wolę N d700 z N 24-70/2.8 na 24mm. Tokina raczej służy jako stałka na 11mm do krajobrazów, wnętrz, architektury i czasem ślubów.
U mnie działa Tokina z N d300. Ściągałem ją z Anglii, też było ryzyko, ale to było ze 4 lata temu.

Dziękuje za opinie :-)

Michaelius
12-11-2011, 16:17
A jak wyglada takie nietrafienie na szerokokatnym ? Moglibyscie wrzucic jakis kadr ?

karolt
13-11-2011, 01:35
Wygląda normalnie: masz nieostry pierwszy plan (np. para młoda...), a ostrą ścianę lasu na horyzoncie, chmurki na niebie itd., na przykład. W wizjerze, czy nawet na LCD (zwłaszcza na dworze w słońcu) tego nie widać, a potem jest zonk.

JacekCz
17-11-2011, 23:30
przy reportażu szerokim szkłem często będziesz podchodził bardzo blisko do fotografowanego obiektu, jak obiektyw nie trafi to będzie od razu widać

jestem za, a nawet przeciw. Mam manualny 24-48 na 36x24 (analoga). Strasznie trudno jest to ustawić, ma bardzo dużą tolerancję w sensie że nie widać podczas celowania nieostrości, ale potem się okazuje że jest z nią problem.

Moim zdaniem (i z moimi oczami), taka ewidentnie widoczna nieostrość, to zachodzi na jasnych normalnych, lub na tele, ale nie na UWA.