PDA

Zobacz pełną wersję : Robienie makro sigmą 400



swiatlo
17-02-2007, 22:56
No to sobie sprawiłem używaną sigmę 400, a to tylko dlatego że Alf w swoim czasie ją polecił w jakimś poście. Tak więc jak coś będzie nie tak, to go biorę do odpowiedzialności.
Niecałe $200, więc jak darmocha. Zabrałem się za testy, wszystko OK, ale są dwie rzeczy których nie rozumiem:
1. Nie wiem jak się robi makro. Rozumiem że jedyną opcją aby to zrobić to ustawić go na MF i przekręcić pokrętło fokusa ręcznie na Macro. Ale problem wtedy jest taki że on nie łapie z bliżej jak z półtora metra. A ja myślałem że makro to się wsadza obiektyw robakowi w gębę. Czy to tak powinno być?
2. To szkło ma problemy z AF na niższych jasnościach, nawet wtedy gdy ma świetnie zdefiniowany ostry obiekt, na przykład czarną gałąź na tle szarego nieba. Czy jakieś obserwacje na ten temat?
3. To bydlę waży kilka kilogramów i nie mieści się do żadnej torby.

zurkow
18-02-2007, 00:00
Powiedz jak będziesz sprzedawał, bo za taką cenę to naprawdę jak za darmo ;)
Życzę dużo dobry zdjęć

Erie
18-02-2007, 00:32
Powiedz jak będziesz sprzedawał, bo za taką cenę to naprawdę jak za darmo ;)
Życzę dużo dobry zdjęć

i pewnie przysle Ci ze Stanów :)

zurkow
18-02-2007, 15:57
Erie (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5740) licząc nawet 100$ za przesyłkę i tak wyjdzie taniej niż 1700zł ;)

swiatlo (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5319) mógłbyś powiedzieć gdzie kupiłeś?
No i prosimy o zdjęcia wykonane tym szkłem :)

sjm
18-02-2007, 19:24
Nie zapomnij doliczyć cła 6.8% liczonego od wartości szkła + 22% Vat od otrzymanej sumy za szkło po doliczeniu kosztów przesyłki czyli cena szkła x 1.067 x 1.22 :-D i juz nie jest tak różowo :-D :-D :-D

aldus
18-02-2007, 20:54
Światło, obiektyw makro a obiektyw z funkcją makro to dwie różne bajki. Nie wiem jaką największą skalę odwzorowania daje Twoja Sigma, ale na pewno nie 1:1 ani też pewnie 1:2. Jak chcesz się dowiedzieć ile ona wynosi przy funkcji makro, to zrób zdjęcie linijki ustawionej prostopadle do osi obiektywu i zobacz ile Ci się cm zmieściło na szerokości klatki.
To, że minimalna odległość ogniskowania jest na poziomie 1,5 m to normalne. Zwróć uwagę na to jak się ma ta odległość dla szkieł makro i zwykłych: np. dwa obiektywy 180 mm - Nikkor 180/2.8 i Tamron 180/3.5 macro. Dla pierwszego minimalna odległość ogniskowania to 1,5 m a największe powiększenie to 0,15, zaś dla drugiego odpowiednio 0,47 m (od płaszczyzny filmu) i 1:1.
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc o problemach z autofokusem na niższych jasnościach. Czy chodzi o to, że AF się gubi w słabszym oświetleniu? Jeśli tak, to jest to naturalne, przecież największy otwór względny tej Sigmy to chyba 5,6.

Jed3000
19-02-2007, 15:13
Którą wersję masz tej Sigmy???? Bo z tego co wiem było ich wiele

bartolinik
19-02-2007, 23:11
tu przykład z tego obiektywu- wersja 400 macro bez silnika
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img83.imageshack.us/img83/3451/sarenkizlandekuao9.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img480.imageshack.us/img480/7987/myszak1ss8.jpg)

ALF
21-02-2007, 12:14
nie pamiętam dokładnie, ale makro jest chyba przy konkretnym ustawieniu pierścienia ostrzenia
nie miałem problemów z trafieniem AFa w normalnych warunkach...możesz się posiłkować ogranicznikiem ostrzenia

swiatlo
21-02-2007, 23:53
Jestem nowy w dziedzinie tego typu mocnych teleobiektywów. Dlatego używanie tego szkła jest dla mnie sporą nauką. Jednego się nauczyłem - nie da się tym robić z ręki. Z moją 18-200 VR to ja już się rozpuściłem. Z wyjątkiem nocnych ekspozycji to wszystkie zdjęcia robiłem wyłącznie z ręki. A z tą Sigmą to nawet z podpórką nie zawsze się da. Jak się patrzę w wizjer to trzęsie się tak strasznie że nawet w obiekt nie mogę czasami utrafić. Musi być naprawdę solidna podpórka aby robienie tym obiektywem w ogóle miało sens w moim przypadku.
Czy podobnie jest z Wami? Czy potraficie robić z ręki na 400mm bez VR?

ALF
22-02-2007, 11:13
do tej sigmy to nawt MF055 jest za wiotki :) wystarczy trochę wiaterku i telepie się niemiłosiernie...niestety...przy ogniskowych ponad 300mm solidny statyw to podstawa...

bartolinik
22-02-2007, 23:40
Jeszcze uwaga na temat AF w tej 400-setce. Chodzi bardzo głośno i niemiłosiernie powoli, tak ze szybkie strzały do fruwajacych braci to nierealne marzenia (przynajmniej tak jest z d70). Obiektyw posiada jednak taki fajny przełącznik MF i, pomijając fotki w ciemnych sceneriach, można dosyć sprawnie ostrością operować ręcznie. Statyw, jak już koledzy pisali jest niezbędny- w ostateczności inna podpórka, np w przypadku powyższego myszołowa było to kolano.Jednak pomimo wielu wad jest to sensowne rozwiązanie dla niezbyt majętnych fotoprzyrodników.