Zobacz pełną wersję : Wykonanie D70s, pytanie do użytkowników
eldritch
17-02-2007, 22:11
Mam pytanie do użytkowników D70s, czy jak naciskacie guzik "kosza" to czujecie, że obudowa się ugina i wydaje taki suchy dźwięk?
Być może to tylko w moim egzemplarzu.
Z góry dzięki za odpowiedź.
nie w moim czegoś takiego nie ma
to dziwne troche
suchy dzwięk ??
hmm normakny jak wszystkie ??
to coś ewidentnie dziwnego
Nic takiego się nie dzieje w moim egzemplarzu...
Mozna przyczepic sie do kilku rzeczy w D70s(maly wizjer), na pewno nie do wykonania.Mialem stycznosc z kilkoma dslr¬ami zarowno canona jak i nikona czy pentaxa i wiem jedno: ihmo D70s jest swietnie wykonany!
eldritch
18-02-2007, 11:18
Wiesz porównywanie złego z złym to nie jest chyba dobra droga.
Ja miałem okazje używać Nikona F70 przez kilka lat i uważam, że to był dopiero dobrze wykonany aparat.
W mojej esce jak naciskam guzik kosza, to pracuje cała obudowa (tylna ścianka). Działo się tak od samego początku. Po kilku dniach się w*******m i dokręciłem wszystkie śrubki od spodu. Pomogło w około 50% - ale nadal staram się nie używać przycisku kosz - żeby się nie wp**********************.
Poza tym na takim "cypelku" gdzie znajduje się przycisk zwalniania obiektywu - również są spore luzy, obudowa w tym miejscu ma delikatną przerwę i po naciśnięciu widać jak pracuje. Sprawdzałem w innym modelu eski w sklepie i też tak było.
Ja bym tak się nie zachwycał nad wykonaniem nowych modeli nikona - zwłaszcza tych montowanych w tajlandzie.
Ponadto jeszcze jedno: dwa razy zdarzyło mi się, że zawiesił się guzik zmiany trybu pracy światłomierza. Pomogło dopiero ponowne uruchomienie aparatu - czy ktoś też się z tym spotkał odnośnie tego lub jakiegokolwiek innnego guzika??????????????
eldritch
18-02-2007, 11:22
P.S. Zastanawiałem się nad serwisem, ale pomyślałem - widząc oczyma wyobraźni to "profesjonalne laboratorium",
w którym mają rozkręcać mój aparat - że po przejechaniu kurierem tam i z powrotem, po rozkręceniu i skręceniu przez absolwenata "mechanika" - będzie w gorszym stanie niż jest.
Nawet gdyby (co jest nieprawdopodobe) - serwis uznał wymianę na nowy - to słysząć o tym co się dzieje z innymi modelami (kreski na matrycach itp.) - nie wiem czy to dobry pomysł by z powodu źle spasowanej obudowy wymieniać aparat. Co Wy na to??????
eldritch
18-02-2007, 11:25
Patio, ten dzwięk nie pochodzi od wciskanego guzika, tylko od uginającej się obudowy!
eldritch
18-02-2007, 11:29
Cosnek miałem w ręku i trochę fociłem D50 - też stwierdziłem, że jest ok. Ale D70s w moim przypadku to ina sprawa.
Dodam dla sprawiedliwości, że aparat nabyty w MM - ale się nie naśmiewajcie, bo MM bierze aparaty tak smamo z Nikon Polska, a legendy o siadających na paczkach pracownikach itp. można w włożyć pomiędzy bajki.
Zawsze uwazalem ze moj egzemplarz jest " wyjatkowy nie stwierdzam w nim żadnych z wyżej wymienionych przez ciebie usterek ,dodam więcej posiadałem wiele aparatow(sony p52, canon a520. panasonik fz 50, canon eos300d) i teraz nikon i jest on z nich najlepiej wykonany. Oczywiście opinia bedzie dobra po ilus tam miesiącach użytkowania, narazie jest ok, jedyne co moge sie przyczepic to mocowanie osłony przeciwsłonecznej.Pozdr
Mam swojego D70s od 14 miesiecy, nie moge zarzucic nic zlego jakosci wykonania i materialom, z ktorych jest wykonany.
Rob zdjecia a nie sluchaj dzwiekow z obudowy, chyba ze sa one tak straszne, ze ludzie ogladaja sie na ulicy, ploszysz tym ptaki w promieniu 10 km, gospodarzom kwasnieje mleko a kury przestaja sie niesc.
pozdrawiam
eldritch
18-02-2007, 12:12
till - gdyby przyjąć standard różnicy wyciszenia pomiędzy F5 a F6 (i to ile Nikon włożył pracy w wyciszenie F6) - to moj aprat jest jak wystrzał z pistoletu. ;) (tak szczerze dźwięk oceniam na conajmniej równie głośny jak wyzwolenie migawki). Po prostu "naciskam kosz" PUK, puszczam guzik PUK.
eldritch
18-02-2007, 12:13
till robię zdjęcia cały czas. Mam eske od 2,5 mies wypstrykałem około 2 kilo fotek - ale stram się kasować przez Exploratora Windows.
eldritch
18-02-2007, 12:20
Timi o wykonaniu 18-70 to ja nawet nie chcę mówić. Wszystko w nim grzechocze, w środku latają białe paproszki, ale przynajmniej dobrze ostrzy. Na szczęście optycznie jak na KIta jest niezły (może poza winietowaniem o dwie działki na krótkim końcu).
PS Fociłem przedtem Tamronem 28-105 4-6,6IF w wersji do Nikona - uważam, że był to najlepiej wykonany, skręcony i zachowujący się obiektyw AF jaki miałem (chociaż nie miałem ich za dużo i za dobrych to fakt) - mógłbym go swobodnie porównać do Pentacona jakim fociłem sto lat temu jeszcze z Zenitem. Polecam tego Tamrona.
hej, ja na początku w d70s miałem dokładnie taki sam motyw gdy wciskałem przycisk "kosz" - tylna obudowa troszke trzeszczała, tak jakby był lekki luz czy coś w tym stylu, ale po jakichś 2 miesiącach mu przeszło ;) pzdr
powiem jedno nikon D70s jest wykonany prawie ze idealnie dla mnie jak pancerny, masywny, ciężki i wygodny w łapce i nawet jak naciskam w którym kolwiek miejscu palcami nic nie trzeszczy i nie stuka tam gdzie jest przycisk kosza u mnie wręcz nie możliwa do nagięcia obudowa wszystkie szparki i łączenia są minimalne i dobrze spasowane dokładnie sprawdz czy twoja pucha aby nie spadła na glebe i nie ma jkiś znaków szczególnych np. delikatnych wgnieceń lub spłaszczeń narożników po tak
ciężkim upadku w puszce mogło by się cos poluźnić, rozjechać i mnie się wydaje że wtedy obudowa może skrzypieć i stukać przy wciskaniu przycisków albo faktycznie masz pecha i trafiłeś na egzemplarz montowany przez nap...o tajlandczyka
eldritch
18-02-2007, 17:03
wolakus - dzięki dodałeś otuchy - przede wszystkim, że utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że nie mam zwidów - a to ważniejsze niż luzy na obudowie (chyba, że to obudowa mózgu).
pzdr
450yamaha
18-02-2007, 17:09
Mam pytanie do użytkowników D70s, czy jak naciskacie guzik "kosza" to czujecie, że obudowa się ugina i wydaje taki suchy dźwięk?
Być może to tylko w moim egzemplarzu.
Z góry dzięki za odpowiedź.
mam dokladnie to samo. ale to najprawdopodobniej wynik upadku mojego aparatu :P
eldritch
18-02-2007, 19:23
Jak dla mnie wystarczy, uważam temat za zamkniety.
Jak ktoś chce kontynuować proszę bardzo.
Dziękuję za wypowiedzi.
Witam,
To moj pierwszy post na tym forum:-) Zauważyłem też cos takiego w swoim d70s jakis czas temu. Mam go od listopada 06... Podczas wciskania kosza czuć, że plastik obudowy delikatnie sie ugina. Jest to jednak naprawdę mało dokuczliwe, ledwo zauwazalne na szczescie. Aparat nie był kupowany w MM ani innym markecie, nie widać żadnych sladów upadku. Postanowiłem to olać i jak ktoś napisał wczesniej robic zdjęcia (to jest radocha:-)!!!) Taki "batch" produkcyjny sie nam trafił i trudno. W sklepie podczas kupowania byłem zbyt zawchwycony, zeby to zauważyc.
Po skonczeniu gwarancji rozbiorę go i spróbuje w tym miejscu podkleic cos pod spodem, jesli te objawy będą sie nasilać oczywiscie. Po za tym nie mam wiekszych uwag co do wykonania i pracy samego aparatu...Oby to była jedyna "usterka" :-) Pozdrawiam,
Rafał
Jeśli Cię to pocieszy to ja mam to samo. Przy naciskaniu przycisku kosza niewielkie odksztalcenie obudowy i prawie nieslyszalny stłumiony dzwiek. Troche mnie to na poczatku irytowało, ale teraz robie zdjecia i nie przejmuje sie.
Właściwie to, że obudowa sie ugina i delikatnie tyka przy naciskaniu przycisku kosza, zauważyłem po przeczytaniu tematu. Ale jakbym nie miał takich grubych paluchów i precyzyjnie trafiał nimi w przycisk, to obudowa by się nie uginała
bears_company
19-02-2007, 22:03
U mnie wszystko z guzikami jest OK
Moze na taki egemplarz wadliwy trafiłe
sztefanek
19-02-2007, 23:35
Witam.Rada dla eldrichta jak kasowac zdjęcia w aparacie nie dotykając przycisku"kosz".Kasujesz w menu.Mozna kasowac osobno,co jest raczej uciążliwe lub kompleksowo.Fotki,które chcesz zachowac po prostu zaznacz kluczykiem(zabezpiesz,zamknij),po czym skasuj wszystkie(nie formatuj!!!)w menu"delete all".Po tym zabiegu skasują się tylko niezaznaczone zdjęcia.Pozdrawiam.Chyba Ameryki nie odkryłem ;)
eldritch u mnie obudowa też tak "skrzypi" jak naciskam guzik kosza, wygląda to tak jakby jakaś śrubka była nie przykręcona:)
a czy to przypadkiem nie skrzypi klapka od cf'a kiedy sie o nia za(c)hacza ? bo u mnie na pewno :-)
Nie nie u mnie skrzypi dokładnie ta część obudowy pod "koszem", ale olałem to nie będę jechał do serwisu z taką wadą, szkoda tylko kasy na paliwo:)
Mam pytanie do użytkowników D70s, czy jak naciskacie guzik "kosza" to czujecie, że obudowa się ugina i wydaje taki suchy dźwięk?
Być może to tylko w moim egzemplarzu.
Z góry dzięki za odpowiedź.
A w moim D 70s własnie jest taka przypadlość ale się tym za bardzo nie przejmuje tylko foty robie.
Lu_natyk
20-02-2007, 23:00
u mnie wszystko sztywno siedzi... żadnego ugięcia...
Więc może jednak egzemplarz...
A u mnie od nowości podczas naciskania przycisku kosza jest ugięcie tylnej obodowy - ale leekki i tak AZ bardzo tego nie slychac - juz nieprzesadzajmy - jakis DROBNY looz musi byc zachowany :)
Macałem w sklepie na wystawie D70s i wyraźnie skrzypiała obudowa przy tej operacji...
Ale kupiłem wczoraj swojego w tym samym i nic się nie dzieję z tym przyciskiem:-D
Takie życie po prostu.
Mam pytanie do użytkowników D70s, czy jak naciskacie guzik "kosza" to czujecie, że obudowa się ugina i wydaje taki suchy dźwięk?
Być może to tylko w moim egzemplarzu.
Z góry dzięki za odpowiedź.
Ja tak mam, jakby pod obudową było pusto, jednak nie przeraża mnie to ;)
Troszke dziwne bo plastik w tym mniejscu jest dość twardy
A z drugiej strony,pod lupa, taki lekki luzik, wrazenia jakby niedokrecenie srubki(ale mam wszystkie na max).Zauwazyliscie cos takiego?Niby *******a, ale chcialbym wiedziec czy tylko u mnie.
tak czytam ostatnich kilkanaście wypowiedzi i nie mogę wyjść z podziwu... tu śrubeczka niedokręcona, tu klapeczka czasem trzeszczy, guziczek skrzypi i sie ugina... :) - nie słyszałem aby komukolwiek z tego powodu rozleciało się body lub nie wyszło zdjęcie... Ale mówimy o puszce za niespełna 2 tys zł (zdaję sobie sprawę, że niektórzy kupili duużo drożej)... kupcie pancernego i uszczelnionego np. D2xs-a za prawie 10 razy więcej to nie będą klapeczki trzeszczeć. Może... :)
Moim zdaniem w tym przedziale cenowym to i tak w jakości wykonania nie ma sobie równych
tak czytam ostatnich kilkanaście wypowiedzi i nie mogę wyjść z podziwu... tu śrubeczka niedokręcona, tu klapeczka czasem trzeszczy, guziczek skrzypi i sie ugina... :) - nie słyszałem aby komukolwiek z tego powodu rozleciało się body lub nie wyszło zdjęcie... Ale mówimy o puszce za niespełna 2 tys zł (zdaję sobie sprawę, że niektórzy kupili duużo drożej)... kupcie pancernego i uszczelnionego np. D2xs-a za prawie 10 razy więcej to nie będą klapeczki trzeszczeć. Może... :)
Moim zdaniem w tym przedziale cenowym to i tak w jakości wykonania nie ma sobie równych
dla niektórych cena d70s i tak jest wysoka, wiec za tyle pieniędzy wymagają zeby wszystko bylo ok, nawet jesli to *******y w niczym nie przeszkadzające
dodam ze moje body nie ma dolegliwosci ktore podajecie
hmm troszkę to zastanawiające ->> mam d 70 (bez "s") i tam nic nie skrzypi nie trzeszczy klapka od karty w porządku tez nie lata guzików nie oszczędzam kasuje i wciskam ile wlezie i jest ok a aprat ma już bez mała dwa lata używany dosyć intensywnie.. moze to jest tak że nikon w pewnym momencie postawił na ilośc?? w ogóle zastanawiające jest że mało jest postów w tym temacie na temat d 70 a większość na temat d 70s.....
dla niektórych cena d70s i tak jest wysoka, wiec za tyle pieniędzy wymagają zeby wszystko bylo ok, nawet jesli to *******y w niczym nie przeszkadzające
ależ ja nie napisałem, że to mało. 1700zł to dla mnie również niemała kwota ale trzeba sobie zdać sprawę z tego jakim sprzętem, z jakiej półki dysponujecie. to nie seria Dxx (od 4500zł w górę) gdzie na metalowym szkielecie osadzony jest korpus z tworzywa, gdzie wszyskto jest stabilniejsze, trwalsze, mniej skrzypi itd.
Jeśli chcemy mieć np. Mercedesa a stać nas tylko na podstawową wersję A klasse to nie dziwmy się potem, że jest wykonana z gorszych jakościowo materiałów. Skąś te kilkaset tysięcy zł różnicy się bierze... to samo ze sprzętem foto niestety... :)
ok ale w pytaniu chodzi o to czy inni tez maja problemy jakosciowe, ja np. nie mam wiec nie wszystkie modele z tej klasy cenowej sa zle wykonane, chodzi o trefne sztuki
Miałem 2 sztuki D70 i chyba trzy D70S i dodatkowo ze 3 sztuki kupowałem dla znajomych i żadna nie miała takich dolegliwości więc według mnie nie jest to normalne.
-malcoln-
04-03-2007, 11:02
jeszcze tez moze "zaskrzypieć" :) ale to tez kwestia jak mocno naciskasz i czy tylko sam przycisk czy paluch złazi na obudowe bo w tedy moze sie uginac:) No i wątpie zeby takie lekkie uginanie miało jakos mu zaszkodzic, matrycy tym niezmiażdzysz:) heh
mój troche skrzypi, raczej sie niewygina jakos wyraźnie:) ale to kwestia czy nacisne sam guzik czy na szybko razem z obudową:)
pozdrawiam
Maras1971
04-03-2007, 12:03
Fakt D70s to jest trdycjonalna maszyna i wykonanie jest na 5
eldritch
17-03-2007, 20:06
Witam jeszcze raz, dzięki za wszystkie wypowiedzi pomimo "zamknięcia" tematu.
Miałem już tu nic nie pisać ale muszę odpisać nowart'owi: w 1998 roku kupiłem za 2.000 zł przywieziony ze strefy wolnocłowej F70 - jego wykonanie w porównaniu do D70s oceniam jako 300% lepsze! Teraz kupiłem za niecałe 3.000 zł D70s z 18-70dx - i stwierdzam, że mechanicznie to Tamron robi sporo lepsze obiektywy od Nikona, okazuje się że i body Nikon zaczyna produkować w klasie z Samsungiem.
Jak więc widać nie cena ale pewna filozofia produkcji czyni sprzęt dobrym lub tylko przeciętnym.
Po drugie jak sam zauważyłeś ten Nikon kosztował kiedyś w Kitcie 6.500 zł.
nie czytałem wszystkich wypowiedz, ale ja też mam tak z przyciskiem kosza.jakis luz parszywy, cholera wie, nie tykam.
... i stwierdzam, że mechanicznie to Tamron robi sporo lepsze obiektywy od Nikona, okazuje się że i body Nikon zaczyna produkować w klasie z Samsungiem.
Jak więc widać nie cena ale pewna filozofia produkcji czyni sprzęt dobrym lub tylko przeciętnym.
Tamron robi mechanicznie lepsze obiektywy od Nikona? hmm... ciekawe stwierdzenie... Miałeś kiedyś w ręce jakiegoś Aisa lub nowego afsa (nie chodzi mi o Twojego kita)? na podstawie jakich niby szkieł te wnioski bo nie rozumiem?
Poza tym nie rozumiem o jakiej "filozofii produkcji" tutaj piszesz?
filozofia to może była kiedyś jak miałem naście lat, teraz podstawa to ZYSK i ściśle z nim związane oszczędności...18 lat temu kupiłem telewizor Sanyo - pięknie świeci do dziś. Rok temu kupiłem wypasionego Thomsona... już 2 razy się posypał...
chcesz filozofie produkcji? kup sobie Leica albo Hasela :)
a już poważniej - skoro nie odpowiada Tobie jakość korpusów (np D70s za 1700zł) i szkieł Nikona to kup sobie coś z tej półki cenowej z Canona (np 350D) i przypnij Tamrona. Wtedy docenisz szkła Nikona i z całą pewnością korpus... :)
Mój półtoraroczny D70s nie ma problemu z "koszem", za to klapa od CF ma spory luz. Trudno.
Bardziej mnie coś innego zastanawia: po wciśnięciu przycisku głębi ostrości, po kłapnięciu podniesionego lustra lub po wyzwoleniu migawki słychać, jakby coś kilka razy się jeszcze odbiło od czegoś. Nie jest to lustro, nie jest to migawka. Ma to związek z mechanizmem przeniesienia przysłony, bo przy zdjętym obiektywie tego nie ma. Wszyscy tak mamy, czy tylko ja? Przebieg ok. 12tys fotek.
thebobek
20-03-2007, 17:20
mam pytanko czy mozna wgrac polskie firmware (polskie menu do tego aparatu) nikon D70S, jeśli tak to jak i dajcie linka abym mogl pobrac z gory wielkie dziekiza pomoc
Bardziej mnie coś innego zastanawia: po wciśnięciu przycisku głębi ostrości, po kłapnięciu podniesionego lustra lub po wyzwoleniu migawki słychać, jakby coś kilka razy się jeszcze odbiło od czegoś. Nie jest to lustro, nie jest to migawka. Ma to związek z mechanizmem przeniesienia przysłony, bo przy zdjętym obiektywie tego nie ma. Wszyscy tak mamy, czy tylko ja? Przebieg ok. 12tys fotek.
Sprawdzałeś to na wszystkich dostępnych szkłach, czy tylko na jednym?
obudowa w moim d70 jest cudowna,nic nie trzeszczy nie skrzypi,odporna na zarysowania, ale...:(
36000 - 1 zgon - awaria glownej elektroniki cyfrowej- gw
37000 - 2 zgon - awaria bloku zasilania - gw
45000 - 3 zgon - awaria silnika podnoszenia lustra i elektroniki sterujacej - 600pln
naprawde chcialbym, zeby srodek tego apratu byl taki jak jego obudowa....
Sprawdzałeś to na wszystkich dostępnych szkłach, czy tylko na jednym?
Nie ma znaczenia, czy ze szkłami czy bez. Jak nie ma szkła, i sobie palcem podniosę popychacz przysłony, to przy powrocie też mam ten odgłos.
Muszę się pobawić czyjąś d70s, bo tak pewnie nie dojdziemy do rozwiązania.
Mój D70 o przebiegu 19500 nie trzeszczy klapka CF nie ma luzów generalnie wszystko ok.......czyżby się pogorszyła jakośc d70s w stosunku do D70. wydaje mi się to mało prawdopodobne........za to padł mi mój nikkor 18-70....poszedł dziś do serwisu.
karol-iron
24-03-2007, 10:57
wczoraj przyszedl do mnie nikon d70s i wykonanie jest doskonale, nie ma zadnych luzow nic nie trzeszczy.
Mam w rękach właśnie drugi D70s, przebieg ok 5000fotek - tu nie ma wspomnianego przezemnie efektu latającej sprężynki w mechaniźmie popychacza przysłony. A słyszałem, że ta wada się w nikonach zdarza - po prostu zużycie. Klawisz kosza też podobnie skrzypi, natomiast na obu zawsze tylko za pierwszym razem po dłuższym nieużywaniu. Obudowa się nie wgniata.
Idę jakieś zdjęcia porobić.. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.