PDA

Zobacz pełną wersję : kolor błysku lamp różntch roducentów



efiksowy
06-11-2011, 22:42
czy macie jakieś doświadczenia z różnymi lampami?
ja mam kilka różnych lamek reporterskich, i zauważyłem, że każda błyska w nieco innym odcieniu.
na początku nei zwracałem na to uwagi, ale zaczyna mi to przeszkadzać.
nie bardzo chcę kupować nowych lampek od tego samego producenta, ale chyba nie mam wyjścia, obawiam sie, ze nawet lampki tego samego producenta, ale starsze, uzywane, mogą dawać inny odcień. w arsenale mam, vivitara 285, sunpak 433, national 2057, sb-25, nowszego yongnuo 460II, oraz nissina Di622. te starsze są cieplejsze, ale każda nieco innaczej, a te nowsze mają chłodniejszą barwe, przy czym najzimniejszy jest nissin, potem yongnuo, a potem sb-25. mam pytanie do bardziej doswiadczonych kolegów, na ile ta różnica może mi rzutować na zdjęcia, czy pozbyć sie ich, i kupić lampki nowe, tego samego producenta, czy olać, i zostawić?

prosze o opinie

motyl
06-11-2011, 23:09
Podobną sytuację miałem ale przy lampach studyjnych. Jak fotografowałem np. potrawy to nie miało to większego znaczenia. Trudno było zauważyć, że z jednej strony talerz jest w bardziej cieplejszym odcieniu. Kłopot się zrobił przy zdjęciach tapicerowanych mebli, szczególnie tam, gdzie tkanina była szara. Bez próbkowania w PS-ie na zdjęciu było widać różnicę w oddaniu kolorystyki. W moim przypadku zakończyło się to wymianą lamp studyjnych na jednego producenta.

efiksowy
06-11-2011, 23:19
dzieki za odpowiedz, a moze ktos porownywał np. lampy reporterskie nikona, z np. canonem, lub metzem, zastanawia mnie jak sie sprawa ma w przypadku starych, popularych sb-20, do sb-28, czy występują róznice w kolorze miedzy modelami, a moze w tym samym modelu rowniez zdarza sie nieco inny odcien?

Art Erie
06-11-2011, 23:22
Temperatura barwowa błysku jest stała bez względu na wiek i stopień użycia lampy. Za kolor światła jest odpowiedzialny wyłącznie skład mieszanki gazowej i ewentualnie wartość napięcia podawanego na palnik ( pomijam "żółte szybki" niektórych lamp reporterskich, bo to chyba oczywiste).
Wątpię, aby producent stosował mieszanki gazu o różnym składzie w produkowanych przez siebie lampach, czy też inne napięcie.
W przypadku lamp różnych producentów z pewnościa jest na odwrót.
A nawiasem mówiąc, chyba wygodniej pracuje się z lampami jednego producenta, niż z taką zbieraniną ( przynajmniej z lampami reporterskimi).

efiksowy
06-11-2011, 23:29
a to ciekawe, dzieki za info. pewnie wygodniej, ale fakt faktem, ze starsze lampki mozna dorwać za znacznie mniejsze pieniadze, niz nowki, czy nawet starsze modele uznanych producentow. tak czy siak dzieki za info, przynajmniej wiadomo, ze warto trzymac sie jednego producenta

Art Erie
06-11-2011, 23:34
To co napisałem wyżej nie wynika z mojego doświadczenia z różnymi lampami ( używam jedynie SB-800 i studyjnych Quantuumów). Zakładam więc, że poducent nie zmienia składu mieszanki gazów w palnikach, czy też parametrów napięcia podawanego na palnik ( to by było bez sensu, ze względu na koszty produkcji ).
Resztę opisuje fizyka kwantowa i na tym można spokojnie polegać :)

efiksowy
06-11-2011, 23:58
gdzieniegdzie na tym forum natknąłem sie na informacje, ze jedne lampy nikona mają cieplejszy kolor, inne chłodniejszy, niestety nie pamietam juz w jakim to było wątku, ale mniejsza z tym, czy ktoś mógłby to potwierdzic/zaprzeczyc?
druga sprawa, to ze duzi producenci pewnie mają podwykonawców na części, i na przestrzeni kilkunastu lat również zmieniają*sie fabryki, technologie, dostawcy, więc mozliwe ze skład mieszanki również ulega jakimś*zmianom, hmmm.
zastanawia mnie, czy jesli zdecyduje sie na lampy nikona, to czy jesli do sb-25, dokupie np. sb-28, lub sb-20, to czy nie bedzie zadnej roznicy.

motyl
07-11-2011, 09:48
Temperatura barwowa błysku jest stała bez względu na wiek i stopień użycia lampy. Za kolor światła jest odpowiedzialny wyłącznie skład mieszanki gazowej i ewentualnie wartość napięcia podawanego na palnik ( pomijam "żółte szybki" niektórych lamp reporterskich, bo to chyba oczywiste).......
A przypatrywałeś się palikom lamp po kilku latach użytkowania, tak samo zwróciłeś uwagę na kolor odbłyśników znajdujących się za palnikiem. Często sam materiał (tworzywo) którym jest obudowany palnik zmienia kolor światła. Tutaj często jest pies pogrzebany.

Art Erie
07-11-2011, 11:18
[...]druga sprawa, to ze duzi producenci pewnie mają podwykonawców na części, i na przestrzeni kilkunastu lat również zmieniają*sie fabryki, technologie, dostawcy, więc mozliwe ze skład mieszanki również ulega jakimś*zmianom, hmmm.[...].

W okresie kilkunastu lat z pewnością może się coś zmienić, oczywiście elektronika. Ale czy skład miesznaki, to nie wiem czy jest taka potrzeba.


A przypatrywałeś się palikom lamp po kilku latach użytkowania, tak samo zwróciłeś uwagę na kolor odbłyśników znajdujących się za palnikiem. Często sam materiał (tworzywo) którym jest obudowany palnik zmienia kolor światła. Tutaj często jest pies pogrzebany.

W jednej z moich Sabin wymieniłałem palnik, który uległ naturalnemu zużyciu. Zanim lampa padła całkowicie, uszkodzenie objawiało się dużym zmiejszeniem mocy błysku ( niedoświetlała ). Lustro i soczewka Fresnela, były czyste (jedynie uszkodzony palnik był popękany i od wewnątrz miał srebrzysty nalot pochodzący z elektrod).
Jeśli Fresnel, lub lustro jest pożółkły (przypalone), to taką lampę uważam za uszkodzoną i nie liczę na właściwą temperaturę barwową światła.