PDA

Zobacz pełną wersję : Czy pisze ktoś w TEX'ie?



Grzybu
06-11-2011, 21:46
Zaczynam zabawę z TEXem ale na razie marnie mi idzie.
Mam do przepisania parę tekstów z Worda na TEXa ale nie wiem jak się za to zabrać.
W każdym razie zacząłem się zastanawiać, czy to faktycznie taka fajna sprawa?
Co daje TEX czego nie daje np Word?

Wracając do mojego problemu to ściągnąłem sobie MiKTeXa i TEXnicCenter ale nie mogę wygenerować plików wynikowych (pdf). Potrzebuję coś jeszcze? Mam W7 64b, czy to będzie ze sobą gadać? MikTex 64b to wersja eksperymentalna :/
Jak to wszystko zgrać ze sobą żeby się dogadało?
Edytor pytał mnie na początku o ścieżkę do kompilatora do pdf podałem mu taką
C:\Program Files (x86)\MiKTeX 2.9\miktex\bin\pdflatex.exe
może to nie to??

Umbra
06-11-2011, 21:57
Teraz na ogół składa się tekst w Adobe InDesign. Nie wiem, czy jest sens uczyć się latexa.

Grzybu
06-11-2011, 22:05
No to nie dobrze, bo Ind jest trochę droższy niż edytory TEXowe ;)
Generalnie nie potrzebuję wiele. Tekst, równania matematyczne, jakieś obrazki i odwołania.
Największy problem to ustawienia strony, bo to się często zmienia. Zazwyczaj układ 2-kolumnowy, ale z różnymi marginesami.

pawelp
06-11-2011, 23:54
Zaczynam zabawę z TEXem ale na razie marnie mi idzie.
Mam do przepisania parę tekstów z Worda na TEXa ale nie wiem jak się za to zabrać.
W każdym razie zacząłem się zastanawiać, czy to faktycznie taka fajna sprawa?
Co daje TEX czego nie daje np Word?

Poszukaj (w google) książki "Nie za krótkie wprowadzenie do LaTeXa". Dużo informacji znajdziesz też na grupie pl.comp.dtp.tex.*
Z



Wracając do mojego problemu to ściągnąłem sobie MiKTeXa i TEXnicCenter ale nie mogę wygenerować plików wynikowych (pdf). Potrzebuję coś jeszcze? Mam W7 64b, czy to będzie ze sobą gadać? MikTex 64b to wersja eksperymentalna :/
Jak to wszystko zgrać ze sobą żeby się dogadało?
Edytor pytał mnie na początku o ścieżkę do kompilatora do pdf podałem mu taką
C:\Program Files (x86)\MiKTeX 2.9\miktex\bin\pdflatex.exe
może to nie to??
To. Możesz też tworzyć z pliku DVI (wynikowy plik binarny z TeXa) przy pomocy dvipdf.

Niestety, dlaczego Tobie nie działa to nie wiem. SOA#1. ;>

kiemlo
07-11-2011, 00:09
Olej pisanie w czystym LateXu. W typowych zastosowaniach wyśmienicie sprawdza się edytor LyX, który ukrywa przed piszącym całą otoczkę texową i pozwala skupić się na pisaniu.

Grzybu
07-11-2011, 11:02
Olej pisanie w czystym LateXu. W typowych zastosowaniach wyśmienicie sprawdza się edytor LyX, który ukrywa przed piszącym całą otoczkę texową i pozwala skupić się na pisaniu.

A widzisz! Dzięki!
Przecież to nie musi być czysty LaTeX. Generalnie chodzi mi o edycję plików .tex które to muszę uzupełnić tekstem.
Próbowałem też kompilować tekst z linii poleceń i coś tam się udało. Instalował przy tym różne rzeczy i wywalał jakieś ostrzeżenia ale plik wynikowy się pojawiał.

No nic spróbuję LyXa. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie ;)

kiemlo
07-11-2011, 11:09
Z edycją gotowych plików .tex może być trudniej: LyX operuje na swoim formacie, z którego eksportuje .tex do wygenerowania .dvi/.ps/.pdf.

Grzybu
07-11-2011, 11:25
Z edycją gotowych plików .tex może być trudniej: LyX operuje na swoim formacie, z którego eksportuje .tex do wygenerowania .dvi/.ps/.pdf.
No i poza tym LyX chyba też korzysta z MikteXa? Na razie LyX mi się instaluje i doinstalowuje coś do texa. Może to pomorze.
Goście na forum piszą też żeby użyć PSTrix(?) i robić konwersję TEX>PS>PDF.
Może jeszcze tak spróbuję.

kiemlo
07-11-2011, 11:45
Podejrzewam, że może korzystać z tego, co aktualnie jest zainstalowane w systemie. U mnie (Ubuntu) jest to texlive, kiedyś był tetex a wcześniej latex. Szczerze mówiąc nie zwracam na to większej uwagi :-)

Grzybu
07-11-2011, 11:51
Podejrzewam, że może korzystać z tego, co aktualnie jest zainstalowane w systemie. U mnie (Ubuntu) jest to texlive, kiedyś był tetex a wcześniej latex. Szczerze mówiąc nie zwracam na to większej uwagi :-)
Nie no oczywiście!
Ja niestety pracuję na Windzie, a tu chyba nie ma dużego pola manewru. Dużo ludzi poleca MikTeXa

ku6i
07-11-2011, 15:00
Jak w LaTeXu wygląda kwestia tabel? Zwłaszcza jakichś większych, z łączonymi komórkami. Da się na tym jakoś pracować czy to orka na ugorze?

Mały OT:

Może to pomorze.

Jakby tego nie interpretował, to wychodzą mi minimum 1 błąd ;)

Grzybu
07-11-2011, 15:45
Jakby tego nie interpretował, to wychodzą mi minimum 1 błąd ;)

Hehehe dobre! Ale jestem osioł ;)
OK już wiem, że problem leży w wyświetlaniu PDFa.
Tekst mi się kompiluje, plik pdf się zapisuje, ale otwierać go muszę z poziomu explorera.

mpwt
07-11-2011, 16:28
Ojej, dawno temu to było moje podstawowe narzędzie do edycji tekstu i generowania różnych dokumentów (sprawozdania, notatki, etc). Rewelacja - mega oszczędność czasu i stresu, że coś się rozwali. Ale bij mnie a i tak sobie nie przypomnę szczegółów. "Standardy" biurowe zmusiły mnie do używania tego jednego edytora tekstu :(

MariuszJ
07-11-2011, 17:28
Hehehe dobre! Ale jestem osioł ;)
OK już wiem, że problem leży w wyświetlaniu PDFa.
Tekst mi się kompiluje, plik pdf się zapisuje, ale otwierać go muszę z poziomu explorera.

MikTex jest dystrybuowany razem z edytorem TexWorks i przeglądarką PDF-ów (lepszą niż Acrobat Reader w tym sensie, że nie blokuje otwartego pliku, pozwalając na jego nadpisywanie przez kompilator i od razu odświeżającą zmiany). Wszystko działa od pierwszego uruchomienia, bez klaskania stopami i strzyżenia uszami. Dodawanie czegoś do tego zestawu, przynajmniej na początku, to przerost formy nad treścią.

Grzybu
05-03-2012, 16:04
Pozwolę sobie odgrzebać temat bo znowu mam problem.
Tym razem mam za "zadanie" zrobić plik pdf z rysunkami.
Wszystko byłoby OK gdyby rysunki były w formacie jpg, ale wydawnictwo zażyczyło sobie rysunki w formacie eps.
Wiem, że robi się to w następujący sposób.
latex->dvi->pdf i tak też robię, używając przy tym komend "latex" i "dvipdfmx"
Problem jaki mam, to przy generowaniu pdf'a obcina mi rysunki. W dvi jest OK

np rysunek wstawiony w postaci:

\begin{figure}
\vspace{2 cm}
\includegraphics[scale=.35]{spec1.eps}
\caption{Fourier spectrum magnitude of a typical wheeze signal characterized by tones lying in the range [100 - 1000] Hz (solid line) with a wheeze-free human breath signal overlaid as a dashed line}
\label{f:spec}
\end{figure}w pliku dvi wygląda tak:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img696.imageshack.us/img696/8310/dvir.jpg)

a w pdf wygląda tak:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img545.imageshack.us/img545/4600/pdfz.jpg)

ropusz
05-03-2012, 23:07
Próbowałeś używać pdftex zamiast latex->dvi->pdf?
\vspace raczej się używa w paragrafach a nie w środowisku graficznym. Zasadniczo w pliku EPS powinny być koordynaty rysunku, jeśli nie to spróbuj je ustawić korzystając z opcji bb (boundingbox) np. bb= 10 20 100 200, gdzie (10,20) to dolny lewy róg, a (100,200) górny prawy. Jest to opcja w \includegraphics. Zasadniczo odsyłam do tego (ftp://ftp.tex.ac.uk/tex-archive/info/epslatex.pdf).

A propos tytułu wątku to powinno być raczej TEX'u niż TEX'ie. Jak powiesz kolegom, że piszesz w LATEX'ie zamiast w LATEX'u to mogą się później dziwnie na Ciebie patrzyć ;)

Grzybu
05-03-2012, 23:41
Dzięki za odpowiedź
Tak próbowałem pdftex, ale nie chce się to kompilować. Problemem są tutaj rysunki w eps i pdf (z jpg jest to kompilowane od strzała).
Co do 'bb' to nic to nie daje. Poza tym ten parametr jest chyba dobrze czytany przez latex. Użycie samego 'scale' daje poprawne wyniki dla dvi.
Może problem jest z dvipdfmx?
Podczas kompilacji dostaję coś takiego:

llncs.dvi -> llncs.pdf
[1][2][3][4][5][6][7
** WARNING ** << /Rotate 90 >> found. (Not support
][8][9]
145481 bytes written

** WARNING ** -16 memory objects still allocated

Dodam tylko że nie używam f-cji obrotu. Rozumiem że te cyfry w [.] to nr strony?
Cholera trochę mnie już to denerwuje :(
Aha no i z \vspace to chyba masz rację, bo coś mi właśnie rozwalało układ stron. Bez tego jest lepiej.

A jeśli chodzi o LATEX to chyba faktycznie zacznę pisać w LATEX'u, bo w latexie trochę gorąco się robi i się jajka pocą, co powoduje dodatkową frustrację ;)

Grzybu
06-03-2012, 00:24
Chyba znalazłem już przyczynę.
Prawdopodobnie Matlab chrzanił zapis rysunków do eps.
Jeszcze muszę to sprawdzić ale to już nie dzisiaj.